Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 341/08 AI generated

IV CSK 341/08 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 341/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

z dniem 1 stycznia 1989 r. A. i J. małż. K., na zasadzie wspólności ustawowej, nabyli przez zasiedzenie udział M.S. wynoszący 4/8 części we współwłasności

Legislator headnote

AI generated

art. 172 k.c, art. 176 § 1 k.c, art. 348 k.c, art. 45 Konstytucji, art. 386 § 1 k.p.c, art. 520 k.p.c; IV CSK 341/08 · Sąd Najwyższy: z dniem 1 stycznia 1989 r. A. i J. małż. K., na zasadzie wspólności ustawowej, nabyli przez zasiedzenie udział M.S. wynoszący 4/8 części we współwłasności

Keywords

AI generated
art. 172 k.c art. 176 § 1 k.c art. 348 k.c art. 45 Konstytucji art. 386 § 1 k.p.c art. 520 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 172 k.c
zasiedzenia, który, zgodnie z art. 172 k.c.
art. 176 § 1 k.c
Zgodnie z art. 176 § 1 k.c.
art. 348 k.c
339 i art. 348 k.c. przez ich niezastosowanie, i art. 45 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1
art. 45 Konstytucji
przez ich niezastosowanie, i art. 45 Konstytucji oraz art.
art. 386 § 1 k.p.c
382 i art. 386 § 1 k.p.c.
art. 520 k.p.c
nieruchomości J.S., i art. 520 k.p.c.
art. 391 k.p.c
328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c.
art. 391 § 1 k.p.c
328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 96/77
26 stycznia 1978 r., III CZP 96/77 (OSNCP 1978, nr 11, poz.
III CZP 108/91
sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91, OSNC 1992,
I CK 74/02
18 września 2003 r., I CK 74/02, nie publ., z dnia 13 stycznia 2004 r., V CK 131/03,
V CK 131/03
18 września 2003 r., I CK 74/02, nie publ., z dnia 13 stycznia 2004 r., V CK 131/03,
II CK 550/03
nie publ., z dnia 29 września 2004 r., II CK 550/03, nie publ., z dnia 5 września
I CSK 54/08
Sygn. akt I CSK 54/08 POSTANOWIENIE Dnia 5 września 2008 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Gerard Bieniek SSA Dariusz Dończyk w sprawie z wniosku A. O. i M. O. przy uczestnictwie Miasta W. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 września 2008 r., skargi kasacyjnej uczestnika postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego […] z dnia 24 września 2007 r., uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 341/08

POSTANOWIENIE

Dnia 28 stycznia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Gerard Bieniek

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Jóskowiak

w sprawie z wniosku A.K. i J.K.

przy uczestnictwie [...]

o stwierdzenie zasiedzenia,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 28 stycznia 2009 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawców

od postanowienia Sądu Okręgowego w R.

z dnia 6 maja 2008 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w R. do ponownego rozpoznania oraz

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 31 grudnia 2007 r. Sąd Rejonowy w R. stwierdził, że

z dniem 1 stycznia 1989 r. A. i J. małż. K., na zasadzie wspólności ustawowej,

nabyli przez zasiedzenie udział M.S. wynoszący 4/8 części we współwłasności

nieruchomości o obszarze 0.06.80 ha, położonej przy ul. S. w R. Istotne elementy

stanu

faktycznego

przyjętego

za

podstawę

orzeczenia

przedstawiały

się

następująco.

