Legislator Case Law & Legislation
III USKP 19/21 AI generated

III USKP 19/21 · Sąd Najwyższy

Case Number III USKP 19/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Decyzją z 2 listopada 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. (organ rentowy) odmówił A. S. (wnioskodawca) prawa od emerytury. Organ rentowy wskazał, że nie posiadał 15-letniego stażu zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.Wnioskodawca zaskarżył powyższą decyzję organu rentowego odwołaniem.Wyrokiem z 6 grudnia 2018 r., VI U (…), Sąd Okręgowy w R. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał wnioskodawcy prawo do świadczenia od 24 sierpnia 2017 r.Sąd Okręgowy ustalił, że od 10 września 1975 r. wnioskodawca był zatrudniony na stanowisku kierowcy ciągnika w Spółdzielni K. w J., gdzie pracował do 11 lutego 1988 r., z przerwą na służbę wojskową, którą odbywał w okresie od 27 kwietnia 1977 r. do 9 kwietnia 1979 r.

Legislator headnote

AI generated

III USKP 19/21 · Sąd Najwyższy: Zgodnie z treścią § 19 ust. 2 rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. prace zaliczone do pierwszej kategorii zatrudnienia w rozporządzeniu z 4 maja 1979 r. w sprawie pierwszej kategorii zatrudnienia (Dz.U. Nr 13, poz.

Keywords

AI generated
continuous operation non-occupational work special jurisdiction for employment contracts adapted work capacity occupational disability pension non-standard employment

Cited Case Law

AI generated
AI generated
VI U 1362/20
Decyzją z dnia 12.02.2020 r.,, Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B., na podstawie art.114 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.
III USKP 6/21
Decyzją z 30 maja 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. (organ rentowy) odmówił M. P. (wnioskodawca) prawa do emerytury w obniżonym wieku, ponieważ nie wykazał 15-letniego okresu pracy w warunkach szczególnych. Do powyższego okresu organ rentowy nie zaliczył zatrudnienia od 5 stycznia 1979 r. do 31 marca 1983 r. (4 lata, 2 miesiące i 27 dni) w Spółdzielni Kółek Rolniczych w L. na stanowisku kierowcy ciągnika i od 15 kwietnia 1983 r. do 31 stycznia 1995 r. (11 lat, 8 miesięcy i 20 dni) w Zakładzie Rolnym P. na stanowisku kierowcy ciągnika.W odwołaniu od powyższej decyzji wnioskodawca domagał się jej zmiany i przyznania dochodzonego świadczenia, podnosząc że w spornym okresie w obu zakładach pracy wykonywał pracę traktorzysty, a wynikający z akt osobowych angaż na stanowisku pracownika produkcji jest niedopatrzeniem księgowej.Wyrokiem z 28 listopada 2017 r., III U (…) Sąd Okręgowy w P. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał wnioskodawcy prawo do emerytury od 28 maja 2017 r.Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca był zatrudniony od 16 września 1975 r. do 31 sierpnia 1977 r. na stanowisku robotnika torowego, od 11 listopada 1977 r. do 25 marca 1978 r. w Zakładzie Maszyn Budowlanych w L. na stanowisku tokarza, od 5 stycznia 1979 r. do 31 marca 1983 r. był zatrudniony w Spółdzielni Kółek Rolniczych w L. na stanowisku kierowcy ciągnika, od 15 kwietnia 1983 r. do 31 stycznia 1995 r. w Zakładach Rolnych P. na stanowisku kierowcy ciągnikowego oraz w okresie od 14 sierpnia 1998 r. do 31 grudnia 2000 r. był zatrudniony w Gospodarstwie Rolnym „P.” w L..
III AUa 1219/15
Decyzjami z dnia 10 października 2012 r i z dnia 17 listopada 2012 r Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L.
VIII U 533/17
Decyzją z dnia 16 stycznia 2017 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł.
III USKP 17/21
Decyzją z 10 października 2016 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III USKP 19/21 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 stycznia 2021 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dawid Miąsik (przewodniczący, sprawozdawca)‎SSN Bohdan Bieniek‎SSN Halina Kiryło w sprawie z odwołania A. S.‎od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w R.‎o prawo do emerytury,‎po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 14 stycznia 2021 r.,‎skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 27 czerwca 2019 r., sygn. akt III AUa (…), 1. uchyla zaskarżony wyrok i zmienia poprzedzający go wyrok Sądu Okręgowego w R. z 6 grudnia 2018 r., sygn. akt VI U (…) w ten sposób, że oddala odwołanie A. S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. z 2 listopada 2017 r., (…) i nie obciąża odwołującego się kosztami zastępstwa procesowego organu rentowego w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji 2. nie obciąża odwołującego się kosztami zastępstwa procesowego organu rentowego w postępowaniu kasacyjnym.

