Legislator Case Law & Legislation
IV CK 634/03 AI generated

IV CK 634/03 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CK 634/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

mu niewłaściwe postępowanie w życiu osobistym i zawodowym, w szczególności: pozytywnego prezentowania na wizji, w okresie pełnienia przez powoda funkcji

Legislator headnote

AI generated

art. 381 k.p.c, art. 231 k.p.c, art. 208 § 1 pkt 3 k.p.c, art. 391 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 321 § 1 k.p.c; IV CK 634/03 · Sąd Najwyższy: mu niewłaściwe postępowanie w życiu osobistym i zawodowym, w szczególności: pozytywnego prezentowania na wizji, w okresie pełnienia przez powoda funkcji

Keywords

AI generated
art. 381 k.p.c art. 231 k.p.c art. 208 § 1 pkt 3 k.p.c art. 391 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 321 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 381 k.p.c
oddalił z mocy art. 381 k.p.c.
art. 231 k.p.c
to domniemywać (art. 231 k.p.c.), że podjął decyzję o publikacji i obciążyć go
art. 208 § 1 pkt 3 k.p.c
z art. 208 § 1 pkt 3 k.p.c., art.
art. 391 k.p.c
328 § 2 oraz art. 391 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 231, 328 § 2 i 316 k.p.c. oraz art. 391 § 1, art. 382
art. 321 § 1 k.p.c
art. 187 § 1 w zw. z art. 321 § 1, art. 328 § 2 w zw. z art. 382 i 391 k.p.c. oraz
art. 321 § 1 k.c
kasacji nie wykazano naruszenia art. 321 § 1 k.c.
art. 328 § 2 k.p.c
i dlatego zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CK 634/03

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 września 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Filomena Barczewska (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Zbigniew Strus (sprawozdawca)

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa M. B.

przeciwko B. K., Ł. W.

i A. M.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia i zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 8 września 2004 r.,

kasacji pozwanych

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 16 kwietnia 2003 r.,

uchyla

zaskarżony

wyrok

i

sprawę

przekazuje

Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach procesu w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanych od

wyroku Sądu Okręgowego w B., który w punkcie 1 nakazywał pozwanym

przeproszenie powoda w ściśle określony sposób i w oznaczonym terminie, za

podanie w artykule zatytułowanym „[…]” publikowanym w „X.”, oznaczonym jako

reportaż, nieprawdziwych informacji naruszających jego dobra osobiste zarzucając

mu niewłaściwe postępowanie w życiu osobistym i zawodowym, w szczególności:

1. utrzymywania

przyjacielskich

kontaktów

z

osobami

i

rodzinami

osób

podejrzanych i skazanych za popełnienie poważnych przestępstw,

2. wywierania politycznego wpływu na sposób wyboru i treść informacji

przygotowywanych do programu „[…]”,

3. pozytywnego prezentowania na wizji, w okresie pełnienia przez powoda funkcji

dyrektora […] Oddziału Telewizji […], wizerunku jednej z osób podejrzanych o

popełnienie poważnych przestępstw.

Wyrokiem tym Sąd Okręgowy zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz powoda

kwotę 15 000 zł z odsetkami tytułem zadośćuczynienia.

Dodać należy, że w tym samym numerze „X.” opublikowano artykuł pt. „[…]”

nawiązujący do audycji […], krytyczny wobec powoda jako dyrektora tego Oddziału

ze względu na preferowanie w audycji wizerunku partii […].

Rozpoznając sprawę na skutek apelacji pozwanych Sąd drugiej instancji

oddalił z mocy art. 381 k.p.c. ich wnioski dowodowe, jako spóźnione, a odnosząc

się

do

zarzutów

apelacji

przytoczył

następujące,

najistotniejsze

motywy.

