Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 642/10 AI generated

IV CSK 642/10 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 642/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

wniosku Dariusza M. i Tomasza M. z udziałem Edwarda W. i in. , o dział spadku i zniesienie współwłasności, Sąd Rejonowy stwierdził, że uczestnicy Sławomir M. i

Legislator headnote

AI generated

art. 336 k.c, art. 172 k.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 3983 § 3 k.p.c; IV CSK 642/10 · Sąd Najwyższy: wniosku Dariusza M. i Tomasza M. z udziałem Edwarda W. i in. , o dział spadku i zniesienie współwłasności, Sąd Rejonowy stwierdził, że uczestnicy Sławomir M. i

Keywords

AI generated
art. 336 k.c art. 172 k.c art. 328 § 2 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 382 k.p.c art. 3983 § 3 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 336 k.c
związku z art. 336 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia samoistnego posiadania,
art. 172 k.c
nieruchomości przez Aleksandrę M., stanowiącego określoną w art. 172 k.c.
art. 328 § 2 k.p.c
przepisów postępowania, a to art. 328 § 2 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
w związku z art. 233 § 1 k.p.c.
art. 382 k.p.c
Nie znajduje także uzasadnienia zarzut naruszenia art. 382 k.p.c., albowiem
art. 3983 § 3 k.p.c
Art. 3983 § 3 k.p.c. wprawdzie nie wskazuje expressis verbis konkretnych
art. 233 k.p.c
podstawę kasacyjną, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c.
art. 391 § 1 k.p.c

Cited Case Law

AI generated
III CSK 338/08
Sygn. akt III CSK 338/08 POSTANOWIENIE Dnia 15 maja 2009 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Józef Frąckowiak SSN Hubert Wrzeszcz w sprawie z wniosku Prokuratora Okręgowego w K. przy uczestnictwie J.O., [...] o zmianę postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 15 maja 2009 r., skargi kasacyjnej uczestnika J.O. od postanowienia Sądu Okręgowego w K. z dnia 18 czerwca 2008 r., sygn. akt [...], oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie 2 Postanowieniem z dnia 18 czerwca 2008 r.
III CSK 13/05
Postanowienie z dnia 23 września 2005 r., III CSK 13/05 Skarga kasacyjna oparta wyłącznie na zarzutach dotyczących ustalenia faktów lub oceny dowodów jest niedopuszczalna.
V CSK 11/06
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 kwietnia 2006 r.
IV CSK 48/08
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 kwietnia 2008 r.
II CSK 122/07
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 czerwca 2007 r.
I CSK 453/08
Sygn. akt I CSK 453/08 POSTANOWIENIE Dnia 24 czerwca 2009 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Marek Sychowicz (przewodniczący) SSN Wojciech Katner SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca) w sprawie z wniosku A.J. i M.J. przy uczestnictwie [...] o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 24 czerwca 2009 r., skargi kasacyjnej wnioskodawczyń od postanowienia Sądu Okręgowego w P. z dnia 28 lutego 2008 r., sygn. akt [...], oddala skargę kasacyjną i zasądza od wnioskodawczyń na rzecz uczestniczki J.J. kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 642/10

POSTANOWIENIE

Dnia 16 września 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Marian Kocon

SSA Agnieszka Piotrowska (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Dariusza M. i Tomasza M.

przy uczestnictwie Edwarda W. i in. ,

o dział spadku i zniesienie współwłasności,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 16 września 2011 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawców

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 6 lipca 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Postanowieniem wstępnym z dnia 5 stycznia 2010 r., wydanym w sprawie z

wniosku Dariusza M. i Tomasza M. z udziałem Edwarda W. i in. , o dział spadku i

zniesienie współwłasności, Sąd Rejonowy stwierdził, że uczestnicy Sławomir M. i

Bożena M. nabyli przez zasiedzenie z dniem 2 kwietnia 2006 roku, na zasadach

ustawowej wspólności małżeńskiej, udział

wynoszący 2/3 części w prawie

własności nieruchomości, położonej we wsi M., o powierzchni 0,7787 ha ,

oznaczonej pierwotnie jako działka nr 161, a obecnie jako działki nr 161/1, 161/2 i

161/3, przedstawionej na bliżej opisanej mapie, sporządzonej w dniu 14.06.2008

roku przez geodetę uprawnionego Walentego S. a na potrzeby niniejszej sprawy,

dla której prowadzona jest księga wieczysta /4, a powyższy udział wpisany jest na

nazwisko Edwarda W. w 1/3 części i na nazwisko Marianny B. w 1/3 części.

Rozstrzygnięcie to oparł Sąd Rejonowy na następujących ustaleniach

faktycznych i wypływających z nich wnioskach.

