Legislator Case Law & Legislation
IV CK 133/05 AI generated

IV CK 133/05 · Sąd Najwyższy

Case Number IV CK 133/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Sąd Rejonowy w T. – po rozpoznaniu sprawy z wniosku Z. B., A. A., A. A., A. N., N., B. C. i M. K. przy uczestnictwie P. F., W. F., spółki „K.(…)” S.A. w P. i spółki

Legislator headnote

AI generated

art. 292 k.c, art. 7 k.c, art. 172 k.c, art. 385 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c, art. 285 § 2 k.c; IV CK 133/05 · Sąd Najwyższy: Sąd Rejonowy w T. – po rozpoznaniu sprawy z wniosku Z. B., A. A., A. A., A. N., N., B. C. i M. K. przy uczestnictwie P. F., W. F., spółki „K.(…)” S.A. w P. i spółki

Keywords

AI generated
art. 292 k.c art. 7 k.c art. 172 k.c art. 385 k.p.c art. 13 § 2 k.p.c art. 285 § 2 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 292 k.c
art. 292 k.c., służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku,
art. 7 k.c
– odpowiednio 10 albo 20 lat. Przepis art. 7 k.c. wprowadza domniemanie dobrej wiary,
art. 172 k.c
„Zgodnie z art. 172 k.c.
art. 385 k.p.c
Sąd Okręgowy z mocy art. 385 k.p.c.
art. 13 § 2 k.p.c
w związku z art. 13 § 2 k.p.c.
art. 285 § 2 k.c
kasacyjnej wskazała na naruszenie przepisów: art. 285 § 2 k.c.
art. 172 § 2 k.c
pojęcia „zwiększenie użyteczności nieruchomości władnącej”, i art. 172 § 2 k.c.
art. 321 § 1 k.p.c
podstawy postawiła zarzut obrazy: art. 321 § 1 k.p.c., polegającej na orzeczeniu ponad

Cited Case Law

AI generated
III CZP 28/86
uchwały z dnia 12 czerwca 1986 r., III CZP 28/86 (OSNCP 1987, nr 5-6, poz.
I CRN 222/95
to uwagę Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 lutego 1996 r., I CRN 222/95
III CZP 62/02
Postanowienie z dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02 Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji powinien wziąć pod rozwagę wszystkie naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd pierwszej instancji, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji w granicach zaskarżenia. Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Józef Frąckowiak Sędzia SN Irena Gromska-Szuster Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Radosława P. i Barbary P.-E. przy uczestnictwie Banku Gospodarstwa Krajowego, Antoniny F., Haliny L. i Lecha P. o zasiedzenie, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 4 października 2002 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku postanowieniem z dnia 23 lipca 2002 r.: "Czy w świetle przepisu art. 345 k.c. termin "posiadanie przywrócone" odnosi się również do posiadania dobrowolnie zwróconego po stwierdzeniu nieważności decyzji o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego w terminie ponad 30 lat od utraty posiadania samoistnego nieruchomości i czy takie przywrócenie rodzi skutki prawne określone w tym artykule ?". odmówił podjęcia uchwały.
III CRN 516/97
II CKN 409/97, z dnia 26 maja 1998 r., III CRN 516/97, z dnia 11 grudnia 1998 r., II CKN

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt IV CK 133/05

POSTANOWIENIE

Dnia 7 października 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

w sprawie z wniosku Z. B., A. A., A. A., A. N., M. N., B. C. i M. K.

przy uczestnictwie "K.(…)" SA w P., P. F., W. F. i M.(…) Spółki z o.o. w W.

o stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowej, po rozpoznaniu na

rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 7 października 2005 r., kasacji uczestnika

postępowania "K.(…)" SA w P. od postanowienia Sądu Okręgowego w T. z dnia 24

listopada 2004 r., sygn. akt VIII Ca (…),

uchyla zaskarżone postanowienie w części oddalającej apelację i orzekającej o

kosztach postępowania i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu

w T. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w T. – po rozpoznaniu sprawy z wniosku Z. B., A. A., A. A., A. N.,

M. N., B. C. i M. K. przy uczestnictwie P. F., W. F., spółki „K.(…)” S.A. w P. i spółki

M.(…) spółki z o.o. w W. o zasiedzenie – postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2004 r.

stwierdził, że I. M., K. M., M. L. i F. J., jako współwłaściciele nieruchomości przy ul. S. w

T., objętej księgą wieczystą nr (…), z dniem 13 sierpnia 1981 r. nabyli przez zasiedzenie

służebność gruntową polegającą na korzystaniu z przejścia przez korytarz – znajdujący

się na parterze budynku przy ul. S. w T., na nieruchomości objętej księgą wieczystą nr

(…) – między drzwiami wejściowymi prowadzącymi na klatkę schodową budynku przy

ul. S..

Istotne elementy stanu faktycznego przyjętego przez Sąd Rejonowy za podstawę

postanowienia przedstawiały się następująco.

W latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia kamienice posadowione na

nieruchomościach położonych w T. przy ul S., administrowane przez Zrzeszenie

Prywatnych Właścicieli Nieruchomości, miały oddzielne wejścia od ul. S., a na parterze

kamienicy pod numerem (…) mieścił się sklep „D.(…)”, prowadzony przez H.(…). Pod

koniec lat sześćdziesiątych zapadła decyzja o poszerzeniu sklepu, przyznaniu H.(…)

lokalu użytkowego na pierwszym piętrze i związanym z tym remoncie kamienicy. W toku

prac remontowych zamknięto klatkę schodową kamienicy pod numerem (…),

przebudowano istniejące schody i poszerzono „D.(…)” o wygospodarowaną w ten

sposób powierzchnię. Natomiast w kamienicy pod numerem (…), na końcu korytarza

biegnącego od drzwi wejściowych od ulicy S. do drzwi na podwórze znajdujące się na

tyłach budynku, w ścianie dzielącej oba budynki wybito otwór drzwiowy. Odtąd

właściciele i lokatorzy kamienicy pod numerem (…) wchodzili do lokali położonych na

wyższych kondygnacjach oraz na podwórze na tyłach budynku, korzystając z wejścia od

ulicy S. do budynku pod numerem (…). Remont obejmujący przebudowę wejścia i klatki

schodowej przeprowadzono bez zgody ówczesnych właścicieli nieruchomości. W dniu

12 sierpnia 1971 r. „D.(…)” uruchomiły sprzedaż towarów zarówno na parterze, jak i na

piętrze budynku. Wygląd obydwu kamienic i sposób korzystania z klatki schodowej nie

uległy zmianie do dnia dzisiejszego, z tym że od połowy lat dziewięćdziesiątych

w miejscu dawnych „D.(…)” znajduje się restauracja M.(…). Do mieszkań położonych na

wyższych kondygnacjach wchodzi się nadal od ulicy S. przez klatkę schodową

kamienicy pod numerem (…), gdzie na końcu korytarza po prawej stronie – patrząc od

wejścia – znajdują się schody prowadzące na piętra budynku, a po lewej – drzwi

prowadzące na tyły dawnej klatki schodowej kamienicy pod numerem (…). Obydwie

nieruchomości mają podwórza, z tym że podwórze kamienicy pod numerem (…) jest

odgrodzone wysokim murem. Na podwórzu kamienicy pod numerem (…) znajdują się

wejścia do piwnic oraz pomieszczenia gospodarcze wykorzystywane przez restaurację

M.(…). Przejście na to podwórze ma około 3 m długości i zaledwie 76 cm szerokości,

a w jego najwęższym miejscu na wysokości 80 cm od ziemi znajduje się początek

skośnego dachu. Podwórze kamienicy pod numerem (…) sąsiaduje z podwórzem

budynku położonego przy ulicy Ł., które jest odgrodzone kilkumetrową metalową bramą.

Przedstawione okoliczności wynikały – stwierdził Sąd Rejonowy – z zeznań

przesłuchanych świadków, które, jako spójne i logiczne, zasługiwały na wiarę. Zgodnie z

art. 292 k.c., służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku,

gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Wymaganie to –

stwierdził dalej Sąd Rejonowy – zostało w niniejszej sprawie spełnione, gdyż trwałym i

widocznym urządzeniem była przebudowa wejścia do budynku i klatki schodowej od

strony ul. S. Zgodnie z art. 292 zdanie drugie k.c., przepisy o nabyciu własności

nieruchomości przez zasiedzenie stosuje się odpowiednio, stąd rozważenia wymagała

kwestia, czy właściciele nieruchomości położonej przy ul. S. nr (…) byli samoistnymi

posiadaczami służebności, polegającej na korzystaniu z wejścia i korytarza na parterze

kamienicy pod numerem (…), i kiedy upłynął termin niezbędny do zasiedzenia. Kwestia

samoistnego posiadania poczynając od dnia 13 sierpnia 1971 r. nie budzi, zdaniem

Sądu Rejonowego, wątpliwości, co się zaś tyczy terminu zasiedzenia, to, według

obowiązujących wówczas przepisów, wynosił on – w zależności od dobrej lub złej wiary

– odpowiednio 10 albo 20 lat. Przepis art. 7 k.c. wprowadza domniemanie dobrej wiary,

które – zdaniem Sądu Rejonowego – jest dla sądu orzekającego wiążące aż do czasu

jego obalenia przez stronę przeciwną. Jak była już o tym mowa, administrujące obu

nieruchomościami Zrzeszenie Prywatnych Właścicieli Nieruchomości nie liczyło się ze

zdaniem ich właścicieli, nie pytano ich o zgodę na przebudowę kamienic, a wszelkie

decyzje z tym związane podejmowane były przez władze administracyjne miasta w

porozumieniu z dyrekcją „D.(…)”. Właścicieli nieruchomości postawiono przed faktem

dokonanym. W podobny sposób dokonywano zresztą połączeń, przeróbek i remontów w

wielu kamienicach na terenie starówki w związku z obchodami roku kopernikańskiego.

Mechanizm, jakim kierowały się władze miasta, przeprowadzając remont kamienic przy

ul. S., ilustrują pochodzące z tego okresu artykuły w lokalnej prasie. Informowano w

nich, że decyzją władz administracyjnych przekazano „D.(…)” lokal na pierwszym

piętrze, zezwalając im na poszerzenie powierzchni handlowej, natomiast w żadnym z

artykułów nawet nie wspomniano o właścicielach kamienic. Od dnia 12 sierpnia 1971 r.

– kiedy to, zgodnie z informacją prasową, „D.(…)” wznowiły działalność po remoncie –

mieszkańcy kamienicy pod numerem (…) nieprzerwanie korzystali z przejścia przez

korytarz budynku pod numerem (…), a przejście istniejące od strony podwórza

wykorzystywali

tylko

okazjonalnie,

np.

przy

przenoszeniu

mebli.

Uczestnicy

postępowania nie zakwestionowali – podkreślił Sąd Rejonowy – dobrej wiary

samoistnych posiadaczy służebności, wobec czego nabyli oni tę służebność w drodze

zasiedzenia z upływem lat dziesięciu, czyli z dniem 13 sierpnia 1971 r.

Sąd Okręgowy w T. – po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji uczestników

postępowania spółki „K.(…)” i W. F., postanowieniem z dnia 24 listopada 2004 r. oddalił

apelację spółki „K.(…)” S.A., natomiast apelację W. F. odrzucił, przeprowadzając

następującą argumentację.

Apelacja uczestnika W. F. ulegała odrzuceniu, jako wniesiona po upływie

przepisanego terminu, natomiast apelacja spółki „K.(…)” oddaleniu, jako bezzasadna.

Wbrew podniesionym przez tę spółkę zarzutom, Sąd pierwszej instancji należycie

przeprowadził postępowanie dowodowe i poczynił prawidłowe ustalenia, które Sąd

Okręgowy w pełni aprobuje i uznaje za własne. „Zgodnie z art. 172 k.c. wymagany dla

nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia upływ czasu z kwalifikacją

posiadania według kryterium dobrej lub złej wiary posiadacza decydująca jest przy tym

dla każdego terminu tylko chwila uzyskania posiadania, wobec czego późniejsze od tej

chwili okoliczności powodujące, że posiadacz stał się posiadaczem w złej wierze, nie

mają już znaczenia i nie powodują przedłużenia terminu. Mając na uwadze powyższe

Sąd Okręgowy z mocy art. 385 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. orzekł jak

w sentencji”.

W kasacji od postanowienia Sądu Okręgowego spółka „K.(…)” S.A. – powołując

się na obydwie podstawy określone w art. 393 1 k.p.c. – wnosiła o jego uchylenie i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej wskazała na naruszenie przepisów: art. 285 § 2 k.c. przez błędną wykładnię

pojęcia „zwiększenie użyteczności nieruchomości władnącej”, i art. 172 § 2 k.c. w

związku z art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.

U. Nr 55, poz. 321 – dalej:” ustawa z dnia 28 lipca 1990 r.”) przez niewłaściwe

zastosowanie

przepisów

kodeksu

cywilnego

regulujących

obliczanie

terminów

zasiedzenia po nowelizacji dokonanej powołaną ustawą. Natomiast w ramach drugiej

podstawy postawiła zarzut obrazy: art. 321 § 1 k.p.c., polegającej na orzeczeniu ponad

żądanie wnioskodawców w wyniku przyjęcia, że pozostawali oni w dobrej wierze, art.

229 k.p.c. w związku z art. 6 k.c., wyrażającej się w uznaniu, że uczestnicy nie

udowodnili faktu złej wiary wnioskodawców, mimo że został on przez nich przyznany, i

wreszcie art. 328 § 2 k.p.c., polegającej na braku wyjaśnienia motywów rozstrzygnięcia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że – ze względu na regulację zawartą w art. 3

ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego

oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98) –

do rozpoznania złożonej kasacji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego

w brzmieniu obowiązującym przed dniem 6 lutego 2005 r. i w takim brzmieniu będą one

powoływane w uzasadnieniu.

Skarżąca podniosła, iż w uzasadnieniu wniosku o wszczęcie postępowania

wnioskodawcy wywodzili, że od 1964 r. właściciele i lokatorzy kamienicy pod numerem

(…) korzystali z przejścia przez korytarz budynku pod numerem (…), i w oparciu o te

twierdzenia domagali się stwierdzenia nabycia służebności z dniem 1 czerwca 1984 r.

Zatem aprobując postanowienie Sądu pierwszej instancji, stwierdzające zasiedzenie

służebności z dniem 13 sierpnia 1981 r., Sąd Okręgowy naruszył przepis art. 321 § 1 w

związku z art. 13 § 2 k.p.c. Odnosząc się do tak ujętego zarzutu, trzeba stwierdzić, że

wynikająca z art. 321 § 1 k.p.c. zasada rządząca rozstrzyganiem spraw w procesie

cywilnym, według której zakres wyrokowania określony jest żądaniem powoda, ma –

zgodnie z art. 13 § 2 k.p.c. – odpowiednie zastosowanie także w postępowaniu

nieprocesowym. Z tej przyczyny w postępowaniu tym sąd, jest – co do zasady –

związany żądaniem wniosku. W sprawach o zasiedzenie owo związanie granicami

żądania dotyczy przedmiotu zasiedzenia (np. określenia, czy chodzi o nabycie prawa

własności nieruchomości lub jej oznaczonej części, czy też o nabycie oznaczonej

służebności gruntowej), nie zaś osoby, która nabyła prawo w drodze zasiedzenia, czy

chwili, w której to nabycie nastąpiło. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu

uchwały z dnia 12 czerwca 1986 r., III CZP 28/86 (OSNCP 1987, nr 5-6, poz. 74), po

udowodnieniu przez osoby zainteresowane faktów uzasadniających stwierdzenie

zasiedzenia sąd wydaje postanowienie co do istoty sprawy, wymieniając osobę, która

nabyła własność, choćby to była inna osoba niż wskazana przez wnioskodawcę, a jeżeli

jest więcej takich osób, należy określić ich udziały. Tak więc w postanowieniu

stwierdzającym zasiedzenie należy wymienić osobę, która nabyła własność w chwili

upływu terminu wymaganego przez prawo materialne, bez względu na to, czy w okresie

od chwili zasiedzenia do chwili orzekania nastąpiły zmiany w posiadaniu, i niezależnie

od tego, czy w tym okresie nastąpiło przejście prawa własności wskutek śmierci

nabywcy bądź na skutek dokonanych przez niego czynności prawnych. Jest tak dlatego,

że ocena przesłanek zasiedzenia z punktu widzenia prawa materialnego należy do

sądu, bez względu na to, czy wnioskodawcy oznaczyli we wniosku datę, w której, ich

zdaniem, zasiedzenie nastąpiło. Zatem nie może być mowy o naruszeniu art. 321 §1 w

związku z art. 13 § 2 k.p.c. z tego powodu, że sąd ustalił wcześniejszą od wskazanej

przez wnioskodawców datę zasiedzenia.

Skarżąca postawiła też zarzut obrazy art. 229 k.p.c., polegającej na

nieuwzględnieniu przyznania przez wnioskodawców faktu pozostawania w złej wierze.

Wywodziła, że wnioskodawcy – wnosząc o stwierdzenie zasiedzenia po upływie

dwudziestoletniego terminu posiadania służebności – przyznali fakt pozostawania w złej

wierze, wobec czego sami obalili domniemanie dobrej wiary, wynikające z art. 7 k.c.

Odnosząc się do tego zarzutu, trzeba przypomnieć, że według art. 229 k.p.c. w

brzmieniu obowiązującym przed dniem 5 lutego 2005 r. (zob. art. 1 pkt 31 ustawy z dnia

2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych

innych ustaw, Dz. U. Nr 172, poz. 1804), nie wymagały dowodu fakty przyznane w toku

postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budziło wątpliwości co do

swej zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy. Przewidziane w przytoczonym przepisie

przyznanie, jeżeli było zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, wywoływało ten skutek,

że fakty przyznane nie wymagały udowodnienia. „Fakty przyznane” w rozumieniu art.

229 k.p.c. to fakty podane przez jedną stronę i potwierdzone, jako zgodne z prawdą,

przez stronę przeciwną w drodze wyraźnego oświadczenia złożonego w toku

postępowania. Trzeba przy tym podkreślić, że przedmiotem przyznania – jak zwrócił na

to uwagę Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 lutego 1996 r., I CRN 222/95

(OSNC 1996, nr 6, poz. 87) – mogą być wyłącznie fakty, a nie ich ocena prawna;

stosunki prawne podlegają bowiem zawsze rozstrzygającej ocenie sądu. Powracając od

powyższych uwag do zarzutu naruszenia art. 229 k.p.c., trzeba stwierdzić, że w

okolicznościach przedstawionych przez skarżącą nie można w ogóle mówić o dokonaniu

jednostronnej czynności procesowej, jaką stanowi przyznanie. Z tej już tylko przyczyny

zarzut obrazy art. 229 k.p.c. jest nieuzasadniony, nie mówiąc o tym, że ewentualne

przyznanie nie mogłoby zastąpić oceny prawnej.

Nie można natomiast odmówić racji skarżącej, gdy zarzuca Sądowi Okręgowemu

naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. Jak niejednokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy w swoich

orzeczeniach, przepis art. 328 § 2 k.p.c. stosuje się w postępowaniu przed sądem

drugiej instancji odpowiednio, z uwzględnieniem istoty i swoistości postępowania przed

tym sądem, co oznacza, że uzasadnienie orzeczenia sądu drugiej instancji nie musi

zawierać wszystkich elementów przewidzianych dla uzasadnienia orzeczenia sądu

pierwszej instancji (art. 391 § 1 k.p.c.). Każdorazowo jednak sąd drugiej instancji

powinien – aczkolwiek art. 328 § 2, jako dotyczący uzasadnienia wyroku sądu pierwszej

instancji, o tym nie mówi – ustosunkować się do zarzutów apelacji i wyjaśnić, dlaczego

uznaje je za zasadne bądź niezasadne (zob. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 19

lutego 1998 r., III CKN 372/97, nie publ., z dnia 12 października 1999 r., III CKN 36298,

nie publ., z dnia 8 listopada 1999 r., II CKN 557/98, nie publ.). Jest to logiczną

konsekwencją ciążącego na sądzie drugiej instancji, z mocy art. 378 § 1 k.p.c.,

obowiązku rozważenia wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków, a

także obowiązku brania pod rozwagę, w granicach zaskarżenia, wszystkich naruszeń

prawa materialnego popełnionych przez sąd pierwszej instancji, niezależnie od tego, czy

zostały wytknięte w apelacji (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia21 sierpnia

2003 r., III CKN 392/01, OSNC 2004, nr 10, poz. 161, i z dnia 4 października 2002 r., III

CZP 62/02, OSCN 2004, nr 1, poz. 7). Naruszenie przez sąd drugiej instancji przepisu

art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może wypełniać podstawę kasacyjną

określoną w art. 393 1 pkt 2 k.p.c., jeżeli wskutek uchybienia konkretnym wymaganiom

zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej (zob. orzeczenia Sądu

Najwyższego: z dnia 18 września 1997 r., I CKN 229/97, z dnia 22 października 1997 r.,

II CKN 409/97, z dnia 26 maja 1998 r., III CRN 516/97, z dnia 11 grudnia 1998 r., II CKN

93/97, z dnia 24 marca 1999 r., I CKN 1208/98, z dnia 26 listopada 1999 r., III CKN

460/98, OSNC 2000, nr 5, poz. 100, z dnia 13 czerwca 2000 r., V CKN 69/00, z dnia 28

lutego 2002 r., III CKN 547/00, czy z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01 – nie publ.).

Trzeba zgodzić się z zarzutem skarżącej, że uzasadnienie zaskarżonego

postanowienia tak dalece nie odpowiada wymaganiom określonym w art. 328 § 2

w związku z art. 391 § 1 k.p.c., że w istocie sfera motywacyjna nie została w ogóle

ujawniona. Jedynie z treści podjętego rozstrzygnięcia można wnioskować, że Sąd

Okręgowy nie podzielał zarzutów apelacji, w tym zarzutów dotyczących złej wiary

posiadaczy służebności oraz terminu zasiedzenia.

Od dnia 1 października 1990 r. terminy zasiedzenia nieruchomości zostały

przedłużone do dwudziestu i trzydziestu lat (art. 1 pkt 32 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o

zmianie ustawy – Kodeks cywilny, Dz. U. Nr 55, poz. 321 – dalej: „ustawa z dnia 28 lipca

1990 r.”), jeżeli więc termin zasiedzenia rozpoczął się po wejściu w życie kodeksu

cywilnego, ale jego zakończenie nie nastąpiło przed dniem 1 października 1990 r.,

zastosowanie znajdują terminy określone w art. 172 k.c. w brzmieniu ustalonym ustawą

z dnia 28 lipca 1990 r., czyli dwadzieścia lub trzydzieści lat. Przepis art. 9 powołanej

ustawy obejmuje bowiem także wypadki, gdy ustawa przedłuża termin zasiedzenia.

Nie można wprawdzie, z przyczyn, o których była już mowa, podzielać

zapatrywań skarżącej dotyczących związania sądu przyznaniem złej wiary posiadaczy

służebności, niemniej kwestia ich dobrej czy złej wiary wymagała oceny prawnej.

Wynikające z art. 7 k.c. domniemanie wprowadza w zasadach dowodzenia zmiany,

gdyż, ustalając fakt dobrej wiary, zwalnia z konieczności jej udowodnienia jedną stronę,

a obarcza ciężarem dowodu stronę przeciwną, uszło jednak uwagi Sądu Okręgowego,

że jego obowiązkiem było dokonanie oceny, czy w okolicznościach faktycznych sprawy

doszło do obalenia domniemania. Innymi słowy, czy korzystanie – po dokonaniu

przebudowy kamienicy bez zgody jej właścicieli – z urządzonego przejścia w zakresie

odpowiadającym treści służebności nie było posiadaniem służebności w złej wierze. W

sytuacji, w której Sąd Okręgowy – z naruszeniem art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1

k.p.c. – także w tej kwestii nie ujawnił motywów swojego rozstrzygnięcia – konieczne

stało się uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania. Kontrola kasacyjna zaskarżonego postanowienia nie jest bowiem możliwa.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 13 § 1 oraz art.

108 § 2 w związku z art. 393 19 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.