Uzasadniając podstawę odpowiedzialności pozwanego A. M., Sąd wskazał, że

pozwany pełnił w dacie publikacji pt. „[…]” funkcję redaktora naczelnego. Pozwala

to domniemywać (art. 231 k.p.c.), że podjął decyzję o publikacji i obciążyć go

odpowiedzialnością z mocy art. 38 ust. 1 w zw. z art. 25 ust. 4 i art. 7 ust. 2 pkt 6 i 7

Prawa prasowego. Pozwany nie wykazał, że inna osoba podjęła decyzję o

zamieszczeniu artykułu prasowego w numerze wydawanego dziennika „ X.”. Brak

osobistego udziału w przygotowaniu tekstu przeznaczonego do publikacji nie

zwalnia z odpowiedzialności, a odpowiedź na pismo powoda wzywające do

sprostowania potwierdza wniosek, że do przedmiotowej publikacji doszło za wiedzą

i zgodą pozwanego.

Jeśli chodzi o odpowiedzialność pozwanego Ł. W., podpis tego pozwanego

obok podpisu B. K. został zamieszczony pod tekstem artykułu. Oznacza to

przyjęcie współautorstwa za całość, niezależnie od ewentualnego podziału

opracowywanej materii.

Sąd ustalił, że w materiale prasowym pt. „[…]” pozwani zamieścili sugestię o

utrzymywania przyjacielskich stosunków z rodzinami S. a także G., których

członkowie byli uwikłani w niejasne interesy, zostali skazani za korumpowanie

oficera UOP, należące do nich przedsiębiorstwa nie opłaciły ceł i podatków, trudnili

się przemytem alkoholu i papierosów na wielką skalę. Pozwani nie udowodnili

swoich twierdzeń ponieważ takie fakty, jak:

•

zorganizowanie

jednodniowego

szkolenia

dla

dziennikarzy

z

Oddziału

[…] w hotelu „G.”,

•

uczestnictwo powoda w imprezach towarzyskich organizowanych w tym hotelu,

z udziałem członków rodziny G.,

•

kontynuowanie

przez

powoda

zleceń

obsługi

technicznej

(napraw)

samochodów telewizji w warsztacie T. G.,

•

zamieszczenie w programie informacyjnym […] relacji filmowej z otwarcia hotelu

„G.”,

nie dowodzą takich powiązań, które uzasadniałyby podejrzenie

powoda

o współpracę z przestępcami.

Jeśli chodzi o bliskie związki z rodziną S. to w ocenie Sądu odwoławczego nie

dowodziły ich istnienia, powoływane w artykule, wcześniejsze zatrudnienie powoda

w firmie należącej do członka tej rodziny

Poza tym mimo braku sugestii, aby powód miał coś wspólnego z handlem

narkotykami, pozwani w artykule zamieścili informację, że do więzienia trafił

znajomy powoda, z którym wspólnie przygotowywał dla telewizji program

o przestępczości.

Rozważając zarzut przedstawiania w pozytywnym świetle osoby podejrzanej

o poważne przestępstwa, postawiony powodowi w publikacji, Sąd Apelacyjny cytuje

następujący fragment: „kolejną po S. – nietykalną dla […] telewizji” osobą jest „[…]

gangster H. L. pseudonim L.”. Autorzy powołali się przy tym na wypowiedź

anonimowej reporterki twierdzącej, że „wszyscy w redakcji wiedzą, że S., G. i „L.”

można u nas pokazać dobrze albo wcale”. W ocenie Sądu drugiej instancji zapis

komentarza do telewizyjnej informacji o postrzeleniu wymienionego „H. L.” nie

pozwala uznać, że osoba ta była przedstawiona w dobrym świetle, skoro podano

również, że pokrzywdzony miał stanąć niebawem przed sądem, oskarżony o

wymuszenia rozbójnicze; innych przykładów na poparcie swej tezy pozwani nie

wskazali.

Omawiając zarzuty postawione powodowi przez pozwanych, dotyczące

wywierania wpływu na program kierowanego przez siebie Oddziału, Sąd

Apelacyjny uznał, że pozwani naruszyli dobra osobiste powoda zarówno przez

tendencyjne i nieprawdziwe sformułowania dotyczące powierzenia mu stanowiska

dyrektora

Oddziału

jak

i

opinie

o

narzucaniu

dziennikarzom

obowiązku

faworyzowania przedstawicieli […] a przedstawiania w złym świetle osób

związanych z ugrupowaniami o przeciwnej orientacji politycznej. Sąd przytoczył

sformułowania o

„uczepieniu

się”

pewnego

posła

z

[…]

przez powoda,

„wkradnięciu się w jego łaski” i zaprzestania starań o poparcie tzw. solidaruchów.

