IV CSK 34/07 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedwniosek powoda S. T. zaświadczenie, którym potwierdził uprawnienie powoda do otrzymania ekwiwalentu za mienie pozostawione poza granicami w rozumieniu art.
Legislator headnote
AI generatedart. 216 ust. 2 Konstytucji, art. 190 ust. 1 Konstytucji, art. 178 ust. 1 Konstytucji, art. 190 ust. 3 Konstytucji, art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, art. 190 Konstytucji; IV CSK 34/07 · Sąd Najwyższy: wniosek powoda S. T. zaświadczenie, którym potwierdził uprawnienie powoda do otrzymania ekwiwalentu za mienie pozostawione poza granicami w rozumieniu art.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt IV CSK 34/07
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 kwietnia 2007 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)
SSN Zbigniew Kwaśniewski
w sprawie z powództwa S. T.
przeciwko Agencji Nieruchomości Rolnych w Warszawie - Oddziałowi Terenowemu
w O.
o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 25 kwietnia 2007 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w O.
z dnia 4 października 2006 r.,
oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz
powoda 1800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu
kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 października 2006 r. Sąd Okręgowy oddalił
apelację pozwanej Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w O. od
wyroku Sądu Rejonowego w O. z dnia 24 maja 2006 r., którym tenże Sąd
zobowiązał pozwaną do zawarcia umowy o przeniesienie na rzecz powoda S. T.
własności szczegółowo określonych w pkt I wyroku nieruchomości rolnych, z
zaliczeniem na poczet ceny sprzedaży kwoty 68 700 zł z przysługującego
powodowi prawa do zaliczenia na poczet ceny sprzedaży nieruchomości Skarbu
Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami
Państwa Polskiego oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6 000 zł z
odsetkami ustawowymi tytułem zwrotu wadium.
U podstaw powyższego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia faktyczne
i ich ocena prawna:
W dniu 5 sierpnia 1998 r. Kierownik Urzędu Rejonowego w R. wydał na
wniosek powoda S. T. zaświadczenie, którym potwierdził uprawnienie powoda do
otrzymania ekwiwalentu za mienie pozostawione poza granicami w rozumieniu art.
212 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
(Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 z późn. zm.; dalej: „u.g.n.”). Wartość mienia
pozostawionego przez rodziców powoda na podstawie wyceny szacunkowej
określono na kwotę 21 786 418 zł, przy czym na powoda oraz na jego dwie siostry
przypadało po 1/3 części tej wartości, tj. po 7 262 139 zł, co stwierdzono w
odrębnie wydanych zaświadczeniach.
W zamian za to prawo powód w okresie od 1998 do 2005 r. nabył własność
kilkunastu nieruchomości. W dniach 4, 11 i 25 lipca 2005 r. wziął udział w trzech
organizowanych przez stronę pozwaną przetargach na nieruchomości rolne Skarbu
Państwa. Do zawarcia umowy nie doszło z uwagi na odmowę sporządzenia przez
notariusza
czynności
notarialnej,
obejmującej
przeniesienie
własności
nieruchomości w zamian za zaliczenie wspomnianego wcześniej ekwiwalentu na
poczet ceny sprzedaży. Wątpliwości notariusza wzbudził fakt, że wydano trzy
oddzielne zaświadczenia na rzecz każdego ze spadkobierców, którzy realizowali
swoje uprawnienia samodzielnie, podczas gdy zgodnie z właściwymi przepisami
uprawnienie do zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza granicami
państwa przysługuje łącznie wszystkim spadkobiercom albo jednemu z nich,
wskazanemu przez pozostałych.
W związku z odmową dokonania czynności notarialnej siostry powoda złożyły
oświadczenie z podpisem notarialnie poświadczonym, wskazując powoda jako
osobę uprawnioną do zaliczenia wartości nieruchomości.
Podzielając i przyjmując za własne zarówno ustalenia faktyczne, jak i ocenę
prawną Sądu Rejonowego, Sąd Okręgowy za niebudzący wątpliwości uznał fakt, że
w dacie spornych przetargów, tzn. w lipcu 2005 r., nie obowiązywał już art. 3 ust. 2
ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat
z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości
nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Państwa Polskiego (Dz.
