Legislator Case Law & Legislation
IV CSK 139/07 AI generated

IV CSK 139/07 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CSK 139/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

w wyniku rozwodu byli małżonkowie A. i M. O. zgłosili do podziału między innymi rozprawie przed Sądem Rejonowym w dniu 27 kwietnia 2005 r. na kwotę po 277,28

Legislator headnote

AI generated

art. 386 § 1 k.p.c, art. 684 k.p.c, art. 688 k.p.c, art. 567 § 3 k.p.c, art. 46 k.r.o, art. 1036 k.c; IV CSK 139/07 · Sąd Najwyższy: i M. O. zgłosili do podziału między innymi rozprawie przed Sądem Rejonowym w dniu 27 kwietnia 2005 r. na kwotę po 277,28

Keywords

AI generated
art. 386 § 1 k.p.c art. 684 k.p.c art. 688 k.p.c art. 567 § 3 k.p.c art. 46 k.r.o art. 1036 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 386 § 1 k.p.c
382, art. 386 § 1 k.p.c.
art. 684 k.p.c
13 § 2 i art. 684 k.p.c., art.
art. 688 k.p.c
z art. 13 § 2 i art. 684 k.p.c., art. 623 zd. II w zw. z art. 688 k.p.c. i w zw. z art. 567 §
art. 567 § 3 k.p.c
i art. 567 § 3 k.p.c., od chwili ustania wspólności
art. 46 k.r.o
Zgodnie z art. 46 k.r.o. i art. 567 § 3 k.p.c., od chwili ustania wspólności
art. 1036 k.c
ustaniu wspólności ustawowej ma odpowiednie zastosowanie także art. 1036 k.c.
art. 198 k.c
małżonka (art. 198 k.c.), natomiast rozporządzenie udziałem w przedmiocie
art. 316 § 1 k.p.c
o podziale (art. 316 § 1 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated
III CZP 95/93
III CZP 95/93, OSNC z 1994 r., nr 2, poz.
II CRN 31/94
II CRN 31/94, z dnia 8 października 1997 r.
III CZP 12/69
III CZP 12/69, OSNCP z 1970 r., nr 3, poz.
III CRN 137/79
III CRN 137/79, OSNCP z 1980 r., nr 2,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CSK 139/07

POSTANOWIENIE

Dnia 26 września 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Marian Kocon

w sprawie z wniosku M. O.

przy uczestnictwie A. O.

o podział majątku wspólnego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 26 września 2007 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego w G.

z dnia 29 czerwca 2006 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) oddala wniosek uczestniczki postępowania o zasądzenie

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

W sprawie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności ustawowej

w wyniku rozwodu byli małżonkowie A. i M. O. zgłosili do podziału między innymi

udziały w „I.” spółce z o.o., których wartość rynkową zgodnie określili na ostatniej

rozprawie przed Sądem Rejonowym w dniu 27 kwietnia 2005 r. na kwotę po 277,28

zł. za udział, przyjętą w opinii biegłego sądowego B. Ł.

W odniesieniu do powyższych udziałów Sąd Rejonowy w K. ustalił, że w

chwili ustania wspólności ustawowej w dniu 11 czerwca 2002 r. w skład majątku

wspólnego byłych małżonków O. wchodziły 1984 udziały w spółce „I.”, których

wartość w chwili podziału majątku wspólnego w dniu 11 maja 2005 r. wynosiła po

277,28 zł. za udział. Wnioskodawca w dniu 2 września 2002 r. zbył bez wiedzy i

zgody uczestniczki 800 udziałów za kwotę 80 000 zł., a w dniu 16 września 2002

r. 80 udziałów za kwotę 40 000 zł. Pozostałe do chwili podziału 1104 udziały o

łącznej wartości 306 117,12 zł. Sąd Rejonowy podzielił w ten sposób, że każdemu

z uczestników przyznał na wyłączną własność po 552 udziały, natomiast zbyte

przez wnioskodawcę po ustaniu wspólności udziały rozliczył według ich wartości

rynkowej przyjętej przez biegłego i uzgodnionej przez strony, a nie według

uzyskanej przez wnioskodawcę ceny. Przyjął zatem, że wnioskodawca zbył 880

udziałów o łącznej wartości 244 006 zł. i w rozliczeniu zaliczył między innymi także

tę kwotę na wartość majątku otrzymanego przez niego w wyniku podziału.