W artykule znalazło się – zaczerpnięte z wypowiedzi jednego z rozmówców

dziennikarzy – określenie powoda jako figuranta, który spłaca dług w ten sposób,

że jawnie sprzyja lewicy i steruje pracą dziennikarzy. Sąd nie znalazł

usprawiedliwienia dla tych pejoratywnych sformułowań, ponieważ pochodziły od

polityków

lub

konkurentów

do

stanowiska

dyrektora,

bądź

rozmówców

nieujawnionych.

Oddalenie wniosków dowodowych strony powodowej złożonych w apelacji,

Sąd Apelacyjny uzasadnił wyrażając zapatrywanie, że przy dołożeniu należytej

staranności pozwani powinni je zgłosić przed sądem I instancji, w toku

20-miesięcznego procesu, ponieważ autorzy publikacji powinni dysponować

stosownymi dowodami na poparcie zarzutów stawianych powodowi już w dacie

publikacji a nie poszukiwać ich w toku procesu.

Uzasadniając podstawę prawną, Sąd drugiej instancji aprobował pogląd

prawny Sądu Okręgowego, iż wykonywanie prawa do oceniania działalności

publicznej (art. 41 pr. pras.), wymaga zachowania szczególnej staranności

i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych (art. 12 ust. 1

pkt 1 pr. pras.), a w razie naruszenia dobra osobistego podlega również weryfikacji

(zgodność z prawdą). Wymagania tego nie znosi rozszerzony zakres dopuszczalnej

krytyki powoda, jako osoby pełniącej funkcję publiczną.

Wyrok ten pozwani zaskarżyli kasacją opartą na obydwu podstawach

(art. 3931 pkt 1 i 2 k.p.c.).

Pierwszą podstawę, tj. naruszenie prawa materialnego, według skarżących wypełniają:

•

błędna wykładnia art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 37, 38 ust. 1, w zw. z art. 25 ust. 1

pkt 4 oraz 7 oraz ust. 6 i 7 Prawa prasowego przez objęcie hipotezą art. 38 ust.

1 pozwanego redaktora naczelnego,

•

niewłaściwe zastosowanie art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 37, w zw. z art. 38 ust. 1

pr. pras., w zw. z art. 415 i 361 § 1 k.c. polegające na przypisaniu

odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych powoda pozwanemu Ł. W.

W ramach drugiej podstawy skarżący przytoczyli naruszenie następujących

przepisów postępowania:

1. art. 187 § 1 w zw. z art. 321 § 1, art. 328 § 2 w zw. z art. 382 i 391 k.p.c. oraz

art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności

polegające na wyrokowaniu co do przedmiotu nieobjętego żądaniem pozwu,

2. art. 217 i 227 k.p.c. oraz 232 w zw. z art. 208 § 1 pkt 3 k.p.c., art. 381 i 382

k.p.c., art. 328 § 2 oraz art. 391 k.p.c. i art. 6 wymienionej wyżej Konwencji

polegające na nieuwzględnieniu wniosków dowodowych pozwanych,

3. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 231, 328 § 2 i 316 k.p.c. oraz art. 391 § 1, art. 382

i 385 k.p.c. przez oparcie rozstrzygnięcia na ustaleniach faktycznych

dokonanych przez Sąd Okręgowy, brak „wyczerpujących ustaleń” i pominięcie

części zgromadzonego materiału dowodowego.

Na tej podstawie skarżący domagali się uchylenia zaskarżonego wyroku oraz

poprzedzającego wyroku Sadu Okręgowego i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania Sadowi I instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja nie ma usprawiedliwienia w części podważającej podstawę prawną

odpowiedzialności A. M. i Ł. W. przyjętą przez Sąd Apelacyjny.

