Legislator Case Law & Legislation
IV KK 22/12 AI generated

IV KK 22/12 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KK 22/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z przestępstwa z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o

Legislator headnote

AI generated

art. 258 § 3 k.k, art. 263 § 2 k.k, art. 263 § 1 k.k, art. 18 § 3 k.k, art. 11 § 2 k.k, art. 12 k.k; IV KK 22/12 · Sąd Najwyższy: przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z przestępstwa z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o

Keywords

AI generated
art. 258 § 3 k.k art. 263 § 2 k.k art. 263 § 1 k.k art. 18 § 3 k.k art. 11 § 2 k.k art. 12 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 258 § 3 k.k
przestępstwa z art. 258 § 3 k.k.
art. 263 § 2 k.k
przestępstwa z art. 263 § 2 k.k.
art. 263 § 1 k.k
przestępstwa z art. 263 § 1 k.k.
art. 18 § 3 k.k
przestępstwa z art. 18 § 3 k.k.
art. 11 § 2 k.k
wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw.
art. 12 k.k
wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw.
art. 65 § 1 k.k
z art. 65 § 1 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 14 ustawy z
art. 11 § 3 k.k
wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 3 k.k. i art. 19 § 1 k.k.

Cited Case Law

AI generated
V KK 221/06
za winnego tego , że „dnia 05.04.2001 r.
IV KK 479/07
2008 r., IV KK 479/07), (...)
II KK 270/07
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2008 r., II KK 270/07,
V KK 400/08
2009 r., V KK 400/08, LEX nr 495318).
II KK 5/12
WYROK Z DNIA 2 LUTEGO 2012 R.
II KK 208/05
wyroku z dnia 11 kwietnia 2006 r., II KK 208/05, LEX nr 182978, który to

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 5 CZERWCA 2012 R.

IV KK 22/12

1. Nie można podzielić zapatrywania, że uniewinnienie oskarżonego

przez sąd odwoławczy i wymierzenie mu nowej kary łącznej, musi

prowadzić do obniżenia wysokości kary łącznej w stosunku do tej, jaką

wymierzono w pierwszej instancji. Takie podejście do zagadnienia

pozbawiałoby nierzadko sąd odwoławczy możliwości wymierzenia kary

łącznej w sposób zgodny z dyrektywami sądowego wymiaru kary, co z kolei

godziłoby w obowiązek wydania orzeczenia materialnie sprawiedliwego.

2. Przestępstwo określone w art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o

wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych (Dz. U.

Nr 31, poz. 353 ze zm.) może być popełnione zarówno poprzez odkażanie

alkoholu etylowego skażonego, jak też poprzez osłabianie działania środka

skażającego.

Przewodniczący: sędzia SN K. Klugiewicz.

Sędziowie: SN M. Gierszon, SA (del. do SN) D. Kala

(sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Parchimowicz.

Sąd Najwyższy w sprawie Franciszka J., skazanego z art. 258 § 3

k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 5 czerwca

2012 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu

Apelacyjnego w K. z dnia 13 kwietnia 2011 r., zmieniającego wyrok Sądu

Okręgowego w T. z dnia 29 kwietnia 2010 r.

o d d a l i ł kasację (...).

Z uzasadnienia:

Sąd Okręgowy w T., wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2010 r., uznał

oskarżonego Franciszka J. za winnego:

I. przestępstwa z art. 258 § 3 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art.

258 § 3 k.k. wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności;

II. przestępstwa z art. 263 § 2 k.k. i za to przestępstwo wymierzył mu

karę roku pozbawienia wolności;

III. przestępstwa z art. 263 § 1 k.k. i za to przestępstwo wymierzył mu

karę roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności;

IV. przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z

dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu

wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw.

z art. 65 § 1 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 14 ustawy z

dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu

wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 3 k.k. i art. 19 § 1 k.k.

wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności, a na mocy art. 33 § 2

k.k. grzywnę w wysokości 120 stawek dziennych przy ustaleniu

wysokości jednej stawki na kwotę 30 zł; (...)

VII. przestępstwa z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o

wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych,

art. 42 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o wyrobie

napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń

geograficznych napojów spirytusowych w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw.

z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za to przestępstwo na

podstawie art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o

wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń

geograficznych napojów spirytusowych w zw. z art. 11 § 3 k.k.

wymierzył mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a na

mocy art. 33 § 2 k.k. grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych

przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 30 zł; (...)

