IV KK 132/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedokresie od 15 lutego 2000 r. do 25 maja 2001 r. w M., N. i T. w wykonaniu z zniewaga do niego dotarła, tj. o przestępstwo z art. 212 § 1 k.k. i art. 212 § 1 k.k.
Legislator headnote
AI generatedart. 212 § 1 k.k, art. 216 § 1 k.k, art. 11 § 2 k.k, art. 12 k.k, art. 11 § 1 k.k, art. 92 k.p.k; IV KK 132/04 · Sąd Najwyższy: okresie od 15 lutego 2000 r. do 25 maja 2001 r. w M., N. i T. w wykonaniu z zniewaga do niego dotarła, tj. o przestępstwo z art. 212 § 1 k.k. i art. 212 § 1 k.k.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt IV KK 132/04
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 3 listopada 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Lidia Misiurkiewicz (sprawozdawca, przewodniczący)
SSN Rafał Malarski
SSN Przemysław Kalinowski
Protokolant Wanda Ciszewska
w sprawie S. K.
oskarżonego z art. 212 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 3 listopada 2004 r.,
kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego
od wyroku Sądu Okręgowego w N.
z dnia 24 października 2003 r., sygn. akt II Ka [...]
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w G.
z dnia 23 lipca 2002 r., sygn. akt II K [...]
1. uchyla
zaskarżony
wyrok
i
przekazuje
sprawę
Sądowi
Okręgowemu w N. do ponownego rozpoznania – w postępowaniu
odwoławczym,
2. zarządza zwrot L. M. uiszczonej opłaty od kasacji.
UZASADNIENIE
S. K. w postępowaniu prywatnoskargowym oskarżony został o to, że w
okresie od 15 lutego 2000 r. do 25 maja 2001 r. w M., N. i T. w wykonaniu z
góry powziętego zamiaru w pismach kierowanych do Sądów, Prokuratury i
Kolegium ds. Wykroczeń pomawiał pokrzywdzonego L. M. o takie
postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej lub
narazić na utratę zaufania potrzebnego dla prokuratora w stanie spoczynku oraz
znieważał pokrzywdzonego pod jego nieobecność, lecz w zamiarze, aby
zniewaga do niego dotarła, tj. o przestępstwo z art. 212 § 1 k.k. i art. 212 § 1 k.k.
w zw. z art. 216 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
Objęty zarzutem czyn ciągły obejmuje 13 zachowań oskarżonego
(których treści nie ma potrzeby na użytek rozważań przytaczać).
Sąd Rejonowy w G., wyrokiem z dnia 23 lipca 2002 r., sygn. akt II K [...],
uznał S. K. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia,
eliminując z jego opisu ppkt I „a”, ograniczając tym samym czyn ciągły do 12
zachowań nim opisanych i za to na podstawie art. 212 § 1 k.k. i art. 212 § 1 k.k.
w zw. z art. 216 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. skazał
oskarżonego i w oparciu o przepis art. 212 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
wymierzył mu karę grzywny w wysokości 90 stawek dziennych po 10 złotych
każda – to jest 900 złotych.
Wyrok ten zaskarżył oskarżony i na skutek jego apelacji Sąd Okręgowy w
N., wyrokiem z dnia 24 października 2003 r., sygn. akt II Ka [...], zmienił
zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnił oskarżonego od popełnienia
zarzucanego mu czynu prezentując w uzasadnieniu swego orzeczenia pogląd, że
oskarżony nie działał z zamiarem poniżenia lub znieważenia oskarżyciela
prywatnego, a działał wyłącznie „w celu ochrony swoich praw, które w jego
odczuciu były naruszone”. Oskarżony – zdaniem Sądu odwoławczego „podniósł
swoje zarzuty tylko i wyłącznie przed tymi organami, które uprawnione były do
rozstrzygnięcia, czy zarzuty te są prawdziwe”, zaś pozbawienie oskarżonego
prawa do krytyki w ramach toczących się postępowań sądowych „stanowiłoby
naruszenie konstytucyjnego prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpoznania
sprawy przez sąd”.
