Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 20/09 AI generated

IV CSK 20/09 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 20/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Instytutu R. od postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 11 października 2007 posiadaniu wnioskodawcy – za wiedzą i zgodą A. i M. K. - od co najmniej 1972 r.

Legislator headnote

AI generated

art. 366 k.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 391 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c; IV CSK 20/09 · Sąd Najwyższy: Instytutu R. od postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 11 października 2007 posiadaniu wnioskodawcy – za wiedzą i zgodą A. i M. K. - od co najmniej 1972 r.

Keywords

AI generated
art. 366 k.c art. 328 § 2 k.p.c art. 391 § 1 k.p.c art. 391 k.p.c art. 13 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 366 k.c
wykonywane jak właściciel (art. 366 k.c.).
art. 328 § 2 k.p.c
naruszenie art. 328 § 2 k.p.c.
art. 391 § 1 k.p.c
Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
art. 391 k.p.c
z art. 391 k.p.c., uznać należało, iż uzasadnienie zaskarżonego
art. 13 § 2 k.p.c
39821 i art. 13 § 2 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated
III CRN 18/94
postanowienie SN z dnia 7 kwietnia 1994 r., III CRN 18/94, LEX nr 137701).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 20/09

POSTANOWIENIE

Dnia 13 maja 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Instytutu R.

przy uczestnictwie [...]

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 maja 2009 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego w G.

z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu

w

G. do

ponownego

rozpoznania

i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w G. postanowieniem z dnia 27 maja 2008 r. oddalił apelację

Instytutu R. od postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 11 października 2007

r. oddalającego wniosek o stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie własności

szczegółowo opisanej części działki nr 403/66, będącej własnością A. i M.

małżonków K. (poprzedników prawnych uczestników postępowania). Według

twierdzeń podanych we wniosku, sporna nieruchomość pozostawała w samoistnym

posiadaniu wnioskodawcy – za wiedzą i zgodą A. i M. K. - od co najmniej 1972 r.

Według dokonanych ustaleń w grudniu 1972 r. na podstawie decyzji

administracyjnych – uwzględniających plan zagospodarowania przestrzennego,

którym objęta została także sporna działka - wnioskodawca uzyskał w celu

zabudowania teren państwowy w sąsiedztwie spornej działki. W piśmie z dnia

14 września 1972 r. wnioskodawca zaproponował małżonkom K., aby sprzedali

działkę 403/66, zaznaczając, że w razie odmowy zostanie zastosowany tryb

wywłaszczenia nieruchomości. Małżonkowie K., odpowiadając na tę propozycję

wyrazili zgodę w piśmie z dnia 2 grudnia 1972 r., prosząc równocześnie o poparcie

ich starań o uzyskanie pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego na sąsiedniej

działce 402/66.

W 1973 r. wnioskodawca dokonał makroniwelacji nie tylko terenu objętego

planowaną inwestycją budowlaną, lecz także sąsiednich terenów prywatnych

objętych planem zagospodarowania przestrzennego, w tym działki 403/66. Roboty

te były niezbędne ze względu na obsypywanie się gruntu na teren projektowanej

budowy. Wnioskodawca i małżonkowie K. zawarli ustne porozumienie, zgodnie z

którym

wyrazili

zgodę

na

sprzedanie

części

spornej

działki,

natomiast

wnioskodawca zobowiązał się do poparcia ich starań o uzyskanie pozwolenia na

budowę domu na terenie spornej działki.

Na skutek robót podjętych przez wnioskodawcę działka 403/66 podzielona

została na dwie części (oznaczone jako 403/66A i 403/66B) oddzielone murem

oporowym, zabezpieczającym przed osuwaniem się gruntu na teren przyszłej

inwestycji oraz przyległy teren, na którym bawiły się dzieci. W trakcie niwelacji

terenu okazało się, że tylko część spornej działki wykorzystana zostanie przez

wnioskodawcę

w

celu

wykonania

zewnętrznych

schodów

ewakuacyjnych.