IX. przestępstwa z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 13 i art. 14 ustawy z dnia 2

marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu

wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw.

z art. 65 § 1 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 14 ustawy z

dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu

wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 6

miesięcy pozbawienia wolności;

X. przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 42 ust.1 ustawy z dnia 18

października 2006 r. o wyrobie napojów spirytusowych oraz o

rejestracji

i

ochronie

oznaczeń

geograficznych

napojów

spirytusowych w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za to przestępstwo na

podstawie art. 42 ust.1 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o

wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń

geograficznych napojów spirytusowych i art. 19 § 1 k.k. wymierzył mu

karę 6 miesięcy pozbawienia wolności;

XI. przestępstwa z art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo

telekomunikacyjne i za to przestępstwo na podstawie tego przepisu

wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Powyższym wyrokiem, na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k.,

orzeczono wobec oskarżonego Franciszka J. karę łączną 5 lat pozbawienia

wolności oraz karę łączną grzywny 160 stawek dziennych ustalając

wysokości jednej stawki na kwotę 30 zł (...).

Ponadto Sąd Okręgowy w T. wskazanym wyrokiem: (...) na podstawie

art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. uniewinnił oskarżonego

Franciszka J. od popełnienia przestępstw wymienionych w zarzucie IV

podpunkty 2, 38 i 41 oraz 132 aktu oskarżenia (pkt VI), (…).

Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego. Zaskarżył

wyrok w odniesieniu do Franciszka J. w całości, poza punktem VI wyroku i

zarzucił:

„Odnośnie zarzutów IV, V, VI, VII aktu oskarżenia:

obrazę art. 7, 410, 413 § 2 pkt 1, 424 § 1 k.p.k., poprzez:

I. 1. przyjęcie kwalifikacji prawnej z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z dnia 2

marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego, w sytuacji gdy opis

czynu zawarty w sentencji wyroku nie odpowiada takiej kwalifikacji,

gdyż nie zawiera znamion odkażania czy też osłabiania działania

środka skażającego, a jedynie stwierdzenie oczyszczania, które nie

ma znaczenia dla przyjęcia powyższej kwalifikacji, (...)

Odnośnie zarzutu VIII aktu oskarżenia, pkt IX wyroku:

III. obrazę

przepisów

prawa

materialnego

art.

prawa

jego

zastosowanie

do

sytuacji

używaniem

urządzenia

nadawczo

–

gdy

Okręgowy

stwierdza,

że

telekomunikacyjnego

poprzez

faktycznej

z

odbiorczego

związanej

w

sytuacji,

Sąd

tj.

posługiwanie się owym urządzeniem nie wymaga pozwolenia, co

dekompletuje znamiona strony przedmiotowej występku z art. 208

Prawa telekomunikacyjnego (vide wyrok SN V KK 221/06)”. (…)

Odwołując

się

do

powyższych

zarzutów

obrońca

wniósł

o

uniewinnienie Franciszka J. od zarzucanych mu czynów, ewentualnie o

uchylenie

zaskarżonego

wyroku

i

przekazanie

sprawy

Sądowi

Okręgowemu w T. do ponownego rozpoznania. (…)

Sąd Apelacyjny w K., wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2011 r.:

I. „zmienił zaskarżony wyrok w odniesieniu do Franciszka J. w ten

sposób, że:

– rozwiązał karę łączną pozbawienia wolności orzeczoną wobec w/w

w pkt. XIV,

– uchylił pkt. XI i XII i uniewinnił oskarżonego od zarzucanego czynu

w pkt. VIII aktu oskarżenia z art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r.

Prawo telekomunikacyjne i kosztami postępowania w tym zakresie obciążył

Skarb Państwa, (...)

– na mocy art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. w miejsce zbiegających się kar

pozbawienia wolności orzekł karę łączną pozbawienia wolności w

rozmiarze 5 lat, (...)

W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny w K. utrzymał zaskarżony

wyrok co do Franciszka J. w mocy i zwolnił go od kosztów sądowych za

postępowanie odwoławcze (pkt II).

Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 13 kwietnia 2011

r., wniósł obrońca skazanego, „zaskarżając go w pkt. I, w części dotyczącej

wysokości korzyści majątkowej i orzeczonej kary łącznej oraz w całości w

zakresie pkt. II”.

