Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 178/06 AI generated

IV CSK 178/06 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 178/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

pozwanego na rzecz powoda dochodzoną pozwem kwotę 149 621,90 zł. Ustalił, że dostarczanych przez pozwanego i przez niego produkowanych. Strony uzgodniły

Legislator headnote

AI generated

art. 646 k.c, art. 118 k.c, art. 58 § 1 k.c, art. 358 § 1 k.c, art. 750 k.c, art. 3983 § 3 k.p.c; IV CSK 178/06 · Sąd Najwyższy: Ustalił, że dostarczanych przez pozwanego i przez niego produkowanych. Strony uzgodniły

Keywords

AI generated
art. 646 k.c art. 118 k.c art. 58 § 1 k.c art. 358 § 1 k.c art. 750 k.c art. 3983 § 3 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 646 k.c
roszczeniem wynikającym z umowy o dzieło w rozumieniu art. 646 k.c.
art. 118 k.c
przedawnienie przewidziane w art. 118 k.c.
art. 58 § 1 k.c
65, 750, 358 § 1 i art. 58 § 1 k.c.
art. 358 § 1 k.c
w związku z art. 358 § 1 k.c.
art. 750 k.c
ma zastosowanie art. 750 k.c.
art. 3983 § 3 k.p.c
skardze kasacyjnej jest niedopuszczalne (art. 3983 § 3 k.p.c.).
art. 65 k.c
klauzulę efektywnej waluty, oparty na art. 65 k.c., nie mógł być uwzględniony, jeżeli
art. 47914 § 2 k.p.c
czym, w świetle art. 47914 § 2 k.p.c., pozbawiony był prawa powoływania się na ten

Cited Case Law

AI generated
III CZP 115/03
Uchwała z dnia 17 lutego 2004 r., III CZP 115/03 Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Gerard Bieniek Sędzia SN Jan Górowski Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Państwowego Przedsiębiorstwa Użyteczności Publicznej "P.P." w W., Dyrekcja Okręgu Poczty w L. przeciwko T. Zakładom Graficznym "Z.", sp. z o.o. w T. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 17 lutego 2004 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Toruniu postanowieniem z dnia 13 października 2003 r.: "Czy w świetle art. 47914 § 2 zdanie pierwsze k.p.c. sąd jest zobowiązany pominąć wszystkie twierdzenia, zarzuty oraz dowody na ich poparcie nie zgłoszone w odpowiedzi na pozew z wyjątkiem wykazania przez pozwanego, że ich powołanie w odpowiedzi na pozew nie było możliwe albo, że potrzeba powołania wynikła później, bez względu na ich znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy?" podjął uchwałę:
III CZP 26/05
Uchwała z dnia 17 czerwca 2005 r., III CZP 26/05 Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Tadeusz Domińczyk Sędzia SN Zbigniew Strus Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa syndyka masy upadłości "P.", sp. z o.o. w upadłości w P. przeciwko Kredyt Bank S.A. w W., I Oddziałowi w R. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 17 czerwca 2005 r., przy udziale Prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 10 lutego 2005 r.: "Czy zasada prekluzji procesowej w zakresie zgłaszania twierdzeń, zarzutów i dowodów na ich poparcie przewidziana w art. 47912 § 1 k.p.c. oraz art. 381 k.p.c. dotyczy również zarzutu bezwzględnej nieważności czynności prawnej (art. 58 § 1 k.c.) i wniosków dowodowych na jej potwierdzenie?" podjął uchwałę:
III CZP 10/04
Uchwała z dnia 2 kwietnia 2004 r., III CZP 10/04 Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący) Sędzia SN Mirosław Bączyk Sędzia SN Józef Frąckowiak (sprawozdawca) Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Banku Pekao S.A. w W. przeciwko Polskim Kolejom Państwowym S.A. w W. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 2 kwietnia 2004 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jana Szewczyka, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 4 grudnia 2003 r.: "Czy w zakresie odnoszącym się do czynności obrotu dewizowego nie wymagających zezwolenia dewizowego, przepisy ustawy z dnia 2 grudnia 1994 r.
III CZP 1/05
Uchwała z dnia 20 kwietnia 2005 r., III CZP 1/05 Sędzia SN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący) Sędzia SN Bronisław Czech (sprawozdawca) Sędzia SN Stanisław Dąbrowski Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "N.S." GmbH z siedzibą w Niemczech przeciwko "D.N." sp. z o.o. z siedzibą w K. o wydanie rzeczy ewentualnie zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 6 kwietnia 2005 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jana Szewczyka zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 28 października 2004 r.: "Czy w sytuacji, gdy strona postępowania będąca spółką kapitałową prawa niemieckiego, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika zgłasza roszczenie odszkodowawcze w walucie obcej jest dopuszczalne zasądzenie kwoty odszkodowania w takiej walucie, a w przypadku odpowiedzi negatywnej czy sąd orzekający władny jest zasądzić kwotę odszkodowania w walucie polskiej, stosując przelicznik wynikający z kursów Narodowego Banku Polskiego?" podjął uchwałę:
III CZP 61/03
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 6 listopada 2003 r., III CZP 61/03 Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) Sędzia SN Mirosław Bączyk (sprawozdawca) Sędzia SN Gerard Bieniek Sędzia SN Helena Ciepła Sędzia SN Józef Frąckowiak Sędzia SN Jacek Gudowski Sędzia SN Zbigniew Strus Sąd Najwyższy po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 6 listopada 2003 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jana Szewczyka, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Prokuratora Generalnego we wniosku z dnia 9 czerwca 2003 r.: "Czy w przypadku, gdy kara umowna została zastrzeżona na rzecz jednej ze stron umowy na wypadek niewykonania lub nienależytego zobowiązania, strona zobowiązana do zapłaty kary umownej może zwolnić się z tego obowiązku, jeżeli wykaże, że żądający zapłaty kary umownej nie poniósł żadnej szkody na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania ?" podjął uchwałę:
III CZP 63/01
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 11 stycznia 2002 r., III CZP 63/01 Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) Sędzia SN Gerard Bieniek Sędzia SN Jacek Gudowski Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca) Sędzia SN Zbigniew Strus Sędzia SN Marek Sychowicz Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej „P.” w W. przeciwko Przedsiębiorstwu Budowlanemu „W.”, spółce z o.o. w W. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 11 stycznia 2002 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 11 lipca 2001 r., V CKN 357/00:

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 20 października 2006 r., IV CSK 178/06

Roszczenie o zapłatę kary umownej zastrzeżonej na wypadek

wypowiedzenia umowy o dzieło zawartej na czas oznaczony nie jest

roszczeniem wynikającym z umowy o dzieło w rozumieniu art. 646 k.c.

Sędzia SN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

Sędzia SN Józef Frąckowiak

Sędzia SN Maria Grzelka (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "P.S.", spółki z o.o. w G. przeciwko

"T.S." SA w G. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 20

października 2006 r. skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 8 lutego 2006 r.

oddalił skargę kasacyjną i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda

kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny w Gdańsku, uwzględniając apelację

powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 19 maja 2005 r.

oddalającego powództwo, zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i zasądził od

pozwanego na rzecz powoda dochodzoną pozwem kwotę 149 621,90 zł. Ustalił, że

strony zawarły na 5 lat umowę, zgodnie z którą powód zobowiązał się

przeprowadzać elektryczną kontrolę obwodów drukowanych w postaci płytek

dostarczanych przez pozwanego i przez niego produkowanych. Strony uzgodniły

możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy w drodze wypowiedzenia,

zastrzegając jednocześnie, że jeśli wypowiadającym będzie pozwany, to zapłaci

drugiej stronie karę umowną w wysokości 70 000 marek niemieckich. Przyczyną

wprowadzenia do umowy postanowienia o karze umownej był zamiar

zabezpieczenia interesu powoda, przez ryczałtowe zrekompensowanie mu utraty

zysku, jaki mógłby osiągnąć, gdyby umowa nie została wcześniej rozwiązana, a

który, wraz ze zwrotem nakładów i wydatków oraz zyskiem dotychczas osiągniętym,

gwarantował powodowi opłacalność przedsięwzięcia. W związku z tym, że pozwany

w czwartym roku obowiązywania umowy dokonał jej wypowiedzenia i umowa uległa

rozwiązaniu, powodowi należy się kara umowna w wysokości dochodzonej kwoty,

stanowiącej równowartość 70 000 marek niemieckich, według tabeli średnich

kursów NBP, której wyliczenie nie było pomiędzy stronami sporne.

Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu Sądu pierwszej instancji, że umowa stron

była umową o dzieło oraz że w związku z tym roszczenie powoda uległo

przedawnieniu z upływem 2 lat stosownie do art. 646 k.c. Dostrzegając trudności

jakie nastręczało w niniejszej sprawie zakwalifikowanie umowy stron do umów o

dzieło lub umów o świadczenie usług, Sąd Apelacyjny opowiedział się za umową

starannego działania, do której – w zakresie roszczenia o karę umowną związanego

z prowadzeniem działalności gospodarczej – ma zastosowanie 3-letnie

przedawnienie przewidziane w art. 118 k.c. Zważywszy na datę wniesienia pozwu

(2 sierpnia 2004 r.) oraz początek wymagalności roszczenia powoda, którym można

by przyjąć na dzień dania wypowiedzenia (29 listopada 2001 r.) albo na dzień

upływu terminu wypowiedzenia (31 maja 2002 r.), Sąd Apelacyjny uznał, że żądanie

powoda nie uległo przedawnieniu.

W skardze kasacyjnej pozwany zarzucił naruszenie prawa materialnego – art.

65, 750, 358 § 1 i art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 358 § 1 k.c. i art. 9 ust. 1 pkt 5

ustawy z dnia 2 grudnia 1994 r. – Prawo dewizowe (Dz.U. Nr 136, poz. 703 ze zm.)

przez błędne przyjęcie, że umowa stron nie jest umową o dzieło, że do tej umowy

ma zastosowanie art. 750 k.c. oraz że strony wprowadziły do umowy tzw. klauzulę

efektywnej waluty, a ponadto przez nieprawidłowe przyjęcie, że art. 358 § 1 k.c.

zezwala wierzycielowi na żądanie zapłaty w złotych polskich, pomimo że

przedmiotem zobowiązania była suma oznaczona w walucie obcej, a także przez

uznanie, iż umowa stron była ważna. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej

skarżący podniósł też zarzut błędnej subsumcji przez niezastosowanie art. 3 ust. 1,

art. 5 i załącznika do ustawy z dnia 25 maja 2001 r. o skutkach wprowadzenia w

niektórych państwach członkowskich Unii Europejskiej wspólnej waluty euro (Dz.U.

Nr 63, poz. 640 ze zm.), w wyniku czego doszło do zasądzenia sumy złotych

polskich wbrew obowiązującemu kursowi walut. Wnosił o uchylenie zaskarżonego

wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do

ponownego rozpoznania lub o uchylenie wyroku i jego zmianę przez oddalenie

powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Treść umowy stron jest elementem stanu faktycznego, którego podważanie w

skardze kasacyjnej jest niedopuszczalne (art. 3983 § 3 k.p.c.). Już z tego względu

zarzut błędnego ustalenia w zaskarżonym wyroku, że strony zawarły w umowie

klauzulę efektywnej waluty, oparty na art. 65 k.c., nie mógł być uwzględniony, jeżeli

miał służyć zakwestionowaniu ustalonego stanu faktycznego. Niezależnie od tego,

wbrew twierdzeniu skarżącego, Sąd Apelacyjny nie ustalił, żeby umowa stron

zawierała postanowienie odnośnie do stosowania wymienionej klauzuli. Nie oceniał

też charakteru umowy pod kątem wyrażenia przez strony woli odwołania się do

wymienionej klauzuli. W związku z tym zarzut naruszenia art. 65 k.c. przez błędną

wykładnię oświadczeń woli stron był bezzasadny również w aspekcie stosowania

reguł materialnoprawnych przewidzianych wymienionym przepisem. Można dodać,

że skarżący nie wskazał, jakie reguły wykładania oświadczeń woli określone w art.

