Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 355/08 AI generated

IV CSK 355/08 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 355/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

nabycie spadku po N.D. zmarłej w dniu 26 stycznia 2004 r. na podstawie ustawy na rzecz dzieci: wnioskodawczyni B.K. oraz uczestników R.D. i B.J., w częściach

Legislator headnote

AI generated

art. 945 § 1 pkt 1 k.c, art. 946 k.c, art. 948 k.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 948 § 1 k.c; IV CSK 355/08 · Sąd Najwyższy: nabycie spadku po N.D. zmarłej w dniu 26 stycznia 2004 r. na podstawie ustawy na rzecz dzieci: wnioskodawczyni B.K. oraz uczestników R.D. i B.J., w częściach

Keywords

AI generated
art. 945 § 1 pkt 1 k.c art. 946 k.c art. 948 k.c art. 233 § 1 k.p.c art. 382 k.p.c art. 948 § 1 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 945 § 1 pkt 1 k.c
art. 946 k.c
materialnego, przez błędną wykładnię art. 926 § 2 w zw. z art. 946 k.c. oraz art. 948
art. 948 k.c
materialnego, przez błędną wykładnię art. 926 § 2 w zw. z art. 946 k.c. oraz art. 948
art. 233 § 1 k.p.c
w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c., zarzuty te odnosząc do wadliwego
art. 382 k.p.c
i art. 382 k.p.c., zarzuty te odnosząc do wadliwego
art. 948 § 1 k.c
Jednocześnie, zważywszy na wynikający z art. 948 § 1 k.c.
art. 3983 § 3 k.p.c
podniesiony z pominięciem wyłączenia przewidzianego w art. 3983 § 3 k.p.c.,
art. 391 § 1 k.p.c
naruszenia art. 946 i 948 § 1 k.c. oraz art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.,

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 355/08

POSTANOWIENIE

Dnia 28 stycznia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Gerard Bieniek

SSN Barbara Myszka

w sprawie z wniosku B.K.

przy uczestnictwie R.D. i B.J.

o stwierdzenie nabycia spadku po N.D.,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 28 stycznia 2009 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika postępowania R.D.

oraz skargi kasacyjnej uczestniczki postępowania B.J.

od postanowienia Sądu Okręgowego w O.

z dnia 26 marca 2008 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu

w

O. do

ponownego

rozpoznania

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

oraz

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w M. postanowieniem z dnia 12 grudnia 2007 r. stwierdził

nabycie spadku po N.D. zmarłej w dniu 26 stycznia 2004 r. na podstawie ustawy na

rzecz dzieci: wnioskodawczyni B.K. oraz uczestników R.D. i B.J., w częściach

równych po 1/3. Sąd ten ustalił, że spadkodawczyni sporządziła testamenty

notarialne: 1. w dniu 16 września 1999 r., w którym do całości spadku powołała

wnioskodawczynię, 2. w dniu 12 czerwca 2002 r., którym odwołała wcześniejszy

testament oraz do całości spadku powołała uczestnika R.D., 3. w dniu 4 grudnia

2002 r., którym odwołała testament z dnia 12 czerwca 2002 r.

W dniu 14 sierpnia 2003 r. spadkodawczyni sporządziła kolejny testament

notarialny,

którym

do

całości

spadku

powołała

wnioskodawczynię.

Wnioskodawczyni domagała się stwierdzenia nabycia spadku na podstawie tego

testamentu. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd Rejonowy ustalił,

że testament z dnia 14 sierpnia 2003 r. został przez spadkodawczynię sporządzony

w stanie wyłączającym świadome powzięcie i wyrażenie woli i na podstawie art.

945 § 1 pkt 1 k.c. stwierdził jego nieważność. Wobec nieważności testamentu

z dnia 14 sierpnia 2003 r. oraz „z uwagi na nie kwestionowanie przez strony

testamentu z dnia 4 grudnia 2002 r.”, Sąd Rejonowy stwierdził nabycie spadku na

podstawie ustawy.

