Legislator Case Law & Legislation
IV KK 225/08 AI generated

IV KK 225/08 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KK 225/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Świadkiem w rozumieniu art. 245 k.k. jest zarówno osoba, która złożyła zeznania, została powołana albo wezwana do ich złożenia, jak również osoba, która była świadkiem czynu i posiada wiadomości potrzebne k.k. i z art. 245 k.k. oraz Dariusza B., skazanego z art. 197 § 1 k.k. i z art.

Legislator headnote

AI generated

art. 245 k.k, art. 197 § 1 k.k, art. 7 k.p.k, art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k, art. 149 k.k, art. 253 k.k; IV KK 225/08 · Sąd Najwyższy: rozszerzającej na niekorzyść oskarżonego. Wskazuje to, iż obrońca opowiada się za wąskim rozumieniem pojęcia „świadek” występującego w art.

Keywords

AI generated
art. 245 k.k art. 197 § 1 k.k art. 7 k.p.k art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k art. 149 k.k art. 253 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 245 k.k
Świadkiem w rozumieniu art. 245 k.k.
art. 197 § 1 k.k
oraz Dariusza B., skazanego z art. 197 § 1 k.k.
art. 7 k.p.k
5 i art. 7 k.p.k., mającą wpływ na treść orzeczenia.
art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k
(...) naruszenie art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., poprzez błędne zinterpretowanie
art. 149 k.k
W swoich orzeczeniach Sąd Najwyższy wskazywał, że pojęcie świadka w rozumieniu art. 149 k.k.
art. 253 k.k
orzekające w oparciu zarówno o art. 253 k.k.
art. 177 § 1 k.p.k
pojęcia w art. 177 § 1 k.p.k., określając „osobę wezwaną w charakterze
art. 40 § 1 pkt 4 k.p.k
świadka” oraz w art. 40 § 1 pkt 4 k.p.k., określając osobę, która „była

Cited Case Law

AI generated
III KK 317/06
dnia 14 grudnia 2006 r., III KK 317/06, LEX 324845 oraz wyroki Sądów
III KK 164/05

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 7 STYCZNIA 2009 R.

IV KK 225/08

Świadkiem w rozumieniu art. 245 k.k. jest zarówno osoba, która złożyła zeznania, została powołana albo wezwana do ich złożenia, jak również osoba, która była świadkiem czynu i posiada wiadomości potrzebne

do rozstrzygnięcia sprawy.

Przewodniczący: sędzia SN D. Świecki.

Sędziowie: SN E. Matwijów, SA (del. do SN) B. Skoczkowska

(sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska.

Sąd Najwyższy w sprawie Norberta N., skazanego z art. 197 § 1 i 3

k.k. i z art. 245 k.k. oraz Dariusza B., skazanego z art. 197 § 1 k.k. i z art.

245 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 7 stycznia

2009 r., kasacji, wniesionych przez obrońców skazanych od wyroku Sądu

Apelacyjnego w K. z dnia 5 grudnia 2007 r., utrzymującego w mocy wyrok

Sądu Okręgowego w K. z dnia 31 października 2006 r.

o d d a l i ł kasacje (...)

Z uzasadnienia:

Wyrokiem z dnia 31 października 2006 r. Sąd Okręgowy w K. uznał

Norberta N. m. in. za winnego popełnienia dwóch przestępstw z art. 245

k.k., za które wymierzył mu kary po roku pozbawienia wolności oraz orzekł

w stosunku do tego oskarżonego karę łączną 5 lat pozbawienia wolności

(...)

Wyrok ten zaskarżył obrońca obu oskarżonych, który w apelacjach

zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 197 § 1 i 3 k.k. (w

apelacji Norberta N.) i art. 197 § 1 k.k. (w apelacji Dariusza B.), poprzez

przyjęcie, iż oskarżeni dopuścili się popełnienia zarzucanych im przestępstw oraz art. 245 k.k., poprzez dowolne przyjęcie, iż użyte w dyspozycji

tego przepisu pojęcie „świadek” odnosi się do każdego, kto dla organów

procesowych jest źródłem wiedzy. Obie apelacje zarzucały również obrazę

art. 4, art. 5 i art. 7 k.p.k., mającą wpływ na treść orzeczenia. Podnosząc te

zarzuty obrońca obu oskarżonych wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i

uniewinnienie oskarżonych od dokonania przypisanych im czynów ewentualne uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Sąd Apelacyjny w K., po rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 5

grudnia 2007 r. utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego.

