Legislator Case Law & Legislation
III SW 152/03 AI generated

III SW 152/03 · Sąd Najwyższy

Case Number III SW 152/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie siedmiu sędziów

Legislator summary

AI generated

Uchwałą z dnia 11 sierpnia 2003 r. Państwowa Komisja Wyborcza postanowiła odrzucić sprawozdanie Polskiego Stronnictwa Ludowego o źródłach pozyskania wydatkach poniesionych ze środków Funduszu Wyborczego w 2002 r. z powodu naruszenia art. 24 ust. 4 ustawy o partiach politycznych przez pozyskanie dochodów z

Legislator headnote

AI generated

art. 157 § 2 k.c, art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, art. 11 Konstytucji; III SW 152/03 · Sąd Najwyższy: 2002 r. należności są pozyskanymi przez partię w 2002 r. dochodami z majątku, innymi niż określone w art. 24 ust. 4 ustawy o partiach politycznych, co zgodnie z art.

Keywords

AI generated
art. 157 § 2 k.c art. 31 ust. 3 Konstytucji RP art. 11 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 157 § 2 k.c
155 § 1 i art. 157 § 2 k.c., zobowiązały się zawrzeć w określonym
art. 31 ust. 3 Konstytucji RP
konstytucyjną zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP).
art. 11 Konstytucji
więc (zdaniem skarżącego) znajdować w nim treści, które nie są konieczne dla realizacji zasad i wartości, o których mowa w art. 11 i 13 Konstytucji.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego

z dnia 1 października 2003 r.

III SW 152/03

Nie następuje zbycie należących do partii politycznej składników majątku (art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 857 ze zm.), gdy dokonuje ona czynności

prawnej zobowiązującej (sprzedaż bez przeniesienia własności) i nie pozbywa

się definitywnie tych składników.

Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Teresa FlemmingKulesza (sprawozdawca), Andrzej Kijowski, Jerzy Kwaśniewski, Maria Tyszel,

Barbara Wagner, Andrzej Wasilewski.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 października 2003 r. skargi Polskiego Stronnictwa Ludowego na uchwałę Państwowej Komisji

Wyborczej z dnia 11 sierpnia 2003 r. w przedmiocie odrzucenia sprawozdania finansowego.

o d d a l i ł skargę.

Uzasadnienie

Uchwałą z dnia 11 sierpnia 2003 r. Państwowa Komisja Wyborcza postanowiła odrzucić sprawozdanie Polskiego Stronnictwa Ludowego o źródłach pozyskania

środków finansowych, w tym kredytach bankowych i warunkach ich uzyskania oraz o

wydatkach poniesionych ze środków Funduszu Wyborczego w 2002 r. z powodu naruszenia art. 24 ust. 4 ustawy o partiach politycznych przez pozyskanie dochodów z

majątku pochodzących z innych źródeł, niż wymienione w tym przepisie. W uzasadnieniu uchwały Państwowa Komisja Wyborcza podała, że Polskie Stronnictwo Ludowe w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 grudnia 2002 r. uzyskało „przychody/wpływy” w łącznej kwocie 107.921.536,16 zł. Kwota przychodów podana w sprawozdaniu o źródłach pozyskania środków finansowych ogłoszonym w Dzienniku

Urzędowym RP „Monitor Polski” Nr 31, poz. 415 wynosi 109.92.91,99 zł i została

skorygowana w postępowaniu przed Państwową Komisją Wyborczą z powodu pomyłek i błędów rachunkowych. 89% przychodów tej partii pochodzi ze sprzedaży

składników majątkowych. Partia złożyła Komisji 72 wypisy aktów notarialnych, w tym

68 dotyczących czynności , w których jej kontrahentem, określonym jako nabywca,

była Fundacja Rozwoju z siedzibą w Warszawie wykazująca związki personalne z

kierownictwem Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pozostałe 4 akty notarialne dotyczyły sprzedaży zdziałanych na rzecz innych podmiotów. Odnośnie do czynności

zdziałanych na rzecz Fundacji Rozwoju, określanych jako sprzedaż, Państwowa

Komisja Wyborcza ustaliła, że 68 umów zawartych od 17 października 2002 r. do 31

grudnia 2002 r. nie spowodowało zbycia nieruchomości. Są to umowy zobowiązujące

do przeniesienia własności, jednakże dopiero w przyszłości - za 10 lat. Nie są to zatem umowy zbycia, o jakich mowa w art. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy o partiach politycznych. Umowy te stanowią - w ocenie Państwowej Komisji Wyborczej - źródło pozyskania dochodu z majątku bez zbycia praw przysługujących Polskiemu Stronnictwu

