Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 159/11 AI generated

IV CSK 159/11 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 159/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Postanowieniem z dnia 26 listopada 2009 r., Sąd Rejonowy w B. ustalił, że w położona w obrębie S. jednostka ewidencyjna B., miasto B., województwo p., przy

Legislator headnote

AI generated

art. 13 § 2 k.p.c, art. 379 k.p.c, art. 373 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 32 Konstytucji, art. 212 § 1 k.c; IV CSK 159/11 · Sąd Najwyższy: ustalił, że w położona w obrębie S. jednostka ewidencyjna B., miasto B., województwo p., przy

Keywords

AI generated
art. 13 § 2 k.p.c art. 379 k.p.c art. 373 k.p.c art. 382 k.p.c art. 32 Konstytucji art. 212 § 1 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 13 § 2 k.p.c
W ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
art. 379 k.p.c
w postępowaniu apelacyjnym, co spowodowało nieważność postępowania (art. 379
art. 373 k.p.c
o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 373 k.p.c.,
art. 382 k.p.c
- art. 382 k.p.c. w zw. art. 386 § 4, art. 518, art. 13 § 2 k.p.c. i art. 32
art. 32 Konstytucji
i art. 32 Konstytucji na skutek – jak zarzucono w skardze
art. 212 § 1 k.c
Spowodowało to naruszenie art. 212 § 1 k.c.
art. 684 k.p.c
- art. 684 k.p.c. w zw. z art. 63 ust. 3 i art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu
art. 386 k.p.c
- art. 386 k.p.c. wobec odstąpienia od rozpoznania istoty sprawy, którą było

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 159/11

POSTANOWIENIE

Dnia 8 grudnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk (sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

w sprawie z wniosku Ryszardy Emilii C.

przy uczestnictwie Zdzisławy Z., Eugenii P.,

Mirosława Waldemara K.

Beaty G.,

i Sławomira

Stanisława K.

o dział spadku i podział majątku wspólnego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 8 grudnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni

od postanowienia Sądu Okręgowego w B.

z dnia 3 grudnia 2010 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od wnioskodawczyni Ryszardy Emilii C. na rzecz

uczestniczek postępowania Eugenii P. i Beaty G. kwotę

2734 (dwa tysiące siedemset trzydzieści cztery) zł tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Ryszarda C. wniosła o dokonanie podziału majątku wspólnego Tadeusza

Konstantego P. i Eugenii P. oraz działu spadku po Tadeuszu Konstantym P. i

Mirosławie P.

Postanowieniem z dnia 26 listopada 2009 r., Sąd Rejonowy w B. ustalił, że w

skład majątku wspólnego Tadeusza P. i Eugenii P. wchodzi nieruchomość

położona w obrębie S. jednostka ewidencyjna B., miasto B., województwo p., przy

ulicy N., oznaczona numerem geodezyjnym 683/1, o pow. 0,7702 ha. Ustalił, że w

skład spadku po Tadeuszu P. wchodzi udział w ½ części w majątku opisanym w

punkcie pierwszym I. postanowienia oraz nieruchomość położona w obrębie S.,

jednostka ewidencyjna B., miasto B., województwo p., przy ulicy N., oznaczona

numerem geodezyjnym 683/2, o powierzchni 0,8503 ha, zabudowana budynkiem

mieszkalnym murowanym i budynkiem gospodarczym. W skład spadku po

Mirosławie P. wchodzi udział w 3/16 częściach w majątku opisanym w punkcie

drugim postanowienia. Ustalił, że małżonkowie Eugenia P. i Tadeusz Konstanty P.

poczynili nakład z majątku wspólnego na majątek osobisty Tadeusza Konstantego

P. w kwocie 111.920 zł, a Eugenia P. poczyniła nakład na spadkowej

nieruchomości w kwocie 25.300 zł, poniosła wydatki w kwocie 4.966,50 zł, uiściła

podatki w kwocie 2.152,01 zł i pobrała pożytki w kwocie 18.146 zł. Sąd Rejonowy

dokonał podziału majątku wspólnego Tadeusza Konstantego P. i Eugenii P. oraz

działu spadku po Tadeuszu Konstantym P. i Mirosławie P. w ten sposób, że na

wyłączną własność Ryszardy Emilii C. przyznał nieruchomość oznaczoną numerem

geodezyjnym 683/3, o powierzchni 0,6024 ha, o wartości 514.389 zł oraz

nieruchomość oznaczoną numerem geodezyjnym 683/6, o powierzchni 0,1385 ha,

o wartości 156.174 zł, zgodnie z oznaczeniem na mapie z projektem podziału

sporządzonym przez biegłego R. F. Przyznał na współwłasność Eugenii P. i Beaty

G., z udziałami po ½ części, nieruchomość oznaczoną numerem geodezyjnym

683/4, o powierzchni 0,1678 ha, o wartości 143.284 zł oraz nieruchomość

oznaczoną numerem geodezyjnym 683/5, o powierzchni 0,7118 ha, o wartości

883.572 zł, zgodnie z oznaczeniem na mapie z projektem podziału sporządzonym

przez biegłego R. F., uznając mapę z projektem podziału za integralną część

postanowienia. Nakazał Eugenii P. oraz Beacie G., aby wydały Ryszardzie Emilii C.

przyznane jej nieruchomości z datą uprawomocnienia się postanowienia. Zasądził

tytułem dopłaty od Eugenii P. na rzecz Ryszardy Emilii C. kwotę 5.409 zł oraz na

rzecz Zdzisławy Z. kwotę 5.341 zł, płatne w terminie jednego miesiąca od daty

uprawomocnienia się postanowienia z 13% odsetek na wypadek zwłoki w terminie

płatności. Zasądził tytułem dopłaty od Beaty G. na rzecz Ryszardy Emilii C. kwotę

2.473 zł oraz na rzecz Zdzisławy Z. kwotę 2.473 zł, płatne w terminie jednego

miesiąca od daty uprawomocnienia się postanowienia z 13% odsetek na wypadek

zwłoki w terminie płatności. Zasądził tytułem spłaty od Ryszardy Emilii C. na rzecz

Zdzisławy Z. kwotę 335.281,50 zł, płatną w terminie jednego roku od daty

uprawomocnienia się postanowienia z 13% odsetek w stosunku rocznym na

wypadek zwłoki w terminie płatności. Oddalił wniosek o dział spadku w pozostałym

zakresie.

Sąd Rejonowy ustalił, że Konstanty P., ojciec Tadeusza Konstantego P.,

zmarł 5 grudnia 1954 r. Spadek po nim z mocy ustawy nabyli: żona Marianna P.,

córka Kazimiera P., córka Antonina Z., syn Tadeusz Konstanty P., każdy z nich po

¼ udziału. Marianna P., matka Tadeusza Konstantego P., zmarła 2 marca 1967 r.

Spadek po niej z mocy ustawy nabyli córka Kazimiera P., córka Antonina Z., syn

Tadeusz Konstanty P., każdy po 1/3 udziału. W skład spadku po małżonkach

Konstantym i Mariannie P. wchodziła nieruchomość położona w B. przy ulicy N.[...],

o pow. 0,8503 ha, oznaczona numerem geodezyjnym 683/2, zabudowana

piętrowym, murowanym domem mieszkalnym i budynkami gospodarczymi.

