Legislator Case Law & Legislation
IV CZ 172/12 AI generated

IV CZ 172/12 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CZ 172/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

dnia 19 czerwca 2012 r. Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony przez powoda J. J. wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 3 października 2011 r. w punkcie II w części

Legislator headnote

AI generated

art. 417 § 1 k.c, art. 419 k.c, art. 386 § 4 k.p.c, art. 384 § 1 k.p.c, art. 3941 § 11 k.p.c, art. 386 § 1 k.p.c; IV CZ 172/12 · Sąd Najwyższy: dnia 19 czerwca 2012 r. Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony przez powoda J. J. wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 3 października 2011 r. w punkcie II w części

Keywords

AI generated
art. 417 § 1 k.c art. 419 k.c art. 386 § 4 k.p.c art. 384 § 1 k.p.c art. 3941 § 11 k.p.c art. 386 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 417 § 1 k.c
w sprawie odpowiedzialności wobec powoda na podstawie art. 417 § 1 k.c.
art. 419 k.c
Podobna regulacja była następnie zawarta w art. 419 k.c., obowiązującym od
art. 386 § 4 k.p.c
art. 386 § 4 k.p.c. przez uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 3
art. 384 § 1 k.p.c
Zgodnie z art. 384 § 1 k.p.c.
art. 3941 § 11 k.p.c
wynika z art. 3941 § 11 k.p.c., który wszedł w życie 3 maja 2012 r., ocena Sądu
art. 386 § 1 k.p.c
zasady wyrażonej w art. 386 § 1 k.p.c., tj.
art. 3941 § 2 k.p.c
w związku z art. 3941 § 2 k.p.c., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Cited Case Law

AI generated
II CK 293/02
25 listopada 2003 r., II CK 293/02 (nie publ.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CZ 172/12

POSTANOWIENIE

Dnia 8 lutego 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

SSN Marta Romańska

w sprawie z powództwa J. J.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 8 lutego 2013 r.,

zażalenia strony pozwanej

na wyrok Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 19 czerwca 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i pozostawia Sądowi Apelacyjnemu

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym przez pozwanego – Skarb Państwa Wojewodę P. wyrokiem z

dnia 19 czerwca 2012 r. Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony przez powoda J. J.

wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 3 października 2011 r. w punkcie II w części

oddalającej powództwo co do kwoty 2 000 000 zł oraz w punktach III oraz IV i

przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Okręgowemu w G. do ponownego

rozpoznania. W sprawie tej ustalono co następuje.

Powód urodził się w dniu […] 1964 r. w szpitalu powiatowym w S. z cechami

obojnaczymi. W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku wiedza medyczna o

hermafrodytyzmie była bardzo ograniczona. Nie było procedur w zakresie

diagnostyki i leczenia klinicznego. Personel medyczny szpitala powiatowego w S.

na podstawie wyglądu zewnętrznych narządów płciowych powoda ustalił, że

urodziło się dziecko płci żeńskiej. Na podstawie wystawionego przez szpital

zaświadczenia sporządzony został akt urodzenia powoda, w którym wpisano m. in.

„E. A. J”. W 1965 r. wykonano u powoda zabiegi operacyjne mające skorygować

jego zewnętrzne narządy płciowe w celu ich doprowadzenia do stanu najbardziej

zbliżonego do rzeczywistego wyglądu sromu.

Do

czasu

sprostowania

aktu

urodzenia

postanowieniem

z

dnia

24 października 1988 r. powód funkcjonował jako kobieta, jednak w dzieciństwie

wybierał zabawy typowo chłopięce, ubierał się jak chłopiec i unikał prac domowych,

wykonywanych zwykle przez dziewczynki. W okresie dojrzewania jego sylwetka

coraz bardziej przypominała mężczyznę. Nie miał okresu i nie rosły mu piersi.

Skłoniło to powoda do wykonania badania cytogenetycznego w dniu 16 lutego

1988 r. Badanie to potwierdziło u niego kariotyp 46XY, a więc typu męskiego.