Od tego wyroku kasację wniósł obrońca obu oskarżonych.

Jako obrońca Norberta N. zarzucił rażące naruszenie prawa karnego

procesowego mogące mieć istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie:

(...) naruszenie art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., poprzez błędne zinterpretowanie

zawartego w przepisie art. 245 k.k. pojęcia „świadek”, a także przez brak

wnikliwej oceny zachowania się pokrzywdzonej uniemożliwienie obiektywnej oceny, iż nie wystąpiła groźba bezprawna ze strony oskarżonego pod

adresem pokrzywdzonej, podczas pierwszego spotkania, gdyż odbywanie

spotkań pokrzywdzonej z oskarżonym w kolejnych dniach, nie wskazuje na

wystąpienie indywidualnych negatywnych dolegliwości w sferze psychicznej wywołanych groźbami skutkującymi obawę ich spełnienia (...)

Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w K. w odpowiedziach na kasacje

wniósł o ich oddalenie jako oczywiście bezzasadnych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacje obrońcy Norberta N. i Dariusza B. nie zasługują na uwzględnienie. (...)

W ostatnim pozostającym do rozważenia zarzucie, obrońca obu skazanych Norberta N. i Dariusza B. wskazuje na rażące naruszenie art. 413 §

2 pkt 1 k.p.k., poprzez błędne zinterpretowanie zawartego w przepisie art.

245 k.k. pojęcia „świadek”. Zarzut ten, obecnie formułowany jako rażące

naruszenie prawa karnego procesowego, w obu apelacjach występował

jako obraza prawa materialnego tj. art. 245 k.k.

Zdaniem obrońcy skazanych ochroną przewidzianą w art. 245 k.k.

objęta jest osoba, której status świadka zostanie nadany stosowną decyzją

organów procesowych, a więc dopuszczeniem dowodu z jej zeznań, wezwaniem do złożenia zeznań lub też złożeniem zeznań po złożeniu wniosku o ściganie w przypadku przestępstw wnioskowych. Obrońca wskazuje

w kasacjach, iż rozszerzenie zakresu penalizacji przestępstwa z art. 245

k.k. na inne osoby niż ściśle wskazane w tym przepisie jest niedopuszczalne z uwagi na obowiązujący w prawie karnym zakaz stosowania wykładni

rozszerzającej na niekorzyść oskarżonego. Wskazuje to, iż obrońca opowiada się za wąskim rozumieniem pojęcia „świadek” występującego w art.

245 k.k.

Analiza obszernego w tym zakresie uzasadnienia Sądu Apelacyjnego

wskazuje, że sąd ten zaaprobował wykładnię pojęcia „świadek” w szerokim

znaczeniu tego słowa, zaprezentowaną w uzasadnieniu wyroku Sądu

pierwszej instancji. Zdaniem Sądów obu instancji, „świadkiem” w rozumieniu art. 245 k.k. jest nie tylko osoba, która ma już taki status nadany procesowo, a więc złożyła już zeznania, czy też została powołana lub wezwana

do ich złożenia, ale każda osoba, która ma wiadomości potrzebne dla rozstrzygnięcia sprawy.

Z uwagi na to, że obecnie zarówno w doktrynie, jak i w praktyce zarysowały się dwie odmienne od siebie interpretacje pojęcia „świadek” użytego w przepisie art. 245 k.k., zdaniem Sądu Najwyższego konieczne jest

poczynienie kilku uwag na ten temat.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego okresu międzywojennego w tym

zakresie jest niemalże spójne i jednolite. W swoich orzeczeniach Sąd Najwyższy wskazywał, że pojęcie świadka w rozumieniu art. 149 k.k. (obecnie

art. 245 k.k.), nie może być tłumaczone w znaczeniu szerokim lecz należy

interpretować je zgodnie z pojęciami proceduralnymi. W dwóch wyrokach z

dnia 11 kwietnia 1935 r., 2 K 194/35 i 2 K 231/35 (Zbiór Orzeczeń SN.

