Legislator Case Law & Legislation
IV KK 341/11 AI generated

IV KK 341/11 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KK 341/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

oskarżyciela prywatnego P. W. o to, że w przeszłości był donosicielem Służby na zasadzie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. oskarżonego

Legislator headnote

AI generated

art. 212 § 1 k.k, art. 414 § 1 k.p.k, art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k, art. 632 pkt 1 k.p.k, art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k, art. 6 k.p.k; IV KK 341/11 · Sąd Najwyższy: oskarżyciela prywatnego P. W. o to, że w przeszłości był donosicielem Służby na zasadzie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. oskarżonego

Keywords

AI generated
art. 212 § 1 k.k art. 414 § 1 k.p.k art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k art. 632 pkt 1 k.p.k art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k art. 6 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 212 § 1 k.k
uniewinnionego od popełnienia czynu z art. 212 § 1 k.k.
art. 414 § 1 k.p.k
na zasadzie art. 414 § 1 k.p.k.
art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k
z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.
art. 632 pkt 1 k.p.k
na zasadzie art. 632 pkt 1 k.p.k.
art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k
z art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.
art. 6 k.p.k
zastosowanie, w szczególności art. 6 k.p.k.
art. 523 § 1 k.p.k
Na zasadzie art. 523 § 1 k.p.k.
art. 526 § 1 k.p.k
z art. 526 § 1 k.p.k., zaskarżonemu

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV KK 341/11

POSTANOWIENIE

Dnia 13 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Dołhy (przewodniczący)

SSN Rafał Malarski

SSA del. do SN Jarosław Góral (sprawozdawca)

Protokolant Danuta Bratkrajc

w sprawie M. K.

uniewinnionego od popełnienia czynu z art. 212 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 13 kwietnia 2012 r.,

kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego

od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 16 maja 2011 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 30 grudnia 2010

r.,

1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną;

2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża oskarżyciela

prywatnego P. W.;

3. zasądza od oskarżyciela P. W. na rzecz oskarżonego M. K. kwotę 738

(siedemset trzydzieści osiem) zł obejmującej 23% VAT, tytułem

poniesionych przez niego kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym;

4. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika z urzędu adw. K. Z. –

Kancelaria Adwokacka w K., tytułem wynagrodzenia:

a) kwotę 442,80 zł (czterysta czterdzieści dwa zł i 80 gr) obejmującej 23%

VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji;

b) kwotę 738 zł (siedemset trzydzieści osiem) obejmującej 23% VAT, z

tytułu udziału w rozprawie kasacyjnej.

UZASADNIENIE

Oskarżyciel prywatny P. W. oskarżył M. K. o to, że w dniu 10 grudnia

2007 r. podczas rozprawy przed Sądem Rejonowym, publicznie pomówił

oskarżyciela prywatnego P. W. o to, że w przeszłości był donosicielem Służby

Bezpieczeństwa, tj. o przestępstwo z art. 212 § 1 k.k.

Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2010 r. Sąd Rejonowy w K.

I. na zasadzie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. oskarżonego

M. K. od popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżonego –

uniewinnił;

II. na zasadzie art. 632 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k. i § 14 ust.

2 pkt 3 i § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września

2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie oraz ponoszenia przez

Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu

(Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348) zasądził od oskarżyciela prywatnego

P. W. na rzecz oskarżonego M. K. kwotę 1416 (jeden tysiąc czterysta

szesnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów obrony;

III. na zasadzie art. 632 pkt 1 k.p.k. obciążył oskarżyciela prywatnego P. W.

kosztami procesu w wysokości 300 (trzysta) złotych.

Od tego wyroku wniósł apelację oskarżyciel prywatny, który zaskarżył

powyższy wyrok w całości i zarzucił mu:

1. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie, w szczególności art. 6 k.p.k. oraz art. 42 ust. 2 zd. 1

Konstytucji RP,

2. sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału

przez

przyjęcie,

że

pomawianie

oskarżyciela

prywatnego

przez

oskarżonego M. K. mieściło się w ramach przysługującego oskarżonemu

prawa do obrony.

