Legislator Case Law & Legislation
III SZ 1/10 AI generated

III SZ 1/10 · Sąd Najwyższy

Case Number III SZ 1/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

września 2005 r., na podstawie ar. 10 ust. 1 i 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o na lokalnym rynku usług oczyszczania placów i ulic Miasta P., określoną w art. 5

Legislator headnote

AI generated

art. 169 § 1 k.p.c, art. 171 k.p.c, art. 369 § 2 k.p.c, art. 370 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 373 k.p.c; III SZ 1/10 · Sąd Najwyższy: 10 ust. 1 i 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o na lokalnym rynku usług oczyszczania placów i ulic Miasta P., określoną w art. 5

Keywords

AI generated
art. 169 § 1 k.p.c art. 171 k.p.c art. 369 § 2 k.p.c art. 370 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 373 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 169 § 1 k.p.c
terminu wskazanego w art. 169 § 1 k.p.c., a zatem bezzasadne było uwzględnienie
art. 171 k.p.c
samym podlegający odrzuceniu zgodnie z art. 171 k.p.c.
art. 369 § 2 k.p.c
terminowi określonemu w art. 369 § 2 k.p.c.
art. 370 k.p.c
373 w związku z art. 370 w związku z art.
art. 233 § 1 k.p.c
art. 373 k.p.c
trybie art. 373 k.p.c. doszło z przyczyn oczywiście przez niego zawinionych, w
art. 369 § 1 k.p.c
uchybienie terminowi z art. 369 § 1 k.p.c., a tym samym zasadne jego przywrócenie
art. 395 § 2 k.p.c
Wskazując na powyższe podstawy wniósł o uchylenie w trybie art. 395 § 2

Cited Case Law

AI generated
III PK 27/08
Wyrok z dnia 16 października 2008 r.
III CRN 448/71
Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., III CRN 448/71, OSP 1972, nr 7,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III SZ 1/10

POSTANOWIENIE

Dnia 14 kwietnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący)

SSN Małgorzata Gersdorf

SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Henryka S. i Aldony W.

przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

z udziałem zainteresowanych: Barbary K. i in. , o ochronę konkurencji,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 14 kwietnia 2010 r.,

zażalenia powoda Henryka S. na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 9

września 2009 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o

kosztach postępowania zażaleniowego.

Uzasadnienie:

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów decyzją z dnia 21

września 2005 r., na podstawie ar. 10 ust. 1 i 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o

ochronie konkurencji i konsumentów uznał za praktykę ograniczającą konkurencję

na lokalnym rynku usług oczyszczania placów i ulic Miasta P., określoną w art. 5

ust. 1 pkt 7 ustawy, zawarcie przez Henryka S. prowadzącego działalność

gospodarczą pod nazwą ALKOM Firma Handlowo-Usługowa (dalej jako „powód”),

Aldonę W. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą ASTRA Usługi

Wielobranżowe, Handel, Barbarę K. prowadzącą działalność gospodarczą pod

nazwą BAKOM Firma Usługowa, Bronisława S. prowadzącego działalność pod

nazwą Firma Usługowa Bronisław S. oraz Mariusza Grodzkiego prowadzącego

działalność

gospodarczą

pod

nazwą

GROCMAR

Usługowa

Mariusz

G. porozumienia ograniczającego konkurencję polegającą na uzgodnieniu przez

przedsiębiorców warunków składanych ofert, w szczególności w zakresie cen i

zasad postępowania w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na

„Oczyszczanie jezdni ulic Miasta P. w 2003 r.", doprowadziło do wyboru

uzgodnionego przez nich zwycięscy tego przetargu i stwierdził zaniechanie jej

stosowania oraz na podstawie art. 101 ust. l pkt 1 nałożył na przedsiębiorców kary,

w tym na powoda karę w wysokości 36 441 zł a na Aldonę W. karę w wysokości

7.718 zł.

Odwołania od powyższej decyzji wnieśli powód i Aldona W. W toku

postępowania przed Sądem Okręgowym kolejne terminy rozpraw były odraczane

na wniosek powoda składającego zaświadczenia lekarskie wystawiane przez

lekarzy różnych specjalności. Postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2007 r. Okręgowy

zobowiązał powoda do przedstawienia zwolnienia wydanego przez sądowego pod

rygorem nieuwzględnienia wniosku. Przed rozprawą dniu 21 kwietnia 2008 r.

wpłynęło zaświadczenie lekarskie wystawione przez lek. med. Piotrowskiego

stwierdzające, że powód nie może stawić się przed sądem i nie jest zdolny do

podróżowania, przewidywany termin wyleczenia 1-2 miesiące. Sąd Okręgowy

postanowił uznać nieobecność powoda za nieusprawiedliwioną.

