Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 473/10 AI generated

IV CSK 473/10 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 473/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

o wykreślenie z księgi wieczystej nr […] Spółki jawnej „A.-W." C. A., I. B. w B. miejsce wnioskodawcy. Ustalił, że księga wieczysta nr […] jest prowadzona dla

Legislator headnote

AI generated

art. 67 k.s.h, Art. 10 k.s.h, art. 158 k.c, art. 237 k.c, art. 39813 § 2 k.p.c, art. 8 k.s.h; IV CSK 473/10 · Sąd Najwyższy: A., I. B. w B. miejsce wnioskodawcy. Ustalił, że księga wieczysta nr […] jest prowadzona dla

Keywords

AI generated
art. 67 k.s.h Art. 10 k.s.h art. 158 k.c art. 237 k.c art. 39813 § 2 k.p.c art. 8 k.s.h

Cited Legislation

AI generated
art. 67 k.s.h
być uwzględniony w oparciu o art. 10 i art. 67 k.s.h. po rozwiązaniu i
Art. 10 k.s.h
wyrejestrowaniu spółki. Art. 10 k.s.h. dotyczy bowiem zmian składu osobowego
art. 158 k.c
Zarzucono w niej naruszenie art. 158 k.c.
art. 237 k.c
prawa materialnego. Zarzucono w niej naruszenie art. 158 k.c. i art. 237 k.c. przez
art. 39813 § 2 k.p.c
skargi kasacyjnej, gdyż zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c.
art. 8 k.s.h
art. 8 k.s.h. i art. 331 § 1 k.c. spółka jawna jest podmiotem odrębnym od jej
art. 331 § 1 k.c
art. 8 k.s.h. i art. 331 § 1 k.c. spółka jawna jest podmiotem odrębnym od jej
art. 67 § 1 k.s.h
W świetle art. 67 § 1 k.s.h., który stanowi, że wspólnicy mogą

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 473/10

POSTANOWIENIE

Dnia 29 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku C. A.

przy uczestnictwie I. B.

o wpis użytkowania wieczystego gruntu i własności budynków,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 29 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 13 maja 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 21 grudnia 2009 r. oddalił wniosek C.

A. o wykreślenie z księgi wieczystej nr […] Spółki jawnej „A.-W." C. A., I. B. w B.

jako użytkownika wieczystego gruntu i właściciela budynku oraz wpisanie w to

miejsce wnioskodawcy. Ustalił, że księga wieczysta nr […] jest prowadzona dla

zabudowanej nieruchomości o powierzchni 0,4493 ha. Właścicielem gruntu jest

Gmina B. W dniu 14 lipca 2009 r. wspólnicy Spółki Jawnej „A.- W." podjęli uchwałę

o rozwiązaniu spółki bez przeprowadzenia likwidacji. Postanowili jednocześnie, że

całość praw i obowiązków po rozwiązanej spółce przejmuje wnioskodawca jako

sukcesor generalny. Warunki nabycia tych praw miała określić odrębna umowa. W

tym samym dniu wspólnicy zawarli umowę zbycia praw i obowiązków po

rozwiązanej

spółce.

Umowy zostały

opatrzone

notarialnie

poświadczonymi

podpisami wspólników. Spółka została w dniu 16 września 2009 r. wykreślona z

rejestru. Sąd Rejonowy ocenił, że w umowach zawartych przez wspólników brak

było rozporządzeń odnoszących się do majątku spółki. Wniosek o wpis nie mógł

być uwzględniony w oparciu o art. 10 i art. 67 k.s.h. po rozwiązaniu i

wyrejestrowaniu spółki. Art. 10 k.s.h. dotyczy bowiem zmian składu osobowego

wspólników bez potrzeby modyfikacji umowy spółki. Nie odnosi się natomiast do

losów spółki po jej rozwiązaniu i wyrejestrowaniu. Do nabycia prawa użytkowania

wieczystego i prawa własności budynków miał zatem zastosowanie wymóg

zachowania formy aktu notarialnego. Z uwagi na brak zachowania tej formy

zachodziła przeszkoda do dokonania wpisu żądanego przez wnioskodawcę.

Apelacja

wnioskodawcy

została

oddalona

postanowieniem

Sądu

Okręgowego z dnia 13 maja 2010 r., który podzielił ustalenia faktyczne i ocenę

prawną Sądu pierwszej instancji.