Obrońca powyższemu wyrokowi zarzucił:

I. „rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na

treść wydanego w sprawie orzeczenia, a mianowicie:

a. art. 434 § 1 k.p.k. poprzez:

– orzeczenie wobec Franciszka J. kary łącznej w takiej samej

wysokości 5 lat pozbawienia wolności jaką orzekł sąd I instancji w sytuacji

uniewinnienia skazanego od jednego zarzutu z punktu XI oraz braku skargi

na niekorzyść skazanego, co w efekcie doprowadziło do tego, że

wymierzona

kara

łączna

jest

mniej

korzystna

w

porównaniu

do

uwzględnionego przez Sąd Okręgowy zakresu absorpcji przy zastosowaniu

zasady asperacji (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia

2008 r., IV KK 479/07), (...)

b. art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. poprzez:

– uznanie, iż nie ma znaczenia dla odpowiedzialności karnej w

świetle art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego

oraz wytwarzania wyrobów tytoniowych ustalenie, czy dosypywanie

podchlorynu sodu do skażonego alkoholu etylowego odkaża go, osłabia

działanie skażalnika, czy też w ogóle ma wpływ na powstanie takich

skutków, (...).”

II. „rażące naruszenie prawa materialnego mające istotny wpływ na

treść wydanego wyroku poprzez:

a. błędną wykładnię art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie

alkoholu etylowego poprzez przyjęcie, iż wypełnia dyspozycję tego

przepisu

zachowanie

polegające

na

oczyszczaniu

alkoholu

etylowego, w sytuacji gdy relewantne z punktu widzenia tego przepisu

pozostają tylko zachowania polegające na odkażaniu bądź osłabianiu

działania środka skażającego,” (...).

Na rozprawie kasacyjnej Prokurator Generalny wniósł o oddalenie

kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy skazanego Franciszka J. okazała się bezzasadna.

W konsekwencji Sąd Najwyższy ją oddalił.

Prezentację uwag szczegółowych, wyjaśniających powody wydania

powyższego rozstrzygnięcia w przedmiocie wniesionej kasacji, należy

poprzedzić krótkim przypomnieniem, iż zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k.

wspomniany środek zaskarżenia może być wniesiony tylko z powodu

uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia

prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Nie należy

zapominać o tym, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i

pomyślana została jako instytucja służąca do eliminowania z obrotu

prawnego takich orzeczeń sądowych, które ze względu na stopień (rangę)

wadliwości nie powinny funkcjonować w demokratycznym państwie

prawnym. Zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i w

piśmiennictwie karno – procesowym, już na gruncie art. 463a § 1 k.p.k. z

1969 r. wyrażano pogląd, że podstawą wzruszenia w postępowaniu

kasacyjnym prawomocnego orzeczenia może być tylko takie rażące

naruszenie prawa, które in concreto mogło mieć wpływ na treść orzeczenia

(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 1996 r., II KKN 2/96,

OSNKW 1996, z. 7-8, poz. 42; Z. Doda, J. Grajewski, A. Murzynowski:

Kasacja w postępowaniu karnym. Krótki komentarz, Państwo i Prawo 1996,

nr 1, s. 8). Powyższy pogląd nic nie stracił na swej aktualności, przy czym

pamiętać trzeba, że obecny art. 523 § 1 k.p.k. wymaga „istotnego” wpływu

stwierdzonego rażącego naruszenia prawa na treść orzeczenia.

Wzruszenie prawomocnego orzeczenia w drodze kasacji możliwe jest

zatem jedynie w wypadku stwierdzenia rażącego, a więc mającego

charakter niewątpliwy i oczywisty, naruszenia prawa materialnego lub

procesowego, a uchybienie to należy łączyć nie tyle z łatwością

stwierdzenia jego istnienia, ile z jego rangą i natężeniem stopnia

nieprawidłowości

(W.

Grzeszczyk:

Kasacja

w

sprawach

karnych,

Warszawa 2001, s. 128-129).

Hipotetyczny wpływ powyższego rażącego naruszenia prawa na treść

orzeczenia, zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k., musi być istotny. Kwestia ta

podlega ocenie przede wszystkim przy uwzględnieniu stopnia, w jaki dane

uchybienie wpłynęło lub mogło wpłynąć na treść zaskarżonego orzeczenia,

w szczególności zaś na sytuację skazanego (por. P. Hofmański, E. Sadzik,

K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, tom III, Warszawa

2007, s. 190).