Wyrokiem z 21 kwietnia 2008 r. Sąd Okręgowy - Sąd Ochrony Konkurencji i

Konsumentów oddalił odwołania powoda i Aldony W. od powyższej decyzji.

W dniu 31 lipca 2008 r. powód odebrał skierowane do niego przez Prezesa

Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wezwanie do zapłaty nałożonej kary,

do którego został załączony wyrok Sądu Okręgowego. W dniu 4 sierpnia 2008 r.

powód złożył wniosek o wydanie kserokopii wyroku z 21 kwietnia 2008 r. z

uzasadnieniem i skserowanie akt sprawy, a 7 sierpnia 2008 r. wniósł apelację od

wyroku Sądu Okręgowego oraz wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia

wskazując, że do 31 lipca 2008 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim i nie mógł

brać działu w postępowaniu.

Do

wniosku

załączone

zostały

kserokopie

zaświadczeń

lekarskich,

obejmujących okresy:

- 11.04,2008 - 24.04.2008 oraz 26.04.2008 - 5.05.2008 - zaświadczenie

wystawione przez specjalistę psychiatrę,

-

12.05.2008

-

23.05.2008

-zaświadczenie

wystawione

przez

specjalistę

reumatologa 24.06.2008 - 8.07.2008 - zaświadczenie wystawione przez specjalistę

chorób dziecięcych,

- 29.07.2008 - 31.07.2008 - wystawione przez lekarza medycyny oraz

zaświadczenie z dnia 19.03.2008 r. wystawione przez lekarza psychiatrę

stwierdzające niezdolność do udziału w postępowaniu sądowym przez 3 miesiące.

Sąd Okręgowy - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowieniem z dnia

14 października 2008 r. przywrócił Henrykowi S. termin do wniesienia apelacji.

Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 9 września 2009 r. odrzucił apelację

powoda.

W ocenie Sądu Apelacyjnego wniosek powoda o przywrócenie terminu do

wniesienia apelacji podlegał odrzuceniu jako złożony z uchybieniem tygodniowego

terminu wskazanego w art. 169 § 1 k.p.c., a zatem bezzasadne było uwzględnienie

wniosku.

Sąd Apelacyjny zważył, że wniosek o przywrócenie terminu do dokonania

czynności procesowej wnosi się w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny

uchybienia terminu. Jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia apelacji od

wyroku Sądu Okręgowego powód wskazywał na swoją chorobę trwającą do 31

lipca 2008 r. i obejmującą także datę rozprawy, na której wyrok został wydany. Z

załączonych do akt sprawy dokumentów nie wynika, aby powód przebywał na

zwolnieniu lekarskim w okresie od 23 maja 2008 r. do 24 czerwca 2008 r. i od 8

lipca 2008 r. do 29 lipca 2008 r.

Zatem

przeszkoda

uniemożliwiająca

powodowi

dokonanie

czynności

procesowej w postaci wniesienia apelacji ustała z dniem 23 maja 2008 r. i od tej

daty należy w ocenie Sądu Apelacyjnego liczyć bieg tygodniowego terminu do

złożenia wniosku o przywrócenie terminu.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że powód miał świadomość, iż niniejsze

postępowania jest w toku, otrzymywał wezwania na kolejne rozprawy wyznaczane

w ostatnim okresie w odstępach miesięcznych, zatem niezwłocznie po ustaniu

przyczyny uniemożliwiającej mu udział w postępowaniu winien podjąć działania w

celu ustalenia aktualnego stanu postępowania i podjęcia czynności niezbędnych

dla skutecznego wniesienia apelacji. Złożenie wniosku o przywrócenie terminu jest

czynnością procesową, zaś na stronie zobowiązanej do dokonania czynności

procesowej ciąży obowiązek zachowania należytej staranności, której miernikiem

jest obiektywnie oceniana staranność, jakiej można wymagać od strony właściwie

dbającej o swoje interesy procesowe (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23

listopada 2005 r. II CZ 103/05).Powód nie podjął żadnych czynności procesowych

w okresie, kiedy miał możliwość działania, zatem wniosek o przywrócenie terminu

do wniesienia apelacji z dnia 7 sierpnia 2008 r. należy uznać za spóźniony, a tym

samym podlegający odrzuceniu zgodnie z art. 171 k.p.c. Wniosek taki nie wywołuje

żadnych skutków, a tym samym apelacja powoda wniesiona z uchybieniem

terminowi określonemu w art. 369 § 2 k.p.c. podlega odrzuceniu na podstawie art.

