IV CSK 152/12 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpkt I oddalił apelację powoda J. Z. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 27 czerwca Przed jego upływem, w dniu 9 stycznia 2004 r. powód wniósł do Sądu Rejonowego
Legislator headnote
AI generatedart. 77 ust. 1 Konstytucji RP, art. 386 § 1 k.p.c, art. 362 k.p.c, art. 39821 k.p.c; IV CSK 152/12 · Sąd Najwyższy: Z. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 27 czerwca Przed jego upływem, w dniu 9 stycznia 2004 r. powód wniósł do Sądu Rejonowego
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt IV CSK 152/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 grudnia 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Wojciech Katner
SSN Anna Owczarek
w sprawie z powództwa J. Z.
przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Rejonowego
o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 6 grudnia 2012 r.,
skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 26 października 2011 r.,
uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację
(punkt I) oraz rozstrzygającej o kosztach postępowania (punkt
II i III) i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu pozostawiając temu Sądowi
rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 października 2011 r., I ACa 456/11, Sąd Apelacyjny w
pkt I oddalił apelację powoda J. Z. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 27 czerwca
2011 r., I C 181/10, oddalającego powództwo skierowane przeciwko pozwanemu
Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Rejonowego o zapłatę odszkodowania w
kwocie 127.200 zł.
Za podstawę wyroku Sąd Apelacyjny przyjął następujące ustalenia i wnioski.
W dniu 5 stycznia 2004 r. powód, zatrudniony w „H.-L.” Spółce Akcyjnej z
siedzibą w L. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, otrzymał od
pracodawcy
pismo
rozwiązujące
umowę
o
pracę
za
trzymiesięcznym
wypowiedzeniem. Okres wypowiedzenia upłynął z dniem 30 kwietnia 2004 r.
Przed jego upływem, w dniu 9 stycznia 2004 r. powód wniósł do Sądu Rejonowego
– VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych pozew o uznanie wypowiedzenia
za bezskuteczne. Wyrokiem z dnia 23 lutego 2009 r., VII P 241/04, Sąd ten
przywrócił powoda do pracy w „H.-L.” Spółce Akcyjnej z siedzibą w L. na warunkach
pracy i płacy obowiązujących przed dokonaniem wypowiedzenia oraz zasądził od
tej spółki na rzecz powoda kwotę 4.000 zł z tytułu wynagrodzenia za czas
pozostawania bez pracy, płatną po podjęciu pracy przez powoda. Apelacja powoda
wniesiona od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Okręgowego – VII
Wydziału Pracy z dnia 23 czerwca 2009 r. Powód zgłosił gotowość podjęcia pracy
w wymaganym terminie, jednak pracował tylko jeden dzień, bowiem od dnia 1 lipca
2009 r. przebywa na rencie.
W rozpoznawanej sprawie powód żądał od Skarbu Państwa – Sądu
Rejonowego
odszkodowania
Oddalając powództwo
z możliwości
Sąd
złożenia
stanowiło to przeszkody
za
Okręgowy
skargi
na
przewlekłość
wskazał,
że
przewlekłość
do dochodzenia
postępowania.
powód
nie
postępowania,
odszkodowania
po
skorzystał
ale
nie
prawomocnym
zakończeniu postępowania w świetle art. 16 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r.
o skardze
na naruszenie
prawa
w postępowaniu przygotowawczym
strony
do
prowadzonym lub
rozpoznania
sprawy
nadzorowanym
przez
prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U. Nr 179,
poz. 1843 ze zm.). Sąd Okręgowy uznał jednak, że w sprawie o sygn. VII P 241/04
przed Sądem Rejonowym nie doszło do przewlekłości postępowania. Co prawda
pierwszy termin rozprawy został wyznaczony upływie około 1,5 roku od wniesienia
pozwu, co miało miejsce w dniu 9 stycznia 2004 r., niemniej jednak przyczyną tego
była tylko i wyłącznie ilość spraw wpływających w tym okresie do Sądu
Rejonowego. Ocena zarzutu przekroczenia rozsądnego terminu do rozpoznania
sprawy nie może nie uwzględniać przeciętnego czasu oczekiwania na rozpoznanie
sprawy w prawidłowo funkcjonującym sądzie. Z pisma przewodniczącego VII
Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sądzie Rejonowym wynikało, że
terminy rozpraw dla pozwów, które wpłynęły w dniach od 1 do 30 stycznia 2004 r. łącznie było ich 371 - wyznaczane były w okresie od marca do czerwca 2005 r. W
ocenie Sądu Okręgowego wyznaczenie pierwszego terminu rozprawy w sprawie o
sygn. VII P 421/04 nie było spowodowane nieuzasadnionym niepodejmowaniem
czynności przez Sąd Rejonowy, a termin został wyznaczony zgodnie z kolejnością
wpływu spraw na dzień 13 czerwca 2005 r.
Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda wniesioną od wyroku Sądu
Okręgowego.
