IV KK 209/06 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedw ten sposób, że w dniu 25 lutego 2002 r. o godz. 1300, kierując samochodem m-ki Fiat Uno, naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym zarzucił „w trybie art. 440 k.p.k. obrazę art. 211 k.p.k. poprzez uznanie wizji
Legislator headnote
AI generatedart. 207 § 1 k.p.k, art. 211 k.p.k, art. 198 § 1 k.p.k, art. 205 § 1 k.p.k, art. 177 § 1 k.k, art. 157 § 1 k.k; IV KK 209/06 · Sąd Najwyższy: mocy zaskarżony wyrok m.in. stwierdzając, że prokurator nie był uprawniony do podniesienia dopiero na rozprawie apelacyjnej zarzutu obrazy art.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
WYROK Z DNIA 3 PAŹDZIERNIKA 2006 R.
IV KK 209/06
Oględziny (art. 207 § 1 k.p.k.) i eksperyment (art. 211 k.p.k.) to czynności procesowe, przeprowadzane wyłącznie przez organ procesowy, który
może wezwać do nich biegłego (art. 198 § 1 k.p.k.) lub specjalistę (art. 205
§ 1 k.p.k.).
Przewodniczący: sędzia SN K. Cesarz (sprawozdawca).
Sędziowie SN: J. Dołhy, E. Strużyna.
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Pogorzelski.
Sąd Najwyższy w sprawie Marii G., oskarżonej z art. 177 § 1 k.k., po
rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 3 października 2006 r.,
kasacji, wniesionej przez prokuratora na niekorzyść oskarżonej od wyroku
Sądu Okręgowego w N. z dnia 16 marca 2006 r., utrzymującego w mocy
wyrok Sądu Rejonowego w M. z dnia 28 września 2005 r.,
u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego w M. i
przekazał
sprawę temu Sądowi do ponownego
rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w M., wyrokiem z dnia 28 września 2005 r., uniewinnił
Marię G. od zarzutu dokonania przestępstwa z art. 177 § 1 k.k., opisanego
w ten sposób, że w dniu 25 lutego 2002 r. o godz. 1300, kierując samochodem m-ki Fiat Uno, naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym
bowiem wykonując manewr cofania nie zachowała należytej ostrożności,
wynikiem czego uderzyła tyłem samochodu stojącą za pojazdem pieszą
Bogusławę S., która przewróciła się doznając obrażeń ciała w postaci
ogólnych potłuczeń, stłuczenia kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, złamania obu gałęzi kości łonowej po stronie lewej, złamania kości kulszowej po
stronie prawej z niewielkim przemieszczeniem, powodujących rozstrój
zdrowia pokrzywdzonej na okres powyżej 7 dni, w rozumieniu art. 157 § 1
k.k.
Apelację od tego wyroku złożył prokurator, który zarzucił „błąd w
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mających
wpływ na jego treść, a polegający na niezasadnym przyjęciu, iż zebrany w
sprawie materiał dowodowy nie dał podstaw do przypisania oskarżonej
sprawstwa zarzucanego czynu, podczas gdy prawidłowa ocena zebranego
w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku przeciwnego”, a
następnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Na rozprawie apelacyjnej prokurator, wnosząc jak w skardze, nadto
zarzucił „w trybie art. 440 k.p.k. obrazę art. 211 k.p.k. poprzez uznanie wizji
i eksperymentu przeprowadzonego przez biegłego za czynność procesową”.
Wyrokiem z dnia 16 marca 2006 r. Sąd Okręgowy w N. utrzymał w
mocy zaskarżony wyrok m.in. stwierdzając, że prokurator nie był uprawniony do podniesienia dopiero na rozprawie apelacyjnej zarzutu obrazy art.
211 k.p.k., Sąd pierwszej instancji nie naruszył jednak tego przepisu, ponieważ dopuścił dowód z opinii biegłego do spraw ruchu drogowego na
podstawie art. 193 § 1 k.p.k. i chociaż „Sąd Rejonowy wykonał zalecenia
sądu odwoławczego w sposób niezbyt dokładny, to jednak osiągnął cel
wyznaczony przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Opinia biegłego ds. ruchu drogowego została bowiem sporządzona po przeprowadzeniu wizji i
eksperymentu na miejscu zdarzenia”.