65 k.c. miałyby doznać naruszenia. Przez wzgląd na zakaz ustanowiony w art. 3983

§ 3 k.p.c. chybiony jest także zarzut zaniechania ustalenia równowartości w złotych

polskich wysokości kary umownej przy zastosowaniu przelicznika wynikającego z

tabeli kursów euro w stosunku do waluty narodowej. Ponadto, pomijając, że

przeliczenie dokonane przez powoda uwzględnia powyższy kurs, należy zauważyć,

iż pozwany w toku postępowania przed Sądem Okręgowym nie podnosił zarzutu

niewłaściwego ustalenia równowartości 70 000 marek niemieckich, w związku z

czym, w świetle art. 47914 § 2 k.p.c., pozbawiony był prawa powoływania się na ten

zarzut już od czasu złożenia odpowiedzi na pozew (por. uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 17 lutego 2004 r., III CZP 115/03, OSNC 2005, nr 5, poz. 77).

Pozwany nie zgłosił także we właściwym czasie zarzutu nieważności umowy

stron jako sprzecznej z art. 9 ust. 1 pkt 5 Prawa dewizowego, jednakże nieważność

czynności prawnej sąd bierze pod rozwagę z urzędu w każdym stanie sprawy, w

związku z czym zasada prekluzji procesowej, przewidziana w art. 479 14 § 2 k.p.c.,

nie obejmowała tego zarzutu (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca

2005 r., III CZP 26/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 63). Sąd Apelacyjny powinien był

więc rozważyć, czy porozumienie stron co do kary umownej wyrażonej w markach

niemieckich nie naruszało Prawa dewizowego z 1994 r. ze skutkiem w postaci

nieważności umowy w tej części lub w całości (art. 58 § 1 i 3 k.c. w związku z art.

358 § 1 k.c.). Zaniechanie powyższego mogłoby usprawiedliwiać zarzut naruszenia

w zaskarżonym wyroku art. 58 § 1 w związku z art. 358 § 1 k.c. gdyby nieważność

miała miejsce.

Umowa stron w części obejmującej oznaczenie kary umownej w walucie obcej

nie naruszała art. 358 § 1 k.c., gdyż jak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia

2 kwietnia 2004 r. III CZP 10/04 (OSNC 2005, nr 6, poz. 99) i podtrzymał w

uzasadnieniu uchwały z dnia 20 kwietnia 2005 r. III CZP 1/05 (OSNC 2006, nr 3,

poz. 42), począwszy od ustawy z dnia 15 lutego 1989 r. – Prawo dewizowe (Dz.U.

Nr 6, poz. 33 ze zm.) nastąpiła w polskim prawie zasadnicza zmiana we wzajemnej

relacji pomiędzy art. 358 § 1 k.c. i przepisami Prawa dewizowego dotyczącymi

możliwości obrotu dewizowego oraz ograniczeń w tym zakresie. Zasadą stało się

swobodne ustalenie zobowiązań pieniężnych na terenie Polski także w walutach

obcych, natomiast zakaz wyrażania zobowiązań w obcych walutach został

przewidziany jako wyjątek, który powinien wynikać z konkretnego przepisu ustawy.

W ten sposób, począwszy od 1989 r. zasada walutowości wynikająca z art. 358 § 1

k.c. w istocie została wyłączona na rzecz zasady swobodnego ustalania waluty, w

jakiej zobowiązanie zostanie wyrażone. W równej mierze odnosi się to do Prawa

dewizowego z 1994 r. (art. 4 ust. 2 ww. ustawy).

Bez znaczenia jest okoliczność, że wyjątek, który przewiduje art. 358 § 1 k.c.,

a który wyraża Prawo dewizowe, został określony tak szeroko, że praktycznie

wyjątkiem stała się reguła walutowości, a nie jej ograniczenie. Prawo dewizowe z

1994 r. nie przewidywało w art. 9 ust. 1 pkt 5 zezwolenia dewizowego dla

zobowiązania o odszkodowanie umowne, wobec czego w rozpoznawanej sprawie

strony mogły się umówić ważnie o karę umowną w markach niemieckich. Z tych

względów umowa stron ani w części, ani – tym bardziej – w całości, nie była

nieważna i zaskarżony wyrok nie naruszył art. 58 § 1 w związku z art. 358 § 1 k.c.

