Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 404/09 AI generated

IV CSK 404/09 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 404/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

spadek po S. Z. zmarłym w dniu 8 grudnia 2004 r. w B. na podstawie testamentu ustnego z dnia 7 grudnia 2004 r. nabyła w całości żona H. Z. (wnioskodawczyni).

Legislator headnote

AI generated

art. 952 § 1 k.c, art. 952 § 2 k.c, art. 233 § 1 k.c, art. 958 k.c, art. 233 k.p.c, art. 382 k.c; IV CSK 404/09 · Sąd Najwyższy: spadek po S. Z. zmarłym w dniu 8 grudnia 2004 r. w B. na podstawie testamentu ustnego z dnia 7 grudnia 2004 r. nabyła w całości żona H. Z. (wnioskodawczyni).

Keywords

AI generated
art. 952 § 1 k.c art. 952 § 2 k.c art. 233 § 1 k.c art. 958 k.c art. 233 k.p.c art. 382 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 952 § 1 k.c
świadków w rozumieniu art. 952 § 1 k.c.
art. 952 § 2 k.c
zachowaniem dalszych wymagań przewidzianych w art. 952 § 2 k.c.
art. 233 § 1 k.c
mowa w art. 233 § 1 k.c.”.
art. 958 k.c
na mocy art. 958 k.c. jest nieważny, gdyż spadkodawca nie oświadczył swojej
art. 233 k.p.c
postępowania – art. 233 k.p.c.
art. 382 k.c
zarzut naruszenia art. 382 k.c.
art. 382 k.p.c
naruszenia art. 382 k.p.c., co uzasadniało uwzględnienie skargi kasacyjnej
art. 39815 § 1 k.p.c
i orzeczenie stosownie do art. 39815 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 404/09

POSTANOWIENIE

Dnia 16 kwietnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Józef Frąckowiak

w sprawie z wniosku H. Z.

przy uczestnictwie W. Z. i M. M.

o stwierdzenie nabycia spadku,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 16 kwietnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 16 kwietnia 2009 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 26 marca 2008 r. stwierdził, że

spadek po S. Z. zmarłym w dniu 8 grudnia 2004 r. w B. na podstawie testamentu

ustnego z dnia 7 grudnia 2004 r. nabyła w całości żona H. Z. (wnioskodawczyni).

Orzeczenie to zmienił Sąd Okręgowy, który postanowieniem z dnia 16

kwietnia 2009 r., stwierdził nabycie spadku na podstawie ustawy w częściach

równych po 1/3 przez żonę H. Z. oraz dzieci M. M. i W. Z.

Według Sądu Okręgowego, ustalenia co do stanu zdrowia spadkodawcy

i realnie istniejącej obawy rychłej jego śmierci oraz przebiegu zdarzeń w dniu

7 grudnia 2004 r., w tym okoliczności w jakich S. Z. przekazywał swoją ostatnią

wolę, zostały przez Sąd Rejonowy poczynione prawidłowo i bez przekroczenia

zasady swobodnej oceny dowodów; ustalenia te Sąd Okręgowy przyjął za własne

„poza ustaleniem, że spadkodawca oświadczył swoją ostatnią wolę ustnie wobec

jednocześnie obecnych trzech świadków”.

Sąd pierwszej instancji ustalił i ocenił, że spadkodawca oświadczył swą

ostatnią wolę ustnie wobec trzech osób – A. F., B. M. i W. F., pełniących funkcję

świadków w rozumieniu art. 952 § 1 k.c. Testament był ważny, a także skuteczny,

gdyż oświadczenie spadkodawcy zostało spisane bezpośrednio po jego złożeniu

przez jedną z tych osób oraz podpisane przez wszystkich świadków, z

zachowaniem dalszych wymagań przewidzianych w art. 952 § 2 k.c.

Sąd Okręgowy wskazawszy, że przesłankami pozwalającymi na uznanie

danej osoby za świadka w rozumieniu art. 952 § 1 k.c. są obecność przy składaniu

oświadczenia testatora, kierowanie woli przez spadkodawcę do tej osoby,

świadomość i gotowość roli świadka

testamentu

oraz rozumienie

treści

oświadczenia spadkodawcy, stwierdził, iż – wbrew odmiennemu stanowisku Sądu

pierwszej instancji – jedna z osób obecnych przy składaniu oświadczenia, W. F.,

warunków tych nie spełniał.

Według Sądu Rejonowego, z zeznań św. W. F. wynika, że wysłuchał woli

testatora, wiedział, jaką pełnił w tym momencie rolę oraz podpisał się na

dokumencie, stwierdzającym treść oświadczenia testatora.

Te same zeznania, gdyż strony i świadkowie byli przesłuchiwani tylko przed

Sądem pierwszej instancji, doprowadziły Sąd Okręgowy do zasadniczo odmiennych

wniosków, takich przede wszystkim, że św. W. F. nie słyszał wszystkich

oświadczeń spadkodawcy, nie rozumiał ich i nie był świadom ich znaczenia

prawnego. Według tego Sądu, nie ma też podstaw do uznania, że spadkodawca

uważał W. F. za świadka testamentu.

