IV CK 567/03 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedponownie oddalił powództwo L. Z. o zasądzenie od pozwanej „S.” S.A. w O., po ustawowymi o dnia 19 października 1996 r. Swoje rozstrzygniecie Sąd Okręgowy
Legislator headnote
AI generatedart. 475 § 1 k.c, art. 382 k.p.c; IV CK 567/03 · Sąd Najwyższy: ponownie oddalił powództwo L. Z. o zasądzenie od pozwanej „S.” S.A. w O., po ustawowymi o dnia 19 października 1996 r. Swoje rozstrzygniecie Sąd Okręgowy
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt IV CK 567/03
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 marca 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Barbara Myszka (przewodniczący)
SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)
SSN Marek Sychowicz
Protokolant Bogumiła Gruszka
w sprawie z powództwa L. Z.
przeciwko "S." SA w likwidacji w O.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej
w dniu 19 marca 2004 r.,
kasacji powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 26 czerwca 2003 r.,
uchyla
zaskarżony
wyrok
i
przekazuje
sprawę
Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o
kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda L. Z. od
wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 25 czerwca 2002 r. i orzekł o kosztach
postępowania. Sąd Okręgowy, we wspomnianym wyroku, rozpoznając sprawę
ponownie oddalił powództwo L. Z. o zasądzenie od pozwanej „S.” S.A. w O., po
ostatecznym sprecyzowaniu powództwa, kwoty 681 911,60 zł z odsetkami
ustawowymi o dnia 19 października 1996 r. Swoje rozstrzygniecie Sąd Okręgowy
oparł na następujących ustaleniach.
L. Z. był zarządcą spółki „I.”, która została założona i działała jako spółka
GmBH na podstawie prawa niemieckiego. Spółka ta została formalnie zlikwidowana
w dniu 2 lipca 1998 r. W dniu 21 sierpnia 1996 r. wspomniana spółka zawarła
umowę z inną firmą niemiecką, w której zobowiązała się do przeprowadzenia
wymiany okien na aluminiowe w budynku położonym w K. przy ul J. nr 16. W dniu
29 sierpnia 1996 r. spółka „I.” zawarła z pozwanym S.” S.A. w Ol. kontrakt nr
10/96, na mocy którego pozwany zobowiązał się wykonać dla wspomnianego wyżej
budynku stolarkę typu R. 74 A, zgodnie z dokumentacją dostarczoną przez „I.”,
stanowiącą integralną cześć kontraktu.
Faksem z dnia 2 września 1996 r. pozwany powiadomił spółkę „I.”, że po
rozpoznaniu możliwości technicznych i konsultacji z firmą „R.” nie ma możliwości
wykonania okien szerszych niż 1700 mm, co dotyczyło 118 sztuk okien objętych
kontraktem nr 10/96. W związku z tym prosił o uzgodnienie z projektantem
możliwości zmniejszenia szerokości tych okien lub ich podziału. Jednocześnie
pozwany zwrócił się o ustalenie kierunku otwierania drzwi, gdyż z rysunku wynikało,
że są to drzwi wahadłowe. Spółka „I.” nie wyraziła zgody na te propozycje, gdyż nie
zaakceptowała ich projektant. Zaproponowała pozwanemu wykonanie okien
w systemie
„Rs”, na
co pozwany przystał, pod
warunkiem
zwiększenia
wynagrodzenia. Na podwyższenie wynagrodzenia spółka ‘I.” nie wyraziła zgody
wobec czego pozwany w dniu 12 września 1996 r. odstąpił od umowy informując na
piśmie o tym spółkę „I.”. W tej sytuacji spółka „I.”, aby wywiązać się z zobowiązań
wobec swojego kontrahenta, zamówiła wykonanie stolarki w firmie „I. M.” z siedzibą
w S. Cena uzgodniona z tą firmą była jednak znacznie wyższa niż ta, którą
zobowiązana była zapłacić pozwanej. Spółka „I.” twierdzi, że na skutek odstąpienia
od kontraktu nr 10/96 przez pozwaną, poniosła w sumie szkodę w wysokości 314
244,96 marek niemieckich.
