IV CSK 239/07 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPolubownego ad hoc w O. wydanego przeciwko niej w sprawie z powództwa T. N. o ustalenie. Podniesione zostały trzy zasadnicze zarzuty: nieważność zapisu na
Legislator headnote
AI generatedart. 76 k.c, art. 21 ust. 1 Konstytucji, art. 712 § 1 pkt 4 k.p.c, art. 65 § 2 k.c, art. 712 k.p.c, art. 64 k.c; IV CSK 239/07 · Sąd Najwyższy: Polubownego ad hoc w O. wydanego przeciwko niej w sprawie z powództwa T. N. o ustalenie. Podniesione zostały trzy zasadnicze zarzuty: nieważność zapisu na
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt IV CSK 239/07
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2007 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)
SSN Krzysztof Strzelczyk
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)
w sprawie ze skargi Agencji Nieruchomości Rolnych w W.
przeciwko T. N.
o uchylenie wyroku Sądu Polubownego ad hoc w O.
z dnia 18 grudnia 2000 r.
wydanego w sprawie z powództwa T. N.
przeciwko Agencji Nieruchomości Rolnych w W.
o ustalenie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 27 listopada 2007 r.,
skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 20 grudnia 2006 r.,
uchyla
zaskarżony
wyrok
i
przekazuje
sprawę
Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu
Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Agencja Nieruchomości Rolnych wniosła skargę o uchylenie wyroku Sądu
Polubownego ad hoc w O. wydanego przeciwko niej w sprawie z powództwa T. N.
o ustalenie. Podniesione zostały trzy zasadnicze zarzuty: nieważność zapisu na
sąd polubowny; naruszenie konstytucyjnej zasady ochrony własności i zasady
swobody umów, a także nieuwzględnienie konstytucyjnej zasady, że środki
finansowe na cele publiczne są gromadzone i wydatkowane w sposób określony w
ustawie; uchybienie zasadom współżycia społecznego przez nierozważenie
interesu obu stron.
Sąd Okręgowy w E. wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2006 r. oddalił skargę.
Ustalił, że strony w dniu 7 października 1994 r. zawarły dwie umowy dzierżawy,
dotyczące Gospodarstwa Rolnego G. (361,55 ha) oraz Gospodarstwa Rolnego W.
(459,69 ha) na okres dziesięciu lat. Treść umów odpowiadała wzorcowi, według
którego od lutego 1993 r. do października 1999 r. analogiczne umowy były
zawierane. Strony przewidziały możliwość wystąpienia przez każdą z nich przed
upływem terminu, na jaki umowa została zawarta z wnioskiem o jej przedłużenie i
jeżeli strony uzgodniły istotne postanowienia umowy, ulegała ona przedłużeniu na
dalsze dziesięć lat. Wszelkie spory mogące powstać w trakcie wykonywania umów
strony poddały pod rozstrzygnięcie sądu polubownego.
Niedługo po zawarciu umowy, w styczniu 1995 r. oraz w grudniu 1996 r., T.
N. wystąpił do Agencji z ofertą zakupu dzierżawionych nieruchomości, jednak do
zawarcia umów sprzedaży nie doszło. Dzierżawca dokonał nakładów na
dzierżawionych nieruchomościach, w zasadzie prawidłowo prowadził na nich
gospodarkę, a także uiszczał czynsz dzierżawny, chociaż czasami z opóźnieniem
lub po uprzednim odroczeniu terminu płatności. Jedynie za pierwsze półrocze 2000
r. czynsz nie został uiszczony. Pozew wniesiony w związku z tym przez Agencję do
sądu powszechnego został odrzucony z uwagi na istnienie zapisu na sąd
polubowny.
W październiku 2003 r. T. N. ponownie wystąpił z propozycją zakupu, na
prawach pierwokupu, Gospodarstwa Rolnego W. oraz zabudowań Gospodarstwa
G., jak również z propozycją przedłużenia dzierżawy Gospodarstwa G. Agencja nie
wyraziła zgody na zawarcie umowy sprzedaży, natomiast co do przedłużenia umów
dzierżawy proponowała przedłużenie umów jedynie co do niektórych działek
wchodzących w skład Gospodarstw Rolnych. Ostatecznie, pismem z dnia 21
czerwca 2004 r. T. N. poinformował Agencję Nieruchomości Rolnych, że zamierza
wystąpić do sądu polubownego o przedłużenie i ustalenie warunków dzierżawy.
