Legislator Case Law & Legislation
IV KK 252/08 AI generated

IV KK 252/08 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KK 252/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

toku którego zarzucono B. J. dokonanie przestępstwa z art. 160 § 1 i 2 k.k., popełnienia występku z art. 160 § 1 i 2 k.k. polegającego na tym, że w dniu

Legislator headnote

AI generated

art. 433 § 2 k.p.k, art. 297 k.p.k, art. 465 § 2 k.p.k, art. 297 § 1 pkt 4 k.p.k; IV KK 252/08 · Sąd Najwyższy: toku którego zarzucono B. J. dokonanie przestępstwa z art. 160 § 1 i 2 k.k., popełnienia występku z art. 160 § 1 i 2 k.k. polegającego na tym, że w dniu

Keywords

AI generated
art. 433 § 2 k.p.k art. 297 k.p.k art. 465 § 2 k.p.k art. 297 § 1 pkt 4 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 433 § 2 k.p.k
wpływ na treść orzeczenia, to jest naruszenie art. 433 § 2 k.p.k.
art. 297 k.p.k
mowa w art. 297 k.p.k. i w wyniku pobieżnej oceny opartej na niepełnym
art. 465 § 2 k.p.k
nowelizacji przepisu art. 465 § 2 k.p.k.
art. 297 § 1 pkt 4 k.p.k
sprawy zostały wszechstronnie wyjaśnione w myśl art. 297 § 1 pkt 4 k.p.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV KK 252/08

POSTANOWIENIE

Dnia 23 września 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Skwierawski (przewodniczący)

SSN Halina GordonKrakowska

SSA del. do SN Michał Laskowski (sprawozdawca)

Protokolant Jolanta Grabowska

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Dariusza Barskiego

w sprawie z wniosku B. J. i K. H.

podejrzanych z art. 160 § 1 i 2 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 23 września 2008 r.,

kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich

od postanowienia Sądu Rejonowego w C.

z dnia 20 lutego 2008 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Rejonowemu w C. do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

Pod nadzorem Prokuratury Rejonowej C. prowadzono śledztwo, w

toku którego zarzucono B. J. dokonanie przestępstwa z art. 160 § 1 i 2 k.k.,

które polegać miało na tym, że w dniu 30 grudnia 2005 r. w C., pełniąc

dyżur lekarski w Oddziale Chorób Wewnętrznych w Szpitalu im.

Rydygiera, udzielając pomocy medycznej M. J. z objawami ogólnego

zakażenia organizmu popełniła błąd decyzyjny polegający na odstąpieniu

od hospitalizowania i wdrożenia antybiotykoterapii, w wyniku czego

podjęte z opóźnieniem czynności związane z leczeniem M. J. naraziły go

na

bezpośrednie

niebezpieczeństwo

utraty

życia,

bądź

ciężkiego

uszczerbku na zdrowiu.

W toku tego samego śledztwa K. H. przedstawiono zarzut

popełnienia występku z art. 160 § 1 i 2 k.k. polegającego na tym, że w dniu

30 grudnia 2005 r. w M. przy ul. L. 22 pełniąc dyżur lekarski w zespole

Pogotowia Ratunkowego, udzielając pomocy medycznej M. J. popełniła

błąd

decyzyjny

odstąpienia

od

hospitalizowania

i

wdrożenia

antybiotykoterapii, w wyniku czego podjęte z opóźnieniem czynności

związane z leczeniem M. J. naraziły go na bezpośrednie niebezpieczeństwo

utraty życia, bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Postanowieniem z dnia 22 października 2007 r., prokurator

Prokuratury Rejonowej umorzył śledztwo w sprawie narażenia M. J.a na

bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na

zdrowiu w związku z podejrzeniem niedopełnienia obowiązków przez

lekarzy pogotowia i izby przyjęć Szpitala im. Rydygiera w grudniu 2005

roku, to jest o czyn z art. 160 § 1 i 5 k.k. wobec braku cech przestępstwa, a

wobec K. H. i B. J. podejrzanych o przestępstwa z art. 160 § 1 i 2 k.k.