Orzeczenia Izby Karnej z 1935 r., zeszyt XI, poz. 485 i 486) Sąd Najwyższy

wskazał, że przepis art. 149 k.k. wymienia kategorie osób, których proceduralny charakter chroni przed zamachem ze strony innej osoby i w grono

to nie można włączyć ludzi o innych nazwach proceduralnych, w szczególności współoskarżonego oraz pokrzywdzonego i oskarżyciela prywatnego,

którzy nie muszą być przesłuchani w sprawie jako świadkowie. Wskazać

należy, że oskarżony, pokrzywdzony oraz oskarżyciel nie byli wymienieni w

art. 149 k.k. jako osoby podlegająca ochronie. W wyroku z dnia 6 lutego

1936 r., 1 K 1521/35 (Zbiór Orzeczeń SN. Orzeczenia Izby Karnej z 1936

r., zeszyt VIII, poz. 313) Sąd Najwyższy natomiast zauważył, że świadkiem

w rozumieniu omawianego przepisu jest nie tylko osoba składająca zeznania przed sądem, lecz także osoba słuchana w charakterze świadka przez

policję lub prokuratora, w granicach ich uprawnień. Należy wskazać, że

powyżej wymienione orzeczenia były wydane w określonych układach procesowych i w żadnym wypadku nie można z nich wyciągać wniosku, iż pojęciu „świadek” nadano wąskie rozumienie w znaczeniu wskazanym na początku tych rozważań. Przeczy temu bowiem wyrok z dnia 20 marca 1936

r., 1 K 18/36, który jednoznacznie wskazuje, iż „sankcja z art. 149 k.k. ma

zastosowanie także wtedy, gdy zamach został skierowany przeciw osobie,

która będzie dopiero wezwana przez władzę w charakterze świadka. Charakter świadka przydaje pewnej osobie już sama okoliczność, streszczająca się w spostrzeżeniu przez nią pewnego faktu, a nie dopiero zawezwanie

tej osoby przez władzę do złożenia świadectwa” (Zbiór OSN z 1936 r., zeszyt X, poz. 379). Pogląd taki został w pełni zaaprobowany przez doktrynę,

w tym M. Siewierskiego, który w kolejnych wydaniach Komentarza do Kodeksu Karnego przytacza tezy wyżej wskazanych orzeczeń Sądu Najwyższego z akceptującym komentarzem.

Taka linia orzecznicza Sądu Najwyższego z okresu międzywojennego interpretująca szeroko pojęcie „świadka” była kontynuowana przez sądy

orzekające w oparciu zarówno o art. 253 k.k. z 1969 r. (por. m. in. wyroki

Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 20 grudnia 1995 r., II AKr 274/95,

Prok.iPr. 1996, nr 7-8, poz. 18 i z dnia 15 lutego 1996 r., II AKr 339/95,

Prok.iPr. 1996, nr 12, poz. 18), jak i kontynuowana jest obecnie w oparciu

o art. 245 k.k. z 1997 r. (por. m. in. postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 14 grudnia 2006 r., III KK 317/06, LEX 324845 oraz wyroki Sądów

Apelacyjnych: w Krakowie z dnia 11 kwietnia 2001, II AKa 65/01; w Lublinie

z dnia 12 lutego 2004 r., II AKa 11/04, LEX nr 122310 i we Wrocławiu z

dnia 12 października 2006 r., II AKa 272/06, LEX nr 203345). Znalazła ona

pełne potwierdzenie również w doktrynie komentującej przepis art. 253 k.k.

z 1969 r. (por. m. in. J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski: Kodeks Karny.

Komentarz, Warszawa 1971, s. 593; J. Stańda: Stanowisko świadka w polskim procesie karnym, Warszawa 1976,. 132 – 133) oraz art. 245 k.k. z

1997 r. (m. in. O. Górniok: Kodeks Karny. Komentarz, Gdańsk 2002/2003

s. 1105; B. Kunicka-Michalska w: A. Wąsek red.: Kodeks karny. Część

szczególna. Komentarz., Warszawa, 2005, t. II, s. 296).

W ostatnim okresie zarysował się jeszcze odmienny pogląd, jednakże

odosobniony, który przedmiot bezpośredniego zamachu określony w art.

