Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 183/12 AI generated

IV CSK 183/12 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 183/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

zmarłym w dniu 18 grudnia 2002 r. nabyła w całości B. K. na podstawie testamentu Sądy ustaliły, że na wniosek M. K., z udziałem B. K., J. G., J. K.,X. K. i K. K.

Legislator headnote

AI generated

art. 679 k.p.c, art. 679 § 1 k.p.c, art. 391 k.p.c, art. 84 § 1 k.c, art. 379 pkt 5 k.p.c, art. 39813 § 1 k.p.c; IV CSK 183/12 · Sąd Najwyższy: nabyła w całości B. K. na podstawie testamentu Sądy ustaliły, że na wniosek M. K., z udziałem B. K., J. G., J. K.,X. K. i K. K.

Keywords

AI generated
art. 679 k.p.c art. 679 § 1 k.p.c art. 391 k.p.c art. 84 § 1 k.c art. 379 pkt 5 k.p.c art. 39813 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 679 k.p.c
Sądy obu instancji stwierdziły, że nie zachodzą podstawy z art. 679 k.p.c.
art. 679 § 1 k.p.c
podstawie art. 679 § 1 k.p.c.
art. 391 k.p.c
zarzuciła naruszenie art. 233 § 1 w zw. z art. 231, w zw. z art. 391 k.p.c. przez
art. 84 § 1 k.c
za testament oraz naruszenie art. 84 § 1 k.c.
art. 379 pkt 5 k.p.c
z przyczyn określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c., związanych z doręczeniem odpisów
art. 39813 § 1 k.p.c
zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c.
art. 138 § 1 k.p.c
133 § 1 i art. 138 § 1 k.p.c.).
art. 11355 k.p.c
doręczeń i skutkach nie wskazania takiego pełnomocnika (art. 11355 k.p.c.,

Cited Case Law

AI generated
III CK 82/03
III CK 82/03 i z dnia6 czerwca 2007 r.
III CSK 19/07
Sygn. akt III CSK 19/07 POSTANOWIENIE Dnia 6 czerwca 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Iwona Koper (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Grzegorz Misiurek SSN Zbigniew Strus w sprawie z wniosku M. K. przy uczestnictwie H. K. o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 6 czerwca 2007 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Okręgowego w Z. z dnia 27 września 2006 r., uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie M.
II CSK 573/07
Sygn. akt II CSK 573/07 POSTANOWIENIE Dnia 3 kwietnia 2008 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Strus (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Mirosław Bączyk SSN Barbara Myszka w sprawie z wniosku W. C. przy uczestnictwie J. C. o zmianę postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku po J. C., po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 3 kwietnia 2008 r., skargi kasacyjnej uczestniczki postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt III Ca (…), uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Ł. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
IV CSK 199/11
Sygn. akt IV CSK 199/11 POSTANOWIENIE Dnia 21 grudnia 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Dariusz Dończyk SSN Kazimierz Zawada w sprawie z wniosku Adama G. przy uczestnictwie Agaty K., Jarosława D. i Danuty S. o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 8 grudnia 2011 r., dwóch skarg kasacyjnych: wnioskodawcy oraz uczestniczki postępowania Agaty K. od postanowienia Sądu Okręgowego w S. z dnia 21 grudnia 2010 r., I. oddala skargi kasacyjne;
III CZP 4/01
Uchwała z dnia 21 marca 2001 r., III CZP 4/01 Przewodniczący Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (sprawozdawca) Sędziowie SN: Antoni Górski, Maria Grzelka Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Joanny G.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 183/12

POSTANOWIENIE

Dnia 13 grudnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Wojciech Katner

SSN Anna Kozłowska

w sprawie z wniosku B. K.

przy uczestnictwie J. G., M. K., J. K.,X. K. i K. K.

o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po S. K.,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 grudnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 25 marca 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 25 marca 2011r. Sąd Okręgowy oddalił

apelację wnioskodawczyni B. K. od postanowienia Sądu pierwszej instancji

oddalającego wniosek o zmianę postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 10

września 2009 r. w sprawie I Ns 657/07 o stwierdzenie, że spadek po S. K.

zmarłym w dniu 18 grudnia 2002 r. nabyła w całości B. K. na podstawie testamentu

własnoręcznego z dnia 7 sierpnia 1991 r., a nie spadkobiercy ustawowi.