Przedmiotową nieruchomość, jako wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne,

w całości odziedziczył syn Tadeusz Konstanty P., który zmarł 25 listopada 1989 r.

Spadek po nim na mocy ustawy nabyli: żona Eugenia P. (będąca jego drugą żoną)

w 4/16 części, syn Mirosław P. w 3/16 części, córka Ryszarda C. w 3/16 części,

córka Zdzisława Z. w 3/16 części oraz córka Beata G. w 3/16 części. W skład

majątku spadkowego po zmarłym Tadeuszu Konstantym P. wchodził udział ½ w

nieruchomości położonej w B. przy ulicy N.[...], oznaczonej numerem geodezyjnym

683/1, o powierzchni 0,7702 ha. Tytuł własności do tej nieruchomości małżonkowie

P. nabyli z dniem 30 czerwca 1987 r. na zasadach wspólności ustawowej

małżeńskiej przez zasiedzenie na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w B. z

dnia 4 września 1996 roku. W skład spadku wchodziła także nieruchomość

położona w B. przy ulicy N.[...], oznaczona numerem 683/2, odziedziczona przez

wyżej wymienionych po rodzicach. Sąd Rejonowy w B., postanowieniem z dnia 6

maja 2005 r., stwierdził, że Konstanty P. z dniem 7 listopada 1935 roku nabył przez

zasiedzenie własność nieruchomości położonej w B. przy ulicy N.[...], o powierzchni

0,8503 ha. Mirosław Zenon P. zmarł dnia 17 sierpnia 2003 r. Na mocy ustawy

spadek po nim nabyli: matka Emilia Stanisława P. w 9/24 częściach oraz siostry

Ryszarda C., Zdzisława Z. i Beata G. w 5/24 częściach. W skład spadku po

Mirosławie Zenonie P. wchodził udział w wysokości 3/16 części w spadku po

zmarłym Tadeuszu Konstantym P. Emilia Stanisława P., pierwsza żona Tadeusza

Konstantego P., zmarła w dniu 28 lutego 2005 r. Spadek po niej z mocy ustawy

nabyły córki: Ryszarda C. i Zdzisława Z. każda z nich do ½ części. W skład spadku

po Emilii Stanisławie P. wchodzi udział 9/128 części w spadku po Tadeuszu

Konstantym P.

Łączne udziały spadkowe żyjących spadkobierców po zmarłych: Konstantym

P., Mariannie P., Tadeuszu Konstantym P., Mirosławie P. oraz Emilii P. w

nieruchomościach spadkowych w postaci nieruchomości w B. przy ulicy N.[...],

składającej się z działek oznaczonej numerami 683/2 i 683/1 (1/2 udziału w tej

działce) wynoszą: Eugenii P. - 192/768 części, Ryszardy C. - 201/786 części,

Zdzisławy Z. - 201/768 części, Bety G. - 174/768 części. Natomiast udział w ½

części w nieruchomości stanowiącej działkę nr 681/1 stanowi własność Eugenii P.

Na działce nr 683/2 znajduje się 18 garaży, usytuowany jest budynek mieszkalny

(częściowo murowany, częściowo drewniany), szopa drewniana do rozbiórki oraz

kurnik z drewna. Za budynkiem mieszkalnym znajdują się dwa stawy, zaś trzeci

największy staw usytuowany jest na działkach nr 683/2 i 683/1. Na działce nr 683/1

są urządzone trzy stawy, które pokrywają zdecydowaną jej powierzchnię, jedynie

od ulicy N. znajduje się grunt wolny od stawów o powierzchni około 2.000 m 2.

Sąd Rejonowy dokonał podziału majątku wspólnego i działu spadku na

podstawie projektu podziału nieruchomości sporządzonego dnia 13 lipca 2009 r.

przez biegłego geodetę R. F., który dokonał podziału działki nr 683/1 na dwie

działki: nr 683/3, o powierzchni 0,6024 ha i nr 683/4, o powierzchni 0,1678 ha, zaś

w wyniku podziału działki nr 683/2 powstały działki: nr 683/5, o pow. 0,7118 ha i nr

683/6, o pow. 0,1385 ha. Sąd Rejonowy przyznał na rzecz Ryszardy Emilii C.

działki nr 683/3 i 683/6. Obie działki są niezabudowane, działka nr 683/3 jest

zakwalifikowana pod względem planistycznym jako system przyrodniczy miasta,

zaś działka nr 683/6, w zakresie powierzchni 715 m2, jest zakwalifikowana do

utrzymania i przekształceń z możliwością zabudowy, zaś na działce nr 683/3

znajdują się dwa samodzielne stawy. Na rzecz uczestniczek postępowania Eugenii

P. i Beaty G. przyznał - zgodnie z ich wnioskiem - na współwłasność z udziałami po

½ części działki nr 683/4 i 683/5, mając na uwadze, że działka 683/2 jest

zabudowana domem zamieszkałym przez uczestniczki postępowania i poza tą

nieruchomością nie mają one możliwości zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych.

Wartość działek powstałych po podziale geodezyjnym, wartość nakładów

poczynionych przez Eugenię P. na działce nr 683/2, wartość pożytków pobranych

przez wyżej wymienioną z tytułu najmu garaży usytuowanych na działce nr 683/2,

począwszy od dnia 30 października 2005 r., Sąd Rejonowy określił w oparciu o

opinię uzupełniającą biegłej D. Z. z dnia 29 września 2009 r. Sąd pierwszej instancji

ustalił wartość czystego majątku spadkowego po Tadeuszu K. P. w ten sposób, że

wartość całego majątku będącego przedmiotem podziału pomniejszył o wartość

nakładów Eugenii P., jakie poczyniła ona po śmierci męża w kwocie 25.300 zł; ½

wartości budynku mieszkalnego z tytułu nakładów małżonków P.; oraz ½ wartości

działki nr 683/1 (wchodzącej w skład majątku wspólnego). W rozliczeniu Sąd

uwzględnił pożytki pobrane przez Eugenię P. w kwocie 18.145,93 zł z tytułu

wynajmu garaży za okres od dnia 30 października 2005 r. do 2009 r. włącznie za

11 miesięcy (pomniejszoną o powierzchnię dwóch garaży pozostających w

dyspozycji Beaty G.). Od wartości pobranych pożytków odjął koszty poniesione

przez Eugenię P. w związku z opodatkowaniem garaży w kwocie 4.966,50 zł.

Sąd uwzględnił także, iż Eugenia P. poniosła wydatki związane z uiszczeniem

podatków od nieruchomości w kwocie 2.152,01 zł oraz że Ryszarda Emilia C.

uiściła podatek w kwocie 76,69 zł.

Sąd oddalił wniosek o dział spadku po Konstantym P., Marianie P.,

Kazimierzu P., Emilii Stanisławie P., oraz częściowy dział spadku po Antoninie Z.,

jako bezprzedmiotowy, gdyż żadna z osób zainteresowanych nie wskazała majątku

po wyżej wymienionych, który podlegałby podziałowi.

