III UK 26/12 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSpołecznych w L. odrzucił odwołanie T.K. od decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń dniu 27 stycznia 2011 r. Decyzja zawierała pouczenie, iż przysługuje od niej
Legislator headnote
AI generatedart. 4779 § 3 k.p.c, art. 385 k.p.c, art. 397 § 2 k.p.c, art. 398 k.p.c, art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c, art. 3984 § 1 pkt 2 k.p.c; III UK 26/12 · Sąd Najwyższy: Społecznych w L. odrzucił odwołanie T.K. od decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń dniu 27 stycznia 2011 r. Decyzja zawierała pouczenie, iż przysługuje od niej
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III UK 26/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 stycznia 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Halina Kiryło (przewodniczący)
SSN Maciej Pacuda
SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania T.K.
od decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
o umorzenie należności likwidowanego funduszu alimentacyjnego,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 stycznia 2013 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od postanowienia Sądu Apelacyjnego z dnia 18
października 2011 r., sygn. akt […]
uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu
Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 2 czerwca 2011 r. Sąd Okręgowy - Sąd Ubezpieczeń
Społecznych w L. odrzucił odwołanie T.K. od decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 11 stycznia 2011 r. z uwagi na wniesienie go po upływie
ustawowego terminu. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji podnosił, iż
zaskarżoną decyzję wnioskodawca, przebywający w areszcie śledczym, odebrał w
dniu 27 stycznia 2011 r. Decyzja zawierała pouczenie, iż przysługuje od niej
odwołanie do Sądu Okręgowego w L. za pośrednictwem ZUS Oddział w L., w
terminie miesiąca od jej doręczenia. W dniu 25 lutego 2011 r. do organu rentowego
wpłynęło pismo T.K., w którym ponownie zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych z prośbą o umorzenie należności alimentacyjnych. W odpowiedzi
organ rentowy wskazał, że w tym przedmiocie wydano już decyzję odmowną, od
której przysługuje odwołanie do Sądu Okręgowego w L. Ponadto ubezpieczony nie
przedstawił żadnych nowych okoliczności mogących stanowić podstawę do
ponownej analizy jego sytuacji zdrowotnej i finansowej oraz wydania nowej decyzji.
W dniu 30 marca 2011 r. wnioskodawca złożył do Sądu odwołanie od decyzji z dnia
11 stycznia 2011 r. W toku postępowania sądowego ubezpieczony wyjaśnił, że nie
pamięta, czy odwołanie złożył w terminie. Ciągle przebywał w Zakładzie Karnym w
W. Wskazał, że ze względu na liczne schorzenia ma słabą pamięć i bierze z tego
powodu leki. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wskazane powyżej okoliczności nie
usprawiedliwiają przekroczenia terminu do złożenia odwołania, gdyż w interesie
wnioskodawcy leży dokładne zapoznanie się z treścią otrzymywanych decyzji i
zawartych w nich pouczeń. Problemy z pamięcią, na które powoływał się
odwołujący także nie mogą stanowić o braku winy strony w uchybieniu terminu w
sytuacji, gdy w terminie otwartym do wniesienia odwołania ubezpieczony kierował
do organu rentowego korespondencję w przedmiotowej sprawie. Sąd Okręgowy
zaznaczył, że w okresie pomiędzy skutecznym doręczeniem decyzji a złożeniem
odwołania T.K. nie przebywał w szpitalu. Nie wystąpiły również żadne wypadki
losowe. Sam fakt przebywania w zakładzie karnym nie stanowi zaś okoliczności
usprawiedliwiającej opóźnienie. Z tego względu Sąd Okręgowy odrzucił odwołanie
ubezpieczonego na podstawie art. 4779 § 3 k.p.c.
Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 18 października 2011 r. oddalił
zażalenie T.K. na postanowienie Sądu Okręgowego - Sądu Ubezpieczeń
Społecznych w L. z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt
[…] w przedmiocie
odrzucenia odwołania. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie może budzić wątpliwości
okoliczność przekroczenia przez ubezpieczonego terminu do wniesienia odwołania
od przedmiotowej decyzji o ponad miesiąc; należy się bowiem zgodzić z Sądem
pierwszej instancji, iż odwołanie od decyzji z dnia 11 stycznia 2011 r. zostało
złożone przez T.K. dopiero w dniu 31 marca 2011 r. Skierowane do organu
rentowego pismo z dnia 25 lutego 2011 r. (k. 120 a.r.) nazwane „zażaleniem"
stanowiło bowiem jedynie ponowną próbę uzyskania umorzenia należności wobec
likwidowanego funduszu alimentacyjnego w drodze administracyjnej i nie może być
uznane za odwołanie adresowane do Sądu Okręgowego.
