Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 276/07 AI generated

IV CSK 276/07 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 276/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

nr 724/2 położonej w Ł. prawem przechodu i przejazdu na rzecz każdoczesnego 724/2. Sąd Rejonowy ustalił, że działki nr 724/1 i 724/2 przylegają do siebie i przed

Legislator headnote

AI generated

art. 5 k.c, art. 39815 § 1 k.p.c, art. 108 § 2 k.p.c; IV CSK 276/07 · Sąd Najwyższy: nr 724/2 położonej w Ł. prawem przechodu i przejazdu na rzecz każdoczesnego 724/2. Sąd Rejonowy ustalił, że działki nr 724/1 i 724/2 przylegają do siebie i przed

Keywords

AI generated
art. 5 k.c art. 39815 § 1 k.p.c art. 108 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 5 k.c
naruszenie art. 145 § 1 – 3 k.c. oraz art. 5 k.c. przez błędne przyjęcie, że właściciel
art. 39815 § 1 k.p.c
Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815 § 1 k.p.c.).
art. 108 § 2 k.p.c
O kosztach orzeczono zgodnie z art. 108 § 2 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 276/07

POSTANOWIENIE

Dnia 30 listopada 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Maria Grzelka (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku S.W. i F.W.

przy uczestnictwie U.W.

o ustanowienie drogi koniecznej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 30 listopada 2007 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawców

od postanowienia Sądu Okręgowego w S.

z dnia 20 marca 2007 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania pozostawiając

temu

Sądowi

kasacyjnego.

rozstrzygnięcie

o

kosztach

postępowania

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w G. uwzględnił wniosek małżonków S. i F.W. o ustanowienie

służebności gruntowej drogi koniecznej i obciążył każdoczesnego właściciela działki

nr 724/2 położonej w Ł. prawem przechodu i przejazdu na rzecz każdoczesnego

właściciela działki nr 724/1 położonej w Ł. w miejscu oznaczonym na mapie

geodezyjnej punktami 5-4-1 wydzielającymi pas o szerokości 0,5 m na działce nr

724/2. Sąd Rejonowy ustalił, że działki nr 724/1 i 724/2 przylegają do siebie i przed

dniem 30 stycznia 1985 r. stanowiły – jako jedna działka - własność rodziców

wnioskodawczyni i uczestniczki postępowania. Po podziale i obdarowaniu sióstr

przez rodziców odpowiednio działkami 724/1 i 724/2 wjazd na obydwie działki od

ulicy G. był wspólny i przebiegał po obu działkach, których granica na gruncie nie

była uwidoczniona. Wnioskodawcy w latach 1984 – 1986 wybudowali na swojej

działce budynek mieszkalny, który – zgodnie z projektem i zezwoleniem

budowlanym – usytuowany został w odległości 2 m od granicy działki nr 724/2.

Przez

kilkanaście

lat

wnioskodawcy

bezkonfliktowo

korzystali

z

wjazdu

prowadzącego na podwórze ich nieruchomości po pasie gruntu przylegającego na

szerokości 2 m do bocznej ściany ich domu mieszkalnego i mieszczącego się

w powierzchni działki nr 724/1, oraz na dalszej, odpowiedniej do używanego

pojazdu, szerokości gruntu przynależnego do działki nr 724/2. Zdaniem Sądu

Rejonowego, w sytuacji, gdy dostęp do publicznej drogi w postaci wjazdu

wnioskodawcy mają na swojej działce na szerokości tylko 2 m należało uznać za

zasadne ich twierdzenie o dostępie nieodpowiednim i ustanowić na działce

uczestniczki postępowania służebność gruntową drogi koniecznej na szerokości

0,5 m. Dzięki temu wjazd na działkę wnioskodawców będzie szeroki na 2,5 m co

umożliwi dostęp do posesji nie tylko samochodem osobowym ale także innym,

a jednocześnie zapewni najmniejsze obciążenie nieruchomości uczestniczki

postępowania.

Od tego postanowienia obie strony wniosły apelacje. Uczestniczka

postępowania wnosiła o jego zmianę i oddalenie wniosku, wnioskodawcy natomiast

domagali się zmiany postanowienia przez ustanowienie drogi koniecznej na działce

724/2 na szerokości 1 m, tj. zgodnie z drugim wariantem opinii biegłego geodety

wyznaczonym punktami 1 – 2 – 3 – 5 na mapie.

Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy w S. uwzględnił apelację

uczestniczki postępowania i oddalił wniosek jednocześnie oddalając apelację

wnioskodawców.