Sąd polubowny ad hoc w O., w którym arbiter strony powodowej został
wyznaczony przez sąd, orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.
Dodatkowo Sąd Okręgowy ustalił, że w 2003 r. zostały zmienione zasady
wydzierżawiana nieruchomości przez Agencję i do odrębnego zagospodarowania
przeznaczono nieruchomości przeznaczone (obecnie lub w przyszłości) na cele
nierolne. Dla przedłużenia umowy dzierżawy stosowne oświadczenie powinno
zostać złożone przez stronę na trzy miesiące przed upływem terminu jej
obowiązywania, a nowe warunki dzierżawy powinny zostać ustalone w ciągu
miesiąca. Gmina, na obszarze której znajdują się Gospodarstwa Rolne W. i G., nie
ma aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego.
Oceniając skargę merytorycznie Sąd Okręgowy wskazał na art. 712 § 1 pkt 1
i 4 k.p.c. jako podstawę prawną żądania powódki. Podkreślił, że niedopuszczalne
jest badanie, czy sąd polubowny rozstrzygnął należycie sprawę pod względem
faktycznym i prawnym. Naruszenie prawa materialnego może być podstawą
uchylenia wyroku takiego sądu jedynie wówczas, gdy uchybiono praworządności
i zasadom współżycia społecznego. Sąd nie znalazł podstaw do takiego
stwierdzenia. Przyjął, że istotne znaczenie ma nie to, czy nowe warunki umowy
dzierżawy musiały być uzgodnione między stronami, ale to, jaka była wola stron
umowy, a także, czy i jaki był charakter prawny postanowienia dotyczącego
możliwości przedłużenia umowy. Dokonana przez sąd polubowny wykładnia
oświadczeń woli nie uchybia praworządności. Nie doznała również uszczerbku
konstytucyjna zasada ochrony własności, gdyż Agencja wykonywała prawo
własności na rzecz Skarbu Państwa. Wyrok nie uchybia także zasadom współżycia
społecznego, jako że rozważone zostały interesy obu stron umowy.
Sąd Okręgowy ocenił także zawarty w umowach zapis na sąd polubowny
jako prawidłowy i skuteczny. Uznał, że zapis ten nie utracił skuteczności po
wygaśnięciu umów dzierżawy, gdyż kwestia ich przedłużenia pojawiła się
wcześniej, a postępowanie przed sądem polubownym rozpoczęło się również przed
zakończeniem stosunku dzierżawy.
W wyniku apelacji Agencji Nieruchomości Rolnych Sąd Apelacyjny zmienił
orzeczenie Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że uchylił pkt 1 i 2 wyroku sądu
polubownego ad hoc w O. Przyjął, że zapis na sąd polubowny był skuteczny, a
kompetencje tego sądu obejmowały także kwestię przedłużenia umowy. W zakresie
umownego sformułowania „wszelkie spory mogące powstać w trakcie jej
wykonywania, strony postanawiają oddać pod rozstrzygnięcie sądu polubownego"
pozostaje ocena, czy doszło do przedłużenia umów dzierżawy na skutek zgodnych
oświadczeń woli stron.
Sąd Apelacyjny dokonał natomiast odmiennej oceny stanu faktycznego
ustalonego przez Sąd pierwszej instancji. Uznał, że zostały naruszone zasady
praworządności przez ustalenie, iż zostały złożone oświadczenia woli stron
o przedłużeniu umowy w sytuacji, gdy oświadczenia takie dla swej skuteczności
musiałyby przybrać formę pisemną (art. 76 k.c.). Naruszona została także zasada
swobody umów przez uznanie, że doszło do przedłużenia umów dzierżawy, mimo
że nie zostały złożone zgodne oświadczenia woli co do istotnych postanowień tych
umów. Zgodną wolą stron zawierających w 1994 r. umowy dzierżawy było, aby ich
przedłużenie nastąpiło dopiero po uzgodnieniu istotnych postanowień. Orzeczenie
sądu polubownego ustalające, że do przedłużenia umów doszło, narusza art. 21
ust. 1 Konstytucji, gdyż pozbawiło Agencję możliwości dysponowania prawami,
które wykonuje na rzecz Skarbu Państwa.