wobec ich nie popełnienia.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł pokrzywdzony M. J.

zarzucając brak bezstronności w ocenie materiału dowodowego. Skarżący

zakwestionował wnioski opinii biegłych i wniósł o przeprowadzenie

dowodu z opinii innego, aniżeli łódzki, zakładu medycyny sądowej. Autor

zażalenia sformułował także zarzut braku bezstronności funkcjonariusza

policji, który przeprowadzał w toku postępowania przygotowawczego

czynności procesowe. Do zażalenia załączono odpisy szeregu pism

pokrzywdzonego, w których zgłaszał on różnego rodzaju zarzuty, co do

sposobu prowadzenia śledztwa.

Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 20 lutego 2008 r., utrzymał w

mocy zaskarżone postanowienie o umorzeniu śledztwa.

Kasację od powyższego postanowienia wniósł Rzecznik Prawa

Obywatelskich. Zaskarżył on postanowienie w całości na niekorzyść B. J. i

K. H. i zarzucił rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny

wpływ na treść orzeczenia, to jest naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. i art. 297

k.p.k., polegające na tym, że sąd nie rozważył wnikliwie wszystkich

zarzutów zawartych we wniesionym środku odwoławczym i nienależycie

się do nich odniósł, a jednocześnie zaniechał niezbędnej analizy, czy

oceniane postępowanie przygotowawcze osiągnęło ustawowy cel, o jakim

mowa w art. 297 k.p.k. i w wyniku pobieżnej oceny opartej na niepełnym

materiale

dowodowym

–

zgromadzonym

w

tym

postępowaniu

przygotowawczym, w ślad za przyjętym dowolnie rozstrzygnięciem

prokuratora, wbrew zasadom prawidłowego rozumowania, wskazań

wiedzy i doświadczenia życiowego, sąd ukształtował swe przekonanie o

trafności rozstrzygnięcia prokuratury, co w konsekwencji doprowadziło do

utrzymania w mocy zaskarżonego postanowienia prokuratora Prokuratury

Rejonowej– o umorzeniu śledztwa przeciwko B. J. i K. H.

W

uzasadnieniu

kasacji

pokreślono,

że

w

zaskarżonym

postanowieniu sąd nie odniósł się rzetelnie do wszystkich zarzutów

zawartych we wniesionym zażaleniu, co więcej zaś, sąd nie dostrzegł, że

faktycznie zgromadzony materiał dowodowy jest niepełny i wymaga

poszerzenia. Autor kasacji

zaznaczył, że w toku śledztwa nie

zabezpieczono oryginalnej dokumentacji medycznej dotyczącej leczenia

M. J., nie ustalono zakresu obowiązków lekarza dyżurnego oddziału

wewnętrznego Miejskiego Szpitala Zespolonego, co byłoby istotne dla

oceny zachowania B. J., wreszcie nie podjęto działań w celu ustalenia, czy

B. J. dysponowała informacjami o gorączce M. J., co w świetle opinii

biegłych miało istotne znaczenie.

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uchylenie zaskarżonego

postanowienia Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy temu sądowi do

ponownego rozpoznania.

Obrońca K. H., w pisemnej odpowiedzi na kasację, wniósł o

oddalenie kasacji Rzecznika Praw Obywatelskich.