Nieruchomość bliżej opisana w sentencji, była współwłasnością w częściach

równych braci M. i J.S. W latach 1967-1968 M.S., zamieszkały na stałe poza R.,

nieformalną umową przekazał swój udział w nieruchomości J.S., po czym w dniu 21

stycznia 1974 r. zmarł bezpotomnie. Umową notarialną z dnia 7 grudnia 1983 r. J. i

K. małż. S. darowali udział wynoszący ½ we współwłasności nieruchomości swoim

wnukom B. i E. rodzeństwu K. W tym samym roku wnioskodawczyni A.K. zaczęła

administrować nieruchomością; opłacała podatki, zajmowała się rozliczaniem

czynszu, przeprowadzała razem z mężem liczne remonty i czyniła nakłady w

postaci budowy śmietnika, garażu oraz ogrodzenia posesji. W dniu 18 stycznia

1984 r. zmarł J.S. We wrześniu 1993 r. wnioskodawcy przeprowadzili się do

budynku przy ul. D., a w budynku na przedmiotowej nieruchomości zamieszkał ich

syn oraz synowa, B. i A. małż. K. Wnioskodawczyni przekazała administrowanie

posesją synowej. W dniu 24 grudnia 1993 r. urodziła się wnuczka wnioskodawców

M.K., a w dniu 5 listopada 1996 r. zginął B.K. Spadek po nim nabyły po połowie:

żona A.K. i córka M.K., które stały się współwłaścicielkami przedmiotowej

nieruchomości, każda w 1/8 części.

Sąd Rejonowy, powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

26 stycznia 1978 r., III CZP 96/77 (OSNCP 1978, nr 11, poz. 195), stwierdził, że

samoistne posiadanie części nieruchomości może prowadzić do zasiedzenia

udziału w nieruchomości będącej przedmiotem współwłasności. Skoro w latach

1967-1968 doszło do nieformalnego przekazania przez M.S. udziału wynoszącego

½ we współwłasności nieruchomości, to najpóźniej z dniem 1 stycznia 1969 r. J.S.

stał się samoistnym posiadaczem i od tej daty należy liczyć bieg terminu

zasiedzenia, który, zgodnie z art. 172 k.c. w brzmieniu sprzed wejścia w życie

ustawy nowelizującej z dnia 28 lipca 1990 r. (Dz.U. Nr 55, poz. 321), wynosił dla

posiadacza w złej wierze 20 lat. W 1983 r. J.S. przekazał posiadanie

wnioskodawcom, którzy kontynuowali je do czasu wyprowadzenia się z posesji, co

nastąpiło w 1993 r. Zgodnie z art. 176 § 1 k.c. w brzmieniu sprzed wspomnianej

nowelizacji, wnioskodawcy mogą doliczyć do czasu, przez który sami posiadali,

czas posiadania swego poprzednika. Zachodzą zatem podstawy do przyjęcia –

stwierdził Sąd Rejonowy – że z dniem 1 stycznia 1989 r. wnioskodawcy nabyli

przez zasiedzenie udział M.S. wynoszący ½ we współwłasności nieruchomości.

Na skutek apelacji uczestniczki A.K., Sąd Okręgowy w R., postanowieniem z

dnia 6 maja 2008 r., zmienił powyższe postanowienie i oddalił wniosek, uznając, że

Sąd

pierwszej

instancji

dokonał

wadliwej

oceny

zebranego

materiału.

Wnioskodawcy nie powoływali się bowiem na przekazanie im przez J.S. udziału w

nieruchomości, należącego do jego brata M., twierdzili jedynie, że w 1983 r. ojciec

wnioskodawczyni poprosił ją, aby zajęła się nieruchomością, gdyż „to będzie dla

niej”. Wnioskodawczyni objęła wówczas zarząd, uregulowała zobowiązania

finansowe wobec dotychczasowego zarządcy, połączyła dwa lokale w jeden i

uzyskała pomoc z Miejskiego Zarządu Rewaloryzacji Budynków na remont dachu.

W 2006 r. twierdziła, że nieruchomością zajmuje się od 24 lat. Przytoczone

twierdzenia nie dawały podstaw do ustalenia, że ojciec wnioskodawczyni przekazał

jej nieruchomość względnie udział w nieruchomości. Sąd Okręgowy podniósł

ponadto, że wnioskodawczyni jest radcą prawnym i rozróżnia znaczenie takich

pojęć, jak zarząd i samoistne posiadanie oraz, że z zeznań świadków nie wynika,

by

J.S.

nieformalnie

przekazał

nieruchomość

wnioskodawcom.

