Legislator Case Law & Legislation
IV KK 160/25 AI generated

IV KK 160/25 · Sąd Najwyższy

Case Number IV KK 160/25
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 10 lipca 2024 r., III K 42/24, R.W. został uznany za winnego czynu z art. 258 § 1 k.k., za który wymierzono mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, za winnego ciągu siedmiu przestępstw, opisanych w punktach 2, 3, 4, 6, 7, 9, 10 części wstępnej wyroku, zakwalifikowanych z art. 286 § 1 k.k. lub art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k., za który wymierzono mu jedną karę 4 lat pozbawienia wolności i 200 stawek dziennych grzywny, po 50 zł każda stawka oraz za winnego ciągu dwóch przestępstw, opisanych w punktach 5 i 8 części wstępnej wyroku, zakwalifikowanych z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 227 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k., za który wymierzono mu jedną karę 2 lat pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, po 50 zł każda.

Legislator headnote

AI generated

art. 258 § 1 k.k, art. 535 § 3 k.p.k, art. 286 § 1 k.k, art. 13 § 1 k.k, art. 227 k.k, art. 12 § 1 k.k; IV KK 160/25 · Sąd Najwyższy: Wypada zatem przypomnieć, że same niedostatki uzasadnienia nie mogą prowadzić do uwzględnienia kasacji – zgodnie bowiem z art. 537a k.p.k. nie można uchylić wyroku sądu odwoławczego z tego powodu, że jego uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 457 § 3 k.p.k. W tej sprawie nie można określić uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego jako wzorcowego, jednakże nie świadczy to samo w sobie o tym, że standard kontroli odwoławczej (art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.) nie został zachowany i doszło do rażącego naruszenie prawa w tym zakresie.

Keywords

AI generated
extensive criminal record criminal rehabilitation dual criminality sentencing for robbery associated action for damages serious criminal allegations

Cited Legislation

AI generated
art. 258 § 1 k.k
IV KK 160/25 POSTANOWIENIE Dnia 30 grudnia 2025 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek w sprawie R.W., skazanego za czyn z art. 258 § 1 k.k.
art. 535 § 3 k.p.k
art. 286 § 1 k.k
258 § 1 k.k., za który wymierzono mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, za winnego ciągu siedmiu przestępstw, opisanych w punktach 2, 3, 4, 6, 7, 9, 10 części wstępnej wyroku, zakwalifikowanych z art. 286 § 1 k.k.
art. 13 § 1 k.k
art. 227 k.k
art. 12 § 1 k.k
obrazę art. 12 § 1 k.k.
art. 11 § 2 k.k
art. 65 § 1 k.k
z art. 65 § 1 k.k., za który wymierzono mu jedną karę 2 lat pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, po 50 zł każda.
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

IV KK 160/25 POSTANOWIENIE Dnia 30 grudnia 2025 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek w sprawie R.W., skazanego za czyn z art. 258 § 1 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 30 grudnia 2025 r., w trybie art. 535 § 3 k.p.k., kasacji obrońcy skazanego, od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 18 grudnia 2024 r., II AKa 189/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 10 lipca 2024 r., III K 42/24, p o s t a n o w i ł:

1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2. zwolnić skazanego R.W. od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa;

3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. J.T., Kancelaria Adwokacka w B., kwotę 1476 (tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć) złotych, w tym 23 % VAT, tytułem pomocy prawnej udzielonej skazanemu z urzędu w postaci sporządzenia i wniesienia kasacji. [WB]

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 10 lipca 2024 r., III K 42/24, R.W. został uznany za winnego czynu z art. 258 § 1 k.k., za który wymierzono mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, za winnego ciągu siedmiu przestępstw, opisanych w punktach 2, 3, 4, 6, 7, 9, 10 części wstępnej wyroku, zakwalifikowanych z art. 286 § 1 k.k. lub art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k., za który wymierzono mu jedną karę 4 lat pozbawienia wolności i 200 stawek dziennych grzywny, po 50 zł każda stawka oraz za winnego ciągu dwóch przestępstw, opisanych w punktach 5 i 8 części wstępnej wyroku, zakwalifikowanych z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 227 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k., za który wymierzono mu jedną karę 2 lat pozbawienia wolności i 100 stawek dziennych grzywny, po 50 zł każda.

