Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 688/12 AI generated

IV CSK 688/12 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 688/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

mojej śmierci”. Spadkodawca, będący duchownym katolickim, nie miał krewnych nieruchomości, zostały w formie ściśle sprecyzowanych dyspozycji „przekazane”

Legislator headnote

AI generated

art. 952 § 1 k.c, art. 60 k.c, art. 952 k.c, art. 951 § 3 k.c, art. 39815 § 1 k.p.c; IV CSK 688/12 · Sąd Najwyższy: mojej śmierci”. Spadkodawca, będący duchownym katolickim, nie miał krewnych nieruchomości, zostały w formie ściśle sprecyzowanych dyspozycji „przekazane”

Keywords

AI generated
art. 952 § 1 k.c art. 60 k.c art. 952 k.c art. 951 § 3 k.c art. 39815 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 952 § 1 k.c
przez spadkodawcę, nie spełnia przewidzianego w art. 952 § 1 k.c.
art. 60 k.c
§ 1 w zw. z art. 60 k.c. przez błędne przyjęcie, że nieważny jest testament ustny
art. 952 k.c
w art. 952 k.c. warunek ustności wyłącza oświadczenie woli przez zachowanie
art. 951 § 3 k.c
alograficznego - w art. 951 § 3 k.c.).
art. 39815 § 1 k.p.c
orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 85/68
1968 r., III CZP 85/68, OSNC 1969, nr 6, poz.
III CRN 241/73
25 października 1973 r., III CRN 241/73, OSNC 1974, nr 6, poz.
III CZP 24/92
z dnia 26 lutego 1993 r., III CZP 24/92, OSNC 1993, nr 7-8, poz.
III CRN 169/81
III CRN 169/81). Istotne jest, by testator mógł komunikować się z otoczeniem i mógł

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 688/12

POSTANOWIENIE

Dnia 13 czerwca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Marian Kocon

SSN Zbigniew Kwaśniewski

w sprawie z wniosku Parafii Rzymskokatolickiej pod wezwaniem M. w C.

przy uczestnictwie W. S. i in. ,

o stwierdzenie nabycia spadku,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 czerwca 2013 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego w L.

z dnia 8 maja 2012 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w L. do ponownego rozpoznania, pozostawiając

temu

Sądowi

rozstrzygnięcie

kasacyjnego.

Uzasadnienie

o

kosztach

postępowania

Postanowieniem z dnia 8 maja 2012 r. Sąd Okręgowy oddalił apelację

wnioskodawcy - Parafii pod wezwaniem M. od postanowienia Sądu Rejonowego w

C., którym Sąd ten, nie uwzględniwszy wniosku o stwierdzenie nabycia spadku na

podstawie testamentu ustnego z dnia 20 kwietnia 2008 r.,

stwierdził nabycie

spadku po zmarłym w dniu 29 kwietnia 2008 r. Księdzu S. M. przez Gminę C.

w całości, na podstawie ustawy.

Sąd Okręgowy oparł rozstrzygnięcie na następującej podstawie faktycznej

i prawnej:

W dniu 20 sierpnia 2007 r. K. M. sporządził pismem maszynowym i podpisał

własnoręcznie,

dokument

zatytułowany

„testament”,

w którym

zawarł

„rozporządzenie majątkiem własnym i odziedziczonym po rodzicach na wypadek

mojej śmierci”. Spadkodawca, będący duchownym katolickim, nie miał krewnych

dziedziczących

z

ustawy;

szczegółowo

opisane

w „testamencie”

składniki

majątkowe, w tym nieruchomości i ruchomości oraz środki uzyskane ze sprzedaży

nieruchomości, zostały w formie ściśle sprecyzowanych dyspozycji „przekazane”

wymienionym w nim osobom - czterem parafiom katolickim oraz trojgu dalszych

krewnych.

W dniu 20 kwietnia 2008 r. stan zdrowia cierpiącego na chorobę

nowotworową K. M. pogorszył się. W obecności trzech księży, J. K., J. P. i G. S.,

notariusz J. L. odczytał „testament” w części obejmującej rozporządzenie

majątkiem na wypadek śmierci, a spadkodawca ograniczył się do przytaknięcia i

potwierdzenia treści odczytywanych kolejno fragmentów dokumentu. Przejawem

aktywności spadkodawcy było przytakiwanie podczas odczytywania dokumentu, nie

był on w stanie mówić i nie złożył oświadczenia, w którym wyraźnie rozporządziłby

majątkiem,

powiedział jedynie,

że

nic

nie

zmienia

w tym

testamencie.

Te okoliczności zostały ustalone na podstawie zeznań wymienionych czterech

świadków, złożonych na rozprawie w dniu 17 listopada 2008 r. przed Sądem

Rejonowym w C. w sprawie wszczętej na podstawie zawiadomienia przez jednego

z nich o testamencie ustnym, którego treść nie została spisana.

