Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 180/11 AI generated

IV CSK 180/11 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 180/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

zmarłej w dniu 18 września 2007 r. E. S., obejmującego spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu położonego przy ul. K. […] w E. Uczestnikami postępowania byli

Legislator headnote

AI generated

art. 58 § 1 k.c, art. 65 k.c, art. 244 § 1 k.p.c, art. 247 k.p.c, art. 252 k.p.c, art. 39814 k.p.c; IV CSK 180/11 · Sąd Najwyższy: E. S., obejmującego spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu położonego przy ul. K. […] w E. Uczestnikami postępowania byli

Keywords

AI generated
art. 58 § 1 k.c art. 65 k.c art. 244 § 1 k.p.c art. 247 k.p.c art. 252 k.p.c art. 39814 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 58 § 1 k.c
małżeństwa przez rozwód była nieważna”, przez błędną wykładnię art. 58 § 1 k.c.
art. 65 k.c
odpowiednie przepisy ustawy”, a także niezastosowanie art. 65 k.c.
art. 244 § 1 k.p.c
§ 1 pkt 2 k.p.c., zarzucając naruszenie art. 244 § 1 k.p.c.
art. 247 k.p.c
a także naruszenie art. 247 k.p.c.
art. 252 k.p.c
k.p.c., przy uwzględnieniu art. 252 k.p.c., polega na domniemaniu zgodności
art. 39814 k.p.c
oddalił, stosownie do art. 39814 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 180/11

POSTANOWIENIE

Dnia 8 grudnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Kazimierz Zawada

w sprawie z wniosku R. S.

i małoletniego M. P.

przy uczestnictwie M. S., S. P.

reprezentowanego

przez przedstawiciela ustawowego Sł.

P. o podział majątku i dział spadku,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 8 grudnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 31 maja 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

R. S. wniósł o dokonanie podziału majątku wspólnego i działu spadku po

zmarłej w dniu 18 września 2007 r. E. S., obejmującego spółdzielcze własnościowe

prawo do lokalu położonego przy ul. K. […] w E. Uczestnikami postępowania byli

mąż E. S. Sł. P. oraz jej synowie M. P. i M. S.

Sąd Rejonowy postanowieniem częściowym oddalił wniosek o podział

majątku wspólnego, opierając rozstrzygnięcie na następującej podstawie.

Wnioskodawca i E. S. pozostawali w związku małżeńskim od dnia 12

czerwca 1982 r. do dnia 24 kwietnia 1990 r. W dniu 10 sierpnia 1989 r. nabyli

spółdzielcze własnościowe prawo do spornego obecnie lokalu, na podstawie

umowy zamiany zabudowanej nieruchomości o wartości 30 milionów starych

złotych na lokal spółdzielczy o wartości 10 milionów starych złotych. W umowie

stwierdzono, że kwotę odpowiadającą różnicy wartości przedmiotów zamiany

małżonkowie otrzymali przed jej zawarciem. Kwotę tę zatrzymał w całości

wnioskodawca, w zamian za co spółdzielcze prawo do lokalu miało przypaść E. S.

Wnioskodawca sporządził w dniu 10 sierpnia 1989 r. oświadczenie, którego celem

– w ocenie Sądu - było zagwarantowanie żonie, że nie będzie rościł sobie praw do

lokalu.

Czynności podjęte przez małżonków w czasie trwania związku małżeńskiego

nie mogły doprowadzić do podziału majątku wspólnego, natomiast po ustaniu

wspólności byli małżonkowie pozostali zgodni co do tego komu miało przypaść

prawo do lokalu oraz na jakich warunkach. Na podstawie oceny materiału

dowodowego i znaczenia czynności podjętych przez zainteresowanych Sąd

stwierdził, że w okolicznościach sprawy nie budzi wątpliwości, iż uzgodnioną wolą

R. i E. S. było, aby to byłej żonie wyłącznie przypadło prawo do lokalu, ze spłatą

udziału wnioskodawcy w wysokości 20 milionów starych złotych.