Sąd Okręgowy ustalił także, że w dniu 7 stycznia 1998 r. odbyło się
zebranie wspólników firmy „I.”. W posiedzeniu brali udział L. Z. i D.G.r wspólnicy
oraz B. Z. jako protokolant. Wspólnicy jednogłośnie postanowili, że „I.” ceduje
wierzytelność w wysokości 314 244,96 DM wobec firmy „S.” S.A. na rzecz L.Z. W
zamian L. Z. wsparł spółkę z własnych funduszy poprzez umożliwienie korzystania
przez spółkę z pojazdu, bezpłatnego korzystania z pomieszczeń magazynowych
oraz parkingu, a także zrezygnował z pobierania wynagrodzenia ze spółki.
Oświadczenie o dokonaniu cesji przez spółkę „I.” na powoda, zostało sporządzone
w dniu 12 stycznia 1998 r.; opatrzono je pieczęcią spółki i podpisem powoda jako
jej zarządcy.
Sąd Okręgowy uznał, że przedstawione przez powoda dokumenty
dotyczące cesji uzasadniają, w świetle mających tu zastosowanie przepisów § 181
i 398 niemieckiego kodeksu cywilnego stwierdzenie, iż był to skuteczny przelew
wierzytelności. W konsekwencji uznał, że powód miał legitymację czynna do
wystąpienia z powództwem. Natomiast, zdaniem Sądu Okręgowego, podane przez
pozwanego przyczyny niemożliwości wykonania umowy, a w konsekwencji
odstąpienia od niej, co potwierdza opinia biegłego, były prawdziwe. Żądanie spółki
„I.” wykonania stolarki w systemie Rs, za wynagrodzeniem umówionym dla systemu
R., nie znajdowało uzasadnienia ani w umowie, ani w przepisach kodeksu
cywilnego. W umowie zlecono bowiem nie wykonanie stolarki aluminiowej lecz
wykonanie takiej stolarki w określonym systemie. Brak współdziałania ze strony
spółki „I.” spowodował wiec, że wykonanie w umówionym systemie stolarki
aluminiowej stało się niemożliwe. Z niemożliwością świadczenia na równi należy
traktować sytuację, w której spełnienie świadczenia jest technicznie możliwe, ale
połączone z nadmiernymi trudnościami, kosztami lub szkodą dłużnika. Skoro
pozwany, zdaniem Sądu Okręgowego, podjął wszystkie środki, aby wywiązać się z
zobowiązania, to zgodnie z art. 475 § 1 k.c. doszło do wygaśnięcia zobowiązania i
dochodzona wierzytelność nie istniej.
Rozpatrując apelację powoda, Sąd Apelacyjny podkreślając, że na
podstawie art. 382 k.p.c., może dokonać samodzielnej oceny prawnej w zakresie
wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, uznał iż stanowisko Sąd
Okręgowy w sprawie skuteczności cesji wierzytelności był nietrafne.
Bezspornym w sprawie jest, że powód był zarówno wspólnikiem spółki „I.”
jak i jej jedynym zarządcą oraz iż spółka ta i dokonywane przez nią z powodem
czynności,
podlegają
prawu
niemieckiemu.
Zdaniem
Sądu
Apelacyjnego
problematyczne jest czy powód mógł skutecznie dokonać czynności prawnej z
samym sobą tj. występować w umowie cesji z jednej strony jako cesjonariusz z
drugiej zaś jako reprezentant cedenta (spółki). Zgodnie z § 181 BGB przedstawiciel
nie może, o ile nie postanowiono inaczej, w imieniu reprezentowanego z sobą we
własnym imieniu lub jako przedstawiciel osoby trzeciej podejmować aktów
prawnych, chyba że akt prawny polega wyłącznie na spełnieniu zobowiązania.
Przepis ten, w ocenie Sądu Apelacyjnego, znajduje także zastosowanie do spółek
handlowych, a więc również do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i jej
zarządcy jako organu spółki. Przepis § 35 ust. 4 niemieckiej ustawy z dnia 20
kwietnia 1892 r. o spółce z ograniczoną odpowiedzialnością potwierdza jedynie
stosowanie § 181 BGB w szczególnej sytuacji, gdy zarządca spółki jest jej
jednoosobowym wspólnikiem. Natomiast nie oznacza, to że § 181 BGB nie należy
stosować do wszystkich innych sytuacji gdy dochodzi do czynności pomiędzy
spółką a jej zarządcą. O tym, że zasady wyrażone w § 181 BGB stosować należało
do oceny czynności pomiędzy spółka a jej zarządcą świadczy także, co podkreślił
Sąd Apelacyjny, postanowienie umowy spółki „Impex”. Z § 5 ust. 3 i § 15 ust. 2 tej
umowy wynika zastosowanie § 181 BGB.