Przepis art. 38 ust. 1 pr. pras. stanowi, że odpowiedzialność cywilną za naruszenie

prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą (solidarnie

w zakresie odpowiedzialności majątkowej) autor, redaktor lub inna osoba, którzy

spowodowali opublikowanie tego materiału. Sąd odwoławczy wskazał jako

przekonujący pogląd wyrażony w piśmiennictwie, iż pojęcie redaktora należy

rozciągnąć również na redaktora naczelnego. Dostrzegając, że uzasadnienie

podstawy prawnej odpowiedzialności związanej z tą funkcją (por. wyrok SN z dnia

17 kwietnia 2002 r., IV CKN 925/00, OSP 2003/5/60) budzi wątpliwości, Sąd ten nie

wykluczył wykładni art. 38 ust. 1 pr. pras. prowadzącej do wniosku, że przepis

nakłada odpowiedzialność cywilną na wszystkie osoby, które miały wpływ na

opublikowanie materiału prasowego, po czym stosując uprawnione domniemanie

faktyczne (art. 231 k.p.c.), którego pozwani nie obalili, wyprowadził wniosek, że

wpływ taki w rozpoznawanej sprawie miał pozwany A.M. pełniący funkcję redaktora

naczelnego.

Przekonujące jest również stanowisko Sądu Apelacyjnego odnośnie

do odpowiedzialności pozwanego Ł. W. wynikające z współautorstwa tekstu,

potwierdzonego umieszczeniem jego podpisu.

W

tym

wypadku

pozwany

również

nie

obalił

domniemania

prawnego

ustanowionego w art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim

i prawach pokrewnych (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 80, poz. 904 ze zm.), według

którego twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na

egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości

w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu.

Zarzut sformułowany w ramach drugiej podstawy, oznaczony wyżej jako

punkt 1. jest nieuzasadniony, o ile wskazuje naruszenie zakazu orzekania ponad

żądanie (paremia: ne eat iudex ultra petita partium). Zakaz ten wyrażony w art. 321

§ 1 k.p.c. odnosi się do sformułowanej przez powoda treści żądania oraz wskazanej

przez niego podstawy faktycznej.

Gdyby zatem powód powoływał się tylko na wypowiedzi zawarte w reportażu

pt. „[…]” (str. 16-18 przedmiotowego wydania X.), a Sąd Apelacyjny przyjmował za

podstawę wyroku wypowiedzi z innego materiału prasowego, zarzut kasacji byłby

usprawiedliwiony.

Jednak w uzasadnieniu

zaskarżonego

wyroku

wskazano

wypowiedzi powoda składane w toku procesu, z których wynikało żądanie objęcia

przedmiotem orzekania także zawartych treści w artykule „[…]” tych samych

autorów, zamieszczonego na pierwszej stronie gazety. Pozwani nie przytoczyli

wywodu podważającego trafność oceny tej czynności procesowej (rozszerzenia

podstawy faktycznej powództwa) poza jej negacją, dlatego należy uznać, że w

kasacji nie wykazano naruszenia art. 321 § 1 k.c.

Inaczej należy w omawianym kontekście ocenić zarzut naruszenia art. 328

§ 2 k.p.c. W uzasadnieniu wyroku brak bowiem wywodu wskazującego motywy

sięgania przez Sąd w rozważaniach dotyczących stanu faktycznego do

sformułowań znajdujących się w artykule „[…]” (wątek handlarza narkotykami, str.

27 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), skoro sentencja wyroku ogranicza się do

wyżej

oznaczonego

reportażu.

Trzeba

również

zwrócić

uwagę

na

brak

uzasadnienia kompozycji sentencji nasuwającej wątpliwości co do jej treści.

Przytoczone w tejże sentencji trzy grupy wypowiedzi pozwanych, jako zdarzenia

naruszające dobra osobiste powoda mogą być ocenione jako wyliczenie

wyczerpujące (enumeratio), ograniczające dopuszczalny zakres zaskarżenia przez

pozwanych, tym bardziej, że według punktu 3. wyroku Sądu Okręgowego

„w pozostałym zakresie” powództwo zostało oddalone.