Wnioskodawczyni

oparła

apelację

na

zarzucie

błędnego

przyjęcia,

że testament z dnia 14 sierpnia 2003 r. był nieważny.

Zarzut zawarty w apelacji został uznany za bezpodstawny przez

Sąd

Okręgowy w O., który zaakceptował faktyczne i prawne podstawy stwierdzenia

nieważności tego testamentu. Sąd ten postanowieniem z dnia 26 marca 2008 r.

zmienił jednak postanowienie Sądu pierwszej instancji i stwierdził nabycie spadku

po N.D. w całości przez B.K., na podstawie testamentu notarialnego z dnia 16

września 1999 r. Rozstrzygnięcie to Sąd Okręgowy uzasadnił następująco.

Spadkodawczyni testamentem z dnia 4 grudnia 2002 r., ograniczającym się do

samego odwołania uprzednio sporządzonego oświadczenia woli z dnia 12 czerwca

2002 r., pozbawiła możliwości dziedziczenia na podstawie odwołanego w ten

sposób testamentu. Ponieważ odwołano jedynie testament z dnia 12 czerwca

2002 r., który odwoływał testament sporządzony w dniu 16 września 1999 r.,

„dziedziczenie w przedmiotowej sprawie powinno się odbyć na podstawie

ostatniego z wymienionych, a pierwszego w kolejności sporządzenia, oświadczeń

ostatniej woli spadkodawczyni na wypadek śmierci testatorki”. Nabycie spadku

następuje

zatem

na

podstawie

rozporządzenia

ważnego

i

skutecznego,

sporządzonego w wymaganej formie w dniu 16 września 1999 r.

Skargi kasacyjne od postanowienia Sądu Okręgowego wnieśli oboje

uczestnicy.

Uczestniczka

B.J. oparła skargę na podstawie naruszenia prawa

materialnego, przez błędną wykładnię art. 926 § 2 w zw. z art. 946 k.c. oraz art. 948

k.c., zarzucając bezpodstawne przyjęcie przez Sąd restytucji pierwszego

testamentu pomimo jego odwołania, przy braku podstaw do takiego odczytania woli

testatorki.

Uczestnik R.D. oparł skargę na podstawach: 1. mającego istotny wpływ na

wynik sprawy naruszenia przepisów postępowania – art. 13 § 2 w zw. z art. 328 § 2

w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c., zarzuty te odnosząc do wadliwego

ustalenia treści oświadczeń woli testatorki, zawartych w testamentach z dnia 16

września 1999 r., 12 czerwca 2002 r. i 4 grudnia 2002 r. 2. naruszenia prawa

materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 926 w zw. z art. 946 i art. 948 §

1 k.c., będące wynikiem wadliwej oceny skutków prawnych odwołania testamentu

odwołującego testament i przyjęcia restytucji pierwszego testamentu oraz wadliwej

wykładni testamentów, prowadzącej do nieuzasadnionego i błędnego przypisania

testatorce woli „odżycia” testamentu, powołującego do spadku wnioskodawczynię.

W każdej ze skarg kasacyjnych został sformułowany wniosek o uchylenie

zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Okręgowemu albo o uchylenie postanowienia i oddalenie apelacji

wnioskodawczyni.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skutki odwołania testamentu oraz oświadczenia odwołującego odwołanie

testamentu należą do kwestii prawnych wzbudzających od lat poważne

kontrowersje,

odzwierciedlone

w

licznych

i

rozbieżnych

wypowiedziach

w piśmiennictwie, a także w orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Art. 946 k.c. wymienia sposoby odwołania testamentu, nie określa natomiast

skutków odwołania. Dominujące kierunki określenia tych skutków to twierdzenie,

że odwołanie testamentu powoduje jego ubezskutecznienie, pogląd, że odwołanie

powoduje nieważność odwołanego testamentu oraz stanowisko, zgodnie z którym

odwołanie testamentu powoduje jego „unicestwienie”. W ocenie Sądu Najwyższego

rozpoznającego skargę, trafne jest, przeważające w literaturze, stanowisko,

że odwołanie testamentu powoduje pozbawienie testamentu odwołanego skutków

prawnych („ubezskutecznienie” testamentu).

