Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 237/08 AI generated

IV CSK 237/08 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 237/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

przeciwko N. –P. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością i zasądził na rzecz z dnia 5 września 2005 r. Philip Morris Polska S.A. zleciła powódce organizację

Legislator headnote

AI generated

art. 6 k.c, art. 503 § 1 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c; IV CSK 237/08 · Sąd Najwyższy: przeciwko N. –P. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością i zasądził na rzecz z dnia 5 września 2005 r. Philip Morris Polska S.A. zleciła powódce organizację

Keywords

AI generated
art. 6 k.c art. 503 § 1 k.p.c art. 328 § 2 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 382 k.p.c art. 391 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 6 k.c
Pozwany, pomimo spoczywającego na nim, zgodnie z art. 6 k.c.
art. 503 § 1 k.p.c
Naruszenie przepisów postępowania polegało na sprzecznym z art. 503 § 1 k.p.c.
art. 328 § 2 k.p.c
Zdaniem skarżącego, sąd naruszył także art. 328 § 2
art. 233 § 1 k.p.c
w związku z art. 233 § 1 k.p.c.
art. 382 k.p.c
k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c. przez zmianę ustaleń
art. 391 § 1 k.p.c
w związku z art. 391 § 1 k.p.c., może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi
art. 3983 § 3 k.p.c
prawne a nie niedopuszczalnego - ze względu na treść art. 3983 § 3 k.p.c.
art. 210 k.p.c
żądań i twierdzeń na rozprawie (art. 210 k.p.c.) lub zamieszczania ich

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 237/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 października 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa R. POLAND Spółki z o.o.

przeciwko N. P. Spółce z o.o.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 29 października 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 11 grudnia 2007 r.,

1) oddala skargę kasacyjną

2) zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 1800 (tysiąc

osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2007 r. Sąd Okręgowy uwzględnił częściowo

powództwo R. Poland Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z

siedzibą w L.

przeciwko N. –P. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością i zasądził na rzecz

powódki kwotę 177.065,38 złotych z odsetkami wynoszącymi 5% w stosunku

rocznym liczonymi od dnia 10 lutego 2006 r.

Jak ustalił Sąd Okręgowy, w oparciu o zlecenie spedycyjno – przewozowe

z dnia 5 września 2005 r. Philip Morris Polska S.A. zleciła powódce organizację

oraz przewóz tytoniu nieprzetworzonego oraz przetworzonego na warunkach

Konwencji z dnia 19 maja 1956 r. o umowie międzynarodowego przewozu

drogowego towarów (CMR). W dniu 16 września 2005 r. powódka działając w

imieniu spółki Philip Morris Polska zleciła realizację przewozu K. R. prowadzącemu

działalność gospodarczą pod nazwą „R”. Zlecenie przewozowe wskazywało jako

miejsce załadunku Tabaknatie w Antwerpii w Belgii, zaś miejsce rozładunku - firmę

K. & N w A. Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. K. R. zlecił dalej wykonanie

tego przewozu M. T. działającemu pod nazwą Firma Handlowa, przy czym jako

miejsce rozładunku wskazano „R”. w L. Kolejna upoważniona przez M. T. firma

Spedycja Międzynarodowa prowadzona przez E. K. i H. S.

zleciła transport

pozwanej spółce N. – P. z wskazaniem miejsca rozładunku w L.

Zgodnie z treścią listu przewozowego CMR nadawcą towaru była firma Tabaknatie

w Antwerpii, gdzie nastąpił załadunek towaru a odbiorcą Philip Morris Polska S.A.,

przy czym rozładunek miał być dokonany w miejscowości A.