Skarga kasacyjna wnioskodawcy została oparta o podstawę naruszenia

prawa materialnego. Zarzucono w niej naruszenie art. 158 k.c. i art. 237 k.c. przez

ich niewłaściwe zastosowanie. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i orzeczenie zgodnie z treścią wniosku, ewentualnie jego uchylenie

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wymaga na wstępie podkreślenia, że skarżący w uzasadnieniu skargi

kasacyjnej podniósł, iż wspólnicy spółki jawnej A.-W. C. A. i I. B. dokonali w dniu 14

lipca 2009 r. czynności związanych z rozwiązaniem tej spółki w innej kolejności niż

ustalił to Sąd Okręgowy tj. najpierw zawarli umowę o przeniesieniu przez I. B. na C.

A. całości praw i obowiązków w tej spółce, a następnie podjęli uchwałę

o rozwiązaniu spółki. Twierdzenie to nie mogło być uwzględnione przy rozpoznaniu

skargi kasacyjnej, gdyż zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy jest związany

ustaleniami

faktycznymi

stanowiącymi

podstawę

zaskarżonego

wyroku.

Sąd Okręgowy ustalił zaś, że wspólnicy podjęli uchwałę o rozwiązaniu spółki

i przejęciu całości praw i obowiązków po rozwiązanej spółce przez wnioskodawcę

a warunki nabycia miała określać odrębna umowa. Zawarli następnie umowę

zbycia praw i obowiązków po rozwiązanej spółce. Zawarte w skardze kasacyjnej

zarzuty naruszenia prawa materialnego podlegały zatem rozpoznaniu przy

uwzględnieniu, że wspólnicy podjęli w pierwszej kolejności uchwałę o rozwiązaniu

spółki a następnie zawarli umowę, w której jeden ze wspólników – I. B. przeniósł na

wnioskodawcę swoje prawa i obowiązki w rozwiązanej spółce.

Zasygnalizowania wymaga także sam sposób sformułowania zarzutów

kasacyjnych. Obejmują one wprost jedynie zarzut niewłaściwego zastosowania

art. 158 i art. 237 k.c. Zastosowanie tych przepisów było jednak wynikiem przyjęcia

przez Sąd Okręgowy określonej wykładni art. 10 i 67 k.s.h., wskazującej,

że w rozpoznawanej sprawie przepis art. 10 k.s.h. nie znajdował zastosowania.

Uwzględniając jednak, że przepisy art. 10 i 67 k.s.h. zostały powołane przez

skarżącego przy formułowaniu zarzutów naruszenia art. 158 i art. 237 k.c. należało

przyjąć, iż skarżący faktycznie kwestionował również sposób ich wykładni przez

Sąd drugiej instancji, co pozwala Sądowi Najwyższemu na odniesienie się także do

tej kwestii, mającej decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.

Art. 10 k.s.h. dopuszcza możliwość zbycia udziału w spółce osobowej na

rzecz innej osoby, jeżeli umowa spółki tak stanowi i zbywca uzyska pisemną zgodę

wszystkich pozostałych wspólników na zbycie udziału spółkowego. Przepis ten nie

określa formy, w jakiej ma nastąpić zbycie udziału. W związku z tym w doktrynie

przyjmuje się, że zbycie udziału spółkowego nie wymaga zachowania formy aktu

notarialnego także wówczas, gdy spółka jest właścicielem nieruchomości.

Pogląd ten jest uzasadniony, skoro zbycie udziału spółkowego przenosi na

nabywcę ogół praw i obowiązków dotychczasowego wspólnika w postaci praw

udziałowych obejmujących między innymi prawo do reprezentacji i prowadzenia

praw spółki, a nie prawo własności określonych rzeczy lub praw. W odniesieniu do

stanu faktycznego rozstrzyganej sprawy z tego punktu widzenia istotne są dwie

kwestie.

Po pierwsze, zbycie udziału w spółce na podstawie art. 10 k.s.h. służy

zmianie składu osobowego spółki (wspólników), co może dotyczyć jedynie sytuacji,

w której spółka ma funkcjonować nadal, z udziałem nowego wspólnika. Istnienie

spółki jawnej zakłada jednocześnie udział w niej co najmniej dwóch wspólników.