Nie można wszakże pominąć tego, że w sentencji wyroku przed wyliczeniem

postaci

naruszenia

dóbr

osobistych

powoda

zamieszczono

zwrot

„w szczególności”, używany w języku prawnym lecz nieodpowiedni dla judykatów

wymagających jednoznaczności. Zwrot ten nie pozwala wykluczyć innego

rozumienia treści wyroku, w którym wyliczenie miało przykładowy tylko charakter.

W takim jednak wypadku zakres wypowiedzi prasowych naruszających dobra

osobiste powoda budzi istotne wątpliwości. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku

mimo obszerności i omówienia wielu wątków faktycznych i prawnych nie wyjaśnia

dostatecznie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sformułowanego w sentencji

i dlatego zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. należy uznać za usprawiedliwiony.

Uwzględnienia wymaga również kasacja w zakresie objętym zarzutem

oznaczonym wyżej jako punkt 2.

Konieczność wykazania przez pozwanych prawdziwości informacji podanych

w reportażu objętym rozstrzygnięciem, jako okoliczności współdecydującej nie

usprawiedliwia

zapatrywania

Sądu

Apelacyjnego,

iż

dziennikarz

powinien

dysponować dowodem prawdy już w chwili publikacji. Stosunek kryteriów prawdy

i należytej staranności dziennikarza, oceniany w aspekcie uchylenia bezprawności

czynu naruszającego dobro osobiste pokrzywdzonego budzi spory, czego

świadectwem jest wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego o podjęcie

w składzie Izby Cywilnej uchwały „czy postawienie nieprawdziwego zarzutu

w publikacji prasowej może być uznane za bezprawne naruszenie dóbr osobistych

(art. 24 § 1 k.c.), jeżeli dziennikarz zachował szczególną staranność i rzetelność

przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych (art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy

z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe, Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.)" – sygn.

III CZP 53/04.

Rozstrzyganie tych wątpliwości w rozpoznawanej sprawie jest zbędne ze

względu na jednoznaczne ustalenie przez Sąd meriti „braku rzetelności

i obiektywizmu ze strony pozwanych autorów artykułu”.

Powracając do poruszonego wątku istnienia dowodów, należy stwierdzić, że

prawdziwość informacji jako stan obiektywny musi istnieć już w chwili publikacji

materiału prasowego, natomiast terminy wskazania dowodu określone są

w procedurze rządzącej procesem cywilnym, który przewiduje w art. 381 k.p.c.

wyjątek od zasady koncentracji materiału dowodowego, dopuszczając obok

zarzutów apelacji tzw. nowości.

Uregulowanie zawarte w art. 381 k.p.c. jest wyrazem dążenia do koncentracji

materiału dowodowego przed sądem pierwszej instancji. Strona, która dopuszcza

się

zaniedbania

w

zakresie

przysługującej

jej

inicjatywy

dowodowej

w postępowaniu przed tym sądem, musi się liczyć z tym, że sąd drugiej instancji jej

wniosku dowodowego nie uwzględni (wyrok SN z dnia 17 kwietnia 2002 r., sygn.

IV CKN 980/00, LEX nr 53922). Odmowa przeprowadzenia dowodu wskazanego

dopiero

w

postępowaniu

apelacyjnym

nie

może

być

jednak

dowolna.

Sformułowanie przepisu art. 381 k.p.c. dopuszczające (fakultatywne) pominięcie

dowodu a nawet faktów, ograniczone w jego końcowym fragmencie pozwala

stwierdzić, że jeśli strona składająca wniosek spóźniony – w stosunku do reguły

nakazującej koncentrację materiału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym –

wykaże odpowiednio późne powstanie potrzeby lub możliwości powołania dowodu,

odpada ograniczenie stanowiące ratio legis przepisu i rozstrzygnięcie wniosku

podlega regułom ogólnym (art. 217 § 2 k.p.c. oraz art. 227-229 k.p.c.).