Z. M.– kierowca realizujący transport ze strony pozwanego otrzymał na telefon

wiadomość tekstową o miejscu rozładunku. Stwierdziwszy rozbieżności z listem

przewozowym a tą informacją, poinformował członka zarządu pozwanej spółki,

który skontaktował się z E. K., która potwierdziła, że miejscem rozładunku jest

miejscowość L. Kierowca, zgodnie z zaleceniem prezesa pozwanej spółki

dostarczył towar do magazynów firmy „R.” w L. Spółka R. Poland powiadomiła

pozwanego o niedostarczeniu towaru w miejsce rozładunku oraz zgłosiła jego

kradzież

na

Policję,

której

funkcjonariusze

zabezpieczyli

129 kartonów

nieprzerobionego tytoniu z transportu. Pozwana zgłosiła szkodę z ubezpieczenia

odpowiedzialności cywilnej. Ubezpieczyciel - Państwowy Zakład Ubezpieczeń S. A.

w Warszawie odmówił wypłaty odszkodowania. Pismem z dnia 6 stycznia 2006 r.

powódka wezwała pozwaną do zapłaty kwoty 177.065,38 złotych tytułem

odszkodowania. Oględziny i badania laboratoryjne wykazały, że odzyskany

częściowo tytoń nie przedstawiał żadnej wartości.

W ocenie Sądu Okręgowego, powodowa spółka była pierwszym kontrahentem

umowy przewozu zawartej z Philip Morris Polska S.A. i jako przewoźnik

odpowiedzialny

za

wykonanie

całości przewozu,

ma

prawo

dochodzenia

roszczenia zwrotnego na podstawie art. 37 Konwencji CMR wobec podwykonawcy

przewozu, jakim była pozwana, która dokonała przewozu przesyłki i stała się

kolejnym

(dalszym)

przewoźnikiem,

pomimo

iż

nie

weszła

w

stosunek

zobowiązaniowy z powódką. Legitymacja czynna powoda wynika – zdaniem Sądu

– z art. 3 w związku z art. 37 CMR, co oznacza, że przewoźnik, który zawarł umowę

przewozu z użytkownikiem transportu ponosi odpowiedzialność jak za własne

czynności i zaniedbania, za czynności i zaniedbania wszystkich innych osób, do

których usług odwołuje się w celu wykonania przewozu. Według Sądu

Okręgowego, postanowienia rozdziału VI CMR o przewozie przez kolejnych

przewoźników dotyczą także tych przewoźników, którzy nie zawierali umowy

o przewóz z użytkownikiem transportu drogowego tzn. – z wysyłającym towar lub

z jego odbiorcą.

Pozwany, pomimo spoczywającego na nim, zgodnie z art. 6 k.c. ciężaru

udowodnienia faktu wydania towaru odbiorcy, nie wykazał istnienia jakichkolwiek

instrukcji, czy to nadawcy, czy to odbiorcy przesyłki, zmieniających zawarte w liście

przewozowym dane dotyczące miejsca rozładunku i podmiotu uprawnionego do

odbioru przesyłki. Dlatego odpowiada na podstawie art. 12 w związku z art. 37 a)

Konwencji CMR wobec powoda za szkodę wynikającą z niezastosowania się do

instrukcji nadawcy.

W apelacji od tego wyroku pozwana spółka zarzuciła między innymi

naruszenie art. 3 i 37 Konwencji CMR przez przyjęcie, że w niniejszej sprawie miało

miejsce wykonywanie przewozu na podstawie jednej umowy przewozu, a pozwany

i powód byli przewoźnikami sukcesywnymi.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 11 grudnia 2007 r. uwzględniając apelację

pozwanej spółki zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo i

rozstrzygnął o kosztach postępowania stosownie do jego wyniku.

W ocenie Sądu odwoławczego, uzasadniony był zarzut dotyczący legitymacji

czynnej powoda. Z art. 3 Konwencji CMR wynika, że osoba uprawniona nie może

dochodzić roszczeń odszkodowawczych bezpośrednio od osób, którymi przewoźnik

posługuje się bezpośrednio przy wykonywaniu zobowiązań, bo świadczenie

przewoźnika wynikające z umowy przewozu nie ma charakteru osobistego,

w związku z czym wykonywanie przewozu może on polecić innej osobie.

Powierzenie takie nie powoduje powstania stosunku prawnego między nadawcą,

a jedną z tych osób. Przewoźnik, który wypłaca odszkodowanie za szkody

wyrządzone przez jedną z osób wymienionych w art. 3 Konwencji nabywa

roszczenia regresowe. Nie mają wtedy zastosowania przepisy art. 34 Konwencji

CMR.