Wskazując na te zarzuty, wnosił:

1) o zmianę zaskarżonego wyroku w całości, wydanie wyroku skazującego w

oparciu o art. 212 § 1 k.k.,

i o zasądzenie nawiązki na rzecz oskarżyciela prywatnego w kwocie 50.000 zł,

oraz o zasądzenie od oskarżonego na rzecz oskarżyciela prywatnego kosztów

procesu według norm przypisanych.

Wyrokiem z dnia 16 maja 2011 r. Sąd Okręgowy w K. zaskarżony wyrok

utrzymał w mocy i zasądził od oskarżyciela prywatnego P. W. na rzecz

oskarżonego M. K. kwotę 420 (czterysta dwadzieścia) złotych tytułem

poniesionych przez niego wydatków związanych z działaniem obrońcy w

postępowaniu przed Sądem drugiej instancji i zwolnił oskarżyciela prywatnego

od uiszczenia należnej Skarbowi Państwa opłaty za postępowanie odwoławcze.

Kasację

od

powyższego

wyroku

wniósł

reprezentowany

przez

pełnomocnika oskarżyciel prywatny P. W.

Na zasadzie art. 523 § 1 k.p.k. w zw. z art. 526 § 1 k.p.k., zaskarżonemu

wyrokowi Sądu Odwoławczego zarzucił rażące naruszenie prawa, mające

istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj.:

- art. 433 § 1 i § 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 1 k.p.k., poprzez pominięcie i

nierozważenie przez Sąd Odwoławczy wszystkich zarzutów wskazanych

w środku odwoławczym - apelacji oskarżyciela prywatnego od wyroku

Sądu Rejonowego w K. Wydział Karny z dnia 30 grudnia 2010 roku,

sygn. akt K …/10, a mianowicie zarzutu apelacyjnego obrazy przez Sąd I

instancji przepisów prawa materialnego, i nietrafne, wbrew treści

apelacji, ograniczenie rozpatrzenia zarzutów apelacji oskarżyciela

prywatnego wyłącznie na podstawie zarzutu z art. 438 pkt 3 k.p.k., tj.

błędu w ustaleniach faktycznych, a tym samym rozpoznanie apelacji

oskarżyciela prywatnego z pominięciem zakreślonych m.in. przez

sformułowane zarzuty, granic środka odwoławczego,

- art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2

k.p.k., poprzez błędne założenie przez Sąd Odwoławczy, iż zarzuty

apelacji oskarżyciela prywatnego od wyroku Sądu I instancji dotyczą

błędu w ustaleniach faktycznych..., a nie błędu w subsumcji tj. naruszenia

prawa materialnego, w szczególności w sytuacji, gdy ustalenia stanu

faktycznego przez Sąd I instancji dotyczące czynu, wynikającego z

działania oskarżonego oraz okoliczności modalnych czynu, miejsca i

czasu jego popełnienia, nie były przez oskarżyciela prywatnego

kwestionowane w postępowaniu, a ponadto zostały przyznane przez

oskarżonego, natomiast przedmiotem apelacji był zarzut obrazy prawa

materialnego

poprzez

niezastosowanie

ewentualnie

niewłaściwe

zastosowanie normy art. 212 § 1 k.k., wynikające z błędnej wykładni art.