Skarga kasacyjna T. N. oparta została na obu podstawach kasacyjnych. W
ramach naruszenia przepisów postępowania wskazuje się art. 711 § 3 i art. 712 § 1
pkt 4 k.p.c. w związku z art. 76 k.c., art. 21 ust. 1 Konstytucji oraz art. 65 § 2 k.c. W
ramach naruszenia prawa materialnego - art. 76 k.c., art. 56 i 65 § 2 k.c.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Agencja Nieruchomości Rolnych wniosła
o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie należy przypisać wykładni
zawartych przez strony umów dzierżawy, gdyż wykładnia tych umów może
przesądzić o oddaleniu lub uwzględnieniu skargi o uchylenie wyroku sądu
polubownego. Na wstępie trzeba przypomnieć, że poddając sprawę pod
rozstrzygnięcie sądu polubownego strony podejmują pewne ryzyko wyrażające się
w większej swobodzie orzekania przez taki sąd z uwzględnieniem zasad
słuszności, czasami z pierwszeństwem nawet przed obowiązującymi przepisami.
Swoboda orzekania nie może jednak być tożsama z dowolnością w tym zakresie
i dlatego wyroki sądów polubownych zostały poddane kontroli przez sądy
powszechne, jednak tylko w wyznaczonych prawem granicach. W rozpoznawanej
sprawie granice te określa nieobowiązujący już art. 712 k.p.c., który znajduje
w sprawie zastosowanie, a konkretnie § 1 pkt 4 tego artykułu.
Ocena, czy wyrok sądu polubownego nie uchybia praworządności, a - co za
tym idzie - czy orzeczenie Sądu drugiej instancji narusza przepisy wskazane
w skardze kasacyjnej, zależy od wykładni umów dzierżawy zawartych pomiędzy
stronami. Zgodnie z § 3 ust. 1 obu umów każda ze stron mogła wystąpić
z propozycją przedłużenia umowy, a umowa miała ulec przedłużeniu na kolejne
dziesięć lat, gdy strony uzgodniły jej istotne postanowienia. Przy takim
sformułowaniu umowy ocenie sądu powinny zostać poddane dwie kwestie:
po pierwsze, czy strony złożyły zgodne oświadczenia co do przedłużenia umowy
dzierżawy; po drugie, gdyby ustalono, że takich oświadczeń nie złożono, czy
z treści umowy, ustalonej zgodnie z art. 56 i 65 § 2 k.c., wynikały przesłanki,
których spełnienie pociągało za sobą powstanie obowiązku złożenia oświadczenia
o przedłużeniu umowy.
Co do kwestii pierwszej, to takie stanowcze ustalenia nie zostały dokonane
na co jednoznacznie wskazuje treść uzasadnienia Sądu pierwszej i Sądu drugiej
instancji. Sąd Okręgowy przyjął, że takie oświadczenia zostały złożone, natomiast
Sąd Apelacyjny, że nie zostały złożone. Trafnie przy tym wskazuje Sąd Apelacyjny,
że oświadczenia stron o przedłużeniu umowy dzierżawy wymagałyby dla swojej
ważności zachowania formy pisemnej, a stosownej treści dokumenty nie istnieją.
Należy podkreślić, że „zastąpienie" stron przez sąd polubowny w złożeniu
oświadczeń woli o przedłużeniu umów dzierżawy należy ocenić jako działanie
uchybiające praworządności. Tego rodzaju rozstrzygnięcie, przy braku bardzo
wyraźnego postanowienia umowy dopuszczającego orzekanie w takim zakresie,
godzi w jedną z podstawowych zasad prawa cywilnego, jaką jest zasada autonomii
podmiotów prawa cywilnego, a w jej obrębie zasada swobody umów. Uchybienie
praworządności nie musi bowiem przejawiać się w naruszeniu zasad wynikających
z Konstytucji RP; taki sam skutek powstaje, gdy sąd polubowny naruszył jedną
z fundamentalnych zasad prawa cywilnego.
