Legislator Case Law & Legislation
IV KK 247/21 AI generated

IV KK 247/21 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KK 247/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Sąd Rejonowy w Z., wyrokiem z 15 października 2019 r., uznał B. A. za winnego tego, że 15 grudnia 2017 r., a następnie w okresie od 21 stycznia do 27 lutego 2018 r. w Z. ,,umieścił w miejscu publicznym nieprzyzwoity wielkoformatowy bilbord przedstawiający rozczłonkowany, zakrwawiony płód ludzki, czym działał na szkodę B. C., M. T., B. P. i B. L.”, to jest wykroczenia z art. 141 k.w., i za to wymierzył mu karę 1000 zł grzywny. Sąd Okręgowy w N. – po rozpoznaniu apelacji prokuratora i obrońcy (obie na korzyść, domagające się uniewinnienia) oraz oskarżycielki posiłkowej B.

Legislator headnote

AI generated

art. 7 k.p.k, art. 8 k.p, art. 410 k.p.k, art. 82 § 1 k.p, art. 107 § 3 k.p, art. 536 k.p.k; IV KK 247/21 · Sąd Najwyższy: Zarzucając rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w., art. 410 k.p.k. w zw. z art. 82 § 1 k.p.w. i art. 107 § 3 k.p.w., polegające na zaniechaniu dokonania szczegółowej i kompleksowej analizy oraz oceny całokształtu materiału dowodowego, w następstwie czego doszło do skazania obwinionego z rażącą obrazą art. 51 § 1 k.w., w sytuacji gdy jego zachowanie nie mogło być traktowane w kategoriach umyślnego wybryku w rozumieniu tego przepisu, wniósł o uchylenie wyroków Sądów obu instancji i uniewinnienie obwinionego.Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Kasacja zasługiwała na uwzględnienie.

Keywords

AI generated
proven health deterioration lack of witness credibility subjective capacity to plead cruel and degrading treatment psychiatric evidence decisions on medical matters

