Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 32/10 AI generated

IV CSK 32/10 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 32/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

zawartej z pozwanymi Marią i Romanem małżonkami J. Twierdziła, że zawierając udzielając jej pomocy w sprawach domowych i życiowych. Powódka kilkakrotnie

Legislator headnote

AI generated

art. 913 § 2 k.c, art. 39813 k.p.c, art. 913 § 1 k.c, art. 39814 k.p.c, art. 39821 k.p.c; IV CSK 32/10 · Sąd Najwyższy: Twierdziła, że zawierając udzielając jej pomocy w sprawach domowych i życiowych. Powódka kilkakrotnie

Keywords

AI generated
art. 913 § 2 k.c art. 39813 k.p.c art. 913 § 1 k.c art. 39814 k.p.c art. 39821 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 913 § 2 k.c
Oceniając żądanie powódki na gruncie art. 913 § 2 k.c.
art. 39813 k.p.c
granice zaskarżenia i podstawy skargi (art. 39813 k.p.c.).
art. 913 § 1 k.c
umowy dożywocia jest taki, iż - jak określa to art. 913 § 1 k.c.
art. 39814 k.p.c
art. 39821 k.p.c
391 § 1 i art. 39821 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 32/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 lipca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Iwona Koper (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Wojciech Katner

SSN Bogumiła Ustjanicz

w sprawie z powództwa Irminy M.

przeciwko Marii J. i Romanowi J.

o rozwiązanie umowy dożywocia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 15 lipca 2010 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 10 lipca 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną i nie obciąża powódki kosztami

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powódka Irmina M. wystąpiła z żądaniem rozwiązania umowy dożywocia

zawartej z pozwanymi Marią i Romanem małżonkami J. Twierdziła, że zawierając

umowę za namową pozwanych nie miała świadomości co do jej treści i znaczenia

prawnego.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo w oparciu o następujące ustalenia

faktyczne.

Strony

przed

zawarciem

przedmiotowej

umowy

łączyła

długoletnia

znajomość. Od czasu śmierci męża powódki pozwani otaczali powódkę opieką

udzielając jej pomocy w sprawach domowych i życiowych. Powódka kilkakrotnie

sporządzała w formie aktu notarialnego testamenty, każdorazowo w różnych

częściach rozporządzając w nich majątkiem także na rzecz pozwanych. W dniu

29 sierpnia 2009 r. strony zawarły z inicjatywy powódki notarialną umowę

o sprawowanie przez pozwanych stałej opieki nad powódką. W dniu 20 lutego

2008 r. strony zawarły w formie aktu notarialnego umowę dożywocia, mocą której

powódka

przeniosła na rzecz pozwanych własność działki zbudowanej domem

mieszkalnym w zamian za zapewnienie jej utrzymania polegającego na przyjęciu jej

jako domownika, dostarczaniu wyżywienia, ubrania, mieszkania, zamieszkaniu we

wspólnej nieruchomości, zapewnieniu pomocy i pielęgnowaniu w chorobie oraz

sprawieniu powódce pogrzebu. Jednocześnie powódka sporządziła notarialny

testament powołując do dziedziczenia pozostałego majątku w części Parafię w W.,

a w części pozwanych,

Zarządcą spadku ustanowiła pozwanego. Dokumenty te

notariusz przygotował na życzenie powódki, uwzględniając jej wolę co do treści

tych czynności wyrażoną w czasie wcześniejszego omówienia

ich znaczenia i

konsekwencji prawnych. Dokumenty były przedkładane powódce oddzielnie, po

wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości co do ich treści.

Po zawarciu umowy dożywocia pozwani wykonywali czynności opieki

i pomocy w stosunku do powódki zgodnie z jej treścią. W okresie Świąt

Wielkanocnych 2008 r. powódka ochłodziła stosunki z pozwanymi i wyrażała

niechęć wobec udzielanej jej pomocy .

W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powódka nie wykazała

wady prawnej przedmiotowej umowy, brak jest bowiem podstaw by stwierdzić, że

pozostawała ona pod wpływem błędu co do treści tej czynności lub, że składając

oświadczenie woli powódka znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo

swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Za nieudowodnione uznał także

twierdzenia powódki dotyczące

niewykonywania przez pozwanych obowiązków

wynikających z umowy dożywocia.

Oceniając żądanie powódki na gruncie art. 913 § 2 k.c. wskazał, że

przesłanką rozwiązania umowy dożywocia są wyjątkowe wypadki, w których strony

nie mogą dłużej pozostawać w bliskich osobistych kontaktach związanych ze

wspólnym

zamieszkaniem.

Stosunki

takie

cechuje

agresja,

krzywdzenie

dożywotnika, zła wola po stronie zobowiązanego. Okoliczności takie nie zostały

w sprawie wykazane.

Powódka miała oparcie w pozwanych dopóki jej to

dogadzało. Obecnie jednak – jak sama przyznała tego nie oczekuje. Należącą już

do pozwanych nieruchomość obiecała innym osobom, które dotychczas się nią nie

zajmowały i to stanowi przyczynę wystąpienia z żądaniem rozwiązania umowy

zawartej z pozwanymi.

Zaskarżonym obecnie wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki

od powyższego wyroku podzielając

ustalenia faktyczne i ocenę prawną, na

których został oparty.

W skardze kasacyjnej

powódka przytoczyła obie ustawowe podstawy,

zarzucając naruszenia art. 913 § 2 i 908 § 1 k.c., art. 65 i 5 k.c. oraz art. 227, 233

i 316 k.p.c.