Sądy ustaliły, że na wniosek M. K., z udziałem B. K., J. G., J. K.,X. K. i K. K.

toczyło się postępowanie

w sprawie I Ns 657/07, w której Sąd Rejonowy

prawomocnym postanowieniem z dnia 18 grudnia 2002 r. stwierdził, że spadek po

S. K. zmarłym w dniu 18 grudnia 2002r. nabyli na podstawie ustawy: żona J. K. w

5/20 częściach oraz dzieci: M. K., E. K.,X. K., K. K., B. K. i wnuczka J. G. w 3/20

częściach każde z nich. W sprawie tej B. K., odpowiadając na wezwanie Sądu, czy

zmarły pozostawił testament, złożyła oświadczenie na piśmie, że nie wie, czy jej

zmarły ojciec pozostawił testament.

W dniu 25 stycznia 2010 r. B. K. złożyła wniosek o zmianę opisanego wyżej

postanowienia Sądu i stwierdzenie, że spadek po S. K. nabyła ona w całości na

podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 7 sierpnia 1991 r. Wskazała, że

oryginał tego testamentu w niedługi czas po jego sporządzeniu w 1991 r.

spadkodawca przekazał jej i miała go ona cały czas, również w czasie trwania

postępowania w sprawie I Ns 657/07, z tym że nie wiedziała, że jest to ważny

testament.

Sądy obu instancji stwierdziły, że nie zachodzą podstawy z art. 679 k.p.c. do

zmiany postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po S. K. Wskazały, że

ponieważ B. K. była uczestniczką postępowania, w którym zapadło to

postanowienie, w sprawie mają zastosowanie przesłanki zmiany postanowienia

określone w art. 679 § 1 zd. drugie k.p.c., a więc może ona żądać zmiany

postanowienia spadkowego tylko wtedy, gdy żądanie opiera na podstawie, której

nie mogła powołać w postępowaniu zakończonym tym postanowieniem i zgłosiła

wniosek o jego zmianę przed upływem roku, od dnia, w którym uzyskała tę

możliwość. Wnioskodawczyni oparła wniosek o zmianę postanowienia spadkowego

na stwierdzeniu, że spadkodawca pozostawił testament nieujawniony w sprawie

spadkowej. Z twierdzeń wniosku o zmianę postanowienia spadkowego oraz z

zeznań wnioskodawczyni wynika, że testament ten był w jej posiadaniu przez cały

czas od 1991 r., także w czasie trwania postępowania spadkowego. Mogła więc w

tym postępowaniu ujawnić testament i żądać stwierdzenia dziedziczenia na jego

podstawie. Mimo to, na wezwanie Sądu do złożenia oświadczenia, czy

spadkodawca sporządził testament, oświadczyła, że nie wie, czy sporządził

testament. W tych okolicznościach należy stwierdzić, zdaniem Sądów obu instancji,

że ponieważ wnioskodawczyni, jako uczestniczka postępowania spadkowego,

mogła w tym postępowaniu powołać się na znajdujący się w jej posiadaniu

testament spadkodawcy z dnia 7 sierpnia 1991 r., nie może obecnie żądać na

podstawie art. 679 § 1 k.p.c. zmiany zapadłego postanowienia o stwierdzeniu

nabycia spadku. Sądy nie dały wiary zeznaniom wnioskodawczyni, iż dlatego nie

złożyła w sprawie I Ns 657/07 testamentu ojca, że nie wiedziała, czy jest ważny,

gdyż brat M. K. powiedział jej, że ważny jest tylko testament notarialny. Sąd drugiej

instancji stwierdził, że w sprawie spadkowej wnioskodawczyni została wezwana do

oświadczenia, czy spadkodawca pozostawił testament oraz złożenia testamentu,

jeżeli został sporządzony. Wezwanie dotyczyło zatem każdego testamentu, a nie

tylko „ważnego” testamentu, wnioskodawczyni wiedziała więc już w tamtej sprawie,

że należy złożyć posiadany testament, niezależnie od tego, co sądzi o jego

ważności. Sąd ten nie podzielił również zarzutu wnioskodawczyni, że nie została

prawidłowo powiadomiona o terminie ostatniej rozprawy z dnia 10 września 2009 r.

