III USKP 118/24 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 27 czerwca 2023 r. oddalił apelację płatnika – E. z o.o. (następcy prawnego E. Spółka z o.o. Spółki Komandytowej) od wyroku Sądu Okręgowego w Krośnie z dnia 22 września 2022 r. oddalającego odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.W rozpoznawanej sprawie organ rentowy decyzją z dnia: 5 lutego 2020 r. stwierdził, że ubezpieczony M.Ż. nie podlega ustawodawstwu polskiemu w okresie od 23 października 2019 r. do 3 grudnia 2019 r. Druga decyzją wydaną w dniu 19 lutego 2021 r., a stanowiącą uzupełnienie pierwszej decyzji, organ stwierdził, że wnioskodawca nie spełnia warunków zastosowania art. 12 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz.Urz.
Legislator headnote
AI generatedart. 379 pkt 5 k.p.c, art. 39813 § 1 k.p.c, art. 379 pkt 4 k.p.c, art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 39815 § 1 k.p.c; III USKP 118/24 · Sąd Najwyższy: Nie odpowiedział na pisemne wezwanie Sądu, ani też nie stawił się na rozprawę, pomimo wezwania do osobistego stawiennictwa pod rygorem pominięcia dowodu z przesłuchania.Sąd stwierdził, że kwestią sporną było ustalenie czy w sprawie znajduje zastosowanie art. 11 ust.3 lit. a rozporządzenia nr 883/2004, odnoszący się do wykonywania pracy w jednym państwie, czy też art. 13 ust. 1 tego rozporządzenia, regulujący wykonywanie pracy w dwóch lub w kilku Państwach Członkowskich. Wskazane firmy świadczyły jedynie usługi na rzecz dwóch kontrahentów niemieckich w zakresie budowy i montażu przemysłowych instalacji elektrycznych w rożnych państwach UE, których przedstawicielem jest wspólnik powiązanych polskich firm.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
III USKP 118/24 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2025 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Bohdan Bieniek (przewodniczący)SSN Piotr Prusinowski (sprawozdawca)SSN Krzysztof Staryk w sprawie z odwołania F. sp. z o.o. w S.od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Jaślez udziałem M. Ż.o podleganie ubezpieczeniom społecznym i wydanie zaświadczenia A1,po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 25 marca 2025 r.,skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowiez dnia 27 czerwca 2023 r., sygn. akt III AUa 946/22, uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie odwoławcze i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. Piotr Prusinowski Bohdan Bieniek Krzysztof Staryk[SOP]
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 27 czerwca 2023 r. oddalił apelację płatnika – E. z o.o. (następcy prawnego E. Spółka z o.o. Spółki Komandytowej) od wyroku Sądu Okręgowego w Krośnie z dnia 22 września 2022 r. oddalającego odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.W rozpoznawanej sprawie organ rentowy decyzją z dnia: 5 lutego 2020 r. stwierdził, że ubezpieczony M.Ż. nie podlega ustawodawstwu polskiemu w okresie od 23 października 2019 r. do 3 grudnia 2019 r. Druga decyzją wydaną w dniu 19 lutego 2021 r., a stanowiącą uzupełnienie pierwszej decyzji, organ stwierdził, że wnioskodawca nie spełnia warunków zastosowania art. 12 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz.Urz.
UE serii L 166 z dnia 30 kwietnia 2004 r., s. 1 - dalej jako „rozporządzenie 883/2004”) w stosunku do ubezpieczonego w okresie wskazanym w pierwszej decyzji, ponieważ nie podlega on ustawodawstwu polskiemu, gdyż nie mógł być pracownikiem delegowanym.Z uzasadnienia decyzji wynikało, że wyniki przeprowadzonego postępowania administracyjnego wykazały szereg rozbieżności dotyczących rzeczywistego miejsca pracy pracowników płatnika oraz powiązanej z nim polskiej spółki oraz to, że w okresie objętym zaskarżoną decyzją ubezpieczony nie wykonywał pracy co najmniej w dwóch lub kilku państwach Unii Europejskiej, a przedstawione przez pracodawcę ubezpieczonego rozliczenie czasu pracy wykonane zostało jedynie na potrzeby uzyskania zaświadczenia A1.Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 23 października 2019 r. strony zawarły umowę zlecenia na wykonanie instalacji elektrycznych i prac budowlanych, która była wykonywana do 3 grudnia 2019 r.