UZASADNIENIE

Decyzją z 2 listopada 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. (organ rentowy) odmówił A. S. (wnioskodawca) prawa od emerytury. Organ rentowy wskazał, że nie posiadał 15-letniego stażu zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.Wnioskodawca zaskarżył powyższą decyzję organu rentowego odwołaniem.Wyrokiem z 6 grudnia 2018 r., VI U (…), Sąd Okręgowy w R. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał wnioskodawcy prawo do świadczenia od 24 sierpnia 2017 r.Sąd Okręgowy ustalił, że od 10 września 1975 r. wnioskodawca był zatrudniony na stanowisku kierowcy ciągnika w Spółdzielni K. w J., gdzie pracował do 11 lutego 1988 r., z przerwą na służbę wojskową, którą odbywał w okresie od 27 kwietnia 1977 r. do 9 kwietnia 1979 r.

Do obowiązków wnioskodawcy w całym okresie zatrudnienia należało wykonywanie wszelkiego rodzaju prac usługowych. W okresach letnich wykonywał zarówno prace polowe jak i prace transportowe, zaś same prace w danym dniu zależały od polecenia wydanego przez kierownika zakładu. W okresach zimowych był wynajmowany przez inne zakłady pracy i wówczas woził węgiel, materiały budowlane na budowy dróg, cegłę czy pasze.W okresie od 16 lutego 1988 r. do 30 września 1992 r. wnioskodawca był zatrudniony w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie E. w R.

Zakładzie E. na stanowisku ładowacza. Od 1 października 1992 r. został zatrudniony w Przedsiębiorstwie K. w R. Zakładzie C. w G. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku palacza. Pomimo zmiany pracodawcy skarżący przez cały okres zatrudnienia świadczył pracę w jednej kotłowni przeznaczonej do dostarczania ciepła dla miasta G., w której znajdowały się kotły o łącznej mocy 12,5 MW, opalane miałem węglowym.W ocenie Sądu Okręgowego wnioskodawca w okresie od 10 września 1975 r. do 26 kwietnia 1977 r. i od 10 kwietnia 1979 r. do 11 lutego 1988 r. na stanowisku kierowcy ciągnika w Spółdzielni K. w J. wykonywał pracę w szczególnych warunkach wymienioną w Wykazie A, dział VIII poz. 3 stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U.

Nr 8, poz. 43 ze zm., dalej jako rozporządzenie z 7 lutego 1983 r.), a mianowicie prace kierowców ciągników, kombajnów lub pojazdów gąsienicowych. W okresie od 1 października 1992 r. do 31 grudnia 1998 r. na stanowisku palacza w Przedsiębiorstwie K. w R. w Zakładzie C. w G., wykonywał prace w szczególnych warunkach wymienione w Wykazie A, dział II – stanowiącym załącznik, do rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. (prace przy wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej oraz przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych).Sąd pierwszej instancji nie podzielił poglądu wyrażonego w przywołanym orzecznictwie Sądu Najwyższego, że wykonywanie przez kierowcę ciągnika prac innych niż transportowe, np. polowych, wyklucza zaliczenie takiego zatrudnienia do stażu pracy w warunkach szczególnych.

