Legislator Case Law & Legislation
IV KK 237/23 AI generated

IV KK 237/23 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KK 237/23
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

B. i M. B. , zostali oskarżeni o to, że w dniu w dniu 15 sierpnia 2020 r. w miejscowości K., woj. [...], po bezprawnym wejściu na oznakowany teren, gdzie odbywało się polowanie zbiorowe, organizowane przez Koło Łowieckie […], poprzez wnoszenie okrzyków w celu wypłoszenia zwierzyny, odmawiania opuszczenia terenu polowania uniemożliwiali jego przeprowadzenie czym działali na szkodę uczestników ww. polowania i jego organizatora, tj. o popełnienie przestępstwa z art. 52 pkt 8 Prawa łowieckiego (czyn opisany w pkt. 1 i 2).Sąd Rejonowy w Lublińcu wyrokiem z 26 września 2022 r., sygn. akt II K 572/21:1.na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 67 § 1 k.k. warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko oskarżonemu R.

Legislator headnote

AI generated

art. 535 § 3 k.p.k, art. 67 § 1 k.k, art. 67 § 3 k.k, art. 629 k.p.k, art. 627 k.p.k, art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k; IV KK 237/23 · Sąd Najwyższy: Według tego przepisu zatem w wyroku powinno znaleźć się m. in. wskazanie zastosowanych przepisów ustawy karnej (art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k.). Powołany wymóg procesowy ma zastosowanie do wszystkich rodzajów wyroków wydawanych przez sąd w I instancji, a więc zarówno wyroków skazujących, uniewinniających, jak i umarzających oraz warunkowo umarzających postępowanie. Poza tym, w sytuacji, kiedy w postępowaniu odwoławczym dochodzi do zmiany zaskarżonego wyroku polegającej m.in. na odmiennym rozstrzygnięciu sprawy, również w odpowiednim zakresie wyrok sądu odwoławczego także powinien realizować wymogi formalne przewidziane w art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k.

Keywords

AI generated
implausible persecution claim permit violation withdrawal of criminal complaint third-party claim procedure in attachment challenge of cancellation repeated immigration violations