Dokonując

ostatecznego

rozliczenia

zasądził

od

uczestniczki

na

rzecz

wnioskodawcy kwotę 112 616, 23 zł. tytułem dopłaty.

Od powyższego postanowienia apelację wnieśli oboje uczestnicy. Apelacja

wnioskodawcy, w której kwestionował nie ustalenie przez Sąd nierównych

udziałów, natomiast nie kwestionował przyjętej w rozliczeniu wartości rynkowej

zbytych przezeń udziałów ani udziałów objętych podziałem, została prawomocnie

odrzucona. Uczestniczka w swojej apelacji także nie kwestionowała powyższych

wartości.

W toku postępowania międzyinstancyjnego wnioskodawca bez wiedzy

i zgody uczestniczki zbył wszystkie udziały w spółce „I.” wskazując, że otrzymał za

nie łączną kwotę 135 200 zł. Uczestniczka wniosła o rozliczenie tych udziałów

według ich wartości.

Sąd Okręgowy zaskarżonym postanowieniem z dnia 29 czerwca 2006 r.

zmienił postanowienie Sądu Rejonowego między innymi w ten sposób, że przyjął, iż

w miejsce 1104 udziałów w spółce „I.”, w skład majątku wspólnego uczestników

postępowania wchodzi kwota 306 117,12 zł. stanowiąca równowartość tych

udziałów i kwotę tę przyznał na wyłączną własność wnioskodawcy, a w

ostatecznym rozliczeniu majątku wspólnego zasądził od niego na rzecz

uczestniczki dopłatę w wysokości 40 442,33 zł. tytułem wyrównania udziałów w

majątku wspólnym. Stwierdził, że choć podziałowi podlega majątek byłych

małżonków istniejący w chwili orzekania o podziale, to w sytuacji, gdy jedna ze

stron zbyła po ustaniu wspólności, bez wiedzy i zgody drugiej, składnik majątku

wspólnego, okoliczność tę należy uwzględnić przy podziale przyjmując, że

otrzymała ona w wyniku podziału kwotę odpowiadającą wartości rynkowej zbytego

składnika. Udziały zbyte przez wnioskodawcę po wydaniu orzeczenia w pierwszej

instancji powinny być zatem rozliczone nie według kwot uzyskanych z ich

sprzedaży, a według ich wartości rynkowej ustalonej przez biegłego B. Ł. na kwotę

po 277,28 zł. za udział, podobnie, jak udziały zbyte przez wnioskodawcę po ustaniu

wspólności, a przed wydaniem orzeczenia przez Sąd pierwszej instancji.

W skardze kasacyjnej obejmującej rozstrzygnięcie zaliczające do majątku

wspólnego byłych małżonków O. kwotę 306 117,12 zł. stanowiącą wartość 1104

udziałów w spółce „I.”, przyznające tę kwotę wnioskodawcy i zasądzające od niego

na rzecz uczestniczki dopłatę w wysokości 40 442,33 zł. oraz orzekające o

kosztach

postępowania,

wnioskodawca

zarzucił

naruszenie

przepisów

postępowania: art. 233 § 1, art. 391 § 1, art. 381, art. 382, art. 386 § 1 k.p.c. w zw.

z art. 13 § 2 i art. 684 k.p.c., art. 623 zd. II w zw. z art. 688 k.p.c. i w zw. z art. 567 §

3 k.p.c., przez przyjęcie, że w skład majątku wspólnego byłych małżonków O.

wchodzi wartość rynkowa zbytych przez wnioskodawcę udziałów, a nie cena

rzeczywiście uzyskana przezeń ze sprzedaży, co powinien z urzędu ustalić Sąd

drugiej instancji, biorąc pod uwagę stan rzeczy i wartość udziałów z chwili

orzekania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 46 k.r.o. i art. 567 § 3 k.p.c., od chwili ustania wspólności

ustawowej małżeńskiej do majątku, który był nią objęty stosuje się odpowiednio

przepisy kodeksu cywilnego o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku,

a do postępowania o podział majątku wspólnego stosuje się odpowiednio przepisy

kodeksu postępowania cywilnego o dziale spadku. W związku z tym w doktrynie

i orzecznictwie jednolite i utrwalone jest stanowisko, że do majątku wspólnego po

ustaniu wspólności ustawowej ma odpowiednie zastosowanie także art. 1036 k.c.

stanowiący, że rozporządzenie przez spadkobiercę udziałem w przedmiocie

należącym do spadku wymaga zgody pozostałych spadkobierców, a w braku zgody

któregokolwiek z nich rozporządzenie jest bezskuteczne o tyle, o ile naruszałoby

uprawnienia przysługujące temu spadkobiercy na podstawie przepisów o dziale

spadku.