Spółka A.-W. przed jej rozwiązaniem miała jedynie dwóch wspólników i z tego

względu nie było możliwe przeniesienie między nimi udziałów na podstawie art. 10

k.s.h. Żadna z czynności dokonanych w dniu 14 lipca 2009 r. przez wspólników tej

spółki nie może być zatem kwalifikowana jako umowa zbycia udziałów w spółce na

podstawie art. 10 k.s.h. Należy zakładać, że wspólnicy mieli tego świadomość

skoro podjęli uchwałę o rozwiązaniu spółki. Do zawartej między nimi umowy

przeniesienia praw i obowiązków art. 10 k.s.h. nie miał zatem zastosowania. Za

takim stanowiskiem przemawia dodatkowo ocena statusu spółki jawnej. Zgodnie z

art. 8 k.s.h. i art. 331 § 1 k.c. spółka jawna jest podmiotem odrębnym od jej

wspólników. W rozpoznawanej sprawie znalazło to praktyczny wyraz w tym, że w

księdze wieczystej jako użytkownik wieczysty gruntów i właściciel budynku wpisana

była spółka. Samo zbycie udziału na inną osobę, przy dalszym istnieniu spółki,

zgodnie z art. 10 k.s.h., nie stanowiłoby zatem podstawy do dokonania zmiany

wpisu w księdze wieczystej. Tymczasem wspólnicy zawarli umowę, która według

stanowiska wnioskodawcy miała stanowić podstawę dokonania wpisu w księdze

wieczystej. Również z tego względu art. 10 k.s.h. nie mógł stanowić podstawy do

zawarcia umowy, która nie stanowiła ściśle zbycia udziału spółkowego, lecz

dotyczyła przeniesienia całości praw i obowiązków na jednego ze wspólników w

związku z rozwiązaniem spółki. Wymaga jednocześnie podkreślenia, że działania

wspólników nie mogły wywołać równocześnie skutku w postaci przeniesienia udziału,

które jest możliwe w spółce działającej i rozwiązania spółki, a w następstwie tego

zbycia praw i obowiązków po rozwiązanej spółce. Skoro wspólnicy podjęli uchwałę o

rozwiązaniu spółki i zawarli umowę o zbyciu praw po rozwiązanej spółce, to należy

przyjąć, że art. 10 k.s.h. w rozpoznawanej sprawie nie miał zastosowania.

Wspólnicy w uchwale o rozwiązaniu spółki postanowili, że nie zostanie

przeprowadzony proces likwidacji spółki. Art. 67 k.s.h. zezwala wspólnikom na

zakończenie działalności spółki w inny sposób niż przez jej likwidację. W judykaturze

wyrażono stanowisko, że art. 67 k.s.h. przewiduje ustawowe upoważnienie dla

wspólników do wskazania sukcesora lub sukcesorów generalnych spółki (wyrok

Sądu Najwyższego z 28 października 2005 r., II CK 275/05), a w przypadku, gdy

wspólnicy podejmą uchwałę o jej rozwiązaniu bez przeprowadzenia likwidacji i nie

określą sposobu zakończenia jej działalności, są następcami prawnymi spółki jawnej.

Według tych poglądów wnioskodawca mógłby być uznany za sukcesora spółki, której

był wspólnikiem. W świetle art. 67 § 1 k.s.h., który stanowi, że wspólnicy mogą

uzgodnić inny sposób zakończenia działalności spółki niż przeprowadzenie jej

likwidacji, może jednak budzić wątpliwość, czy istotnie przepis ten przewiduje

ustawowe upoważnienie dla wspólników do wskazania sukcesora (następcy) spółki,

gdyż uprawnienie wspólników powinno raczej co do zasady dotyczyć jedynie tych

kwestii, które pozwalają na zastąpienie procedury likwidacji spółki. Nawet zaś przy

akceptacji tego poglądu należy uwzględnić, że podjęcie uchwały o rozwiązaniu spółki

bez przeprowadzenia jej likwidacji nie prowadzi automatycznie do pojawienia się

„sukcesora" spółki. W powołanym orzeczeniu problem sukcesji powstał w związku

z oceną podmiotu legitymowanego do występowania w procesie po wykreśleniu

spółki

z rejestru

i

istnieniem

wówczas

odpowiedzialności

wspólników

za

zobowiązania spółki. Z punktu widzenia zaspokojenia wierzycieli spółki istotny byłby

jednak również problem skutków powołania „sukcesora spółki" dla majątku spółki

i odpowiedzialności jej wspólników. Należy uwzględnić, że za zobowiązania spółki

wspólnicy odpowiadają solidarnie ze spółką i stan majątku spółki może mieć istotne

znaczenie dla możliwości zaspokojenia jej wierzycieli. Wskazanie przez wspólników

jednego z nich lub innej osoby jako „sukcesora spółki" nie może prowadzić do

pogorszenia sytuacji wierzycieli spółki i zwolnienia pozostałych wspólników

z odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Koncepcja, która zakłada, że wspólnicy

mogą wskazać jej sukcesora generalnego może zaś rodzić wątpliwości w tym

zakresie.