Sąd Okręgowy stwierdził, że „skoro W. F. z pewnością nie był świadkiem

testamentu ustnego S. Z. w rozumieniu art. 952 § 1 k.c., Sąd Rejonowy dokonując

ustalenia przeciwnego, przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, o jakiej

mowa w art. 233 § 1 k.c.”. Z tego wynika, zdaniem Sądu Okręgowego, że testament

na mocy art. 958 k.c. jest nieważny, gdyż spadkodawca nie oświadczył swojej

ostatniej woli ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków.

Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego wnioskodawczyni

oparła na podstawie naruszenia materialnego – art. 952 § 1 i 958 k.c. przez

przyjęcie, że W. F. nie był świadkiem testamentu ustnego oraz przyjęcie na tej

podstawie nieważności testamentu oraz na podstawie naruszenia przepisów

postępowania – art. 233 k.p.c. w zw. z art. 382 i 391 k.p.c. przez błędną ocenę

dowodów zgromadzonych przed Sądem pierwszej instancji oraz przez poczynienie

odmiennych ustaleń faktycznych w oparciu o ten materiał, bez przeprowadzenia

stosownego postępowania w odpowiednim zakresie i bez wykazania naruszenia

przez Sąd pierwszej instancji zasady swobodnej oceny dowodów.

W konkluzji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia

i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji albo przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, w obu wypadkach ze

stosownym orzeczeniem co do kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarżąca nie sformułowała prawidłowo formy, w jakiej miało nastąpić

naruszenie prawa materialnego. Argumenty powołane w ramach tej podstawy

koncentrują się przede wszystkim na wadliwym – według skarżącej – rozumieniu

przez Sąd Okręgowy pojęcia świadka testamentu, o którym mowa w art. 952 § 1

k.c., a w dalszej kolejności – na przyjęciu błędnej podstawy zastosowania tego

przepisu i art. 958 k.c., będącej wynikiem naruszenia art. 382 oraz art. 233 k.p.c.

Skarżąca bezpodstawnie zarzuca Sądowi przyjęcie „pozaustawowych

przesłanek” pojęcia świadka testamentu w rozumieniu art. 952 § 1 k.c., mieszając

kwestię przyczyn niezdolności do bycia świadkiem testamentu, określonych w

art. 956 i 957 § 1 k.c. z przesłankami, które pozwalają na uznanie danej osoby za

świadka testamentu ustnego.

Nie każdy, kogo wskazane przeszkody nie dotyczą i kto ma wiadomości

o testamencie, może być świadkiem tego testamentu szczególnego. Świadkiem

testamentu może być osoba obecna podczas składania oświadczenia woli, do

której spadkodawca kierował swoje oświadczenie i która była świadoma swojej roli

oraz rozumiała treść oświadczenia spadkodawcy.

Takie rozumienie pojęcia świadka testamentu ustnego jest powszechnie

przyjęte, z aprobatą doktryny, w judykaturze Sądu Najwyższego (por. m.in. uchwałę

z dnia 23 września 1958 r., 3 Co 17/58, OSN 1959, nr 4, poz. 117, wyrok z dnia

21 marca 1965r., III Co 9/66, OSNC 1966, nr 9, poz. 146 oraz postanowienia

z dnia 13 czerwca 2000 r., V CKN 67/00 i z dnia 14 maja 2005 r., III CK 688/04,

niepublikowane). Takie też, prawidłowe, stanowisko zajął w rozważanej kwestii Sąd

Okręgowy.

W sprawie tej istota zagadnienia polega nie na tym, jakie są przesłanki, które

osobę obecną przy składaniu oświadczenia woli przez spadkodawcę pozwalają

uznać za świadka testamentu ustnego w rozumieniu art. 952 § 1 k.c., lecz na tym,

czy w okolicznościach sprawy przesłanki te, kwestionowane w odniesieniu do

jednej z trzech osób obecnych przy składaniu oświadczenia, zostały spełnione.

Chodzi bowiem o to, czy istniała podstawa faktyczna konieczna do prawidłowego

zastosowania przepisów prawa materialnego, art. 952 § 1 i ewentualnie art. 958

k.c. Specyfika wymaganych ustaleń wynika z tego, że „bezpośrednie i świadome

kierowanie oświadczenia” przez spadkodawcę do danej osoby, „świadomość” tej

osoby o pełnieniu takiej roli oraz „rozumienie” oświadczenia, to okoliczności

obejmujące także czynniki subiektywne, wymagające odtworzenia w procesie

przeprowadzania i oceny dowodów.

W każdym razie, wobec tego, że ocena ważności testamentu, po uprzednim

wyjaśnieniu innych przesłanek określonych w art. 952 § 1 k.c., ostatecznie zależała

od wyniku badania, czy w odniesieniu do W. F., jednej z trzech osób obecnych przy

składaniu oświadczenia, zachodziły przesłanki pozwalające na uznanie go świadka

testamentu ustnego, przesłuchanie i ocena jego zeznań miały kluczowe znaczenie

dla rozstrzygnięcia. Z uwzględnieniem tego kontekstu należało rozważyć kasacyjny

zarzut naruszenia art. 382 k.c.