U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39 z późn. zm.; dalej: „u.z.w.n.”), który przewidywał
ograniczenie zaliczenia wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi
granicami Państwa Polskiego do 15%, nie więcej jednak niż do kwoty 50 000 zł.
To
ograniczenie
nie
obowiązywało,
na
skutek
orzeczenia
Trybunału
Konstytucyjnego, w okresie od 1 maja do 7 października 2005 r., w którym to dniu
weszła w życie ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty
z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej
Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418; dalej: „u.r.p.r.”), ponownie wprowadzająca
ograniczenia kwotowe zwrotu równowartości tzw. mienia zabużańskiego. Natomiast
przez cały ten okres obowiązywał art. 3 ust. 1 u.z.w.n., pozwalający na zaliczanie
przez uprawnionych wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi
granicami państwa. Z powyższych względów, zdaniem Sądu drugiej instancji, nie
było możliwe wskazywane przez apelującego uzupełnienie luki prawnej w drodze
analogii z art. 3 ust. 2 u.z.w.n., skoro ten przepis nie obowiązywał wskutek
wyeliminowania go z systemu prawnego wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.
Tym samym, w okresie nieobowiązywania spornego ograniczenia, pozwana
Agencja miała obowiązek zaliczania uprawnionym do rekompensat wartości całego
mienia pozostawionego za granicą.
Sąd drugiej instancji podzielił również zapatrywanie Sądu Rejonowego co do
ważności zaświadczenia Kierownika Urzędu Rejonowego w R., potwierdzającego
uprawnienia powoda do otrzymania ekwiwalentu, o którym mowa była w art. 212
ust. 1 i 2 u.g.n., albowiem zawierało ono niezbędne elementy formalne, zaś
sformułowanie, że powód jest spadkobiercą w 1/3 części, nie oznacza zdaniem
Sądu, iż uprawnienie do zaliczenia ceny nieruchomości pozostawionych poza
granicami państwa nie przysługuje łącznie wszystkim spadkobiercom lub jednemu z
nich, wskazanemu przez uprawnionych. Dołączone dodatkowo oświadczenie
rozwiewało zresztą wszelkie wątpliwości w tym zakresie.
W
skardze
kasacyjnej
od
powyższego
wyroku
pozwana
Agencja
Nieruchomości Rolnych podniosła zarzuty naruszenia: 1) prawa materialnego,
poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 u.z.w.n., w związku z wyrokiem
Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., K 2/04 i przepisami ustawy
z
dnia
8 lipca
2005
r.
o
realizacji
prawa
do
rekompensaty
z
tytułu
pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
i w konsekwencji uznanie, że wyżej wymieniony przepis stanowi podstawę prawną
do pełnego zaliczenia pomimo istniejącej w okresie od dnia 1 maja 2005 r. do dnia
7 października 2005 r. „luki prawnej”; 2) art. 216 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej
Polskiej poprzez uznanie dopuszczalności prawa do pełnego zaliczenia na poczet
ceny sprzedaży wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami
Państwa Polskiego pomimo braku podstawy prawnej określającej wysokość tego
zaliczenia; 3) art. 212 ust. 5 u.g.n. w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów
z dnia 13 stycznia 1998 r. w sprawie sposobu zaliczania wartości nieruchomości
pozostawionych za granicą na pokrycie ceny sprzedaży nieruchomości lub opłat za
użytkowanie wieczyste oraz sposobu ustalania wartości tych nieruchomości (Dz. U.
z 1998 r. Nr 9, poz. 32), poprzez uznanie ważności zaświadczenia wydanego
powodowi przez Kierownika Urzędu Rejonowego w R., pomimo potwierdzenia
uprawnień powoda według udziału w spadku.