Postanowieniem z dnia 3 grudnia 2010 r., Sąd Okręgowy w B., na skutek

rozpoznania apelacji uczestniczek postępowania Eugenii P. i Beaty G., zmienił

zaskarżone postanowienie Sądu Rejonowego w punkcie IV w ten sposób, że

wartość nakładu z majątku wspólnego małżonków Eugenii P. i Tadeusza

Konstantego P. na majątek osobisty Tadeusza Konstantego P. określił na kwotę

86.620 zł; w punkcie V o tyle, że wysokość pożytków pobranych przez Eugenię P.

ustalił na kwotę 12 999,67 zł; w punkcie VI w podpunkcie 1 w ten sposób, że na

wyłączną własność Ryszardy Eugenii C. przyznał nieruchomość oznaczoną

numerem geodezyjnym 683/3, o powierzchni 0,6024 ha, o wartości 796.174 zł,

zgodnie

z

oznaczeniem

na

mapie

z

projektem

podziału

nieruchomości

sporządzonym przez R. F. oraz nieruchomość oznaczoną numerem geodezyjnym

683/6, o powierzchni 0,1026 ha, o wartości 163.033 zł, zgodnie z oznaczeniem na

mapie z projektem podziału nieruchomości sporządzonym przez R. F.; w punkcie VI

w podpunkcie 2 w ten sposób, że na współwłasność Eugenii P. i Beaty G.,

z udziałami

po

½

części,

przyznał

nieruchomość

oznaczoną

numerem

geodezyjnym 683/4, o powierzchni 0,1678 ha, o wartości 143.284 zł, zgodnie

z oznaczeniem na mapie z projektem podziału nieruchomości sporządzonym przez

R. F. oraz nieruchomość oznaczoną numerem geodezyjnym 683/5, o powierzchni

0,7477 ha, o wartości 1.153.533 zł, zgodnie z oznaczeniem na mapie z projektem

podziału nieruchomości sporządzonym przez R. F., uznając

wskazane

wyżej

mapy z projektami podziału nieruchomości za integralną część orzeczenia; w

punkcie VIII zasądził tytułem dopłaty od Ryszardy Emilii C. na rzecz Eugenii P.

kwotę 58.550,15 zł, płatną w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia

się postanowienia z 13% w stosunku rocznym w razie zwłoki w płatności; w punkcie

IX zasądził od Eugenii P. na rzecz Zdzisławy Z. tytułem zwrotu pożytków kwotę

1.539,21 zł, płatną w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się postanowienia z

13% w stosunku rocznym w razie zwłoki w płatności; w punkcie X zasądził tytułem

spłaty od Ryszardy Eugenii C. na rzecz Zdzisławy Z. kwotę 449.550,36 zł, płatną w

terminie jednego roku od daty uprawomocnienia się postanowienia z 13% w

stosunku rocznym w razie zwłoki w płatności; oddalił apelację w pozostałym

zakresie.

W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy błędnie ustalił wysokość

nakładów z majątku wspólnego Eugenii i Tadeusza Konstantego małżonków P. na

majątek osobisty Tadeusza K. P. Wynikało to z błędnego zsumowania nakładów z

majątku wspólnego z nakładami w kwocie 25.300 zł, jakie uczestniczka

postępowania Eugenia P. poniosła z tytułu remontu i modernizacji budynku

mieszkalnego już po śmierci męża, a zatem nakłady te nie mogły stanowić

nakładów z majątku wspólnego. Dlatego też wartość budynku mieszkalnego

(111.920 zł) należało pomniejszyć o wartość nakładów uczestniczki postępowania z

jej majątku osobistego na spadkową nieruchomość (25.300 zł), co ostatecznie dało

kwotę 86.620 zł, która stanowiła wartość nakładu z majątku wspólnego małżonków

P. na majątek osobisty Tadeusza K. P.

Odnośnie do pożytków uzyskanych przez Eugenię P. z tytułu dzierżawy

gruntu pod garażami należało ogólną powierzchnię gruntów zajętych przez

wszystkie garaże, przyjętą przez biegłą D. Z., pomniejszyć o powierzchnię gruntu

zajętą przez sześć garaży pozostających w dyspozycji rodziny uczestniczek

postępowania, a nie wyłącznie o powierzchnię 28 m 2 zajętą pod garaże nr 2 i 18

pozostające w dyspozycji Beaty G. Uwzględniając to stanowisko Sąd Okręgowy

ustalił, że łączna wartość pożytków netto pobranych przez Eugenię P. wyniosła

kwotę 12.999,67 zł.

Sąd Okręgowy uznał za nieracjonalny sposób podziału działki nr 683/2,

wskutek którego w granicach działki przyznanej wnioskodawczyni znalazła się

droga dojazdowa prowadząca od ulicy N. do domu zamieszkałego przez

uczestniczki postępowania. Taki sposób podziału utrudnia korzystanie z działki

wydzielonej na rzecz uczestniczek postępowania, gdyż dojazd do działki

przyznanej uczestniczkom postępowania musiałby prowadzić po części działki, na

której znajdują się garaże, co byłoby mniej dogodne i wiązałoby się z koniecznością

poniesienia dodatkowych nakładów na urządzenie nowej drogi dojazdowej.

Ponadto w obrębie gruntów, po których biegnie droga dojazdowa, znajdują się

media zasilające dom zamieszkały przez uczestniczki postępowania (przewód

gazowy,

przewód

wodociągu).

Uwzględniając

powyższe

stanowisko,

Sąd

Okręgowy dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego sądowego R. F. na

okoliczność modyfikacji podziału działki nr 683/2 w taki sposób, by w granicach

działki, która miała być przyznana uczestniczkom postępowania Eugenii P. i Beacie

G., znalazła się droga dojazdowa wraz z mediami. Wykonując postanowienie

dowodowe, biegły geodeta opracował projekt podziału działki nr 683/2, z której

wyodrębnił dwie działki: działkę nr 683/5, o powierzchni 0,7477 ha oraz działkę nr

683/6, o powierzchni 0,1026 ha.

Wskutek modyfikacji podziału działki nr 683/2 zmianie uległy granice

i powierzchnie nowowydzielonych działek nr 683/5 i 683/6. Ponadto w toku

postępowania apelacyjnego doszło do wydania w dniu 16 czerwca 2010 r. decyzji

o warunkach

zabudowy

dla

inwestycji

polegającej

na

budowie

budynku

mieszkalnego, jednorodzinnego, oraz budynku usługowo-handlowego na części

nieruchomości oznaczonej przed podziałem numerem 683/1, co wpłynęło na

zmianę przeznaczenia części tej nieruchomości. Skoro dla nieruchomości wydano

decyzje o warunkach zabudowy (z dnia 30 września 2009 r. i z dnia 16 czerwca

2010 r.), to okoliczność ta wpływała na wartość nieruchomości podlegających

podziałowi. Z tej przyczyny Sąd Okręgowy dopuścił dowód z uzupełniającej opinii

biegłej sądowej D. Z. na okoliczność ustalenia aktualnej wartości działek nr: 683/3,

683/4, 683/5 i 683/6 z uwzględnieniem zmodyfikowanego podziału działki nr 683/2

oraz decyzji o warunkach zabudowy z dnia 16 czerwca 2010 roku i przebiegu linii

gazowej na działce. Na podstawie tej opinii Sąd Okręgowy ustalił wartość działki nr

683/3 na kwotę 796.174 zł, działki nr 683/4 na kwotę 143.284 zł, działki nr 683/5 na

kwotę 1.153.533 zł i działki nr 683/6 na kwotę 163.033 zł.