W konkluzji Sąd Rejonowy stwierdził, że skoro podział majątku wspólnego

byłych małżonków został dokonany na podstawie zawartej przez nich umowy,

wniosek o dokonanie ponownego podziału należało oddalić.

Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 31 maja 2010 r. oddalił apelację

wnioskodawcy. Ocenił jako trafne stanowisko, że wnioskodawca i E. S. dokonali

umownego podziału majątku przez ”przyznanie własnościowego prawa do lokalu na

rzecz E. S., a oszczędności wnioskodawcy”. Sąd podkreślił, że wnioskodawca na

rozprawie w sprawie alimentacyjnej w sierpniu 1997 r. przyznał, iż został dokonany

podział majątku „za porozumieniem”.

Zdaniem Sądu Okręgowego, małżonkowie poczynili uzgodnienia co do

podziału, a wobec tego, że niedopuszczalne było jego dokonanie w czasie

małżeństwa, wnioskodawca sporządził oświadczenie z dnia 10 sierpnia 1997 r.,

które miało stanowić dla E. S. zabezpieczenie na przyszłość. Podział został

dokonany, gdy po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego powstała taka

możliwość, i nastąpiło przez szczegółowo opisane przez Sąd pierwszej instancji

zachowanie zainteresowanych.

Fakt, że w oświadczeniach zawartych w umowie darowizny przez Sł. P. na

rzecz syna i pasierba oraz w deklaracjach podatkowych jako przedmiot darowizny i

opodatkowania wymieniono udział w ½ części współwłasności prawa, Sąd

Okręgowy uznał za wyjaśniony tym, iż nie mieli oni wiedzy (Sł. P.) albo możliwości

udowodnienia (M. S.), że doszło do umownego podziału majątku.

Wnioskodawca oparł skargę kasacyjną na podstawie naruszenia prawa

materialnego przez niezastosowanie art. 35 k.r. i op. „skutkujące pominięciem faktu,

iż umowa o podział majątku wspólnego małżonków zawarta przed rozwiązaniem

małżeństwa przez rozwód była nieważna”, przez błędną wykładnię art. 58 § 1 k.c.

„skutkującą konwalidacją nieważnej czynności prawnej, mimo braku przepisów,

które stanowiłyby, że w miejsce nieważnych postanowień umowy wchodziły

odpowiednie przepisy ustawy”, a także niezastosowanie art. 65 k.c. do

oświadczenia wnioskodawcy złożonego na rozprawie w dniu 13 sierpnia 1997 r.

w innej sprawie.

Wnioskodawca powołał także podstawę kasacyjną przewidzianą w art. 398 3

§ 1 pkt 2 k.p.c., zarzucając naruszenie art. 244 § 1 k.p.c. w zw. z art. 2 § 2 ustawy

Prawo o notariacie przez bezpodstawne odmówienie dokumentom – notarialnemu

aktowi darowizny, oświadczeniu podatkowemu i zaświadczeniu spółdzielni

mieszkaniowej – mocy dowodowej przysługującej dokumentom urzędowym,

a także naruszenie art. 247 k.p.c. przez niedopuszczalne przeprowadzenie dowodu

z przesłuchania stron ponad osnowę dokumentu notarialnego.

W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wnioskodawca

oparł

skargę

pozostającym w sprzeczności

z

twierdzeniem

wniosku i podtrzymywanym

przezeń

w

toku

kasacyjną

na

stanowiącym

podstawę

postępowania

zarzucie

jego

instancyjnego.

Zeznając w charakterze strony przed Sądem pierwszej instancji, w apelacji oraz

na rozprawie apelacyjnej wnioskodawca stanowczo twierdził, że nie zawierał

z Ewą Stencel żadnej umowy dotyczącej podziału majątku.

Nie

jest

wykluczone,

chociaż

pozostaje

wyjątkowe,

powołanie

w skardze kasacyjnej w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego

przepisu, który nie stanowił podstawy prawnej żądania ani podstawy orzeczenia.