Wnioskodawca i małżonkowie K. uzgodnili, że po zakończeniu inwestycji

„dokonane zostaną pomiary części zajętej działki, tak aby małżonkowie K. mogli

wznieść dom na pozostałej części”. W związku z tymi uzgodnieniami wykonane

zostało tylko prowizoryczne ogrodzenie działki.

A. i M. małżonkowie K. mimo wyrażonej zgody na zbycie spornej

nieruchomości

nie

stawili

się

dwukrotnie

na

terminy

uzgodnione

przez

wnioskodawcę z notariuszem w celu zawarcia umowy sprzedaży spornej działki.

W połowie 1991 r. w związku z wykonaniem betonowej nawierzchni na

działce nr 403/66 i urządzeniem parkingu, wnioskodawca wykonał z metalowej

siatki trwałe ogrodzenie działki, które istnieje do chwili obecnej.

Uczestnicy postępowania, jako następcy prawni małżonków K. – podobnie

jak poprzednicy - opłacają podatek od działki 403/66, a zatem także od tej części

(403/66 B), która objęta jest wnioskiem o zasiedzenie. Wnioskodawca odmówił

wydania spornej części

działki, wyrażając wolę jej nabycia, na co uczestnicy

postępowania nie wyrazili zgody.

Sąd Okręgowy podzielił ocenę prawną powyższych ustaleń, dokonaną przez

Sąd Rejonowy, który podkreślił, że posiadanie samoistne prowadzące do nabycia

prawa własności rzeczy przez zasiedzenie oznacza faktyczne władztwo nad rzeczą

wykonywane jak właściciel (art. 366 k.c.). Władztwo to obejmuje element fizyczny

określany

jako

corpus

oraz

element

psychiczny

zwany

animus.

Skoro

wnioskodawca w czasie biegu zasiedzenia podejmował działania zmierzające do

nabycia spornej części działki za cenę odpowiadającą jej wartości rynkowej, to

takim zachowaniem nie uważał się za właściciela. Wnioskodawca nie wykazał

zatem animus domini, co powoduje brak możliwości zakwalifikowania posiadania

jako samoistnego. Sąd Rejonowy podniósł, że skoro przesłanka posiadania

samoistnego w postaci animus nie została wykazana, bezprzedmiotowa stała się

analiza dalszych przesłanek prowadzących do nabycia własności rzeczy przez

zasiedzenie. Sąd Rejonowy wskazał, że gdyby nawet uznać, że wnioskodawca od

połowy 1991 r. – wskutek zbudowania trwałego ogrodzenia działki – objął ją

w posiadanie samoistne, to nie upłynął czas umożliwiający stwierdzenie nabycia

własności przez zasiedzenie. Sąd Okręgowy akceptując przedstawiony sposób

rozumowania Sądu Rejonowego jednocześnie uznał, mając na względzie zeznania

śwd. J.B., że wnioskodawca „posiadał nieruchomość objętą wnioskiem na

podstawie umowy z H. i M.K., zatem było to posiadanie zależne, a jak trafnie przyjął

Sąd Rejonowy jego samoistne posiadanie można przyjąć wyłącznie od chwili

wykonania parkingu i ogrodzenia w 1991 r.” Sąd ten podkreślił, że do 1991 r.

sporna działka stanowiła zaplecze budowy prowadzonej przez wnioskodawcę, i z

tego powodu została prowizorycznie ogrodzona. Okoliczność, że wnioskodawca nie

wszczął procedury wywłaszczeniowej dowodzi, że – jak zeznał śwd. J.B.,

zatrudniony przez wnioskodawcę jako kierownik ds. inwestycji – że wnioskodawca i

małżonkowie

K. zawarli

porozumienie, na podstawie którego wnioskodawca

uzyskał zgodę na korzystanie ze spornej działki w związku z trwającą budową, a po

jej zakończeniu strony tego porozumienia zawarłyby umowę sprzedaży tej części

nieruchomości, która objęta została prowadzona inwestycją.