W dniu 2.04.1976 roku małżonkowie Edward i Otylia W. kupili na podstawie

umowy zawartej w formie aktu notarialnego, nieruchomość położoną we wsi M., w

postaci zabudowanej działki nr 161

o powierzchni 84 ary, mającej urządzoną

księgę wieczystą nr 5232.

Nabyli ją dla swojej córki Aleksandry M., nie posiadającej wówczas

kwalifikacji rolniczych. Od momentu zakupu, Aleksandra M. objęła powyższą

nieruchomość w samoistne posiadanie, korzystała z niej razem ze swoim synem

Sławomirem M., który ponadto był w przedmiotowej nieruchomości zameldowany w

okresie od 12.08.1977 roku do dnia 29.08.1988 roku oraz mieszkał w niej przez

pewien czas ze swoją żoną Bożeną M. i dziećmi, zanim nie przeprowadził się do R.

Aleksandra M. mieszkała na stałe i pracowała w R., ale przyjeżdżała

regularnie do M., posiadała klucz do zabudowań, uprawiała warzywa, zboża,

drzewa owocowe, hodowała zwierzęta domowe oraz opłacała podatki od tej

nieruchomości, najpierw na nazwisko rodziców- W., a następnie po śmierci

rodziców na nazwisko M. Była uważana za właścicielkę nieruchomości przez

okolicznych mieszkańców. Właściciele nieruchomości Edward i Otylia W. mieszkali

w miejscowości G., w gospodarstwie rolnym, przekazanym następnie ich synowi

Edwardowi W. juniorowi (uczestnikowi w tej sprawie), przyjeżdżali także do M. i

zamieszkiwali w tej nieruchomości, pomagając córce Aleksandrze w opiece nad

czworgiem jej dzieci oraz doradzając w sprawach rolnych.

Otylia W. zmarła w dniu 29.10.1980 r w G., będąc zameldowana do śmierci

w M. Jej mąż Edward W. zmarł natomiast w dniu 13 marca 1986 roku. Małżonkowie

pozostawili troje dzieci - syna Edwarda, oraz córki Mariannę i Aleksandrę.

Sąd I instancji ustalił dalej, że Aleksandra M. zmarła w dniu 20.08.1993 roku,

pozostawiając czworo dzieci: Sławomira M., Wojciecha M., Iwonę O. i Bożenę W.

(uczestników postępowania).

Po śmierci matki, Sławomir M. kontynuował uprawę ziemi, następnie

wydzierżawiał grunty innym osobom. Sam nie mieszkał w przedmiotowej

nieruchomości, lecz w R., budynki w M. popadły w ruinę.

W ocenie Sądu Rejonowego, powyższe ustalenia faktyczne wskazują, że od

dnia 2 kwietnia 1976 roku Aleksandra M. była samoistną posiadaczką

nieruchomości w M., zaś po jej śmierci, poczynając od dnia 20.08.1993 r.

samoistne posiadanie tej nieruchomości kontynuował jej syn Sławomir M. i synowa

Bożena M., co przy przyjęciu złej wiary posiadaczy, doprowadziło do nabycia przez

nich, po upływie 30 lat, a więc z dniem 2 kwietnia 2006 roku, w drodze zasiedzenia

udziałów pozostałych spadkobierców małżonków W. czyli Edwarda W. i Marianny

B. w zakresie 2/3 w prawie własności opisanej wyżej nieruchomości.

Po rozpoznaniu apelacji uczestnika Edwarda W. wniesionej od powyższego

orzeczenia, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 6.07.2010 roku zmienił

powyższe postanowienie i oddalił wniosek o zasiedzenie, odmiennie oceniając

charakter posiadania nieruchomości w M. przez Aleksandrę M. w okresie życia jej

rodziców Edwarda i Otylii małżonków W., a więc w okresie do marca 1986 roku.

Zdaniem Sądu II instancji, nie zostało w sprawie udowodnione, że rodzice

darowali jej w 1976 roku, po zakupie, nieformalnie przedmiotową nieruchomość i że

władała ona nią jak właścicielka.

Nie świadczą o tym zeznania zaakceptowanych przez Sąd I instancji

świadków, jak również przeciwko tej tezie przemawia treść wniosku Edwarda W. o

stwierdzenie nabycia spadku po jego żonie Otylii W., w którym stwierdził on, że w

skład spadku wchodzi udział w nieruchomości w M., nabytej z zamiarem

przekazania tej działki któremuś z dzieci.

To oświadczenie, wbrew odmiennemu stanowisku Sądu Rejonowego,

stanowiło w ocenie Sądu II instancji, przejaw woli władania właścicielskiego przez

Edwarda W. przedmiotową nieruchomością w M.