W budzącej kontrowersje na tle art. 382 k.c. kwestii dopuszczalności zmiany

ustaleń faktycznych stanowiących podstawę orzeczenia sądu pierwszej instancji

bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne

ustalenia, miarodajne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu

sędziów z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98 (OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124).

Stwierdzając dopuszczalność takiej zmiany co do zasady, Sąd Najwyższy

podkreślił, że ostateczne zajęcie stanowiska jest uzależnione od tego, jakiego

środka

dowodowego

przeprowadzonego

tylko

w

postępowaniu

pierwszoinstancyjnym dotyczy odmienna ocena sądu odwoławczego, stanowiąca

podstawę poczynienia przezeń ustaleń faktycznych sprzecznych z ustaleniami sądu

pierwszej instancji.

Wskazując na doniosłość bezpośredniego przeprowadzenia dowodów

w postaci zeznań świadków i przesłuchania stron, Sąd Najwyższy stwierdził, że

należy zachować szczególną ostrożność w sferze dokonywania przez sąd drugiej

instancji oceny tych dowodów, jeżeli zostały one przeprowadzone tylko przez sąd

pierwszej instancji. Opieranie się sądu drugiej instancji na protokołach zeznań

świadków lub stron oznacza dokonywanie ustaleń w warunkach odmiennych od

tych, które stwarza zasada bezpośredniości. Sąd Najwyższy podkreślił, że takie

dokonywanie ustaleń jest szczególnie niewskazane wówczas, gdy prowadzi do

ustaleń odmiennych od poczynionych przez sąd niższej instancji i w konkluzji

stwierdził, że tylko w razie jednoznacznej wymowy materiału dowodowego

w postaci zeznań świadków (stron) i oczywistej błędności oceny tego materiału

przez sąd pierwszej instancji dopuszczalna jest zmiana przez sąd drugiej instancji

ustaleń faktycznych bez jednoczesnego poszerzenia (przez uzupełnienie lub

ponowienie dowodów) tego materiału.

W niniejszej sprawie doszło do naruszenia tak określonych zasad

postępowania w instancji odwoławczej.

Jak wcześniej wskazano, zasadnicze znaczenie miało ustalenie, czy

oświadczenie woli spadkodawcy zostało złożone w obecności co najmniej trzech

świadków, jak tego wymaga art. 952 § 1 k.c., to zaś ustalenie było uzależnione od

stwierdzenia, czy świadkiem takim był W. F. W okolicznościach sprawy, w których

dowód z zeznań tego świadka i jego ocena miały kluczowe znaczenie dla

rozstrzygnięcia, przestrzeganie przedstawionych zasad dotyczących uprawnień i

powinności sądu odwoławczego miało szczególną wagę.

Zasady te nie zostały przez Sąd Okręgowy dochowane, gdyż brak było

przesłanek uzasadniających dokonanie przezeń oceny dowodu z zeznań świadka

w sposób całkowicie odmienny od oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji

i w konsekwencji poczynienie ustaleń sprzecznych z ustaleniami tego Sądu,

wyłącznie na podstawie dowodów przeprowadzonych przez Sąd pierwszej instancji.

Po pierwsze, nie tylko nie zachodziła sytuacja polegająca na jednoznacznej

wymowie materiału dowodowego, ale nawet przeciwnie – radykalnie odmienne

odczytanie znaczenia zeznań (w tym wyniki analizy poszczególnych wypowiedzi)

świadka przez oba Sądy wyklucza taką tezę.

Po drugie, nie tylko nie została wykazana oczywista błędność oceny

materiału dowodowego przez Sąd pierwszej instancji, ale nie zostało nawet

właściwie uzasadnione stwierdzenie przez Sąd Okręgowy, że Sąd pierwszej

instancji „przekroczył granice swobodnej oceny dowodów”. Ewidentnie wadliwe jest

oparcie takiej oceny na podstawie, na której poprzestał Sąd Okręgowy, że Sąd

Rejonowy

dokonał

„przeciwnych”

ustaleń.

W

uzasadnieniu

zaskarżonego

orzeczenia Sąd Okręgowy skoncentrował się na własnej ocenie zeznań świadka,

nie wskazał natomiast, na czym polegać miały konkretne błędy popełnione tym

zakresie przez Sąd pierwszej instancji, który ten dowód, podobnie jak wszystkie

pozostałe, przeprowadził.

Z omówionych względów za uzasadniony należało uznać kasacyjny zarzut

naruszenia art. 382 k.p.c., co uzasadniało uwzględnienie skargi kasacyjnej

i orzeczenie stosownie do art. 39815 § 1 k.p.c.

Zarzuty odnoszące się samej oceny dowodów jako niedopuszczalne

(art. 3983 § 3 k.p.c.), uchylają się spod rozważań Sądu Najwyższego.