Jedynie

uczestniczka W.P. zeznała, że J.S. na rok przed śmiercią przekazał wszystko

swojej córce A., były to jednak zeznania odosobnione, a poza tym wynikało z nich,

że uczestniczka nie odróżnia zakresu praw, jakie przysługiwały J.S., jako

współwłaścicielowi w ½ części od praw, jakie wywodzi z udziału przypadającego

M.S., którego dotyczą roszczenia wnioskodawców. Okoliczności te niweczą walor

zeznań wymienionej uczestniczki, dlatego brak podstaw do przyjęcia, że

wnioskodawcy posiadali nieruchomość w sposób prowadzący do zasiedzenia.

W skardze kasacyjnej od postanowienia Sądu Okręgowego wnioskodawcy,

powołując się na obie podstawy określone w art. 398 3 § 1 k.p.c., wnosili o jego

uchylenie i oddalenie apelacji ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej wskazali na naruszenie

przepisów: art. 172 k.c. przez błędną wykładnię pojęcia posiadania, art. 176, art.

339 i art. 348 k.c. przez ich niezastosowanie, i art. 45 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1

Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej

w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.).

W ramach drugiej podstawy podnieśli natomiast zarzut obrazy art. 328 § 2

w związku z art. 391, art. 382 i art. 386 § 1 k.p.c. przez pominięcie niespornej

okoliczności, że M.S. w 1967 lub 1968 r. nieformalnie przekazał swój udział w

nieruchomości J.S., i art. 520 k.p.c. przez przyjęcie, że spełnione zostały przesłanki

przewidziane w tym przepisie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przystępując do rozważenia drugiej podstawy kasacyjnej, trzeba stwierdzić,

że mające wypełniać tę podstawę zarzuty naruszenia art. 328 § 2 w związku z art.

391 § 1 oraz art. 386 § 1 k.p.c. nie zostały prawidłowo wywiedzione.

Jak niejednokrotnie wyjaśniał Sąd Najwyższy, dla zachowania formy skargi

kasacyjnej

opartej

na

tej

podstawie

konieczne

jest

wskazanie

przepisu

postępowania, który miał doznać naruszenia, oraz wyjaśnienie, na czym to

naruszenie polegało i jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy, samo bowiem

naruszenie przepisów postępowania nie stanowi wystarczającej podstawy skargi

kasacyjnej. Skarżący powinien zatem – obok naruszenia przepisów postępowania

– wykazać, że

następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego

rodzaju, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia

(zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 1997 r., I CKN 57/96,

OSNC 1997, nr 6-7, poz. 82, z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997 r.

nr 8, poz. 114 i z dnia 2 kwietnia 1997 r., II CKN 98/96, OSNC 1997, nr 10, poz.

144 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 1996 r., III CKN 14/96, OSP

1997, nr 3, poz. 65).

Powołując się na naruszenie art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. oraz art.

386 § 1 k.p.c. skarżący nie podjęli nawet próby wykazania, na czym miało polegać

to naruszenie i jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Poza tym uszło uwagi

skarżących, że zarzut obrazy art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może

wypełniać podstawę kasacyjną z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. tylko wyjątkowo, gdy

z powodu istotnych braków w uzasadnieniu zaskarżone orzeczenie nie poddaje się

kontroli kasacyjnej (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 1997 r.,

I PKN 97/97, OSNAPiUS 1998, nr 4, poz. 121, z dnia 26 listopada 1999 r., III CKN

460/98, OSNC 2000, nr 5, poz. 100 oraz z dnia 25 października 2000 r., IV CKN

142/00, nie publ.). Z kolei art. 386 § 1 k.p.c. jest adresowany do sądu drugiej

instancji i reguluje jedynie sposób, w jaki ma on rozstrzygnąć sprawę, jeżeli uzna

apelację za zasadną. Sąd drugiej instancji nie narusza zatem art. 386 § 1 k.p.c.,

jeżeli zmieni zaskarżone orzeczenie i orzeknie co do istoty sprawy na podstawie

oceny, że apelacja jest zasadna (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

2 grudnia 1997 r., I PKN 403/97, OSNAPiUS 1998, nr 20, poz. 602 oraz wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2000 r., I PKN 711/99, OSNAPiUS 2002, nr 1,

poz. 13).