Do rozważenia pozostaje jednak, czego Sąd drugiej instancji nie uczynił,
czy treść umów łączących strony stwarza możliwość ustalenia przesłanek,
spełnienie których rodziłoby - po jednej lub po obu stronach - obowiązek złożenia
oświadczenia woli o przedłużeniu umowy dzierżawy na dalsze dziesięć lat. Gdyby
bowiem z treści łączącego strony stosunku prawnego wynikało powstanie takiego
obowiązku, to wyrok sądu polubownego, podobnie jak wyrok sądu powszechnego,
stwierdzający istnienie obowiązku złożenia oświadczenia woli określonej treści,
zastępuje to oświadczenie (art. 64 k.c. i art. 1047 k.p.c.). Wówczas nie sposób
byłoby przyjąć, że wyrok sądu polubownego stwierdzający istnienie obowiązku
złożenia oznaczonego oświadczenia woli przez Agencję, uchybia praworządności.
Ta kwestia jednak, jak wskazano, nie została rozważona przez Sąd Apelacyjny
(także przez Sąd pierwszej instancji) i w związku z tym nie może zostać poddana
kontroli Sądu Najwyższego.
Jak wynika z powyższych rozważań konieczne było uchylenie wyroku Sądu
Apelacyjnego i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania. Niezbędne jest
jednak zwrócenie uwagi na dwie dalsze kwestie. Pierwsza z nich to relacja między
uregulowaniem zawartym w art. 711 § 4 a art. 712 § 1 pkt 4 k.p.c. W pierwszym
z wymienionych przepisów wskazano, że sąd odmówi stwierdzenia skuteczności
lub nadania klauzuli wykonalności wyrokowi sądu polubownego, gdy ze złożonych
akt sądu polubownego wynika, iż wyrok lub ugoda zawarta przed tym sądem
uchybia praworządności lub dobrym obyczajom. Artykuł 712 § 1 pkt 4 k.p.c.
wymienia uchybienie praworządności lub zasadom współżycia społecznego jako
podstawę uchylenia wyroku sądu polubownego. W skardze kasacyjnej pozwany
podnosi, że skoro ocenianemu w niniejszym postępowaniu wyrokowi sądu
polubownego nadana już została klauzula wykonalności, to niedopuszczalne jest
ponowne badanie, czy wyrok ten nie uchybia praworządności lub zasadom
współżycia społecznego.
Taki wniosek jest zbyt daleko idący. Po pierwsze, przyjęcie, że nadanie
klauzuli
wykonalności
wyłącza
możliwość
ponownej
oceny
wyroku
sądu
polubownego z uwzględnieniem kryteriów wynikających z art. 712 § 1 pkt 4 k.p.c.
w dużej części pozbawiałoby praktycznego znaczenia instytucję skargi o uchylenie
wyroku sądu polubownego. Po drugie, inny jest zakres badania w postępowaniu
klauzulowym, a inny w postępowaniu wszczętym skargą. W postępowaniu
o nadanie klauzuli wykonalności sąd dokonuje oceny jedynie w oparciu o akta
sądu polubownego; w postępowaniu wszczętym skargą o uchylenie wyroku sądu
polubownego zakres badania jest zdecydowanie szerszy - sąd dokonuje go na
podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego. Nadanie wyrokowi
sądu polubownego klauzuli wykonalności lub stwierdzenie jego skuteczności nie
wyłącza możliwości badania w toku postępowania o uchylenie takiego wyroku,
czy nie uchybia on praworządności lub zasadom współżycia społecznego.
Drugi problem związany jest z zakresem dokonanego zapisu na sąd
polubowny. W toku postępowania podnoszono bowiem, że spór co do przedłużenia
łączących strony umów dzierżawy pozostaje poza granicami sporów związanych
z wykonywaniem umowy. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy
przyjąć, że sąd polubowny był kompetentny do rozstrzygnięcia tego sporu
(tak zresztą przyjęły oba Sądy), zwłaszcza że powstał on jeszcze w czasie
obowiązywania umowy; w tym też czasie została uruchomiona procedura
zmierzająca do powołania sądu polubownego i wydania przez niego orzeczenia.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 398 15
§ 1 k.p.c.).
jz