III UK 135/13 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedzainteresowanych K. K., B. K., W. G., T. S., A. S., K. G. o objęcie ubezpieczeniem społecznym – oddalił apelację A. P. od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i
Legislator headnote
AI generatedart. 3984 § 2 k.p.c, art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c, art. 3989 § 1 k.p.c, art. 627 k.c, art. 750 k.c, art. 83 § 1 k.c; III UK 135/13 · Sąd Najwyższy: zainteresowanych K. K., B. K., W. G., T. S., A. S., K. G. o objęcie ubezpieczeniem społecznym – oddalił apelację A. P. od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III UK 135/13
POSTANOWIENIE
Dnia 4 marca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Staryk
w sprawie z odwołania A. P.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S.
z udziałem zainteresowanych: K. K., B. K., W. G., T. S., A. S. i K. G.
o objęcie ubezpieczeniem społecznym,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw
Publicznych w dniu 4 marca 2014 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt III AUa (…),
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 14 lutego 2013 r. Sąd Apelacyjny w (…) – w sprawie A. P.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S., przy udziale
zainteresowanych K. K., B. K., W. G., T. S., A. S., K. G. o objęcie ubezpieczeniem
społecznym – oddalił apelację A. P. od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w S. z dnia 13 czerwca 2012 r., oddalającego odwołania
A. P. od sześciu decyzji organu rentowego z dnia 13 lipca 2009 r., którymi organ
rentowy stwierdził, że zainteresowane zatrudnione u płatnika składek A. G. (aktualnie
P.) prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą B. w S. podlegają obowiązkowo
ubezpieczeniom: emerytalnemu i rentowym oraz wypadkowemu we wskazanym
okresie, z podstawą wymiaru składek wskazaną w decyzjach.
Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego A. P. zaskarżyła skargą kasacyjną.
W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania (art.
3984 § 2 k.p.c.) wskazano na przyczynę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania
określoną w przepisie art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Oczywista zasadność skargi wynika
– w ocenie skarżącej – z: „ a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego
wykładnię, a w szczególności naruszenie zasady swobody zawierania przez strony
(ubezpieczoną i uczestnika) umów, naruszenie zasady prawa strony do racjonalnej
gospodarki ekonomicznej. b) naruszenia prawa formalnego poprzez błędną jego
wykładnię, a w szczególności przepisów dotyczących swobodnej oceny materiału
dowodowego, mającego kluczowe znaczenie w niniejszym sporze (rozbieżności
interpretacyjne pomiędzy definicją umowy zlecenia a definicją umowy o dzieło), w
tym zwłaszcza nieprawidłowa ocena intencji oraz zamiaru stron przy zawieraniu
kwestionowanej umowy. c) naruszenia prawa procesowego, a mianowicie przepisu
art. 233 § 1 KPC polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów,
wyrażającej się w: - uznaniu, iż mimo szeregu dowodów strony łączyła umowa
zlecenia, nie zaś umowa o dzieło, mimo, iż zarówno treść umów, jak i zakres objętych
nimi prac jednoznacznie wskazuje na istnienie umowy o dzieło, - pominięciu w
rozważaniach dowodowych złożonych w toku sprawy wyjaśnień ubezpieczonej,
wskazujących po pierwsze na strukturę przedsiębiorstwa, a po drugie na wielość i
różnorakość zawieranych w tym przedsiębiorstwie umów w zależności od potrzeb
zamawiającego, - odmowie wiarygodności wyjaśnieniom ubezpieczonej, które
jednoznacznie wskazują, iż odmowa uznania zawartej umowy za umowę o dzieło
narusza ogólnie przyjęte zasady zawierania umów, co do istoty wykreowanych
przepisami prawa cywilnego, - wyłomowi w stosowaniu zasad logiki i rozumowania
prawniczego sprowadzających się do wadliwego zastosowania wykładni językowej
zawartych umów. d) naruszenia prawa materialnego, a mianowicie przepisu art. 627
KC, polegające na błędnej subsumpcji stwierdzonego w zasadzie bezspornego stanu
faktycznego pod konkretne przepisy prawa materialnego”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna odwołującej się nie kwalifikuje się do przyjęcia jej do
merytorycznego rozpoznania. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy
przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne
zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących
poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów,
zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona. W związku z tym wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych
w powołanym przepisie, a jego uzasadnienie zawierać argumenty świadczące o tym,
że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje
potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy.
Wniesiona w sprawie skarga kasacyjna zawiera wniosek o przyjęcie jej do
rozpoznania uzasadniony w ten sposób, że skarga kasacyjna jest oczywiście
uzasadniona (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.). Nie można jednak uznać, że skarżąca
wykazała istnienie przesłanki przyjęcia skargi do rozpoznania określonej w art. 398 9
§ 1 pkt 4 k.p.c.