370 k.p.c.

Powód zaskarżył w całości powyższe postanowienie Sądu Apelacyjnego

zażaleniem, zarzucając zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów

postępowania, tj. art. 373 w związku z art. 370 w związku z art. 168 § 1 w zw. z art.

233 § 1 k.p.c. poprzez niezasadne przyjęcie, iż zgromadzony w sprawie materiał

dowodowy

nie

stanowił

wystarczającego

dowodu uprawdopodobniającego

okoliczności uzasadniające wniosek o przywrócenie powodowi terminu do

wniesienia apelacji w niniejszej sprawie i niezasadne przyjęcie, że do uchybienia

przez powoda terminowi do wniesienia apelacji skutkującym jej odrzuceniem w

trybie ponownego badania warunków formalnych apelacji przez Sąd Apelacyjny w

trybie art. 373 k.p.c. doszło z przyczyn oczywiście przez niego zawinionych, w

sytuacji, gdy przedłożony przez powoda przy wniosku o przywrócenie terminu do

wniesienia apelacji materiał dowodowy jednoznacznie wskazywał na niezawinione

uchybienie terminowi z art. 369 § 1 k.p.c., a tym samym zasadne jego przywrócenie

przez Sąd Okręgowy.

Wskazując na powyższe podstawy wniósł o uchylenie w trybie art. 395 § 2

k.p.c. zaskarżonego postanowienia bez przesyłania akt Sądowi Najwyższemu i

rozpoznanie złożonej przez powoda apelacji, ewentualnie, w razie stwierdzenia

braku

podstaw

do

uchylenia

zaskarżonego

postanowienia

w

trybie

wewnątrzinstancyjnym, po przesłaniu akt sprawy Sądowi Najwyższemu, o

uchylenie zaskarżonego postanowienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie ma uzasadnione podstawy.

Z akt sprawy wynika bezspornie, że do wniosku o przywrócenie terminu

powód dołączył zaświadczenie lekarskie wystawione w dniu 19 marca 2008 r., że

przez okres 3 miesięcy, a zatem do 19 czerwca 2008 r., podlega leczeniu w

związku z depresją. Na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2008 r. przedłożono

zaświadczenia lekarskie z 17 kwietnia 2008 r., usprawiedliwiające nieobecność

powoda wraz z informacją, że przez okres 2 miesięcy, a zatem do 17 czerwca 2008

r. , poniedziałek, a nie jak przyjmują pełnomocnicy powoda do 23 czerwca, powód

nie może podróżować w związku z powikłaniami po chorobie oczu. Następnie

powód przedstawił zwolnienia lekarskie za okres od 24 czerwca do 8 lipca oraz od

8 lipca do 31 lipca 2008 r.

Z powyższego wynika, że w okresie od 19 czerwca (środa) do 24 czerwca

(poniedziałek) 2008 r. to jest w przez okres pięciu dni, brak było przeszkody do

wniesienia przez powoda apelacji z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej

wniesienia. Jednakże w terminie otwartym do podjęcia tej czynności procesowej, tj.

od dnia 24 czerwca 2008 r. rozpoczyna się okres przebywania powoda na

zwolnieniach lekarskich, który kończy się z dnie 31 lipca 2008 r. Należy zatem

przyjąć, że dopiero z tym dniem ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia

apelacji i od tego dnia rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin do wniesienia

przez powoda apelacji z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2008 r. III PK 27/08; OSNAPIUS

2010/5-6/63). W konsekwencji należy stwierdzić, że złożony przez powoda w dniu 7

sierpnia 2008 r. wniosek o przywrócenie terminu wraz z apelacją został wniesiony z

zachowaniem tego terminu.

W przepisach art. 168 § 1 k.p.c. i art. 169 k.p.c. przywrócenie terminu

obwarowane zostało nie tylko wymogami o charakterze merytorycznym, ale także

warunkami formalnymi, a w tym - wymogiem zachowania tygodniowego terminu

liczonego od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu do złożenia wniosku o

przywrócenie terminu. Ta ostatnia kwestia jako dotycząca dopuszczalności wniosku

o przywrócenie terminu podlega rozważeniu w pierwszej kolejności, zaś jej

rozstrzygnięcie na niekorzyść strony ubiegającej się o przywrócenie terminu czyni

zbędnym ustosunkowanie się do okoliczności mających świadczyć o merytorycznej

zasadności tego wniosku ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 marca

2000 r. II CKN 712/00).