Odnośnie oceny, czy przekroczenie terminu do wniesienia odwołania przez
wnioskodawcę nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się Sąd
podkreślił, iż brak jest podstaw do przyjęcia, iż uchybienie terminu nastąpiło bez
winy strony. Podjęcie próby ponownego pozytywnego rozstrzygnięcia sprawy w
drodze administracyjnej nie usprawiedliwia opóźnienia w złożeniu odwołania. Wybór
innej niż wskazana w szczegółowym, pisemnym pouczeniu drogi zweryfikowania
zasadności decyzji ZUS nie może zatem skutkować przedłużeniem terminu jej
zaskarżenia. Także nie najlepszy stan zdrowia wnioskodawcy oraz przebywanie w
zakładzie karnym nie uniemożliwiały ubezpieczonemu terminowego wniesienia
odwołania. Skoro mógł on bowiem korespondować z organem rentowym, był
również w stanie, przy zachowaniu należytej staranności, dochować ustawowego
terminu do zaskarżenia przedmiotowej decyzji. Mając powyższe na uwadze Sąd
Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. oddalił
zażalenie.
Pełnomocnik T.K. na podstawie przepisu art. 398 k.p.c. w zw. z art. 398 4 § 1
pkt 1 k.p.c. zaskarżył skargą kasacyjną w całości postanowienie Sądu Apelacyjnego
Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 października 2011 r. w sprawie
sygn. akt […] wnosząc o: „uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu Wydział
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych; zwolnienie T.K. od ponoszenia kosztów
sądowych, w tym opłaty od skargi kasacyjnej; przyznanie kosztów udzielonej
pomocy prawnej z urzędu, które nie zostały uiszczone w całości ani też w części”.
Na podstawie przepisu art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 3984 § 1 pkt 2
k.p.c. postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny
wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 4779 § 2 w zw. z art. 47710 k.p.c., art. 4779 § 3
k.p.c., polegające na nie zakwalifikowaniu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych,
Oddział w L., złożonego w dniu 25 lutego 2011 r. pisma skarżącego T.K. jako
odwołania, tym samym błędne ustalenie, iż T.K. nie zachował terminu do wniesienia
odwołania od decyzji Prezesa Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w L. z
dnia 11 stycznia 2011 r. znak: […], a w konsekwencji nieuzasadnione odrzucenie
wniesionego
przez
skarżącego
odwołania,
jako
wniesionego
po
upływie
określonego przepisami prawa terminu.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że zgodnie z postanowieniem SN z dnia 10
grudnia 2009 r. w sprawie sygn. akt III UK 52/09, jeżeli w terminie do złożenia
odwołania ubezpieczony podejmuje na piśmie lub do protokołu czynność, z której
wynika, że nie zgadza się z decyzją i uważa, że powinna być ona zmieniona lub
uchylona, to należy taką czynność zakwalifikować jako odwołanie od decyzji.
Odwołanie nie musi być adresowane do sądu lub ani zawierać stwierdzenia, aby w
razie nieuwzględnienia żądania zostało ono przekazane do rozpoznania sądowi.
Konieczne jest jednak ustalenie okoliczności dotyczących dokonania takiej
czynności, w tym przede wszystkim zamiaru (woli) osoby ją podejmującej.
Odwołanie nie podlega rygorom przewidzianym dla pozwu w art. 187 k.p.c., jak
wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 26 września 2005 r., II UZ 52/05,
OSNP
2006,
nr 15-16,
poz.
254,
a każdą
czynność
wniesioną
przez
ubezpieczonego na piśmie lub do protokołu w terminie do złożenia odwołania, z
której wynika, że nie zgadza się z decyzją organu rentowego, należy zakwalifikować
jako odwołanie od decyzji. Podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z
dnia 20 maja 2004 r., II UK 96/03, OSNP 2005, nr 1, poz. 12.
Zdaniem wnoszącego skargę T.K., występując do organu rentowego z
prośbą „o przyznanie umorzenia", działający bez profesjonalnego adwokata,
wprawdzie nie określił precyzyjne ani swoich żądań ani zarzutów w zakresie
dotychczas prowadzonego postępowania mającego na celu wydanie decyzji, to
jednak wyraził niezadowolenie z przedmiotowej decyzji oraz wolę zmiany. T.K. jest
osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, ma orzeczony umiarkowany stopień
niepełnosprawności na stałe. Nie ma możliwości podjęcia stałego lub dorywczego
zatrudnienia, utrzymuje się z renty socjalnej w wysokości 396,70 zł.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest zasadna.