Cited Legislation

AI generated
art. 535 § 3 k.p.k
IV KK 237/23 POSTANOWIENIE Dnia 28 grudnia 2023 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marek Siwek na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
art. 67 § 1 k.k
52 pkt 8 Prawa łowieckiego na okres próby wynoszący 1 rok;3.na podstawie art. 67 § 3 k.k.
art. 67 § 3 k.k
52 pkt 8 Prawa łowieckiego na okres próby wynoszący 1 rok;3.na podstawie art. 67 § 3 k.k.
art. 629 k.p.k
zasądził od oskarżonych solidarnie na rzecz oskarżyciela posiłkowego kwotę 300 zł tytułem nawiązki;4.na podstawie art. 629 k.p.k.
art. 627 k.p.k
kwotę 2016 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych w związku z ustanowieniem pełnomocnika w sprawie;5.na postawie art. 627 k.p.k.
art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k
od zarzucanych im czynów, kosztami postępowania w sprawie obciążając Skarb Państwa.Kasację od tego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, który zaskarżając go na niekorzyść oskarżonych i w całości, zarzucił rażące naruszenie prawa, a to:1.art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k.
art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k
i art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k.
art. 458 k.p.k
AI generated
IV Ka 1179/23
Sygn. akt IV Ka 1179/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 stycznia 2024 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący sędzia Sądu Okręgowego Mirosław Kędzierski Protokolant stażysta Damian Biesiekierski przy udziale ---------------------------- po rozpoznaniu dnia 11 stycznia 2024 r. sprawy Z. B. , s. A. i B., ur. (...) w E. obwinionego z art. 77 kw na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 12 października 2023 r. sygn. akt IV W 1177/22 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; 2. koszty postępowania w sprawie ponosi Skarb Państwa. Sygn. akt IV Ka 1179/23 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 12 października 2023 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w sprawie IV W 1177/22 obwinionego Z. B. uniewinnił od zarzutu, że w okresie od 28 czerwca 2022 roku do 16 sierpnia 2022 roku w B. przy ul. (...) nie zachował zwykłych i nakazowych środków ostrożności przy trzymaniu psa - przez puszczanie go luzem na terenie posesji tj. od popełnienia wykroczenia z art. 77 kw, obciążając Skarb Państwa kosztami procesu. Apelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, zaskarżając go w całości domagał się uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania. Wyrokowi zarzucił: 1) na zasadzie art.438 pkt.3 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpow błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia mający istotny wpływ na jego treść tj. przyjęcie przez sąd , że fakt niezamieszkiwania przez pokrzywdzonego na nieruchomości w okresie od 28 czerwca 2022 roku do 16 sierpnia 2022 roku oraz fakt zamykania przez obwinionego psa, gdy ktoś pojawiał się przy bramie , dał podstawę do uznania, że biegający wolno po terenie wspólnej nieruchomości pies rasy owczarek niemiecki nie stanowił zagrożenia dla pokrzywdzonego, podczas gdy materiał dowodowy zebrany w postępowaniu wskazuje , że istnienie bariery zewnętrznej tj. ogrodzenia , nie dawał możliwości swobodnego i bezpiecznego dostępu do nieruchomości wspólnej w każdym terminie dla pokrzywdzonego i jego pracowników a co za tym idzie obwiniony nie zachował środków ostrożności przy trzymaniu psa przez puszczenie go wolno na terenie posesji , która nie jest jego wyłączną własnością, 2) na zasadzie art.438 pkt.2 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpow w zw. z art. 8 kpow obrazę przepisów postępowania tj. art. 7 kpk i art. 410 kpk przez dowolną ocenę zeznań świadka A. P. (1) oraz pokrzywdzonego R. O., co mogło mieć wpływ na treść wydanego orzeczenia przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa obwinionego Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja wniesiona przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego jest bezzasadna i jako taka nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd i instancji nie dopuścił się naruszeń przepisów prawa procesowego oraz nie dokonał błędnych ustaleń faktycznych. Sąd nie naruszył zasady obiektywizmu w ocenie materiału dowodowego, zbadał bowiem wszystkie okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Także ocena dowodów poczyniona przez sąd I instancji jest bezstronna, pełna i wolna od błędów faktycznych czy logicznych oraz zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, natomiast próby jej podważenia przez skarżącego są niczym innym jak zwykłą polemiką ze swobodną oceną dowodów, co czyni zarzut obrazy art.7 kpk niezasadnym. Niezasadnie powołuje się też skarżący na naruszenie przez Sąd I instancji art.410 kpk. Zgodnie z tym przepisem podstawę wyroku stanowić może tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. Oznacza to, że sąd wydając wyrok nie może opierać się na tym co nie zostało ujawnione na rozprawie, jak również i to, że wyroku nie wolno wydawać na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego, a musi on być wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, a więc i tych, które tezę aktu oskarżenia potwierdzają, jak i tych, które ją podważają. Zasada określona w art.410 kpk obowiązuje także strony procesowe, które przedstawiając własne stanowisko nie mogą opierać go na fragmentarycznej ocenie dowodów z pominięciem tego wszystkiego, co może prowadzić do innych wniosków ( por. wyroki Sądu Najwyższego z 30 lipca 1979r, III KR 196/79 OSNPG 1980/3/43 i z 5 listopada 1997r V KKN 62/97 Prok. i Pr. 1998/2/13). O naruszeniu tego przepisu może być zatem mowa jedynie wtedy, gdy sąd orzekający pominie jakąś okoliczność ujawnioną w toku rozprawy lub oprze ustalenia faktyczne na okoliczności w toku rozprawy nie ujawnionej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 kwietnia 1997r, IV KKN 103/96 Prok. i Pr. 1997/10/12 ). Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku , przedmiotem rozważań Sądu I instancji były wszystkie dowody przeprowadzone i ujawnione w toku przewodu sądowego, oceniane z taką samą wnikliwością i starannością. Skoro więc Sąd I instancji oparł swe rozstrzygnięcie na analizie całokształtu ujawnionych okoliczności i przeprowadzonych dowodów nie można skutecznie stawiać mu zarzutu naruszenia art.410 kpk. Tymczasem dokonanie takiej czy innej oceny dowodu przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie nie stanowi naruszenia art.410 kpk, co jednoznacznie stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19 czerwca 2002r V KKN 34/01 (vide: Lex 53912; por. też R.A. Stefański, Komentarz do art.410 kodeksu postępowania karnego). Skarżący, stawiając zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie przedstawił argumentacji, która podważałaby rozstrzygnięcie Sądu. A jest oczywistym, że dla skuteczności zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych nie wystarczy wysłowienie własnego stanowiska, odmiennego od ustaleń Sądu meriti. Konieczne jest natomiast wykazanie w oparciu o dowody i ich wnikliwą ocenę, że ustalenia te są błędne, wskazanie możliwych przyczyn powstałych błędów i uargumentowanie własnego odmiennego stanowiska. W konsekwencji należy przyjąć, że skarżący w żaden sposób nie wykazał aby ocena dowodów dokonana przez Sąd meriti nosiła cechy dowolności wykraczając tym samym poza granice ocen swobodnych zakreślone dyrektywami art. 7 k.p.k. a poczynione na tej podstawie ustalenia faktyczne błędne. Skarżący nie wykazał w skardze apelacyjnej , aby w zaskarżonym wyroku, przy ocenie wyjaśnień obwinionego i zeznań świadków , Sąd dopuścił się obrazy art.7 kpk. Sąd Rejonowy dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego tej części rozważył szczegółowo i wszechstronnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zeznania wszystkich świadków oraz wyjaśnienia obwinionego. Zeznania pokrzywdzonego oraz świadka A. P., w praktyce nie miały wpływu na treść wydanego orzeczenia przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych co do sprawstwa obwinionego, gdyż stan faktyczny nie jest w sprawie sporny a wskazane dowody osobowe nie miały decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia. W konsekwencji Sąd odwoławczy podzielając w całości argumentację zawartą w rzeczowym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, pragnie w pełni się do niej odwołać, nie dostrzegając w związku z tym konieczności ponownego jej szczegółowego przytaczania. Nadto skarżący w swoim środku odwoławczym zupełnie pomija słuszną argumentację Sądu wynikającą z brzmienia ustawy o ochronie zwierząt, co wręcz przesądza o rozstrzygnięciu w sprawie. Przypomnieć należy zatem skarżącemu, że zgodnie z art. 10 a ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 856 z późn. zm.), zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. Jak zaś stanowi ust. 4 art. 10 a powołanej ustawy zakaz, o którym mowa w ust. 3, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście. Właściciel psa nie ma zatem obowiązku sprawowania stałego dozoru/kontroli nad zwierzęciem gdy jest to teren prywatny ogrodzony uniemożliwiający jego opuszczenie ( vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 maja 2023 r. II SA/Wr 107/23 - LEX nr 3575229 ). Co do powołanej przez skarżącego uchwały Rady Miasta B. z 2015 roku stwierdzić należy , iż po pierwsze nie ma ona wprost zastosowania do realiów sprawy a po drugie w orzecznictwie sądów administracyjnych dostrzeżono problem, polegający na uchwalaniu regulaminu z przekroczeniem upoważnienia ustawowego zawartego w art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, co stało się przedmiotem częstych rozważań sądów administracyjnych, które stwierdzały nieważność regulaminów m.in. w zakresie, w jakim zakazują w ogóle spuszczania psów ze smyczy na terenie gmin. U podstaw tego leży przyjmowanie przez sądy, że jakakolwiek modyfikacja przepisu ustawowego przez regulamin gminny jest niedopuszczalna i jest uznawana w orzecznictwie za rażące naruszenie prawa powodujące nieważność aktu ( wyrok WSA w Poznaniu z 30.06.2011 r., IV SA/Po 431/11, LEX nr 1088207; wyrok WSA w Poznaniu z 10.12.2014 r., IV SA/Po 746/14, LEX nr 1573321; wyrok WSA w Łodzi z 13.08.2015 r., II SA/Łd 515/15, LEX nr 1793725.). Finalnie bowiem, skoro określone kwestie znalazły regulację ustawową, to rada gminy nie jest upoważniona do ich powtarzania czy modyfikowania, w tym do określenia w regulaminie obowiązku wyprowadzania psa (czy innych zwierząt) na smyczy bądź w kagańcu, jak również wskazywania miejsc, czy sytuacji, w których psy mogą zostać zwolnione z uwięzi (por. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 443/16). W konsekwencji stwierdzić należy, iż apelacja nie dostarcza rzeczowych argumentów co do tego, z jakich to powodów należało zakwestionować przekonujące wywody sądu stwierdzające brak zawinienia obwinionego, w kontekście wykroczenia z art. 77 kw. Mając na uwadze powyższą argumentację, uznać należy, iż rozstrzygnięcie sądu, w zakresie braku podstaw do przypisania obwinionemu zarzucanego mu czynu, zasługuje na pełną akceptację.
II KK 620/22
Sąd Rejonowy w Grójcu wyrokiem z dnia 26 października 2021 roku sygn.
III KK 156/23
Sąd Rejonowy w Goleniowie wyrokiem z 8 marca 2022 r.
II Ka 856/17
został oskarżony o to, że w okresie od 1 lipca 2016 r.
III KK 70/21
S.Z. został oskarżony o to, że w dniu 27 grudnia 2019 r. w miejscowości Ł. przy ul. L., pow. […] woj. […], prowadząc samochód osobowy R. o nr. rej (…) na drodze publicznej najechał na psa rasy kundel, dokonując w następstwie czynu jego uśmiercenia, tj. o czyn z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.Sąd Rejonowy w S., wyrokiem z dnia 8 września 2020 r., sygn. akt II K (…), uznał oskarżonego za winnego dokonania zarzuconego czynu wyczerpującego dyspozycję art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt i skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