Wykazanie podnoszonej w skardze oczywistej zasadności skargi kasacyjnej
(art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.) – jako przyczyny przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania – wymagałoby przedstawienia tego, w czym wyraża się „oczywista
zasadność” skargi oraz argumentacji wykazującej, że rzeczywiście skarga jest
oczywiście uzasadniona. Chodzi tu o wykazanie kwalifikowanej postaci naruszenia
prawa materialnego lub procesowego, polegającej na jego oczywistości widocznej
prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2008 r., II UK 38/08 – LEX nr 494134; z dnia 9
maja 2008 r., II PK 11/08 – LEX nr 490364). W niniejszej sprawie stan taki nie
występuje.
Z podstawy faktycznej zaskarżonego rozpatrywaną skargą kasacyjną wyroku
Sądu Apelacyjnego w (…) wynika, że odwołująca się zawierała z zainteresowanymi
umowy o świadczenie usług, stosownie do których zainteresowane miały zajmować
się (za wynagrodzeniem) sprzątaniem klatek schodowych oraz chodników przy
posesjach wskazanych przez zamawiającą, przy wykorzystaniu materiałów i
narzędzi dostarczonych przez zamawiającą. Sąd drugiej instancji podzielił
stanowisko Sądu pierwszej instancji, że zawarte pomiędzy odwołującą a
zainteresowanymi umowy nie były umowami o dzieło (art. 627 k.c.), lecz umowami o
świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750
k.c.). Przedmiotem zawartych umów były bowiem określone usługi polegające na
sprzątaniu klatek schodowych i chodników we wskazanych przez płatniczkę składek
posesjach,
przy
wykorzystaniu
pochodzących
od
zlecającej
materiałów;
podejmowane przez zainteresowane czynności były powtarzalne, wymagały jedynie
starannego działania. Usług tych, wykonywanych ciągle nie można zakwalifikować
jako wykonywania kolejnych dzieł (posprzątanie/pozamiatanie), ponieważ przez
pracę zainteresowanych nie powstawał nowy, zindywidualizowany wytwór. Sąd
drugiej instancji uznał, że odwołująca się zawierała z zainteresowanymi pozorne
umowy o dzieło (art. 83 § 1 k.c.), dla ukrycia umów o świadczenie usług, do których
odpowiednio stosuje się przepisy o umowie zlecenia (art. 750 k.c.) w celu
zmniejszenia obciążeń z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. W
konsekwencji Sąd drugiej instancji stwierdził – podzielając stanowisko Sądu
pierwszej instancji, że pomiędzy odwołującą się a zainteresowanymi doszło do
zawarcia umów o świadczenie usług, co powodowało objęcie zainteresowanych
ubezpieczeniami emerytalnym, rentowymi i wypadkowym na podstawie art. 6 ust. 1
pkt 4 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych.
W kontekście przedstawionych wyżej podstaw zaskarżonego wyroku należy
stwierdzić, że autor rozpatrywanej skargi kasacyjnej nie przedstawił odpowiedniej
jurydycznej argumentacji, którą wykazałby „oczywistą zasadność” jego skargi
kasacyjnej w rozumieniu przepisu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.; argumentacji
uwzględniającej podstawy: zarówno faktyczną, jak i prawną zaskarżonego wyroku
Sądu Apelacyjnego w (…). Zamiast tego ograniczono się do przedstawienia – w
uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania – twierdzeń o
sugerowanym naruszeniu prawa materialnego; „formalnego”; procesowego, których
uzasadnienie jest tylko prostym zaprzeczeniem podstawom zaskarżonego wyroku
Sądu drugiej instancji. Razi ogólnikowość przedstawionych kwestii, ale przede
wszystkim brak powiązania ich – poza powołaniem się na art. 627 k.c. oraz art. 233
§ 1 k.p.c. – z przepisami prawa, które stanowiły podstawę prawną zaskarżonego
wyroku Sądu drugiej instancji, w tym między innymi z art. 83 § 1 k.c., art. 750 k.c.
oraz wskazanymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisami ustawy o
systemie ubezpieczeń społecznych (art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 tej ustawy).
Skarga kasacyjna w istocie kontestuje ustalenia i ocenę dowodów; z utrwalonej
judykatury
Sądu
Najwyższego
wynika
jednak,
że
na
takiej
podstawie
(skonkretyzowanej np. w art. 233 k.p.c.) nie można skutecznie oprzeć skargi
kasacyjnej. Reasumując - brak przesłanek do stwierdzenia wadliwości zaskarżonego
wyroku, a zwłaszcza oczywistej wadliwości.
Stwierdzając, że nie zachodzą przyczyny przyjęcia skargi, określone w art.
3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy postanowił zgodnie z art. 3989 § 2 k.p.c.