Kary jednostkowe zostały połączone i jako kary łączne wymierzono R.W. 4 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 250 stawek dziennych grzywny, po 50 zł każda. Apelację od tego wyroku wniosła obrońca oskarżonego, zaskarżając go w całości i zarzucając:„1) obrazę prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, tj. obrazę art. 12 § 1 k.k. polegającą na uznaniu, iż w zakresie czynu opisanego w punkcie 5. oskarżony działał w ramach czynu ciągłego, w sytuacji gdy z ustaleń poczynionych przez Sąd w uzasadnieniu wyroku wynika, iż pokrzywdzona U.B. jednokrotnie przekazała sprawcom kwotę 60.000 złotych, a działania oskarżonego R.W. polegały na jednokrotnym wyjęciu pieniędzy z ustalonego kosza na śmieci;2) obrazę prawa procesowego, mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 k.p.k., polegającą na dokonaniu dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i nierozważeniu całokształtu okoliczności sprawy, znajdujące swój wyraz poprzez uznanie części wyjaśnień oskarżonego za niewiarygodne, gdyż oskarżony zmieniał swoje wyjaśnienia w toku postępowania z uwagi na przyjętą linię obrony, w sytuacji gdy złożenie wyjaśnień przez oskarżonego nastąpiło po wyznaczeniu mu obrońcy z urzędu, a doprecyzowanie zakresu przyznania się nastąpiło po wyjaśnieniu okoliczności sprawy, w szczególności po wyjaśnieniu, iż oskarżony nie posiadał żadnej wiedzy o planowanych próbach wyłudzenia, które nie zakończyły się przekazaniem pieniędzy;3) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść polegający na uznaniu, iż oskarżony R.W. popełnił przypisane mu przestępstwa opisane w akcie oskarżenia w pkt. 6, 7 i 9 w formie stadialnej usiłowania, podczas gdy oskarżony R.W. w odniesieniu do tych czynów swoim działaniem nie zmierzał bezpośrednio do dokonania czynu zabronionego i nie posiadał żadnej wiedzy o planowanych odbiorach pieniędzy od pokrzywdzonych osób;4) rażącą niewspółmierność kary orzeczonej wobec oskarżonego R.W. i niedocenienie w dostatecznym stopniu istotnych okoliczności, które winny łagodząco wpływać na wymiar kary, w szczególności to, iż oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, wyraził skruchę, jego rola w grupie przestępczej nie była kluczowa, a jakkolwiek działał on z chęci uzyskania korzyści finansowych, to pieniądze te były przeznaczone na utrzymanie rodziny oskarżonego”.Obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:- uniewinnienie oskarżonego R.W. od zarzutu popełnienia przestępstw wskazanych w punktach 6, 7 i 9 części wstępnej wyroku;- przyjęcie, że czyny opisane w punktach 2, 3, 4, 5 i 10 części wstępnej wyroku zostały popełnione w ramach ciągu przestępstw określonego w art. 91 § 1 k.k.;- wymierzenie oskarżonemu kar jednostkowych oraz kary łącznej w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 18 grudnia 2024 r., II AKa 189/24, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.Kasację od tego wyroku wniosła obrońca skazanego, zaskarżając go w całości i zarzucając:

„rażącą obrazę art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez nieprzedstawienie w sposób prawidłowy i wyczerpujący, dlaczego Sąd II instancji uznał zarzuty i wnioski apelacji za niezasadne, w szczególności poprzez ogólnikowe, lakoniczne i wybiórcze ustosunkowanie się do argumentów przytoczonych w środku odwoławczym przez obrońcę R.W. oraz nieskonfrontowanie prezentowanych w środku odwoławczym zarzutów:• odmówienia wiarygodności wyjaśnieniom skazanego z uwagi na ich zmianę w toku postępowania z uwagi na to, że zmiana zakresu przyznania się przez skazanego R.W. nastąpić miała dopiero w momencie, gdy oskarżony upewnił się, że osoby pokrzywdzone go nie widziały, podczas gdy skazany przez cały czas pozostawał w tymczasowym areszcie i nie zapoznał się jeszcze z materiałami śledztwa;• błędu w ustaleniach faktycznych dotyczącego przypisania skazanemu R.W. popełnienia przestępstw w formie stadialnej usiłowania, w sytuacji gdy nie zostało wypełnione znamię bezpośredniego zmierzania do popełniania czynu zabronionego, w szczególności w odniesieniu do czynu popełnionego wobec pokrzywdzonej, która po rozmowie telefonicznej z nieustalonym sprawcą w ogóle nie udała się do banku w celu podjęcia pieniędzy”.Obrońca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna, co umożliwiło jej oddalenie na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.Sąd odwoławczy sporządził zwięzłe uzasadnienie wyroku, jednak odniósł się do każdego zarzutu apelacji i wyjaśnił, dlaczego aprobuje wyrok Sądu I instancji.