Nie można natomiast odmówić skarżącym racji, gdy podnoszą, że Sąd

Okręgowy naruszył art. 382 k.p.c. oraz że uchybienie to mogło mieć wpływ na

wynik sprawy. Z powołanego przepisu wynika, że sąd drugiej instancji –

rozpoznając sprawę na skutek wniesionej apelacji – orzeka na podstawie materiału

zebranego

w

postępowaniu

w

pierwszej

instancji

oraz

w

postępowaniu

apelacyjnym. Podstawą orzekania przez ten sąd są zatem wszystkie dowody

przeprowadzone w sprawie. Tymczasem, Sąd Okręgowy, dokonując odmiennych

ustaleń niż to uczynił Sąd pierwszej instancji, pominął cześć „zebranego materiału”,

w tym wskazane w skardze kasacyjnej zeznania [...] oraz samej wnioskodawczyni.

Nie ulega wątpliwości, że sąd drugiej instancji może zmienić ustalenia faktyczne

stanowiące podstawę orzeczenia sądu pierwszej instancji, ma jednak obowiązek

dokonać własnej oceny wyników postępowania dowodowego i objąć nią wszystkie

przeprowadzone

dowody.

Obowiązkom

tym

Sąd

Okręgowy

uchybił

(zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 1999 r., II CKN 100/98,

OSNC 1999, nr 9, poz. 146 i z dnia 7 lipca 1999 r., I CKN 504/99, OSNC 2000, nr

1, poz. 17).

W związku z zarzutem błędnej wykładni art. 172 k.c. w brzmieniu sprzed

wejścia w życie powoływanej wyżej ustawy nowelizującej z dnia 28 lipca 1990 r.,

art. 339 i art. 348 k.c. wypada przypomnieć, że Sąd Najwyższy już niejednokrotnie

objaśniał pojęcie samoistnego posiadania. Polega ono, najogólniej biorąc, na

faktycznym wykonywaniu tych uprawnień, które składają się na treść prawa

własności. Dla istnienia samoistnego posiadania konieczne jest faktyczne władanie

rzeczą, czyli dostrzegalny fakt wykonywania fizycznego władztwa (corpus), oraz

czynnik psychiczny w postaci zamiaru władania rzeczą dla siebie (cum animo rem

sibi habendi). Posiadacz zależny natomiast włada rzeczą w zakresie innego prawa

niż własność, dlatego czynnik woli (animus) stanowi kryterium, które pozwala

odróżnić posiadanie samoistne od posiadania zależnego. Ocena charakteru

posiadania wiąże się z okolicznościami faktycznymi danej sprawy, z nich bowiem

wynika czy posiadacz wykonywał czynności faktyczne wskazujące na samodzielny,

rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa i czy jego dyspozycje

swą treścią odpowiadały dyspozycjom właściciela (zob. uchwałę składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91, OSNC 1992,

nr 4, poz. 48, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1996 r.,

III CKU 8/96, OSNC 1997, nr 4, poz. 38 i z dnia 14 października 1999 r., I CKN

154/98, nie publ., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2000 r., IV CKN

103/00, nie publ., postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2001 r.,

II CKN 901/00, nie publ., z dnia 8 lutego 2002 r., II CKN 1186/99, nie publ., z dnia

18 września 2003 r., I CK 74/02, nie publ., z dnia 13 stycznia 2004 r., V CK 131/03,

nie publ., z dnia 29 września 2004 r., II CK 550/03, nie publ., z dnia 5 września