Uwzględniając powyższe ustalenia, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone

postanowienie Sądu Rejonowego. Dokonany podział majątku wspólnego i dział

spadku jest racjonalny i uwzględnia stanowisko uczestniczek postępowania, które

wyraziły zgodę na podział w naturze. Spór w sprawie sprowadzał się wyłącznie do

sposobu wydzielenia poszczególnych nieruchomości i nie dotyczył sposobu działu

majątku spadkowego. Wartość całego majątku podlegającego podziałowi wynosiła

kwotę 2.256.024 zł, którą należało pomniejszy o nakłady Eugenii P. dokonane po

śmierci męża w kwocie 25.300 złotych, ½ wartości budynku mieszkalnego (nakład z

majątku wspólnego małżonków P.), tj. o kwotę 43.310 zł, oraz ½ wartości działki nr

683/1, tj. o kwotę 469.729 zł, co dało ostatecznie kwotę 1.717.685 zł wartości

czystego majątku spadkowego po Tadeuszu K. P. Wartość kwotowa udziałów

wnioskodawczyni i uczestników postępowania wyniosła: Eugenii P. wraz z

nakładami i udziałem w majątku wspólnym kwotę 967.760,24 zł, Beaty G. kwotę

389.163 zł, Zdzisławy Z. kwotę 449.550,36 zł, Ryszardy Emilii C. kwotę 449.550,36

zł. Łączna wartość udziałów uczestniczek postępowania Eugenii P. i Beaty G.

wynosiła w zaokrągleniu kwotę 1.356.923,20 zł, z czego otrzymały one składniki

majątku o łącznej wartości 1.296.817 zł. Natomiast łączna wartość udziałów

Zdzisławy Z. i Ryszardy Emilii C. wynosiła kwotę 899.100,72 zł, zaś wartość

majątku przyznanego wnioskodawczyni wyniosła kwotę 959.207 zł, wobec czego

dopłata należna Eugenii P. wynosiła kwotę 60.106,28 zł. W rozliczeniu Sąd

Okręgowy uwzględnił pożytki pobrane przez Eugenię P. z tytułu dzierżawy gruntu

pod garaże w kwocie 12.999,67 zł, od których należało odjąć koszty poniesione

przez Eugenię P. w związku z opodatkowaniem garaży w kwocie 4.966,50 zł (co

zatem dało kwotę 8.033,17 zł). Udziały w czystych pożytkach Ryszardy Emilii C. i

Zdzisławy Z. wynosiły po 201/768 części, czyli w kwocie po 2.102,43 zł. Eugenia P.

poniosła wydatki związane z uiszczeniem podatków od nieruchomości w kwocie

2.152,01 zł, wobec czego Ryszarda E. C. i Zdzisława Z. powinny partycypować w

tych wydatkach w kwocie po 563,22 zł. Ich udział w czystych pożytkach został

pomniejszony o uiszczony podatek, co dało kwotę 1.539,21 zł, którą Sąd zasądził

od Eugenii P. na rzecz Zdzisławy Z. tytułem zwrotu należnych jej pożytków. Sąd

Okręgowy uwzględnił w rozliczeniu również uiszczony przez wnioskodawczynię

podatek w wysokości 67,69 zł. Udział Eugenii P w majątku podlegającym

podziałowi wynosił 192/768 części, wobec czego powinna ona partycypować w

wydatkach wnioskodawczyni z tytułu uiszczonych podatków w kwocie 16,92 zł.

Dopłatę należną Eugenii P. od wnioskodawczyni Ryszardy Emilii C. z tytułu

wyrównania udziałów wyliczono w ten sposób, że kwotę 60.106,28 zł pomniejszono

o

kwotę

1.539,21

zł,

jaką

uczestniczka

postępowania

powinna

zwrócić

wnioskodawczyni z tytułu pobranych pożytków, oraz o kwotę 16,92 zł, jaką

uczestniczka powinna zwrócić wnioskodawczyni z tytułu uiszczonego podatku od

nieruchomości. Ostatecznie dało to kwotę 58.550,15 zł. Natomiast od Ryszardy

Emilii C. na rzecz Zdzisławy Z. Sąd Okręgowy zasądził spłatę w kwocie 449.550,36

zł stanowiącą połowę wartości przyznanych jej nieruchomości.

Od

postanowienia

Sądu

Okręgowego

skargę

kasacyjną

wniosła

wnioskodawczyni, która zaskarżyła go w części dotyczącej punktu I. punkty: 1-7.

W ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

zarzuciła naruszenie:

- art. 373 w zw. z art. 370, art. 1262 § 1 i 2, art. 391 i art. 13 § 2 k.p.c.

poprzez dopuszczenie, pomimo uchybień w samo obliczeniu i uiszczeniu przez

profesjonalnego

pełnomocnika

opłaty

sądowej,

do

rozpoznania

sprawy

w postępowaniu apelacyjnym, co spowodowało nieważność postępowania (art. 379

k.p.c.). Nastąpiło również naruszenie art. 16 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r.

o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 373 k.p.c.,

- art. 382 k.p.c. w zw. art. 386 § 4, art. 518, art. 13 § 2 k.p.c. i art. 32

Konstytucji poprzez przekroczenie przez Sąd drugiej instancji zasady instancyjności

albowiem kontrola orzeczenia Sądu pierwszej instancji i naprawa (w jego ocenie)

błędów tego Sądu w istocie doprowadziła do zgromadzenia w sprawie zupełnie

nowego materiału dowodowego zmieniające diametralnie stan faktyczny i wartość

spadku. Spowodowało to naruszenie art. 212 § 1 k.c. Zawyżenie wartości

nieruchomości spowodowało szkodę wnioskodawczyni;

- art. 684 k.p.c. w zw. z art. 63 ust. 3 i art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu

i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez pominięcie przy ustalaniu wartości

spadku opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości;

- art. 386 k.p.c. wobec odstąpienia od rozpoznania istoty sprawy, którą było

rozstrzygnięcie w przedmiocie podziału majątku wspólnego i działu spadku,

w szczególności wobec nie oszacowania w sposób uzasadniony wartości majątku,

który był przedmiotem podziału spadku, uznania, iż wartość przyznanej

wnioskodawczyni nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym 683/3,

o powierzchni 0,6024 ha, wzrosła do wartości 796.174 zł z wartości 514.389 zł

przez niespełna rok czasu;

- art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granicy swobodnej oceny

dowodów poprzez wydanie zaskarżonego postanowienia nieadekwatnego do stanu

faktycznego i uznania, że wartość przyznanej wnioskodawczyni nieruchomości

o numerze geodezyjnym 683/3 wzrosła do wartości 796.174 zł;

- art. 328 § 2 k.p.c. poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu w sposób

wszechstronny podstaw faktycznego rozstrzygnięcia, a mianowicie ustalenia

faktów, którym Sąd dał wiarę i uznał za udowodnione, w szczególności wyliczonej

wartości całego majątku podlegającego podziałowi, drastycznie zwiększonej

w stosunku do wartości rzeczywistej słusznie uznanej przez Sąd pierwszej instancji.