Nie przesądza to kwestii, w jakiej chwili skutek ten następuje, to jest czy

odwołany testament traci moc w chwili odwołania, czy dopiero w chwili otwarcia

spadku. Można pozostawić na uboczu rozważań odosobniony pogląd, że odwołanie

testamentu wywołuje zawsze skutek natychmiastowy, jak również poglądy, które

różnicują tę chwilę w zależności od sposobu, w jaki testament został odwołany.

W okolicznościach niniejszej sprawy jest bowiem niewątpliwe, że odwołanie

testamentu nastąpiło w testamencie. Chociaż i w tej materii poglądy nie są

jednolite, zawarte w testamencie odwołanie testamentu należy, zdaniem Sądu

Najwyższego, zaliczyć do czynności prawnych mortis causa, co nakazuje łączyć

skutek odwołania z chwilą otwarcia spadku.

O ile niewątpliwa jest dopuszczalność oświadczenia testatora o odwołaniu

testamentu odwołującego testament poprzedni, o tyle wątpliwości i kontrowersje

dotyczą skutków takiego oświadczenia. Pewne jest tylko, że kodeks cywilny nie

rozstrzyga, co się ma stać z testamentem dawniejszym, jeżeli został on odwołany

w testamencie, który następnie został również odwołany; kodeks nie przewiduje

restytucji („odżycia”) testamentu. Jak wynika z przeciwstawnych stanowisk

prezentowanych w tej kwestii w piśmiennictwie, w takiej sytuacji można zarówno

twierdzić, że oznacza to brak podstaw do stosowania takiej konstrukcji, czego

skutkiem jest teza o definitywnej utracie skuteczności (pierwszego) odwołanego

testamentu, jak i bronić poglądu, że brak normy kodeksowej nie jest równoznaczny

z wyłączeniem takiej możliwości.

Konieczne jest zastrzeżenie, że wymienione stanowiska nie odzwierciedlają

pełnego zróżnicowania poglądów i wyznaczają jedynie główne nurty interpretacji,

uwzględniane w zakresie wyznaczanym przez granice rozpoznania skarg

kasacyjnych w niniejszej sprawie.

Pomiędzy poglądami radykalnymi, a więc odrzucającymi możliwość restytucji

testamentu albo dopuszczającymi automatyczne „odżycie” testamentu w wyniku

odwołania oświadczenia odwołującego, sytuuje się stanowisko pośrednie. Można je

w skrótowej formie ująć w ten sposób, że przy braku wyraźnego unormowania

ustawowego, oceny skutków analizowanego oświadczenia należy dokonywać

z uwzględnieniem okoliczności danego wypadku, przede wszystkim – podlegającej

badaniu

woli

spadkodawcy.

w szczególności tego, czy

Ustalenie

rzeczywistej

woli

spadkodawcy,

wolą tą objęte było przywrócenie mocy pierwotnie

odwołanemu testamentowi, ma decydujące

znaczenie dla rozstrzygnięcia

o skutkach odwołania oświadczenia odwołującego testament, a więc o tym, czy

nabycie spadku należy stwierdzić na podstawie „pierwotnego” rozrządzenia

majątkiem przez spadkodawcę.

Znaczenie i skutki odwołania testamentu oraz odwołania oświadczenia

odwołującego testament były także przedmiotem orzeczeń Sądu Najwyższego.