W ocenie Sądu Okręgowego prawodawca zestawiając w tej samej pozycji Wykazu prace kierowców ciągników z pracami kierowców kombajnów i pojazdów gąsienicowych miał na celu uznanie tych prac za pracę w warunkach szczególnych ze względu na samo kierowanie tymi pojazdami, a nie ze względu na wykonywanie takiej pracy wyłącznie w transporcie rozumianym jako „ruch publiczny”.Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę szczególne okoliczności braku dokumentacji pracowniczej wnioskodawcy z okresu zatrudnienia w Spółdzielni K. w J., ponieważ dysponował jedynie wpisami w legitymacji ubezpieczeniowej oraz świadectwem pracy.

W ocenie Sądu Okręgowego wnioskodawca nie mógł być obarczony negatywnymi konsekwencjami braku jego akt osobowych.Zdaniem Sądu pierwszej instancji błędne jest stanowisko organu rentowego, że w związku z tym, iż Przedsiębiorstwo K. w R. Zakład C. w G., w którym wnioskodawca był zatrudniony na stanowisku palacza nie podlegało pod resort energetyki, praca wykonywana przez skarżącego nie mogła zostać zakwalifikowana jako praca w szczególnych warunkach. Sąd Okręgowy stwierdził, że przynależność pracodawcy do określonej gałęzi przemysłu ma znaczenie istotne i nie można dowolnie, z naruszeniem postanowień rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. wiązać konkretnych stanowisk pracy z branżami, do których nie zostały przypisane w tym akcie prawnym, to konkretne stanowisko pracy narażone jest na ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym niezależnie od tego w którym dziale przemysłu jest umiejscowione, na co nie ma żadnego wpływu przynależność pracodawcy do określonej branży jeżeli pracownik w ramach swoich obowiązków wykonuje pracę w zakładzie pracy należącym do innego działu przemysłu.

Wtedy bowiem konieczny jest bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem technologicznym właściwym dla tego działu gospodarki, w którym praca jest wykonywana.Sąd Okręgowy uznał zatrudnienie wnioskodawcy w Spółdzielni K. w J. na stanowisku kierowcy ciągnika oraz w Przedsiębiorstwie K. w R. w Zakładzie C. w G. na stanowisku palacza jako prace w szczególnych warunkach w łącznym wymiarze 16 lat, 8 miesięcy i 19 dni.Sąd pierwszej instancji do stażu pracy w warunkach szczególnych uwzględnił także okres odbywania przez wnioskodawcę zasadniczej służby wojskowej w wymiarze roku 11 miesięcy i 14 dni, wskazując, że wnioskodawca służbę wojskową odbywał w okresie zatrudnienia w Spółdzielni K. w J., a do odbywania służby powołany został ze stanowiska kierowcy ciągnika i po jej zakończeniu powrócił do poprzedniego pracodawcy na uprzednio zajmowane stanowisko.

Sąd Okręgowy nie zaliczył okresu zatrudnienia wnioskodawcy w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie E. w R. Zakładzie E. w G. na stanowisku ładowacza jako okresu pracy w szczególnych warunkach. Sąd ostatecznie stwierdził, że okres pracy wnioskodawcy w warunkach szczególnych wynosił 18 lat, 8 miesięcy i 3 dni.Apelację od powyższego wyroku Sądu Okręgowego wniósł organ rentowy, zaskarżając go w całości.Wyrokiem z 27 czerwca 2019 r., III AUa (…), Sąd Apelacyjny w (…) oddalił apelację.Sąd Apelacyjny zgodził się ze stanowiskiem, Sądu Okręgowego, że wnioskodawca, wykonując pracę kierowcy ciągnika pracował w warunkach szczególnych.Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę, że wnioskodawca wykonywał pracę traktorzysty częściowo przed wejściem w życie rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. (przed 1 stycznia 1983 r.) a częściowo po tej dacie.