- art. 368 pkt 3 k.p.c. poprzez nie dopuszczenie dowodów w postaci opinii

biegłych sądowych z zakresu wyceny nieruchomości w celu ustalenia przyczyny

różnic wskazanych w wartości nieruchomości stanowiącej przedmiot majątku

wspólnego działu spadku.

W ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

podniesiono naruszenie: art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji, które powinny mieć

zastosowanie bezpośrednie przez sąd w myśl art. 8 pkt 2 Konstytucji oraz art. 1035

k.c., gdyż spadek przypadający kilku spadkobiercom, jako wspólności majątku

spadkowego

mimo

stosowania

odpowiednio

przepisów

o

współwłasności

w częściach ułamkowych został podzielony ze szkodą wnioskodawczyni poprzez

zawyżenie wartości działki nieruchomości przyznanej wnioskodawczyni oznaczonej

numerem geodezyjnym 683/6, o powierzchni 0,1026 ha.

Wnioskodawczyni

wniosła

o

uchylenie

punktu

I. zaskarżonego

postanowienia w całości i odrzucenie apelacji uczestniczek postępowania jako

niedopuszczalnej

oraz

uchylenie

zarządzenia

Przewodniczącego

Wydziału

wzywającego pełnomocnika uczestników postępowania do uiszczenia brakującej

części opłaty sądowej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi,

który wydał orzeczenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przedmiotem zaskarżenia apelacją uczestniczek postępowania, wniesionej

w dniu

31 grudnia 2009 r. (k. 544), było postanowienie Sądu Rejonowego

w przedmiocie działu spadku i podziału majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej

wspólności majątkowej. Od apelacji należna była opłata sądowa o charakterze

stałym w wysokości 1.500 zł, stanowiąca sumę dwóch opłat o charakterze stałym:

1.000 zł należnej od apelacji w zakresie rozstrzygnięcia o podział majątku

wspólnego (art. 3 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 10 i art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca

2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, jedn. tekst: Dz. U. z 2010 r.

Nr 90, poz. 594 ze zm., dalej: „u.k.s.c.”) oraz 500 zł należnej od apelacji w zakresie

rozstrzygnięcia o dział spadku (art. 3 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 10 i art. 51 ust. 1

u.k.s.c.). Według przepisów u.k.s.c., sprawy o podział majątku wspólnego oraz

o zniesienie współwłasności nie są tożsame, gdyż od każdej z nich przewidziana

jest odrębna opłata sądowa (por. art. 38 oraz art. 41). Z tej przyczyny w przypadku,

gdy przedmiotem postępowania jest dział spadku połączony z podziałem majątku

wspólnego nie ma zastosowania art. 51 ust. 2 u.k.s.c. przewidujący jedną opłatę

stałą w wysokości 1.000 zł od wniosku (odpowiednio więc także od apelacji) o dział

spadku połączony ze zniesieniem współwłasności. Apelacja, wniesiona przez

pełnomocnika uczestniczek postępowania adw. Jana C., została opłacona kwotą

1.000 zł (k. 543). Pozostała część należnej opłaty od apelacji, w kwocie 500 zł,

została uiszczona przez pełnomocnika uczestniczek postępowania po wezwaniu go

o uzupełnienie tej opłaty na skutek wydania zarządzenia - wzywającego do jej

uiszczenia w terminie tygodniowym, pod rygorem odrzucenia apelacji - przez

Przewodniczącego Wydziału Sądu Rejonowego z dnia 4 stycznia 2010 r. (k. 538).

Zgodnie z art. 3989 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje

skargę nie tylko w granicach zaskarżenia, ale także w granicach podstaw; z urzędu

bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Uchybienia przepisom

postępowania przez sąd drugiej instancji, jeżeli miały miejsce i nie skutkowały

nieważnością postępowania, mogą stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej

jedynie wówczas, gdy zostaną w skardze kasacyjnej wytknięte właściwe przepisy

naruszone przez Sąd drugiej instancji, których naruszenie mogło mieć istotny

wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). W skardze

kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 373 k.p.c. w związku z art. 370, art. 126 2 § 1

i 2, art. 391 i art. 13 § 2 k.p.c. Według art. 373 k.p.c., sąd drugiej instancji odrzuca

na posiedzeniu niejawnym apelację, jeżeli ulegała ona odrzuceniu przez sąd

pierwszej instancji. Według natomiast art. 370 k.p.c., sąd pierwszej instancji odrzuci

apelację wniesioną po upływie przepisanego terminu, nieopłaconą lub z innych

przyczyn niedopuszczalną. Z art. 373 w zw. z art. 370 k.p.c. nie wynika, w jakich

okolicznościach

zachodzi

podstawa

do

odrzucenia

apelacji

w

razie

jej

nienależytego opłacenia. Nie wynika to także z pozostałych przepisów powołanych

w skardze kasacyjnej. Art. 1262 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 391 i art. 13 § 2 k.p.c.

zawiera jedynie ogólne reguły przewidujące, że sąd nie podejmie żadnej czynności

na skutek pisma, od którego nie została uiszczona należna opłata oraz że nie żąda

się opłaty od pisma, jeżeli już z jego treści wynika, że podlega ono odrzuceniu.

Art. 1262 § 1 k.p.c. nie został naruszony, gdyż w chwili rozpoznania apelacji była

ona już prawidłowo opłacona. Przepis zawarty w art. 126 2 § 1 k.p.c. nie określa

warunków, kiedy strona może po wniesieniu apelacji uiścić całą, czy też brakującą

część opłaty. Co do zasady, wniesienie środka odwoławczego w postaci apelacji

bez uiszczenia należnej od niej opłaty nie uzasadnia jej odrzucenia, lecz uruchamia

procedurę naprawczą, na podstawie art. 130 § 1 k.p.c., z modyfikacją dotyczącą

właściwego rygoru – odrzucenia apelacji – w wypadku nieuiszczenia opłaty

w terminie tygodniowym od dnia wezwania o nią. Zarzucane naruszenie art. 126 2

§ 2 k.p.c., na skutek bezzasadnego wezwania pełnomocnika uczestniczek

postępowania o uzupełnienie brakującej części opłaty od apelacji, nie miało

natomiast żadnego wpływu na wynik sprawy, gdyż nawet uiszczenie brakującej

części opłaty nie eliminowało możliwości odrzucenia przez sąd drugiej instancji

niewłaściwie opłaconej apelacji, jeżeli taka sankcja wynikała z właściwych

przepisów. Poza tym, naruszenie art. 1262 § 2 k.p.c. dotyczyło uchybienia sądu

pierwszej, a nie sądu drugiej instancji. Konkludując, wskazane w skardze

kasacyjnej przepisy art. 1262 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i art. 13 § 2 k.p.c.

w powiązaniu z art. 373 i art. 370 k.p.c. nie dawały podstawy do przyjęcia, że

apelacja, od której nie została w chwili jej wniesienia uiszczona pełna należna

opłata, podlegała odrzuceniu bez wcześniejszego wezwania do uzupełnienia

brakującej części opłaty. Norma procesowa przewidująca odrzucenie apelacji

wniesionej – tak, jak to miało miejsce w sprawie - przez profesjonalnego

pełnomocnika procesowego, od której nie została uiszczona należna opłata,

mająca charakter opłaty stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez

stronę wartości przedmiotu zaskarżenia, bez zastosowania ogólnego trybu

usuwania tego uchybienia, była zawarta w uchylonym obecnie art. 130 2 § 3 k.p.c.