Konieczną przesłanką takiego skonstruowania skargi kasacyjnej jest jednak to, by

zarzut niezastosowania określonego przepisu prawa materialnego przez sąd

odwoławczy był odniesiony do stanu faktycznego stanowiącego podstawę

zaskarżonego orzeczenia, gdyż zarzut kasacyjny może być rozpatrywany tylko

w kontekście ustalonej podstawy faktycznej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

17 czerwca 2009 r., IV CSK 53/09, niepublikowany oraz orzeczenia tam powołane).

Tymczasem

wnioskodawca

w

postępowaniu

zakończonym

prawomocnym

orzeczeniem nie twierdził i nie dowodził, by doszło do umownego podziału majątku

w czasie małżeństwa, i takie ustalenie faktyczne nie zostało poczynione.

Ponadto

warunkiem

skuteczności

tak

ujętej

podstawy

skargi

jest

sformułowanie pod adresem sądu odwoławczego zarzutu naruszenia przepisów

postępowania apelacyjnego, którym sąd ten uchybił nie biorąc pod uwagę w granicach apelacji - naruszenia prawa materialnego. W skardze kasacyjnej

stosownego w tym zakresie zarzutu brak.

Wadliwie została przez skarżącego sformułowana podstawa naruszenia

art. 35 k.r.i op. przez jego „niezastosowanie skutkujące pominięciem faktu”,

że umowa o podział majątku zawarta przed rozwiązaniem małżeństwa była

nieważna. Zarzut został oparty na nieuprawnionym w kontekście podstawy

faktycznej orzeczenia założeniu co do „faktu” zawarcia umowy przed rozwodem.

Należy dodać, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może służyć do

pośredniego kwestionowania ustaleń faktycznych ani nie może opierać się na

własnej wersji stanu faktycznego. Wbrew tym zasadom, skarżący w ramach

uzasadnienia

tej

podstawy

skargi

zarzucał,

że

Sąd

na

podstawie

przeprowadzonych w sprawie dowodów bezpodstawnie ustalił, że małżonkowie

dokonali umownego podziału majątku wspólnego po rozwiązaniu związku

małżeńskiego.

Stawiając zarzut błędnej wykładni art. 58 § 1 k.c. skarżący nie wyjaśnił, na

czym polegało błędne zrozumienie treści lub znaczenia tej normy prawnej przez

Sąd. Zarzut jest nieskuteczny także z tej przyczyny, że opiera się na niemającym

oparcia w podstawie faktycznej orzeczenia założeniu, że doszło do „konwersji”

nieważnej umowy.

Znaczenie czynności R. S. i E. S., zarówno podjętych przed, jak

i po

rozwodzie, Sąd ustalił na podstawie oceny materiału dowodowego, uwzględniając

między innymi wyjaśnienie wnioskodawcy złożone na rozprawie w sprawie

alimentacyjnej w dniu 13 sierpnia 1997 r., w którym podał, że został dokonany

dobrowolny podział majątku. Do tego tylko wyjaśnienia skarżący odniósł zarzut

naruszenia art. 65 k.c., mający polegać na nietrafnym nadaniu znaczenia

oświadczeniu, które – jak stwierdził – „nie było zgodne z aktem powzięcia woli,

lecz jedynie wypowiedzią na potrzeby tamtego procesu”. Istotnie, wypowiedź

w toku informacyjnego przesłuchania w charakterze strony nie była oświadczeniem

woli, lecz wiedzy. Wynika z tego, że ocena jego znaczenia nie mieści się

w sferze wykładni oświadczenia woli, lecz w sferze oceny dowodów, a to z kolei

oznacza, że zarzut naruszenia art. 65 k.c. odniesiony do tego wyjaśnienia,

jest oczywiście chybiony.

Nie przekonują wywody skarżącego odnoszące się do „nieuporządkowania

sytuacji prawnej lokalu” przez E. S., gdyż to przede wszystkim od wnioskodawcy

należałoby spodziewać się takich starań, gdyby nie uznawał, że majątek został

podzielony.