Obowiązujące do dnia 31 grudnia 1979 r. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 września 1956 r. w sprawie zaliczania pracowników do kategorii zatrudnienia (Dz.U. Nr 39, poz.176, dalej rozporządzenie z 1956 r.) zgodnie z § 1 ust. 1 pkt 2 do pierwszej kategorii zatrudnienia zaliczało prace wykonywane stale i w pełnym wymiarze godzin obowiązującym w danym zawodzie prace wykonywane w warunkach szkodliwych dla zdrowia wymienione w Wykazie, stanowiącym załącznik do niniejszego rozporządzenia, w którym w dziale XVII „Rolnictwo” w poz. 1 wymieniono traktorzystów.

Zgodnie z treścią § 19 ust. 2 rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. prace zaliczone do pierwszej kategorii zatrudnienia w rozporządzeniu z 4 maja 1979 r. w sprawie pierwszej kategorii zatrudnienia (Dz.U. Nr 13, poz.

86) uważa się za prace wykonywane w szczególnych warunkach. Zdaniem Sądu Apelacyjnego z treści przytoczonego przepisu należy wnioskować, że także prace zaliczone uprzednio do pierwszej kategorii zatrudnienia, które nie zostały wymienione w tym rozporządzeniu, należy uważać za prace wykonywane w warunkach szczególnych. Wykonywanie pracy traktorzysty pod rządami rozporządzenia z 1956 r., zaliczanej wówczas do pierwszej kategorii zatrudnienia, w ocenie Sądu należy uważać za pracę wykonywaną w szczególnych.Sąd drugiej instancji stwierdził, że wnioskodawca wykonywał pracę kierowcy ciągnika, wymienioną w Wykazie A, dział VIII poz. 3 tj. w transporcie.

W czasie zatrudnienia jako kierowca ciągnika, zajmował się zarówno transportem jak i pracami polowymi. Zawarte w Wykazie A uszeregowanie prac w poszczególnych branżach ma charakter porządkujący i jednocześnie tworzy domniemanie, że pracownik wykonujący prace w danej branży, wymienione w Wykazie, pracował w warunkach szczególnych. Czysto formalistyczne potraktowanie przynależności przedsiębiorstwa do określonej branży oznaczałoby niemożność uznania za pracę w warunkach szczególnych pracy identycznej z wykonywaną w innej branży, do której jednak formalnie przedsiębiorstwo nie należy.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że istotna jest uciążliwość i szkodliwość dla zdrowia wykonywanych prac, a te dla kierowców ciągników są identyczne bez względu na przyporządkowanie do branży.Sąd drugiej instancji wskazał, że z definicji „ciągnika” w przepisach regulujących zasady ruchu drogowego wynika, że podstawowym przeznaczeniem pojazdu jest wykonywanie prac rolniczych a jedynie wyjątkowo pracy w transporcie (po odpowiednim przystosowaniu). Definicja określa ciągnik rolniczy jako pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości nie mniejszej niż 6 km/h, przewidziany do używania łącznie ze sprzętem do prac rolnych, leśnych lub ogrodniczych.

Ciągnik taki może być również przystosowany do ciągnięcia przyczep oraz do prac ziemnych. Nie ulega wątpliwości, że kombajny i ciągniki rolnicze są pojazdami służącymi do prac polowych. Prawodawca wymieniając te pojazdy i pracę kierowców w dziale transportu nie miał zatem zamiaru wyłączenia pracy operatorów tego sprzętu, ograniczając pracę w warunkach szczególnych wyłącznie do pracy transportowej. Podobnie jest w przypadku pojazdów gąsienicowych wymienionych pod tą samą pozycję. Pojazdy te nie są urządzeniami służącymi do poruszania się po drogach publicznych, a jako pojazdy rozwijające nieznaczną prędkość – nie służą do prac transportowych, lecz stosowane są powszechnie w wojsku i jako maszyny do robót ziemnych.W ocenie Sądu Apelacyjnego należy przyjąć, że ustawodawca regulując ten rodzaj pracy w dziale VIII, pod pozycją 3, Wykazu A rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. wziął pod uwagę to, że pracą w szczególnych warunkach jest też praca kierowcy ciągnika rolniczego, kombajnu i kierowcy pojazdu gąsienicowego, które są typowymi, klasycznymi pracami w rolnictwie.