Sąd Okręgowy zgodził się z oceną prawną Sądu pierwszej instancji,

że spadkodawca nie sporządził ważnego testamentu ustnego, którego koniecznym

warunkiem jest ustne oświadczenie woli spadkodawcy. Powołując się na nowsze

orzecznictwo, Sąd stwierdził, że warunek ten jest spełniony tylko wtedy,

gdy testator przedstawił ustnie wypowiedź, zawierającą rozrządzenie na wypadek

śmierci, tj. wskazanie jakiego rodzaju korzyści i komu przeznacza. Nie jest

natomiast wystarczające ujawnienie woli w inny sposób, w tym przez potakiwanie,

przyjęcie treści przeczytanej przez inne osoby, a nawet stwierdzenie, że to,

co mu odczytano uznaje za swoją ostatnią wolę. Tak więc samo potwierdzenie

odczytanej przez inną osobę treści pisma, nawet wcześniej sporządzonego

przez spadkodawcę, nie spełnia przewidzianego w art. 952 § 1 k.c. wymagania

testamentu ustnego. Brak ważnego testamentu uzasadniał stwierdzenie nabycia

spadku po K. M. na podstawie ustawy.

Wnioskodawczyni oparła skargę kasacyjną na podstawie naruszenia art. 952

§ 1 w zw. z art. 60 k.c. przez błędne przyjęcie, że nieważny jest testament ustny

oświadczony przez spadkodawcę, przez ustne potwierdzenie, w obecności

czterech

świadków,

i własnoręcznie

osobiście

podpisanego

sporządzonego

dokumentu,

pismem

zawierającego

maszynowym

ostatnią

wolę

spadkodawcy. Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie postanowień obu

Sądów.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Testament należy do czynności prawnych formalnych, a więc dokonywanych

w przewidzianej ustawą formie, której niezachowanie powoduje nieważność

czynności. Niezależnie od okoliczności, w jakich składane jest oświadczenie, musi

ono zostać dokonane tak, jak określa to ustawa i nie wystarcza jakiekolwiek

zachowanie się spadkodawcy, dostatecznie ujawniające jego wolę. Przewidziany

w art. 952 k.c. warunek ustności wyłącza oświadczenie woli przez zachowanie

ujawniające wolę w dostateczny sposób, stanowiąc wyjątek od ogólnej reguły

wyrażonej w art. 60 k.c. (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 września

1968 r., III CZP 85/68, OSNC 1969, nr 6, poz. 102). Kasacyjny zarzut braku oceny

oświadczenia spadkodawcy pod kątem art. 60 k.c. jest więc nieuzasadniony.

Pod rządem art. 82 prawa spadkowego z 1946 r., który przewidywał,

że w razie spełnienia określonych warunków „spadkodawca może sporządzić

testament ustny przez podanie swej woli do wiadomości trzech równocześnie

obecnych świadków” Sąd Najwyższy nie uznawał, by „ustne” wyrażenie woli

było elementem formy, czyli nie traktował „ustności” jako warunku zachowania

formy. Pozwalało to na ocenę ważności testamentu na podstawie konkretnych

okoliczności złożenia oświadczenia, z naciskiem na to, by oświadczenie

wykluczało wszelkie wątpliwości co do zgodności testamentu z rzeczywistą wolą

testatora (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1961 r., 1 CO 18/61,

OSNC 1962, nr 1, poz. 14 oraz wyroki z dnia 17 września 1962 r., III CR 299/62,

OSNPG 1963, nr 1, poz. 6 i z dnia 26 września 1963 r., III CR 191/63, OSNC 1964,

nr 9, poz. 168).

Jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy, pod rządem kodeksu cywilnego

kierunek wykładni uległ zmianie. Nastąpiło to przede wszystkim w związku z tym,

że art. 952 § 1 k.c. został inaczej sformułowany niż art. 82 prawa spadkowego

i zawarta w nim dyspozycja („spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie

przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków”) stanowiła podstawę

przyjęcia, że

że warunek

„ustność” należy do formy testamentu. W konsekwencji uznano,

ustności

wyłącza

oświadczenie

woli

przez

inne

zachowanie

ujawniające wolę w dostateczny sposób. To nowe stanowisko judykatury znalazło

odzwierciedlenie m.in. w powołanych przez Sądy orzeczeniach, w których Sąd

Najwyższy przyjął, że wymaganie ustnego oświadczenia woli spadkodawcy

oznacza, iż nie wystarcza ujawnienie woli w inny sposób ani podpisanie

przez niego przygotowanego przez inną osobę pisemnego projektu testamentu

(uchwała z dnia 20 września 1968 r., III CZP 85/68, OSNC 1969, nr 6, poz. 102)