Cited Legislation

AI generated
art. 7 k.p.k
Zarzucając rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 7 k.p.k.
art. 8 k.p
art. 410 k.p.k
8 k.p.w., art. 410 k.p.k.
art. 82 § 1 k.p
art. 107 § 3 k.p
i art. 107 § 3 k.p.w., polegające na zaniechaniu dokonania szczegółowej i kompleksowej analizy oraz oceny całokształtu materiału dowodowego, w następstwie czego doszło do skazania obwinionego z rażącą obrazą art.
art. 536 k.p.k
Warunkiem jej rzetelnego rozpoznania – w granicach podniesionego zarzutu (art. 536 k.p.k.
art. 112 k.p
z art. 112 k.p.w.) – było przeprowadzenie wykładni art.
art. 54 ust. 1 Konstytucji
Na czoło wysuwa się tu art. 54 ust. 1 Konstytucji, który zapewnia każdemu wolność wyrażania swoich poglądów i rozpowszechniania informacji.
AI generated
V KK 690/21
D. został obwiniony o to, że:1.w okresie od dnia 13 sierpnia 2018 r. jako osoba odpowiedzialna i imieniu Fundacji w W. w miejscu publicznym przy skrzyżowaniu ulic […] i ulicy […] wywołała zgorszenie poprzez umieszczenie zdjęcie ludzkiego płodu oraz nieprzyzwoitych napisów na wielkoformatowym bilbordzie m szkodę F. C., M. M.. C.S. oraz S. M., tj. o popełnienie wykroczenia z art. 51 § 1 k.w.; 2.w okresie od dnia 13 sierpnia 2018 r. jako osoba odpowiedzialna i imieniu Fundacji w W. w miejscu publicznym przy skrzyżowaniu ulic[…] i ulicy […] umieścił nieprzyzwoity rysunek w postaci zdjęć ludzkiego płodu poddanego aborcji leżący w śmieciach oraz napis ufff:) Co robisz z płodem? Do kibelka się raczej nie zmieści, zmieścił się i wszystko spłukałam cyt. z forum aborcjonistek na wielkoformatowym bilbordzie, tj. o popełnienie wykroczenia z art. 141 k.w.Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Krzyków we Wrocławiu wyrokiem z 20 marca 2019 r., sygn. akt V W 929/18, uznał oskarżonego winnym, tego że w okresie od 13 sierpnia 2018 r. do 20 września 2018 r. w W. - przy skrzyżowaniu ulic […] i ulicy […], działając jako członek zarządu w imieniu Fundacji z siedzibą, w W. wywołał zgorszenie w miejscu publicznym a także umieścił w miejscu publicznym nieprzyzwoity napis w ten sposób, iż przy skrzyżowaniu wyżej wskazanych ulic umieścił wielkoformatowy plakat zawierający zdjęcia martwego ludzkiego płodu oraz napis o treści „Ufff) Co robisz z płodem ? Do kibelka się raczej nie zmieści.
III KK 380/20
Prokurator Prokuratury Rejonowej w K.
II KK 150/24
II KK 150/24 POSTANOWIENIE Dnia 8 listopada 2024 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Antoni Bojańczyk po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2024 r.
V KK 483/21
Wyrokiem z dnia 31 lipca 2020 r., sygn.
V KK 450/21
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym.Obrońca skazanego sformułował w nim dwa zarzuty rażącego naruszenia przez Sąd Odwoławczy przepisów postępowania, tj.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV KK 247/21 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2021 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Rafał Malarski (przewodniczący, sprawozdawca)‎SSN Dariusz Kala‎SSN Piotr MirekProtokolant Ewa Śliwa przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Małgorzaty Kozłowskiej‎w sprawie B. A.‎ukaranego z art. 51 § 1 k.w.‎po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie‎w dniu 22 października 2021 r.,‎kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego‎od wyroku Sądu Okręgowego w N.‎z dnia 12 lutego 2020 r., sygn. akt II Ka (...),‎zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Z.‎z dnia 15 października 2019 r., sygn. akt II W (...), uchyla wyroki Sądów obu instancji i uniewinnia obwinionego,obciążając Skarb Państwa kosztami postępowania w sprawie.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w Z., wyrokiem z 15 października 2019 r., uznał B. A. za winnego tego, że 15 grudnia 2017 r., a następnie w okresie od 21 stycznia do 27 lutego 2018 r. w Z. ,,umieścił w miejscu publicznym nieprzyzwoity wielkoformatowy bilbord przedstawiający rozczłonkowany, zakrwawiony płód ludzki, czym działał na szkodę B. C., M. T., B. P. i B. L.”, to jest wykroczenia z art. 141 k.w., i za to wymierzył mu karę 1000 zł grzywny. Sąd Okręgowy w N. – po rozpoznaniu apelacji prokuratora i obrońcy (obie na korzyść, domagające się uniewinnienia) oraz oskarżycielki posiłkowej B.

C. i jej pełnomocnika (żądające uzupełnienia kwalifikacji prawnej czynu o art. 51 § 1 k.w.) – w dniu 12 lutego 2020 r. zmienił pierwszoinstancyjny wyrok przez uznanie, że obwiniony w określonym wyżej czasie i miejscu dopuścił się wybryku polegającego na umieszczeniu w miejscu publicznym wielkoformatowego bilbordu przedstawiającego rozczłonkowany, zakrwawiony płód ludzki, czym wywołał w miejscu publicznym zgorszenie u czworga wyżej wymienionych osób, to jest wykroczenia z art. 51 § 1 k.w., i za to wymierzył mu karę grzywny w kwocie 1000 zł.Kasację od wyroku Sądu odwoławczego, zaskarżając go w całości na korzyść obwinionego, złożył Prokurator Generalny.