212 k.k., w wyniku której Sąd I instancji i Sąd Odwoławczy, a limine,

wykluczył bezprawność czynu oskarżonego,

- art. 457 § 3 k.p.k., poprzez zaniechanie wyjaśnienia meriti pominięcia

przez Sąd Odwoławczy zarzutu apelacyjnego oskarżyciela prywatnego

opartego na naruszeniu prawa materialnego,

- z ostrożności procesowej - art. 212 § 1 k.k. w zw. z art. 213 k.k. w zw. z

art. 6 k.p.k., poprzez jego błędną wykładnię i błędną subsumcję normy

art. 212 k.k. do ustalonego stanu faktycznego, pod kątem stwierdzenia

pozakodeksowego

kontratypu

-

w

ramach

prawa

do

obrony,

wyłączającego bezprawność czynu oskarżonego i stwierdzenia, że czyn

oskarżonego, objęty w inkryminowanych słowach „pan W. ze swojej

donosicielskiej przeszłości chce sobie zrobić źródło utrzymania" nie

wypełnia znamion typu czynu karalnego, stypizowanego w art. 212 k.k.,

jak również pominięcie prawnokarnej oceny tego czynu pod kątem

przesłanek odpowiedzialności karnej wynikających z art. 1 k.k. w zakresie

stopnia winy i karygodności czynu oraz wobec przekroczenia

uprawnienia wynikającego z prawa oskarżonego do obrony, którego

zamiarem nie była obrona praw, lecz świadome uwłoczenie godności

osobistej

pokrzywdzonego,

podlegającej

ochronie

w

ramach

konstytucyjnej ochrony dóbr osobistych oraz ochronie prawnokarnej.

Na zasadzie art. 427 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. i art. 537 § 1 i § 2

k.p.k., wnosił o:

II. uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w K. Wydział Karny Odwoławczy

Sekcja ds. postępowań szczególnych i wykroczeń z dnia 16 maja 2011 roku,

sygn. akt Ka …/11, i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,

III. zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika oskarżyciela

prywatnego adwokata K. Z., Kancelaria Adwokacka w K., ul. F. 15/5a, K.,

kosztów pomocy prawnej udzielonej oskarżycielowi prywatnemu Panu P.

W. w postępowaniu kasacyjnym z urzędu, w tym z tytułu sporządzenia i

wniesienia kasacji oraz udziału pełnomocnika z urzędu w postępowaniu

przed Sądem Najwyższym albowiem koszty te nie zostały uiszczone w

całości ani w części.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja sprowadzająca się w swojej istocie do wykazania zaistnienia

uchybienia polegającego na nierozpoznaniu zarzutu obrazy przepisu prawa

materialnego i podnoszonego z ostrożności procesowej rażącego naruszenia tego

prawa, okazała się niezasadna w stopniu oczywistym.

W odniesieniu do tak pojmowanej istoty skargi Sąd Najwyższy uznał za

celowe ustosunkować się w motywach pisemnych pomimo zaistnienia sytuacji

przewidzianej w art. 535 § 3 k.p.k.

Potrzeba taka jawi się szczególnie jasno wobec podniesienia w kasacji

także twierdzeń, którym nie sposób odmówić słuszności.

Rację ma zatem skarżący, gdy wskazuje na niedoskonałości uzasadnienia

Sądu Okręgowego w jego części odnoszącej się do zarzutów obrazy prawa

materialnego, stawianego równolegle z zarzutem błędu w ustaleniach

faktycznych. Ma oczywiście rację i Sąd Okręgowy gdy wykazuje wadliwość tak

skonstruowanego środka odwoławczego. Pozostaje poza dyskusją, że zarzut

obrazy prawa materialnego może być skutecznie, co nie oznacza że zasadnie,

podnoszony wtedy, gdy skarżący nie kwestionuje dokonanych ustaleń. Nie

ulega też kwestii, że Sąd Okręgowy w sposób zbyt dosłowny podszedł do

zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych jako, że z treści skargi wynika, iż

oskarżyciel w jej istocie poczynionych ustaleń nie kwestionuje. Co więcej Sąd

ten słusznie argumentował, że w takiej sytuacji winien być rozpoznany zarzut

błędu w ustaleniach faktycznych.

Uzasadniając swoje stanowisko wywołał

jednak błędne wrażenie formalnego nie odniesienia się do zarzutu obrazy prawa

materialnego, co jak wynika z motywów rozstrzygnięcia, nastąpiło. Sąd

odwoławczy najwyraźniej pominął, że sporządzającym środek odwoławczy nie

był adwokat czy też radca prawny lecz osoba, jakkolwiek doświadczona w

prowadzeniu sporów, to jednak będąca podmiotem niefachowym i nie nadająca

kwestiom procesowym znaczenia priorytetowego. Tym niemniej odkodowując

intencje skarżącego tak jak tego wymagają przepisy art. 118 § 1 i § 2 k.p.k.

nadał im właściwe znaczenie i co więcej, czego zdaje się nie dostrzegać

skarżący, obszernie i szczegółowo ustosunkował się właśnie do zarzutu obrazy

prawa materialnego a konkretnie art. 212 § 1 k.k.