Wnosiła o „uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego ... względnie o przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu ... z uwzględnieniem

kosztów procesu za obie instancje”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kognicję Sądu Najwyższego rozpoznającego skargę kasacyjną wyznaczają

granice zaskarżenia i podstawy skargi (art. 39813 k.p.c.). Sąd Najwyższy pozostając

nimi związany nie może sam dokonywać kwalifikacji prawnej zarzutów zawartych

w skardze kasacyjnej przez formułowanie dla nich uzasadnienia prawnego, które

nie zostało w skardze

przekroczenie granic skargi.

przytoczone, gdyż stanowiłoby to niedopuszczalne

Względy te wyłączają możliwość dokonania przez Sąd Najwyższy kontroli

zaskarżonego przez powódkę wyroku w zakresie podniesionych w niej, w ramach

obu podstaw kasacyjnych zarzutów - poza zarzucanym uchybieniem art. 913 § 2

k.c. - które nie zawierają jakiegokolwiek uzasadnienia.

Podnoszone naruszenie art. 913 § 2 k.c. przedstawia skarżąca raz to w petitum skargi, jako polegające na jego błędnym zastosowaniu, następnie zaś w uzasadnieniu skargi jako błąd wykładni. W obu jego postaciach jednak

uchybienie to wiąże z błędami w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę

zaskarżonego wyroku, którym przeciwstawia własną odbiegającą od nich wersję

faktów.

Ocena prawidłowości dokonanej subsumcji jest możliwa, wówczas tylko, gdy

ustalony przez sąd drugiej instancji stan faktyczny, na którym oparty został

zaskarżony wyrok nie wywołuje zastrzeżeń co do jego zupełności i prawidłowości.

Bezskuteczność zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania

powoduje, że miarodajny dla tej oceny pozostaje w sprawie stan faktyczny

stanowiący podstawę wyroku Sądu Apelacyjnego. W tym zaś stanie rzeczy nie

można przypisać temu Sądowi niewłaściwego zastosowania art. 913 § 2 k.c.

Prawidłowo zostało też ustalone przez Sądy orzekające znaczenie zawartej w tym

przepisie normy prawnej.

Zgodnie z dominującym w piśmiennictwie i orzecznictwie Sądu Najwyższego

poglądem co do wykładni art. 913 § 2 k.c. (wyrok z dnia 9 kwietnia 1997 r., III CKN

50/97, OSNC 1997, nr 9, poz. 133), który słusznie podzieliły Sądy orzekające,

„wypadek wyjątkowy” w rozumieniu tego przepisu, zachodzi wówczas, gdy

dochodzi do krzywdzenia dożywotnika i złej woli po stronie jego kontrahenta nabywcy nieruchomości. Okoliczności takie nie zostały w sprawie ustalone, i co

więcej nie były przedmiotem twierdzeń powódki. Obecna sytuacja powódki jest

wynikiem

jej własnej decyzji

o odrzucaniu zarówno świadczeń ze strony

pozwanych, jak i zaprzestaniu kontaktów z nimi, gdyż jak podała nie odpowiadają

jej warunki umowy. Jednak samo uznanie, że

stan stosunków między stronami

umowy dożywocia jest taki, iż - jak określa to art. 913 § 1 k.c. - nie można wymagać

od nich, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, nie stanowi

wystarczającej przesłanki rozwiązania umowy z uwagi na wyjątkowy charakter tej

instytucji. Taki jej charakter wyłącza rozwiązanie umowy dożywocia, gdy przyczyna

złych stosunków między stronami manifestujących się całkowitym zerwaniem więzi

osobistej z dożywotnikiem, leży wyłącznie po stronie dożywotnika. W przeciwnym

razie dożywotnik,

wbrew

umownemu charakterowi dożywocia, dysponowałby

uprawnieniem do jego jednostronnego rozwiązania w każdym czasie, bez liczenia

się

z

interesem

zobowiązanego

oraz

mimo

niekorzystnych

dla

niego

gospodarczych konsekwencji tego i to także w sytuacji, gdy zobowiązany jest

gotowy wywiązywać się z obowiązków wobec dożywotnika (zob. również

orzeczenia SN z dnia 25 stycznia 1950 r., Wa/C 233/49, PiP 1950, nr 10, s.152

i z dnia 9 sierpnia 1962 r., 2 CR 450/62, OSNCP 1963, nr 7-8, poz. 167 oraz

powołany wcześniej wyrok z dnia 9 kwietnia 1997 r., III CKN 50/97).

Wytworzenie

się

między

stronami

umowy

dożywocia

stosunków

wyłączających pozostawanie w bezpośredniej ze sobą styczności, daje natomiast

możliwość każdej z nich i to niezależnie od powodów takiego stanu rzeczy,

wystąpienia z żądaniem zmiany treści umowy i zastąpienie wynikających z niej dla

dożywotnika uprawnień dożywotnią rentą.

O zmianie takiej - która nie była przedmiotem żądania powódki - w razie

uznania bezzasadności żądania rozwiązania umowy, sąd nie może jednak orzec

z urzędu (wyrok SN z dnia 18 lutego 1969 r., II CR 94/69, OSNC P 1969, nr 12,

poz. 225).

Z

tych

względów

orzeczono

jak

w

sentencji

(art.

39814

k.p.c.).

Rozstrzygniecie o kosztach postępowania kasacyjnego znajduje podstawę

w art.102 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.