Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 67/06 AI generated

IV CSK 67/06 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 67/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

apelację wnioskodawców małoletnich Justyny R. i Pawła R. od postanowienia Sądu według których Adam R., urodzony w 1965 r., mieszkał w B. wraz z żoną i dwojgiem

Legislator headnote

AI generated

art. 30 § 3 k.c, art. 29 ust. 1 k.c, art. 30 § 1 k.c, art. 29 § 1 k.c; IV CSK 67/06 · Sąd Najwyższy: i Pawła R. od postanowienia Sądu według których Adam R., urodzony w 1965 r., mieszkał w B. wraz z żoną i dwojgiem

Keywords

AI generated
art. 30 § 3 k.c art. 29 ust. 1 k.c art. 30 § 1 k.c art. 29 § 1 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 30 § 3 k.c
(art. 30 § 3 k.c.), jeżeli pomiędzy porwaniem a zaginięciem brak innego
art. 29 ust. 1 k.c
zmarłego stosownie do art. 29 ust. 1 k.c.
art. 30 § 1 k.c
niebezpieczeństwem dla życia w rozumieniu art. 30 § 1 k.c., co uzasadniałoby
art. 29 § 1 k.c
zmarłego stosownie do art. 29 ust.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 26 lipca 2006 r., IV CSK 67/06

Zaginięcie człowieka po jego porwaniu dla okupu nie wyklucza uznania

porwania za zdarzenie powodujące bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia

(art. 30 § 3 k.c.), jeżeli pomiędzy porwaniem a zaginięciem brak innego

zdarzenia, z którym można wiązać zaginięcie.

Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)

Sędzia SN Antoni Górski

Sędzia SN Marek Sychowicz (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku małoletniej Justyny R. i małoletniego

Pawła R. reprezentowanych przez przedstawicielkę ustawową Teresę R. o uznanie

za zmarłego Adama R., po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 26 lipca 2006 r. skargi kasacyjnej wnioskodawców od postanowienia Sądu

Okręgowego w Elblągu z dnia 24 listopada 2005 r.

uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w

Elblągu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 24 listopada 2005 r. Sąd Okręgowy w Elblągu oddalił

apelację wnioskodawców małoletnich Justyny R. i Pawła R. od postanowienia Sądu

Rejonowego w Braniewie z dnia 31 października 2005 r., oddalającego wniosek o

uznanie za zmarłego ojca wnioskodawców Adama R.

Rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji oparte zostało na ustaleniach,

według których Adam R., urodzony w 1965 r., mieszkał w B. wraz z żoną i dwojgiem

małoletnich dzieci. W dniu 3 lutego 2001 r. najprawdopodobniej został porwany

przez nieustalonych sprawców. Przez kilka dni utrzymywał kontakt telefoniczny z

żoną i znajomymi, a ostatni raz rozmawiano z nim telefonicznie w dniu 6 lutego

2001 r., w dniu pozostawienia okupu. Adam R. nie powrócił do domu i nie wiadomo

nic o jego losach ani miejscu pobytu, pomimo poszukiwań przez policję, fundację

zajmującą się poszukiwaniem osób zaginionych, licznych ogłoszeń w mediach oraz

pomocy detektywów i jasnowidzów. Na podstawie tych ustaleń Sąd Rejonowy

uznał, że nie upłynęło lat dziesięć od końca roku kalendarzowego, w którym według

istniejących wiadomości zaginiony jeszcze żył, a zatem nie może być on uznany za

zmarłego stosownie do art. 29 ust. 1 k.c. W okolicznościach sprawy nie ma

podstawy do przyjęcia, że Adam R. zaginął w związku z bezpośrednim

niebezpieczeństwem dla życia w rozumieniu art. 30 § 1 k.c., co uzasadniałoby

uznanie go za zmarłego po upływie roku od dnia, w którym niebezpieczeństwo

ustało albo według okoliczności powinno było ustać.

Po rozpoznaniu apelacji wnioskodawców Sąd Okręgowy przyjął okoliczności

ustalone przez Sąd pierwszej instancji za „niesporne”. Zwrócił jednak uwagę, że

okoliczności zaginięcia Adama R. „pozostawiają pewne niejasności co do

rzeczywistego przebiegu zdarzeń, a w szczególności uzasadnienia dla twierdzenia

o fakcie porwania zaginionego”, choć jako uprowadzenie i pozbawienie wolności w

celu osiągnięcia korzyści majątkowej zdarzenie to zostało zakwalifikowane w

postanowieniu o umorzeniu śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Suwałkach,

ale śledztwo to zostało umorzone wobec braku danych dostatecznie

uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa. Według Sądu Okręgowego

posiadane dotychczas dane pozwalają jedynie na ustalenie, że w przebiegu

zdarzeń z lutego 2001 r. zagrożone zostało co najwyżej dobro zaginionego w

postaci wolności i swobody zachowania się, brak natomiast jakichkolwiek

konkretnych symptomów pozwalających na wnioskowanie o zagrożeniu dla jego

życia. Sam fakt prawdopodobnego porwania i braku wiadomości o dalszym losie

zaginionego po przekazaniu okupu nie uprawnia – wobec braku dostatecznych

dowodów wskazujących na takie zagrożenie – do wnioskowania o istnieniu

bezpośredniego niebezpieczeństwa dla jego życia, co wyłącza zastosowanie

przepisu art. 30 § 3 k.c.