Od powyższego wyroku Sądu odwoławczego kasację wniósł pełnomocnik
oskarżyciela prywatnego zarzucając:
1) „rażące naruszenie prawa procesowego, a to przepisów art. 92 k.p.k. poprzez
zaniechanie przez Sąd Okręgowy oparcia wyroku na całokształcie
okoliczności ujawnionych w toku postępowania, pominięciu dowodów i
okoliczności wskazujących na popełnienie przez oskarżonego zarzucanych
mu czynów i jego motywację działania, co mogło mieć istotne znaczenie dla
treści orzeczenia,
2) rażące naruszenie prawa procesowego, a to art. 424 § 1 k.p.k. poprzez brak w
uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego wskazania przyczyn pominięcia i nie
uznania dowodów wskazujących na popełnienie przez oskarżonego
zarzucanych mu czynów z art. 212 § 1 k.k. i art. 216 § 1 k.k. przez błędne
przyjęcie, że oskarżony działał w obronie swoich naruszonych i zagrożonych
działaniami ... oskarżyciela prywatnego i w ramach dozwolonej krytyki, co
zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego wyłączało odpowiedzialność za
przestępstwo pomówienia i zniesławienia”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest zasadna. Sąd odwoławczy zmieniając orzeczenie Sądu
pierwszej instancji i orzekając merytorycznie odmiennie od tego Sądu
zobligowany był w uzasadnieniu swojego orzeczenia zawrzeć szczegółowe
wskazanie przesłanek wydania odmiennego rozstrzygnięcia przez wyczerpujące
odniesienie się do wszystkich faktów i dowodów zgromadzonych w sprawie i
mających znaczenie dla orzeczenia. Oznacza to, że uzasadnienie Sądu
odwoławczego w wymienionej wyżej sytuacji spełniać powinno wymogi
stawiane uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, określone w art. 424 § 1 i 2 k.k.
Wymogom tym nie sprostało uzasadnienie Sądu odwoławczego. W rzeczy
samej wyraża ono odmienną ocenę materialnoprawną w oderwaniu od
konkretnych stanów faktycznych w odniesieniu do poszczególnych zarzutów.
Prezentowany przez Sąd odwoławczy pogląd, że oskarżony w każdym
przypadku kierowania, do wymienionych w zarzucanym czynie organów,
zarzutów pod adresem oskarżyciela, niezależnie od ich formy i treści, realizował
własne prawa i tylko instytucje, do których kierował pisma z określonymi
zarzutami uprawnione były do rozstrzygnięcia prawdziwości tych zarzutów, jest
poglądem błędnym.
Obowiązkiem sądu w każdym wypadku było rozważenie czy dla
dochodzenia swoich ewentualnych racji i subiektywnie pojmowanych praw do
realizowania swoich roszczeń oskarżony nie wykroczył poza granice
dopuszczalności kierowanych pod adresem oskarżyciela prywatnego zarzutów.
Cześć określonej osoby, rozumiana jako kategoria normatywna, korzysta z
ochrony prawnej niezależnie od tego jaką dana osoba ma opinię u jednostki czy
nawet w określonym środowisku.
Zdaniem Sądu odwoławczego skoro oskarżony określone zarzuty pod
adresem
oskarżyciela
prywatnego
kierował
do
określonych
organów
procesowych, to – zgodnie z linią orzecznictwa – czynił to wyłącznie w
uzasadnieniu lub w obronie swoich praw. Jest to pogląd bardzo uproszczony, nie
pogłębiony analizą konkretnych wypadków i oceną czy realizując swoje
uprawnienia treścią i formą stawianych zarzutów pod adresem oskarżyciela
prywatnego S. K. nie przekroczył granic działania potrzebnego do realizacji tych
uprawnień w dążeniu do obrony swoich praw. Nie można podzielić stanowiska,
jak czyni to Sąd odwoławczy, że w pismach kierowanych do takich organów jak
Sąd, Prokuratura czy dawnego Kolegium do Spraw Wykroczeń można pod
adresem konkretnej osoby wysuwać każdej treści zarzuty, w każdej formie w
domniemaniu, że sprawca takich działań czyni to w dobrej wierze, przekonany,
że broni swoich praw. Sąd odwoławczy ocenił, odmiennie niż uczynił to Sąd
pierwszej instancji, przesłanki podmiotowe działania oskarżonego w sposób
wyjątkowo powierzchowny stwarzający błędne przekonanie, że dla realizacji
dochodzenia swoich uprawnień, nawet subiektywnie pojmowanych, można
stosować wszystkie środki bez jakichkolwiek ograniczeń. Tymczasem
niewątpliwie pewnych granic przekraczać nie wolno i dlatego obowiązkiem
Sądu Okręgowego zmieniającego orzeczenie Sądu pierwszej instancji i
orzekającego merytorycznie odmiennie, niż uczynił to Sąd Rejonowy, było
wykazanie w odniesieniu do każdego objętego zarzutem przypadku, że i
dlaczego ewentualnie oskarżony nie przekroczył granic dochodzenia swoich
racji i nie działał z zamiarem zniesławienia bądź znieważenia oskarżyciela
prywatnego, że działał w dobrze pojętym interesie własnym w ramach
dopuszczalnej krytyki służącej obronie społecznie uzasadnionego interesu.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i
przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w N. do ponownego rozpoznania – w
postępowaniu odwoławczym.
Stosownie do treści art. 527 § 4 k.p.k. uiszczona opłata od kasacji podlega
zwrotowi.