Sąd Apelacyjny ustalił, że nie zostały przedstawione żadne dowody
wskazujące na to, iż powód został zwolniony od ograniczeń przewidzianych w §
181 BGB. Jako zwolnienia w rozumieniu art. 181 BGB nie można, zdaniem Sądu
Apelacyjnego, traktować uchwały podjętej na zgromadzeniu wspólników w dniu
7 stycznia 1998 r. Za przyjęciem tej uchwały, wbrew zakazowi wynikającemu z § 47
ust. 4 ustawy z 1892 r., głosował także powód, co stoi na przeszkodzie w uznaniu
jej za ważną.
Czynność dokonana bez właściwego umocowania, zgodnie z § 177 BGB
jest czynnością względnie bezskuteczną. Taką czynnością była, zawarta przez
powoda ze spółką „I.”, umowa przelewu wierzytelności. Dowody zebrane w sprawie
nie pozwalają stwierdzić, że po dokonaniu tej umowy nastąpiło jej potwierdzenie
przez spółkę „I.”. W tej sytuacji uznać należy, że wspomniana umowa przelewu nie
wywiera skutków prawnych. Dodatkowa Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że powód
nie przedłożył wymaganego w świetle § 403 i § 410 BGB,
publicznie
uwierzytelnionego, dokumentu cesji.
Wszystkie podniesione wyżej argumenty dotyczące skuteczności umowy
cesji z dnia 12 stycznia 1998 r. prowadzą w konkluzji do wniosku, że powód nie
wykazał aby umowa ta była skuteczna. W tym stanie rzeczy bez znaczenia jest czy
spółce „I.” rzeczywiście przysługiwała wobec pozwanej spółki wierzytelność, gdyż
niezależnie od przesądzenia tej kwestii, powództwo i tak nie mogłoby zostać
uwzględnione. Sąd Apelacyjny uznał, że wobec tego bezprzedmiotowe było
szczegółowe odnoszenie się do zarzutów apelacji kwestionujących ustalenia Sądu
I instancji dotyczących przyczyn niewykonania kontraktu 10/96 z dnia 29 sierpnia
1996 r.
W kasacji powód zarzucił naruszenie prawa materialnego. Przede
wszystkim skarżący podniósł, że w zaskarżonym wyroku niewłaściwie zastosowano
§ 181 BGB w sytuacji gdy ze złożonych do akt wypisów z Rejestru Handlowego
Sądu Rejonowego w S. wynika jednoznacznie, iż powód jako jednoosobowy
zarządca był zwolniony z ograniczeń przewidzianych w § 181 BGB. Dodatkowo
powód zarzucił również naruszenie § 403 i 410 BGB przez ich niewłaściwą
wykładnię polegającą na przyjęciu, że powód był zobowiązany przedstawić
publicznie uwierzytelniony dokument cesji, a także naruszenie § 177 i 398 BGB
przez ich błędną wykładnię, która doprowadziła do uznania umowy cesji z dnia
12 stycznia 1998 r. za bezskuteczną. Wreszcie skarżący zarzucił również
naruszenie § 47 ustawy z 1892 r. GmbHG przez jego błędną wykładnię polegającą
na tym, iż uznano że udział powoda w głosowaniu na zgromadzeniu wspólników
spowodował nieważność podjętych uchwał. Skarżący oparł kasację także na
drugiej podstawie i zarzucił naruszenie przepisów postępowania: art. 233,316 oraz
382 k.p.c. polegające na tym, że Sąd Apelacyjny oparł orzeczenie na ustaleniach
z pominięciem istotnego dowodu w sprawie, którego uwzględnienie przesądzało
o tym, że powód zawierając umowę cesji z zarządzaną przez niego spółką był
zwolniony z ograniczeń przewidzianych w § 181 BGB.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim skuteczny jest
zarzut naruszenia przepisów postępowania. Jak wynika z wypisów z Rejestru
Handlowego Sądu Rejonowego w S., który znajdował się w materiale dowodowym
zebranym przez Sąd I instancji, powód jako jednoosobowy zarząd spółki „I.” GmbH
zwolniony był z ograniczeń wynikających z przepisu § 181 BGB. W tej sytuacji, gdy
Sąd Apelacyjny ustalił, że nie zostały przedstawione żadne dowody wskazujące na
to, iż powód został zwolniony od ograniczeń przewidzianych wspomnianym
przepisem, zaskarżony wyrok w sposób oczywisty narusza powołane w kasacji
przepisy k.p.c.: art. 233 § 1, 316 i 382 k.p.c. Sąd Apelacyjny mając obowiązek
orzekania w oparciu o materiał zebrany w postępowaniu w pierwszej instancji, i
wzięcia pod uwagę stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy, nie
rozważył bowiem wszechstronnie tego materiału i przeoczył istnienie dowodu o
podstawowym znaczeniu dla rozstrzygnięcia o tym, czy powodowi przysługuje
legitymacja czynna w sprawie.
Uzasadnione są także zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa
materialnego. Do oceny przelewu wierzytelności, przysługującej spółce „I.” wobec
pozwanego, na powoda znajduje zastosowanie prawo niemieckie, skoro zbywająca
tę wierzytelność spółka, w chwili zawarcia, umowy miała swoja siedzibę w
Republice Federalnej Niemiec. Sąd Apelacyjny wadliwie zastosował § 181 BGB. Z
przepisu § 35 ust. 4 niemieckiej ustawy z dnia 20 kwietnia 1982 r. o spółce
z ograniczoną odpowiedzialnością (RGBL. S. 477 ze zm.) wynika, że przepis § 181
BGB ma również zastosowanie do czynności jednoosobowego zarządcy spółki
z o.o. w razie gdy czynność dokonywana jest pomiędzy spółką, a tym zarządcą,
czyli do sytuacji przelewu dokonanego przez spółkę „I.” na rzecz powoda.
Powołany § 181 wskazuje zaś jednoznacznie, że przedstawiciel nie może
dokonywać czynności samemu z sobą, o ile nic innego nie jest mu dozwolone.
Z materiału dowodowego zebranego w sprawie, wynika jednoznacznie, że powód
został zwolniony z tego zakazu na mocy uchwały wspólników, co zostało ujawnione
w Rejestrze Handlowym. W tej sytuacji w świetle § 181 BGB, wbrew odmiennemu
ustaleniu Sądu Apelacyjnego, powód mógł ważnie i skutecznie dokonać w imieniu
spółki „I.” przelewu przysługującej jej wierzytelności na swoją rzecz.
Trafnie również skarżący zarzucił naruszenie § 177 i 398 BGB. W świetle
dokonanych wyżej ustaleń nie ulega bowiem wątpliwości, że powód wbrew
odmiennej opinii Sądu Apelacyjnego, mógł skutecznie zawrzeć umowę przelewu.
Zaskarżony wyrok narusza także § 403 i 410 BGB. Wymagania dotyczące
wystawienia urzędowo poświadczonego dokumentu przelewu określone § 403 BGB
dotyczą tylko relacji spółki „I.” i powoda. Nie mają one żadnego wpływu na ważność
umowy przelewu. Natomiast § 410 BGB dotyczy spełnienia świadczenia przez
dłużnika przelanej wierzytelności nie zaś ważności samej umowy przelewu, co było
przedmiotem ustaleń i rozważań Sądu Apelacyjnego. Ponadto rację ma skarżący
zarzucając naruszenie § 47 ustawy o spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. To,
że powód brał udział w podejmowaniu uchwały wspólników w spółce „I.”, w sposób
niezgodny ze wspomnianym przepisem, nie prowadzi do nieważności takiej
uchwały, jak to przyjął Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku, ale może być tylko
przyczyną jej zaskarżenia.
Mając na względzie, że zarzuty podniesione w kasacji okazały się
usprawiedliwione, Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 13 § 1 k.p.c., orzekł jak
w sentencji.
db