Postanowienie Sądu Okręgowego w Elblągu zaskarżyli skargą kasacyjną

wnioskodawcy. Podstawę skargi stanowi naruszenie prawa materialnego – art. 29

ust. 1 k.c. przez jego zastosowanie i art. 30 § 3 k.c. przez jego błędną wykładnię i

niezastosowanie. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i

przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ustalenia dotyczące okoliczności zaginięcia Adama R., stanowiące podstawę

postanowienia wydanego przez Sąd pierwszej instancji, nie są wystarczające dla

wywiedzenia z nich wniosku, że Adam R. został „najprawdopodobniej” porwany

przez nieustalonych sprawców. Sąd Okręgowy, uznając okoliczności ustalone przez

Sąd pierwszej instancji za "niesporne" i nie dokonując w sprawie dodatkowych

ustaleń, zachował się niekonsekwentnie, z jednej bowiem strony zaakceptował

wniosek Sądu pierwszej instancji co do przyczyny zaginięcia Adama R., z drugiej

zaś strony podał w wątpliwość, czy rzeczywiście zaginiony został porwany. Brak

dostatecznie szczegółowych ustaleń co do okoliczności zaginięcia Adama R. w

pełni uzasadnia tę wątpliwość. W tej sytuacji nie ma wystarczającej podstawy dla

oceny, czy Adam R. zaginął „w związku z bezpośrednim niebezpieczeństwem dla

życia” w rozumieniu art. 30 § 1 k.c., dla oceny tej niezbędne są bowiem

odpowiednio precyzyjne ustalenia co do okoliczności zaginięcia Adama R.

Wprawdzie nie można wykluczyć, że ustalenia te nie doprowadzą do oczywistych i

jednoznacznych wniosków, ale orzeczenie sądu dotyczące uznania za zmarłego nie

może być wydane bez ustaleń umożliwiających – w wyniku ich oceny – określenie

najbardziej prawdopodobnej przyczyny zaginięcia i wykluczenia innych, możliwych

przyczyn zaginięcia.

Samo ustalenie – gdyby było prawidłowe – że Adam R. zaginął w związku z

porwaniem go dla okupu, bez poczynienia bliższych ustaleń dotyczących

okoliczności związanych z porwaniem i ich oceny, nie uzasadnia kategorycznego

sądu, iż zaginięcie nie pozostaje w związku z bezpośrednim niebezpieczeństwem

dla życia w rozumieniu art. 30 § 3 k.c. Trafnie Sąd Okręgowy stwierdził, że przepis

ten, jako stanowiący wyjątek od zasady uznania za zmarłego wyrażonej w art. 29 §

1 zdanie pierwsze k.c., powinien być wykładany ściśle. Dotyczy on zatem tylko

takich zdarzeń, których wystąpienie powoduje realne zagrożenie śmiercią, np.

powódź, trzęsienie ziemi, zejście lawiny, pożar, katastrofa budowlana itp. Przy tym

rozmiar (nasilenie) tych zdarzeń musi być taki, że mogą one spowodować

zagrożenie dla życia, zaginiony zaś musi zostać objęty bezpośrednim

oddziaływaniem niebezpieczeństwa. Uprowadzenie człowieka i pozbawienie go

wolności w celu uzyskania okupu za jego uwolnienie wprawdzie nie jest

przestępstwem, którego skutkiem jest śmierć porwanego, ale jego zaginięcie po

porwaniu, także pomimo złożenia okupu, nie wyklucza uznania porwania za

zdarzenie powodujące bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia, jeżeli pomiędzy

porwaniem a zaginięciem brak innego zdarzenia, z którym można wiązać

zaginięcie. Bezwzględność zachowania się sprawców porwania może doprowadzić

do pozbawienia przez nich życia porwanego, jeżeli np. nie zadowala ich wysokość

otrzymanego okupu lub uwolnienie porwanego może w ich przekonaniu przyczynić

się do ujawnienia popełnionego przestępstwa. Takie zachowanie się sprawców

porwania, jak wskazuje doświadczenie, nie należy do zjawisk wyjątkowych i należy

się z nim liczyć. Okoliczność powołana przez Sąd Okręgowy, że wszystkie osoby

uprowadzone przez grupę K.-W. zostały uwolnione, nie przemawia za tezą, iż

porwanie Adama R. nie było zdarzeniem powodującym bezpośrednie

niebezpieczeństwo dla jego życia, w związku z którym zaginął. W sprawie nie

zostało ustalone, że Adam R. został porwany właśnie przez tę grupę przestępczą.

Brak okoliczności wskazujących na możliwość zaginięcia Adama R. w związku z

innym zdarzeniem niż porwanie jest silnym argumentem za uznaniem, że właśnie

porwanie stanowiło bezpośrednie niebezpieczeństwo dla jego życia, w związku z

którym zaginął.

Z przytoczonych względów skarga kasacyjna okazała się zasadna. Brak

wystarczających ustaleń dotyczących zaginięcia Adama R. uzasadnia zarzut

naruszenia przez Sąd Okręgowy prawa materialnego przez zastosowanie art. 29 §

1 k.c. i niezastosowanie art. 30 § 3 k.c. Przyjęcie zaś przez Sąd Okręgowy, że

porwanie Adama R., będące zdarzeniem, które spowodowało jego zaginięcie, nie

było zdarzeniem powodującym bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia

porwanego, bez bliższych ustaleń dotyczących okoliczności porwania, stanowi o

naruszeniu art. 30 § 3 k.c. przez błędną jego wykładnię i niezastosowanie.

Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815 § 1 zdanie pierwsze k.p.c., postanowił

zatem, jak w sentencji.