Przepis ten miał więc charakter lex specialis w stosunku do przepisów ogólnych

dotyczących usuwania braków fiskalnych środków odwoławczych; wyłączając

zastosowanie przewidzianego w nich trybu w razie wniesienia apelacji nieopłaconej

lub nienależycie opłaconej, przewidywał jednocześnie sankcję w postaci odrzucenia

apelacji wniesionej przez profesjonalnego pełnomocnika, jeżeli podlegała ona

opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę

wartości przedmiotu zaskarżenia. Co istotne, naruszenia tego przepisu, który

przewidywał skutek w postaci odrzucenia apelacji, nie podniesiono w podstawach

skargi kasacyjnej. W chwili wniesienia apelacji przez uczestniczki postępowania art.

1302 § 3 k.p.c. już nie obowiązywał. Po jego uchyleniu w procedurze cywilnej nie

ma już przepisu, który pozwalałby na odrzucanie apelacji wniesionych przez

pełnomocników profesjonalnych nienależycie opłaconych bez wcześniejszego

uruchomienia trybu usuwania tego uchybienia, poprzez odpowiednie zastosowanie

art. 130 § 1 k.p.c., i wezwanie do uiszczenia brakującej opłaty od apelacji

w terminie tygodniowym pod rygorem jej odrzucenia (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 8 stycznia 2010 r., IV CZ 107/09, Lex nr 577513).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono jednak stanowisko, że art. 130 2 § 3

k.p.c., mimo jego uchylenia, z dniem 1 lipca 2009 r., ustawą z dnia 5 grudnia

2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych

ustaw (Dz.U. Nr 234, poz. 1571) miał zastosowanie do apelacji wnoszonych

począwszy od dnia 1 lipca 2009 r. Zgodnie bowiem z art. 8 ust. 1 tej ustawy, jej

przepisy mają zastosowanie do postępowań wszczętych po dniu jej wejścia

w życie. Takie sformułowanie tego przepisu wskazuje, że jeżeli postępowanie

w sprawie zostało wszczęte przed 1 lipca 2009 r., art. 130 2 § 3 k.p.c. należało

stosować także do apelacji wniesionej po dniu uchylenia tego przepisu. Wniesienie

apelacji nie wszczynało bowiem nowego postępowania w danej sprawie, lecz

jedynie w danej instancji (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia

2009 r., II PZ 22/09, Lex nr 577834, z dnia 15 stycznia 2010 r., I CZ 100/09, Lex nr

667487, z dnia 22 kwietnia 2010 r., V CZ 26/10, Legalis). Zgodnie z orzecznictwem

Sądu Najwyższego (por. uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

15 czerwca 2010 r., II UZP 4/2010, OSNP 2011, nr 3-4, poz. 38, postanowienie

z dnia 3 lutego 2010 r., II CZ 91/09, nie publ.), uchylony art. 130 2 § 3 k.p.c. nie ma

natomiast zastosowania do skarg kasacyjnych (oraz innych środków zaskarżenia

prawomocnych orzeczeń) wnoszonych od dnia 1 lipca 2009 r. Postępowanie

kasacyjne nie jest bowiem kolejnym etapem postępowania wszczętego przed

sądem pierwszej instancji, lecz jest postępowaniem odrębnym i samodzielnym (por.

uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2008 r., III CZP

142/07, OSNC 2008, nr 11, poz. 122). Uwzględniając powyższe, dopiero art. 373

w zw. z art. 370 k.p.c. i art. 1302 § 3 k.p.c. tworzy normę procesową przewidującą

obowiązek

sądu

profesjonalnego

drugiej

instancji

pełnomocnika

odrzucenia

procesowego

apelacji

wniesionej

przez

nienależycie

opłaconej,

jeżeli

podlegała ona opłacie stałej, tak jak to miało miejsce w odniesieniu do apelacji

wniesionej od postanowienia Sądu Rejonowego. W konsekwencji zarzut naruszenia

art. 373 k.p.c. podniesiony jedynie w zw. z art. 370, art. 1262 § 1 i 2, art. 391 i art.

13 § 2 k.p.c. nie był uzasadniony. Za chybiony należy także uznać zarzut

naruszenia art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz. U. z 2002 r. Nr 9, poz. 88 ze zm.) w zw. z art.

373 k.p.c., gdyż art. 16 wymienionej ustawy w ogóle nie miał zastosowania do

apelacji wniesionej przez uczestniczki postępowania od postanowienia Sądu

Rejonowego w B. W sprawach, które zostały wszczęte przed wejściem w życie

przepisów u.k.s.c. (przed dniem 2 marca 2006 r.), przepisy ustawy z dnia

13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych miały

zastosowanie jedynie do czasu zakończenia postępowania w danej instancji

(art. 149 ust. 1 u.k.s.c.).

Rozpoznanie przez sąd drugiej instancji apelacji, która powinna podlegać

odrzuceniu z powodu jej nienależytego opłacenia, stanowi jedynie uchybienie

procesowe nie skutkujące nieważnością postępowania. Nie można bowiem przyjąć,

iż w takiej sytuacji była niedopuszczalna droga sądowa (art. 379 pkt 1 k.p.c.) albo,

że

sprawa

była

już

prawomocnie

Pojęcie niedopuszczalności

drogi

osądzona

sądowej

należy

(art.

pkt

k.p.c.).

odnieść

do

przedmiotu

postępowania, którym był dział spadku i podział majątku wspólnego, w odniesieniu

do których droga sądowa jest dopuszczalna. Natomiast stan prawomocnego

osądzenia sprawy, w razie wniesienia w terminie apelacji dotkniętej brakiem

fiskalnym, powstaje z chwilą wydania prawomocnego orzeczenia sądu (chociażby

formalnego) w przedmiocie tej apelacji. Dopiero więc z chwilą odrzucenia takiej

apelacji

zachodziłby

stan

rzeczy

prawomocnie

osądzonej

wynikający

z uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia sądu drugiej instancji. Z tej

przyczyny nieodrzucenie przez Sąd Okręgowy apelacji uczestniczek postępowania

nie mogło być przedmiotem kontroli Sądu Najwyższego z urzędu w ramach badania

nieważności postępowania, w sytuacji, gdy zarzut naruszenia powołanych

w skardze kasacyjnej przepisów - z pominięciem uchylonego już art. 1302 § 3 k.p.c.

- okazał się nieuzasadniony.

Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. w zw. z art. 386 § 4, art.