Skarga kasacyjna wnioskodawcy oparta została na podstawie naruszenia

art. 172, 336, 339 i 123 k.c. przez błędną ich wykładnię, polegająca na uznaniu, że

świadomość posiadacza rzeczy, że wykonywane prawo w istocie mu nie

przysługuje oraz podejmowane przez niego próby nabycia na własność posiadanej

rzeczy oznacza, że nie jest to posiadanie samoistne. Skarżący zarzucił także

naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez niewskazane dowodów, na których Sąd

Okręgowy oparł ustalenie, że wnioskodawca posiadał sporną nieruchomość na

podstawie

umowy z poprzednikami prawnymi uczestników postępowania, co

skutkowała oceną, że wnioskodawca był posiadaczem zależnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności wymaga rozważenia zarzut naruszenia prawa

procesowego jako rzutujący na możliwość oceny prawidłowości zastosowanego

prawa materialnego. Prawidłowo ustalona podstawa faktyczna rozstrzygnięcia,

należąca do materii procesowej, jest bowiem niezbędną przesłanką dokonania

oceny

prawnej

rozstrzygnięcia

przyjętego

w

zaskarżonym

postanowieniu.

Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

zauważyć należy, że przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie zawierają

szczególnego unormowania w zakresie treści uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej

instancji. Skoro jednak postępowanie apelacyjne jest merytorycznym sądzeniem

sprawy (por. orzeczenie SN z dnia 26 kwietnia 1935 r. C III 479/34, opubl. w OSP

1935, poz. 496, a także wyrok SN z dnia 24 kwietnia 1997 r., II CKN 125/97, opubl.

w OSNC 1997, z.11, poz.172), to orzeczenie tego sądu musi opierać się na jego

własnych i samoistnych ustaleniach zarówno faktycznych, jak i prawnych.

W literaturze i orzecznictwie słusznie zatem zauważa się, że do konstrukcji

uzasadnienia orzeczenia co do istoty sprawy sądu drugiej instancji ma, na

podstawie art. 391 § 1 k.p.c., odpowiednie zastosowanie art. 328 § 2 k.p.c.,

w szczególności, gdy chodzi o podstawę faktyczną tego orzeczenia oraz

wyjaśnienie jego podstawy prawnej oraz wzajemnych powiązań tych elementów.

Uwzględniając te uwagi przy ocenie zarzutu kasacyjnego naruszenia art. 328

§ 2 w zw. z art. 391 k.p.c., uznać należało, iż uzasadnienie zaskarżonego

postanowienia w istotnej części dotyczącej ustalenia, które przesądziło o przyjętej

przez Sąd Okręgowy ocenie prawnej, że wnioskodawca był posiadaczem

zależnym, nie zaś samoistnym, nie spełnia wymagań określonych w art. 328 § 2

k.p.c. Z ustaleń poczynionych we wskazanym zakresie wynika, że wnioskodawca

„posiadał nieruchomość objętą wnioskiem na podstawie umowy z H. i M.K., jako

posiadanie zależne”. Dokonując takiego ustalenia Sąd Apelacyjny nie wskazał

dowodów na istnienie umowy. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku zdaje

się wynikać, że wspomnianego ustalenia Sąd Okręgowy dokonał w trybie

domniemania faktycznego. Dokonywanie ustaleń w tym trybie polega na tym, że

sąd wyprowadza wniosek o istnieniu określonego faktu na podstawie innych lub

innego udowodnionego faktu. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego

postanowienia takich faktów i dowodów, z których one wynikałyby, nie wskazał.