Zarzucając rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w., art. 410 k.p.k. w zw. z art. 82 § 1 k.p.w. i art. 107 § 3 k.p.w., polegające na zaniechaniu dokonania szczegółowej i kompleksowej analizy oraz oceny całokształtu materiału dowodowego, w następstwie czego doszło do skazania obwinionego z rażącą obrazą art. 51 § 1 k.w., w sytuacji gdy jego zachowanie nie mogło być traktowane w kategoriach umyślnego wybryku w rozumieniu tego przepisu, wniósł o uchylenie wyroków Sądów obu instancji i uniewinnienie obwinionego.Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Kasacja zasługiwała na uwzględnienie.

Warunkiem jej rzetelnego rozpoznania – w granicach podniesionego zarzutu (art. 536 k.p.k. w zw. z art. 112 k.p.w.) – było przeprowadzenie wykładni art. 51 § 1 k.w., przy czym nie w pełnym zakresie, ale tylko w części odnoszącej się do sformułowania mówiącego o wywołaniu innym wybrykiem niż krzykiem, hałasem i alarmem, zgorszenia w miejscu publicznym. Wiązało się to z niejakimi trudnościami, jako że przepis ten wszedł w życie z dniem 1 stycznia 1972 r., a więc w okresie obowiązywania w Polsce ustroju komunistycznego, i został skonstruowany ze zwrotów nieostrych i niejednoznacznych.

Z oczywistych racji przy odkrywaniu jego sensu całkowicie nieprzydatne było sięganie po wolę wówczas dzierżących władzę; znaczenie i zakres owej wypowiedzi normatywnej wypadało raczej ustalać w oparciu o aktualne przekonania ustawodawcy.Przechodząc do mającej zdecydowany prymat wykładni językowej kluczowych dla wyniku postępowania kasacyjnego terminów „inny wybryk” i „zgorszenie”, trzeba w pierwszym rzędzie podkreślić, że stosowanie w tym wypadku wykładni ekstensywnej nie wchodzi w rachubę, bowiem dopuszczalna jest ona tylko przy interpretacji przepisów zezwalających, przyznających uprawnienie lub prawa podmiotowe (in dubio pro libertate), natomiast żadną miarą w wypadku, gdy prowadziłoby to do rozszerzenia odpowiedzialności o charakterze represyjnym, co niewątpliwie naruszałoby zasadę nullum crimen, nulla poena sine lege.

Uwzględniając kontekst, w jakim pojawia się w art. 51 k.w. pojęcie „inny wybryk”, Sąd Najwyższy nabrał przekonania, że nie byłoby właściwe wiązać go z ekspresją akustyczną, ale należało przyjąć, że wchodzi w grę aktywność powodująca u osób postronnych trudną do znoszenia uciążliwość, w jakimś sensie podobną do negatywnych przeżyć łączących się ze wskazanymi w omawianym przepisie trzema czynnościami. Jeszcze bardziej restrykcyjnie wypada rozumieć znaczenie skutku zachowania sprawcy, to jest „zgorszenia”.

Wprawdzie trudno pojęcie to kojarzyć tylko ze sferą seksualną (choć w polskiej obyczajowości – jak się wydaje – tak jest najczęściej), to jednak – zdaniem instancji kasacyjnej – zwrot ten oznaczać tu powinien wywarcie na kogoś złego, demoralizującego wpływu, a mówiąc językiem ogólnym – spowodowanie zepsucia w sensie moralnym czy obyczajowym (zob. Słownik języka polskiego pod red. M. Szymczaka, Warszawa 1992, s. 1010, tom III).Tak stosunkowo wąska interpretacja komentowanych pojęć znajduje silne wsparcie w regułach wykładni systemowej, według której ustalenie znaczenia przepisu winno odbywać się w sposób zgodny z zasadami konstytucyjnymi i normami ratyfikowanego prawa europejskiego, pomiędzy którymi nie występują sprzeczności.

Na czoło wysuwa się tu art. 54 ust. 1 Konstytucji, który zapewnia każdemu wolność wyrażania swoich poglądów i rozpowszechniania informacji. Źródłem tej wolności jest przyrodzona i niezbywalna godność człowieka (art. 30 Konstytucji). Rzecz jasna, korzystanie z konstytucyjnych wolności i praw ma swoje ograniczenia, które jednak nie mogą naruszać ich istoty (art. 31 ust. 3 zd. 2 Konstytucji). W perspektywie tych wartości, jak i bliźniaczych regulacji przewidzianych w art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, jawiła się konieczność ścieśniającej interpretacji art. 51 § 1 k.w. w analizowanym zakresie.Zaprezentowane stanowisko koresponduje z powszechnie aprobowanymi zasadami sprawiedliwości i słuszności.

Prowadzi wszak do konsekwencji najbardziej korzystnych z punktu widzenia rudymentarnej przecież zasady wolności w szerokim tego słowa znaczeniu.Wyłożona zwięźle argumentacja legła u podstaw zapatrywania prawnego, że wykroczenia określonego w art. 51 § 1 k.w. – polegającego na wywołaniu w miejscu publicznym zgorszenia wybrykiem innym niż krzyk, hałas czy alarm – dopuszcza się ten, kto nagannym zachowaniem wywołuje u osób postronnych trudną do zniesienia uciążliwość, a nadto wywiera na nie zły, demoralizujący wpływ.W tym stanie rzeczy zachowanie obwinionego, polegające na umieszczeniu w miejscu publicznym wielkoformatowego bilbordu przedstawiającego rozczłonkowany, zakrwawiony płód ludzki w celu zdyskredytowania praktyk aborcyjnych, nie wypełniało znamion czynu zabronionego, o którym mowa w art. 51 § 1 k.w. (art. 5 § 1 pkt 2 k.p.w.).

Jakkolwiek poza kręgiem rozważań skarżącego znalazła się problematyka oceny zachowania obwinionego w płaszczyźnie art. 141 k.w., to jednak warto stwierdzić – bazując na znaczeniu w języku powszechnym słowa „nieprzyzwoity”, a więc nieskromny, bezwstydny (zob. Słownik języka polskiego pod red. M. Szymczaka, Warszawa 1992, s. 355, tom II) – że i taka koncepcja, przyjęta zresztą wcześniej przez Sąd a quo , nie wytrzymuje krytyki.Dlatego Sąd Najwyższy wzruszył wyroki Sądów obu instancji i – uznając ukaranie za oczywiście niesłuszne – uniewinnił obwinionego (art. 537 § 2 k.p.k. w zw. z art. 112 k.p.w.), a kosztami postępowania w sprawie obciążył Skarb Państwa (art. 119 § 2 pkt 1 k.p.w.).Trudno w tym miejscu powstrzymać się od refleksji, że czynu zabronionego nie stanowiłoby również – w gruncie rzeczy z identycznych względów jak wyżej wyłożonych – publiczne prezentowanie, tym razem przez zwolenników aborcji, wizerunków zdeformowanych płodów ludzkich czy dotkniętych wadami letalnymi, które unaoczniają całą tragedię ich egzystencji i nieuchronność poprzedzonej ogromnymi cierpieniami śmierci.Fakt uznania publicznego demonstrowania w określonych okolicznościach płodów ludzkich za zdarzenie nie stanowiące – co do zasady – czynu zabronionego nie jest równoznaczny z poglądem, że takie praktyki nie kolidują z funkcjonującymi w społeczeństwie normami obyczajowymi czy nawet moralnymi.

Sprawcy takich czynów, zwłaszcza motywujący swoje zachowania szlachetnymi intencjami, powinni zmierzyć się z odpowiedzią na pytanie, czy nie uchybiają w ten sposób – i to w stopniu rażącym – niezbywalnej i przyrodzonej godności ludzkich istot. Wydaje się, że promowanie takich czy innych postaw dotyczących przerywania ciąży mogłoby odbywać się za pomocą nie tak drastycznych obrazów ignorujących wrażliwość osób inaczej myślących, ale w sposób bardziej powściągliwy, przez odwoływanie się nie tyle do emocji, co raczej do osiągnięć różnych dziedzin nauki.

Tym sposobem mający w istocie światowy zasięg spór uzyskałby szansę toczenia się w atmosferze powagi i zdecydowanie większego spokoju.