Wobec

jednoznacznego

niedopuszczalne

jest

brzmienia

kwestionowanie

w

art.

§

trybie

kasacji

k.p.k.,

zasadności

poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. W judykaturze Sądu

Najwyższego prezentowane jest w tej materii dobitne i trafne stanowisko,

zgodnie z którym, podnoszone w kasacji zarzuty muszą wskazywać na

rażące

naruszenie

prawa,

do

którego

doszło

w

postępowaniu

odwoławczym, co w konsekwencji mogło mieć istotny wpływ na treść

orzeczenia sądu odwoławczego. Niedopuszczalne jest więc bezpośrednie

atakowanie w kasacji orzeczenia sądu pierwszej instancji, a także

kwestionowanie ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie. Zarzuty

podniesione w kasacji pod adresem orzeczenia sądu pierwszej instancji

podlegają rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w jakim

jest to nieodzowne dla należytego rozpoznania zarzutów stawianych

orzeczeniu sądu odwoławczego. Rolą sądu kasacyjnego nie jest bowiem

ponowne – „dublujące” kontrolę apelacyjną – rozpoznawanie zarzutów

stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu pierwszej instancji (zob.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2008 r., II KK 270/07,

LEX nr 354285; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1996 r., III

KKN 148/96, OSNKW 1997, z. 1-2, poz. 12).

I wreszcie przypomnieć należy, że powtórzenie w skardze kasacyjnej

argumentacji prezentowanej uprzednio w apelacji może być skuteczne

tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy nie rozpozna należycie wszystkich

zarzutów i nie odniesie się do nich w uzasadnieniu swojego orzeczenia w

sposób zgodny z wymogami określonymi w art. 433 § 2 k.p.k. oraz w art.

457 § 3 k.p.k. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego

2009 r., V KK 400/08, LEX nr 495318).

Przechodząc od powyższych rozważań ogólnych na grunt niniejszej

sprawy trzeba stwierdzić, że pierwszy z zarzutów kasacyjnych (ujęty w pkt.

Ia), sprowadzający się do wskazania, iż Sąd Apelacyjny zmieniając

zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji, orzekł karę łączną 5 lat

pozbawienia wolności z rażącym, mającym istotny wpływ na treść wyroku,

naruszeniem art. 434 § 1 k.p.k., okazał się niezasadny z następujących

powodów.

W myśl art. 434 § 1 k.p.k., „sąd odwoławczy może orzec na

niekorzyść oskarżonego tylko wtedy, gdy wniesiono na jego niekorzyść

środek odwoławczy, a także tylko w granicach zaskarżenia (...)”. W

przepisie tym sformułowano bezpośredni zakaz reformationis in peius. W

literaturze prawniczej wskazuje się, iż „gwarancja ta ma zapewnić

oskarżonemu możliwość podjęcia swobodnej decyzji co do zaskarżenia

wydanego wobec niego orzeczenia sądu pierwszej instancji, bez obawy, że

na skutek tego zaskarżenia może dojść do pogorszenia jego sytuacji” (K.

Marszał: Zakaz reformationis in peius w nowym ustawodawstwie karnym

procesowym, Warszawa 1970, s. 55 i n.). Sytuacja oskarżonego, jeśli

obowiązuje zakaz z art. 434 § 1 k.p.k., nie powinna przy tym ulec

pogorszeniu w jakimkolwiek zakresie, zarówno w sferze faktycznej, jak i

prawnej (T. Grzegorczyk, J. Tylman: Polskie postępowanie karne,

Warszawa 2009, s. 787-788).

W realiach tej sprawy oskarżyciel publiczny wniósł co prawda co do

skazanego Franciszka J. środek odwoławczy, ale dotyczył on wyłącznie

kwestii zwolnienia tego skazanego od kosztów procesu przez organ

pierwszej instancji. Tak więc w świetle art. 434 § 1 k.p.k. przyjąć należy, że

w zakresie odnoszącym się do kary łącznej wymierzonej skazanemu przez

Sąd Okręgowy w T., nie wniesiono skargi etapowej na niekorzyść tego

skazanego. Sąd Apelacyjny w K. był więc w tej części związany zakazem

reformationis in peius. Jednoznacznie w tym miejscu trzeba jednak

wskazać, że zakazu tego sąd ten nie naruszył. Po pierwsze należy

wyeksponować, że z treści art. 434 § 1 k.p.k. wynika wyraźnie, iż sąd

odwoławczy może orzec na niekorzyść w razie wniesienia środka

odwoławczego

na

postępowania

karnego

niekorzyść.

nie

Wykładnia

powinna

iść

tego

przepisu

Kodeksu

dalej

niż

ustawy,

litera

uwzględniając wyjątkowy charakter regulacji art. 434 § 1 k.p.k. (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 2 lutego 2012 r., II KK 5/12, Lex nr 1108450). Nie

sposób zaś twierdzić, że Sąd Apelacyjny orzekł na niekorzyść skazanego,

zmieniając zaskarżony wyrok i uniewinniając Franciszka J. od popełnienia

przestępstwa z art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo

telekomunikacyjne i wymierzając karę łączną pozbawienia wolności

identyczną jak ta, jaką wymierzył skazanemu Sąd Okręgowy w T., a więc

karę łączną 5 lat pozbawienia wolności. Literalnie rzecz ujmując nie można

uznać, że wymierzona przez Sąd Apelacyjny kara łączna 5 lat pozbawienia

wolności była surowsza od kary łącznej pozbawienia wolności, którą

wymierzył Sąd Okręgowy, skoro była z nią w swym wymiarze tożsama.

Autor kasacji, próbując wykazać naruszenie przez Sąd Apelacyjny

treści art. 434 § 1 k.p.k., odwołuje się do postanowienia Sądu Najwyższego

z dnia 3 kwietnia 2008 r., IV KK 479/07, R-OSNKW 2008, poz. 805. W

istocie w postanowieniu tym wskazano, że „zakaz reformationis in peius

odnosi się nie tylko do samego wymiaru kary, ale także chroni

zastosowaną przez sąd pierwszej instancji zasadę wymiaru kary łącznej

(absorpcji, asperacji), a nawet zakres absorpcji przy zastosowaniu zasady

asperacji (...)”. W podobny sposób wypowiedział się Sąd Najwyższy w

wyroku z dnia 11 kwietnia 2006 r., II KK 208/05, LEX nr 182978, który to

wyrok przywołano w postanowieniu Sądu Najwyższego z 22 lutego 2012 r.,

(IV KK 22/12 wstrzymującego w stosunku do skazanego wykonanie wyroku

Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 13 kwietnia 2011 r., zmieniającego wyrok

Sądu Okręgowego w T. z dnia 29 kwietnia 2010 r.

W powyższym kontekście wypada nadmienić, że truizmem jest

akcentowanie, iż każdy judykat wydany w innej sprawie niż ta in concreto

sądzona, musi być analizowany nie tylko przez pryzmat jego tezy, ale

również realiów faktycznych, w których zapadł. Chodzi bowiem o to, aby nie

nadawać danej tezie znaczenia zbyt generalnego w sytuacji, gdy nie

przystaje ona, z uwagi na kontekst faktyczny w jakim ją sformułowano, do

specyfiki innej sprawy, w której teza ta miałaby zostać wykorzystana.

Realia, w których zapadły powyższe orzeczenia Sądu Najwyższego w

sprawach IV KK 479/07 i II KK 208/05 były zupełnie odmienne od tych, z

którymi mamy do czynienia w sprawie Franciszka J. W sprawie IV KK

479/07 wymiar kary łącznej pozbawienia wolności oparty został w sądzie a

quo na zasadzie pełnej absorpcji, którą to zasadę zmienił sąd odwoławczy,

jednak na skutek apelacji zarówno oskarżyciela publicznego (wniesionej w

części dotyczącej wymiaru kary łącznej), jak i obrońcy. Z kolei, w sprawie II

KK 208/05, oskarżony został skazany na cztery kary jednostkowe

pozbawienia wolności (5 lat, dwa razy po 2 lata, 10 miesięcy), które

sprowadzone zostały do kary łącznej 7 lat pozbawienia wolności; następnie

w instancji odwoławczej, na skutek apelacji wniesionej wyłącznie na

korzyść oskarżonego, uchylono w części zaskarżony wyrok, umorzono

postępowanie za przestępstwo, za które pierwotnie wymierzono karę 5 lat

pozbawienia wolności i na bazie trzech pozostałych kar pozbawienia

wolności wymierzono oskarżonemu karę łączną 4 lat pozbawienia wolności.

Nie może więc budzić wątpliwości, że problem naruszenia art. 434 §

1 k.p.k. w ogólne nie aktualizował się w sprawie IV KK 479/07 (skoro

wniesiona została także apelacja przez oskarżyciela publicznego, w

odniesieniu do kary łącznej, na niekorzyść oskarżonego), zaś w sprawie II

KK 208/05 problem ten zaktualizował się, jednak w realiach krańcowo

innych niż te dotyczące skazanego Franciszka J. Kara łączna wymierzona

w istotnym stopniu absorpcyjnie została tam bowiem zastąpiona przez

instancję ad quem karą łączną wymierzoną, w znacznym zakresie,

kumulacyjnie. Odwrócono więc zasadę, przy braku skargi etapowej na

niekorzyść oskarżonego.

Tymczasem w realiach przedmiotowej sprawy skazano Franciszka J.,

wyrokiem Sądu Okręgowego w T. z dnia 29 kwietnia 2010 r., za

poszczególne

zarzucone

mu

przestępstwa,

na

kary

jednostkowe

pozbawienia wolności: 2 lat (pkt I), roku (pkt II), roku i 3 miesięcy (pkt III), 2

lat (pkt IV), roku i 6 miesięcy (pkt VII), 6 miesięcy (pkt IX), 6 miesięcy (pkt

X), 6 miesięcy (pkt XI) i wymierzono mu karę łączną 5 lat pozbawienia

wolności (pkt XIV). Tak więc Sąd Okręgowy w T. uprawniony był do

wymierzenia Franciszkowi J. kary łącznej pozbawienia wolności w

przedziale od 2 lat do 9 lat i 3 miesięcy. Wymierzył zaś na zasadzie

asperacji karę łączną 5 lat pozbawienia wolności, przy czym zakres

absorpcji przy zastosowaniu zasady asperacji był znaczny.

Niemożliwe jest ustalenie jakimi przesłankami kierował się Sąd

Apelacyjny, zmieniając zaskarżony wyrok i wymierzając Franciszkowi J., po

uniewinnieniu go od popełnienia przestępstwa zarzucanego mu w pkt. VIII

aktu oskarżenia (pkt XI wyroku sądu meriti), karę łączną 5 lat pozbawienia

wolności. Zagadnienie to nie zostało bowiem omówione w uzasadnieniu

wyroku Sądu odwoławczego. Obrońca nie konstruuje jednak w tej części

odrębnego zarzutu kasacyjnego, jedynie marginalnie wspominając o tym w

uzasadnieniu kasacji. Jedno jest natomiast oczywiste. Sąd Apelacyjny

wymierzając nową karę łączną, tożsamą z poprzednio orzeczoną, nie

naruszył zasady wymiaru tej kary. Zasada ta w pierwszej instancji oparta

została na asperacji i zasadę tę honorował sąd odwoławczy.

Wymierzając skazanemu w instancji odwoławczej karę łączną 5 lat

pozbawienia wolności nie naruszono także zakresu absorpcji przy

zastosowaniu zasady asperacji. Sąd Apelacyjny mógł wymierzyć karę

łączną w przedziale 2 lata (dolna granica kary łącznej identyczna jak w

sądzie a quo) – 8 lat i 9 miesięcy pozbawienia wolności (górna granica kary

łącznej obniżyła się jedynie o 6 miesięcy w stosunku do tej jaka wiązała

sąd pierwszej instancji). Zdecydowanie więc kara łączna 5 lat pozbawienia

znacznie zaabsorbowała kary jednostkowe, których suma wynosiła

ostatecznie osiem lat i dziewięć miesięcy pozbawienia wolności.

Odnosząc się do powyższego zarzutu kasacyjnego należy ponadto z

całą mocą podkreślić, że nie sposób podchodzić do problemu wymiaru kary

łącznej przez instancję ad quem – uwzględniając treść art. 434 § 1 k.p.k. –

w sposób mechaniczny. Jedna z funkcjonalnych dyrektyw wykładni tekstu

prawnego zakazuje takiego sposobu interpretowania przepisu, który

prowadziłby do konsekwencji niemożliwych do zaakceptowania na

płaszczyźnie logicznej (por. L. Morawski: Zasady wykładni prawa, Toruń

2010, s. 170). Nie można zaś podzielić zapatrywania obrońcy skazanego,

iż uniewinnienie osoby podsądnej przez sąd odwoławczy (choćby od

„drobnego” przestępstwa) i wymierzenie tej osobie nowej kary łącznej, musi

prowadzić automatycznie do obniżenia wysokości kary łącznej w stosunku

do tej, jaką wymierzono w pierwszej instancji. Takie podejście do

zagadnienia

pozbawiałoby

nierzadko

sąd

odwoławczy

możliwości

wymierzenia kary łącznej w sposób zgodny z dyrektywami sędziowskiego

wymiaru kary, co z kolei godziłoby w obowiązek wydania orzeczenia

materialnie sprawiedliwego. Niekiedy zaś, pomimo „wypadnięcia z obiegu

prawnego” w instancji odwoławczej jednej z kar jednostkowych, kara łączna

wymierzona w identycznej wysokości jak ta orzeczona w pierwszej

instancji, będzie karą zgodną z dyrektywami sędziowskiego wymiaru kary i

tym samym karą materialnie sprawiedliwą. Z tego rodzaju sytuacją

mieliśmy do czynienia właśnie w przedmiotowej sprawie. (…)

Przechodząc do podnoszonych przez obrońcę skazanego rażących

naruszeń art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., mających istotny

wpływ na treść wyroku, których jakoby dopuścił się Sąd Apelacyjny, trzeba

nadmienić, co następuje.

Oczywiste jest, że przestępstwo z art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001

r. o wyrobie alkoholu etylowego (...) można popełnić „odkażając alkohol

etylowy skażony lub [funktor alternatywy łącznej – przyp. SN] w jakikolwiek

sposób

osłabiając

działanie

środka

skażającego

(...)”.

Trafnie

tę

okoliczność akcentuje w uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny. Obrońca

błędnie wywodzi, iż sąd ten uznał, że „nie ma znaczenia dla

odpowiedzialności karnej w świetle art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o

wyrobie alkoholu etylowego (...) ustalenie, czy dosypywanie podchlorynu

sodu do skażonego alkoholu etylowego odkaża go, osłabia działanie

skażalnika, czy też w ogóle ma wpływ na powstanie takich skutków”. Tego

rodzaju stanowiska nie zajął Sąd Apelacyjny w K. Wskazał on jedynie, że

powyższe przestępstwo może być popełnione zarówno poprzez odkażanie

alkoholu etylowego skażonego, jak też poprzez osłabianie działania środka

skażającego (uzasadnienie wyroku sądu odwoławczego). I to stwierdzenie

jest prawdziwe. Jednocześnie Sąd Apelacyjny w następnym zdaniu

uzasadnienia – co przemilcza obrońca – wskazał, że „wbrew odmiennemu

stanowisku apelującego Sąd pierwszej instancji jednoznacznie ustalił, że

Franciszek J. zrealizował pierwszą formę przestępczego zachowania z art.

13 w/w ustawy w postaci odkażania (...) skażonego alkoholu etylowego”. I z

tym stanowiskiem Sądu Apelacyjnego trzeba się w pełni zgodzić.

Wobec powyższego nie może być mowy o naruszeniu przez Sąd

Apelacyjny w jakikolwiek sposób dyspozycji art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art.

457 § 3 k.p.k., skoro zarzut apelacyjny został w tym zakresie rozpoznany,

czemu dał wyraz sąd drugiej instancji w części motywacyjnej swego

orzeczenia, zawierając tam stosowne, wyczerpujące i trafne uwagi

dotyczące tego zarzutu. (…)

Przechodząc teraz do analizy zarzutu sformułowanego w pkt. II lit. a

kasacji, trzeba nadmienić, że gdyby odczytywać treść tego zarzutu

literalnie, to należałoby stwierdzić, że niezgodnie z art. 519 k.p.k. odnosi

się on do wyroku sądu pierwszej instancji. Autor kasacji podnosi bowiem,

że sąd dopuścił się rażącego naruszenia prawa materialnego mającego

istotny wpływ na treść wydanego wyroku poprzez „błędną wykładnię art. 13

ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego poprzez

przyjęcie, iż wypełnia dyspozycję tego przepisu zachowanie polegające na

oczyszczaniu alkoholu etylowego, w sytuacji gdy relewantne z punktu

widzenia tego przepisu pozostają tylko zachowania polegające na

odkażaniu bądź osłabianiu działania środka skażającego”. Oczywistym zaś

jest, że Sąd Apelacyjny nie skazywał Franciszka J. Nie mógł więc dopuścić

się naruszenia prawa materialnego w sposób podany przez obrońcę.

