IV CZ 91/07 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedw tym wyroku; twierdził, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 marca 2007 r., SK 3/05, że zażalenie takie do Sądu Najwyższego przysługuje.
Legislator headnote
AI generatedart. 39318 § 2 k.p.c, art. 176 ust. 1 Konstytucji, Art. 39318 k.p.c, art. 3941 k.p.c, art. 3941 § 2 k.p.c, art. 390 § 1 k.p.c; IV CZ 91/07 · Sąd Najwyższy: w tym wyroku; twierdził, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 marca 2007 r., SK 3/05, że zażalenie takie do Sądu Najwyższego przysługuje.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt IV CZ 91/07
POSTANOWIENIE
Dnia 12 października 2007 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Lech Walentynowicz
SSN Tadeusz Wiśniewski
sprawie z powództwa Szpitala Specjalistycznego w P.
przeciwko Skarbowi Państwa - Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej i Ministrowi
Skarbu Państwa
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 12 października 2007 r.,
zażalenia strony pozwanej
na wyrok Sądu Apelacyjnego
z dnia 24 maja 2007 r., sygn. akt [...],
odrzuca zażalenie.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 24 maja 2007 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda i
zażalenie pozwanego Skarbu Państwa oraz nie obciążył powoda kosztami
postępowania apelacyjnego.
Pozwany Skarb Państwa, reprezentowany przez Prokuratorię Generalną
Skarbu Państwa, wniósł zażalenie na rozstrzygnięcie o kosztach procesu, zawarte
w tym wyroku; twierdził, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia
27 marca 2007 r., SK 3/05, że zażalenie takie do Sądu Najwyższego przysługuje.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wyrokiem z dnia 27 marca 2007 r., SK 3/05 Trybunał Konstytucyjny orzekł,
że art. 39318 § 2 k.p.c., w brzmieniu obowiązującym do czasu jego uchylenia
„w zakresie, w jakim uniemożliwia zaskarżenie postanowienia w przedmiocie
kosztów procesu zasądzonych po raz pierwszy przez sąd drugiej instancji, jest
niezgodny z art. 78 w związku z art. 176 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej
Polskiej”.
Art. 39318 k.p.c. stanowił, że zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje na
postanowienie sądu drugiej instancji odrzucające kasację (§ 1) oraz, w sprawach,
w których przysługuje kasacja,
także na postanowienie sądu drugiej instancji
kończące postępowanie w sprawie, z wyjątkiem postanowień, o których była mowa
w art. 392 (w przedmiocie odrzucenia pozwu lub umorzenia postępowania, od
których przysługiwała kasacja), a także postanowień wydanych w wyniku
rozpoznania zażalenia na postanowienie sądu pierwszej instancji. Przepis ten
został uchylony z dniem 6 lutego 2005 r. przez art. 1 pkt 11 ustawy z dnia
22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz
ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98).
W jego miejsce ustawa ta wprowadziła obecnie obowiązujący art. 3941 k.p.c.,
zgodnie z którym zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje na postanowienie
Sądu drugiej instancji odrzucające skargę kasacyjną oraz skargę o stwierdzenie
niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (§ 1) a także, w sprawach,
w
których
przysługuje
skarga
kasacyjna,
na
postanowienie
kończące
postępowanie w sprawie, z wyjątkiem postanowień, o których mowa w art. 398 1
(w przedmiocie odrzucenia pozwu lub umorzenia postępowania, od których
przysługuje skarga kasacyjna) oraz wydanych w wyniku rozpoznania zażalenia na
postanowienie sądu pierwszej instancji (§ 2).
Podstawę oceny dopuszczalności zażalenia pozwanego stanowi art. 394 1
k.p.c., którego nie dotyczy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 marca
2007 r., SK 3/05. Zważywszy jednak, że art. 3941 § 2 k.p.c. odpowiada w swym
zasadniczym
brzmieniu
regulacji
uznanej
przez
Trybunał
za
częściowo
niekonstytucyjną, wypadało rozważyć znaczenie tego wyroku w obowiązującym
stanie prawnym. W tej kwestii decydujące jest ustalenie, czy wyrok Trybunału
Konstytucyjnego wywiera skutek tylko w stosunku do konkretnego przepisu
wskazanego w skardze konstytucyjnej (wniosku, pytaniu prawnym), czy dotyczy
także innych przepisów zawartych w tym samym lub innym akcie normatywnym,
których treść jest podobna lub tożsama z tą, która była przedmiotem oceny
wyrażonej w wyroku.