Stosownie do art. 168 § 1 zdanie pierwsze k.p.c., jeżeli strona nie dokonała

w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi

przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 169 § 2 k.p.c. w piśmie zawierającym

wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wniosek ten

uzasadniające. Z przepisów tych wynika, że uprawdopodobnienie przez stronę

okoliczności mających uzasadniać wniosek o przywrócenie terminu może stanowić

podstawę do jego uwzględnienia dopiero wówczas, gdy dokonana przez sąd ocena

tych okoliczności wskazuje, że strona nie dokonała czynności w terminie bez swojej

winy w rozumieniu art. 168 § 1 k.p.c. Przepis art. 168 § 1 k.p.c. nie może być

interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż jest zasadą, że czynności procesowe

powinny być dokonywane w terminie. O braku winy strony można zatem mówić

tylko wtedy, gdy istniała jakaś przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi.

Przyczyna taka zachodzi wówczas, gdy dokonanie czynności w ogóle (w sensie

obiektywnym) było wykluczone, jak również w takich przypadkach, w których w

danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała dany

termin procesowy. Dlatego w każdym przypadku przy ocenie braku winy, jako

przesłanki przywrócenia terminu uchybionego przez stronę należy uwzględniać

wymaganie dołożenia należytej staranności człowieka przejawiającego dbałość o

swe własne życiowo ważne sprawy. Inaczej rzecz ujmując, brak winy w uchybieniu

terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności

konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej

można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., III CRN 448/71, OSP 1972, nr 7,

poz. 14) i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim

niedbalstwem (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 1974 r., II

CZ 149/74, OSPiKA 1975, nr 12, poz. 30). Przykładowo, o braku winy można

mówić w wypadku choroby strony czy jej pełnomocnika, która uniemożliwia

podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób, w

wypadku klęski żywiołowej, katastrofy, czy w wypadku udzielenia stronie mylnej

informacji przez pracownika sądu (por. między innymi postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 3 stycznia 1974 r., II CO 18/73, LEX nr 7372; z dnia 26

listopada 1996 r., II CKN 23/96, LEX nr 183026; z dnia 6 października 1998 r., II

CKN 8/98, LEX nr 50679; z dnia 12 lutego 1999 r., II UKN 667/98, OSNAPiUS

2000, nr 12, poz. 488 - notka; z dnia 17 czerwca 1999 r., I PKN 103/99, OSNAPiUS

2000, nr 19, poz. 719; z dnia 13 października 2005 r., IV CZ 91/05, LEX nr 186915;

z dnia 12 maja 2006 r., V CZ 29/06, LEX nr 200921; z dnia 19 maja 2006 r., III CZ

28/06, LEX nr 188379 z dnia 26 kwietnia 2007 r., III CZ 22/07, LEX nr 319631; z

dnia 14 kwietnia 2008 r., II PZ 4/08, LEX nr 470967).

W niniejszej sprawie, w której powód celem uprawdopodobnienia braku winy

przedkładał liczne zwolnienia lekarskie, należy mieć na uwadze, że nie każda

udokumentowana

zaświadczeniem

lekarskim

choroba

usprawiedliwia

przekroczenie terminu, bowiem za taką może być uznana tylko taka, która

rzeczywiście uniemożliwia podjęcie czynności procesowej (por. postanowienia: z

dnia 27 października 1998 r., I PKN 385/98, OSNP 1999/23/753; z dnia 5 sierpnia

2005 r., II PZ 20/05, OSNP 2006/13-14/214; z dnia 5 stycznia 2006 r., I UZ 38/05,

OSNP 2007/1-2/32). W postanowieniu z dnia 22 marca 2005 r. II PZ 5/05 Sąd

Najwyższy trafnie stwierdził, że choroba może stanowić uprawdopodobnienie

okoliczności uzasadniającej wniosek o przywrócenie terminu procesowego (art. 169

§ 2 k.p.c.), ale uwzględnienie takiego wniosku wymaga jednoznacznych ustaleń, że

wskazana jednostka chorobowa i dotyczące jej leczenia zalecenia medyczne

stanowiły niedającą się usunąć przeszkodę w zachowaniu uchybionego terminu.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.