III UK 192/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Danuty G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń SpołecznychOddziałowi w S., wyrokiem z dnia 7 czerwca 2004 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok odmawiającej jej prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu śmiertelnego wypadku męża w drodze do pracy.
Legislator headnote
AI generatedart. 233 § 1 k.p.c; III UK 192/04 · Sąd Najwyższy: przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń SpołecznychOddziałowi w S., wyrokiem z dnia 7 czerwca 2004 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok odmawiającej jej prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu śmiertelnego wypadku męża w drodze do pracy.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 9 lutego 2005 r.
III UK 192/04
Występowanie w grudniu przejawów zimowej pogody (śnieg, mróz, lód,
śliska nawierzchnia itp.) jest zjawiskiem typowym w polskiej strefie klimatycznej, więc stres pracownika dojeżdżającego do pracy środkiem komunikacji publicznej związany z przemieszczaniem się z domu do przystanku autobusowego nie może być kwalifikowany jako współistotna zewnętrzna przyczyna zawału serca doznanego w trakcie odbywania drogi do pracy.
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski
(sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lutego 2005 r. sprawy z
wniosku Danuty G., Eweliny G., Roberta G., Pawła G. i Łukasza G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w S. o prawo do jednarozowego odszkodowania z tytułu wypadku w drodze do pracy, na skutek kasacji wnioskodawców od
wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z
dnia 7 czerwca 2004 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Danuty G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń SpołecznychOddziałowi w S., wyrokiem z dnia 7 czerwca 2004 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok
Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach [...] i oddalił
odwołanie wnioskodawczyni od decyzji organu rentowego z dnia 26 marca 2002 r.,
odmawiającej jej prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu śmiertelnego wypadku męża w drodze do pracy.
W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny przejął jako własne ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu w pierwszej instancji. Nie podzielił jednak
ich prawnej kwalifikacji. W dniu 13 grudnia 2001 r. Stanisław G. wyszedł do pracy.
Około godziny 6 45 zasłabł, oczekując na przyjazd autobusu. Po wezwaniu pogotowia
ratunkowego przewieziono go do Wojewódzkiego Szpitala w S., gdzie został poddany reanimacji, która okazała się bezskuteczna. Zdaniem Sądu pierwszej instancji
konieczne było ustalenie, czy przyczynę zgonu stanowiła choroba wieńcowa, czy też
przyczyna zewnętrzna, albowiem tylko w drugim przypadku można byłoby przyjąć, że
zdarzenie wykazuje cechy wypadku w drodze do pracy. W tym celu Sąd przeprowadził postępowanie dowodowe z opinii biegłych lekarzy - kardiologa i specjalisty chorób wewnętrznych, którzy stwierdzili, że przyczyną śmiertelnego wypadku była zaawansowana choroba wieńcowa. Nie wykluczyli jednak, że czynniki zewnętrzne, takie jak niska temperatura powietrza, która według Instytutu Meteorologii i Gospodarki
Wodnej - Oddziału w K. wynosiła w dniu zdarzenia minus 25,3o C, śnieg oraz śliska
nawierzchnia miały wpływ na przebieg zdarzenia. W tym świetle Sąd pierwszej instancji uznał, że możliwe jest przyjęcie istnienia przyczyny zewnętrznej.
Wyrok ten zaskarżył organ rentowy, zarzucając naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykładni art. 6 ust. 1 w związku z art. 41 ust. 3 ustawy z
dnia 25 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 40, poz. 144 ze zm.). Ponadto wskazał
na naruszenie prawa procesowego, art. 233 § 1 k.p.c., polegające na przekroczeniu
granic swobodnej oceny dowodów.
Jednakże zdaniem Sądu Apelacyjnego z zebranego materiału dowodowego
wcale nie wynika istnienie zewnętrznej przyczyny wypadku przy pracy. Sąd ten
uznał, że przyczyny zewnętrzne muszą mieć istotne znaczenie, czego w spornym
przypadku nie można potwierdzić.
Kasację od tego wyroku złożyła wnioskodawczyni. Zaskarżając go w całości,
zarzuciła naruszenie art. 6 ust. 1 w związku z art. 41 ust. 3 ustawy o świadczeniach z
tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w związku z § 14 rozporządzenia
Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z
dnia 17 października 1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na
zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i
z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz.U. Nr 36, poz. 199 ze zm.), które doprowadziło do uznania, iż w niniejszej sprawie nie zaistniała zewnętrzna współsprawcza przyczyna wypadku w drodze do pracy. Poza tym wnioskodawczyni wskazała na naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, a w
szczególności wyrażające się w przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów,
wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Na tej podstawie skarżąca domagała się zmiany kwestionowanego rozstrzygnięcia, względnie jego uchylenia i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania. Zdaniem skarżącej w sprawie występuje istotne zagadnie
prawne, polegające na konieczności rozstrzygnięcia, czy „jednoczesne zaistnienie
takich okoliczności o charakterze współsprawczym, jak: silny mróz oraz zwiększony
wysiłek fizyczny związany z zaspami śnieżnymi i śliską nawierzchnią, które niewątpliwie pochodzą spoza organizmu człowieka mogą w konkretnych okolicznościach
sprawy być uznane jako współsprawcza przyczyna wypadku w drodze do pracy.”