Zestawienie tych trzech rodzajów prac (kierowca ciągnika, kombajnu i pojazdu gąsienicowego) łącznie pod poz. 3 działu VIII – w transporcie, spowodowane było uznaniem tych prac za prace w warunkach szczególnych właśnie ze względu na samo kierowanie tymi pojazdami, a nie ze względu na wykonywanie takiej pracy wyłącznie w transporcie – w ruchu publicznym.Zdaniem Sądu drugiej instancji przeciwna wykładnia wskazanych przepisów zaprzeczałaby istocie pracy w szczególnych warunkach związanej z wpływem szkodliwych czynników na organizm pracownika.

Charakter pracy kierowcy ciągnika rolniczego przystosowanego do transportu i wykonującego wyłącznie transport oraz kierowcy ciągnika wykonującego prace polowe za pomocą ciągnika i współpracujących z nim maszyn i urządzeń rolniczych jest tożsamy. Dlatego też nie ma znaczenia, że prace kierowców ciągników ujęte zostały w dziale VIII, Wykazu A rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. – w transporcie.Odnośnie do okresu zatrudnienia w charakterze palacza, Sąd Apelacyjny wskazał, że prawidłowo został uwzględniony jako praca w szczególnych warunkach, jednak Sąd Okręgowy popełnił błąd kwalifikując te prace do działu energetyki.

Prace niezautomatyzowane palaczy i rusztowych kotłów parowych lub wodnych typu przemysłowego są wymienione jako prace w warunkach szczególnych w Wykazie A, dział XIV poz. 1.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł organ rentowy, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i zmianę wyroku Sądu Okręgowego przez oddalenie odwołania oraz zasądzenie od wnioskodawcy kosztów postępowania kasacyjnego.Organ rentowy zarzucił naruszenie: art. 184 ust. 1 w związku z art. 32 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst:

Dz.U. z 2016 r., poz. 887 ze zm., dalej jako ustawa emerytalna) w związku z § 4 ust. 1 oraz § 2 ust. 1 rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. w związku z Wykazem A, dział VIII poz. 3 zawartym w załączniku do rozporządzenia, przez ustalenie prawa do emerytury wnioskodawcy, niespełniającemu warunku posiadania co najmniej 15 lat zatrudnienia w szczególnych warunkach. Zdaniem organu rentowego brak jest podstaw, aby okres pracy wnioskodawcy na stanowisku traktorzysty wykonywanej w ramach typowych prac polowych traktować jako pracę w szczególnych warunkach uprawniającą do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym.

Przyjmując nawet, że w pewnym zakresie, w niektórych okresach w trakcie roku kalendarzowego, wnioskodawca w ramach swoich obowiązków wykonywał także prace transportowe, przewożąc ciągnikiem np. węgiel, materiały budowlane, cegłę czy pasze to w odniesieniu do tych prac nie został spełniony wymóg, o którym mowa w § 2 ust. 1 rozporządzenia z 7 lutego 1983 r., dotyczący stałego (codziennego, zwykłego) charakteru takiej pracy i pełnoetatowego zatrudnienia przy takich pracach.Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna organu rentowego okazała się zasadna w stopniu uprawniającym Sąd Najwyższy do wydania orzeczenia reformatoryjnego.Dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego w zakresie kwalifikowania prac kierowców ciągników jako prac w warunkach szczególnych zostało podsumowane w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 8 sierpnia 2019 r., III UZP 3/19 (OSNP 2019 nr 1, poz. 9), zgodnie z którą pracy traktorzysty w rolnictwie wykonywanej w okresie obowiązywania rozporządzenia z 1956 r. nie uważa się za okres zatrudnienia w szczególnych warunkach, o którym mowa w art. 184 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 32 ustawy emerytalnej.