Uznał, że
zaskarżony
wyrok,
pomimo
częściowo
błędnego
uzasadnienia, w ostatecznym wyniku odpowiada prawu. Sąd Apelacyjny podzielił
ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego uzasadniające przyjęcie, że przewlekłość
postępowania w sprawie o sygn. VII P 241/04 nie wystąpiła na etapie od pierwszej
rozprawy do wydania wyroku. Nie zgodził się natomiast z oceną Sądu Okręgowego,
że przewlekłość nie zaistniała na etapie wyznaczenia pierwszej rozprawy.
Sprawy z zakresu
prawa
pracy
powinny
być
priorytetowe,
a
państwo
ma obowiązek zorganizowania należytego sprawowania władzy jurysdykcyjnej,
w tym zapewnienia należytej obsady kadrowej sądów orzekających w sprawach
pracy. Wobec tego, że w sprawach z zakresu prawa pracy chodzi o środki
utrzymania, termin pierwszej rozprawy w sprawie o przywrócenie do pracy powinien
być wyznaczony
najpóźniej
przed
upływem
roku
od
wniesienia
pozwu.
Z tych względów Sąd Apelacyjny przyjął, że na etapie wyznaczenia rozprawy
w sprawie o sygn. VII P 241/04 doszło do przewlekłości w rozmiarze sześciu
miesięcy. Niemniej jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego powództwo w niniejszej
sprawie i tak podlegało oddaleniu, bowiem powód nie poniósł szkody, którą zgodnie
z podstawą faktyczną pozwu i jego twierdzeniami było utracone wynagrodzenie za
pracę. Po przywróceniu do pracy, powód pracował tylko jeden dzień, a następnie
przeszedł na rentę. Wynikało to z tego, że po zwolnieniu z pracy w 2004 r.
przeszedł zawał i nie był już zdolny do pracy. Nie można więc mówić o utracie
przez powoda wynagrodzenia za pracę. Zgodnie z art. 47 Kodeksu pracy
w związku z przywróceniem do pracy powód mógł uzyskać wynagrodzenie
za pozostawanie bez pracy jedynie za okres jednego miesiąca i takie
wynagrodzenie zostało mu zasądzone. Pracownikowi nie przysługuje zaś prawo
do odszkodowania
na
podstawie
przepisów
Kodeksu
cywilnego
ponad
przysługujące mu na podstawie art. 47 Kodeksu pracy wynagrodzenie za
pozostawanie bez pracy.
W
skardze
kasacyjnej
wniesionej
od
wyroku
Sądu
Apelacyjnego
powód zarzucił błędne zastosowanie art. 47 Kodeksu pracy oraz błędne
niezastosowanie art. 417 Kodeksu cywilnego i art. 16 ustawy z dnia 17 czerwca
2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy... w związku
z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności, jak również naruszenie art. 386 § 1 k.p.c.
Wniósł o uchylenie wyroków sądów obu instancji oraz orzeczenie co do istoty
sprawy przez uwzględnienie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania
kasacyjnego, ewentualnie uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie
sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach
postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę pozwany, zastępowany przez Prokuratorię
Generalną Skarbu Państwa, wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Powód trafnie zarzucił, że art. 47 Kodeksu pracy, który zgodnie
z dominującym w judykaturze Sądu Najwyższego poglądem ogranicza roszczenia
odszkodowawcze pracownika przywróconego do pracy, wynikłe z bezprawnego
wypowiedzenia przez pracodawcę umowy o pracę na czas nieokreślony
(por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca
2009 r., I PZP 2/09, OSNP 2010/1-2/1), znajduje zastosowanie jedynie w stosunku
pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. W rozpoznawanej sprawie powód dochodzi
natomiast odszkodowania względem Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego z tytułu
przewlekłości postępowania. Zatem nawet jeśli Sąd Apelacyjny ustalił, że szkoda,
której naprawienia żądał powód w niniejszej sprawie, polegała na utraconym
wynagrodzeniu
za pracę, to
gdy chodzi o
jej naprawienie
w związku
z przewlekłością postępowania w sprawie o przywrócenie do pracy, zastosowania
nie znajduje art. 47 Kodeksu pracy, lecz art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego.
Z kolei podniesiona przez Sąd Apelacyjny oraz akcentowana przez
pozwanego w odpowiedzi na skargę kasacyjną kwestia niezdolności powoda do
pracy związana z doznanym przez niego zawałem serca, powinna zostać
rozważona z punktu widzenia istnienia przewidzianego w art. 361 § 1 Kodeksu
cywilnego
związku
przyczynowego
między
powstałą
u
niego
szkodą,
a przewlekłością procesu o przywrócenie do pracy, i wiązać się z dokładnym
ustaleniem chwili, w której powód przestał być zdolny do pracy. Z tym natomiast
wiązać się może kwestia możliwości podjęcia przez powoda pracy u innego
pracodawcy w czasie trwania procesu o przywrócenie pracy, podlegająca ocenie
z punktu widzenia przyczynienia się poszkodowanego do zwiększenia szkody,
o którym mowa w art. 362 k.p.c.
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 398 15 § 1 zd. pierwsze
k.p.c., orzekł jak w sentencji wyroku, pozostawiając Sądowi Apelacyjnemu
rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego stosownie do art. 108 § 2
w zw. z art. 39821 k.p.c.