Na rozprawie kasacyjnej prokurator poparł kasację Rzecznika Praw

Obywatelskich i wniósł o uwzględnienie zawartego w niej wniosku.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja Rzecznika Praw Obywatelskich jest zasadna. Na wstępie

stwierdzić należy, że celem kontroli odwoławczej dokonywanej przez sąd

w odniesieniu do zaskarżalnych decyzji procesowych prokuratora,

wydawanych na etapie postępowania przygotowawczego, jest weryfikacja

tych decyzji przez niezawisły, bezstronny i zewnętrzny w stosunku do

prokuratury organ, którym z zasady jest sąd właściwy do rozpoznania

sprawy. Warto zwrócić uwagę na fakt, że jednym z powodów dokonanej z

dniem 12 lipca 2007 r. nowelizacji przepisu art. 465 § 2 k.p.k. (ustawa z

dnia 29 marca 2007 r. – Dz. U. Nr 64, poz.432) była wola poddania

wnikliwej kontroli odwoławczej postanowień wydawanych w czasie

postępowania przygotowawczego.

Ta wstępna uwaga związana jest z faktem, że zaskarżone kasacją

postanowienie wydane zostało po przeprowadzeniu przez sąd rejonowy

kontroli odwoławczej postanowienia o umorzeniu śledztwa zatwierdzonego

przez

prokuratora.

Kontrola

ta

zainicjowana

została

zażaleniem

pokrzywdzonego. Wobec faktu, że środek odwoławczy nie był

sporządzony przez fachowego pełnomocnika, sąd odwoławczy, którym był

w tym wypadku sąd rejonowy, nie był związany ograniczeniem z art. 434 §

1 zdanie drugie k.p.k. i mógł orzec na niekorzyść podejrzanych bez

względu na to, jakie uchybienia wskazano w zażaleniu. Sąd był

jednocześnie, zgodnie z treścią art. 433 § 2 k.p.k., zobowiązany do

rozważenia wszystkich zarzutów M. J., a nawet powinien był zarzuty te

odczytać, czy wręcz odkodować z treści zażalenia i pism do niego

załączonych. Kontrola odwoławcza zaskarżonego postanowienia powinna

nadto prowadzić do odpowiedzi na pytanie, czy przeprowadzone

postępowanie przygotowawcze spełniło cele określone przez ustawodawcę

w art. 297 k.p.k. Rodzaj zarzutów zażalenia i sposób ich redakcji, skłonić

winny sąd do kompleksowej oceny przedmiotowego postępowania

przygotowawczego, w szczególności zaś sprawdzenia, czy okoliczności

sprawy zostały wszechstronnie wyjaśnione w myśl art. 297 § 1 pkt 4 k.p.k.

Lektura zaskarżonego kasacją postanowienia Sądu Rejonowego nie

pozwala na uznanie, że do takiej kontroli odwoławczej doszło.

Uzasadnienie postanowienia jest stosunkowo krótkie i skupia się na

zarzucie stronniczości prowadzącego czynności funkcjonariusza policji, nie

odnosząc się dostatecznie wnikliwie do merytorycznej poprawności decyzji

o umorzeniu. Sąd dokonał wprawdzie oceny dowodu w postaci opinii

biegłych, niemniej nie odniósł się do zarzutów pokrzywdzonego zawartych

w zażaleniu i załączonych do zażalenia pismach. M. J. zakwestionował w

zażaleniu „solidność prowadzonego postępowania”, wskazał rozbieżności

w zgromadzonych w toku postępowania przygotowawczego dowodach,

miedzy innymi podkreślając relacje K. H. i B. J. dotyczące gorączki

pokrzywdzonego i poziomu cukru w jego krwi. Autor zażalenia podał w

wątpliwość okoliczności odnalezienia wyniku badania jego krwi. W

zażaleniu znalazł się nadto wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii

innych biegłych.

Sąd odwoławczy nie odniósł się do tych zarzutów, ograniczając się

do wywodu związanego ze zmianą wniosków biegłych, w stosunku do

wniosków zawartych w pierwszej opinii wydanej w toku postępowania.

Może to rodzić u pokrzywdzonego wrażenie, że sąd nie zajął się

argumentami zawartymi w jego zażaleniu, a przynajmniej nie zajął się nimi

dostatecznie wnikliwie.