Niezależnie od rozstrzygnięcia w tej uchwale problemu prawnego dotyczącego (nie)zaliczalności stażu pracy w charakterze kierowcy ciągnika wykonującego prace polowe na poczet stażu pracy w warunkach szczególnych w rozumieniu rozporządzenia z 7 lutego 1983 r., w uchwale tej przypomniano, że usystematyzowanie w rozporządzeniu z 7 lutego 1983 r. prac o znacznej szkodliwości dla zdrowia i uciążliwości według kryterium branż (gałęzi gospodarki) nie jest przypadkowe. Opierało się na założeniu, zgodnie z którym konkretne stanowisko jest narażone na ekspozycję czynników szkodliwych w stopniu mniejszym lub większym w zależności od tego, w jakim dziale gospodarki (branży) była wykonywana odpowiadająca mu praca.

Dlatego dla kwalifikacji danego okresu jako okresu pracy w warunkach szczególnych konieczny jest bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem technologicznym właściwym dla danego działu gospodarki. Przynależność pracodawcy do określonej gałęzi gospodarki miała więc istotne prawnie znaczenie i nie można dowolnie wiązać konkretnych stanowisk pracy z branżami, do których nie zostały przypisane w tym akcie prawnym. Dlatego Sąd Najwyższy przyjął, że jeżeli uciążliwość i szkodliwość dla zdrowia konkretnej pracy wynika z jej branżowej specyfiki, to należy odmówić tego szczególnego waloru pracy wykonywanej w innym dziale gospodarki.

Z drugiej jednak strony, jeżeli praca wykonywana na konkretnym stanowisku odpowiada pracy wymienionej w załączniku do rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. i przypisanej do konkretnej branży, dopuszczalne jest przełamanie branżowego przypisania stanowisk pracy uprawniających do emerytury w wieku obniżonym, jeżeli pracownicy zatrudnieni na takim samym stanowisku pracy, lecz w różnych branżach, narażeni byli w takim samym stopniu na ekspozycję na te same czynniki szkodliwe. Podkreślenia wymaga, że to „przełamanie” dozwolone jest tylko w zakresie dotyczącym „branży” i tylko w przypadku wykonywania takiej samej pracy, jak praca odpowiadająca pracy wykonywanej na stanowisku wymienionym w załączniku do rozporządzenia z 7 lutego 1983 r.

Specyfika czynności wykonywanych na danym stanowisku jest zaś determinowana przypisaniem jej do określonej branży i od tej specyfiki orzecznictwo Sądu Najwyższego nie przewiduje odstępstw.Innymi słowy – co wymaga podkreślenia z uwagi na znane Sądowi Najwyższemu z urzędu dotychczasowego stanowisko Sądu Apelacyjnego w sprawach tego rodzaju jak niniejsza - dopuszczalne jest uznanie, że wykonywanie prac transportowych przez kierowcę ciągnika transportującego towary i zatrudnionego w przedsiębiorstwie przypisanym do branży chemicznej, a nie do branży transportowej stanowi wykonywanie pracy w warunkach szczególnych, ponieważ jest to taka sama praca.

Natomiast niedopuszczalne jest przyjęcie, że pracą w warunkach szczególnych było wykonywanie przez kierowcę ciągnika zatrudnionego w przedsiębiorstwie nienależącym do branży transportowej innych czynności (prac) wynikających ze specyfiki tej branży, a nie polegających na wykonywaniu czynności transportowych sensu stricto.W wykazie A, dziale VIII – transport i łączność – wskazano na prace w transporcie (poz. od 1 do poz.

17) i łączności (poz. 18 do poz. 22). W ramach transportu wyodrębnia się dodatkowo prace związane z transportem: drogowym (poz. 1-3), wodnym (poz. 4-11), powietrznym (poz.