Wskazując na powyższe podstawy zaskarżenia kasacyjnego, strona pozwana
wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty
sprawy poprzez oddalenie powództwa.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wstępnie należy zwrócić uwagę na nieprecyzyjne wyłożenie podstaw
kasacyjnych. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie podkreślano, że
oparcie skargi kasacyjnej na pierwszej podstawie kasacyjnej wymaga od
skarżącego, w odniesieniu do każdego z podniesionych zarzutów naruszenia prawa
materialnego, wykazania, w jakiej postaci naruszenie owo nastąpiło, a więc czy
było ono wynikiem błędnej wykładni, czy niewłaściwego zastosowania wskazanych
przepisów prawa materialnego (tak zwłaszcza w postanowieniu SN z dnia 15 lipca
1998 r., II CKN 901/97, niepubl.; wyrok SN z dnia 11 września 1998 r., I CKN
844/97, niepubl.; wyrok SN z dnia 28 września 2000 r., IV CKN 113/00, niepubl.).
To zaś strona skarżąca czyni jedynie w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 3
ust. 1 u.z.w.n., jednak wobec tego, że wszystkie podniesione w skardze zarzuty są
ściśle powiązane, jest możliwe rozstrzygnięcie istotnego zagadnienia prawnego
w niniejszej sprawie. Sprowadza się ono do odpowiedzi na pytanie o zakres
obowiązywania i stosowania art. 3 u.z.w.n. w okresie pomiędzy datą utraty, na
skutek wyroku TK z dnia 15 grudnia 2004 r., K 2/04, mocy obowiązującej przez ust.
2 tego przepisu a datą wejścia w życie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., która
wspomniany przepis całkowicie uchyliła.
Rozważania należy rozpocząć od analizy mocy obowiązującej wyroków
Trybunału Konstytucyjnego. W myśl art. 190 ust. 1 Konstytucji, orzeczenia TK mają
moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Przepis powyższy, lege non
distinguente, należy traktować jako wyraz związania, zarówno organów władzy
publicznej, jak i jednostek, wszelkimi orzeczeniami Trybunału, w tym i wyrokami
w przedmiocie wniosku o zbadanie zgodności ustaw z Konstytucją. Są nimi zatem
związane również sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy. Należy zresztą
zauważyć, że skoro z art. 178 ust. 1 Konstytucji wynika zasada podległości sędziów
Konstytucji i ustawom, to związanie orzeczeniami Trybunału traktować należy jako
realizację obowiązku wynikającego z normy konstytucyjnej.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się różnice, jakie zachodzą
pomiędzy „zwykłym” uchyleniem przepisu a wyeliminowaniem go z porządku
prawnego z powodu niezgodności z Konstytucją lub innym aktem prawnym.
Jest faktem, że de lege lata nie istnieje adekwatna regulacja normatywna
zagadnień intertemporalnych, które powstają na skutek orzekania przez Trybunał
Konstytucyjny o niezgodności ustaw z Konstytucją (por. m.in. uchwałę z dnia
23 stycznia 2004 r., III CZP 112/03, OSNC 2005 nr 4, poz. 61).
Nie oznacza to jednak, że z obowiązujących norm konstytucyjnych, wspartych
orzecznictwem oraz poglądami doktryny, nie można wywieść pewnych wskazówek
odnośnie do ustalenia mocy obowiązującej orzeczeń TK i ich wpływu na podstawę
prawną orzekania przez sądy powszechne. Przede wszystkim z uzasadnienia
powołanej wyżej uchwały SN z 23 stycznia 2004 r., III CZP 112/03, a także
z szeregu dalszych orzeczeń Sądu Najwyższego wynika, że co do zasady
orzeczenia Trybunału są traktowane jako prospektywne, tzn. odnoszące skutek
ex nunc, a nie od chwili wejścia w życie przepisu, którego sprzeczność
z Konstytucją lub aktem wyższego rzędu została stwierdzona przez Trybunał.