w sprawie I Ns 657/07. Stwierdził, że wnioskodawczyni, stale zamieszkała za

granicą, ustanowiła w powyższej sprawie pełnomocnikiem do doręczeń swoją

matkę J. K., także uczestniczkę tego postępowania, której zostało doręczone, jako

pełnomocnikowi B. K., zawiadomienie o terminie rozprawy z dnia 10 września

2009 r., co potwierdziła w rozpoznawanej sprawie na rozprawie w dniu 29 czerwca

2010 r.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach, wnioskodawczyni

zarzuciła naruszenie art. 233 § 1 w zw. z art. 231, w zw. z art. 391 k.p.c. przez

przekroczenie przez Sąd Okręgowy granic swobodnej oceny dowodów i w wyniku

tego błędną ocenę zeznań wnioskodawczyni i uznanie, że wiedziała ona

o testamencie w sytuacji, gdy wnioskodawczyni zeznała, że była przekonana,

iż jest w posiadaniu oświadczenia ojca, które nie spełnia przesłanek do uznania go

za testament oraz naruszenie art. 84 § 1 k.c. przez jego niezastosowanie

w sytuacji, gdy wnioskodawczyni na rozprawie w dniu 29 czerwca 2010 r. uchyliła

się od błędnie złożonego oświadczenia woli złożonego w sprawie I Ns 657/07

w piśmie z dnia 19 września 2008 r., stwierdzającego, że nie wie, czy spadkodawca

pozostawił testament, a także naruszenie art. 679 § 1 k.p.c. przez błędne uznanie,

że wnioskodawczyni nie spełnia przesłanek do żądania zmiany postanowienia

spadkowego, gdyż wiedziała o testamencie ojca już w postępowaniu w sprawie

I Ns 657/07, mimo że wyjaśniła, iż nie wiedziała, że to testament.

Wnosiła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy

Sądowi

Okręgowemu

do

ponownego

rozpoznania,

ewentualnie

uchylenie

postanowienia i orzeczenie co do istoty sprawy przez zmianę postanowienia

spadkowego i stwierdzenie, że spadek po S. K. nabyła w całości jego córka B. K.

na podstawie testamentu. Wnosiła też o zasądzenie kosztów postępowania, w tym

także postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozważenia wymaga, czy w sprawie nie doszło

w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji do nieważności postępowania

z przyczyn określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c., związanych z doręczeniem odpisów

apelacji oraz zawiadomień o terminie jedynej rozprawy apelacyjnej dla uczestników

postępowania M. K. i J. G., co Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę z urzędu,

zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c.

Wątpliwości w tym przedmiocie wynikają z tego, że M. K. w postępowaniu

przed Sądem pierwszej instancji, po doręczeniu mu odpisu wniosku na adres w nim

wskazany, złożył w dniu 16 czerwca 2010 r. (k. 15) pismo, w którym wskazał, że

mieszka w R. przy ul. K.[…], ale obecnie przebywa w USA i ustanawia jako

swojego reprezentanta w sprawie I Ns 172/10 brata X. K, który

jest również

uczestnikiem postępowania. Zawiadomienia o czynnościach procesowych przed

Sądem pierwszej instancji wysyłane były dla M. K. na ręce i adres X. K. i przez

niego odbierane. Natomiast Sąd drugiej instancji doręczył M.K. odpis apelacji i

zawiadomienie o rozprawie apelacyjnej na jego nazwisko i adres wskazany przez

niego w piśmie z dnia 16 czerwca 2010 r., a odebrała je osoba określona jako

dorosły domownik. O rozprawie apelacyjnej zawiadomiono również uczestnika X. K.

Rozważając

prawidłowość

powyższych

doręczeń

i

ich

skuteczność

w stosunku do M. K. należy przede wszystkim stwierdzić, że z treści pisma tego

uczestnika z dnia 16 czerwca 2010 r. wynika, iż miejscem jego stałego

zamieszkania jest Polska i adres wskazany w tym piśmie: R. ul. K.[…], natomiast

jego obecny pobyt w USA jest jedynie pobytem czasowym. Uczestnik ten nie wnosił

o doręczanie mu pism sądowych na adres w USA, natomiast ustanowił „swoim

reprezentantem w sprawie I Ns 172/10 brata X.”. To oświadczenie należy rozumieć

jako ustanowienie pełnomocnika procesowego przed sądem pierwszej instancji w

osobie brata X. K. O tym, że nie jest to pełnomocnictwo do doręczeń świadczy

użycie słowa „reprezentant” oznaczającego ogólnie pełnomocnika oraz nie

wskazanie, że chodzi jedynie o doręczanie „reprezentantowi” pism sądowych.

Natomiast wskazanie sygnatury akt postępowania przed sądem pierwszej instancji

przesądza

o

tym,

że pełnomocnictwo

procesowe

udzielone

zostało

do

reprezentowania mocodawcy jedynie przed Sądem pierwszej instancji.

Z tych względów w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji uczestnik M.