Sąd Odwoławczy podzielił natomiast ocenę Sądu Rejonowego, że po śmierci

Edwarda W.,

czyli

od 1986 roku, Aleksandra

M. posiadała

samoistnie

przedmiotową nieruchomość, a po jej śmierci, od 1993 roku, samoistne posiadanie

kontynuowali jej syn Sławomir M. i synowa Bożena M. Nie doszło jednak do

nabycia przez nich w drodze zasiedzenia udziałów pozostałych spadkobierców w

prawie własności tej nieruchomości, bo nie upłynął 30 letni termin zasiedzenia,

właściwy w niniejszej sprawie z uwagi na złą wiarę posiadaczy.

W skardze kasacyjnej, wywiedzionej od powyższego postanowienia Sądu

Okręgowego z dnia 6 lipca 2010 r., wnioskodawcy Dariusz M. i Tomasz M.,

zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 172 § 1 i 2 k.c. w

związku z art. 336 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia samoistnego posiadania,

polegającą na przyjęciu, że zawarte we wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po

Otolii

W.,

oświadczenie

wdowca

Edwarda

W. o

zamiarze

przekazania

przedmiotowej nieruchomości któremuś z dzieci, stanowi przejaw woli władania

właścicielskiego i wyklucza istnienie stanu samoistnego posiadania po stronie

Aleksandry M., podczas gdy prawidłowa wykładnia art. 336 k.c. prowadzi do

wniosku, że to oświadczenie nie spełnia kryteriów samoistnego posiadania

nieruchomości przez Edwarda W.

i nie wyłącza samoistnego posiadania

nieruchomości przez Aleksandrę M., stanowiącego określoną w art. 172 k.c.

przesłankę nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej, skarżący zarzucili naruszenie

przepisów postępowania, a to art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. i art.

k.p.c.

przez

niezastosowanie

się

do

kryteriów

w

nich

zawartych,

nie wyjaśnienie i nie wskazanie, na jakich dowodach oparł się Sąd Okręgowy,

czyniąc ustalenia faktyczne, czy i w jakim zakresie uznał za przydatne

ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji, a tym samym nie

spełnienie podstawowych warunków konstrukcyjnych uzasadnienia zaskarżonego

postanowienia.

Formułując powyższe zarzuty, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna wnioskodawców nie zasługuje na uwzględnienie.

Ustosunkowując

się

najpierw

do

zarzutu

naruszenia

przepisów

postępowania, a to art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 382

k.p.c. należy w pierwszym rzędzie podkreślić, że zarzut naruszenia art. 233 § 1

k.p.c. nie podlega rozpoznaniu w postępowaniu kasacyjnym z uwagi na treść

art. 3983 §

k.p.c.,

zgodnie

mogą być zarzuty dotyczące

którym

ustalenia

podstawą

faktów

skargi

lub

kasacyjnej

oceny

nie

dowodów

(por. postanowienie SN z dnia 15.05.2009 r., III CSK 338/08, Lex nr 519331,

uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2005 r., III CSK

13/05, OSNC 2006 r. nr 4, poz. 76).

Art. 3983 § 3 k.p.c. wprawdzie nie wskazuje expressis verbis konkretnych

przepisów, których naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem

oceny dowodów, nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą

podstawę kasacyjną, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c.

skoro ten właśnie przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2006 r. V CSK 11/06 LEX

nr 230204).

Kolejny wskazany przez skarżących przepis art. 328 § 2 k.p.c. wymienia

konstrukcyjne elementy uzasadnienia wyroku i odnosi się do postępowania przed

sądem pierwszej instancji, a w postępowaniu odwoławczym stosowany jest jedynie

odpowiednio. Zarzut jego naruszenia przez sąd drugiej instancji wymaga więc dla

swej skuteczności przytoczenia odnoszącego się do postępowania apelacyjnego

art. 391 § 1 k.p.c.

Niemniej jednak może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych

okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji nie

posiada wszystkich wymaganych elementów, uniemożliwia całkowicie dokonanie

rekonstrukcji toku rozumowania Sądu II instancji i w rezultacie czyni niemożliwym

przeprowadzenie kontroli tego orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

24.04.2008 r. IV CSK 48/08, z dnia 10.11.1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999 r.

nr 4, poz. 83, z dnia 27.06.2007 r. II CSK 122/07, niepubl., z dnia 27.06.2001 r.,

II UKN 446/00, OSNAPiUS 2003, nr 7, poz. 182; z dnia 5.09.2001 r., I PKN 615/00,

OSNAPiUS nr 15, poz. 352).