Wyjaśnienia wymaga również konieczność ustalania w sprawach z tego zakresu ściśle określonego stopnia „współprzyczynienia się przyczyn” zewnętrznych do zaistnienia danego zdarzenia. W sprawie występuje ponadto potrzeba wykładni przepisów prawnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja podlega oddaleniu, gdyż jej podstawy okazały się nieusprawiedliwione. Istota sporu sprowadza się w zasadzie do rozstrzygnięcia, czy przyczyna zawału miała „mieszany” charakter, to znaczy, czy obok krytycznego zwężenia tętnic
wieńcowych (przyczyna wewnętrzna) wystąpiła jakaś współistotna przyczyna zewnętrzna, co pozwoliłoby na uznanie tego zdarzenia za wypadek w drodze do pracy.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 25 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych za wypadek przy pracy uważa się
nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z pracą
w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji zakładu pracy w drodze między siedzibą zakładu pracy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku
pracy. Chodzi zatem o zewnętrzne działanie szkodliwego czynnika na osobę ubezpieczonego, powodujące uraz lub śmierć. Formuła nagłego zdarzenia wywołanego
przyczyną zewnętrzną nawiązuje do odszkodowawczej koncepcji ubezpieczenia wypadkowego na koszt pracodawcy. Nie może on bowiem ponosić odpowiedzialności
za uszczerbek na zdrowiu lub śmierć z przyczyny jedynie wewnętrznej, tkwiącej w
organizmie ubezpieczonego. Z dowodów przeprowadzonych na tę okoliczność w
postaci opinii biegłych lekarzy sądowych wynika, że bezpośrednią i w zasadzie jedyną przyczyną zawału oraz śmierci męża skarżącej była jego zaawansowana choroba
wieńcowa. Wprawdzie biegli nie wykluczyli, że takie przyczyny zewnętrzne, jak mróz
oraz śliska nawierzchnia mogły mieć wpływ na przebieg zdarzenia, w tym sensie, że
stanowiły źródło stresu (z którym jednak zazwyczaj organizm człowieka łatwo daje
sobie radę). Wspomniane warunki atmosferyczne nie mogą więc zostać uznane za
współprzyczynę tego zdarzenia. Do ustalenia istnienia przyczyny zewnętrznej nie
wystarcza bowiem samo domniemanie czy przypuszczenie, że związek pomiędzy
zdarzeniem a przyczyną jest możliwy. Można go przyjąć jedynie wówczas, gdy w
sposób naukowy, zgodnie z wiedzą lekarską, uzasadnione zostanie rzeczywiste istnienie związku między określoną okolicznością a wypadkiem (por. uchwała Sądu
Najwyższego z dnia 9 kwietnia 1968 r., III UZP 1/68, OSNCP 1968 nr 8 - 9, poz.
140), czego niestety nie można potwierdzić w niniejszej sprawie. Trudno bowiem
przyjąć, że niska temperatura, jak również śliska nawierzchnia są w Polsce w połowie grudnia czymś nadzwyczajnym i zaskakującym, powodującym w trakcie pokonywania drogi do przystanku autobusowego nieodległego od miejsca zamieszkania konieczność takiego wysiłku, który mógłby prowadzić do zawału. Przemierzanie drogi
na przystanek autobusowy było zresztą dla Stanisława G., dojeżdżającego do pracy,
normalną aktywnością, wykonywaną w zasadzie we wszystkie dni powszednie, przy
czym zauważyć trzeba, że dzień, w którym doszło do tragicznego zawału serca, nie
był jedynym dniem, w którym odnotowano ujemną temperaturę i ślizgawicę. Nie
można zatem twierdzić, aby tego dnia panowały nadzwyczajne warunki atmosferyczne, wymagające od niego szczególnego wysiłku w porównaniu z innymi dniami w tym
okresie. Tym samym uzasadnione jest przyjęcie, że w zasadzie jedyną istotna przyczyną zawału i następującej w jego wyniku śmierci była przyczyna leżąca w organizmie męża wnioskodawczyni.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 k.p.c. orzekł
jak w sentencji.