Odrzucając stanowisko Sądu pierwszej instancji co do zastosowania przepisów

rozdziału VI Konwencji CMR, Sąd Apelacyjny wskazał, że przewóz sukcesywny

polega na tym, że kolejni (sukcesywni) przewoźnicy przystępują do umowy zawartej

między nadawcą, a pierwszym z nich, wiążąc się jej warunkami. Konieczne jest

objęcie całej trasy przewozu jednym listem przewozowym (co w okolicznościach

sprawy ma miejsce) oraz przyjęcie przez kolejnych przewoźników towaru wraz

z

tym

listem,

co

oznacza

akceptację

warunków

w

nim

określonych.

List przewozowy spełnia funkcję konstytutywną, czego konsekwencją jest wiążący

charakter tylko tych postanowień pierwotnej umowy, które znalazły swoje

odzwierciedlenie w liście przewozowym. Pozwana spółka nie otrzymała wraz ze

zleceniem listu przewozowego, ani od powoda, ani od kolejnych przewoźników,

zwłaszcza tego, który zlecił jej wykonanie przewozu – ta okoliczność nie była objęta

twierdzeniami faktycznymi powoda. Wobec braku sukcesywnego przewozu osoba

uprawniona (odbiorca) nie może występować z roszczeniami do innych

przewoźników niż przewoźnik, który zawarł z nadawcą umowę przewozu.

Sąd Apelacyjny podniósł, że nawet gdyby założyć cesję wierzytelności ze strony

Philip Morris Polska S.A. na rzecz powódki, to powód nie byłby legitymowany do

występowania z roszczeniem opartym na art. 34 Konwencji CMR.

Pozwana spółka, jako przewoźnik wykonujący przewóz nie pozostawała w żadnym

stosunku umownym z nadawcą przesyłki, a zatem była podwykonawcą przewozu

w rozumieniu art. 3 Konwencji CMR i na tej podstawie mogłaby odpowiadać wobec

powoda, gdyby ten wypłacił odszkodowanie za szkodę przez nią wyrządzoną.

Warunkiem koniecznym dochodzenia roszczenia regresowego jest wcześniejsze

wypłacenie

odszkodowania,

czego

powodowa

spółka

nie

udowodniła.

Jednocześnie Sąd Apelacyjny nie uznał za spóźnione podniesienie przez pozwaną

zarzutu niewypłacenia odszkodowania.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, powódka nie udowodniła także, że doszło do

ważnego przelewu wierzytelności na jej rzecz ze strony Philip Morris Polska S.A.

Przelew ten miał być zawarty w zleceniu transportowym, które w imieniu spółki

Philip Morris Polska podpisała osoba, której umocowania powód nie wykazał.

Przystąpienie przez pozwaną do rokowań mających na celu ugodowe zakończenie

sporu nie przesądza – zdaniem sądu – uznania długu.

Powodowa spółka wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Zarzuciła w niej naruszenie art. 3 i 37 Konwencji CMR przez uznanie, iż

podwykonawstwo przewozu w rozumieniu art. 3 Konwencji wyłącza możliwość

powoływania się przez sąd pierwszej instancji na przepis art. 37 Konwencji - jako

przepis usytuowany w rozdziale VI Konwencji CMR, dotyczącym przewozu

wykonywanego przez kolejnych przewoźników, w sytuacji, w której przepis art. 37

Konwencji

odwołuje

się

w

swej

treści

do

przewoźnika,

który

wypłacił

odszkodowanie, nie zaś do przewoźnika, który wypłacił odszkodowanie jedynie jako

przewoźnik sukcesywny. Nadto przepis art. 34 Konwencji stanowi o uregulowaniu

zasad odpowiedzialności kolejnych przewoźników wobec użytkownika transportu,

nie zaś pomiędzy przewoźnikami sukcesywnymi. Z kolei naruszenie art. 60 i 61 k.c.

polegało na wykluczeniu uznania przez pozwanego długu, pomimo zgłoszenia

szkody jego ubezpieczycielowi a także pomimo przyjazdu do siedziby powoda

członków zarządu pozwanej spółki oraz uzgodnienia szczegółowych zasad

płatności.