Uznał,

że

stosunkowo

wąski

pas

gruntu

na

działce

wnioskodawców prowadzący do ulicy G. do części ich nieruchomości zabudowanej

garażem i budynkiem gospodarczym nie daje podstaw do uznania, że

wnioskodawcy mają nieodpowiedni dostęp do drogi publicznej w sytuacji, gdy

działka wnioskodawców od frontu na całej szerokości przylega do ul. G., zaś do

budynku gospodarczego, w którym mieści się zakład szewski i produkcji obuwia,

wnioskodawca nie musi dojeżdżać samochodem. Ponadto, Sąd Okręgowy

podkreślił, że w przeszłości wnioskodawcy korzystali z garażu umiejscowionego

w podpiwniczeniu ich domu mieszkalnego i świadomie z tej lokalizacji zrezygnowali

na rzecz garażu w głębi podwórka. Decydując się na ten krok powinni byli

przewidzieć, że pomimo aktualnych poprawnych kontaktów z uczestniczką

postępowania, z którą korzystali ze wspólnego wjazdu na obie działki, taki układ

może nie być trwały, wobec czego utrudnią sobie dostęp do garażu na tyłach

budynku mieszkalnego.

Przede wszystkim jednak, Sąd Okręgowy miał na względzie, że trudności

wnioskodawców w dostępie do części nieruchomości położonej za budynkiem

mieszkalnym są wynikiem usytuowania tego budynku od strony południowej

w odległości 2 m od granicy z działką uczestniczki postępowania, czego ryzyko

powinno w zupełności obciążać wnioskodawców. Zdaniem Sądu Okręgowego, już

na etapie projektowania i budowania powinni oni byli uwzględnić parametry działki

i wznoszonego budynku tak, aby zapewnić sobie swobodny i dogodny dostęp także

do części nieruchomości położonej za domem, nie zaś stawiać domu prawie na

całej szerokości działki i to tym bardziej, że deklaracja rodziców wnioskodawczyni

i uczestniczki postępowania co do wspólnego dojazdu do każdej z działek

darowanych córkom nie znalazła odzwierciedlenia prawnego w umowie darowizny.

Sąd Okręgowy powołał się na orzeczenia Sądu Najwyższego wyrażające pogląd,

że właścicielowi nieruchomości mającej dostęp do drogi publicznej nie przysługuje

roszczenie

o

ustanowienie

drogi

koniecznej

gdy dostęp

jest

wprawdzie

nieodpowiedni, ale stanowi rezultat niewłaściwej zabudowy zrealizowanej przez

żądającego właściciela. Stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie wnioskodawcy

w wyniku własnej, suwerennej decyzji sami ograniczyli sobie dostęp do tylnej części

działki nr 724/1, w związku z czym nie mogą obecnie skutków swojego błędu

przerzucać na właścicielkę graniczącej nieruchomości i domagać się ingerencji

w jej prawo własności lecz powinni we własnym zakresie zadbać o łatwiejszą

eksploatację nieruchomości lub poszukiwać poprawy jej funkcjonalności w drodze

umowy.

W skardze kasacyjnej wnioskodawcy zarzucili powyższemu orzeczeniu

naruszenie art. 145 § 1 – 3 k.c. oraz art. 5 k.c. przez błędne przyjęcie, że właściciel

nieruchomości władnącej nie ma roszczenia o ustanowienie służebności drogowej

pomimo, iż jego dostęp do budynków gospodarczych jest nieodpowiedni z punktu

widzenia normalnego, gospodarczego korzystania z nieruchomości, a utrudnione

dojście do części nieruchomości stanowi następstwo zabudowy uzgodnionej

pomiędzy właścicielami graniczących działek. Skarżący wnosili o uchylenie

zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w S. do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie budzi zastrzeżeń wyrażone w zaskarżonym postanowieniu stanowisko,

że przy rozpoznawaniu wniosku o ustanowienie służebności drogi koniecznej sąd

uwzględnia równość praw właścicielskich każdej ze stron w zakresie przysługującej

ochrony prawnej, oraz, że zdarzenia zależne wyłącznie od woli właściciela

nieruchomości władnącej, w wyniku których doszło do nieodpowiedniego dostępu

do drogi publicznej, nie usprawiedliwiają żądania przymusowego ograniczenia praw

właściciela nieruchomości cudzej. Nie można natomiast zgodzić się z ustaleniem

Sądu Okręgowego, że w rozpoznawanej sprawie nieruchomość wnioskodawców

ma odpowiedni dostęp do ulicy G. ze względu na to, iż nieruchomość ta od strony

zachodniej przylega na całej szerokości do drogi publicznej. Prawidłowe, zwykle

korzystanie z nieruchomości pod względem dostępu do drogi publicznej wymaga

nie tylko dostępu do budynku mieszkalnego, ale także do części nieruchomości

znajdującej się poza budynkiem mieszkalnym, która - jak w sprawie niniejszej zabudowana jest garażem i budynkiem warsztatu szewskiego, zaś urządzenie tej

części nieruchomości jest prawem właściciela nie podlegającym ocenie z punktu

widzenia wybranego sposobu zagospodarowania. Nie sposób więc zarzucać

wnioskodawcom, że przenieśli garaż z podpiwniczenia domu mieszkalnego na

podwórko, ani wymagać, by komunikowali się z podwórkową częścią swojej

nieruchomości bez używania pojazdów mechanicznych. Nota bene, w zaskarżonym

postanowieniu

brak

ustaleń

gospodarczego

wnioskodawcy

pozwalających

nie

na

muszą

wniosek,

dojeżdżać

że

do

budynku

samochodem,

przy

jednoczesnym - jak się wydaje - przyjęciu, że szerokość 2 m nie jest wystarczająca

dla swobodnego dojazdu pojazdami samochodowymi na podwórko nieruchomości

wnioskodawców.