518, art. 13 § 2 k.p.c. i art. 32 Konstytucji na skutek – jak zarzucono w skardze

kasacyjnej - przekroczenia zasady instancyjności. Według art. 378 § 1 k.p.c. –

mającym, zgodnie z art. 13 § 2 k.p.c., odpowiednie zastosowanie także

w postępowaniu nieprocesowym - sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę

w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak pod uwagę

nieważność postępowania. Przepis ten, określający przedmiotowe granice apelacji,

nakłada na sąd drugiej instancji obowiązek rozpoznania nie tylko środka

odwoławczego w postaci apelacji, ale szerzej sprawy (por. uchwała siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008,

nr 6, poz. 55). Z tej przyczyny sąd odwoławczy, zgodnie z art. 382 k.p.c., orzeka na

podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz

w postępowaniu apelacyjnym. W ramach tak określonej kognicji sąd odwoławczy

ma obowiązek dokonania samodzielnych ustaleń faktycznych na podstawie

dowodów przeprowadzonych zarówno przed sądem pierwszej, jak również przed

sądem drugiej instancji oraz dokonać oceny prawnej tak ustalonego stanu

faktycznego. Może nawet dokonać odmiennej oceny dowodów przeprowadzonych

przed sądem pierwszej instancji bez potrzeby ich ponowienia (por. uchwała składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC

1999, nr 7-8, poz. 124). Sąd drugiej instancji powinien wydać orzeczenie

rozstrzygające merytorycznie o zasadności wniesionej apelacji tj. poprzez jej

oddalenie (art. 385 k.p.c.) albo, w razie jej uwzględnienia, zmieniające zaskarżone

orzeczenie sądu pierwszej instancji (art. 386 § 1 k.p.c.). Tylko wyjątkowo,

w sytuacjach określonych w art. 386 § 4 k.p.c., sąd drugiej instancji powinien

uchylić zaskarżone orzeczenie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania

sądowi pierwszej instancji. Takie rozstrzygnięcie może zapaść wówczas – poza

przypadkami określonymi w art. 386 § 2 i 3 k.p.c. - gdy sąd pierwszej instancji nie

rozpoznał istoty sprawy albo gdy wydanie orzeczenia wymaga przeprowadzenia

postępowania dowodowego w całości. Sąd Okręgowy nie naruszył art. 386 § 4

k.p.c. na skutek – jak podnosi się w skardze kasacyjnej - „przekroczenia granic

instancyjności”, gdyż nie zachodziła żadna z przesłanek określonych w tym

przepisie uzasadniająca uchylenie zaskarżonego postanowienia Sądu Rejonowego

i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd Rejonowy

dokonał bowiem w sprawie ustaleń wszystkich istotnych okoliczności mających

znaczenie dla rozstrzygnięcia o zgłoszonym wniosku oraz podniesionych przez

uczestników postępowania

zarzutów i

żądań rozpoznawanych w ramach

postępowania działowego i merytorycznie o nich rozstrzygnął. O nierozpoznaniu

istoty sprawy nie świadczy to, że sąd drugiej instancji uznał za uzasadnione zarzuty

podniesione w apelacji dotyczące innego sposobu podziału nieruchomości objętych

postępowaniem i w związku z tym dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego

sądowego w celu sporządzenia nowego projektu podziału tych nieruchomości.

Dotyczy to również dopuszczenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłego

sądowego na okoliczność ustalenia wartości nieruchomości z uwzględnieniem

nowego sposobu ich podziału oraz wydanych decyzji o warunkach zabudowy.

Zakres uzupełniającego postępowania dowodowego przed sądem drugiej instancji

był ograniczony i stanowił jedynie kontynuację dotychczasowego postępowania

dowodowego przeprowadzonego przed sądem pierwszej instancji. Przeczy

to zarzutowi skargi kasacyjnej, że zachodziła konieczność przeprowadzenia

w sprawie postępowania dowodowego w całości. Sąd drugiej instancji był władny

dokonać nowych ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy

odbiegających od ustaleń sądu pierwszej instancji na podstawie dowodów

przeprowadzonych w obu instancjach bez potrzeby uchylania zaskarżonego

postanowienia sądu pierwszej instancji. Sąd Okręgowy, wydając zaskarżone

postanowienie, nie naruszył także art. 518 k.p.c., według którego od postanowień

sądu pierwszej instancji orzekających co do istoty sprawy przysługuje apelacja.

Hipoteza tego przepisu w ogóle nie obejmuje sytuacji procesowej spowodowanej

wydaniem zaskarżonego postanowienia. Ponadto uzupełnienie, czy zmiana

podstawy faktycznej rozstrzygnięcia przez sąd drugiej instancji, jak również

dokonanie odmiennej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego od oceny sądu

pierwszej instancji, nie powoduje ograniczenia rozpoznania sprawy tylko do jednej

instancji. Z przyczyny Sąd Okręgowy nie naruszył także art. 32 Konstytucji, który

w ust. 1 przewiduje, że wszyscy są wobec prawa równi oraz mają prawo do

równego traktowania przez władze publiczne, a w ust. 2 stanowi, iż nikt nie może

być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym

z jakiejkolwiek przyczyny. Okoliczność, że apelację wniosły tylko uczestniczki

postępowania nie pozbawiała wnioskodawczyni prawa skutecznej obrony swych

praw, w tym prawa odniesienia się do wyników postępowania dowodowego

przeprowadzonego

w postępowaniu

apelacyjnym,

czy składania

własnych

wniosków dowodowych na tym etapie postępowania.

Zgodnie z art. 3983 § 3 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej

nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Przepis ten

nie wskazuje konkretnych przepisów, których naruszenia nie można skutecznie

zarzucić w skardze kasacyjnej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto

jednak, że ze względu na omawianą regulację nie można skargi kasacyjnej oprzeć

na zarzucie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. określającego zasadę swobodnej oceny

dowodów, według której sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według

własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego

materiału. Przepis ten dotyczy bowiem oceny dowodów, co należy do sądów meritii

i nie jest objęte kontrolą kasacyjną (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia

29 marca 2007 r., II PK 231/06, OSNP 2008, nr 9-10, poz. 124 oraz z dnia 8 maja

2008 r., V CSK 579/07, Lex nr 393889). W konsekwencji nieskuteczne jest

kwestionowane w skardze kasacyjnej, poprzez podniesienie zarzutu naruszenia art.

233 § 1 k.p.c., ustalenia faktycznego Sądu Okręgowego, że wartość nieruchomości

przyznanej wnioskodawczyni, oznaczonej numerem geodezyjnym nr 683/3, wzrosła

do wartości 796.174 zł.

Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Przepis ten określa

wymagania uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji i ma on odpowiednie

zastosowanie, poprzez art. 391 § 1, art. 13 § 2 i art. 516 k.p.c., do uzasadnień

postanowień sądu drugiej instancji wydanych w postępowaniu nieprocesowym.

Zgodnie z art. 328 § 2 k.p.c., uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie

podstawy

faktycznej

z przytoczeniem

rozstrzygnięcia

przepisów

prawa.

oraz

Spełnia

wyjaśnienie

te

podstawy

wymagania

prawnej

uzasadnienie

zaskarżonego postanowienia, które, wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, zawiera

również wyliczenie wartości całego majątku podlegającego podziałowi na kwotę

2.256.024 zł - a po pomniejszeniu o nakłady Eugenii P. dokonane po śmierci męża,

nakład z majątku wspólnego małżonków P. oraz ½ wartości działki nr 683/1 – na

kwotę 1.717.685 zł. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynikają także

motywy, które miał na uwadze Sąd Okręgowy, ustalając wyższą wartość majątku

podlegającego podziałowi od wartości przyjętej przez sąd pierwszej instancji. W

szczególności wzrost wartości przedmiotu działu spadku i podziału majątku wynikał

z uwzględnienia przez Sąd Okręgowy uzupełniającej opinii biegłej sądowej D. Z.

