Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 409/12 AI generated

IV CSK 409/12 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 409/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

współwłaścicielek tej nieruchomości w ½ udziałów. Podstawę żądania stanowił art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. z 2001,

Legislator headnote

AI generated

art. 350 k.p.c, art. 365 k.p.c, art. 378 § 1 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 350 k.c, art. 39814 k.p.c; IV CSK 409/12 · Sąd Najwyższy: Podstawę żądania stanowił art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. z 2001,

Keywords

AI generated
art. 350 k.p.c art. 365 k.p.c art. 378 § 1 k.p.c art. 382 k.p.c art. 350 k.c art. 39814 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 350 k.p.c
oddalono złożony na podstawie art. 350 k.p.c.
art. 365 k.p.c
Orzeczenie to wiąże także inne sądy (art. 365 k.p.c.).
art. 378 § 1 k.p.c
k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c.
art. 382 k.p.c
k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c. Skarżąca wnosiła o uchylenie
art. 350 k.c
własności nieruchomości przez zasiedzenie z dnia 6 marca 1967 r. (art. 350 k.c.).
art. 39814 k.p.c
nieuzasadnioną (art. 39814 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 409/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Marian Kocon

w sprawie z powództwa E. W. J.

przeciwko E.M.P.

o uzgodnienie treści księgi wieczystej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 7 marca 2013 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Okręgowego w G.

z dnia 15 marca 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Powódka E. J. w pozwie skierowanym przeciwko B. P. (siostrze) domagała

się uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym przez

wpis w miejsca ujawnionego w niej właściciela nieruchomości gruntowej (opisanej

w pozwie) „P. Bliź.” jako właściciela – jego córek powódki i pozwanej jako

współwłaścicielek tej nieruchomości w ½ udziałów. Podstawę żądania stanowił art.

10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. z 2001,

nr 124, poz. 1361 ze zm.; cyt. dalej jako „u.k.w.h.”).

Sąd Rejonowy oddalił powództwo, ustalając następujący stan faktyczny.

W postanowieniu z dnia 6 marca 1967 r. stwierdzono, że własność objętej

pozwem nieruchomości, określonej we wniosku nabył przez zasiedzenie „P. Bliź.”.

Nabywcę nieruchomości oznaczono zgodnie z treścią wniosku o zasiedzenie. Na

podstawie postanowienia o zasiedzeniu dokonano wpisu w księdze wieczystej jako

właściciela „P. Bliź.”.

Z postanowienia z dnia 30 września 2009 r. wynika, że spadek po zmarłym

„P. Blis.” nabyła strona spadkodawcy i dwie córki (powódka i pozwana), a spadek

po zmarłej matce – także córki po ½ części spadku. Postanowieniem z dnia 12

listopada 2010 r. oddalono złożony na podstawie art. 350 k.p.c. wniosek o

sprostowanie oczywistej omyłki pisarskiej w postanowieniu z dnia 6 marca 1967 r.

w sprawie o zasiedzenie. Z wnioskiem tym wystąpiła pozwana w obecnej sprawie i

domagała się sprostowania nazwiska ojca „Bliź.” na „Blis.”.

Sąd Rejonowy uznał, że w toku postępowania nie wykazano, aby strony

procesu (obie siostry) były spadkodawcami osoby ujawnionej w księdze wieczystej

jako właściciel nieruchomości, nie wykazano zatem niezgodności pomiędzy stanem

prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem

prawnym.

Apelacja powódki została oddalona. Sąd Okręgowy uznał rozstrzygnięcie

Sądu Rejonowego za trafne, ale z inną motywacją prawną niż podana

w uzasadnieniu tego Sądu.

Wpis prawa własności nieruchomości na rzecz „P. Bliź.” nastąpił na

podstawie prawomocnego postanowienia o zasiedzeniu z dnia 6 marca 1967 r.

Orzeczenie to wiąże także inne sądy (art. 365 k.p.c.). Ma ono zatem charakter

prejudycjalny i w późniejszym postępowaniu rozstrzygnięta już kwestia nie mogłaby

być powtórnie badana. Oznacza to, że w obecnym postępowaniu na podstawie art.