W Polsce ubezpieczony pracował od 23 do 31 października 2019 r., a więc 7 dni, a następne 4 tygodnie w Niemczech. Płatnik nie wykazywał przychodów do organu skarbowego za usługi w Polsce. Nie prowadził inwestycji na terenie Polski, nie świadczył swoich usług na inwestycjach w Polsce, nie montował elektrycznych instalacji przemysłowych w obiektach na terenie Polski. Powiązana z nim spółka świadczyła usługi jedynie na rzecz dwóch kontrahentów niemieckich w zakresie budowy i montażu przemysłowych instalacji elektrycznych w różnych państwach UE.
Przed złożeniem wniosku o wydanie i uzyskaniem formularza A1 zleceniobiorcy w Polsce jedynie wykonywali takie prace jak: kompletowanie i przygotowywanie urządzeń, skrzynek rozdzielczych, szaf sterowniczych, montowanie urządzeń w szafach, oraz naprawa urządzeń i narzędzi w firmie, prace remontowo- budowlane w budynkach wynajmowanych przez firmę. Wnioskodawca twierdził, że materiały i części były powierzane przez firmy niemieckie, i następnie odwożone za granicę. Firma jednak nie posiadała dowodów na przywóz i wywóz materiałów.
Zatrudnieni w Polsce nie mieli też określonych godzin pracy. Wnioskodawca w większości umów zlecenia wykazywał miejsce pracy w miejscowości rejestracji firmy, z możliwością podróży służbowej. Nie określano wynagrodzenia, ponieważ zgodnie z twierdzeniami wnioskodawcy było ono uzależnione od ilości wykonanej pracy. W trakcie postępowania wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów wykonywania pracy w Polsce jak i dowodów, że firmy w Polsce wydawały i przekazywały rzekomo skompletowane i przygotowane urządzenia, skrzynki rozdzielcze, czy szafy sterownicze z Polski do Niemiec, co jest niezgodne z przyjętą praktyką współpracy.
Brak jest również ekonomicznego uzasadnienia przewożenia materiałów z Polski do Niemiec. Materiały i urządzenia na których pracownicy wykonują pracę za granicą znajdują się bowiem na poszczególnych budowach za granicą. W okresie objętym zaskarżoną decyzją powiązane spółki świadczyły swoje usługi prawie wyłącznie poza granicami Polski i obroty tych firm wynikały niemal wyłącznie z umów zawieranych z kontrahentami obcymi. W ocenie Sądu firmy prawie nie wykonywały działalności gospodarczej, dochodowej na terenie Polski, a zatem nie było ekonomicznego uzasadnienia ani potrzeby zatrudniania pracowników w Polsce.
Wnioskodawca zatrudniał bardzo wielu pracowników, tak wielu, że nie było możliwości zatrudnić ich wszystkich w Polsce, w takim rozmiarze, aby nie była to praca marginalna.Przed organem rentowym ubezpieczony złożył wyjaśnienia na piśmie, w których stwierdził, że w Polsce przepracował łącznie 7 dni na hali, a do Niemiec wyjeżdżał na 4 tygodnie. W Niemczech prace nadzorował kierownik niemiecki, a umowę zlecenia rozwiązał wcześniej, niż wynikało to z pisemnych ustaleń. W postępowaniu sądowym, ubezpieczony nie zajął stanowiska w sprawie.
Nie odpowiedział na pisemne wezwanie Sądu, ani też nie stawił się na rozprawę, pomimo wezwania do osobistego stawiennictwa pod rygorem pominięcia dowodu z przesłuchania.Sąd stwierdził, że kwestią sporną było ustalenie czy w sprawie znajduje zastosowanie art. 11 ust.3 lit. a rozporządzenia nr 883/2004, odnoszący się do wykonywania pracy w jednym państwie, czy też art. 13 ust. 1 tego rozporządzenia, regulujący wykonywanie pracy w dwóch lub w kilku Państwach Członkowskich. Wskazane firmy świadczyły jedynie usługi na rzecz dwóch kontrahentów niemieckich w zakresie budowy i montażu przemysłowych instalacji elektrycznych w rożnych państwach UE, których przedstawicielem jest wspólnik powiązanych polskich firm.