Bez zagłębiania się w tę materię konstytucyjną, należy odwołać się do
stanowiska samego Trybunału, że merytoryczne rozstrzygnięcie przez Trybunał
Konstytucyjny problemu zgodności z Konstytucją zaskarżonej treści normatywnej
jest zawsze orzeczeniem o zgodności z Konstytucją tego konkretnego przepisu, nie
odnosi się natomiast i nie wywiera skutku w stosunku do innych przepisów, nawet
zbieżnych lub tożsamych z normą objętą sentencją wyroku (por. uzasadnienia
wyroków z dnia 19 października 1998 r., SK 3/98, OTK 1998 r. nr 5, poz. 69 i z dnia
9 listopada 2005 r., P 11/05, OTK-A 2005 nr 10, poz. 113). Podzielając to
stanowisko i jego argumentację prawną należy stwierdzić, że wyrok Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 27 marca 2007 r. SK 3/05 nie wywiera skutku w stosunku
do obowiązującego i mającego zastosowanie w niniejszej sprawie art. 394 1 § 2
k.p.c.
Chybione jest zatem powołanie się przez skarżącego na ten wyrok dla
uzasadnienia twierdzenia o dopuszczalności wniesionego przezeń zażalenia.
Ubocznie należy wskazać, że odrębną kwestią są skutki tzw. wyroków
zakresowych
Trybunału
Konstytucyjnego,
do
których
zalicza
się
wyrok
stwierdzający niezgodność przepisu „w zakresie, w jakim uniemożliwia zaskarżenie
postanowienia (...)”. Zagadnienie to, niejednolicie rozstrzygane w orzeczeniach
Trybunału Konstytucyjnego i w piśmiennictwie, w orzecznictwie Sądu Najwyższego
było podjęte w postanowieniu z dnia 27 października 2005 r., I KZP 37/05 (OSNKW
2005r. nr 11, poz. 109), w którym przyjęto, że stwierdzenie, iż określony przepis
powinien przewidywać możliwość wniesienia środka odwoławczego (i w zakresie,
w jakim tego nie czyni jest niezgodny z Konstytucją) nie oznacza wprowadzenia do
systemu prawa postulowanego przepisu pozytywnego. Dodatkowo trzeba dostrzec,
że – przy odmiennej koncepcji - konieczne byłoby „ustalenie” konkretnej treści
przepisu, a to należy wyłącznie do ustawodawcy. Dlatego, w ocenie Sądu
Najwyższego, trudno byłoby na podstawie omawianego wyroku Trybunału
Konstytucyjnego wprost konstruować dopuszczalność zażaleń od nieprzewidzianej
w treści przepisu kategorii postanowień. To złożone zagadnienie nie wymaga
bliższej analizy w niniejszej sprawie ze względu na wskazany na wstępie zakres
oddziaływania wyroku Trybunału, nieobejmujący przepisu stanowiącego podstawę
oceny dopuszczalności zażalenia do Sądu Najwyższego w obowiązującym stanie
prawnym.
Zbieżność brzmienia d. art. 39318 § 2 i art. 3941 § 2 k.p.c. mogłaby skłaniać
do postawienia pytania, czy nie zachodzi potrzeba zbadania, we właściwym trybie,
„konstytucyjności” art. 3941 § 2 k.p.c. W ocenie Sądu Najwyższego, brak jednak
podstaw do powzięcia wątpliwości co do zgodności tego przepisu z Konstytucją.