Od końca lat osiemdziesiątych XX wieku powód rozpoczął długotrwały

proces leczenia mający na celu rekonstrukcję zewnętrznych męskich narządów

płciowych. Mimo przebytych licznych operacji próby rekonstrukcji skończyły się

niepowodzeniem. Doprowadziło to do pogłębienia problemów osobistych powoda

i trudności w jego funkcjonowaniu społecznym. Zaczął on nadużywać alkoholu,

występowały u niego reakcje depresyjne i liczne próby samobójcze, które

doprowadziły do jego wielokrotnych hospitalizacji psychiatrycznych w latach 1996 2004. Poprawa jego samopoczucia nastąpiła po zapoznaniu się z obecną żoną,

z którą zawarł związek małżeński w 2007 r. Nadal jednak przeżywa chwile

załamania psychicznego, ponieważ nie może spełniać się w roli męża. Od trzech lat

nie współżyje z żoną, wstydzi się swojego wyglądu, unika kontaktów towarzyskich.

Powód został uznany za osobę trwale częściowo niezdolną do pracy. Pobiera rentę

inwalidzką i jednocześnie prowadzi działalność gospodarczą. W 2010 r. powód

podjął wieloetapowe leczenie w Klinice S. w Niemczech finansowane przez

Narodowy Fundusz Zdrowia. Ma ono na celu dokonanie rekonstrukcji męskich

organów płciowych. Nie zostało jeszcze zakończone.

Powód wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa - Wojewody P. kwoty

2 315 471,16 zł, w tym kwoty 315 471,16 zł tytułem odszkodowania za uszkodzenie

ciała

i

wywołanie

rozstroju

zdrowia

oraz

kwoty

2 000

zł

tytułem

zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę doznaną w wyniku uszkodzenia ciała i

wywołania rozstroju zdrowia. Powód twierdził, że po jego urodzeniu lekarze

pozwanego błędnie określili jego płeć bez przeprowadzenia dokładnych oględzin

noworodka i bez wykonania jakichkolwiek badań w kierunku ustalenia płci

noworodka,

w

szczególności

kariotypu,

skutkiem

czego

były

następnie

wykonywane u niego operacje, prowadzące do uszkodzenia ciała i wywołania

rozstroju zdrowia. W toku procesu powód cofnął żądanie co do kwoty 276 640 zł i

zrzekł się roszczenia w tym zakresie.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 3 października 2011 r. umorzył

postępowanie co do kwoty 276 640 zł, oddalił powództwo w pozostałym zakresie.

Uchylając ten wyrok we wskazanym powyżej zakresie Sąd Apelacyjny miał na

względzie, że Sąd Okręgowy wprawdzie trafnie uznał, iż pozwany nie ponosi

w sprawie odpowiedzialności wobec powoda na podstawie art. 417 § 1 k.c. z uwagi

na niemożliwość postawienia jego funkcjonariuszom zarzutu winy za rozpoznanie

u powoda, mającego cechy obojnacze, płci żeńskiej zamiast męskiej oraz

wynikających z tego zabiegów operacyjnych i terapii hormonalnej. Uszła jednak

uwagi

tego

Sądu

konieczność

rozważenia

ewentualnej

odpowiedzialności

pozwanego niezależnie od winy jego funkcjonariuszy. Uwzględnić bowiem należy,

iż Skarb Państwa w niektórych wypadkach może ponosić odpowiedzialność także

w razie braku ogólnych przesłanek, przewidzianych w art. 417 § 1 k.c., tj.

w oderwaniu od winy jego funkcjonariuszy (obecnie - w razie braku bezprawności

przy wykonywaniu władzy publicznej).

Przed dniem 1 stycznia 1965 r. wynikało to z art. 5 ustawy z dnia

15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez

funkcjonariuszów państwowych, zgodnie z którym poszkodowanemu może być

przyznane całkowite lub częściowe wynagrodzenie nawet w razie braku podstaw

odpowiedzialności Państwa według przepisów prawa cywilnego, jeżeli wskutek

czynności pracownika państwowego doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia

albo utracił żywiciela, a za naprawieniem szkody przemawiają względy słuszności,

zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie

materialne.