Polskie firmy nie wykazały żadnej działalności gospodarczej na terytorium Polski w latach 2015-2017. Obie spółki nie udokumentowały również kontraktów na realizację usług na terytorium Polski w latach 2018-2019. Z zeznań ubezpieczonego w postępowaniu przed organem rentowym wynika, że pracował wyłącznie w Niemczech, w Polsce zaś tylko 7 dni na hali obok której zamieszkiwał na koszt pracodawcy. Wobec tego Sąd Okręgowy stwierdził, że brak jest jakichkolwiek podstaw by przyjąć, że ubezpieczony był osobą, która „normalnie wykonuje pracę najemną w dwóch lub w kilku Państwach Członkowskich”, a zatem brak było podstaw do zastosowania art. 13 ust. 1 omawianego rozporządzenia 883/2004.Następnie Sąd przystąpił do analizy sprawy z perspektywy art. 12 ust. 1 rozporządzenia nr 883/2004.
Scharakteryzował normę zawartą w tym przepisie i skupił się na kierowanym do zatrudniającego wymogu prowadzenia działalności na terenie państwa, z którego delegowani są pracownicy. Odwołał się przy tym do art. 14 ust. 2 zd. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 987/2009 z dnia 16 września 2009 r. dotyczącego wykonywania rozporządzenia (WE) nr 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz.Urz. UE L 284 z 30.10.2009 r. str.
1. z późn. zm. - dalej jako „rozporządzenie 987/2009”). Sąd stwierdził, że warunki delegowania ubezpieczonego również nie zostały spełnione, ponieważ w sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że płatnik na terenie Polski prowadził w spornym okresie normalną działalność w rozumieniu art. 12 ust. 1 rozporządzenia 883/2004 i art. 14 ust. 2 rozporządzenia 987/2009. Nadto, pracownicy płatnika, w tym i ubezpieczony realizowali pracę poza granicami Polski w ramach zastępowania, tak by zapewnić ciągłość realizacji zadań poza granicami kraju i nie dopuścić do sytuacji, w której nastąpiłby przestój w pracy.
Skoro zatem ubezpieczony wykonywał w Polsce pracę jedynie marginalnie, to nie może on podlegać przepisom ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 497 ze zm. - dalej jako „ustawa systemowa”). Podsumowano, że ubezpieczony powinien podlegać ustawodawstwu miejsca wykonywania pracy zgodnie z art. 11 ust.3a rozporządzenia 883/2004.W ocenie Sądu odwoławczego apelacja płatnika składek nie zasługiwała na uwzględnienie. Płatnik składek wniósł skargę kasacyjną, zaskarżył wyrok Sądu drugiej instancji w całości, zarzucił mu naruszenie:- art. 15 zzs1 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (jednolity tekst:
Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 z ze zm.), który w dacie wydania zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego należało stosować w związku z obowiązywaniem § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z stanu zagrożenia epidemicznego (Dz.U. poz. 679 z ze zm.), przez niezastosowanie tych przepisów i odmowę pozytywnego rozpatrzenia wniosku o wyznaczenie rozprawy zdalnej w terminie wyznaczonym na dzień 13 czerwca 2023 r., co w rezultacie doprowadziło do pozbawienia skarżącej jako strony postępowania możności obrony swych praw i skutkowało nieważnością postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c.;- art. 13 ust. 1 lit. b) (i) rozporządzenia 883/2004, przez jego bezpodstawne niezastosowanie i nieustalenie podlegania przez ubezpieczonego ustawodawstwu polskiemu, pomimo, że ustalony w sprawie stan faktyczny w pełni przemawia za zastosowaniem tego przepisu, gdyż normalnie wykonuje pracę w co najmniej dwóch państwach członkowskich, ma miejsce zamieszkania w Polsce, a ponadto siedziba zatrudniającego znajduje się wyłącznie w Polsce;- art. 14 ust. 5 rozporządzenia 987/2009 przez jego bezpodstawne niezastosowanie i nieustalenie podlegania przez ubezpieczonego ustawodawstwu polskiemu, pomimo że przepis ten powinien zostać zastosowany w ustalonym w sprawie stanie faktycznym, gdyż ubezpieczony na zmianę wykonuje kilka odrębnych prac w co najmniej dwóch państwach członkowskich dla pracodawcy, którego siedziba znajduje się wyłącznie w Polsce;- art. 11 ust. 3 lit.