K. nie miał już pełnomocnika procesowego, nie miał też pełnomocnika do doręczeń,

wobec czego odpis apelacji i zawiadomienie o rozprawie apelacyjnej prawidłowo

zostały mu wysłane na adres w Polsce wskazany w piśmie z dnia 16 czerwca 2010

r. (art. 136, art. 133 § 1 i art. 138 § 1 k.p.c.). Doręczenie na ten adres należy zatem

uznać za skuteczne. Uczestnik M. K. nie został więc pozbawiony możliwości obrony

swoich praw przed sądem drugiej instancji, który zresztą orzekł zgodnie z jego

stanowiskiem zajmowanym w sprawie I Ns 657/07, nie naruszając praw

spadkowych tego uczestnika nabytych w tamtej sprawie.

Nie doszło też do naruszenia możliwości obrony praw uczestniczki

postępowania J. G. w postępowaniu apelacyjnym w wyniku pozostawienia dla niej

w aktach ze skutkiem doręczenia odpisu apelacji i zawiadomienia o rozprawie

apelacyjnej, mimo że przy doręczeniu odpisu wniosku w sprawie na jej adres za

granicą, nie pouczono jej o konieczności wskazania w Polsce pełnomocnika do

doręczeń i skutkach nie wskazania takiego pełnomocnika (art. 11355 k.p.c.,

poprzednio art. art. 1135 k.p.c.). Uczestniczka ta bowiem była również uczestniczką

postępowania w sprawie

I Ns 657/07, w której przy pierwszym doręczeniu jej

odpisu wniosku na ten sam adres zagraniczny, została pouczona o konieczności

wskazania w Polsce pełnomocnika do doręczeń oraz o tym, że w razie jego nie

wskazania pisma sądowe dla niej przeznaczone będą pozostawiane w aktach ze

skutkiem doręczenia. Należy zatem uznać, że wiedziała o potrzebie wskazania

takiego pełnomocnika i o skutkach zaniechania jego wskazania. Można też dodać,

że podobnie jak w przypadku uczestnika M. K., w rozpoznawanej sprawie nie

doszło do zmiany praw spadkowych tej uczestniczki nabytych w wyniku

postanowienia wydanego w sprawie I Ns 657/07, a więc do naruszenia

jakichkolwiek jej praw spadkowych czy procesowych.

Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej trzeba stwierdzić,

że zarzuty naruszenia art. 233 § 1 w zw. z art. 231 i art. 391 k.p.c., poza tym,

że zostały

błędnie

zgłoszone

w

ramach

pierwszej

podstawy

kasacyjnej,

są nieskuteczne jako niedopuszczalne, gdyż zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c.

podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów

i oceny dowodów. Wnioskodawczyni zatem nie może skutecznie zarzucać

w skardze kasacyjnej przekroczenia przez Sąd Okręgowy granic swobodnej oceny

dowodów przy ocenie zeznań wnioskodawczyni w przedmiocie jej świadomości

istnienia testamentu ojca już w czasie trwania spawy spadkowej.

Nieskuteczny jest także zarzut naruszenia art. 84 § 1 k.c., gdyż przepis ten

nie miał zastosowania do oświadczenia wnioskodawczyni, iż nie wie ona, czy

spadkodawca pozostawił testament, złożonego w piśmie procesowym z dnia

19 września 2008 r. w sprawie I Ns 657/07. Przepis ten dotyczy bowiem złożenia

oświadczenia woli pod wpływem błędu, zaś oświadczenie wnioskodawczyni

złożone w powyższym piśmie nie było oświadczeniem woli, lecz procesowym

oświadczeniem wiedzy (porównaj między innymi postanowienie Sądu Najwyższego

z dnia 11 grudnia 1998 r. II CKN 92/98, niepubl.). Niezależnie od tego trzeba

stwierdzić, że wnioskodawczyni w rozpoznawanej sprawie nie składała żadnych

oświadczeń o uchyleniu się od powyższego oświadczenia procesowego, a jedynie

wyjaśniała dlaczego je złożyła, a jej wyjaśnienia były przedmiotem oceny Sądów

obu instancji w ramach oceny dowodów i ustalenia stanu faktycznego, wiążących

Sąd Najwyższy, zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c.).

Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 679 § 1 k.p.c.