10 u.k.w. i h. powódka nie może skutecznie kwestionować prawidłowości wpisu

dokonanego na podstawie prawomocnego orzeczenia o zasiedzeniu. Okoliczność,

czy objęta pozwem nieruchomość została nabyta w wyniku zasiedzenia przez tę

samą osobę, która występuje jako spadkodawca w postanowieniu o stwierdzeniu

nabycia spadku, została już prawomocnie rozstrzygnięta w postanowieniu z 1967 r.

stwierdzającym zasiedzenie. Skoro w postępowaniu tym ustalono, że nieruchomość

nabył właśnie „P. Bliź.”, to niedopuszczalne byłoby w ogóle ustalenie, czy

faktycznie nieruchomość tę nabył „P. Blis.”.

W skardze kasacyjnej powódki podnoszono zarzuty naruszenia art. 365

k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c. Skarżąca wnosiła o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie spawy sądowi drugiej instancji

do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego szeroko analizowano

postępowanie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem

prawnym wszczynane na podstawie art. 10 u.k.w. i. h. Określono m.in. to, kto może

wystąpić jako podmiot czynnie legitymowany w takim procesie (por. np. uchwałę

Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2006 r., III CZP 106/05; OSNC 2006, z. 10,

poz. 160) i jakie są zasadnicze funkcje tego postępowania (m.in. wzruszenie

domniemania prawnego wynikającego z art. 3 u.k.w. i. h.). Wybór procesowej

formuły postępowania rozpoznawczego na podstawie art. 10 u.k.w. i. h. oznacza

także to, że muszą być zachowane jego zasadnicze elementy konstrukcyjne i to

niezależnie od przyczyny pojawiającej się niezgodności między stanem prawnym

nieruchomości ujawnionej w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym,

a także niezależnie od treści zgłoszonego żądania przez stronę powodową

zmierzającego do usunięcia tej niezgodności. Chodzi mianowicie o to, że po obu

stronach takiego procesu powinny występować podmioty, które znajdują się

w sytuacji prawnej mogącej przesądzać w sposób obiektywny o rzeczywistym

przysługiwaniu im prawnego

statusu

strony procesu (czynnej lub biernej).

Co więcej, występujące po obu stronach procesu podmioty powinny powoływać się

na takie zdarzenia (twierdzenia), które świadczą istotnie o istnieniu między nimi

stanu sporu odnośnie do tego, czy istnieje niezgodność stanu prawnego

nieruchomości a rzeczywistym stanem prawnym.

W niniejszym procesie doszło do tego, że jako strona pozwana wskazana

została - zgodnie z twierdzeniem pozwu - druga spadkobierczyni tego samego

zmarłego

właściciela

nieruchomości

ujawnionej

w

księdze

wieczystej.

Strona pozwana potwierdziła swój status prawny spadkobierczyni zmarłego ojca

w toku

jej

przesłuchiwania

w

charakterze

strony

i

składając

wniosek

o sprostowanie nazwiska zmarłego ojca w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia

własności nieruchomości przez zasiedzenie z dnia 6 marca 1967 r. (art. 350 k.c.).

Należy stwierdzić, że wskazywane przez obie strony obecnego procesu na

to, iż mają status prawny następczyń ogólnych zmarłego właściciela nieruchomości

(ich ojca) powoduje również określony skutek w zakresie możliwego ukształtowania

stron postępowania. Ten jednolity status prawnomaterialny stron procesu eliminuje

możliwość występowania drugiej spadkobierczyni (pozwanej, siostry powódki)

po stronie

biernej

obecnego

postępowania,

skoro

obie

spadkobierczynie

są zainteresowane ujawnieniem właśnie ich (jako współwłaścicielek) nieruchomości

będącej uprzednio własnością zmarłego. Oznacza to, że współspadkobierczyni

E. M. P. nie może występować w obecnym procesie jako strona pozwana jedynie

dlatego, że została „formalnie” wskazana w pozwie jako osoba biernie

legitymowana. Nie można bowiem przyjąć, że siostrze powódki przysługiwała

bierna legitymacja procesowa w obecnym procesie.

Z przedstawionych względów należało oddalić skargę kasacyjną jako

nieuzasadnioną (art. 39814 k.p.c.). W ocenie Sądu Najwyższego, zaskarżony wyrok

odpowiada prawu mimo innego, niewłaściwego uzasadnienia przyjętego przez oba

Sądy meriti. Zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego okazały się zatem

bezprzedmiotowe w postępowaniu kasacyjnym.