Stosując odpowiednio powyższy przepis do majątku wspólnego po ustaniu

wspólności ustawowej przyjmuje się, że jedynie rozporządzenie całym udziałem

byłego małżonka w majątku wspólnym nie wymaga zgody drugiego byłego

małżonka (art. 198 k.c.), natomiast rozporządzenie udziałem w przedmiocie

należącym do majątku wspólnego wymaga zgody byłego współmałżonka, a przy jej

braku

jest

wobec

niego

bezskuteczne,

jeżeli

naruszałoby

uprawnienia

przysługujące temu współmałżonkowi na podstawie przepisów o podziale majątku

wspólnego (porównaj między innymi uchwały Sądu Najwyższego z dnia

15 października 1962 r. I CO 22/62, OSNC z 1964 r., nr 1, poz. 2, z dnia 28 lipca

1993 r. III CZP 95/93, OSNC z 1994 r., nr 2, poz. 30 oraz orzeczenia z dnia

16 marca 1994 r. II CRN 31/94, z dnia 8 października 1997 r. II CKN 357/97 i z dnia

7 listopada 1999 r. IV CKN 523/98, nie publ.). W sytuacji, gdy jeden z byłych

małżonków zbył po ustaniu wspólności ustawowej, bez zgody drugiego byłego

małżonka, przedmiot należący do majątku wspólnego, dochodzi w istocie do zbycia

udziału w przedmiocie należącym do majątku wspólnego, co jest bezskuteczne

wobec współmałżonka, jeżeli narusza uprawnienia przysługujące mu w wyniku

podziału majątku wspólnego. Jest oczywiste, że jeżeli współmałżonek dokonał

takiego zbycia po wydaniu nieprawomocnego orzeczenia przez Sąd pierwszej

instancji, w którym zbyty przedmiot przyznano drugiemu małżonkowi, doszło do

naruszenia uprawnień tego małżonka, przysługujących mu w wyniku podziału

majątku wspólnego. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 1036 k.c. w zw. z art. 46 k.r.o.,

rozporządzenie to należy uznać za bezskuteczne w stosunku do drugiego byłego

małżonka i dokonać podziału majątku wspólnego tak, jakby rozporządzenia tego

nie było. Oznacza to, że ustalając zgodnie z art. 684 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3

k.p.c. skład i wartość majątku wspólnego, Sąd orzeka tak jakby rozporządzenia

tego nie było, a biorąc pod uwagę stan majątku wspólnego z chwili ustania

wspólności ustawowej, zaś jego wartość z chwili orzekania, określa wartość

zbytego przedmiotu według jego wartości rynkowej z chwili orzekania (porównaj

między innymi uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia

15 grudnia 1969 r. III CZP 12/69, OSNCP z 1970 r., nr 3, poz. 39). W tej sytuacji,

wbrew stanowisku skarżącego, nie ma znaczenia, jaką cenę sprzedaży faktycznie

uzyskał były małżonek zbywając przedmiot należący do majątku wspólnego, skoro

sprzedaż tę traktuje się jak niebyłą i ustala wartość zbytego przedmiotu tak, jakby

nadal należał do majątku wspólnego, a więc według stanu z chwili ustania

wspólności ustawowej i według jego wartości rynkowej z chwili podziału.

Ustalając w ten sposób wartość udziałów zbytych przez wnioskodawcę bez

zgody uczestniczki po przyznaniu ich jej na własność nieprawomocnym

postanowieniem Sądu pierwszej instancji, Sąd drugiej instancji nie naruszył więc

wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów. Nie naruszył ich także przyznając

wnioskodawcy zamiast zbytych udziałów kwotę stanowiąca ich wartość rynkową.

Wprawdzie uznając zbycie za niebyłe mógł przyznać wnioskodawcy udziały

i jedynie rozliczyć ich wartość według wartości rynkowej z chwili podziału, jednak

skoro końcowy rezultat takiej operacji byłby taki sam z punktu widzenia rozliczenia

wartości składników przyznanych w wyniku podziału oraz wysokości dopłaty,

a także z uwagi na to, że co do zasady podziałem mogą być objęte tylko

przedmioty istniejące w chwili dokonywania podziału (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 27 sierpnia 1979 r. III CRN 137/79, OSNCP z 1980 r., nr 2,

poz. 33), przyznanie wnioskodawcy kwoty stanowiącej wartość rynkową zbytych

udziałów nie narusza prawa.

