Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 199/10 AI generated

IV CSK 199/10 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 199/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Uczestnicy postępowania - P. G., T. W., G. G., G. H., G. G., G. S., I. P., G. B., S. W., J. G., C. W., J. W. zaskarżyli postanowienie Sądu Okręgowego w O. z dnia 22

Legislator headnote

AI generated

art. 172 § 2 k.c, art. 382 k.p.c, art. 316 § 1 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c, art. 172 § 1 k.c, art. 386 § 1 k.p.c; IV CSK 199/10 · Sąd Najwyższy: Uczestnicy postępowania - P. G., T. W., G. G., G. H., G. G., G. S., I. P., G. B., S. W., J. G., C. W., J. W. zaskarżyli postanowienie Sądu Okręgowego w O. z dnia 22

Keywords

AI generated
art. 172 § 2 k.c art. 382 k.p.c art. 316 § 1 k.p.c art. 13 § 2 k.p.c art. 172 § 1 k.c art. 386 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 172 § 2 k.c
termin z art. 172 § 2 k.c.
art. 382 k.p.c
Stosownie jednak do treści art. 382 k.p.c.
art. 316 § 1 k.p.c
Stosownie jednak do treści art. 382 k.p.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2
art. 13 § 2 k.p.c
Stosownie jednak do treści art. 382 k.p.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2
art. 172 § 1 k.c
Sąd Rejonowy uznał, że wymagany przepisem art. 172 § 1 k.c.
art. 386 § 1 k.p.c
postanowienia, o czym Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.
art. 385 k.p.c
– 23.09.1997 r.) apelacja jako niezasadna podlega oddaleniu (art. 385 k.p.c.).
art. 336 k.c
a) art. 336 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 199/10

POSTANOWIENIE

Dnia 26 listopada 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

SSN Marta Romańska

w sprawie z wniosku S. C. i H. C.

przy uczestnictwie P. G., T. W., G. G., G. H., G. G., J. W., T. M., G. S., I. P., G. B., S.

W., J. G. i C. W.

o stwierdzenie zasiedzenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 26 listopada 2010 r.,

skargi kasacyjnej uczestników postępowania P. G., T. W., G. G., G. H., G. G., J. W., G.

S., I. P., G. B., S. W., J. G. i C. W.

od postanowienia Sądu Okręgowego w O. z dnia 22 grudnia 2009 r., sygn. akt IX Ca

(…),

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w O.

do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Uczestnicy postępowania - P. G., T. W., G. G., G. H., G. G., G. S., I. P., G. B., S.

W., J. G., C. W., J. W. zaskarżyli postanowienie Sądu Okręgowego w O. z dnia 22

grudnia 2009 r., w którym Sąd ten zmienił postanowienie Sądu Rejonowego w O. z dnia

10 lipca 2009 r.

W sprawie tej poczyniono następujące ustalenia.

Małżonkowie B. i A. G. byli właścicielami gospodarstwa położonego w W., na

terenie gminy S., składającego się z działek ewidencyjnych oznaczonych nr 173, 185 i

186 o łącznej powierzchni 7 ha 6026 m 2. Część przedmiotowej nieruchomości nabyli w

1937 r., pozostałą część w 1940 r. Nieruchomość ta była wpisana jedynie do

niemieckich ksiąg wieczystych, a własność tej nieruchomości nie została ujawniona po

ich zaniknięciu, w polskich księgach wieczystych.

Po wojnie rodzina G. starała się o wyjazd do Niemiec. A. G. z córką G. wyjechała

w 1974 r., B. G. wyjechał dopiero w styczniu 1979 r., a wymeldowany został dopiero w

1982 r.

Przed wyjazdem z Polski B. G. opiekę na domem i gospodarstwem przekazał

siostrze wnioskodawcy T. M. (z domu C.), której powiedział, że jeżeli nie wróci z

Niemiec, to gospodarstwo należy do niej. Bezpośrednio po wyjeździe B. G., na

nieruchomości tej zameldowała się T. M. w dniu 16 lutego 1979 r. i była tam

zameldowana oraz mieszkała aż do swojego zamążpójścia w 1985 r.

