IV KK 42/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated233 § 1 k.k., polegającego na tym, że w dniu 3 kwietnia 2002 r. w T., składając zeznania przed Sądem Okręgowym w T., mające służyć za dowód w pełnomocnik Jana P., który w dotychczas prowadzonym postępowaniu występował w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Kasacja ta została przez
Legislator headnote
AI generatedart. 233 § 1 k.k, art. 429 § 1 k.p.k, art. 53 k.p.k, art. 49 § 1 k.p.k; IV KK 42/05 · Sąd Najwyższy: prawnego osoby, poprzez złożenie fałszywego zeznania, może dojść jednak dopiero wskutek orzeczenia sądu, a więc w sposób pośredni (por.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
POSTANOWIENIE Z DNIA 1 KWIETNIA 2005 R.
IV KK 42/05
Przedmiotem ochrony przepisu art. 233 § 1 k.k., jest szeroko rozumiane dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności zaś wartość, jaką
jest zapewnienie wiarygodności ustaleń dokonywanych w postępowaniu
sądowym lub innym postępowaniu przewidzianym w ustawie, a co za tym
idzie, ochrona prawidłowości (trafności) wydawanych orzeczeń. Dobrem
prawnym bezpośrednio naruszonym lub zagrożonym przez złożenie fałszywego zeznania jest zatem mające zapaść w tym postępowaniu orzeczenie, nie jest nim zaś dobro prawne uczestnika postępowania, w którym
zeznanie zostało złożone, chyba że działanie to narusza również inny
przepis, chroniący bezpośrednio dobro prawne tej osoby (np. cześć, godność osobistą, mienie). W tym pierwszym wypadku, do naruszenia lub zagrożenia dobra prawnego osoby, poprzez złożenie fałszywego zeznania,
może dojść jednak dopiero wskutek orzeczenia sądu, a więc w sposób pośredni.
Przewodniczący: sędzia SN D. Rysińska (sprawozdawca).
Sędziowie: SN R. Sądej, WSO (del. do SN) T. Artymiuk.
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Pogorzelski.
Sąd Najwyższy w sprawie Agnieszki S. postanowił na podstawie art.
531 § 1 w zw. z art. 530 § 2 i art. 429 § 1 k.p.k. pozostawić bez rozpoznania przyjętą kasację pełnomocnika Jana P. – jako wniesioną przez osobę
nieuprawnioną (...).
UZASADNIENIE
W zakończonym prawomocnie postępowaniu oskarżona Agnieszka
S. została, wyrokiem Sądu Okręgowego w T. z dnia 29 września 2004 r.,
uniewinniona od popełnienia zarzucanego jej czynu, kwalifikowanego z art.
233 § 1 k.k., polegającego na tym, że w dniu 3 kwietnia 2002 r. w T., składając zeznania przed Sądem Okręgowym w T., mające służyć za dowód w
postępowaniu w sprawie cywilnej zeznała nieprawdę podając, iż w okresie
od października 1999 r. do stycznia 2001 r. nie świadczyła pracy na rzecz
Kancelarii Adwokackiej Z.G. w T., podczas gdy faktycznie taką pracę w tym
okresie na rzecz wymienionej świadczyła. Kasację od tego wyroku wniósł
pełnomocnik Jana P., który w dotychczas prowadzonym postępowaniu występował w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Kasacja ta została przez
Prezesa Sądu Okręgowego przyjęta i przedstawiona do rozpoznania Sądowi Najwyższemu.
W tym stanie sprawy Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Na każdym etapie organ postępowania obowiązany jest badać
uprawnienia procesowe uczestników postępowania, a co za tym idzie
uprawnienia tych osób do wnoszenia zwykłych i nadzwyczajnych środków
zaskarżenia. Wprawdzie w dotychczas prowadzonym postępowaniu zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Okręgowy uznał, że Janowi P. przysługuje
status pokrzywdzonego, a zatem, iż może on działać w procesie jako strona w charakterze oskarżyciela posiłkowego i z tego tytułu wnosić środki
odwoławcze, jednak stanowisko to nie odpowiada dyspozycji art. 53 k.p.k.
w zw. z art. 49 § 1 k.p.k.