12) oraz na kolei (13-16). Do prac w transporcie zaliczono prace związane z kierowaniem pojazdami (np. prace kierowców ciągników, prace kierowców samochodów ciężarowych), ale także inne prace związane z przemieszczaniem się (przetransportowaniem) towarów albo osób (np. ciężkie prace załadunkowe, prace konduktorów wagonów sypialnych). Zatem nie tylko kierowanie pojazdem jest uważane za wykonywanie prac w transporcie, lecz także prace związane z przewożonym ładunkiem (poz.

1) albo prace związane z transportem (komunikacją) osób (poz. 14). Już wstępna lektura poszczególnych pozycji uwidacznia zaznaczenie odrębności przy pracy kierowców samochodów ciężarowych, autobusów i pojazdów specjalistycznych (poz.

2) oraz pracy kierowców ciągników, kombajnów lub pojazdów gąsiennicowych (poz. 3). Szkodliwość (uciążliwość) pracy nie powstaje w związku z samym faktem prowadzenia tych pojazdów, lecz z faktem prowadzenia ich przy uwzględnieniu specyfiki „technologii” pracy w transporcie i obciążeń psychofizycznych (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 16 grudnia 2016 r., II UK 512/15, LEX nr 2202499; z 31 sierpnia 2017 r., III UK 185/16, LEX nr 2390696). Z treści działu VIII wyprowadzono w orzecznictwie Sądu Najwyższego założenie, zgodnie z którym istnieje podstawa do wyodrębnienia prac w transporcie sensu stricte oraz sensu largo.

Do pierwszej grupy zalicza się prace związane z bezpośrednią obsługą pojazdu, a jej immanentną cechą jest przemieszczanie związane z transportem osób albo rzeczy. Naturalnie przemieszczanie się w transporcie odbywa się po ciągach (szlakach) komunikacyjnych (drogach, torach wodnych, korytarzach powietrznych). Natomiast do prac w transporcie sensu largo należy zakwalifikować prace, które nie polegają na kierowaniu pojazdami, lecz są w pewien sposób związane z transportem (ciężkie prace załadunkowe, prace przy remoncie parowozów na gorąco, prace czyścicieli palenisk).Z uwagi na wspominane wyżej powiązanie szkodliwości warunków pracy z wykonywaniem pracy określonego rodzaju w przedsiębiorstwie należącym do konkretnej branży, umieszczenie przez prawodawcę prac kierowców ciągników, kombajnów lub pojazdów gąsiennicowych jako prac wykonywanych w szczególnych warunkach właśnie w dziale VIII (poz. 3), a nie w innych działach wykazu A (np. w rolnictwie i przemyśle rolno-spożywczym) musi być odnoszone do szczególnych warunków panujących w transporcie (w tym przypadku w transporcie drogowym).