Naruszenie przepisów postępowania polegało na sprzecznym z art. 503 § 1 k.p.c.

i art. 505 w związku z art. 730 i 741 k.p.c. uznaniu, że pozwany mógł

w postępowaniu zabezpieczającym skutecznie zaprzeczyć twierdzeniom powoda

dotyczącym pokrycia szkody. Zdaniem skarżącego, sąd naruszył także art. 328 § 2

k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c. przez zmianę ustaleń

faktycznych bez wskazania dowodów na których się oparł oraz przez przyjęcie

nieskuteczności cesji wierzytelności pomiędzy powodem a spółka Philip Morris

Polska S.A. pomimo, iż cesja ta wynika z zawartej przez te podmioty umowy

zlecenia transportowo spedycyjnego

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jak przyjmuje się zgodnie w orzecznictwie, zarzut naruszenia 328 § 2 k.p.c.

w związku z art. 391 § 1 k.p.c., może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi

kasacyjnej tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie posiada

wszystkich koniecznych elementów bądź zawiera tak oczywiste braki, które

uniemożliwiają kontrolę kasacyjną (por. m. in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

27 marca 2008 r., sygn. akt III CSK 315/07, nie publ.; z dnia 9 marca 2006 r., sygn.

akt I CSK 147/05, nie publ.). Tych wad nie posiada zaskarżone orzeczenie.

W rozpoznawanej sprawie sąd drugiej instancji podzielił dotychczasowe

ustalenia faktyczne, według których powódka była pierwszym kontrahentem umowy

przewozu zawartej z Philip Morris Polska S.A.

W takiej sytuacji nie było potrzeby

ponownego przytaczania aprobowanych faktów. Wbrew twierdzeniom skarżącej,

Sąd nie zmienił poczynionych w pierwszej instancji ustaleń faktycznych, czego

dowodem jest dokonana ocena cesji wierzytelności, której stroną była zlecająca

przewóz spółka Philip Morris. Pomimo, iż Konwencja CMR nie zawiera definicji

pojęcia nadawcy, to jednak nie ulega wątpliwości, że nadawca jest kontrahentem

przewoźnika, czyli drugą – obok przewoźnika – stroną umowy przewozu towarów

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 2003 r., II CKN 415/01, OSNC

2004/10/163). Taki status wobec powódki miała spółka Philip Morris Polska.

Dlatego uprawnione było stwierdzenie Sądu, że pozwana jako podwykonawca

przewozu, nie pozostawała w żadnym stosunku umownym ze zlecającym przewóz

nadawcą.

Sąd drugiej instancji przyjmując, że nie doszło do ważnego przelewu

wierzytelności wskazał, że tej okoliczności powód nie udowodnił, bowiem nie

wykazał uprawnienia K. K. do jednoosobowego reprezentowania spółki zlecającej

przewóz. Jest to zatem kwestia ciężaru dowodu i wypełnienia przez stronę

obowiązku wykazania okoliczności, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki

prawne a nie niedopuszczalnego - ze względu na treść art. 3983 § 3 k.p.c. kwestionowania ustalenia określonych faktów lub oceny dowodów.

Powódka w pozwie

uzasadniała swoją legitymację do wystąpienia

z roszczeniem przeciwko pozwanej treścią art. 36 Konwencji CMR oraz art. 789

§ 2 i 799 k.c. Do tak sprecyzowanego powództwa pozwana odniosła się

w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Informacja o tym, że spółka Philip Morris Polska