Art. 3941 k.p.c. został wprowadzony przez ustawę nowelizującą
z dnia
22 grudnia 2004 r., którą dokonane zostały istotne zmiany w systemie środków
zaskarżenia. Skarga kasacyjna jest obecnie nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia,
przysługującym
od
prawomocnych
orzeczeń
sądu
drugiej
instancji,
a rozpoznawanie skarg kasacyjnych odbywa się poza tokiem instancji. W obecnym
kontekście normatywnym szczególnie widoczny jest wyjątkowy charakter sytuacji,
w której Sąd Najwyższy rozpoznaje zażalenie na postanowienie sądu drugiej
instancji. Sąd Najwyższy nigdy (poza jedynym wyjątkiem, wynikającym z art. 390 §
1 k.p.c.) nie jest sądem drugiej instancji.
Postanowienia sądu drugiej instancji o charakterze procesowym podlegają
zaskarżeniu do Sądu Najwyższego skargą kasacyjną lub zażaleniem wyłącznie
w sytuacjach wyraźnie w przepisach określonych (odpowiednio art. 398 1 § 1 oraz
art. 3941 § 1 i 2 k.p.c.). Zażalenia na inne postanowienia do Sądu Najwyższego nie
przysługują.
Dopuszczalność zażalenia (na postanowienie inne, niż odrzucenie skargi)
zależy w pierwszej kolejności od tego, czy zostało wniesione w sprawie, w której
przysługuje skarga kasacyjna. Nawet zatem orzeczenia spełniające pozostałe
kryteria – będące postanowieniami sądu drugiej instancji kończącymi postępowanie
w sprawie – nie zawsze są zaskarżalne do Sądu Najwyższego. Z tego punktu
widzenia dopuszczalność zażalenia jest oceniana indywidualnie w każdej sprawie.
Warto w tym momencie dostrzec, że z powołanego wyroku Trybunału
Konstytucyjnego nie wynika wyraźnie, czy jego zakresem objęte są tylko sprawy,
w których przysługuje kasacja.
Kryterium charakteru postanowienia „kończącego postępowanie w sprawie”
jest ogólne i odnosi się do całej kategorii orzeczeń. Przesłanki kwalifikowania
orzeczenia jako kończącego postępowanie w sprawie znalazły już wyjaśnienie
w licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego. Dla potrzeb sprawy niniejszej można
poprzestać na stwierdzeniu, że nie budzi wątpliwości, iż nie jest takim
postanowieniem rozstrzygnięcie o kosztach procesu (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 20 grudnia 1996 r., I CZ 30/96, OSNC 1997 r. nr 3, poz. 34).
Rozstrzygnięcie o kosztach procesu nie dotyczy istoty sprawy i ma charakter
uboczny w stosunku do postępowania w sprawie, rozumianego jako postępowanie
zmierzające do przesądzenia o przedmiocie procesu; orzeczenie o kosztach nie
rozstrzyga o uprawnieniach lub obowiązkach stron, a jedynie o tym, kto i w jakim
zakresie poniesie ciężar finansowy związany z prowadzeniem postępowania.
Pod rządem art. 3941 § 2 k.p.c. zażalenie na postanowienie sądu drugiej
instancji
ma charakter wyjątkowy, zostało dopuszczone wyłącznie na wydane
w „sprawach kasacyjnych” postanowienia kończące postępowanie w sprawie, i nie
przysługuje na żadne orzeczenia dotyczące kwestii ubocznych. Oznacza to, że na
postanowienie sądu drugiej instancji o kosztach procesu nie przysługuje środek
odwoławczy.
O kosztach procesu sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu kończącym
sprawę w instancji (art. 108 § 1 k.p.c.). Orzeka o nich zatem także sąd drugiej
instancji,
obejmując
rozstrzygnięciem
koszty
powstałe
(tylko
lub
także)
w postępowaniu
przed
tym
sądem.
To,
że
rozstrzygnięcie
o
kosztach
postępowania drugoinstancyjnego zapadło „po raz pierwszy” przed sądem
apelacyjnym nie zmienia faktu, że było orzeczeniem wydanym przez sąd
odwoławczy. W literaturze przedmiotu i orzecznictwie Sądu Najwyższego
(por. m.in. uchwałę z dnia 8 czerwca 1988 r., II CZP 16/88, OSNC 1989, nr 1, poz.