W orzeczeniu z dnia 7 marca 1952 r., C 235/52 (PiP 1953, nr 10, poz. 557),

wydanym pod rządem Prawa spadkowego z 1946 r., które także nie przewidywało

instytucji restytucji odwołanego testamentu, Sąd Najwyższy zajął stanowisko,

że odwołany, a więc pozbawiony mocy, testament w zasadzie nie może odzyskać

skuteczności chyba, że taka wola da się ustalić na podstawie treści zawartej

w testamencie odwołującym tylko testament drugi. Podobnie, w postanowieniu

z dnia 14 grudnia 2004 r., II CK 245/04 (niepubl.), Sąd Najwyższy przypomniał,

że polskie

prawo

spadkowe

nie

przewiduje

przywrócenia

skuteczności

testamentowi odwołanemu oraz stwierdził, że testament odwołujący, następnie

odwołany, nie powoduje odzyskania mocy przez pierwotny testament, chyba

że z okoliczności sprawy wynika, że spadkodawca wyraził odmienną wolę.

W postanowieniu z dnia 8 stycznia 2002 r., ICKN 482/00 (OSNC 2002, nr 10,

poz. 129) Sąd Najwyższy, także akcentował znaczenie woli spadkodawcy oraz

konieczność dokonania wykładni według reguł interpretacyjnych zawartych w art.

948 k.c., jeżeli wola ta nie została wyrażona wprost. Jednak, nawiązanie do

pierwotnego testamentu, wyrażające wolę ukształtowania porządku dziedziczenia

jak uprzednio, należy – zdaniem Sądu Najwyższego - traktować jako „nowe

rozporządzenie określające spadkobiercę nie wprost, a pośrednio”; gdy taka treść

nie

wynika

z

testamentu

odwołującego,

brak

podstaw

do

przyjęcia,

że przewidywaniem i wolą testatora było objęte odżycie testamentu pierwotnie

odwołanego. W tym też orzeczeniu Sąd Najwyższy przyjął, że oceny skuteczności

kolejnych testamentów należy dokonywać w kolejności odpowiadającej porządkowi

czasowemu ich podejmowania, tj. od pierwszej do ostatniej, przy czym zasadą jest,

że – jeżeli inny skutek nie został wskazany w następnym testamencie – definitywnie

odwołuje on testament wcześniejszy. Ze stanowiskiem tym zgodził się Sąd

Najwyższy w postanowieniu z dnia 6 grudnia 2002 r., IV CKN 1587/00 (niepubl.),

podkreślając – na tle okoliczności sprawy – że jasna treść testamentu,

niezawierającego jakiegokolwiek odniesienia do pierwszego testamentu, nie daje

podstaw do poszukiwania w drodze jego wykładni postanowień w nim

niezawartych, gdyż wykładnia testamentu nie może prowadzić do jego uzupełnienia

o postanowienia, których nie zawiera.

Skrótowo ujęty przegląd niektórych kwestii związanych z odwołaniem

testamentu oraz odwołaniem takiego odwołania wskazuje na wątpliwości

i kontrowersje występujące na tle tych instytucji prawnych. Wątpliwości takie nie

były udziałem Sądu Okręgowego, a w każdym razie nie znalazły jakiegokolwiek

odbicia w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, gdyż Sąd ograniczył się do

zacytowanego na wstępie stwierdzenia o istnieniu ważnego i skutecznego

(pierwszego)

rozporządzenia

testamentowego,

ze

względu

na

odwołanie

w ostatnim testamencie „jedynie” testamentu drugiego. W tej sytuacji można

jedynie przypuszczać, że Sąd zastosował zasadę automatycznej restytucji

pierwszego testamentu, nie można jednak odtworzyć argumentacji prawnej

przyjętej za podstawę takiego stanowiska.

Stanowisko Sądu Okręgowego jest nie tylko nie uzasadnione, jest także

błędne, a kwestionującym je zarzutom skarżących nie można odmówić racji.

Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela, wyrażone w powołanych

orzeczeniach,

stanowisko

judykatury

o

braku

podstaw

automatycznej

restytucji

pierwotnego

testamentu

jako

do

przyjmowania

skutku

testamentu

odwołującego jego odwołanie, z tym jednak, że odzyskanie skuteczności

pierwszego rozrządzenie nie jest wykluczone i może nastąpić jako skutek woli

spadkodawcy. W ocenie Sądu Najwyższego, brak zarówno podstawy ustawowej do

konstruowania „odżycia” testamentu, jak i brak podstaw do formułowania

uogólnionej tezy, upatrującej źródła owej restytucji w samym fakcie odwołania

wcześniejszego odwołania.