S.A. jest w posiadaniu środków finansowych powódki, co miało uzasadniać

legitymacje czynną w sprawie, została zawarta w piśmie procesowym powódki

z dnia 22 sierpnia 2006 r. Pozwana w najbliższym piśmie procesowym z dnia 15

września 2006 r., a było nim zażalenie na postanowienie o udzieleniu powódce

zabezpieczenia jej roszczenia, podniosła brak pokrycia szkody przez powódkę

uprawniającego do wystąpienia z roszczeniem regresowym. W związku z tym

wystarczy wskazać, że przepisy postępowania - poza ogólnym regulacjami

dotyczącymi pism procesowych (art. 125

i nast. k.p.c.),

ustnego zgłaszania

żądań i twierdzeń na rozprawie (art. 210 k.p.c.) lub zamieszczania ich

w załączniku do protokołu posiedzenia (art. 161 k.p.c.) - nie przewidują żadnych

szczególnych sposobów przedstawiania przez strony twierdzeń oraz dowodów na

ich poparcie a także zgłaszania zarzutów. W każdym razie nic nie stoi na

przeszkodzie, aby ten sposób obrony strona pozwana zrealizowała w piśmie

procesowym stanowiącym środek odwoławczy od postanowienia w przedmiocie

zabezpieczenia roszczenia wydanego w toku postępowania. Pismo to jest

skierowane do sądu, przed którym toczy się postępowanie a jego odpis otrzymuje

strona przeciwna.

Z tych względów Sąd Najwyższy uznał zarzuty naruszenia przepisów

postępowania za bezpodstawne.

W skardze kasacyjnej nie kwestionuje się nadania pozwanej przymiotu

podwykonawcy przewozu. Dlatego pozostaje do rozważenia, czy art. 37

Konwencji CMR może stanowić podstawę rozliczeń pomiędzy przewoźnikiem

a podwykonawcą przewozu. Do tej kwestii odniósł się w ostatnim czasie Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r. (II CSK 469/07) przyjmując, że

zasady rozliczania określone w art. 37 Konwencji CMR obejmują wyłącznie

kolejnych przewoźników (w literaturze określani są także jako przewoźnicy

sukcesywni). Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną

powodowej spółki podziela ten pogląd. Normy zawarte w rozdziale VI Konwencji

dotyczą jedynie tak zorganizowanego przewozu, na co jednoznacznie wskazuje

tytuł tego rozdziału: „Postanowienia dotyczące przewozu wykonywanego przez

kolejnych przewoźników”. W pierwszym zawartym w tym rozdziale przepisie

uregulowane

zostało

zagadnienie

przewozu

wykonywanego

przez

kilku

przewoźników drogowych. Z regulacji tej wynika, że kolejnymi przewoźnikami są

jedynie przewoźnicy, którzy przez przyjęcie towaru i listu przewozowego

przystępują do umowy zawartej pomiędzy użytkownikiem transportu (nadawcą lub

odbiorcą) a pierwszym przewoźnikiem. Kolejni przewoźnicy tworzą wówczas

jedną stronę umowy wobec nadawcy bądź odbiorcy, odpowiedzialną za należyte

wykonanie całego przewozu i przewóz jest realizowany na podstawie tej jednej

umowy. W

ten sposób został wyznaczony zakres stosowania dalszych

postanowień rozdziału VI Konwencji. Jak trafnie podniósł Sąd Najwyższy

w wymienionym wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., zawarte w art. 37 Konwencji

CMR

uregulowanie

przewidujące

możliwość

wystąpienia

z

roszczeniami

odszkodowawczymi przeciwko kilku przewoźnikom staje się zrozumiałe tylko przy

założeniu, że przewoźnik odpowiadający za szkodę brał udział w operacji

przewozu

sukcesywnego.

Niezrozumiałe

byłoby

obciążanie

taką

odpowiedzialnością przewoźnika, który świadczył usługę przewozu na podstawie

odrębnej umowy przewozu.

Podkreślając związanie Sądu Najwyższego dotychczasowymi ustaleniami

faktycznymi należy podzielić wniosek Sądu drugiej instancji, że samo podjęcie

rokowań w celu zawarcia ugody pozasądowej bez wykazania, że doszło do

złożenia - choćby dorozumianego - oświadczenia wyrażającego wolę spełnienia

świadczenia

odszkodowawczego

w

określonej

wystarczającej podstawy do uwzględnienia powództwa.

wysokości,

nie

stanowi

Z tych wszystkich względów należało oddalić skargę kasacyjną na podstawie

art. 39814 k.p.c. O kosztach postępowania Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art.

98 i 99 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. oraz art. 391 § 1 k.p.c. i art. 398 21

k.p.c.

db