W świetle art. 67 k.s.h. wspólnicy powinni określić w jaki sposób zostanie

zastąpiona

procedura

likwidacji

spółki.

Możliwe

są

różne

rozwiązania.

Porozumienie pomiędzy wspólnikami może zatem obejmować np. upoważnienie

dla określonej osoby do sprzedaży majątku spółki i zaspokojenia wierzycieli,

ze skutkami określonymi w art. 392 k.c. lub przejęcia majątku przez jednego

ze wspólników i zobowiązania się wobec pozostałych, że zaspokoi wierzycieli,

również ze skutkami określonymi w art. 392 k.c. Wymaga to indywidualnej oceny

działań podjętych przez wspólników w związku z rozwiązaniem spółki bez

przeprowadzenia jej likwidacji. Podjęcie przez wspólników uchwały o rezygnacji

z likwidacji, nawet przy akceptacji poglądu o dopuszczalności wskazania przez nich

sukcesora, nie oznacza, że staje się to konieczne.

Należy

przyjąć,

że

celem

umowy

zawartej

przez

wspólników

w dniu 14 lipca 2007 r. było przejęcie przez wnioskodawcę całego majątku

spółki w celu przeprowadzenia

jednoosobowo

likwidację spółki. Sąd Okręgowy

ustalił,

że

procesu

wspólnicy

zbycia praw i obowiązków po rozwiązanej

spółce,

o rozwiązaniu

nabycia

spółki przyjęli,

że warunki

przez wnioskodawcę określi odrębna umowa.

a

zastępującego

zawarli

umowę

podejmując

uchwałę

i

praw

Nie można

obowiązków

zatem

uznać,

że w rzeczywistości wskazali na wnioskodawcę jako sukcesora generalnego.

W

przypadku przyjęcia, że byłoby to dopuszczalne, stwierdzenie, iż odrębna

umowa

po

określi

rozwiązanej

warunki „nabycia"

spółce

przez wnioskodawcę praw i obowiązków

i zawieranie

a umowa ta nie wywarłaby skutków

umowy ich „zbycia"

wobec

przejścia

byłoby

praw

zbędne,

i obowiązków

w wyniku sukcesji. Należało zatem przyjąć, że przejście na wnioskodawcę praw

należących do spółki nastąpiło, zgodnie z wolą wspólników, na podstawie umowy,

skoro wspólnicy wskazali na ich „zbycie", określając cenę za przeniesienie całości

praw i obowiązków na kwotę 70.000 zł.

Art. 67 k.s.h. nie przesądza o formie czynności mających zastąpić proces

likwidacji spółki jawnej. Jednakże w zakresie czynności związanych z przeniesieniem

własności majątku spółki na wspólnika lub inną osobę bądź ich upoważnienia do

zbycia majątku spółki powinny być one kwalifikowane jako odpowiednie czynności

prawne (np. umowa sprzedaży, darowizny, zlecenie sprzedaży majątku spółki),

z konsekwencjami przewidzianymi przez prawo cywilne co do wymaganej formy tych

czynności. Jeżeli zatem miało dojść do przeniesienia własności nieruchomości

lub użytkowania wieczystego należących do spółki, umowa powinna mieć formę aktu

notarialnego.

Jednocześnie

brak

jest

uzasadnionych

powodów

by

uznać,

że wspólnicy spółki cywilnej po jej rozwiązaniu mieliby jakiekolwiek trudności

w dochowaniu formy aktu notarialnego wymaganej dla przeniesienia własności

nieruchomości.

Kwalifikowanie tego rodzaju czynności jako przenoszących własność na

podstawie przepisów prawa cywilnego jest istotne także z punktu widzenia ochrony

praw wierzycieli, którzy mieliby wówczas możliwość ich zaskarżenia na podstawie

art. 527 k.c., gdyby tego rodzaju czynność została dokonana z pokrzywdzeniem

wierzycieli.

Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna wnioskodawcy była

pozbawiona uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1

w zw. z art. 391 § 1 i art. 32821 k.p.c.