Na wstępie należy stwierdzić, że skarga kasacyjna jest dopuszczalna, gdyż
zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego dotyczy zażalenia w sprawie
odrzucenia odwołania. Postanowienie sądu drugiej instancji oddalające zażalenie
na postanowienie sądu pierwszej instancji o odrzuceniu odwołania od decyzji
organu rentowego należy traktować jako postanowienie "w przedmiocie odrzucenia
pozwu" w rozumieniu art. 3981 § 1 k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 3 lutego 2011 r., II UZ 49/10).
Nieprawidłowa była ocena Sądu Apelacyjnego, że doszło do przekroczenia
przez ubezpieczonego terminu do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji o
ponad miesiąc. Termin odwołania od decyzji z dnia 11 stycznia 2011 r., doręczonej
skarżącemu 27 stycznia 2011 r., mijał 27 lutego 2011 r. Nie było sporne, że T.K. 25
lutego 2011 r., a więc przed upływem tego terminu, skierował do organu rentowego
pismo nazwane „zażaleniem" (k. 120 akt rentowych), przez co zaznaczył, że nie
zgadza się z decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Do swojego pisma
dołączył kserokopię decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 11 stycznia
2011 r., jednoznacznie wskazując, z którą decyzją organu rentowego się nie
zgadza. W piśmie tym opisał przyczyny, dlaczego kontestuje tę decyzję. Wbrew
sugestii Sądu Apelacyjnego, nie stanowiło to jedynie ponownej próby uzyskania
umorzenia należności wobec likwidowanego funduszu alimentacyjnego w drodze
administracyjnej. Organ rentowy powinien był potraktować to „zażalenie” jako
odwołanie adresowane do Sądu Okręgowego, zwłaszcza, że w odpowiedzi na to
pismo, zaznaczył, iż podtrzymuje swoje stanowisko w tej sprawie.
Sąd Najwyższy wyjaśnił w wyroku z dnia 20 maja 2004 r., II UK 396/03
(OSNP 2005 nr 1, poz. 12), że czynność podjęta przez ubezpieczonego na piśmie
lub do protokołu w terminie do złożenia odwołania, z której wynika, że nie zgadza
się z decyzją organu rentowego, należy zakwalifikować jako odwołanie od decyzji
(art. 4779 § 1 k.p.c.). Również w postanowieniu z dnia 9 czerwca 2006 r., sygn. akt
III UK 40/06 (OSNP 2007/13-14/206) Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że pismo
ubezpieczonego spełniające wymagania określone w art. 477 10 § 1 k.p.c. oraz
złożone w sposób i w terminie określonych w art. 477 9 § 1 k.p.c. organ rentowy
przekazuje niezwłocznie właściwemu sądowi jako odwołanie od decyzji, bez
względu na to, czy zostało zaadresowane do tego sądu.
Zgodnie z art. 47710 § 1 k.p.c., odwołanie powinno zawierać jedynie
oznaczenie zaskarżonej decyzji, określenie i zwięzłe uzasadnienie zarzutów i
wniosków oraz podpis ubezpieczonego albo jego przedstawiciela ustawowego lub
pełnomocnika. Z pisma ubezpieczonego wynika, że nie zgadza się on z negatywną
decyzją organu rentowego i wskazał decyzję, z którą się nie zgadza. Pogląd, że
odwołanie musi być adresowane do sądu lub zawierać stwierdzenie, aby w razie
"nieuwzględnienia żądania zostało ono przekazane do rozpoznania sądowi", jest
nietrafny. Według art. 4779 § 1 i § 2 zdanie pierwsze k.p.c., odwołania od decyzji
organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do
protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia
odpisu decyzji, a organ rentowy przekazuje niezwłocznie odwołanie wraz z aktami
sprawy do sądu z zachowaniem przepisów odrębnych. Jeżeli więc odwołanie
spełnia wymagania art. 47710 § 1 k.p.c. oraz zostało złożone w sposób i w terminie
określonym w art. 4779 § 1 k.p.c., to organ rentowy przekazuje je niezwłocznie
właściwemu sądowi. Jedynie, gdy organ rentowy uznaje odwołanie w całości za
słuszne, to może zmienić lub uchylić zaskarżoną decyzję i w tym wypadku
odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu (art. 4779 § 2 zdanie drugiej i trzecie).
Z tych względów na podstawie art. 39815 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c. orzeczono
jak w sentencji.
/tp/