Podobna regulacja była następnie zawarta w art. 419 k.c., obowiązującym od

dnia 1 stycznia 1965 r. do dnia 31 sierpnia 2004 r., po myśli którego w wypadku,

gdy

Skarb

Państwa

nie

ponosi

według

przepisów

niniejszego

tytułu

odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza państwowego przy

wykonywaniu powierzonej mu czynności, poszkodowany może żądać całkowitego

lub częściowego naprawienia szkody przez Skarb Państwa, jeżeli doznał

uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia albo utracił żywiciela, a z okoliczności,

zwłaszcza ze względu na niezdolność poszkodowanego do pracy albo ze względu

na jego ciężkie położenie materialne, wynika, że wymagają tego zasady współżycia

społecznego. Także obecnie zgodnie z art. 417 2 k.c. jeżeli przez zgodne z prawem

wykonywanie

władzy

publicznej

została

wyrządzona

szkoda

na

osobie,

poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia oraz

zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, gdy okoliczności, a zwłaszcza

niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne,

wskazują że wymagają tego względy słuszności.

W okolicznościach rozpoznawanej sprawy rozważenia wymaga więc, czy

pomimo braku winy pozwanego za obiektywnie nieprawidłowe rozpoznanie płci

u powoda, jako hermafrodyty, z uwagi na następstwa tego rozpoznania, które

bardzo poważnie i w gruncie rzeczy nieodwracalnie wpłynęły na całe jego życie,

względy słuszności (zasady współżycia społecznego) przemawiają za przyznaniem

powodowi zadośćuczynienia pieniężnego.

Z jednej strony wziąć trzeba pod uwagę, że w realiach lat sześćdziesiątych

i siedemdziesiątych, a nawet w późniejszym okresie, państwowa (społeczna)

służba zdrowia była praktycznie monopolistą w zakresie świadczeń medycznych

dla ludności. Powód nie miał bowiem ani wyboru zakładu opieki zdrowotnej lub

lekarza, który go leczył, ani realnego wpływu na podejmowane przez państwową

służbę zdrowia decyzje co do jego leczenia. Można więc stwierdzić, że obecny stan

zdrowia powoda - z punktu widzenia procedur diagnostycznych i terapeutycznych jest konsekwencją wyłącznie zachowania pozwanego, aczkolwiek niezawinionego

przez jego funkcjonariuszy.

Z drugiej strony z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że

pozwany podejmował starania o naprawienie skutków swojej mylnej diagnozy

i terapii. W ramach publicznej służby zdrowia powód odbył bowiem w latach 1989 2006 kilkanaście hospitalizacji, połączonych z zabiegami operacyjnymi, mającymi

na

celu

zrekonstruowanie

męskich

narządów

płciowych.

Ponadto

po

niepowodzeniu tego leczenia Państwo, wprawdzie nie jako pozwany Skarb

Państwa, ale przez swoją odrębną osobę prawną w postaci Narodowego Funduszu

Zdrowia, ostatecznie wyraziło zgodę na przeprowadzenie dalszego leczenia

powoda w zagranicznej placówce medycznej, wiążącego się z wydatkami ze

środków publicznych co najmniej około trzystu tysięcy złotych, w związku z czym

powód nawet częściowo cofnął pozew.

Niezbędne jest więc dokonanie dokładnej analizy sytuacji zdrowotnej

i życiowej powoda związanej przyczynowo ze zdarzeniami, o jakie chodzi

w sprawie, w celu rozważenia, czy względy słuszności, o których była mowa w art.

5 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. lub art. 419 k.c., przemawiają za przyznaniem

powodowi zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę pomimo braku winy

pozwanego. Podkreślić należy, że może to obejmować jedynie naprawienie szkody

na osobie oraz że stosownie do okoliczności może chodzić o dokonanie choćby

częściowej kompensacji krzywdy doznanej przez powoda wskutek zgodnych

z zasadami ówczesnej wiedzy medycznej czynności pozwanego, które następnie

okazały się jednak obiektywnie nieprawidłowe. Wymaga to dokonania dodatkowych

ustaleń faktycznych, dotyczących przesłanek zastosowania ww. przepisów,

zwłaszcza art. 419 k.c. W tym zakresie nie została zatem rozpoznania istota sporu.