6 oraz postanowienia z dnia 26 lutego 1998 r., III CZ 24/98, z dnia 4 stycznia
2007 r., V CZ 111/06 i z dnia 18 kwietnia 2001 r., III CZ 1/01, niepublikowane,
a także z dnia 12 marca 2003 r., I PZ 162/02, OSNP 2004, nr 4, poz. 245)
konsekwentnie i jednolicie przyjmuje się, że sąd apelacyjny jest zawsze sądem
odwoławczym. Sąd odwoławczy nie może być jednocześnie sądem rozpoznającym
środek odwoławczy (co do istoty sprawy) i sądem pierwszej instancji (co do
określonej kwestii ubocznej), a jego orzeczenie – orzeczeniem częściowo drugiej
i częściowo pierwszej instancji. Orzeczenia wydane w postępowaniu apelacyjnym,
także dotyczące kwestii niebędących przedmiotem rozstrzygnięcia przez sąd
pierwszej instancji, są zawsze orzeczeniami sądu drugiej instancji. Dlatego sąd
rozpoznający apelację działa zawsze jako sąd drugiej instancji co do wszystkich
rozstrzyganych przezeń kwestii, w tym także kosztów postępowania za tę instancję.
Stanowisko to jest w nauce prawa i powołanych orzeczeniach Sądu
Najwyższego poparte poważnymi i w pełni przekonującym argumentami prawnymi.
Warto przy tym dostrzec, że dotychczas także Trybunał Konstytucyjny podzielał ten
pogląd, wyraźnie przy tym stwierdzając, że niedopuszczalność zażalenia na
postanowienia sądu drugiej instancji ze względu na wyłączenie ustawowe (w tym
wypadku postanowienie sądu drugiej instancji o odrzuceniu apelacji było
niezaskarżalne ze względu na „niekasacyjny” charakter sprawy) nie oznacza
sprzeczności art. 39318 § 2 k.p.c. z art. 78 i 176 Konstytucji (por. wyrok z dnia
1 lutego 2005 r., SK 62/03, OTK-A 2005 r. nr 2, poz. 11). W uzasadnieniu tego
wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził także, że standardy wynikające
z wzorców konstytucyjnych odnoszą się do zaskarżalności orzeczeń wydanych
w pierwszej instancji, a sądem pierwszej instancji jest ten, przed którym
rozpoczyna
się
postępowanie
sądowe,
w
wyniku
którego
rozstrzygnięcie dotyczące sporu istniejącego między stronami.
ma
zapaść
Ten pogląd jest zgodny ze stanowiskiem przyjmowanym w tej kwestii
w judykaturze i piśmiennictwie z zakresu procesu cywilnego, w odniesieniu do
pojęcia instancji, które ujmuje się w relacji do przedmiotu postępowania jako
całości, a nie do przedmiotu konkretnego rozstrzygnięcia. Instancyjność, rozumiana
jako możliwość zaskarżania orzeczeń wydanych w postępowaniu cywilnym w danej
sprawie, odnosi się do orzekania o przedmiocie sporu, a nie do postępowań
nieodnoszących się do istoty sporu (ubocznych, wpadkowych).
Mając na względzie utrwalone stanowisko Sądu Najwyższego i zgodne z nim
poglądy doktryny oraz siłę argumentów prawnych powoływanych w uzasadnieniach
orzeczeń i piśmiennictwie, Sąd Najwyższy nie dopatrzył się podstaw do odrzucenia
dotychczasowego dorobku judykatury i nauki prawa w omawianej kwestii, a tym
samym podstaw do powzięcia wątpliwości co do zgodności art. 394 1 § 2 k.p.c.
z Konstytucją.
Z przepisu tego wynika niedopuszczalność zażalenia pozwanego na wydane
przez Sąd drugiej instancji postanowienia o kosztach procesu, co uzasadniało jego
odrzucenie, stosownie do art. 3941 w zw. z art. 397 § 2 i 373 k.p.c.