245 k.k., jakim jest „świadek” zawęża tylko do osoby występującej w postę-

powaniu w charakterze świadka. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z

dnia 21 września 2004 r., II AKa 344/04 (OSA 2005, nr 9, poz. 65) wskazuje, iż „sam fakt posiadania wiedzy o zdarzeniu będącym przedmiotem rozpoznania w danej sprawie nie jest znamieniem wystarczającym. Świadkiem

w rozumieniu przepisu art. 245 k.k., zdaniem tego sądu, jest tylko osoba,

której atrybut bycia świadkiem przypisany został decyzją organu procesowego (np. decyzja o dopuszczeniu dowodu z zeznań określonej osoby,

wezwanie do stawienia się przed organem procesowym celem złożenia zeznań).” Odwołując się do wykładni językowej, celowościowej i systemowej,

Sąd Apelacyjny w Warszawie wskazał, iż za takim rozumieniem pojęcia

„świadek” przemawia zasada spójności systemu prawa i racjonalności

ustawodawcy, która nakazuje interpretować wszystkie zawarte w art. 245

k.k. podmioty, w tym świadka, w taki sam sposób, a więc interpretować je

w sposób stricte procesowy wynikający z ich zakresu znaczeniowego określonego w ustawie procesowej, bądź z niej wynikającego. Taki sam pogląd

wyraził Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 14 lipca 2005 r., II

AKa 155/05 (OSA 2006, nr 1, poz. 1) nie przedstawiając jednakże szerszej

argumentacji na poparcie tej tezy, powołując się w tym zakresie na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Podkreślić należy, iż tak wąskie

rozumienie pojęcia „świadek” nie znalazło aprobaty ani w orzecznictwie, ani

w doktrynie. Jedynie M. Szewczyk, która wprawdzie nie wypowiada się co

do tego poglądu wyrażonego w orzeczeniach Sądów Apelacyjnych w Warszawie i Poznaniu, jednakże wskazując na tezę (wyżej przytoczoną przez

SN) z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1936 r., stwierdza, iż takie stanowisko jest mocno dyskusyjne (M. Szewczyk: A. Zoll red.: Kodeks

Karny. Część szczególna. Komentarz, Kraków2006, Tom II, s. 1088). Autorka nie przytacza jednakże żadnych argumentów i nie rozwija swoich

wątpliwości, a jedynie je sygnalizuje.

Wskazać należy, iż ani kodeksy karne uprzednio obowiązujące, a

więc z 1932 r. i z 1969 r., ani też obecnie obowiązujący z 1997 r., nie zawierały legalnej definicji pojęcia świadek. Kodeks karny nie zawiera również własnych definicji pozostałych podmiotów wymienionych w art. 245

k.k. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 kwietnia 2002 r., V KKN 281/00

(OSNKW 2002, z. 7-8, poz. 56) wskazał, iż w takich sytuacjach „prawidłowe ustalenie zakresu znaczeniowego tych pojęć musi nastąpić na podstawie najbliższego systemowo aktu prawnego, jakim jest kodeks postępowania karnego.” Takie stanowisko wyrażone na gruncie art. 245 k.k. zostało

utrwalone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2006 r., III KK

164/05 (OSPriPr nr 7-8, poz. 5). Interpretowanie pojęcia „świadek” w rozumieniu art. 245 k.k. zgodnie z pojęciem proceduralnym jest niejako kontynuacją ugruntowanego orzecznictwa okresu międzywojennego stanowiącego interpretację art. 149 k.k. z 1932 r.

Wyznaczając więc zakres pojęcia „świadek” posługując się normami

procesowymi wskazać należy, iż przepisy Kodeksu karnego używają tego

pojęcia w art. 177 § 1 k.p.k., określając „osobę wezwaną w charakterze

świadka” oraz w art. 40 § 1 pkt 4 k.p.k., określając osobę, która „była

świadkiem czynu” oraz osobę, która „była przesłuchana w charakterze

świadka” Takie samo rozróżnienie stosowane było w Kodeksie postępowania karnego z 1928 r. (art. 98 i art. 39 § 1 pkt d) oraz z 1969 r. (art. 160 § 1

i art. 30 § 1 pkt 4), których treść w zasadzie nie odbiega od treści przepisów obecnie obowiązujących w tym zakresie. Wskazać należy, że właśnie