oraz że nie odpowiada wymaganiu przewidzianemu w art. 952 § 1 k.c. odczytanie

pisemnego projektu testamentu przez świadka i oświadczenie przez spadkodawcę,

że to, co mu odczytano, uznaje za swoją ostatnią wolę (postanowienie z dnia

25 października 1973 r., III CRN 241/73, OSNC 1974, nr 6, poz. 116 i uchwała

z dnia 26 lutego 1993 r., III CZP 24/92, OSNC 1993, nr 7-8, poz. 134). Wymaganie

określone w art. 952 § 1 k.c. oznacza, że warunkiem ważności tego testamentu

szczególnego jest złożenie przez spadkodawcę ustnego oświadczenia woli, czyli

przedstawienie ustnie wypowiedzi zawierającej rozrządzenie na wypadek śmierci,

czyli wyraźne wskazanie, co i komu przeznacza.

Poczynione w sprawie ustalenia, że spadkodawca nie był w stanie mówić,

nie złożył oświadczenia, w którym wyraźnie rozporządziłby swoimi prawami,

a przejawem jego aktywności było tylko przytakiwanie podczas odczytywania

sporządzonego przezeń wcześniej dokumentu oraz stwierdzenie, że nic w tym

testamencie nie zmienia, ocenione w kontekście przedstawionej wykładni art. 952

§ 1 k.c., doprowadziły Sąd do uznania, że spadkodawca nie sporządził ważnego

testamentu ustnego.

Oceniając prawidłowość stanowiska przyjętego za podstawę zaskarżonego

postanowienia,

należy

zauważyć,

że

w

powołanych

orzeczeniach

Sądu

Najwyższego zostały zawarte takie też stwierdzenia i argumenty, które uzasadniają

rozumienie treści i znaczenia analizowanej normy w sposób znacznie bardziej

złożony, aniżeli można by wyczytać z samych przytoczonych tez. Za niewątpliwe

należy uznać, że wynikający z art. 952 § 1 k.c. warunek, by spadkodawca

oświadczył swoją wolę ustnie oznacza wymaganie, by spadkodawca podał treść

testamentu świadkom, czyli wyraził wobec nich

na wypadek

śmierci

oraz

Tak ogólne stwierdzenie

wskazał

jest

komu

wolę rozrządzenia majątkiem

i

wystarczające

jakie

dla

korzyści

przeznacza.

kwalifikowania

sytuacji

modelowych, ściśle odpowiadających przedstawionemu wzorcowi, natomiast nie

objaśnia wystarczająco stanów niejednoznacznych.

Trafny postulat podchodzenia z wyjątkową ostrożnością do testamentów

ustnych wynika z tego, że w ich wypadku ryzyko nadużycia i zniekształcenia

rzeczywistej woli testatora jest szczególnie wysokie. W związku z tym nie należy

tracić z pola widzenia, że w niniejszej sprawie brak jakichkolwiek symptomów,

aby obawa taka zachodziła i by istniały wątpliwości co do faktycznej woli

spadkodawcy. Chociaż nie decyduje to o spełnieniu wymagania co do formy

testamentu, nie jest jednak zupełnie obojętne przy ocenie ustalonego sposobu

zachowania spadkodawcy pod kątem dokonania przezeń rozrządzenia majątkiem

na wypadek śmierci. Stwierdzenie, że przy sporządzaniu testamentu ustnego

oświadczenie woli spadkodawcy musi zawierać treść testamentu nie budzi

wątpliwości; pojawiają się one na etapie oceny, czy określone zachowanie testatora

może tak zostać zakwalifikowane.

Nawet zwolennicy najbardziej restrykcyjnego traktowania wymagań co do

formy testamentu uznają, że ustnym oświadczeniem woli jest nie tylko

oświadczenie wyrażone słowami, lecz także oświadczenie wyrażone powszechnie

przyjętymi znakami i gestykulacją, z takim tylko zastrzeżeniem, że użyte znaki oraz

zachowanie spadkodawcy zostały w sposób niebudzący wątpliwości zrozumiane

przez każdego ze świadków.

Stanowisko takie jest przyjmowane również w judykaturze. Jeszcze pod

rządem prawa spadkowego z 1946 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że testament ustny

jest odmiennym od pisemnego sposobem sporządzenia testamentu, co jednak nie

oznacza, że testator powinien podawać swą wolę tylko za pomocą ust i mowy

(por. uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 22 maja 1961 r., 1 CO 18/61).