Następnie 9 listopada 1979 r. zameldowała się na tej nieruchomości przyszła

żona wnioskodawcy (H. C.), a po ślubie, który miał miejsce w dniu 6 kwietnia 1980 r.,

zamieszkał z nią wnioskodawca (S. C.).

Ojciec wnioskodawcy oraz T. M., S. C. nigdy na nieruchomości objętej wnioskiem

nie mieszkał, ani też jej nie posiadał, zajmował natomiast sąsiednie gospodarstwo.

W 1979 roku, w którym B. G. opuścił swoje gospodarstwo, żaden z

zainteresowanych w sprawie podmiotów nie uprawiał go (pola leżały odłogiem) i co

najmniej do późnej jesieni gospodarstwo nie było zamieszkałe. Dopiero po swoim ślubie

w 1980 r. wnioskodawcy zaczęli uprawiać pola należące do gospodarstwa małżonków

G. Wnioskodawczyni z tytułu użytkowania gospodarstwa rolnego należącego do

małżonków G. była ubezpieczona od stycznia 1990 r. do 30 marca 1993 r. Obecnie

wnioskodawcy płacą w Gminie S. podatek jako użytkownicy gospodarstwa rolnego A. i

B. G. Wnioskodawcy w przeciągu ostatnich lat wielokrotnie remontowali dom, w którym

mieszkają, czynili szereg nakładów na nieruchomości objętej wnioskiem, w miarę swoich

skromnych możliwości. Objęta wnioskiem nieruchomość posiada widoczne na gruncie

granice i z właścicielami sąsiadujących z nią bezpośrednio nieruchomości nie ma

żadnych sporów granicznych.

Wnioskodawcy – S. C. i H. C. domagali się stwierdzenia, że nabyli przez

zasiedzenie, z dniem 23 września 1997 r., własność nieruchomości położonej w obrębie

wsi W. nr 51 stanowiącej gospodarstwo rolne, oznaczone w ewidencji gruntów jako

działki 173, 185 i 186 o łącznej powierzchni 7,60 ha. Uczestnicy postępowania wnieśli o

oddalenie wniosku.

Sąd Rejonowy w O. postanowieniem z dnia 10 lipca 2009 r. oddalił wniosek.

Na skutek apelacji wnioskodawców, postanowieniem z dnia 22 grudnia 2009 r.,

Sąd Okręgowy w O. zmienił zaskarżone postanowienie i stwierdził, że wnioskodawcy S.

C. oraz H. C. (z domu A.) nabyli przez zasiedzenie z dniem 9 listopada 2009 r., na

prawach wspólności ustawowej małżeńskiej, na własność nieruchomość stanowiącą

gospodarstwo rolne, położoną w obrębie 14-W., jednostka ewidencyjna S., jednostka

rejestrowa 112, oznaczoną numerami ewidencyjnymi działek 173, 185 i 186,

o powierzchni 7.6026 ha. W pozostałym zakresie sąd ten oddalił wniosek i apelację.

Sąd II instancji stwierdził, że orzeczenie Sądu I instancji, uwzględniające stan

rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy, tj. na dzień 10 lipca 2009 r., było

prawidłowe. W dacie orzekania przez Sąd Rejonowy nie upłynął bowiem jeszcze 30-letni

termin z art. 172 § 2 k.c. prowadzący do zasiedzenia.

Stosownie jednak do treści art. 382 k.p.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2

k.p.c. Sąd II instancji wydając orzeczenie bierze za podstawę stan rzeczy istniejący w

chwili zamknięcia rozprawy. W szczególności zasądzeniu roszczenia nie stoi na

przeszkodzie okoliczność, że stało się ono wymagalne w toku sprawy.