Analiza powyższego zarzutu kasacyjnego przez pryzmat art. 118 § 1 i

2 k.p.k. oraz treści uzasadnienia kasacji prowadzi do wniosku, że intencją

autora kasacji jest wykazanie, że doszło do „zaabsorbowania” przez sąd

odwoławczy naruszenia przepisu prawa materialnego, którego dopuścił się

sąd

pierwszej

instancji,

poprzez

niewłaściwe

rozpoznanie

zarzutu

apelacyjnego sformułowanego w tym zakresie przez obrońcę (art. 433 § 2

k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.).

Badając przedmiotowe zagadnienie w takim jego ujęciu wypada

nadmienić, że ze wskazaną wyżej „absorpcją” (efektem przeniesienia) nie

mamy w tej sprawie do czynienia. Zgodzić się należy z obrońcą skazanego,

że na gruncie ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego

oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych, prawodawca posługuje się

zarówno zwrotem „odkaża”, jak i „oczyszcza”. Nie sposób nadawać tym

zwrotom – wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego w K., zaprezentowanemu

w uzasadnieniu wyroku odwoławczego – tożsamego znaczenia. Tego

rodzaju podejście do zagadnienia godziłoby w racjonalność prawodawcy i

wyprowadzaną z niej jedną z kluczowych dyrektyw wykładni tekstu

prawnego tj. dyrektywę zakazu wykładni synonimicznej (por. M. Zieliński:

Wykładnia prawa, Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2008, s. 298 i n.;

L. Morawski: Wykładnia w orzecznictwie sądów. Komentarz, Toruń 2002, s.

144). Warto w tym miejscu także nadmienić, że zgodnie § 10 Zasad

techniki prawodawczej (załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady

Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki

prawodawczej" – Dz. U. Nr 100, poz. 908), „do oznaczenia jednakowych

pojęć używa się jednakowych określeń, a różnych pojęć nie oznacza się

tymi samymi określeniami”. Przeciwko stanowisku Sądu Apelacyjnego, co

do możliwości traktowania zwrotów „odkaża” i „oczyszcza” jako synonimów

przemawia także to, iż ustawodawca używa ich w dwóch różnych

przepisach ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego

(...) (odpowiednio w art. 12a i art. 13). Podważenie trafności wskazanego

stanowiska

Sądu

Apelacyjnego

nie

zmienia

jednak

prawidłowości

pozostałego wywodu tego Sądu, zawartego w uzasadnieniu, zasadnie

wskazującego na to, iż organ pierwszej instancji przypisał skazanemu w

istocie popełnienie przestępstwa z art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o

wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych, w

postaci odkażania skażonego alkoholu etylowego. Dobitnie potwierdzają to

zarówno elementy składowe wyroku skazującego, w którym wyraźnie

akcentuje się tę okoliczność, jak też określone fragmenty uzasadnienia

zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, do których odwołał się

organ ad quem w uzasadnieniu wyroku odwoławczego. Pewną „słabością”

orzeczenia sądu pierwszej instancji, która jednak nie może być uznana za

obrazę (tym bardziej rażącą) przepisu prawa karnego materialnego, jest

brak konsekwencji terminologicznej w części dyspozytywnej wyroku tego

sądu. Opis czynów przypisanych skazanemu w pkt. IV, VII, IX zawiera w

swej początkowej części prawidłowy zwrot „odkaża”, a następnie w

dalszych fragmentach tego opisu pojawia się zamiennie zwrot „oczyszcza”.

Skoro jednak: znamieniem przestępstwa z art. 13 ustawy z dnia 2 marca

2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów

tytoniowych jest odkażanie skażonego alkoholu etylowego; dowody

zebrane w sprawie, w tym szczególności opinie specjalistyczne wskazują,

na takie właśnie zachowanie skazanego; przypisano temu skazanemu

przestępstwo z art. 13, nie zaś z art. 12 a ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o

wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych – to

zgodzić się trzeba z Sądem Apelacyjnym, iż zarzut obrońcy sformułowany

w skardze etapowej, wadliwego przyjęcia kwalifikacji prawnej z art. 13

cytowanej ustawy, nie mógł zostać uznany za zasadny.

W konsekwencji zarzut sformułowany w pkt. II lit. a kasacji nie został

uwzględniony. (…)