Natomiast w sprawach wydawanych w sprawach analogicznych do niniejszej,
tj. odnoszących się do rekompensat za mienie zabużańskie, Sąd Najwyższy przyjął
zasadę, zgodnie z którą sąd powszechny, bez względu na datę orzekania, bierze
pod uwagę stan prawny z chwili przeprowadzenia przetargu na nabycie
nieruchomości rolnej Skarbu Państwa, w takiej postaci, w jakiej został on
ukształtowany ostatecznym i powszechnie obowiązującym wyrokiem Trybunału
Konstytucyjnego. Taki wniosek wynika głównie z uchwały SN z dnia 20 kwietnia
2006 r., III CZP 25/06 (OSNC 2007 nr 2, poz. 26) oraz z wyroku SN z dnia
20 kwietnia 2006 r., IV CSK 28/06 (OSNC 2007 nr 2, poz. 31).
W sprawie niniejszej jest poza sporem, że przepis art. 3 ust. 2 u.z.w.n. utracił
moc obowiązującą z dniem 30 kwietnia 2005 r. (pkt II sentencji wyroku TK z dnia
15 grudnia 2004 r., K 2/04, OTK-A 2004 nr 11, poz. 117), a zarazem, że art. 3 ust.
1 u.z.w.n. pozostawał w mocy aż do czasu jego uchylenia na skutek wejścia
w życie, dotyczących tej samej materii, przepisów ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.
o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza
obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418). Strona
skarżąca argumentuje jednak, że sąd powszechny powinien był zastosować
przepis art. 3 ust. 2 u.z.w.n. „w drodze analogii”.
Ustosunkowując się do powyższego zarzutu, a zarazem uwzględniając już
przeprowadzoną analizę obowiązującego stanu prawnego należy zauważyć, iż
Trybunał Konstytucyjny, określany niekiedy mianem „ustawodawcy negatywnego”,
dokonuje takich zmian w systemie prawnym, które mają charakter generalny, są
zatem aktami prawotwórczymi (por. uchwałę SN z dnia 3 lipca 2003 r., III CZP
45/03, OSNC 2004 nr 9, poz. 136). Orzeczenie TK stwierdzające niezgodność
z Konstytucją określonych przepisów aktu normatywnego powoduje, że w terminie
określonym zgodnie z Konstytucją bądź też, w dopuszczalnym zakresie, przez sam
Trybunał (art. 190 ust. 3 Konstytucji), kwestionowane przepisy zostają w sposób
trwały wyeliminowane z obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej systemu
prawnego. Trybunał nie ma jednak kompetencji do zapełnienia powstałej w ten
sposób „luki normatywnej”. Nie powinno to dziwić, gdyż przyznanie Trybunałowi
takiej
kompetencji
i naruszyłoby
oznaczałoby
konstytucyjną
pogwałcenie
równowagę
zasady
pomiędzy
trójpodziału
władz
organami
władzy
ustawodawczej (a niekiedy wykonawczej) oraz sądowniczej. Ze strony Trybunału
możliwe jest więc jedynie sygnalizowanie ustawodawcy istnienia luk bądź
niespójności w systemie prawnym, chociażby w trybie przewidzianym w art. 4 ust. 2
ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz.
643 z późn. zm.).
Odnosząc się do podnoszonego w skardze kasacyjnej zarzutu stosowania
w drodze analogii określonych przepisów należy wskazać, że w ten sposób można
zapełnić jedynie lukę istniejącą w regulacji prawnej na skutek „niezamierzonego
przeoczenia” ustawodawcy. Ponadto, w teorii prawa
nie jest kwestionowany
pogląd, że stosowanie analogii z przepisów ustawy (analogia legis) oznacza
wnioskowanie o powinnym sposobie rozstrzygania sytuacji nieuregulowanej na
podstawie wzorca w postaci istniejącej (a ściślej: obowiązującej) regulacji prawnej,
przyjętej dla przypadków podobnych do materii nieuregulowanej. Tego rodzaju
wnioskowanie oparte jest zatem na założeniu podobieństwa hipotetycznej sytuacji
nieuregulowanej do obowiązującego wzorca normatywnego (argumentum a simili)
Wreszcie, skoro sądy w Rzeczypospolitej Polskiej stosują prawo, a nie je tworzą,
konieczna jest ostrożność, tak aby analogia mieściła się w granicach wykładni
prawa i nie prowadziła do przekroczenia granic władzy, którą Konstytucja
powierzyła sędziom i sądom.