Tymczasem podniesiona w zażaleniu kwestia temperatury ciała M. J.

w chwili badania w izbie przyjęć przez B. J. zdaje się mieć istotne

znaczenie dla oceny prawidłowości jej działań, a tym samym zasadności

postanowienia o umorzeniu śledztwa. Wobec braku stosownego zapisu w

dokumentacji lekarskiej, biegli w opinii uzupełniającej na karcie 170

przyjęli, że widocznie nie stwierdzono temperatury odbiegającej od normy.

Dalsze wywody opinii mają charakter warunkowy, biegli przyjmują, że

jeżeli nie stwierdzono gorączki, to nie było podstaw do rozpoznania

ogólnoustrojowej reakcji zapalnej – SIRS. Pokrzywdzony i jego rodzice

twierdzą jednak, że podawali informacje o wysokiej temperaturze. Biegli

stwierdzili wprost (k.172 akt), że gdyby B. J. dysponowała informacjami o

gorączce, powinna rozszerzyć proces diagnostyczny o dalsze badania.

Należało dołożyć wszelkich starań, aby kwestię tę wyjaśnić, być

może w drodze przesłuchania innych osób mających kontakt z M. J. w tym

czasie. Tak wysoka temperatura ciała pacjenta powinna być, jak się

wydaje, widoczna dla lekarzy, czy innych osób z personelu medycznego

szpitala lub załogi karetki pogotowia. Dopiero po wyczerpaniu możliwości

wyjaśnienia tej okoliczności, organ procesowy rozważyć powinien, czy

istnieją podstawy do zwrócenia się do biegłych o kolejne uzupełnienie

opinii lub czy zasadnym jest wniosek pokrzywdzonego o przeprowadzenie

dowodu z opinii innych biegłych.

Rzecznik Praw Obywatelskich zasadnie zatem sformułował zarzut

naruszenia prawa procesowego, to jest art. 433 § 2 k.p.k. i art. 297 k.p.k.,

za trafne uznać także należy zawarte w kasacji wywody na temat potrzeby

skompletowania dokumentacji lekarskiej, ta znajdująca się w aktach, nie

jest pełna, co podkreślono także w opinii biegłych z dnia 17 lipca 2007 r.

Wydaje się także, że należy wyjaśnić mechanizm powstania omyłki w

zapisie dotyczącym wyniku badania laboratoryjnego poziomu glukozy,

choćby po to, aby wykluczyć możliwość stawiania zarzutów podobnych

do zawartych w zażaleniu pokrzywdzonego. Za trafną uznać należy także

postulowaną w kasacji konieczność ustalenia, czy lekarze izby przyjęć w

szpitalu /…/ działali w oparciu o sporządzony zakres obowiązków, czy też

zakresu takiego nie było.

Nie ulega wątpliwości, że u M. J. doszło do wystąpienia posocznicy

– sepsy, nie ulega także wątpliwości, że niewdrożenie w odpowiednim

czasie antybiotykoterapii i zaniechanie hospitalizacji, naraziło M. J. na

bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na

zdrowiu. W sprawach tego rodzaju, także ze względów społecznych,

dołożyć należy szczególnej staranności w procesie wyjaśniania, czy doszło

do zaniedbań ze strony lekarzy. Stopień tej staranności kontrolowany być

powinien wnikliwie przez sąd. W rozpoznawanej sprawie staranności tej i

wnikliwości zabrakło. Być może postanowienie o umorzeniu postępowania

okaże się w efekcie merytorycznie zasadne. Wydaje się jednak, że zanim

decyzja ta zostanie utrzymana w mocy lub uchylona, sąd odwoławczy,

zgodnie z art. 433 § 2 k.p.k., dokonać powinien najpierw wnikliwej i

kompleksowej kontroli odwoławczej, w trakcie której wziąć powinien pod

uwagę argumenty pokrzywdzonego oraz fakty analizowane w kasacji

Rzecznika Praw Obywatelskich.