2008 r., I CSK 54/08, nie publ., z dnia 8 października 2008 r., V CSK 146/08, nie

publ. oraz uchwałę Pełnego Składu Izby Cywilnej z dnia 26 października 2007 r.,

III CZP 30/07, OSNC 2008, nr 5, poz. 43). Trzeba dodać, że samoistne posiadanie

nieruchomości może być wykonywane przez więcej niż jedną osobę również w

sytuacji, gdy wykonują je wspólnie zarówno właściciel, jak i osoby, wobec których

właściciel ustąpił z woli władania co do całości prawa, w wyniku czego osoby nie

będące właścicielami uzyskują przymiot samoistnych posiadaczy w zakresie praw

odpowiadających prawu współwłaścicieli, tj. w odniesieniu do udziałów we

współwłasności.

Skoro o charakterze posiadania decydują okoliczności faktyczne danej

sprawy, to trzeba zgodzić się z wywodami skarżących, że przy ocenie charakteru

wykonywanego przez nich władztwa powinny podlegać uwzględnieniu takie

okoliczności, jak opłacanie z własnych środków podatku od nieruchomości,

przeprowadzanie remontów i dokonywanie nakładów. Okoliczności te nie były

przedmiotem rozważań Sądu Okręgowego, podobnie jak pominięte dowody

z zeznań [...] oraz samej wnioskodawczyni. Zatem zarzut naruszenia art. 172 k.c.

w brzmieniu sprzed wejścia w życie powoływanej ustawy nowelizującej z dnia 28

lipca 1990 r., art. 339 i art. 348 k.c. trzeba uznać za uzasadniony.

Zasadnie podnoszą również skarżący, że Sąd Okręgowy naruszył art. 176

k.c., który w brzmieniu sprzed wejścia w życie powoływanej ustawy nowelizującej

z dnia 28 lipca 1990 r. stanowił, że jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło

przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który

sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni

posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania

może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego

posiadacza wynosi przynajmniej lat dwadzieścia (§ 1); przepisy powyższe stosuje

się

odpowiednio

w

wypadku,

gdy

obecny

posiadacz

jest

spadkobiercą

poprzedniego posiadacza (§ 2). Sąd Okręgowy – jak można wnosić z uzasadnienia

zaskarżonego postanowienia – nie zakwestionował prawidłowości ustalenia i oceny

Sądu pierwszej instancji, według których w latach 1967 – 1968 M.S. nieformalnie

przekazał swój udział J.S, w związku z czym J.S. najpóźniej od dnia 1 stycznia

1969 r. był samoistnym posiadaczem tego udziału. Za utrwalone w orzecznictwie

Sądu Najwyższego uznać można natomiast stanowisko, że posiadanie jest

dziedziczne oraz że spadkobierca osoby, która uzyskała posiadanie nieruchomości,

lecz do chwili śmierci nie nabyła jej przez zasiedzenie, może żądać stwierdzenia

zasiedzenia na swoją rzecz z zaliczeniem okresu posiadania spadkodawcy w takiej

części w jakiej dziedziczy. Należy przy tym mieć na względzie zakres zaliczalnego

posiadania oraz prawo spadkowe obowiązujące w miejscu i czasie otwarcia spadku

(zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 1968 r., III CZP 100/67,

OSNCP 1968, nr 8-9, poz. 134 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29

kwietnia 1987 r., III CRN 96/87, OSNCP 1988, nr 11, poz. 157 i z dnia 13 lipca

1993 r., II CRN 90/93, niepubl.). W tej sytuacji, niezależnie od wyniku ostatecznych

ustaleń, rozważenia wymagała kwestia doliczenia okresu samoistnego posiadania

J.S. do czasu posiadania przez jego spadkobierców, do których – według twierdzeń

skarżących – należała wnioskodawczyni.

Z przytoczonych wyżej powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1

i art. 108 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie

i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.