Takich zaś zarzutów z pewnością nie można postawić uzasadnieniu

zaskarżonego postanowienia Sądu Okręgowego, skoro Sąd II instancji wskazał

przyczyny odmiennej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, omówił

zgromadzone dowody, zwłaszcza z zeznań wskazanych z imienia i nazwiska

świadków

i

przytoczył

argumentację

skutkującą

wydaniem

orzeczenia

reformatoryjnego.

Nie znajduje także uzasadnienia zarzut naruszenia art. 382 k.p.c., albowiem

wbrew jego treści, Sąd II instancji orzekł na podstawie całości zgromadzonego

w sprawie materiału, zaś w postępowaniu apelacyjnym nie prowadził własnego

postępowania dowodowego. Zarzut ten nie został

przez

wykazanie,

jakiej

części

materiału

zresztą głębiej uzasadniony

dowodowego

Sąd

II

instancji

nie uwzględnił przy rozstrzyganiu apelacji uczestnika Edwarda W.

Nietrafność zarzutu z drugiej podstawy skargi kasacyjnej oznacza, że oceny

zastosowania przepisów prawa materialnego należy dokonać w kontekście faktów

ustalonych przez Sąd II instancji.

Skarżący zarzucili w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej naruszenie

przez Sąd II instancji prawa materialnego, a to art. 172 § 1 i 2 k.c. w związku z art.

336 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia samoistnego posiadania, która w ocenie

skarżących polega na tym że Sąd II instancji błędnie przyjął, że pisemne

oświadczenie właściciela działki Edwarda W., iż ma on zamiar przekazania swojej

nieruchomości w przyszłości, któremuś ze swoich dzieci, jest przejawem władania

właścicielskiego i wyklucza samoistne posiadanie tejże nieruchomości przez jego

córkę Aleksandrę M., prowadzące do nabycia przez nią w drodze zasiedzenia,

prawa własności tej nieruchomości.

W związku z tym przypomnieć jedynie należy, że zasiedzenie nieruchomości

jest sposobem nabycia własności rzeczy przez posiadacza samoistnego w wyniku

upływu czasu.

Spełnia ono doniosłe cele społeczne, ponieważ legalizuje długotrwały stan

faktyczny odpowiadający wykonywaniu prawa własności, porządkuje stosunki

własnościowe, gdyż umożliwia usunięcie niezgodności między stanem faktycznym

i stanem prawnym, oraz mobilizuje właścicieli do wykonywania uprawnień

wynikających z prawa własności.

Nabycie własności przez zasiedzenie następuje ex lege na skutek

spełnienia dwóch przesłanek: posiadania samoistnego rzeczy przez podmiot, który

nie jest jej właścicielem i upływu wskazanego w ustawie czasu.

Definicja ustawowa posiadania samoistnego zawarta jest w art. 336 k.c.,

według którego posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto nią faktycznie włada

jak

właściciel,

korzystając

z

niej

z

wyłączeniem

innych

osób,

pobiera

pożytki i dochody, a także uważa się za uprawnionego do rozporządzenia nią

(art. 140 k.c.).

Zgodnie

przyjmuje

się,

że

posiadanie

jest

stanem

taktycznym

przejawiającym się we władztwie nad rzeczą (corpus possesionis) oraz woli

władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi habendi).

Pierwszy z tych elementów występuje, wtedy gdy dana osoba znajduje się

w sytuacji pozwalającej jej na korzystanie z rzeczy w taki sposób, w jaki mogą to

czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo, przy czym nie jest

wymagane efektywne korzystanie z rzeczy, wystarczy bowiem sama możliwość

korzystania z niej.

Drugi czynnik w postaci woli władania dla siebie (animus rem sibi habendi)

przejawia się w podejmowaniu wielu czynności wskazujących na to, że posiadacz

traktuje faktyczny stosunek do rzeczy jako własną, z reguły nieograniczoną sferę

dyspozycji.

Uzasadnienie sformułowanego w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej

zarzutu naruszenia wspomnianych wyżej przepisów prawa materialnego, a to art.

172 i art. 336 k.c. wskazuje, w ocenie Sądu Najwyższego, że naruszenia

wskazanych wyżej przepisów skarżący w istocie nie upatrywali w ich błędnej

wykładni, mimo że tak zarzut został sformułowany, lecz były one w znacznej mierze

również

wynikiem

kwestionowania

poczynionych

przez

Sąd

II

instancji

prawidłowych ustaleń faktycznych.