Żadna z powyższych przesłanek dopuszczalności stosowania analogii
w sprawie niniejszej nie została spełniona. „Luka” powstała na skutek orzeczenia
TK nie jest tożsama z konstrukcyjną luką systemu prawnego; ma ona odmienny
charakter prawny. Nie tylko bowiem nie jest ona niezamierzona, lecz wprost
przeciwnie, wynika z aktywności orzeczniczej Trybunału jako strażnika spójności
i jednolitości systemu prawnego RP. Tym samym jest także oczywiste, że w dacie,
na którą przypadał sporny przetarg, w obszarze regulacji nie istniała sytuacja w
sposób niezamierzony nieuregulowana, o której można było sądzić, że wymaga
ona stosownego uzupełnienia, ani uregulowany hipotetyczny stan faktyczny do niej
podobny. Należy zresztą nadmienić, że w wyroku o sygn. K 2/04, Trybunał nie
kwestionując samej zasady ograniczenia roszczeń zabużańskich, wskazał jednakże
ustawodawcy na niesprawiedliwość rozwiązania, polegającego na równym,
w stosunku do wszystkich kategorii osób pozbawionych własności nieruchomości
położonych
poza
rekompensaty.
obecnymi
Taką
„lukę”
granicami
państwa,
mógł
sposób
w
ograniczeniu
adekwatny
prawa
zapewnić
do
tylko
ustawodawca, któremu Trybunał zasygnalizował określoną wadliwość legislacyjną.
Wreszcie godzi się zauważyć, że sąd powszechny nie mógłby stosować
„analogii” z przepisu, którego niezgodność z Konstytucją została stwierdzona, gdyż
oznaczałoby to z jednej strony oczywisty konflikt z normą konstytucyjną określającą
kompetencje Trybunału Konstytucyjnego, z drugiej zaś strony pogwałcenie art. 190
ust. 1 Konstytucji, gdyż przepis wyeliminowany orzeczeniem TK z systemu
prawnego nie może wywołać już żadnych skutków prawnych.
W
konsekwencji
powyższych
stwierdzeń,
oddalając
zarzut
naruszenia
zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 3 ust. 1 u.z.w.n., należy przyjąć tezę, że sąd
powszechny jest, z mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, bezwzględnie związany
orzeczeniem przez Trybunał Konstytucyjny o utracie mocy obowiązującej przepisu
uznanego za niezgodny z Konstytucją. Skutkiem tego sąd powszechny stosuje do
oceny zdarzeń, które miały miejsce po utracie mocy prawnej przez dany przepis
prawa, taki stan prawny, który nie obejmuje przepisu uznanego za niezgodny
z Konstytucją. Wszelką „analogię” z przepisów uznanych za niezgodne z
Konstytucją w trybie przewidzianym w art. 190 Konstytucji należy zaś uznać za
naruszenie art. 178 ust. 1 Ustawy zasadniczej.
Należy także wskazać, że w dniu 13 kwietnia 2007 r. zapadła w sprawie III CZP
29/07
uchwała
Sądu
Najwyższego,
zgodnie
z
którą
zaliczania
wartości
nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego ceny
sprzedaży nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa, nabywanych
w okresie od dnia 1 maja do dnia 7 października 2005 r. dokonuje się zgodnie
z zasadami określonymi w art. 13 ust. 2 u.r.p.r. W uchwale tej zatem przesądzono
o wstecznym działaniu ustawy nowej. W rozpoznawanej sprawie nie ma jednak
możliwości odniesienia się do tej uchwały, granice skargi kasacyjnej wyznaczają
bowiem jej wnioski i podstawy, wśród których nie ma zarzutu naruszenia prawa
materialnego poprzez niezastosowanie art. 13 ust. 2 u.r.p.r.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 39814 k.p.c. skargę kasacyjną
należało oddalić.
db