Dlatego szkodliwość i uciążliwość tych prac, w rozumieniu art. 32 ust. 2 ustawy emerytalnej, należy wiązać ze specyfiką poruszania się w ruchu drogowym przez pojazdy o odmiennej w stosunku do „normalnych” uczestników tego ruchu charakterystyce (gabarytach i sposobie przemieszczania się), wymagającej wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Tylko taki sposób rozumienia szczególnego charakteru prac w transporcie lądowym (drogowym) uzasadnia umieszczenie prac wymienionych w poz. 3 w tym samym dziale gospodarki wraz z pracami wykonywanymi przez kierowców samochodów ciężarowych o dopuszczalnym ciężarze całkowitym powyżej 3,5 tony, specjalizowanych, specjalistycznych (specjalnych), pojazdów członowych i ciągników balastowych, autobusów o liczbie miejsc powyżej 15, samochodów uprzywilejowanych w ruchu w rozumieniu przepisów o ruchu na drogach publicznych, trolejbusów i motorniczych tramwajów (poz. 2).Nie można natomiast utożsamiać warunków, w jakich owe prace mają być wykonywane, z warunkami towarzyszącymi pracom polowym (np. drgania, zapylenie, hałas, kontakt z środkami chemicznymi), zwłaszcza że prace te nie są pracami transportowymi (nie polegają one na przewozie ludzi i ładunków), lecz typowymi pracami w rolnictwie polegającymi na orce, siewie, nawożeniu i zbiorach płodów rolnych z użyciem przypiętych do traktora maszyn rolniczych, realizowanymi poza drogami publicznymi, a przez to bez narażenia na zagrożenia charakterystyczne dla ruchu drogowego.Dlatego też w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że wykładnia językowa regulacji zawartej w wykazie A, dział VIII, poz. 3, przy uwzględnieniu przyjętej przez rozporządzenie kwalifikacji branżowo-stanowiskowej oraz systematyki przepisów, nie pozwala na kwalifikowanie pracy kierowców ciągników, kombajnów lub pojazdów gąsienicowych wykonujących pracę w rolnictwie jako pracy w szczególnych warunkach.Odmowa zakwalifikowania, jako wykonywanej w szczególnych warunkach, pracy traktorzysty (kierowcy ciągnika rolniczego) w trakcie prac polowych, a nie w transporcie, odpowiada rozumieniu tych przepisów przedstawionemu już wcześniej w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z 3 grudnia 2013 r., I UK 172/13, LEX nr 1467147; z 13 sierpnia 2015 r., II UK 298/14, LEX nr 1797093; z 5 maja 2016 r., III UK 121/15, LEX nr 2080883; z 5 maja 2016 r., III UK 132/15, LEX nr 2052411; z13 lipca 2016 r., I UK 218/15, LEX nr 2108499; z 26 stycznia 2017 r., III UK 51/16, LEX nr 2258032; z 9 lutego 2017 r., III UK 66/16, LEX nr 2238701; z 16 lutego 2017 r., II UK 730/15, LEX nr 2252207; z 23 lutego 2017 r., I UK 43/16, LEX nr 2258058; z 23 lutego 2017 r., I UK 76/16, LEX nr 2252218; z 20 kwietnia 2017 r., I UK 154/16, LEX nr 2305919; z 5 października 2017 r., II UK 436/16, LEX nr 2390730; z 5 grudnia 2017 r., II UK 574/16, LEX nr 2417595; z 23 stycznia 2018 r., II UK 655/16, LEX nr 2435654; z 18 kwietnia 2018 r., II UK 64/17, LEX nr 2488694; z 27 czerwca 2018 r., I UK 178/17, LEX nr 2521656; z 23 stycznia 2020 r., II UK 221/18; z 16 stycznia 2020 r., III UK 396/18; z 5 marca 2020 r., III UK 33/19; postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 23 czerwca 2020 r., III UK 260/19, LEX nr 3029719; z dnia 14 maja 2020 r., II UK 116/19, LEX nr 3047503; z 10 grudnia 2020 r., II UK 309/19, niepublikowane) i podzielanemu przez obecny skład tego Sądu.Z poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń wynika, że wnioskodawca w okresie zatrudnienia jako traktorzysta wykonujący prace polowe, a jedynie okazjonalnie i sporadycznie prace transportowe.

Wykonywanie prac polowych nie może zaś być kwalifikowane jako wykonywanie pracy w warunkach szczególnych, o której mowa w wykazie A, dział VIII, poz. 3 stanowiącego załącznik do rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. Przy dokonanych w niniejszej sprawie ustaleniach, z których wynika, że wnioskodawca w okresie zatrudnienia w charakterze traktorzysty nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy prac transportowych wiążących dla sądu kasacyjnego, oraz po uwzględnieniu stażu pracy wnioskodawcy, na który w przeważającej części składa się zatrudnienie na stanowisku kierowcy ciągnika (10 lat) i charakteru wykonywanych czynności, zasadne było uchylenie zaskarżonego wyroku i zmiana poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji, gdyż wydana w niniejszej sprawie decyzja organu rentowego – odmawiająca prawa do emerytury w wieku obniżonym – była zgodna z prawem.Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.