Jeśli dowodem wskazującym na istnienie umowy miałyby być zeznania świadka

J.B., to rzeczą Sądu Okręgowego było szczegółowe jego omówienie i

skonfrontowanie z innymi dowodami powołanymi w uzasadnieniu. Z dowodów tych

wynika, że po pisemnej (korespondencja między wnioskodawcą i poprzednikami

prawnymi uczestników postępowania), a także ustnej zgodzie wyrażonej przez

małżonków K., wnioskodawca zachowywał się na spornej obecnie części działki nr

403/66 jak właściciel. Brak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia

wskazanych

elementów

powoduje,

że

kontrola

legalności

zaskarżonego

postanowienia nie jest możliwa. Już z tych zatem względów zaskarżone

postanowienie podlegało uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego jej

rozpoznania.

Za

uzasadnione

ocenić

należało

także

zarzuty

naruszenia

prawa

materialnego. Okoliczność, że wnioskodawca miał świadomość, że prawo

własności mu nie przysługuje, nie może oznaczać – jak przyjęły oba orzekające

Sądy -

że wnioskodawca nie był posiadaczem samoistnym. Świadomość

posiadacza, że nie jest właścicielem posiadanej rzeczy ma jedynie wpływ na

kwalifikowanie w zakresie istnienia dobrej lub złej wiary posiadacza samoistnego.

Pogląd taki jest powszechnie prezentowany w doktrynie

i judykaturze.

Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że dla istnienia samoistnego posiadania

potrzebne jest faktyczne władanie rzeczą (corpus) oraz czynnik woli (animus

domini). O charakterze posiadania decyduje nie stan prawny, na którego podstawie

nastąpiło objęcie rzeczy we władanie, lecz sposób tego władania. Posiadanie

samoistne - wchodzić może w grę nie tylko w sytuacji, gdy posiadacz jest

przekonany o swoich uprawnieniach właściciela, lecz także wówczas gdy wie, że

nie jest właścicielem, ale chce posiadać rzecz i posiada ją tak, jakby był jej

właścicielem. Objęcie rzeczy w posiadanie na podstawie porozumienia, którego

celem było przeniesienie własności z reguły - gdy cel ten nie został osiągnięty np.

wobec niezachowania formy notarialnej - wskazuje na posiadanie samoistne

(por. postanowienie SN z dnia 7 kwietnia 1994 r., III CRN 18/94, LEX nr 137701).

W innych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślił, że uznanie przez samoistnego

posiadacza praw własności innej osoby oznacza tylko tyle, że nie jest on

posiadaczem w dobrej wierze (por. postanowienie SN z dnia 18 września 2003 r.,

ICK 74/02, LEX nr 141416) oraz wyjaśnił, że posiadacz nieruchomości może

korzystać z zasiedzenia, choćby przez cały czas posiadania był świadomy tego, że

wykonywane prawo mu nie przysługuje, inaczej mówiąc, że prawo, które

on wykonuje, służy komuś innemu (postanowienie SN z dnia 28 maja 1997 r.,

III CKN 79/97, LEX nr 50799), wskazał nadto, że samoistny posiadacz rzeczy

w złej wierze, który w czasie biegu zasiedzenia zwraca się do właściciela lub innej

osoby, którą uważa za właściciela, z ofertą nabycia własności tej rzeczy w drodze

umowy, nie pozbawia swego posiadania przymiotów samoistności chyba, że

z innych okoliczności wynika, iż rezygnuje z samodzielnego i niezależnego od woli

innej osoby władania rzeczą (postanowienie SN z dnia 28 kwietnia 1999 r., I CKN

430/98, OSNC 1999, nr 11, poz.198).

W świetle przywołanego orzecznictwa i zawartych w nich poglądach, które

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną podziela, stanowisko

zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu, a mianowicie, że świadomość

posiadacza,

że

nie

jest

właścicielem

posiadanej

rzeczy

uniemożliwia

zakwalifikowanie takiego posiadania jako samoistnego, narusza powołane

w skardze kasacyjnej art.172, 336 i 339 k.c.

Z przytoczonych względów należało orzec, jak w sentencji (art. 39815 § 1,

art. 108 § 2 w zw. z art. 391 § 1, art. 39821 i art. 13 § 2 k.p.c.).