a) rozporządzenia nr 883/2004, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że ubezpieczony nie podlega ustawodawstwu polskiemu, podczas gdy na zmianę wykonuje kilka odrębnych prac w co najmniej dwóch państwach członkowskich dla tych samych pracodawców (zleceniodawców), przy czym siedziba obydwu pracodawców (zleceniodawców) znajduje się wyłącznie w Polsce;- art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, przez jego bezpodstawne niezastosowanie, pomimo wykonywania pracy przez ubezpieczonego na podstawie umowy zlecenia zawartej z płatnikiem składek, którego siedziba znajduje się w Polsce, a w związku z tym podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym jako zleceniobiorca zatrudniony przez płatnika składek na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zaskarżony wyrok podlega uchyleniu niezależnie od ewentualnej oceny trafności zarzutów sformułowanych w samej skardze kasacyjnej. Sąd Najwyższy przypomina bowiem, że zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c. skarga kasacyjna jest rozpoznawana w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, jednak w granicach zaskarżenia z urzędu Sąd bierze pod rozwagę nieważność postępowania. Oznacza to, że nieważność postępowania badana jest przez Sąd Najwyższy z urzędu bez względu na to, czy skarżący sformułował odpowiedni zarzut w tym zakresie, a jeśli go sformułował, to niezależnie od tego, czy został on należycie i przekonująco jurydycznie uzasadniony (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2010 r., III CKN 416/98, OSNC 2000 nr 12, poz. 220 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2020 r., III CSK 12/18, OSNC 2021 nr 5, poz. 36).Sąd Najwyższy rozpoznając niniejszą sprawę potwierdza trafność i aktualność linii orzeczniczej Sądu Najwyższego ukształtowanej wyrokami: z dnia 19 marca 2024 r., III USKP 116/23 (LEX nr 3694949); z dnia 27 marca 2024 r., III USKP 41/23 (LEX nr 3716005); z dnia 18 czerwca 2024 r., III USKP 103/23 (LEX nr 3727704); z dnia 26 listopada 2024 r., III USKP 86/24 (LEX nr 3790614), nie dostrzegając konieczności ponownego przytaczania pełnej argumentacji przedstawionej w przywołanych rozstrzygnięciach.Należy jedynie przypomnieć, że według tezy 2. uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego - połączonych Izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 (LEX nr 3046694), sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego w sądzie powszechnym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.Wyrok w Sądzie drugiej instancji został wydany przez sędziego powołanego na urząd sędziego Sądu Apelacyjnego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie i składzie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 3).
Sprawa została rozpoznana jednoosobowo przez X.Y.. Taki skład sądu powszechnego był sprzeczny z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. Sąd Najwyższy, w sprawie III USKP 116/23, na podstawie dokumentacji konkursowej przekazanej przez Krajową Radę Sądownictwa opisał okoliczności przedstawienia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej przez Krajową Radę Sądownictwa wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego sądu apelacyjnego w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie X.Y..X.Y. uzyskała rekomendację Krajowej Rady Sądownictwa do objęcia stanowiska sędziego w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie, mimo że nie uzyskała poparcia środowiska sędziowskiego.
Ten brak poparcia skwitowany został ogólnym stwierdzeniem, że poparcie Kolegium Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie i Zgromadzenia Przedstawicieli Sędziów Apelacji Rzeszowskiej nie odzwierciedla poziomu kwalifikacji omawianej kandydatki. Rada całkowicie zlekceważyła stanowisko organów samorządu sędziowskiego, przeciwstawiając mu posiadane przez kandydatkę kwalifikacje związane z jej dorobkiem naukowym i dydaktycznym, który nie potwierdza przygotowania do orzekania w procedurze cywilnej w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych w najwyższej instancji sądownictwa powszechnego (wskazuje na to dorobek naukowy i dydaktyczny przedstawiony w dokumentacji konkursowej ukierunkowany na inne dziedziny prawa niż prawo pracy i ubezpieczeń społecznych czy procedura cywilna).
Gdy tę konstatację zestawi się z opisaną opinią prawną, to nasuwa się wniosek, że decydujący wpływ na taką, a nie inną ocenę kandydatki przez Radę miał udział kandydatki w legitymizowaniu Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie i składzie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw. Inaczej rzecz ujmując, rekomendacja Krajowej Rady Sądownictwa dla sędzi X.Y. stanowiła gratyfikację za jej zaangażowanie w niekonstytucyjne działania organów władzy ustawodawczej i wykonawczej wobec sądów, prowadzące do utraty przez Krajową Radę Sądownictwa przymiotu niezależności.W tych okolicznościach – szczegółowo przywołanych i omówionych w podanych judykatach – w ocenie Sądu Najwyższego doszło do sprzeczności składu Sądu drugiej instancji w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c., gdyż w składzie Sądu brała udział (jednoosobowo) X.Y. powołana na urząd sędziego w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, a wadliwość procesu powoływania na stanowisko sędziego prowadzi w tym przypadku do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.[a.ł]