Nie zostały także naruszone zasady określania przez Sąd z urzędu wartości

rynkowej zbytego przedmiotu z chwili dokonywania podziału. Zarówno Sąd

pierwszej, jak i drugiej instancji ma obowiązek wartość tę ustalić na dzień orzekania

o podziale (art. 316 § 1 k.p.c.). Nie oznacza to jednak obowiązku działania

z urzędu, jeżeli uczestnicy postępowania zgodnie wskazali wartość przedmiotu

podlegającego podziałowi i odpowiada ona rzeczywistemu stanowi, wynikającemu

z dowodów przeprowadzonych w sprawie. Taka sytuacja miała

miejsce

w rozpoznawanej sprawie przed Sądem pierwszej instancji, kiedy na ostatniej

rozprawie uczestnicy zgodnie przyjęli wartość rynkową udziałów w spółce „I.” na

kwotę ustaloną w opinii biegłego, niezależnie od tego, jaką cenę uzyskał

wnioskodawca ze sprzedaży części udziałów we wrześniu 2002 r. Nie

kwestionowali także przyjętej kwoty w swoich apelacjach.

Trafnie również Sąd Okręgowy przyjął do rozliczenia udziałów zbytych przez

wnioskodawcę bez zgody uczestniczki w postępowaniu międzyinstancyjnym tę

samą kwotę określoną przez biegłego i uczestników w pierwszej instancji. Nie było

bowiem podstaw do uwzględnienia wniosku M. O. o dopuszczenie dowodu z

uzupełniającej opinii biegłego B. Ł. przez Sąd apelacyjny. Po pierwsze dlatego, że

wniosek ten był spóźniony w świetle zasad art. 381 k.p.c., a po wtóre dlatego, że

wskazana teza dowodowa nie odnosiła się do kwestii aktualnej wartości udziałów

na chwilę orzekania przez Sąd drugiej instancji. Wnioskodawca, reprezentowany

przez zawodowego pełnomocnika, powołując się na wyrok Sądu, jaki zapadł w

innej sprawie jeszcze przed wydaniem opinii przez biegłego B. Ł. przed Sądem

pierwszej instancji, wnosił o zobowiązanie biegłego do wypowiedzenia się, czy przy

wycenie wartości spółki „I.” i jej udziałów uwzględnił wynikający z tego wyroku dług

obciążający spółkę, a jeżeli nie, to jaki miało to wpływ na wycenę wartości spółki i

jej udziału. Nie wskazał zatem, że przedmiotem opinii ma być ustalenie aktualnej

wartości udziału w spółce na dzień orzekania przez Sąd drugiej instancji, ani nie

wyjaśnił dlaczego dowodu tego nie mógł powołać przed Sądem pierwszej instancji,

skoro jeszcze w toku postępowania przed tym Sądem zapadł wyrok zasądzający

dług od spółki, której wnioskodawca był prezesem. W tych stanie rzeczy Sąd

drugiej instancji nie miał podstaw do ustalania innej niż Sąd pierwszej instancji,

wartości udziałów w spółce na dzień orzekania, tym bardziej, że dysponował

załączonymi przez uczestniczkę dowodami z dokumentów z Krajowego Rejestru

Sądowego, z których wynikało, że od chwili wydania opinii przez biegłego wartość

spółki (a więc i wartość udziału liczona metodą biegłego) systematycznie rosła, a

nie spadała jak zarzucał wnioskodawca, a zatem to nie on, a uczestniczka miałaby

ewentualnie interes w ustaleniu ich aktualnej wartości.

Biorąc wszystko to pod uwagę Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną jako

pozbawioną podstaw (art. 39814 k.p.c.). Sąd nie uwzględnił wniosku uczestniczki

postępowania o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego

związanych ze złożeniem odpowiedzi na skargę kasacyjną, bowiem pismo

zawierające tę odpowiedź wpłynęło po terminie wskazanym w art. 398 7 k.p.c.,

a zatem nie wywiera skutków odpowiedzi na skargę w zakresie kosztów

postępowania

kasacyjnego

związanych

odpowiedzi na skargę kasacyjną.

kg

ze

sporządzeniem

i

wniesieniem