W kasacji prokurator zarzucił „rażące naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść wyroku, a to:
1. art. 207 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. i w zw. z art. 434 § 1 k.p.k.
przez uznanie, iż oględziny miejsca zdarzenia (wizja lokalna) przeprowadzona przez biegłego, z udziałem oskarżonej oraz świadków, a bez
udziału sądu, stanowi czynność procesową,
2. art. 211 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. i w zw. z art. 434 § 1 k.p.k. przez
wyrażenie stanowiska, iż czynności przeprowadzone przez biegłego na
miejscu zdarzenia z udziałem oskarżonej i świadków mające na celu
wyjaśnienie sprzeczności w zeznaniach świadków co do miejsca upadku pokrzywdzonej na podłoże oraz co do możliwości potrącenia pieszej
w miejscu i okolicznościach opisanych przez nią, w trakcie których wymienieni składali oświadczenia co do przebiegu zdarzenia, były eksperymentem rzeczoznawczym, a nie procesowym,
3. art. 174 i 143 § 1 pkt 2 k.p.k. i art. 393 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. i
w zw. z art. 434 § 1 k.p.k. przez zaakceptowanie stanowiska sądu
pierwszej instancji, iż oświadczenia złożone przed biegłym przez oskarżoną i świadków mogły być podstawą (stanowiły dowód) do opracowania opinii przez biegłego oraz do dokonania ustaleń faktycznych przez
sąd,
4. art. 393 § 1 przez uznanie, iż sąd pierwszej instancji mógł zaliczyć w
poczet dowodów opinię biegłego sporządzoną w istotnym zakresie w
oparciu o oświadczenia odebrane przez biegłego od oskarżonej i świadków”.
Skarżący wniósł o uchylenie obu wyroków i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w M. do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, prokurator był władny do
wskazania dopiero na rozprawie odwoławczej na uchybienie dyspozycji art.
211 k.p.k. Upoważniał go do tego przepis art. 453 § 2 k.p.k. stanowiący, że
strona może składać m.in. oświadczenia procesowe i wnioski. Przepis ten
na etapie postępowania sądowego – odwoławczego urzeczywistnia
uprawnienia prokuratora jako strony wynikające z art. 9 § 2 k.p.k. i art. 116
k.p.k. Niedopuszczalne jest więc rozciąganie na strony ograniczeń nałożonych przez ustawę na sąd odwoławczy. W szczególności, prokurator może
zwrócić uwagę tego sądu na potrzebę przełamania zakazu określonego w
art. 434 § 1 zd. 2 k.p.k. i uwzględnienia z urzędu uchybienia wskazanego w
art. 440 k.p.k. (ściślej – uchybienia wiodącego do oceny, że utrzymanie
orzeczenia w mocy byłoby rażąco niesprawiedliwe), powodującego uchylenie orzeczenia na niekorzyść oskarżonego poza granicami zaskarżenia.
Tak postąpił prokurator na rozprawie apelacyjnej, poddając pod rozwagę
Sądu celowość uchylenia wyroku na podstawie art. 440 k.p.k. ze względu
na, wskazaną na tej rozprawie, obrazę art. 211 k.p.k.
Rzeczywiście, Sąd pierwszej instancji uchybił temu przepisowi, a także art. 207 § 1 k.p.k., którego co prawda jako naruszonego prokurator nie
wymienił na rozprawie apelacyjnej, ale wynika on z treści jego oświadczenia.
Błąd w procedowaniu Sądu Rejonowego polegał na tym, że nałożył
na biegłego do spraw ruchu drogowego obowiązek przeprowadzenia wizji
lokalnej i eksperymentu procesowego, do czego uprawniony jest jedynie
organ procesowy, czyli w postępowaniu rozpoznawczym – sąd. Tylko zasięgnięcie opinii biegłego znajduje normatywną podstawę w art. 193 § 1
k.p.k. Natomiast przepis ten nie upoważnia sądu do przeniesienia swych
wyłącznych uprawnień (obowiązków) na biegłego. Art. 396 § 1 k.p.k. jasno
stanowi, że przeprowadzenie oględzin miejsca (wizja lokalna jest jego for-
mą) należy do Sądu meriti, sędziego wyznaczonego albo sądu wezwanego. Nie ulega też wątpliwości, że skoro w art. 211 k.p.k. mowa jest o eksperymencie procesowym, to nie wchodzi w rachubę dokonanie tej czynności
przez kogo innego niż organ procesowy. Biegły (specjalista) może być tylko
wezwany do udziału (uczestniczyć) w tej czynności (art. 198 § 1 k.p.k. i art.
205 § 1 k.p.k.).
Oczywiste naruszenie w ten sposób przez Sąd pierwszej instancji
zasady bezpośredniości obligowało Sąd odwoławczy do wyjścia poza podniesiony w apelacji zarzut i uwzględnienie wniosku zgłoszonego przez prokuratora na rozprawie odwoławczej, na wskazanej przez niego podstawie.
Na skutek niepodzielenia nowo zgłoszonego zarzutu i opartego na
nim żądania, utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku okazało się rażąco
niesprawiedliwe. Tej samej rangi naruszenia art. 440 k.p.k., a więc – rażącego, dopuścił się Sąd Okręgowy, jak słusznie zarzucono w kasacji.