W rozpoznawanej sprawie pozwani zgłaszając „środki dowodowe” wskazali

przyczyny opóźnienia. Sąd Apelacyjny nie rozstrzygnął wniosków na płaszczyźnie

uprawdopodobnienia tych przyczyn oraz przydatności dowodów dla rozstrzygnięcia

prawdziwości jednego z zarzutów stawianych w publikacji powodowi, dotyczących

utrzymywania bliskich stosunków z osobami o złej reputacji, które opinia publiczna

w sposób zasadny wiązała z poważnymi przestępstwami karnymi lub karnymi

skarbowymi. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie pozwala również odeprzeć

twierdzenia o pominięciu wniosku złożonego w piśmie z dnia 10 marca 2003 r.,

(k. 390). Usprawiedliwia to zarzut naruszenia przepisów art. 224 § 1 w zw. z art.

391 k.p.c.).

Zarzut oznaczony wyżej jako punkt 3. skarżący rozwinął w uzasadnieniu

kasacji wywodząc, że Sąd drugiej instancji pominął w rozważaniach dowody

w postaci wywiadu prasowego, w którym powód przyznał, że sprawował funkcje

rzecznika prasowego firm „P.” i „M.”, a zaprzeczył temu podczas przesłuchania w

charakterze powoda. Skarżący nie wskazali jednak wbrew wymaganiu art. 393 1 pkt

2 k.p.c., jaki wpływ na treść wyroku może mieć ustalenie, że powód pełnił funkcję

rzecznika (tak w wywiadzie), a nie szefa działu promocji i reklamy (tak w

przesłuchaniu i w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku).

Zarzut „zignorowania /.../ materiałów prasowych 1991 r.” nie może stać się

samodzielną

podstawą

wniosków

kasacji

ze

względu

na

ogólnikowość.

Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy jest związany jej granicami (art. 393 11 § 1

k.p.c.), wobec czego nie może domyślać się lub uzupełniać argumentacji strony

skarżącej.

Sąd Apelacyjny przyjmując za własne ustalenia Sądu Okręgowego nie

pominął, wbrew twierdzeniom skarżących, okoliczności naruszenia przez powoda

w toku

kampanii

wyborczej

Prezydenta

Rzeczypospolitej

Polskiej

zasady

bezstronności i obiektywizmu w prezentowaniu kandydatów przez ukazanie się

publicznie w czasie spotkania wyborczego z […] z plakietką sztabu wyborczego

tego kandydata (s. 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).

Odnosząc się do zarzutu niewykorzystania domniemań faktycznych (art. 231

k.p.c.) należy zwrócić uwagę, że podstawę kasacji wniesionej od wyroku sądu

drugiej

instancji

może

stanowić

naruszenie

przepisów

w

postępowaniu

apelacyjnym. Zaskarżenie kasacją orzeczenia sądu drugiej instancji nie może

opierać się na zarzutach dotyczących uchybień Sądu pierwszej instancji. Te

bowiem podlegają kontroli instancyjnej (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

20 lutego 1997 r., I CKN 97/96 – OSNC 1997, nr 6-7, poz. 87). Dlatego

skuteczność podważania w trzeciej instancji ustaleń faktycznych zależy od

wykazania, że sąd odwoławczy naruszył przepisy regulujące to postępowanie, a nie

wad postępowania przed sądem pierwszej instancji. Niezależnie od tego skarżący

winien

wykazać,

że

uchybienie

przepisom

procedury

doprowadziło

do

nieprawidłowego ukształtowania wyroku, co oznacza w rozpoznawanej sprawie

obowiązek wykazania, które zdarzenie uznane za naruszenie dóbr osobistych

powoda zostałoby ocenione w odmienny sposób. Takiego wywodu w kasacji nie

przedstawiono.

Uznając, że kasacja jest usprawiedliwiona, ze względu na wykazane wyżej

naruszenie przepisów art. 381 k.p.c., oraz art. 224 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c. w zw.

z art. 391 k.p.c. w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego wyroku, Sąd

Najwyższy z mocy art. 39313 § 1 k.p.c., a odnośnie do kosztów procesu z mocy

stosowanego odpowiednio art. 108 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

jk