III SW 21/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPismem z dnia 11 października 2000 r. Komitet Wyborczy Kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Tadeusza Wileckiego wniósł protest przeciwko wyborowi Prezydenta. Kwestionuje się w nim prawidłowość wyników wyborów ogłoszonych w dniu 10 października 2000 r. przez Państwową Komisję Wyborczą. Z obliczeń wnoszącego protest Komitetu Wyborczego wynika bowiem, że w województwie
Legislator headnote
AI generatedIII SW 21/00 · Sąd Najwyższy: Ponieważ nie potwierdziły się podniesione w proteście zarzuty, Sąd Najwyższy na podstawie art. 75 ust. 1 i 1a powołanej ustawy uznał protest za bezzasadny.
Full text
Postanowienie z dnia 23 października 2000 r.
III SW 21/00
Liczbę głosów oddanych na poszczególnych kandydatów ustala się wyłącznie na podstawie kart do głosowania (art. 61 ustawy z dnia 27 września
1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, jednolity tekst: Dz.U. z
2000 r. Nr 47, poz. 544).
Przewodniczący: SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Krystyna
Bednarczyk (sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 października 2000 r. sprawy z protestu Kazimierza A. przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z
udziałem uczestników postępowania: 1) Okręgowej Komisji Wyborczej w G., 2) Prokuratora Generalnego, 3) przedstawiciela Państwowej Komisji Wyborczej
p o s t a n o w i ł:
uznać protest za bezzasadny.
Uzasadnienie
Pismem z dnia 11 października 2000 r. Komitet Wyborczy Kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Tadeusza Wileckiego wniósł protest przeciwko
wyborowi Prezydenta. Kwestionuje się w nim prawidłowość wyników wyborów ogłoszonych w dniu 10 października 2000 r. przez Państwową Komisję Wyborczą. Z obliczeń wnoszącego protest Komitetu Wyborczego wynika bowiem, że w województwie
Pomorskim procent głosów oddanych na Aleksandra Kwaśniewskiego był niższy niż
podany w ogłoszeniu, a procent głosów oddanych na Andrzeja Olechowskiego i
Mariana Krzaklewskiego był wyższy niż podany w ogłoszeniu. Ponadto zarzuca się
wadliwe obliczenie głosów w Obwodowej Komisji Wyborczej [...] w G., gdyż jeden z
członków wnoszącego protest Komitetu osobiście oddał głos na Tadeusz Wileckiego,
a według protokołu wyborczego tej Komisji nikt nie głosował na tego kandydata.
W odpowiedzi na protest Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła, że nie
podawała wyników głosowania na obszarze województw, lecz wyniki z poszczególnych okręgów wyborczych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Pierwszy z podniesionych zarzutów nie ma uzasadnionych podstaw. W załączniku do obwieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 9 października
2000 r. o wynikach głosowania i wyniku wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 8 października 2000 r. (Dz. U. Nr 85, poz. 952) podano
między innymi liczbę ważnie oddanych głosów na poszczególnych kandydatów i stosunek procentowy do ogólnej liczby ważnych głosów. Dla województwa Pomorskiego
wynik ten podano z trzech okręgów wyborczych. W proteście nie wskazano, aby popełniono błąd w obliczeniu głosów w jednej lub kilku z okręgowych komisji wyborczych. Wnoszący protest powołuje się jedynie na własne odmienne obliczenia nie
wskazując przy tym, na podstawie jakich danych obliczenia te zostały dokonane.
Natomiast podane przez Państwową Komisję Wyborczą wyniki głosowania zostały
ustalone na podstawie sporządzonych przez okręgowe komisje wyborcze protokołów
zbiorczych wyników głosowania ze wszystkich obwodów. Podstawą obliczenia głosów w obwodach są karty do głosowania i jedynie na podstawie tych kart można
ustalić prawdziwą liczbę oddanych głosów (art. 61, 63, 66 ust. 1, 66d i 67 ustawy z
dnia 17 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, jednolity
tekst: Dz. U. z 2000 r. Nr 47, poz. 544). Inne metody obliczania ilości głosów mogą
jedynie doprowadzić do ustalenia rezultatu mniej lub bardziej zbliżonego do prawdziwego wyniku. Prawidłowość ustalenia liczby głosów przez Państwową Komisję Wyborczą nie została w żaden sposób podważona.
W celu sprawdzenia zasadności drugiego zarzutu dotyczącego nieprawidłowości w Obwodowej Komisji Wyborczej [...] w G. Sąd Najwyższy przeprowadził dowód z przesłuchania świadka Kazimierza A. oraz z protokołu głosowania i oryginałów
kart do głosowania w tej Komisji. Świadek Kazimierz A. zeznał, że oddał głos na Tadeusza Wileckiego przez postawienie krzyżyka przy nazwisku tego kandydata. Z
protokołu głosowania wynika, że przekazano 2.287 kart do głosowania. Liczba oddanych głosów wynosiła 1.600, w tym 1.594 głosów ważnych i 6 głosów nieważnych.
Kandydat Tadeusz Wilecki otrzymał 0 głosów. Po sprawdzeniu wszystkich kart do
głosowania okazało się, że 627 kart nie zostało wykorzystanych a liczba kart wykorzystanych wynosi 1600, co jest zgodne z protokołem komisji. Spośród sześciu głosów nieważnych na jednej z kart postawiono znak „x” przy nazwisku kandydata Tadeusza Wileckiego przy czym znak „x” został postawiony także przy nazwisku kandydata Lecha Wałęsy, a następnie nazwisko tego ostatniego kandydata oraz znak „x”
zostały przekreślone. Głos taki jest nieważny, gdyż zgodnie z art. 62 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy komisja uznaje za nieważne głosy oddane na kartach do głosowania,
na których wyborca umieścił znak „x” przy więcej niż jednym nazwisku kandydata.
Jeżeli świadek Kazimierz A. oddał głos na Tadeusza Wileckiego, to był to głos
nieważny. Na pozostałych kartach do głosowania z głosami ważnymi i nieważnymi
znak „x” figuruje przy nazwiskach innych kandydatów niż Tadeusz Wilecki. Wskazany w protokole wynik wyborów – 0 głosów na Tadeusza Wileckiego – okazał się
zgodny ze stanem faktycznym.
Ponieważ nie potwierdziły się podniesione w proteście zarzuty, Sąd Najwyższy na podstawie art. 75 ust. 1 i 1a powołanej ustawy uznał protest za bezzasadny.