Za bezzasadny należało też uznać zarzut naruszenia art. 358 § 1 k.c. przez

przyjęcie, że przepis ten zezwala wierzycielowi na żądanie zapłaty w złotych,

pomimo iż przedmiotem zobowiązania jest suma wyraźnie oznaczona w walucie

obcej. Wymieniony przepis nie dotyczy płatności zobowiązań pieniężnych, a jedynie

ich wyrażania, natomiast zasada nominalizmu, której dotyczy cytowany zarzut

skargi kasacyjnej, wynika z art. 3581 § 1 k.c., ale ten przepis nie został przez

skarżącego powołany jako naruszony.

Znaczna część skargi kasacyjnej zawiera argumenty na rzecz tezy, że umowa

stron była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług. Miało to służyć

wykazaniu, że roszczenie powoda podlegało dwuletniemu przedawnieniu, a nie

przedawnieniu trzyletniemu, jak przyjął Sąd Apelacyjny. W istocie więc skarżący

zmierzał do zakwestionowania stanowiska Sądu Apelacyjnego w kwestii

przedawnienia, jednakże w skardze kasacyjnej nie wskazano przepisów

dotyczących przedawnienia roszczeń z umowy o dzieło, względnie roszczeń z

umów o świadczenie usług jako błędnie zinterpretowanych lub niewłaściwie

zastosowanych przez Sąd Apelacyjny. W tej sytuacji nawet skuteczne podważenie

przez skarżącego oceny, że umowa stron nie była umową o dzieło, nie mogłoby

wpłynąć – ze względu na brak zarzutów kasacyjnych – na uznanie zaskarżonego

wyroku jako prawidłowo przyjmującego, że roszczenie powoda nie uległo

przedawnieniu. Jednocześnie zaliczenie umowy stron do umów o dzieło lub do

umów o świadczenie usług nabrało znaczenia drugorzędnego. W istocie, powyższa

kwestia w rozpoznawanej sprawie w ogóle nie miała przesądzającego znaczenia.

Punktem wyjścia rozważań Sądów obu instancji było założenie, że

zastrzeżona w umowie o dzieło kara umowna przedawnia się na podstawie art. 646

k.c. Założenie to można uznać za trafne tylko w przypadkach, w których kara

umowna została przewidziana jako zryczałtowane odszkodowanie, względnie

rekompensata innego rodzaju za niewykonanie obowiązków należących do istoty

umowy o dzieło, z których roszczenie może powstać w związku z oddaniem dzieła,

tj. za niewykonanie dzieła, wykonanie wadliwe albo z opóźnieniem, albo

niezwrócenie zamawiającemu materiałów lub nieodebranie dzieła (art. 633, 635,

636, 637 § 2, 643 w związku z art. 471 k.c.; uchwała Sądu Najwyższego w składzie

siedmiu sędziów z dnia 11 kwietnia 2003 r. III CZP 61/03, OSNC 2004 nr 5, poz.

69). Tylko w takich przypadkach możliwe jest ustalenie początku wymagalności

roszczeń odszkodowawczych wynikających z umowy o dzieło pod kątem oceny, czy

upłynął 2-letni termin określony w art. 646 k.c. Podkreślenia wymaga, że art. 646

k.c. reguluje nie tylko termin przedawnienia, ale także początek biegu tego terminu,

określając go na dzień oddania dzieła, względnie dzień, w którym zgodnie z umową

dzieło miało być oddane (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 11 stycznia 2002 r., III CZP 63/01, OSNC 2002, nr 9, poz. 106).