Do

zakwestionowania

podstawy

faktycznej

orzeczenia

nie

mogły

doprowadzić powołane w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania; nie

były one zresztą przydatne do wykazania zasadności głównej tezy skargi

kasacyjnej, ujętej w podstawie naruszenia prawa materialnego.

Niezależnie od tego, zarzuty te były nieuzasadnione.

Notarialna umowa darowizny jest dokumentem urzędowym, do którego mają

zastosowanie

przepisy

kodeksu

postępowania

cywilnego

o

dokumentach.

Ze względu na to, że jest on dokumentem obejmującym czynność prawną, odnoszą

się do niego ograniczenia przewidziane w art. 247 k.p.c. w zakresie prowadzenia,

pomiędzy uczestnikami czynności, dowodu z zeznań świadków lub przesłuchania

stron przeciwko osnowie lub ponad osnowę dokumentu. Oznacza to, że uczestnik

czynności nie może dowodzić, że danego oświadczenia nie złożył lub że złożone

przez niego oświadczenie miało inną treść; innymi słowy niedopuszczalne jest

prowadzenie dowodu zmierzającego do wykazania oświadczenia woli niezgodnego

z treścią (osnową) dokumentu. Uczestnicy umowy darowizny udziału w prawie do

lokalu twierdzeń tego rodzaju w ogóle nie zgłaszali, i dowodu takiego nie dopuścił

ani nie przeprowadził Sąd. Zupełnie inną kwestią jest ustalenie okoliczności

złożenia oświadczenia woli, także na podstawie przesłuchania strony, które stanowi

dopuszczalny element w procesie jego wykładni. Wobec tego, że nie został

przeprowadzony dowód, ani nie były czynione żadne ustalenia dotyczące treści

oświadczenia innego, niż zawarte w akcie notarialnym, zarzut naruszenia art. 247

k.p.c. był nieuzasadniony.

Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 244 § 1 k.p.c. przez odmówienie

mocy dowodowej dokumentowi urzędowemu, którym jest notarialna umowa

darowizny. Moc dowodowa dokumentu urzędowego wynikająca z art. 244 § 1

k.p.c., przy uwzględnieniu art. 252 k.p.c., polega na domniemaniu zgodności

z prawdą oświadczenia uprawnionego organu, zawartego w pochodzącym od niego

dokumencie. Z zasady dotyczy to dokumentów o charakterze sprawozdawczym

(informującym, zaświadczającym, zawierającym oświadczenie wiedzy), a nie

dokumentów o charakterze konstytutywnym (stanowiącym, rozporządzającym),

zawierających oświadczenia woli; do tych drugich zalicza się niewątpliwie

notarialna umowa darowizny. Można w tej sytuacji dodać tylko, że w umowie nic nie

zostało zaświadczone przez powołany do tego organ w znaczeniu, o którym mowa

w art. 244 § 1 k.p.c.

Zeznanie podatkowe złożone w związku z darowizną nie jest dokumentem

urzędowym, nie była też w żadnym zakresie

kwestionowana jego treść,

odpowiadająca zakresowi rozporządzenia w umowie darowizny. Zarzut kasacyjny

naruszenia art. 244 § 1 k.p.c. przez odmówienie temu zeznaniu mocy dowodowej,

jest w istocie bezprzedmiotowy.

Podobnie, nie mógł wywrzeć skutku zarzut „naruszenia mocy dowodowej”

zaświadczenia spółdzielni mieszkaniowej, gdyż do tego dokumentu nie odnosi

się powołany w podstawach skargi art. 244 § 1 k.p.c. Można jedynie ubocznie

dodać, że zaświadczenie takie odzwierciedla stan wynikający z dokumentów

zawartych w aktach spółdzielni i nie stanowi wiążącej podstawy ustalenia

aktualnego statusu prawnego lokalu.

Jak wykazano, zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak

i naruszenia przepisów postępowania, okazały się nieuzasadnione.

Z tych względów Sąd Najwyższy skargę kasacyjną jako nieuzasadnioną

oddalił, stosownie do art. 39814 k.p.c.