IV KK 237/23 POSTANOWIENIE Dnia 28 grudnia 2023 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marek Siwek na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 28 grudnia 2023 r., sprawy R. B. i M. B. oskarżonych z art. 52 pkt 8 ustawy Prawo łowieckie z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 24 lutego 2023 r., sygn. akt VII Ka 51/23 zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Lublińcu z dnia 26 września 2022 r., sygn. akt II K 572/21 p o s t a n o w i ł I. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; II. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć oskarżyciela posiłkowego K. K.[SOP]

UZASADNIENIE

R. B. i M. B. , zostali oskarżeni o to, że w dniu w dniu 15 sierpnia 2020 r. w miejscowości K., woj. [...], po bezprawnym wejściu na oznakowany teren, gdzie odbywało się polowanie zbiorowe, organizowane przez Koło Łowieckie […], poprzez wnoszenie okrzyków w celu wypłoszenia zwierzyny, odmawiania opuszczenia terenu polowania uniemożliwiali jego przeprowadzenie czym działali na szkodę uczestników ww. polowania i jego organizatora, tj. o popełnienie przestępstwa z art. 52 pkt 8 Prawa łowieckiego (czyn opisany w pkt. 1 i 2).Sąd Rejonowy w Lublińcu wyrokiem z 26 września 2022 r., sygn. akt II K 572/21:1.na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 67 § 1 k.k. warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko oskarżonemu R.

B. o to, że w dniu 15 sierpnia 2020 r. w miejscowości K., woj. [...], po bezprawnym wejściu na oznakowany teren, gdzie odbywało się polowanie zbiorowe, organizowane przez Koło Łowieckie […], poprzez odmawianie opuszczenia terenu polowania uniemożliwił jego przeprowadzenie, czym działał na szkodę uczestników ww. polowania i jego organizatora, tj. o czyn wyczerpujący znamiona z art. 52 pkt 8 Prawa łowieckiego na okres próby wynoszący 1 rok;2.na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 67 § 1 k.k. warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko oskarżonej M.

B. o to, że w dniu 15 sierpnia 2020 r. w miejscowości K., woj. [...], po bezprawnym wejściu na oznakowany teren, gdzie odbywało się polowanie zbiorowe, organizowane przez Koło Łowieckie […], poprzez wznoszenie okrzyków w celu wypłoszenia zwierzyny, odmawianie opuszczenia terenu polowania uniemożliwiła jego przeprowadzenie, czym działała na szkodę uczestników ww. polowania i jego organizatora, tj. o czyn wyczerpujący znamiona z art. 52 pkt 8 Prawa łowieckiego na okres próby wynoszący 1 rok;3.na podstawie art. 67 § 3 k.k. zasądził od oskarżonych solidarnie na rzecz oskarżyciela posiłkowego kwotę 300 zł tytułem nawiązki;4.na podstawie art. 629 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. zasądził od oskarżonych solidarnie na rzecz oskarżyciela posiłkowego K.

K. kwotę 2016 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych w związku z ustanowieniem pełnomocnika w sprawie;5.na postawie art. 627 k.p.k. zasądził od każdego z oskarżonych po 100 zł tytułem opłaty, zwalniając ich w pozostałej części z kosztów postępowania. Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonych, który zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego oraz na szereg innych zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego, jak również błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy w Częstochowie wyrokiem z 24 lutego 2023 r., sygn. akt VII Ka 51/23, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnił oskarżonych R. i M.

B. od zarzucanych im czynów, kosztami postępowania w sprawie obciążając Skarb Państwa.Kasację od tego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, który zaskarżając go na niekorzyść oskarżonych i w całości, zarzucił rażące naruszenie prawa, a to:1.art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. poprzez brak wskazania i wyjaśnienia postawy prawnej rozstrzygnięcia;2.art. 52 pkt 8 Prawa łowieckiego w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k., poprzez uniewinnienie oskarżonych, pomimo że materiał dowodowy, oceniony swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego potwierdza, że swoim zachowaniem oskarżeni wypełnili znamiona występku z art. 52 pkt 8 Prawa łowieckiego.Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.

Prokurator Rejonowy w Lublińcu oraz obrońca oskarżonych, w odpowiedziach na kasację, wnieśli o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Kasacja jest oczywiście bezzasadna, dlatego podlegała oddaleniu na posiedzeniu, zgodnie z art. 535 § 3 k.p.k.Przypomnieć należy, że kasacja nie wskazująca na uchybienia z art. 439 k.p.k., dla swej skuteczności musi odwoływać się do innego rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). Przepis art. 413 § 1 k.p.k., który został wskazany w kasacji, jako jeden z naruszonych, wymienia elementy, jakie powinien zawierać każdy wyrok.

Według tego przepisu zatem w wyroku powinno znaleźć się m. in. wskazanie zastosowanych przepisów ustawy karnej (art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k.). Powołany wymóg procesowy ma zastosowanie do wszystkich rodzajów wyroków wydawanych przez sąd w I instancji, a więc zarówno wyroków skazujących, uniewinniających, jak i umarzających oraz warunkowo umarzających postępowanie. Poza tym, w sytuacji, kiedy w postępowaniu odwoławczym dochodzi do zmiany zaskarżonego wyroku polegającej m.in. na odmiennym rozstrzygnięciu sprawy, również w odpowiednim zakresie wyrok sądu odwoławczego także powinien realizować wymogi formalne przewidziane w art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k.

Słusznie przyjmuje się w orzecznictwie sądów powszechnych, że przepis art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k., nakazujący sądowi wskazanie w wyroku zastosowanych przepisów ustawy karnej, należy tłumaczyć w ten sposób, iż sąd w wyroku winien powołać te przepisy ustawy karnej materialnej i procesowej, które nie tylko stanowią bezpośrednią podstawę rozstrzygnięcia zamieszczonego w wyroku, ale zarazem tłumaczą to rozstrzygnięcie bez potrzeby sięgania do uzasadnienia wyroku (wyrok SA w Katowicach z 13.11.2003 r., II AKa 339/03). W sytuacji wydania wyroku uniewinniającego, stosownie do treści art. 414 § 1 k.p.k., sąd orzekający powinien zatem odwołać się do art. 17 § 1 lub 2 k.p.k., względnie do zastosowanego przepisu prawa materialnego, jeżeli do uniewinnienia doszło z powodu przewidzianego w prawie materialnym.Nie ulega wątpliwości, co słusznie dostrzegł skarżący, że zaskarżony kasacją wyrok nie realizuje powołanego wyżej obowiązku procesowego, niemniej skuteczność kasacji, w myśl wskazanego już art. 523 § 1 k.p.k. zależy od wykazania nie tylko rażącego charakteru zaistniałego uchybienia, ale również możliwości jego istotnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku.

Oczywiste jest natomiast, że zaistniałe uchybienie ma charakter wyłącznie formalny i nie sposób stwierdzić, że gdyby do niego nie doszło, w instancji odwoławczej zapadł by wyrok odmiennej treści. Wydaje się zresztą, że wręcz nie ma podstaw, by zaistniałe uchybienie zaliczyć nawet do kategorii naruszenia prawa o charakterze rażącym. Uchybienie rażące to uchybienie, które nie tylko jest obiektywnie dostrzegalne w ogóle, ale takie, którego dostrzeżenie łączy się z określonym, bardzo wysokim poziomem wadliwości. Zważywszy na fakt, że wydanie wyroku uniewinniającego jest obowiązkiem sądu orzekającego w razie zaistnienia okoliczności z art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., nie sposób stwierdzić, że samo niepowołanie któregokolwiek z tych przepisów w tego rodzaju wyroku nie pozwala na zaakceptowanie takiego formalnego uchybienia, dyskwalifikując wyrok, który jest nim dotknięty.

W sytuacji, kiedy uniewinnienie było obowiązkiem sądu orzekającego, niepowołanie podstawy prawnej wyroku o takiej treści nie może być zatem uznane za błąd rażący, a tym bardziej błąd mogący mieć istotny wpływ na treść wyroku. Oczywiste jest bowiem, że gdyby sąd odwoławczy nie dopuścił się tego uchybienia, a więc powołał odpowiedni przepis stanowiący podstawę procesową uniewinnienia, wydałby wyrok tej samej treści. Z tego powodu zarzut naruszenia art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k. nie może być uznany za skuteczny w niniejszym postępowaniu kasacyjnym.

Odnotować należy, że przyczyny wydania wyroku uniewinniającego zostały w przekonujący sposób przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, co wskazuje, że Sąd II instancji nie naruszył art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. Sąd odwoławczy uzasadniając dokonanie stosownych ustaleń wywodził, że nic nie wskazywało na to, aby oskarżona krzyczała po to, aby wypłoszyć ptaki czy inną zwierzynę. Jej okrzyki i słowa zostały wyartykułowane już po tym, jak myśliwi mieli za sobą etap płoszenia ptaków i strzelania do nich. Zachowanie oskarżonej, nie powinno zatem w tej sytuacji uniemożliwiać im polowania.

Z zachowania oskarżonej wynikało także, że wyłącznym jej celem było powtrzymanie myśliwych od oddawania strzałów do ptactwa i wyrażenie dezaprobaty wobec polowania na nie. Te okoliczności zdaniem Sądu Okręgowego nie pozwalały na dokonanie ustaleń pozytywnych co do wymaganej strony podmiotowej przypisanego jej w I instancji przestępstwa. Nadto, Sąd odwoławczy uwzględnił i podkreślił zarazem, realizując normę z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., że w tej sprawie nie ustalono również, aby jakikolwiek uczestnik polowania zwrócił uwagę oskarżonym, że przebywając w niewłaściwym miejscu, na terenie trwającego polowania udaremniali je, a ci aby kategorycznie odmawiali opuszczenia terenu odstrzału.

Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało natomiast, że oskarżeni znajdowali się w miejscu, gdzie myśliwi zaparkowali i zostawili swoje samochody, do tego miejsca też udawali się schodząc z obszaru polowania. W tym miejscu tego dnia znajdowali się także dwaj myśliwi, którzy nie brali udziału w polowaniu. Przyjęcie zatem przez Sąd Rejonowy, że oskarżeni przebywali na oznakowanym terenie, gdzie odbywało się polowanie zbiorowe i odmawiali jego opuszczenia było więc dowolne i przez to nieuprawnione. W tej sytuacji, Sąd II instancji doszedł do przekonania, że „oskarżeni nie zachowali się w sposób, jaki opisano w wyroku.

Tym samym nie popełnili przestępstwa jakie Sąd im przypisał” (część 4.1 uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego). Postawą wydania wobec oskarżonych wyroku uniewinniającego był zatem w tej sprawie przepis art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. i wyrażona przez Sąd odwoławczy pewność, że zarzucanych im czynów w rzeczywistości nie popełniono. Sąd II instancji słusznie także wskazał, że wobec wniesienia apelacji wyłącznie na korzyść oskarżonych, zmiana opisu czynów, z uwagi na wynikający z art. 434 § 1 pkt 1 k.p.k. zakaz orzekania na niekorzyść oskarżonych przy braku środka zaskarżenia wniesionego na ich niekorzyść, nie była możliwa, a więc jedynym możliwym procesowo rozwiązaniem w tej sytuacji było ich uniewinnienie.

Przypomnieć w tym miejscu należy, że zakaz orzekania na niekorzyść oskarżonego oznacza, że w wypadku braku środka odwoławczego wniesionego na niekorzyść, jego sytuacja w postępowaniu odwoławczym nie może ulec pogorszeniu w jakimkolwiek zakresie. Oznacza to, że do pogorszenia sytuacji oskarżonego w braku środka odwoławczego wniesionego na niekorzyść, nie może dojść zwłaszcza w sferze ustaleń faktycznych. Nie może zatem tym bardziej dojść w postępowaniu odwoławczym, w którym nie wniesiono apelacji na niekorzyść, do wprowadzenia do opisu czynu dodatkowego jego elementu należącego do ustawowych znamion, który warunkowałby możliwość skazania.

Bez naruszenia art. 434 § 1 k.p.k. w postępowaniu odwoławczym, które nie zostało zainicjowane środkiem odwoławczym na niekorzyść, nie może zatem dojść do ustalenia znamienia, które warunkowałoby skazanie za inne przestępstwo, aniżeli przypisane. Sąd odwoławczy nie mógł dlatego dokonać w opisie zarzucanych oskarżonym czynów nowych uzupełnień i dookreśleń, czy jak postulował skarżący, modyfikacji znamienia „uniemożliwił wykonanie polowania” na zwrot „utrudnił”. Proponowana przez pełnomocnika zmiana prowadziłaby bowiem wprost do naruszenia art. 434 § 1 k.p.k.

Oczywiście chybiony był drugi z podniesionych zarzutów.Stanowisko pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, który nie zgadza się z uniewinnieniem, twierdząc, iż zebrany materiał dowodowy potwierdza, że R. i M. B. dopuścili się czynu z art. 52 ust. 8 Prawo łowieckie, stanowi jedynie jego subiektywną ocenę, przy czym co istotne stanowisko to wcale nie wskazuje na podniesione uchybienie polegające na naruszeniu prawa materialnego. Do naruszenia takiego doszłoby bowiem jedynie wówczas, gdyby w sytuacji ustalenia realizacji znamion powołanego przez skarżącego przestępstwa, nie doszłoby do skazania.

Rzecz jednak w tym, że w niniejszej sprawie Sąd odwoławczy ustalił, że nie doszło do realizacji znamion i w następstwie tego ustalenia słusznie nie zastosował przepisu prawa materialnego, który wcześniej stanowił podstawę skazania. Do naruszenia powołanego przez skarżącego przepisu prawa materialnego nie tylko zatem nie doszło, ale wręcz w zaistniałej sytuacji procesowej dojść nie mogło.Rozważany zarzut wskazuje zatem, że skarżący w istocie kwestionuje nie prawidłowość zastosowania prawa materialnego, ale prawidłowość dokonanych ustaleń faktycznych, czego w kasacji, zważywszy na treść art. 523 § 1 k.p.k., czynić nie można.Nadto, Sąd Okręgowy przedstawił na czym polegały konkretne błędy Sądu I instancji, zarówno w sferze oceny dowodów, ale i dokonanych na ich postawie ustaleniach faktycznych, które przecież w zasadniczych dla odpowiedzialności oskarżonych kwestiach były ze sobą po prostu sprzeczne.

Sąd odwoławczy nie dopuścił się zatem naruszenia norm z art. 2 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k., tylko dlatego, że nie spełnił w tym względzie oczekiwań oskarżyciela posiłkowego. Jak słusznie wywodził Sąd II instancji, ustalenia faktyczne w sprawie obejmowały zachowania M. B., polegające na wykrzykiwaniu określonej treści słów i wulgaryzmów, lecz już nie wyjaśniały, czy krzyki te miały rzeczywiście na celu wypłoszenie ptaków i w ten sposób uniemożliwienie zbiorowego polowania, a takie zachowanie przypisano oskarżonej wyrokiem Sądu I instancji.

Nie ulega wątpliwości, że za prawidłowy należy uznać wymóg Sądu odwoławczego w zakresie konieczności dokonania w I instancji zarówno ustaleń co do strony przedmiotowej, jak i podmiotowej przypisywanego przestępstwa, a uchybienia popełnione przez Sąd I instancji dotyczyły obu wskazanych płaszczyzn ustaleń faktycznych. Zauważyć także należy, że w sytuacji, kiedy Sąd Rejonowy stwierdził wyraźnie, że oskarżona obrzuciła polujących wyzwiskami i wulgaryzmami skierowanymi pod ich adresem, uzasadniona była konstatacja Sądu II instancji, że nie chodziło jej o płoszenie ptactwa, lecz wyłącznie o wywarcie wrażenia i wpływu na polujących myśliwych.

W czasie kiedy oskarżeni dotarli na miejsce, polowanie było w toku, nastąpiła już jego faza poderwania ptactwa i oddania strzałów. Nie było zatem postaw by twierdzić, iż zachowanie oskarżonych mogło realnie udaremnić to polowanie. Inną rzeczą natomiast jest, że myśliwi przerwali wówczas łowy, chociaż miejsce stacjonowania w tym czasie oskarżonych (miejsce postoju samochodów), nie uzasadniało takiej konieczności. Uwzględniając powyższe nie sposób stwierdzić, aby Sąd II instancji wyciągnął z materiału dowodowego wnioski sprzeczne z zasadami logiki, wiedzy czy doświadczenia życiowego, które dodatkowo nie znalazłaby potwierdzenia w tym materiale.

Tylko takie bowiem działanie Sądu nie pozostawałoby pod ochroną art. 7 k.p.k., a nie miało ono miejsca na gruncie niniejszej sprawy. Treść sporządzonego uzasadnienia wskazuje również, jak już zaznaczono, że zachowano wymogi wynikające z treści art. 424 § 1 k.p.k. Zgodnie natomiast z art. 457 § 3 k.p.k. na sądzie odwoławczym ciąży obowiązek podania czym kierował się wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za zadane lub bezzasadne. Zauważyć tymczasem należy, że Sąd Okręgowy skorzystał z treści art. 436 k.p.k. ograniczając zakres rozpoznania środka odwoławczego tylko do poszczególnych uchybień, które były wystarczające do określonego rozstrzygnięcia sprawy.

Uzasadnione skorzystanie z tego przepisu nie może zatem prowadzić do konkluzji o braku realizacji wymogów przewidzianych w art. 457 § 3 k.p.k.W postępowaniu kasacyjnym, tak jak zresztą i odwoławczym, nie jest możliwe podniesienie uchybienia przepisu, z którego wynika określona, podstawowa zasada procesu karnego, a do tej kategorii należy art. 2 § 2 k.p.k. Wykazanie naruszenia zasady procesowej musi bowiem łączyć się zawsze ze wskazaniem szczególnego przepisu procesowego, który został naruszony oraz wykazaniem rażącego charakteru jego naruszenia oraz możliwości istotnego wpływu na treść orzeczenia.

Jak wyżej wskazano, do takiego wykazania w niniejszym postępowaniu nie doszło.Z tych względów, nie znajdując postaw do uwzględnienia kasacji, orzeczono jak w pkt. I postanowienia, o kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygając na postawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k. [J.J.] [ał]