Nie przekonuje przy tym pogląd, że wobec tego, iż zarówno odwołanie testamentu,

jak i odwołanie jego odwołania stają się skuteczne z chwilą otwarcia spadku, to

znaczy, że testament pierwotnie odwołany w ogóle nie utracił mocy; poglądowi

temu z reguły towarzyszy

nieuprawnione założenie o takiej domniemanej woli

spadkodawcy.

Należy podzielić, jako bardziej przekonujące i dające większe możliwości

uwzględnienia

rzeczywistej woli spadkodawcy, stanowisko, które zajął Sąd

Najwyższy w powołanych postanowieniach z dnia 7 marca 1952 r., C 235/52, z dnia

8 stycznia 2002 r., I CKN 482/00 i z dnia 14 grudnia 2004 r., II CK 245/04,

że odwołanie testamentu powoduje utratę skuteczności pierwszego testamentu,

której nie odzyskuje on w wyniku kolejnego odwołania. Przywrócenie skuteczności

pierwotnego powołania może nastąpić jedynie w wyniku wyrażenia takiej woli przez

spadkodawcę.

Wola ta może być wyrażona jednoznacznie, albo w sposób wymagający

ustalenia w drodze wykładni. Testament podlega wykładni, gdy treść jego

postanowień jest niejednoznaczna i budzi wątpliwości, przy czym wykładnia

testamentu nie może prowadzić do jego uzupełnienia o postanowienia, których nie

zawiera (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2001 r.,

II CKN 543/00, OSNC 2002, nr 1, poz. 13 i z dnia 6 grudnia 2002 r., IV CKN

1587/00, niepubl.). Jednocześnie, zważywszy na wynikający z art. 948 § 1 k.c.

nakaz dążenia do ustalenia rzeczywistej woli spadkodawcy, w judykaturze

akcentuje

się

dominację

czynnika

subiektywnego

oraz

dopuszcza

się

uwzględnianie wszystkich okoliczności, które mogą być pomocne dla ustalenia tej

woli (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 1997 r., II CKN

542/97, OSNC 1998, nr 7-8, poz. 118 i z dnia 13 lutego 2001 r., II CKN 378/00,

niepubl.).

W obu skargach kasacyjnych kwestionuje się wadliwe ustalenie przez Sąd

Okręgowy

„domniemanej”

rozrządzeniu.

Ściśle

spadkodawczyni

woli

rzecz

można

testatorki

ujmując,

byłoby

przywrócenia

takie

przypisać

mocy

odczytanie

Sądowi

także

pierwotnemu

domniemanej

tylko

w

woli

drodze

przypuszczenia, nic bowiem nie wskazuje na to, by Sąd ustalał tę wolę w drodze

wykładni testamentów. Ze stanowiska Sądu Okręgowego może raczej wynikać,

że uznał to za zbędne przyjąwszy, iż sam fakt odwołania testamentu odwołującego

testament automatycznie reaktywuje pierwsze rozrządzenie z dnia 16 września

1999 r. Zarzut naruszenia at. 233 § 1 k.p.c. jest tyleż chybiony, jako

podniesiony z pominięciem wyłączenia przewidzianego w art. 3983 § 3 k.p.c.,

co bezprzedmiotowy, gdyż w omawianym zakresie Sąd nie dokonywał oceny

dowodów.

Z omówionych względów, i wobec zasadności skarg kasacyjnych w zakresie

naruszenia art. 946 i 948 § 1 k.c. oraz art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.,

Sąd Najwyższy orzekł o uchyleniu zaskarżonego postanowienia i przekazaniu

sprawy do ponownego rozpoznania, stosownie do art. 398 15 § 1 k.p.c.