Wobec tego nie było możliwe dokonanie merytorycznej zmiany orzeczenia przez

Sąd Apelacyjny, więc zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu w celu przekazania

sprawy do ponownego rozpoznania.

Wyrok ten zaskarżył pozwany zarzucając Sądowi Apelacyjnemu naruszenie

art. 386 § 4 k.p.c. przez uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 3

października 2011 r. w punkcie II (drugim) w części oddalającej powództwo co do

kwoty 2 000 000 zł oraz w punktach III (trzecim) i IV (czwartym) i przekazanie

sprawy w tym zakresie Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 384 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny, uwzględniając apelację, uchyla

zaskarżony wyrok i orzeka co do istoty sprawy. Uchylenie wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania jest traktowane jako wyjątek od tej zasady

i może nastąpić tylko w przepadkach ściśle wskazanych. Poza przypadkami

określonymi w art. 384 § 2 i 3 k.p.c., które nie nastręczają większych problemów,

Sąd Apelacyjny może przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie

nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie

wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Jak

wynika z art. 3941 § 11 k.p.c., który wszedł w życie 3 maja 2012 r., ocena Sądu

Apelacyjnego, co do tego czy Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy albo

zachodzi potrzeba przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości,

poddana została kontroli Sądu Najwyższego, który jeżeli strona wystąpi

z zażaleniem, musi ocenić, czy rzeczywiście w rozpoznawanej sprawie zachodzą

przesłanki wskazane w art. 386 § 4 k.p.c.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego za utrwalone można uznać wąskie

rozumienie określenia „nierozpoznanie istoty sprawy”. Wykładnia taka znajduje

pełne uzasadnienie mając na względzie, że art. 386 § 4 k.p.c., jest wyjątkiem od

zasady wyrażonej w art. 386 § 1 k.p.c., tj. rozpoznania sprawy przez Sąd II

instancji, co do jej istoty. Przyjmuje się, że do nierozpoznania istoty sprawy

dochodzi gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego co było

przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania materialnej podstawy żądania

albo merytorycznych zarzutów strony bezpodstawnie przyjmując, że istnieje

materialnoprawna

lub

procesowa

przesłanka

unicestwiająca

roszczenie.

W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z tych sytuacji. Sąd I instancji zbadał

materialnoprawną podstawę powództwa i po przeprowadzeniu postępowania

dowodowego orzekł co do bezzasadności powództwa. Sąd Apelacyjnego trafnie

zauważył, że roszczenia powoda należy rozważyć także biorąc pod uwagę inną

podstawę prawną, mianowicie czy w złożonym stanie faktycznym nie powinno ono

zostać

uwzględnione

na

podstawie

przepisów

przewidujących

wyjątkowo

odpowiedzialność pozwanego w oparciu o zasady słuszności (art. 5 ustawy z dnia

15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez

funkcjonariuszów państwowych lub art. 419 k.c.). To, że sąd I instancji nie rozważył

wszystkich podstaw odpowiedzialności wchodzących w grę, w sytuacji gdy strona

nie wskazywały, że opiera swoje roszczenie także na innej podstawie, nie jest

jednak nierozpoznaniem istoty sprawy (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia

25 listopada 2003 r., II CK 293/02 (nie publ.). Nie zachodzi również potrzeba

przeprowadzenia

całego

postępowania

dowodowego.

Co

najwyżej

jeżeli

zgromadzony przez Sąd Okręgowy materiał dowodowy nie wystarczy dla oceny,

czy spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności opartej na zasadzie słuszności

Sąd Apelacyjny może uzupełnić ten materiał, w szczególności przesłuchać powoda,

aby ustalić czy nieprawidłowe rozpoznanie płci u niego wpłynęło na jego życie w tak

drastyczny sposób, że zasady współżycia społecznego uzasadniają przyznanie mu

zadośćuczynienia.

Mając na względzie, że podniesiony w zażaleniu zarzut naruszenia art. 386

§ 4 k.p.c. okazał się uzasadniony Sąd Najwyższy, na podstawie art. 398 15 § 3 k.p.c.

w związku z art. 3941 § 2 k.p.c., orzekł jak w sentencji postanowienia.

db