takie dualistyczne rozumienie pojęcia „świadek” odpowiada jego słownikowemu znaczeniu. W ujęciu tym „świadek” to „osoba obecna przy czymś,

mogąca stwierdzić to, co widziała, świadczyć o tym przy czym była” oraz

„osoba powołana przez sąd w celu złożenia zeznań dotyczących okoliczności rozpatrywanej sprawy” (por. S. Dubisz red.: Uniwersalny słownik języka polskiego Warszawa, 2003, tom IV, s. 734; M. Szymczak red.: Słow-

nik języka polskiego, Warszawa, 1981, tom III, s. 458 – 459). Posługując

się w tym momencie metodą językową, która odwołuje się do reguł znaczeniowych języka potocznego, a która niewątpliwie ma pierwszeństwo i

podstawowe znaczenie w procesie wykładni, na co wskazywał Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 18 października 2001 r., I

KZP 22/01 (OSNKW 2001, z. 11-12, poz. 86) wskazać należy, iż już wyniki

tej wykładni prowadzą do jednoznacznego wniosku, iż „świadkiem” w rozumieniu art. 245 k.k. jest zarówno osoba, która ma taki status nadany procesowo, jak i osoba, która posiada istotne wiadomości potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy.

Zasadne jest jednak odwołanie się również do wykładni funkcjonalnej

oraz systemowej. Przestępstwo z art. 245 k.k. zamieszczone jest w Rozdziale XXX Kodeksu karnego zatytułowanym „Przestępstwa przeciwko

wymiarowi sprawiedliwości” i przedmiotem ochrony prawnej tego przepisu

jest przede wszystkim interes wymiaru sprawiedliwości w uzyskiwaniu dowodów odpowiadających wymaganiom ujawnienia prawdy obiektywnej w

postępowaniu. Ma on chronić przed takimi działaniami, które prowadziłyby

do zniekształcenia treści dowodów pochodzących ze źródeł dowodowych,

jakimi są podmioty wymienione w tym przepisie. Chodzi więc o prawidłowe

i wolne od nacisków funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości i to w zakresie prawna karnego, jak i cywilnego, czy też administracyjnego. Nie można

w tym miejscu pomijać jednego z podstawowych celów postępowania karnego określonego w art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., który nakazuje, aby sprawca

przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a

osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności. Ten cel może zostać

zniweczony przez każdy przypadek wywierania bezprawnego wpływu w

sposób wskazany w art. 245 k.k. na osoby będące świadkami zdarzenia

przestępczego. Analizując cele postępowania karnego w kontekście prawidłowo sprawowanego wymiaru sprawiedliwości należy stwierdzić, że w

przypadku pozbawienia ochrony przewidzianej w art. 245 k.k. osoby, która

była świadkiem przestępstwa, a nie została jeszcze formalnie powołana do

składania zeznań w charakterze świadka, doszłoby do sytuacji, iż wiele

przestępstw pozostawałoby bezkarnych wobec gróźb adresowanych pod

ich adresem.

Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że pojęcie „świadek”

w rozumieniu art. 245 k.k. należy interpretować zgodnie z pojęciem proceduralnym wynikającym z art. 40 § 1 pkt 4 k.p.k. i art. 177 § 1 k.p.k. Na

gruncie art. 245 k.k. „świadkiem” jest zarówno osoba, której nadano już taki

status procesowo, czyli złożyła już zeznania, czy też została powołana czy

wezwana do ich złożenia, jak również osoba, która była świadkiem czynu i

posiada wiadomości potrzebne dla rozstrzygnięcia sprawy. W takiej sytuacji nie ma znaczenia, czy postępowanie przygotowawcze lub sądowe już

się toczy, czy też postępowanie zostanie zainicjowane właśnie zeznaniami

takiej osoby. Przemawia za tym wykładnia językowa, celowościowa jak i

historyczna.

W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do uznania, że zaskarżony

kasacją wyrok został wydany pomimo istnienia bezwzględnej przyczyny

odwoławczej czy też z rażącą obrazą przepisów prawa procesowego, mającą ponadto wpływ na jego treść, co uzasadnia oddalenie obu kasacji (...)