Stanowisko to podtrzymał Sąd Najwyższy na tle art. 952 k.c., stwierdzając,

że przepis ten „nie nakazuje złożenia oświadczenia woli za pomocą słów a tylko

ustnie” oraz, że przy takiej nie ściśle werbalnej wykładni, ustnym oświadczeniem,

poza wyrażonym słowami, jest oświadczenie wyrażone powszechnie przyjętymi

znakami i gestykulacją (np. językiem migowym) albo innym zachowaniem, jeżeli

znaki te lub zachowanie spadkodawcy zostały zrozumiane przez świadków

w sposób niebudzący wątpliwości (por. postanowienie z dnia 14 stycznia 1982 r.,

III CRN 169/81). Istotne jest, by testator mógł komunikować się z otoczeniem i mógł

być zrozumiany przez świadków.

Na tle tego stanowiska można dostrzec niekonsekwencję pomiędzy

deklarowanym

rygoryzmem

co

do

wymagań

formalnych

testamentu

a jednoczesnym przyjęciem szerokiego i wykraczającego poza wyraźne językowe

znaczenie rozumienia słowa „ustnie” oraz dopuszczeniem skutecznego wyrażenia

woli w postaci określonych sygnałów, wymagających opisu i odczytania przez

odbiorców; przy tym podejściu powraca się także do kryterium polegającego

na pewności co do zgodności testamentu z rzeczywistą wolą testatora.

Przyjęta wykładnia pojęcia

testamentu „ustnego” ma związek z tym,

że nie została wyłączona możliwość sporządzenia takiego testamentu przez osoby

głuche lub nieme, do których zalicza się osoby nieumiejące lub niemogące mówić.

Ograniczenia w tym zakresie nie przewidywał art. 82 prawa spadkowego z 1964 r.,

nie wprowadził go też art. 952 k.c. (uczyniono to tylko w odniesieniu do testamentu

alograficznego - w art. 951 § 3 k.c.). Dopuszczenie do sporządzenia testamentu

„ustnego” osób niemogących mówić nie pozwala na ograniczenie pojęcia „ustnie”

do „samodzielnego wypowiedzenia myśli w słowach i zwrotach”.

Przedstawiony sposób rozumienia pojęcia ustnego oświadczenia ostatniej

woli ma znaczenie przy ustalaniu i ocenie, czy określone zachowanie spadkodawcy

zawierało treść testamentu i w sposób zrozumiały dla świadków podawało jego

wolę co do tego, jakie składniki i komu mają przypaść. Nie jest wystarczające

poprzestanie na stwierdzeniu, że ze strony spadkodawcy nie nastąpiło pełne

słowne wypowiedzenie treści testamentu, lecz wymagana jest szczegółowa

i pogłębiona analiza wszystkich elementów zachowania spadkodawcy pod kątem

wskazanych przesłanek. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia takiej

wnikliwej analizy zabrakło, pomimo że o takiej potrzebie świadczyły liczne elementy

składające się na całą sytuację, w jakiej spadkodawca swoją wolę wyrażał.

Przy uwzględnieniu szczególnego celu, któremu ma służyć unormowanie zawarte

w art. 952 k.c. i dla uniknięcia unicestwienia woli testatora, każdorazowa ocena

konkretnego przypadku sporządzania testamentu szczególnego musi uwzględniać

wszystkie jego okoliczności.

Z uzasadnienia orzeczenia wynika, że spadkodawca z powodu choroby nie

mógł mówić (nie mógł wygłosić słowami pełnego dłuższego tekstu), a więc zaliczał

się w tym czasie do osób które nie mogą porozumieć się z otoczeniem za pomocą

mowy; jak wyjaśniono, nie wykluczało to ważnego podania woli w inny sposób,

przy pomocy znaków słownych i pojedynczych słów wyrażających konkretne

i

komu

z

Przemawiałoby za tym

także

potwierdzenie

dyspozycje,

co

majątku

spadkodawcy

poszczególnych

ma

przypaść.

rozporządzeń,

jak również i to, że odczytywane spadkodawcy pismo było osobiście przezeń

sporządzone, a zawarte w nim szczegółowe dyspozycje świadczyły o precyzyjnie

przemyślanym akcie woli. Nie jest też bez znaczenia, że zarówno spadkodawca,

jak i świadkowie byli świadomi celu i charakteru czynności oraz że spadkodawca

komunikował się ze świadkami i był przez nich zrozumiany.

Zważywszy,

że

w

piśmiennictwie

i

orzecznictwie

dopuszcza

się

sporządzenie testamentu, o którym mowa w art. 952 § 1 k.c., przy pomocy

„powszechnie przyjętych znaków i gestykulacji albo innego zachowania”,

brak rozsądnego powodu, aby w takich okolicznościach, jakie dotychczas

w sprawie ustalono, a priori odrzucić tezę, że spadkodawca oświadczył ustnie swą

ostatnią wolę, podając w sposób wyraźny i zrozumiały, jakie korzyści

i komu

przeznacza na wypadek śmierci.

Uwzględniwszy, z omówionych przyczyn, skargę kasacyjną, Sąd Najwyższy

orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c.

jw