W kontekście tak sformułowanych zarzutów naruszenia prawa materialnego

wymaga podkreślenia, że ocena prawna Sądu Okręgowego w tym zakresie była

konsekwencją

określonych

ustaleń

faktycznych,

dotyczących

postępowania

zarówno Aleksandry M., jak i jej rodziców - właścicieli nieruchomości Edwarda i

Otylii W.

Jak już wyżej podkreślono, dokonując tych ustaleń Sąd Okręgowy nie

dopuścił się naruszenia przepisów postępowania. Ustalenia te wskazują,

że właściciele przedmiotowej działki – rodzice Aleksandry M. i dziadkowie

Sławomira M. - Edward W. i Otylia W. byli do śmierci zameldowani na pobyt stały w

przedmiotowej nieruchomości położonej w M., zamieszkiwali w niej okresowo,

korzystali z niej i brak jest podstaw do przyjęcia, że nie byli posiadaczami

samoistnymi tej nieruchomości.

Trafnie podniósł Sąd II instancji, że treść pisemnego wniosku Edwarda W. z

dnia 5 maja 1982 r. o stwierdzenie nabycia spadku po Otylii W. wskazuje, że w

okresie swojego życia, Edward W., akceptując fakt korzystania przez córkę i jej

rodzinę z nieruchomości, nie ustąpił na rzecz swojej córki Aleksandry M. z woli

samoistnego posiadania tej nieruchomości (czyli animi rem sibi habendi), mimo

aktualnego akcentowania przez wnioskodawców, że to córka płaciła podatki i

użytkowała przedmiotową nieruchomość.

Opłacanie podatków i innych danin związanych z nieruchomością, w sytuacji

korzystania z niej, wydaje się naturalne i nie może być traktowane jako przejaw

władztwa właścicielskiego, jak to ujmują wnioskodawcy. O stanie świadomości

Aleksandry M. co do jednak zależnego charakteru posiadania przez nią

przedmiotowej nieruchomości za życia rodziców, świadczy także złożone przez nią

zapewnienie spadkowe, iż „w dacie śmierci rodziców pracowała na ich działce” .

Zamieszkiwanie w nieruchomości przez jej właściciela lub jednego

ze współwłaścicieli

wyklucza

stwierdzenie

zasiedzenia

własności

przez

korzystającego z tej samej nieruchomości, za zgodą i wiedzą właścicieli,

posiadacza, jeśli zostanie wykazane, że właściciel lub współwłaściciel nie ustąpił

ze swego animus co do całości prawa, a zamanifestowane przez posiadacza

czynności faktyczne nie wskazują na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli

innej osoby stan władztwa nad rzeczą (por. postanowienie SN z dnia 24.06.2009 r.,

I CSK 453/08, Lex nr 738083).

Sytuacja taka ma miejsce w rozpatrywanym przypadku, albowiem wbrew

stanowisku skarżących, brak jest podstaw do przyjęcia, że właściciele działki

małżonkowie W., zezwalając córce Aleksandrze M. na korzystanie z przedmiotowej

działki oraz akceptując zamieszkiwanie w niej wnuka Sławomira M., co

podyktowane było niewątpliwie względami rodzinnymi, zrezygnowali z zamiaru

posiadania tejże działki dla siebie, zaś użytkowanie tej działki przez córkę i jej

rodzinę, za wiedzą i zgodą rodziców, nie stworzyło jeszcze po stronie córki

samodzielnego, rzeczywistego i niezależnego od woli rodziców stanu władztwa

nad tą nieruchomością, wypełniającego znamiona samoistnego

posiadania w

rozumieniu art. 336 k.c.

Z całą zaś pewnością wnioskodawcy nie udowodnili, aby bezpośrednio

po zakupie działki w 1976 roku małżonkowie W. darowali przedmiotową

nieruchomość córce Aleksandrze M.

Zasiedzenie biegnie przeciwko osobie, która legitymuje się prawem

własności do nieruchomości, ale ze swego prawa nie korzysta w jakimkolwiek

aspekcie. Poczynione w niniejszej sprawie, wiążące Sąd Najwyższy ustalenia

faktycznie, w żadnym razie nie dają podstaw do przyjęcia, aby za swojego życia

małżonkowie

W. nie

korzystali

przedmiotowej nieruchomości w M.

z

przysługującego

im

prawa

własności

Zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się więc niezasadny,

albowiem wbrew temu zarzutowi, Sąd Okręgowy prawidłowo wyłożył i zastosował

wskazane w zarzucie przepisy art. 172 § 1 i 2 k.c. oraz art. 336 k.c.

Z

przyczyn

wyżej

wskazanych

skarga

kasacyjna

wnioskodawców,

jako pozbawiona uzasadnionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art.

39814 k.p.c.

jz