I tak Sąd Okręgowy, należy zaznaczyć, nie kreując nowego poglądu,

słusznie przytoczył dominujące w tej materii stanowisko doktryny i

kompatybilne z nim utrwalone orzecznictwo, nie tracące na gruncie niniejszej

sprawy aktualności.

Za uprawnioną należy zatem uznać tezę, że nie stanowi zniesławienia

zarzut postawiony w toku procesu sądowego. Rzecz jasna słuszność owego

poglądu

obwarowana

jest

szeregiem

warunków.

Zamiarowi

sprawcy

stawiającego zarzut musi przyświecać obrona własnego interesu w sprawie.

Zarzut musi być podniesiony w stosownej formie, która w niniejszym

przypadku nie była kwestionowana. I rzecz równie istotna: zamiarem sprawcy

nie może być wyłącznie poniżenie osoby, wobec której zarzut jest podnoszony.

Pogląd ten osadzony jest w przemyślanym stanowisku doktryny, że podniesienie

zniesławiającego zarzutu może również stanowić przyjętą linią obrony. Słusznie

podkreślono w nim, że z przekroczeniem prawa do obrony będziemy mieli do

czynienia wówczas gdy podniesiony zarzut nie wykazuje związku właśnie z

przyjętą linią obrony. Innymi słowy ma to miejsce wtedy, gdy sprawca

wykorzystuje składanie wyjaśnień w sprawie do pomówienia osoby, wobec

której zarzut taki podnosi.

W tej sytuacji na akceptację zasługuje swojego rodzaju resume Sadu

odwoławczego, że z kontekstu sytuacyjnego wynikało w sposób oczywisty, iż

wypowiedziane słowa zostały wywołane aktywnością procesową oskarżyciela

prywatnego rozszerzającego nie tylko zarzuty ale i roszczenia finansowe w

stosunku do oskarżonego. Zrozumiałe jest odebranie przez M. K. tej akcji jako

zagrożenia dla swoich interesów ekonomicznych. Zrozumiałe, co nie oznacza

oczywiście, że godne aprobaty, gdyż wypowiedziane słowa nie przynoszą

splendoru ani nie stanowią wzoru do naśladowania. Nie sposób jednak nie

odnotować, jakkolwiek by to sarkastycznie nie zabrzmiało, że akta niniejszej

sprawy stanowią swoisty zbiór zwrotów równie kontrowersyjnych i w

przypadku uznania racji skarżącego, mogących stanowić podstawę zarzutów nie

koniecznie ograniczających się wyłącznie do trybu prywatno-skargowego.

Rozwinięcie myśli ich autorów w sposób sugerowany skargą wykreowałaby

oczywiście spory kolejne, ale zakłóciłoby realizację zasadniczego celu procesu

sądowego tj. rozstrzygnięcie sporu toczonego aktualnie. Oczywiście powyższa

uwaga nie dotyczy sytuacji, w których zamiarem wiodącym podejmującego

określoną akcję jest mnożenie konfliktów a nie ich rozwiązywanie. Nie tracąc z

pola widzenia emocji towarzyszących działaniom stron, Sąd Najwyższy nie

dostrzega aby pod pozorem czynności lub reakcji procesowych kryły się takie

właśnie intencje.

Na marginesie jedynie należy zaznaczyć, że sytuacje przewidziane w art.

213 k.k. nie były w ogóle przedmiotem niniejszego postępowania.

Wobec tego, że podniesione w kasacji argumenty nie dały powodu do

odejścia od dotychczas prezentowanego tak w doktrynie jak i orzecznictwie

stanowiska, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.