dotyczącej aktualnej wartości działek przy założeniu zmodyfikowanego sposobu

podziału nieruchomości objętych postępowaniem oraz z uwzględnieniem wydanych

decyzji z dnia 30 września 2009 r. i z dnia 16 czerwca 2010 r. o warunkach

zabudowy dla działek nr 683/1 i nr 683/2. Tylko więc ubocznie podnieść należy, iż

podstawą skargi kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. może być zarzut naruszenia

przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik

sprawy. Z tej przyczyny w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że w

postępowaniu kasacyjnym uwzględnienie zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w

związku z art. 391 § 1 k.p.c. może mieć miejsce wyjątkowo, gdy treść uzasadnienia

orzeczenia sądu drugiej instancji jest wadliwa w stopniu uniemożliwiającym

przeprowadzenie kontroli kasacyjnej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4

stycznia 2007 r., V CSK 364/06, Lex nr 238975, z dnia 24 lutego 2006 r., II CSK

136/05, Lex nr 200973, z dnia 7 października 2005 r., z dnia 27 czerwca 2001 r., II

UKN 446/00, OSNP 2003, nr 7, poz. 182). Taka sytuacja nie zachodzi w

odniesieniu do uzasadnienia postanowienia zaskarżonego skargą kasacyjną.

Sąd Okręgowy nie mógł naruszyć także art. 368 pkt 3 k.p.c. dlatego, że nie

ma takiego przepisu. Art. 368 k.p.c. składa się z dwóch paragrafów, i jedynie

w paragrafie pierwszym występuje punkt 3, który dotyczy wymogów formalnych

apelacji w postaci uzasadnienia zarzutów. Art. 368 k.p.c. nakłada obowiązki na

strony dotyczące wymagań formalnych apelacji. Jedynie art. 368 § 2 zd. trzecie

k.p.c. określa uprawnienia sądu drugiej instancji w zakresie sprawdzenia wartości

przedmiotu zaskarżenia podanej w apelacji. Z tych przyczyn sąd drugiej instancji

mógłby naruszyć art. 368 § 1 i 2 zd. pierwsze i drugie k.p.c. jedynie wówczas,

gdyby na etapie badania warunków formalnych apelacji niezasadnie dopatrzył się

tych uchybień albo takich braków nie zauważył. Z uzasadnienia zarzutu

kasacyjnego

wynika

jednak,

że

uchybienie

art. 368

k.p.c.

polegało na

niedopuszczeniu przez Sąd Okręgowy dowodów w postaci opinii biegłych

sądowych z zakresu wyceny nieruchomości w celu ustalenia przyczyny różnic

wskazanych w wartości nieruchomości stanowiącej przedmiot podziału majątku

wspólnego

i

działu

spadku.

Uzasadnienie

zarzutu

jest

więc

całkowicie

nieadekwatne do sformułowanego zarzutu naruszenia wskazanego przepisu

procesowego, gdyż w istocie wnioskodawczyni wiąże go z nieprzeprowadzeniem

dowodu niewskazanego w apelacji. Uzasadniało to możliwość podniesienia zarzutu

naruszenia innych przepisów procesowych niż art. 368 k.p.c.

Nie był także zasadny zarzut naruszenia art. 684 k.p.c. w zw. z art. 63 ust. 3

i art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu

przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) poprzez pominięcie przy ustalaniu

wartości spadku opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek wydania

decyzji o warunkach zabudowy w odniesieniu do nieruchomości objętych

postępowaniem działowym. Wprawdzie rację ma skarżącą, że przy szacowaniu

składników majątku podlegającego podziałowi należy uwzględnić także ich

obciążenia mające wpływ na ich wartość rynkową, jednakże brak jest podstaw

do przyjęcia, że w związku z wydanymi decyzjami o warunkach zabudowy

zachodzą warunki do naliczenia – chociażby w przyszłości - opłaty planistycznej,

o której mowa w art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu

przestrzennym. Według tego przepisu, jeżeli w związku z uchwaleniem planu

miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wrosła, a właściciel lub

użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent

miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku

procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Wysokość tej opłaty nie może

być wyższa niż 30% wzrostu wartości nieruchomości. Zgodnie z art. 63 ust. 3 tej

ustawy, jeżeli decyzja o warunkach zabudowy wywołuje skutki, o których mowa

w art. 36, przepisy tego przepisu stosuje się odpowiednio. W orzecznictwie sądów

administracyjnych, dotyczącym tych przepisów, przeważa obecnie stanowisko,

według

którego

w

sytuacji

braku

miejscowego

planu

zagospodarowania

przestrzennego rada gminy nie jest – wobec braku szczególnej podstawy prawnej –

uprawniona do ustalania wysokości stawek procentowych opłaty od wzrostu

wartości nieruchomości w związku z wydaniem decyzji o warunkach zabudowy i nie

jest także uprawniony do jej ustalania w konkretnych decyzjach – wójt, burmistrz,

prezydent miasta. W konsekwencji odpowiednie stosowanie art. 36 ustawy

o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym prowadzi w takich sytuacjach do

wyłączenia stosowania art. 36 ust. 4, z uwagi na brak podstaw prawnych zarówno

do uchwalania stawek procentowych opłaty od wzrostu wartości nieruchomości

przez radę gminy w odrębnej uchwale, jak i do naliczania takiej opłaty przez organ

wykonawczy gminy (por. wyrok NSA z dnia 6 marca 2008 r., II OSK 1887/2007, Lex

nr 464945, wyroki WSA w Gdańsku z dnia 20 maja 2010 r., II SA/Gd 155/10, Lex nr

598812, z dnia 7 lipca 2010 r., II SA/Gd 191/2010, Lex Polonica nr 2376189). W tej

sytuacji brak było podstaw do uwzględniania w wycenie nieruchomości, w stosunku

do których wydano decyzję o warunkach zabudowy, ewentualnej opłaty

planistycznej.

Ponieważ

zarzuty

naruszenia

prawa

procesowego

zmierzające

do

podważenia ustalenia Sądu wartości nieruchomości podlegających podziałowi były

niezasadne, nie były także uzasadnione zarzuty naruszenia prawa materialnego –

art. 212 § 1 k.c. oraz art. 1035 k.c. wyprowadzane z dokonania działu spadku przy

uwzględnieniu zawyżonej wartości nieruchomości przyznanej wnioskodawczyni,

składającej się z działek geodezyjnych o numerach 683/3 i 686/6, objętych

postanowieniem działowym. Tylko ubocznie należy zauważyć, iż w skardze

kasacyjnej niekonsekwentnie wnioskodawczyni zarzucała zawyżenie wartości tylko

działki nr 683/3, innym razem natomiast również działki nr 686/6. Tym samym nie

doszło także do naruszenia, wskazanego w skardze kasacyjnej, art. 64 Konstytucji

gwarantującego (ust. 1) prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo

dziedziczenia oraz równość ochrony prawnej tych praw dla wszystkich (ust. 2).

Art. 64 ust. 3 Konstytucji dotyczy ograniczenia własności w drodze ustawy, wobec

czego w ogóle nie dotyczył materii związanej z postępowaniem działowym

zakończonym orzeczeniem zaskarżonym skargą kasacyjna.

Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art.

39814 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono

na podstawie art. 520 § 3 w zw. z art. 391 § 1, art. 39821 i art. 13 § 2 k.p.c.