Mając na uwadze zebrany w Sądzie I instancji materiał dowodowy Sąd

Odwoławczy dokonał nieco odmiennej jego oceny, a mianowicie w zakresie ustalenia

daty upływu 30-letniego terminu samoistnego posiadania nieruchomości, prowadzącego

do nabycia jej własności przez zasiedzenie.

Sąd Rejonowy uznał, że wymagany przepisem art. 172 § 1 k.c. termin

samoistnego posiadania nieruchomości w złej wierze upłynąłby najwcześniej w kwietniu

2010 r., tj. po ślubie wnioskodawców, tymczasem w ocenie Sądu II instancji zebrany

materiał dowodowy daje podstawy do przyjęcia wcześniejszej daty, tj. 9 listopada

2009 r.

Wnioskodawcy zeznali, że już jesienią 1979 r. zamieszkali w domu znajdującym

się na nieruchomości objętej wnioskiem. Sąd Rejonowy nie dał wiary ich twierdzeniom

wywodząc, iż są one sprzeczne z zeznaniami siostry wnioskodawcy T. M., uczestniczki

G. H. i świadka K. S. oraz dowodami ze zdjęć.

Tymczasem analiza tych dowodów nie daje podstaw do ustaleń przyjętych przez

Sąd Rejonowy, że co najmniej do późnej jesieni 1979 r. gospodarstwo nie było

zamieszkałe. Wprawdzie świadek K. S. zeznał, że był na gospodarstwie w październiku

1979 r. i „było tam pusto, nikogo nie było, wszystko było zarośnięte”, to

wnioskodawczyni zameldowała się tam w dniu 9 listopada 1979 r. i już wtedy mogła tam

mieszkać. Zeznaniom wskazanego świadka przeczą ponadto zeznania uczestniczki G.

H., która wbrew ustaleniom Sądu I instancji podała, że kiedy uczestniczka G. S.

przyjechała po raz pierwszy w październiku 1979 r. sprawdzić, czy ktoś w domu objętym

wnioskiem jest, czy ktoś go pilnuje - to wnioskodawca w tym domu był wtedy, już tam

mieszkał.

Sąd II instancji nie podziela także dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny

pozostałych wskazanych dowodów. Z dużą dozą ostrożności należy podejść do zeznań

uczestniczki T. M., ich analiza bowiem wyraźnie wskazuje, że uczestniczce mylą się

daty i zdarzenia (np. zeznała, iż gdy brała ślub w 1985 r. to jej brat „chodził" jeszcze ze

swoją żoną, ślub wziął dopiero po niej, podczas gdy wnioskodawcy zawarli związek

małżeński w kwietniu 1980). Również przedłożone przez uczestników zdjęcia nie mogą

być dowodem na niezamieszkiwanie wnioskodawców w przedmiotowej nieruchomości

jesienią 1979 r. Nie wiadomo bowiem kiedy faktycznie zostały one wykonane, a poza

tym, nawet jeżeli rzeczywiście grunty nie były jesienią 1979 r. uprawiane, to nie znaczy,

że w tym czasie w domu nikt z wnioskodawców nie mieszkał. Objęcie przez

wnioskodawców nieruchomości w posiadanie samoistne późną jesienią nie musi się

bowiem przejawiać w jednoczesnym prowadzeniu prac polowych, które – zważywszy na

porę roku – mogły być rozpoczęte np. dopiero wiosną.

Z dokumentów urzędowych wynika, że wnioskodawczyni, jeszcze jako panna,

zameldowała się w domu objętym wnioskiem w dniu 9 listopada 1979 r., czym

uprawdopodobniła fakt zamieszkiwania w nim. Oczywiście meldunek, jako czynność

administracyjna, nie musi być równoznaczny z faktycznym zamieszkiwaniem w

przedmiotowym budynku, ale uprawdopodabnia twierdzenia wnioskodawców, że już tam

mieszkali. Tym samym dokonane przez Sąd I instancji ustalenia, iż późną jesienią 1979

r. przedmiotowa nieruchomość była niezamieszkała nie mogą się ostać. Doświadczenie

życiowe wskazuje na to, że meldunek jest czynnością będącą następstwem

uprzedniego zamieszkania i tak też w ocenie Sądu II instancji było w przedmiotowej

sprawie.

Dokonane przez Sąd Okręgowy odmienne od Sądu Rejonowego ustalenia stanu

faktycznego

upoważniają

do

oceny,

że

co

najmniej

w

dniu

9.11.1979

r.

wnioskodawczyni zamieszkiwała w przedmiotowej nieruchomości. Przy tym nie ma już

znaczenia okoliczność, czy wnioskodawca mieszkał wtedy z nią, czy wprowadził się

trochę później, bowiem bieg terminu zasiedzenia został już rozpoczęty. Za ustaleniem

jednak wspólnego zamieszkiwania skarżących w przedmiotowej nieruchomości jesienią

1979 r. przemawiają cytowane wyżej zeznania uczestniczki G. H.

Z

powyższych

względów

zaszła

konieczność

zmiany

zaskarżonego

postanowienia, o czym Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.

W pozostałym zakresie (co do daty nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie

– 23.09.1997 r.) apelacja jako niezasadna podlega oddaleniu (art. 385 k.p.c.).

W swojej skardze kasacyjnej uczestnicy postępowania zarzucili:

I. Naruszenie prawa materialnego

a) art. 336 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż

posiadaniem samoistnym zabudowanej nieruchomości w rozumieniu tego przepisu jest

faktyczne władanie jej częścią polegające na zamieszkiwaniu w budynku posadowionym

na tej nieruchomości w celu pilnowania go przed zdewastowaniem przez osoby trzecie

oraz kradzieżami bez jednoczesnej woli posiadania tej nieruchomości jak właściciel,

podczas gdy stan taki odpowiada dzierżeniu w rozumieniu art. 338 k.c. oraz poprzez

uznanie iż posiadanie nieruchomości bez manifestowania woli posiadania jej jak

właściciel stanowi posiadanie samoistne;

b) art. 172 § 2 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie (zastosowanie mimo

braku przesłanek do jego zastosowania), polegające na stwierdzeniu, iż wnioskodawcy

nabyli własność wskazanej we wniosku nieruchomości przez zasiedzenie z dniem 9

listopada 2009 r., podczas gdy na podstawie stanu faktycznego ustalonego w niniejszej

sprawie wynika, iż na ten dzień nie minął jeszcze trzydziestoletni okres posiadania

samoistnego przedmiotowej nieruchomości przez wnioskodawców, a tym samym

przepis ten powinien zostać zastosowany a contrario skutkując oddaleniem wniosku o

stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie;

c) art. 173 k.c. w zw. z art. 172 § 2 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie

polegające na niezastosowaniu art. 173 k.c. mimo istniejących przesłanek jego

zastosowania

poprzez

stwierdzenie

nabycia

przez

wnioskodawców

własności

nieruchomości wskazanej we wniosku także przeciwko uczestniczce C. W. urodzonej

dnia 7 lipca 1990 r., tj. przed upływem dwóch lat od uzyskania pełnoletności przez tę

uczestniczkę, będącą współwłaścicielką nieruchomości przedmiotowej, a tym samym

poprzez zastosowanie w tym zakresie wprost art. 172 § 2 k.c., mimo iż powinien on

być w tym zakresie zastosowany a contrario i prowadzić do oddalenia wniosku w

stosunku do uczestniczki C. W.;

II. Naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy –

art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. polegające na nie omówieniu detalicznie

każdego dowodu, nie wskazaniu dokładnie które ustalenia Sądu I instancji są przez

Sąd odwoławczy kwestionowane, a które przyjęte za własne i dokonaniu jedynie

ogólnikowej oceny części materiału dowodowego oraz nie wskazaniu podstawy

prawnej orzeczenia i nie przytoczeniu przepisów prawa mimo, iż Sąd Okręgowy

rozpoznając apelację dokonał zasadniczej zmiany ustaleń faktycznych poczynionych

przez Sąd I instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zasługują na uwzględnienie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty

naruszenia prawa materialnego. Sąd Okręgowy uznał, że skoro wnioskodawczyni

zameldowała się w domu objętym wnioskiem w dniu 9 listopada 1979 r., czym

uprawdopodobniła fakt zamieszkiwania w nim, to jest to dowód na objęcie

nieruchomości w posiadanie. Umknęło jednak uwadze Sądu, że wnioskodawcy

wnoszą o stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości położonej w obrębie wsi

W. nr 51 stanowiącej gospodarstwo rolne, oznaczone w ewidencji gruntów jako

działki 173, 185 i 186 o łącznej powierzchni 7,60 ha. Z drugiej strony Sąd Okręgowy

ustalił również, że dopiero po swoim ślubie w 1980 r. wnioskodawcy zaczęli uprawiać

pola należące do gospodarstwa małżonków G. Przy takich ustaleniach brak podstaw,

aby za początek samoistnego posiadania całej nieruchomości, objętej wnioskiem

o zasiedzenie uznać dzień 9 listopada 1979 r. Nie wyjaśnił też Sąd Okręgowy, czy

obejmując w posiadanie nieruchomość, stanowiącą własność małżonków G.,

wnioskodawcy objęli ją od razu jako posiadacze samoistni, czy też początkowo

opiekowali się tylko gospodarstwem, chroniąc je przed dewastacją. Trafnie skarżący

wskazują, że takie stanowisko Sądu narusza art. 336 oraz 172 k.c., gdyż przy tak

ustalonym stanie faktycznym brak podstaw do stwierdzenia, iż wnioskodawcy objęli w

samoistne posiadanie nieruchomość stanowiącą własność małżonków G. już w dniu 9

listopada 1979 r. Takie stanowisko Sądu wskazuje, że uzasadniony jest również zarzut

naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., gdyż w uzasadnieniu nie wyjaśniono dostatecznie

podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Tym samym dokonane ustalenia nie stanowią

podstawy do uznania, że wnioskodawcy byli samoistnymi posiadaczami nieruchomości

stanowiącej własność małżonków G. już od 9 listopada 1979 r., a w konsekwencji, aby

na

dzień

listopada

2009

r.,

spełnione

zostały

przesłanki

nabycia

przez

wnioskodawców tej nieruchomości na własność w drodze zasiedzenia.

Trafnie skarżący podnoszą, że zaskarżone orzeczenie narusza również art. 172 §

2 k.c. w związku z art. 173 k.c. Współwłaścicielką nieruchomości i uczestniczką

postępowania o zasiedzeniu której przez wnioskodawców z dniem 9 listopada 2009 r.

orzekł Sąd w zaskarżonym orzeczeniu jest C. W. urodzona dnia 7 lipca 1990 r., Zgodnie

z art. 173 k.c. termin zasiedzenia w stosunku do tej uczestniczki nie mógł się skończyć

wcześniej niż z upływem dwóch lat od uzyskania przez nią pełnoletności. Uczestniczka

ta stała się pełnoletnia w dniu 7 lipca 2008 r., w stosunku do niej termin zasiedzenia

mógł się skończyć dopiero po dniu 7 lipca 2010 r. W tej sytuacji uznanie, że

wnioskodawcy

nabyli

przez

zasiedzenie

własność

nieruchomości,

której

współwłaścicielką jest C. W., już z dniem 9 listopada 2009 r., narusza art. 172 w związku

z art. 173 k.c.

Mając na względzie, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej okazały się

uzasadnione Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815 k.p.c., orzekł jak w sentencji.