Jak słusznie stwierdził Sąd Okręgowy i co wielokrotnie podkreślał Sąd

Najwyższy, postępowanie przewidziane w tym przepisie nie służy i nie może być

wykorzystywane jako środek do usunięcia skutków bezczynności lub błędów

uczestników postępowania spadkowego, czy też skutków ich nieznajomości prawa

ani nawet błędów sądu (porównaj między innymi postanowienia Sądu Najwyższego

z dnia 13 października 2004 r. III CK 82/03 i z dnia6 czerwca 2007 r. III CSK 19/07,

niepubl.). Chociaż jest postępowaniem autonomicznym, ma jednak charakter

„wznowieniowy”, co uwidacznia się przede wszystkim w tym, że uczestnik

postępowania spadkowego tylko wtedy może skutecznie żądać na podstawie art.

679 §.1 k.p.c.

zmiany postanowienia spadkowego jeżeli wykaże, jak przy

wznowieniu postępowania, szczególne przesłanki swojego żądania, czyli podstawę,

której nie mógł powołać w poprzednim postępowaniu oraz zachowanie rocznego

terminu określonego w tym przepisie. Obowiązany jest wykazać istnienie

przeszkody obiektywnej, uniemożliwiającej mu powołanie w sprawie spadkowej

okoliczności uzasadniającej odmienną podstawę lub porządek dziedziczenia

(porównaj między innymi postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia

2008 r. II CSK 573/07 i z dnia 21 grudnia 2011 r. IV CSK 199/11, niepubl.).

Wbrew stanowisku skarżącej, te same zasady dotyczą następców prawnych

uczestnika postępowania spadkowego, co jednoznacznie stwierdził Sąd Najwyższy

w postanowieniu z dnia 26 stycznia 2001 r. II CKN 784/00 (OSNC 2001/7-8/118)

oraz w powołanej także przez skarżącą uchwale z dnia 21 marca 2001 r. III CZP

4/01 (OSNC 2001/10/144) wskazującej, że przepis art. 679 §.1 zd. drugie k.p.c. ma

zastosowanie do spadkobiercy uczestnika postępowania o stwierdzenie nabycia

spadku, w razie zatajenia przez niego istnienia testamentu. Jeżeli zatem uczestnik

postępowania spadkowego nie ujawnił w jego toku testamentu spadkodawcy,

to zarówno on, jak i jego spadkobierca, podlegają takim samym ograniczeniom

i zasadom przy zgłoszeniu wniosku w trybie art. 679 k.p.c. Na spadkobiercę

uczestnika postępowania spadkowego przechodzą bowiem także konsekwencje

prawne wynikające z nieujawnieni testamentu przez uczestnika. Błędne jest zatem

stanowisko skarżącej, na którym oparła zarzut naruszenia art. 679 §.1 k.p.c.,

twierdząc, że nie jest do przyjęcia sytuacja, gdy uczestnik postępowania

spadkowego,

który

zataił

istnienie

testamentu,

podlega

ograniczeniom

przewidzianym w art. 679 §1 zd. drugie i nie może skutecznie dochodzić zmiany

postanowienia

spadkowego,

a

jego

spadkobierca,

gdyby

dowiedział

się

o testamencie, mógłby skutecznie żądać zmiany tego postanowienia na podstawie

powyższego przepisu. Sytuacja uczestnika postępowania i jego spadkobiercy jest

bowiem w tym zakresie taka sama, co wprost wynika z powyższych orzeczeń Sądu

Najwyższego.

Skoro zatem w sprawie ustalone zostało (czym Sąd Najwyższy jest

związany),

że

wnioskodawczyni,

która

była

uczestniczką

postępowania

spadkowego po swoim ojcu S. K., miała w swoim posiadaniu, również w toku tego

postępowania, testament spadkodawcy z dnia 7 sierpnia 1991 r. i nie ujawniła w

sprawie spadkowej jego istnienia, mimo żądania Sądu, to nie może obecnie żądać

na podstawie art. 679 § 1 k.p.c.

zmiany postanowienia spadkowego na

stwierdzające nabycie spadku na podstawie tego testamentu, gdyż podstawę

dziedziczenia testamentowego, jaką był powyższy testament, mogła powołać już w

postępowaniu spadkowym. Mogła to uczynić niezależnie od tego czy w jej

świadomości był to ważny testament. Dysponowała bowiem własnoręcznie

sporządzoną przez ojca jego ostatnią wolą, nazwaną testamentem i otrzymała

wezwanie Sądu do wypowiedzenia się, czy spadkobierca pozostawił testament

oraz do jego złożenia, jeżeli istnieje. Jak słusznie stwierdził Sąd Okręgowy,

wezwanie to dotyczyło testamentu i zobowiązywało do jego złożenia niezależnie od

oceny osoby go posiadającej, czy jest to testament ważny.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną.