III ZP 51/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedW uzasadnieniu zagadnienia prawnego przedstawionego Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. związkach zawodowych (Dz. U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) NSZZ "Solidarność" pytający stwierdził, że „gdyby
Legislator headnote
AI generatedIII ZP 51/97 · Sąd Najwyższy: 22 ust. 2 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. związkach zawodowych (Dz. U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) NSZZ "Solidarność" pytający stwierdził, że „gdyby
Full text
Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego
z dnia 12 lutego 1998 r.
III ZP 51/97
Przewodniczący: Prezes SN Jan Wasilewski, Sędziowie SN: Teresa FlemmingKulesza, Józef Iwulski, Kazimierz Jaśkowski, Andrzej Kijowski (współsprawozdawca),
Barbara Wagner (sprawozdawca), Andrzej Wasilewski.
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Jana Szewczyka,
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 12 lutego 1998 r. wniosku Niezależnego
Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność", skierowanego przez Pierwszego
Prezesa Sądu Najwyższego do rozpoznania przez skład siedmiu sędziów Izby
Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych o podjęcie uchwały zawierającej
odpowiedź na następujące zagadnienie prawne:
Czy art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 12.09.1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr
65, poz. 385 z późn. zm.) nakłada na rektora obowiązek wypowiedzenia stosunku pracy
nauczycielowi akademickiemu na podstawie art. 94 ust. 2 powołanej ustawy, czy też
przyznaje mu uprawnienie do dokonania wypowiedzenia w sytuacjach, gdy okres
zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby nie mającej stopnia doktora habilitowanego
przekracza 9 lat lub okres dłuższy określony statutem uczelni ?
podjął następującą uchwałę:
Z art. 94 ust. 2 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym
(Dz. U. Nr 65, poz. 385 ze zm.) wynika dla właściwego organu szkoły wyższej
powinność wypowiedzenia stosunku pracy adiunktowi, nie mającemu stopnia
naukowego doktora habilitowanego, jeżeli upłynął czas określony w art. 88 ust. 2
tejże ustawy lub dłuższy wyznaczony statutem uczelni, chyba że sprzeciwiają się
temu szczególne, prawnie doniosłe okoliczności.
Uzasadnienie
I. W uzasadnieniu zagadnienia prawnego przedstawionego Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. związkach zawodowych
(Dz. U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) NSZZ "Solidarność" pytający stwierdził, że „gdyby
intencją ustawodawcy było stworzenie bezwzględnego i bezwarunkowego zakazu
zatrudniania adiunkta, któremu upłynął 9-letni (lub dłuższy, jeżeli statut to przewiduje)
okres zatrudnienia na tym stanowisku i który nie legitymuje się stopniem naukowym
doktora habilitowanego, to zastosowałby konstrukcję wygaśnięcia stosunku pracy,
rozszerzając odpowiednio katalog przyczyn wymienionych w art. 95 ustawy. Skoro tego
nie uczynił, wskazując jako konieczną przesłankę rozwiązania stosunku pracy
dokonanie wypowiedzenia, to należy interpretować to w ten sposób, że przyznał
rektorowi uprawnienie (kompetencję) do dokonania wypowiedzenia”. Z zasad autonomii
i samorządności uczelni wynika, zdaniem pytającego, dyrektywa interpretacyjna,
"zgodnie z którą wątpliwości przy wykładni poszczególnych przepisów usuwać należy w
sposób zmierzający do jak najpełniejszego urzeczywistnienia tychże zasad.
„Interpretacja, że rektor ma obowiązek, a nie uprawnienie do dokonania wypowiedzenia
na podstawie art. 94 ust. 2 ustawy; sprowadzałoby go do roli biernego wykonawcy
polityki państwa”. Skoro przepisy nie przewidują dla rektora (organów uczelni)
jakichkolwiek dolegliwości ( sankcji ) na wypadek niedokonania wypowiedzenia stosunku
pracy adiunktowi po upływie okresów wskazanych w art. 88 ust. 2 ustawy, to „rektor nie
ma obowiązku dokonywania wypowiedzenia na podstawie art. 94 ust. 2 ustawy
(wykładnia celowościowa)”. NSZZ „Solidarność” wywodził dalej, że „... wyłączenie prawa
pracodawcy do rozwiązania stosunku pracy z adiunktem na podstawie art. 88 ust. 2
ustawy, nie oznacza rozciągnięcia nad adiunktem ochronnego parasola. Adiunkt nie
wywiązujący się ze swoich ustawowych obowiązków, zwolniony być może tak jak każdy
inny mianowany nauczyciel akademicki na podstawie art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy,
zgodnie z którym przesłanką wypowiedzenia jest uzyskanie negatywnej oceny
okresowej (art. 104 ustawy) „.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
II. 1. Pracownikami uczelni są nauczyciele akademiccy oraz pracownicy nie
-3będący nauczycielami akademickimi (art. 75 ust. 1). Nauczyciele akademiccy to pracownicy naukowo - dydaktyczni, dydaktyczni i naukowi (art. 75 ust. 2). Pracownicy
naukowo - dydaktyczni zatrudniani są na stanowiskach: profesora zwyczajnego, profesora nadzwyczajnego, adiunkta i asystenta (art. 75 ust. 2 pkt 1). Profesor zwyczajny i
profesor nadzwyczajny z tytułem profesora mianowani są na stałe (art. 87 ust. 1).
Profesora nadzwyczajnego bez tytułu naukowego mianuje się po raz pierwszy na
pięcioletni czas określony, a następnie na czas nie określony (art. 87 ust. 2). Na czas
nie określony mianowani są także adiunkci (art. 88 ust. 1) i asystenci (art. 89 ust. 1).
Przepisy przewidują odstępstwa od przedstawionych reguł. Ich referowanie jest
wszakże, w kontekście rozważanego problemu, zbędne.
Ustawa określa wymagania kwalifikacyjne konieczne do mianowania na poszczególne stanowiska naukowo - dydaktyczne. Na stanowisko adiunkta może być
mianowana osoba, która posiada stopień naukowy (art. 80 ust. 3 ustawy). Zgodnie z art.
1 ust. 1 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o tytule naukowym i stopniach naukowych
(Dz. U. Nr 65, poz. 386), stopniami naukowymi są stopnie doktora i doktora habilitowanego. Okres zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby nie mającej stopnia
naukowego doktora habilitowanego nie powinien przekroczyć 9 lat, chyba że statut
uczelni określi dłuższy okres (art. 88 ust. 2).
Stosunek pracy z nauczycielem akademickim, niezależnie od rodzaju mianowania (na stałe, na czas nie określony, na czas określony) „może być rozwiązany”: (1)
na mocy porozumienia stron (art.93 ust.1 pkt 1) ; (2) przez oświadczenie pracownika o
wypowiedzeniu (art. 93 ust. 1 pkt 2); (3) na mocy decyzji właściwego organu w razie: (A)
czasowej niezdolności do pracy spowodowanej chorobą, jeżeli okres tej nieobecności
przekracza jeden rok, a w razie stwierdzenia przez komisję do spraw inwalidztwa i
zatrudnienia poprawy stanu zdrowia i możliwości powrotu do pracy - jeżeli okres ten
przekracza dwa lata (art. 93 ust. 2 pkt 1); (B) nieusprawiedliwionego niezgłoszenia się
na badanie przez komisję do spraw inwalidztwa i zatrudnienia, o którego
przeprowadzenie wniosła uczelnia, po zasięgnięciu opinii lekarza (art. 93 ust. 2 pkt 2);
(C) zniesienia uczelni lub przekształcenia jej struktury w sposób uniemożliwiający dalsze
zatrudnienie na dotychczas zajmowanym stanowisku (art. 93 ust. 2 pkt 3). Stosunek
pracy z pracownikiem naukowo - dydaktycznym mianowanym na czas nie określony
(profesor nadzwyczajny bez tytułu naukowego po pięciu latach zatrudnienia na tym
-4stanowisku, adiunkt, asystent) może być rozwiązany również „z innych ważnych
przyczyn” (art. 93 ust. 3).
Rozwiązanie stosunku pracy z nauczycielem akademickim, bez względu na
rodzaj nominacji, „następuje na mocy decyzji właściwego organu” w przypadkach orzeczenia przez komisję do spraw inwalidztwa i zatrudnienia trwałej niezdolności do pracy
na zajmowanym stanowisku (art. 94 ust. 1 pkt 1) lub otrzymania dwukrotnie, w odstępie
nie krótszym niż jeden rok, a nie dłuższym niż dwa lata, negatywnej oceny (art. 94 ust. 1
pkt 2). Rozwiązanie stosunku pracy z adiunktem lub asystentem następuje nadto „ z
końcem roku akademickiego, w którym upłynął okres zatrudnienia, o którym mowa w art.
88 ust. 2 i art. 89 ust. 3” ( art. 94 ust. 2).
Stosunek pracy z mianowanym nauczycielem akademickim wygasa w razie: (1)
stwierdzenia, że mianowanie nastąpiło na podstawie fałszywych lub nieważnych
dokumentów; (2) porzucenia pracy; (3) prawomocnego ukarania karą dyscyplinarną
zwolnienia z pracy lub wydalenia z zawodu nauczycielskiego; (4) prawomocnego skazania na karę utraty praw publicznych lub prawa wykonywania zawodu nauczyciela; (5)
upływu trzymiesięcznego okresu nieobecności w pracy z powodu odbywania kary
pozbawienia wolności; ( 6) upływu okresu, na który nastąpiło mianowanie (art. 95 ust. 1);
(7) osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu nabycie
prawa do emerytury, a jeżeli z osiągnięciem wieku emerytalnego nauczyciel nie nabył
prawa do emerytury - z końcem roku akademickiego, w którym albo nabył prawo do tego
świadczenia albo upłynęło pięć lat od osiągnięcia wieku emerytalnego; (8) ukończenia
przez nauczyciela zatrudnionego na stanowisku profesora zwyczajnego lub
nadzwyczajnego 70 lat ( art. 95 ust. 2).
Z powyższego wynika, że przyczyny dopuszczalności rozwiązania stosunku
pracy z naukowo - dydaktycznymi nauczycielami akademickimi są zróżnicowane według
rodzaju mianowania (na stałe, na czas nie określony, na czas określony). Przyczyna - jej
rodzaj - determinuje sposób zakończenia stosunku pracy (rozwiązanie za
wypowiedzeniem, rozwiązanie bez wypowiedzenia, wygaśnięcie). Wyznacza też stopień
swobody właściwego organu uczelni co do podjęcia decyzji w przedmiocie rozwiązania
stosunku pracy (stosunek pracy może być rozwiązany, rozwiązanie stosunku pracy
następuje, stosunek pracy wygasa).
2. Zgodnie z art. 94 ust. 2 ustawy, rozwiązanie stosunku pracy z mianowanym
-5na czas nieokreślony adiunktem nie mającym stopnia naukowego doktora habilitowanego następuje na mocy decyzji właściwego organu z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia z końcem roku akademickiego, w którym upłynął
okres 9 lat lub dłuższy przewidziany statutem uczelni.
Upływ dziewięciu lat zatrudnienia nauczyciela akademickiego bez stopnia
doktora habilitowanego na stanowisku adiunkta jest samodzielną przyczyną rozwiązania
stosunku pracy, wykraczającą poza pojęcie „innych ważnych przyczyn”, o których
stanowi art. 93 ust. 3 ustawy. Nie stwarza, jak te ostatnie, możliwości rozwiązania
stosunku pracy przez wypowiedzenie, lecz sprawia, że rozwiązanie stosunku pracy
następuje wskutek wypowiedzenia dokonanego przez właściwy organ, którym jest,
stosownie do art. 86 ust. 3 ustawy, rektor.
Upływ dziewięciu lat zatrudnienia na stanowisku adiunkta jest przyczyną rozwiązania stosunku pracy różną od przewidzianej w art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy i niezależną od niej. Otrzymanie dwukrotnie negatywnej okresowej oceny dokonywanej na
podstawie art. 104 ustawy uzasadnia rozwiązanie stosunku pracy z każdym nauczycielem akademickim, bez względu na zajmowane stanowisko i rodzaj nominacji. Jest,
wobec tego, także jedną z przyczyn rozwiązania stosunku pracy z adiunktem nie mającym stopnia naukowego doktora habilitowanego. Nie można jej jednak traktować jako
przesłanki dopuszczalności rozwiązania stosunku pracy z tą kategorią pracowników
naukowo - dydaktycznych na podstawie art. 94 ust. 2 ustawy, co zdaje się sugerować
pytający. Nieprzydatność adiunkta do pracy naukowej może wynikać bądź z braku
dostatecznych postępów badawczych wymiernych awansem naukowym na stopień
doktora habilitowanego w okresie dziewięciu lat (lub dłuższym, określonym statutem
uczelni), bądź niedostatecznych postępów w poszczególnych czteroletnich (lub
krótszych) okresach zatrudnienia na zajmowanym stanowisku, za które dokonuje się
oceny jego pracy w zakresie wyznaczonym przez art. 99 ust. 1 ustawy, w trybie i według
kryteriów określonych statutem uczelni. Otrzymanie dwukrotnie negatywnej oceny
okresowej przesądza o braku przydatności adiunkta do pracy naukowej; uzyskanie ocen
pozytywnych nie gwarantuje uzyskania stopnia naukowego doktora habilitowanego.
Gdyby przyjąć za prawidłowe proponowane przez NSZZ „ Solidarność” rozumowanie, że
adiunkt, który w ciągu 9 lat nie uzyskał stopnia naukowego doktora habilitowanego,
może być po upływie tego okresu zwolniony „ tak jak każdy inny mianowany nauczyciel
-6akademicki” na podstawie art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy, to należałoby zgodzić się na
alternatywność przyczyn rozwiązania stosunku pracy wynikających z art. 94 ust. 1 pkt 2 i
art. 94 ust. 2, a więc zamienne stosowanie tychże przepisów, co byłoby oczywistym ich
naruszeniem. Art. 88 ust. 2 ustawy stałby się wówczas przepisem martwym, a rotacja na
stanowisku adiunkta fikcją.
Wyodrębnienie upływu dziewięcioletniego okresu zatrudnienia na stanowisku
adiunkta osoby nie mającej stopnia naukowego doktora habilitowanego jako samoistnej
przyczyny rozwiązania stosunku pracy przy użyciu stanowczej formuły „rozwiązanie
następuje”, należy rozumieć jako zobowiązanie właściwego organu do wypowiedzenia
adiunktowi stosunku pracy. Wniosek taki jest w każdym razie usprawiedliwiony w
kontekście gramatycznych reguł wykładni przepisów ustawy o szkolnictwie wyższym.
3. Stanowisko adiunkta jest stanowiskiem naukowo - dydaktycznym. Celem
zatrudnienia na nim nauczyciela akademickiego jest prowadzenie badań naukowych i
pracy dydaktycznej. Owa dwupłaszczyznowość obowiązków różni naukowo - dydaktycznych nauczycieli akademickich od nauczycieli akademickich dydaktycznych zatrudnianych w celu prowadzenia pracy dydaktycznej, oraz naukowych - zatrudnianych
w celu prowadzenia badań naukowych. Formalnym wyrazem właściwego wykonywania
przez adiunkta obowiązków w zakresie pracy badawczej jest, ostatecznie, awans
naukowy - uzyskanie stopnia doktora habilitowanego. Obiektywnie mierzony
maksymalny czas przewidziany na rozwój naukowy, uzasadniający uzyskanie stopnia
doktora habilitowanego, określa powszechnie art. 88 ust. 2 ustawy na dziewięć lat.
Przyczyna nieuzyskania przez adiunkta stopnia doktora habilitowanego w przepisanym
terminie jest zasadniczo obojętna. Bieg tego terminu ulega zawieszeniu tylko w
przypadkach i na czas trwania urlopów: macierzyńskiego, wychowawczego, dla poratowania zdrowia, na czas zatrudnienia poza uczelnią w celu nabycia umiejętności
praktycznych przydatnych do wykonywania obowiązków naukowo - dydaktycznych oraz
na czas trwania służby wojskowej (art. 90). Są to okresy ex lege usprawiedliwiające
przerwę w badaniach naukowych i uzasadniające przedłużenie dziewięcioletniego
okresu, o którym stanowi art. 88 ust. 2 ustawy. Swoiste warunki i charakter
poszczególnych uczelni uwzględniane są przez możliwość wyznaczenia w ich statutach
dłuższego terminu rotacji. Statut uczelni może też rozszerzyć katalog zdarzeń (sytuacji)
usprawiedliwiających nieuzyskanie przez adiunkta stopnia doktora habilitowanego w
-7wyznaczonym ustawowo okresie. Nie może jednak zawierać takiej regulacji, która
prowadziłaby do wyeliminowania instytucji rotacji. Zatrudnienie na stanowisku adiunkta
nie stanowi samoistnego celu, tylko środek czy też etap w drodze do uzyskania
naukowo - dydaktycznej samodzielności. Rozwiązanie stosunku pracy z adiunktem jest
wobec tego swoistą "sankcją” za brak określonego rezultatu w pracy badawczej.
Przerzucenie na pracownika skutków przeważającej części ryzyka nieuzyskania stopnia
doktora habilitowanego nie powinno budzić zastrzeżeń.
Interpretacja art. 94 ust. 2 ustawy, pozwalająca widzieć w tym przepisie źródło
obowiązku wypowiedzenia adiunktowi stosunku pracy, nie koliduje z potrzebami
(dydaktycznymi, badawczymi, organizacyjnymi) uczelni. Rozwiązanie stosunku pracy z
adiunktem nie jest przeszkodą w dalszym jego zatrudnianiu w uczelni na stanowisku
dydaktycznym. Nie narusza też uzasadnionych interesów nauczyciela akademickiego.
Zatrudnienie na stanowisku dydaktycznym nie wyklucza bowiem możliwości
kontynuowania badań i awansu naukowego. Z chwilą objęcia stanowiska dydaktycznego
nauczyciel akademicki nie ma jednak obowiązku prowadzenia badań naukowych i ta
sfera jego aktywności zawodowej nie podlega ocenie na podstawie art. 104 ustawy. Z
podanych względów, a także dlatego, że statut szkoły wyższej może przewidywać termin
rotacji wykraczający poza okres dziewięcioletni, nie jest przeciwna zasadom autonomii i
samorządności uczelni.
4. Za poglądem o obowiązku uczynienia przez rektora użytku z kompetencji do
rozwiązania stosunku pracy z adiunktem w okolicznościach opisanych w art. 88 ust. 2
ustawy przemawiają argumenty historyczne.
Szczególny status prawny pracowników szkół wyższych wyznaczały kolejno,
jako akty powszechne i o podstawowym znaczeniu: ustawa z dnia 13 lipca 1920 r. o
szkołach akademickich (Dz. U. RP Nr 72, poz. 494), rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 lutego 1928 r. o stosunkach służbowych profesorów
państwowych szkół akademickich i pomocniczych sił naukowych tych szkół (Dz. U. Nr
34, poz. 204), dekret z 28 października 1947 r. o organizacji nauki i szkolnictwa
wyższego (Dz. U. Nr 66, poz. 415), ustawa z dnia 15 grudnia 1951 r. o szkolnictwie
wyższym i o pracownikach nauki (Dz. U. z 1952 r. Nr 6, poz. 38), ustawa z dnia 5 listopada 1958 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 68, poz. 336), ustawa z dnia 27
kwietnia 1972 r. Karta praw i obowiązków nauczyciela (Dz. U. Nr 16, poz. 114) oraz
-8ustawa z dnia 4 maja 1982 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 14, poz. 113). Wszystkie one były nowelizowane, niekiedy w istotnym zakresie. Najczęściej powiązane były,
mniej lub bardziej ściśle, z innymi aktami prawnymi regulującymi poszczególne
segmenty systemu oświatowo - wychowawczego i nauki.
Analiza przepisów zawartych w powołanych aktach prawnych upoważnia do
sformułowania ogólnych wniosków dotyczących materii stanowiącej przedmiot rozważanego zagadnienia. Adiunkci należeli zawsze do grupy pracowników pomocniczych.
Zawsze też, jeżeli pominąć okres obowiązywania ustawy z dnia 15 grudnia 1951 r.,
objęci byli systemem rotacji. Niezależnie od tego, czy podstawę ich stosunku pracy
stanowiło tylko mianowanie, tylko umowa o pracę, czy zarówno mianowanie, jak i
umowa o pracę, zatrudniani byli albo na odnawiane, na ogół trzyletnie okresy (z
ograniczeniem możliwości kolejnego nawiązania stosunku pracy na czas określony),
albo wprawdzie na czas nie określony lub do odwołania, jednak z maksymalnym okresem zatrudnienia na tym stanowisku, nigdy nie przekraczającym 9 lat (bywało krótszym,
np. 6 lat). Upływ owego maksymalnego okresu powodował bądź wygaśnięcie stosunku
pracy (przy zatrudnieniu terminowym), bądź uzasadniał rozwiązanie stosunku pracy za
wypowiedzeniem na koniec roku akademickiego, w którym okres ten upływał (przy
zatrudnieniu bezterminowym). Odstępstwa od powyższych zasad, jeżeli w ogóle były
dopuszczalne, miały charakter wyjątkowy. Ponad półwieczna ewolucja regulacji prawnej
stosunku pracy adiunkta wskazuje, że stanowisko to jest przeznaczone dla osób, od
których oczekuje się awansu naukowego. Czas zatrudnienia na stanowisku adiunkta jest
swego rodzaju okresem przygotowawczym do podjęcia obowiązków na samodzielnym
stanowisku naukowo - dydaktycznym i zarazem sprawdzającym przydatność do pracy
tego rodzaju.
5. Za prezentowanym poglądem przemawiają racje aksjologiczne. Zgodnie z
art. 112 KP „Pracownicy mają równe prawa z tytułu jednakowego wypełniania takich
samych obowiązków; ...”. Ta podstawowa zasada prawa pracy ma powszechne zastosowanie. Obowiązuje jako wskazówka interpretacyjna we wszystkich stosunkach pracy,
niezależnie od ich podstawy. Także w odniesieniu do pracowników szkół wyższych, co
ma dodatkowo podstawę prawną w art. 124 ustawy. Pozostawienie pełnej swobody i
uznaniowości poszczególnym uczelniom w podejmowaniu decyzji w kwestii - formalnie okresu zatrudnienia na stanowisku adiunkta, a w istocie
- awansu naukowego
-9pracowników naukowo - dydaktycznych prowadziłoby, i prowadzi, do niejednolitej,
niekiedy woluntarystycznej, niekoniecznie uzasadnionej potrzebami uczelni praktyki - raz
rygorystycznego stosowania art. 94 ust. 2; innym razem - ignorowania tejże regulacji.
Nadto powodowałoby zamazywanie i tak nieostrych kryteriów oceny prawidłowego
wykonywania obowiązków badawczych przez adiunkta.
Każda szkoła wyższa stanowi część systemu polskiej nauki oraz edukacji
narodowej (art. 3 ust. 1 ustawy) i prowadzona przez nią polityka kadrowa powinna
uwzględniać prawidłowe funkcjonowanie całości systemu. Z tego tytułu uczelnia obowiązana jest stwarzać pracownikom naukowo - dydaktycznym nie tylko możliwie najlepsze warunki ich rozwoju, w tym zdobywania kolejnych stopni naukowych, ale także
zwalniać pracowników nie mogących sprostać ustawowym wymaganiom, przygotowując
miejsce dla ich zdolniejszych następców. Nie można więc odmówić państwu prawa do
wytyczania generalnych kierunków polityki zatrudnienia w szkolnictwie wyższym i
kształtowania ogólnych reguł obowiązujących w tym zakresie.
6. Przyjęta wykładnia art. 94 ust. 2 ustawy nie jest sprzeczna z zasadami autonomii i samorządności uczelni. Nie sprowadza też rektora do „roli biernego wykonawcy
polityki państwa”. Do kompetencji organów uczelni należy określenie okresu
zatrudniania naukowo - dydaktycznego nauczyciela akademickiego ze stopniem naukowym doktora na stanowisku adiunkta. W gestii szkoły wyższej pozostaje także możliwość dalszego zatrudniania dotychczasowego adiunkta, choć na stanowisku
dydaktycznym - mniej prestiżowym i bardziej uciążliwym, bo z wyższym rocznym pensum dydaktycznym.
Trudno uznać za przekonujący argument podniesiony przez NSZZ „ Solidarność”, że przeciwko „obowiązkowi” rozwiązania stosunku pracy na podstawie art. 94 ust.
2 ustawy przemawia brak sankcji dla rektora, który nie dokonał wypowiedzenia
adiunktowi stosunku pracy w przepisanym terminie. Nie każde zaniechanie wykonania
obowiązku wypowiedzenia stosunku pracy będzie sankcjonowane, ale traktowanie tego
jako stałej praktyki należałoby kwalifikować jako działanie na szkodę długofalowych
interesów uczelni, a tym samym jako podstawę odwołania rektora przez organ, który
dokonał jego wyboru (art. 61 ust. 1 ustawy).
Dlaczego więc, jak zasadnie pyta NSZZ „ Solidarność”, upływ dziewięciu lat
zatrudnienia na stanowisku adiunkta nie skutkuje wygaśnięciem stosunku pracy ?
- 10 Uzyskanie stopnia doktora habilitowanego nie powoduje automatycznego
awansu na stanowisko bezpośrednio wyższe - profesora nadzwyczajnego (tak jak to
było np. na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 4 maja 1982 r., kiedy to jej
art. 164 ust. 8 zobowiązywał właściwego ministra do wskazania adiunktowi po uzyskaniu
stopnia doktora habilitowanego szkoły lub innej jednostki organizacyjnej, w której
zostanie zatrudniony na stanowisku docenta albo innym, zgodnie z posiadanymi
kwalifikacjami). Na stanowisku adiunkta zatrudniani są obecnie pracownicy naukowodydaktyczni o różnych kwalifikacjach zawodowych - nauczyciele akademiccy zarówno ze
stopniem doktora, jak i doktora habilitowanego. Taka jest ratio legis mianowania
adiunktów na czas nie określony. Zwykłym zaś sposobem rozwiązania bezterminowego
stosunku pracy jest, niezależnie od podstawy jego nawiązania, wypowiedzenie. Na
marginesie można dodać, że także w czasie obowiązywania ustawy z dnia 4 maja 1982
r. dopuszczalne było mianowanie adiunkta na czas nie określony, jednak tylko mającego
stopień naukowy doktora habilitowanego.
III. Stosunki społeczne są bardziej skomplikowane niż wyobraźnia najbardziej
nawet wnikliwego ustawodawcy. Może się więc zdarzyć, że adiunkt nie uzyska stopnia
naukowego doktora habilitowanego w czasie przepisanym ustawą lub statutem uczelni
wskutek okoliczności od niego niezależnych, ale dotychczasowy dorobek naukowy i
stopień zaawansowania rozprawy habilitacyjnej uzasadniają przypuszczenie, iż
zakończenie przewodu habilitacyjnego nastąpi wprawdzie z opóźnieniem, jednak w
dającym się przewidzieć terminie. Poprzednio obowiązująca ustawa o szkolnictwie
wyższym z 4 maja 1982 r. wprowadzała expressis verbis możliwość przedłużenia okresu
zatrudnienia adiunkta, w stosunku do którego zapadła uchwała o nadaniu stopnia
doktora habilitowanego do czasu podjęcia w tej sprawie decyzji przez Centralną Komisję
Kwalifikacyjną do Spraw Kadr Naukowych ( art. 164 ust.7), zaś do czasu zakończenia
postępowania habilitacyjnego, jeżeli przed upływem okresu mianowania rozprawa
habilitacyjna została przyjęta do druku (art. 164 ust. 10). Żadne racjonalne argumenty
nie sprzeciwiają się stosowaniu powyższych reguł de lege lata. Nie wymaga szerszego
dowodu twierdzenie, że wypowiedzenie adiunktowi w opisanych okolicznościach
stosunku pracy na podstawie art. 94 ust. 2 ustawy pozostawałoby w sprzeczności ze
społeczno - gospodarczym przeznaczeniem tej czynności.
Ðcisłe zastosowanie art. 94 ust. 2 ustawy może być ocenione w indywidualnym
- 11 przypadku jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (np. stałe powierzanie
adiunktowi zajęć dydaktycznych w wymiarze znacznie przekraczającym obowiązujące
pensum, czy też nieudzielenie mu pomocy organizacyjno - finansowej w stworzeniu
warsztatu badawczego może być kwalifikowane jako przyczynienie się uczelni do
nieukończenia przez niego w terminie przewodu habilitacyjnego). Nie sposób wykluczyć
a priori, iż w konkretnych warunkach wypowiedzenie adiunktowi stosunku pracy na
koniec roku akademickiego, w którym upłynął okres wskazany w art. 88 ust. 2 ustawy,
zostanie ocenione jako dokonane dla szykany; naruszające zasady poszanowania
godności pracownika (art. 111 KP), równouprawnienia (art. 112 KP) lub niedyskryminacji
( art. 113 KP). Dlatego też prawny obowiązek wypowiedzenia przez rektora stosunku
pracy adiunktowi, który w okresie dziewięciu lat lub dłuższym określonym w statucie
szkoły wyższej nie uzyskał stopnia naukowego doktora habilitowanego nie może być
rozumiany jako bezwzględny nakaz dokonania tej czynności w każdym przypadku.
Granice jego wykonywania wyznaczają normy prawa pracy o zasadniczym charakterze
oraz klauzule generalne - normy odsyłające do akceptowanych społecznie reguł
pozaprawnych.
Kierując się powyższymi motywami Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak w
uchwale.