W rozpoznawanej sprawie strony zastrzegły, że na wypadek skorzystania

przez pozwanego z uprawnienia do wypowiedzenia umowy zawartej na czas

oznaczony zapłaci on powodowi 70 000 marek. Tego rodzaju zastrzeżenie,

niebędące karą umowną w rozumieniu art. 483 § 1 k.c., ale bez wątpienia mające

charakter represyjny, dopuszczalne jest w świetle zasady swobodnego

kształtowania stosunku prawnego (art. 3531 k.c.), choć nie jest charakterystyczne

dla umowy o dzieło (art. 627-645 k.c.) ani nie może być postrzegane jako źródło

roszczeń „wynikających z umowy o dzieło” w rozumieniu art. 646 k.c. Nie dotyczy

ono wykonania dzieła, jego jakości i terminowości wykonania ani obowiązków stron

w zakresie dostarczenia i zwrotu materiałów, czy kwestii wynagrodzenia, które to

obowiązki są właściwe dla umowy o dzieło a ich niewykonanie może się ujawnić

dopiero w związku z oddaniem lub nieoddaniem dzieła. Może być elementem

każdej innej umowy okresowej, której rozwiązanie w drodze wypowiedzenia

skutkuje powstaniem szkody lub stawia stronę dotkniętą wypowiedzeniem w innej

niekorzystnej sytuacji. Roszczenie z niego wynikające staje się wymagalne z chwilą

wystąpienia umówionego zdarzenia, które nie należy do zdarzeń objętych

odpowiedzialnością typową dla danej umowy i nie pozostaje w żadnym związku z

kwestią spełnienia świadczenia będącego przedmiotem umowy. W ten sposób

powyższe zastrzeżenie odrywa się od rodzaju umowy, w związku z czym, w kwestii

przedawnienia roszczeń z niego wynikających nie podlega przepisom szczególnym

właściwym dla roszczeń z danych stosunków prawnych, lecz rządzi się regułami

ogólnymi (art. 118 k.c.).

To oderwanie widoczne jest nie tylko w przypadku umowy o dzieło, ale daje

się wyraźnie zauważyć przy zawartych na czas oznaczony umowach kontraktacji

(art. 624 k.c.), najmu i dzierżawy (art. 677 i 694 k.c.), użyczenia (art. 719 k.c.) lub

rachunku bankowego (art. 731 k.c.). Każda z tych umów może być zawarta na czas

oznaczony i może zawierać zastrzeżenie swoistej kary umownej na wypadek

rozwiązania umowy przed terminem. W świetle wskazanych wyżej przepisów

traktujących o przedawnieniu konkretnych roszczeń nie ma wątpliwości, że

roszczenie o karę umowną tak zastrzeżoną w powyższych umowach nie podlega

przedawnieniu dwuletniemu lub jednorocznemu, o którym mowa w wymienionych

przepisach.

Z przedstawionych względów należało uznać, że roszczenie o sui generis karę

umowną zastrzeżoną na wypadek wypowiedzenia umowy o dzieło zawartej na czas

oznaczony nie stanowi roszczenia wynikającego z umowy o dzieło w rozumieniu

art. 646 k.c. i podlega przedawnieniu na podstawie art. 118 k.c. W rozpoznawanej

sprawie oznacza to, że niezależnie od zakwalifikowania umowy stron, roszczenie

powoda w każdym razie podlegałoby przedawnieniu trzyletniemu określonemu w

art. 118 k.c., przewidzianemu dla roszczeń związanych z prowadzeniem

działalności gospodarczej.

Stanowisko to nie pozostaje w sprzeczności z poglądem wyrażonym przez

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 listopada 1997 r., II CKN 465/97 (nie publ.),

zgodnie z którym zastrzeżona w umowie o dzieło kara umowna (art. 483 § 1 k.c.)

przedawnia się wraz z przedawnieniem zobowiązania głównego (art. 646 k.c.).

Wyrok ten został wydany w sprawie, w której dochodzona kara umowna dotyczyła

opóźnienia w wykonaniu dzieła, a więc nienależytego wykonania obowiązku

terminowości, należącego do istoty umowy o dzieło. Roszczenie odszkodowawcze

w tej sprawie co do zasady powstało po upływie terminu, w którym dzieło zgodnie z

umową miało być oddane i wynikało z umowy o dzieło w rozumieniu art. 646 k.c. W

sprawie niniejszej roszczenie powoda nie mogło być zaliczone do roszczeń z

umowy o dzieło, a zatem zaskarżony wyrok jest trafny. (...)

Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art. 39814 k.p.c.).