Trafnie też wskazano na konsekwencje procesowe tego uchybienia,
co czyni skargę tym bardziej zasadną.
Tylko w toku oględzin i eksperymentu, dokonywanych przez organ
procesowy, dopuszczalne jest przeprowadzenie przez ten organ innych
dowodów, np. przesłuchań (art. 212 k.p.k. i 396 § 4 k.p.k.). Depozycje
oskarżonej, pokrzywdzonej i jedynego świadka zdarzenia nie miały charakteru wyjaśnień i zeznań, a więc nie stanowiły tego rodzaju czynności procesowych. Chociaż biegły sporządził dokument, który nazwał „protokół z
wizji lokalnej i eksperymentu procesowego”, w których zamieścił depozycje
wymienionych osób, mające również postać odnoszenia się tych osób do
usłyszanych treści, to przebieg i utrwalenie tych „czynności” nie odpowiadały wymogom art. 143 § 1 pkt 3 i 5 k.p.k., a przez to i art. 143 § 1 pkt 2
k.p.k., art. 144 § 2 k.p.k., 172 k.p.k., 175 § 1 zd. 2 k.p.k., 190 § 1 k.p.k., 191
§ 1 i 2 k.p.k. Biegły nie będąc uprawnionym do przeprowadzenia czynności
procesowej nie może: sporządzić z niej protokołu, przesłuchiwać oskarżo-
nego ani świadków, których uprzednio należy przecież pouczyć o przysługujących im uprawnieniach i obowiązkach, konfrontować osób przesłuchiwanych. Wszystkie te czynności były bezskuteczne, toteż nie mogły być
wykorzystane.
Sąd Okręgowy zaaprobował fakt ich użycia przez Sąd Rejonowy mimo złamania przez to również zakazów dowodowych określonych w art.
174 k.p.k. i 393 § 1 k.p.k. Wskazany wyżej „protokół z wizji lokalnej i eksperymentu procesowego” stanowił jeden z załączników do opinii biegłego,
która w całości zaliczona została przez ten Sąd do materiału dowodowego.
A przecież wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadka nie można zastępować treścią zapisków, również biegłego (art. 174 k.p.k.), nie wolno też odczytywać jakichkolwiek notatek, także biegłego, dotyczących czynności, z
których wymagane jest sporządzenie protokołu (art. 393 § 1 k.p.k.). Zaaprobowanie przez Sąd odwoławczy ominięcia tych zakazów i w efekcie
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku, było rażąco niesprawiedliwe w
rozumieniu art. 440 k.p.k. dlatego, że Sąd pierwszej instancji posłużył się
depozycjami odebranymi przez biegłego od oskarżonej, pokrzywdzonej i
świadka Tomasza O., przy rozstrzyganiu o przedmiocie procesu. Wynika to
wprost z uzasadnienia wyroku. Co więcej, Sąd Okręgowy, odpierając zarzut apelacji, również opierał się na tych wypowiedziach. Uznanie przez ten
Sąd, że biegły przeprowadził jedynie eksperyment rzeczoznawczy, nie legalizuje ani przesłuchania przez niego uczestników postępowania, ani tym
bardziej, wykorzystania ich oświadczeń i to również przez Sąd odwoławczy.
Cele postępowania karnego są określone w art. 2 k.p.k. Nie da się
ich osiągnąć przez: cedowanie (przerzucanie) obowiązków organów procesowych na innych uczestników postępowania, pozbywanie się możliwości
bezpośredniego zetknięcia się z najważniejszymi dowodami, łamanie za-
kazów dowodowych i w efekcie, opieranie się przy rozstrzyganiu o istocie
procesu na materiale nie stanowiącym dowodów.
Zaaprobowanie takich praktyk i ich powielenie uzasadnia ocenę, że
utrzymanie wyroku w mocy było rażąco niesprawiedliwe, przeto nastąpiło z
oczywistym naruszeniem przez Sąd odwoławczy art. 440 k.p.k.
Rodzaj wskazanych uchybień kształtujących taką ocenę wywołał konieczność uchylenia obu wyroków i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej
instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd ten będzie miał na względzie, że oględziny przewidziane w art.
207 § 1 k.p.k. i eksperyment określony w art. 211 k.p.k. są czynnościami
procesowymi, do których przeprowadzenia uprawniony jest jedynie organ
procesowy, mogący tylko wezwać do udziału w tych czynnościach biegłego
(art. 198 § 1 k.p.k.) lub specjalistę (art. 205 § 1 k.p.k.). Podstawą wyroku są
dowody (art. 7 k.p.k.), a więc materiał zgromadzony zgodnie ze wskazanym wyżej przepisami. Zaś, wskazania sądu odwoławczego (art. 442 § 3
k.p.k.) w razie potrzeby należy odczytywać przy użyciu reguł interpretacyjnych określonych w art. 118 k.p.k.