Wypada zatem przypomnieć, że same niedostatki uzasadnienia nie mogą prowadzić do uwzględnienia kasacji – zgodnie bowiem z art. 537a k.p.k. nie można uchylić wyroku sądu odwoławczego z tego powodu, że jego uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 457 § 3 k.p.k. W tej sprawie nie można określić uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego jako wzorcowego, jednakże nie świadczy to samo w sobie o tym, że standard kontroli odwoławczej (art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.) nie został zachowany i doszło do rażącego naruszenie prawa w tym zakresie.

Z treści zarzutów kasacyjnych oraz zwięzłego uzasadnienia kasacji wynika, że obrońca kwestionuje standard kontroli odwoławczej w dwóch aspektach. Po pierwsze w zakresie zaakceptowania przez Sąd Apelacyjny oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonego, dokonanej przez Sąd I instancji. Po drugie – w zakresie zaaprobowania przez Sąd odwoławczy ustaleń faktycznych Sądu I instancji, że oskarżonemu można przypisać popełnienie trzech przestępstw w formie stadialnej usiłowania. Co do oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonego Sąd Najwyższy nie podziela stanowiska obrońcy, że doszło w tym zakresie do rażącego naruszenia prawa.

W pierwszych wyjaśnieniach, gdy przedstawiono oskarżonemu wyłączenie zarzuty dwóch oszustw, R.W. nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, z których wynikało, że nie ma nic wspólnego z zarzucanymi przestępstwami (k. 73). Wyjaśnienia te złożył bez udziału i pomocy obrońcy. Następnie po uzupełnieniu zarzutów odmówił składania wyjaśnień, nadal się nie przyznając (k. 588v i k. 594), wciąż wyjaśniając bez pomocy obrońcy. Kolejne przesłuchanie odbyło się już z udziałem obrońcy – k. 744. W toku tego przesłuchania oskarżony najpierw przyznał się do udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i dokonanych oszustw oraz dwóch z trzech oszustw w formie usiłowania (czyny opisane w punktach 6 i 7 części wstępnej wyroku), następnie w toku przesłuchania sprostował, że nie przyznaje się do czynów w formie usiłowania, do których wcześniej się przyznał, tj. do czynów z punktów 6 i 7 części wstępnej wyroku.

Na rozprawie ponownie wyjaśnił, że nie przyznaje się do oszustw zarzuconych mu w formie usiłowania (k. 1044). Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, głównym powodem uznania wyjaśnień oskarżonego za niewiarygodne w części (w zakresie, w jakim nie przyznawał się do usiłowania trzech oszustw) była ich zmienność. Sąd uznał, że w tym zakresie stanowią one przyjętą linię obrony. Dodał, że nieprzyznanie się do usiłowania trzech oszustw nastąpiło wówczas, gdy oskarżony upewnił się, że osoby pokrzywdzone go nie widziały, a zatem brak jest dowodów świadczących o jego udziale w tych czynach (por. pkt 1.1.2. uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego).

Taka ocena tego dowodu została w pełni zaakceptowana przez Sąd Apelacyjny, co w żaden sposób nie może być ocenione jako rażące naruszenie prawa, w tym zasad kontroli odwoławczej. Sąd I instancji wprost przyjął, jak tego chce obrońca, że nieprzyznanie się do trzech usiłowań było wyrazem przyjętej linii obrony („modyfikacja przyznania się w tym zakresie nastąpiła z uwagi na wyznaczenie obrońcy”, s. 3 kasacji). Nie pozwala to jednak na twierdzenie, że uznanie części wyjaśnień za niewiarygodne z tego powodu stanowi rażące naruszenie prawa, skoro, jak zostało to w sprawie ustalone, na udział oskarżonego także w tych trzech czynach wskazują inne zgromadzone dowody.Obrońca upatruje rażącego naruszenia prawa w tym, że Sąd Apelacyjny nie wskazał, dlaczego twierdzi, iż skazany będąc tymczasowo aresztowany w sprawie, bez zapoznania się z materiałem dowodowym, mógł upewnić się, że osoby pokrzywdzone go nie widziały.

Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że oskarżony miał możliwość powzięcia informacji, że pokrzywdzeni w przypadku czynów polegających na usiłowaniu oszustwa, nie mogli go widzieć. Wynika to kilku okoliczności. Po pierwsze, w uzasadnieniu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania wprost napisano, że w zakresie czynów zabronionych na szkodę W.K. i Z.C. pokrzywdzeni nie mogli widzieć sprawcy, gdyż nie doszło do przekazania pieniędzy (k. 592v). Jak wynika z protokołu posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania, wniosek o zastosowanie tego środka został odczytany przez prokuratora w obecności ówczesnego podejrzanego (k. 594).

Po drugie R.W. doręczono postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania (k. 594v), postanowienie o uzupełnieniu zarzutów wraz z uzasadnieniem, zawierające opisy zarzucanych mu czynów zabronionych, z których wynikało, że w przypadku przestępstw zakończonych w fazie usiłowania – pokrzywdzeni go nie widzieli (k. 607-609). Ponadto ówczesnemu podejrzanemu, już z udziałem obrońcy, ogłoszono kolejne postanowienie o uzupełnieniu zarzutów o jeden zarzut usiłowania oszustwa (k. 743). Wobec powyższego Sąd Najwyższy nie podziela sugestii obrońcy, że ówczesny podejrzany nie miał możliwości rozeznania się, iż w przypadku czynów polegających na usiłowaniu pokrzywdzeni nie mogli go widzieć.

Co do drugiego zarzutu kasacji trzeba podkreślić, że obrońca ignoruje poczynione w sprawie ustalenia faktyczne. Twierdzi mianowicie w kasacji, podobnie jak wcześniej w apelacji, że z samego przebywania obok miejsc zamieszkania pokrzywdzonych nie można wywodzić, iż skazany (pełniący rolę tzw. „odbieraka” pieniędzy od pokrzywdzonych) usiłował popełnić przestępstwo oszustwa w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Tyle że, jak podkreślił Sąd Apelacyjny ustosunkowując się do zarzutu apelacji, skazany nie tylko znajdował się w okolicy zamieszkania pokrzywdzonych z którymi kontaktowali się telefonicznie pozostali członkowie grupy przestępczej, ale sam utrzymywał kontakt z tymi innymi osobami z grupy przestępczej, co wynika z analizy danych telekomunikacyjnych i połączeń telefonicznych (istotne znaczenie mają w tym zakresie wnioski analizy kryminalistycznej - k. 662-663; 664v-665v).

Sąd I instancji wyczerpująco i przekonująco wyjaśnił, dlaczego oskarżonemu należy przypisać również popełnienie trzech czynów w formie stadialnej usiłowania (por. wywody zawarte w części formularza uzasadnienia dotyczącej przyjętej kwalifikacji prawnej). Sąd ten słusznie podkreślił, że gdyby nie postawa pokrzywdzonych, do wyłudzenia pieniędzy „na policjanta” by doszło, a skazany odegrałby w tych przestępstwach taką rolę, jak w pozostałych, do których się przyznał. Nie sposób nie zauważyć, że zdarzenia zakwalifikowane jako usiłowanie oszustwa miały miejsce w tym samym miejscu co pozostałe, do których skazany się przyznał (w tych dniach – Szczecin), jak również były czasowo otoczone innymi, dokonanymi oszustwami.

Sytuacja, gdy skazany kontaktował się ze swoimi mocodawcami w dniach oszustw, które zakończyły się w fazie usiłowania, tj. w dniach 30 sierpnia 2022 r. i 1 września 2022 r., będąc przy miejscach, gdzie miało dochodzić do odbioru pieniędzy, prowadzi do słusznego wniosku wyrażonego przez Sąd odwoławczy, że można było mu przypisać także te czyny.Z uwagi na powyższą argumentację, kasację obrońcy skazanego należało oddalić jako oczywiście bezzasadną.Zwalniając skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy kierował się względami słuszności.

Uwzględniając wniosek obrońcy z urzędu skazanego, na podstawie § 17 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2024 r., poz. 763), zasądzono na jej rzecz kwotę 1476 zł, w tym VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji.Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej postanowienia. [WB][r.g.] ‎