W myśl ostatniego z wymienionych przepisów za pokrzywdzonego
uznaje się m. in. osobę fizyczną, której dobro prawne zostało bezpośrednio
naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. W judykaturze i doktrynie
ugruntowany jest pogląd, że przytaczana definicja ma charakter material-
noprawny. Oznacza to, że fakt naruszenia lub zagrożenia w wyniku przestępstwa, dobra prawnego konkretnej osoby należy odnosić do zespołu
znamion przestępstwa (czynu współukaranego) będącego przedmiotem
postępowania, wyznaczających (główny lub uboczny) przedmiot ochrony
normą prawną, która została naruszona (por. uchwały Sądu Najwyższego z
dnia 15 września 1999 r., I KZP 26/99, OSNKW 1999, z. 11–12, poz. 69 i z
dnia 21 października 2003 r., I KZP 29/03, OSNKW 2003, z.11–12, poz. 94
a także wskazywaną w tych uchwałach literaturę). Przepis art. 49 § 1 k.p.k.
stanowi przy tym, że wskazana relacja musi mieć charakter bezpośredni, z
czego wynika, iż do kręgu pokrzywdzonych należy tylko ta osoba, której
dobro prawne zostało działaniem przestępnym naruszone lub zagrożone
wprost, a nie za pośrednictwem godzenia w inne dobro.
W świetle powyższego należy mieć na uwadze, że przedmiotem
ochrony przepisu art. 233 § 1 k.k., którego naruszenie zarzucono Agnieszce S., jest szeroko rozumiane dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczególności zaś wartość, jaką jest zapewnienie wiarygodności ustaleń dokonywanych w postępowaniu sądowym lub innym postępowaniu przewidzianym w
ustawie (por. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 22 stycznia 2003 r., I KZP 39/02, OSNKW 2003, z. 1–2, poz. 1), a co za tym idzie,
ochrona prawidłowości (trafności) wydawanych orzeczeń. Dobrem prawnym bezpośrednio naruszonym lub zagrożonym przez złożenie fałszywego
zeznania jest zatem mające zapaść w tym postępowaniu orzeczenie, nie
jest nim zaś dobro prawne uczestnika postępowania, w którym zeznanie
zostało złożone, chyba że działanie to narusza również inny przepis, chroniący bezpośrednio dobro prawne tej osoby (np. cześć, godność osobistą,
mienie). W tym pierwszym wypadku, do naruszenia lub zagrożenia dobra
prawnego osoby, poprzez złożenie fałszywego zeznania, może dojść jednak dopiero wskutek orzeczenia sądu, a więc w sposób pośredni (por.
M. Siwek, glosa do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia
2002 r., I KZP 10/02, Prok. i Pr. 2004, z. 3, s. 113-119).
Przedstawione rozważania prowadzą do konkluzji, że będące przedmiotem niniejszego postępowania przestępstwo kwalifikowane z art. 233 §
1 k.k. nie naruszało ani nie zagrażało w sposób bezpośredni dobru prawnemu Jana P. W realiach niniejszej sprawy nie ma podstaw do stwierdzenia, by zarzucane Agnieszce S. działanie godziło bezpośrednio w jakiekolwiek inne dobro, niż trafność wyroku mającego zapaść w prowadzonym
postępowaniu cywilnym, w którym oskarżona występowała jako świadek.
To zaś nakazuje stwierdzić, że Janowi P. nie przysługuje status pokrzywdzonego, tym samym zaś, że nie jest on osobą uprawnioną do brania w
postępowaniu udziału w charakterze oskarżyciela posiłkowego, któremu
przysługuje uprawnienie do zaskarżenia kasacją zapadłego w niniejszej
sprawie wyroku sądu odwoławczego. W tej sytuacji przyjętą skargę kasacyjną, wniesioną w imieniu Jana P. – jako osoby nieuprawnionej – należało, na mocy powołanych na wstępie przepisów, pozostawić bez rozpoznania, zwalniając skarżącego w całości od ponoszenia kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego, których nie powinien był ponieść.