W

tej

sytuacji

stanowisko

Sądu

Okręgowego,

że

nieruchomość

wnioskodawców ma odpowiedni dostęp do drogi publicznej nie może być

aprobowane.

Ponadto, uszło uwagi Sądu Okręgowego, że okoliczności, w wyniku których

doszło do postawienia budynku mieszkalnego wnioskodawców w odległości 2 m od

granicy nieruchomości uczestniczki postępowania nie usprawiedliwiały wniosku

o suwerennej, błędnej decyzji wnioskodawców, w związku z którą są oni obecnie

pozbawieni prawa domagania się ustanowienia drogi koniecznej. Wnioskodawcy,

a także niektórzy świadkowie twierdzili, że w momencie wydzielania działek

nr 724/1 i 724/2, oraz przy okazji umowy darowizny, rodzice sióstr i one same

uzgodnili, że ze względu na wąskość każdej z działek wjazd na nie będzie wspólny

z wykorzystaniem równych pasów gruntów po obu stornach granicy, oraz,

podnosili że decyzje administracyjne wydane w związku z zamiarem wybudowania

przez wnioskodawców domu mieszkalnego okoliczność tę uwzględniały, a ponadto,

że tego rodzaju uzgodnienie było honorowane przez około 16 lat, w ciągu których

także

uczestniczka

postępowania

korzystała

ze

wspólnego

wjazdu

oraz,

że wnioskodawcy wybetonowali wjazd i postawili bramę do użytku wspólnego oraz

dwie furtki.

Okoliczności wyrażenia zgody przez uczestniczkę postępowania Sąd

Okręgowy (ani Sąd Rejonowy) nie badał poprzestając na stwierdzeniu wieloletniego

jedynie samego korzystania przez strony ze wspólnego wjazdu, co w świetle

stanowiska przedstawionego w zaskarżonym orzeczeniu, nie miało istotnego

znaczenia. Można by się z tym zgodzić pod warunkiem wszakże, że zostałyby

wyjaśnione okoliczności, w następstwie których doszło do pobudowania przez

wnioskodawców domu mieszkalnego względem działki uczestniczki postępowania

w określonym miejscu, niewykluczone, że nawet niezgodnie z normatywami

przewidzianymi we właściwych przepisach dla odległości planowanych budynków

od granic działki. Okoliczność wyrażenia zgody przez uczestniczkę postępowania

powinna mieć w rozpoznawanej sprawie przesądzający charakter. Gdyby się

bowiem

okazało,

że

lokalizacja

budynku

za

zezwoleniem

organów

administracyjnych była wynikiem zgody uczestniczki postępowania, to nie sposób

byłoby uznać, że ta lokalizacja stała się przyczyną utrudnionego dostępu

wnioskodawców do podwórkowej części ich nieruchomości. Za przyczynę tę

należałoby uznać obecne niewyrażanie zgody przez uczestniczkę postępowania,

co powinno podlegać ocenie przez pryzmat zgodności z tą zasadą współżycia

społecznego, która nakazuje dotrzymywać danego słowa, tym bardziej, gdy

spowodowało

to

praktycznie

nieodwracalne

skutki.

Przestrzeganie

zasad

współżycia społecznego obowiązuje bowiem w każdej sytuacji i choć korzystanie

z klauzuli generalnej z art. 5 k.c. nie może wyprzedzać, ani zastępować

stosowania przepisów materialno-prawnych, odnoszących się do określonego

stosunku prawnego, to jednak, w konkretnych okolicznościach, może się okazać,

iż wynikająca z tych przepisów niekorzystna sytuacja strony jest następstwem nie

dającej się zaaprobować z punktu widzenia poczucia sprawiedliwości postawy

strony przeciwnej (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 24 stycznia 2007 r. III CZP

117/06 – OSNC 2007, nr 11, poz. 165).

Z oczywistych względów zaniechanie w umowie darowizny prawnego

uregulowania kwestii wzajemnego korzystania stron z działek stanowiących

własność każdej z nich nie mogło stanowić argumentu na rzecz odmówienia racji

wnioskodawcom; gdyby uregulowania takie istniały

postępowanie w niniejszej

sprawie byłoby bezprzedmiotowe.

Z przytoczonych względów, uznając skargę kasacyjną na uzasadniona, Sąd

Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815 § 1 k.p.c.).

O kosztach orzeczono zgodnie z art. 108 § 2 k.p.c.