Ludowemu do tego majątku. Dochody te mają postać rozłożonych w czasie rat na

poczet ceny przyszłego zbycia określonych składników majątkowych. Nie można ich

zaliczyć do rodzajów dochodów, jakie partia może osiągać zgodnie z art. 24 ust.4

ustawy o partiach politycznych (zawierającym wyczerpujące określenie rodzajów dochodów, jakie partia może uzyskiwać ze swego majątku). Należności Polskiego

Stronnictwa Ludowego z tych 68 umów powstały w 2002 r., a terminy ich zapłaty zostały rozłożone na 10 lat. Zgodnie z zasadami rachunkowości wyrażonymi w art. 6

ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (jednolity tekst: Dz.U. z

2002 r. Nr 76, poz. 694 ze zm.), w księgach rachunkowych danego roku obrotowego

należy ująć wszystkie osiągnięte w tym roku przychody, którymi zgodnie z art. 3 pkt

30 tej ustawy jest uprawdopodobnione powstanie w okresie sprawozdawczym korzyści ekonomicznych, o wiarygodnie określonej wartości, w formie zwiększenia wartości aktywów, zdefiniowanych w punkcie 12 tego artykułu jako kontrolowane przez

jednostkę zasoby majątkowe o wiarygodnie określonej wartości, powstałe w wyniku

przeszłych zdarzeń, które spowodują w przyszłości wpływ do jednostki korzyści ekonomicznych. Respektując te zasady, Polskie Stronnictwo Ludowe potraktowało należności powstałe w 2002 r. na skutek zawarcia tych 68 umów, jako przychody z tego

roku i uwzględniło je w sprawozdaniu o źródłach pozyskania środków finansowych w

2002 r.

Państwowa Komisja Wyborcza, dokonując oceny sprawozdania finansowego

Polskiego Stronnictwa Ludowego, stwierdziła, że pozyskane od Fundacji Rozwoju w

2002 r. należności są pozyskanymi przez partię w 2002 r. dochodami z majątku, innymi niż określone w art. 24 ust. 4 ustawy o partiach politycznych, co zgodnie z art.

38a ust. 2 pkt 4 tej ustawy jest podstawą do odrzucenia sprawozdania.

Polskie Stronnictwo Ludowe wniosło skargę na postanowienie Państwowej

Komisji Wyborczej w przedmiocie odrzucenia sprawozdania, zarzucając mu naruszenie art. 38a ust. 1 pkt 3 oraz ust. 2 pkt 4 w związku z art. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy z

dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że w pojęciu „dochody z majątku pochodzące ze zbycia należących do partii politycznej składników majątkowych” (art.

24 ust. 1 pkt 3 ustawy o patiach politycznych) nie mieszczą się świadczenia pieniężne, do których otrzymania partia polityczna uprawniona jest na podstawie zawartej w formie aktu notarialnego umowy sprzedaży nieruchomości, w której strony,

stosownie do art. 155 § 1 i art. 157 § 2 k.c., zobowiązały się zawrzeć w określonym

przez nie terminie porozumienie obejmujące ich bezwarunkową zgodę na niezwłoczne przejście własności, które to świadczenia mają być spełnione w terminach oznaczonych w akcie notarialnym następujących w okresie między wydaniem nieruchomości a zawarciem porozumienia, o którym mowa w art. 157 § 2 k.c., a także w

przyjęciu, że w pojęciu „pozyskiwania środków z innych źródeł niedozwolonych” (art.

38a ust. 2 pkt 4 ustawy o partiach politycznych) mieści się również taka sytuacja, w

której partia polityczna nie otrzymała w danym roku, którego dotyczy sprawozdanie,

świadczenia pieniężnego, gdyż termin spełnienia tego świadczenia został oznaczony

w akcie notarialnym i przypada dopiero na lata następne, a Państwowa Komisja Wyborcza nie uznała tych świadczeń za dochody, o których mowa w art. 24 ust. 4

ustawy o partiach politycznych. Polskie Stronnictwo Ludowe wniosło o uznanie skargi

za zasadną.

W uzasadnieniu skargi Polskie Stronnictwo Ludowe podniosło, że tylko cztery

spośród umów zawartych przez nie z Fundacją Rozwoju zawarte zostały po 31 października 2002 r., a więc w okresie obowiązywania art. 24 ust. 4 ustawy o partiach

politycznych w obecnym brzmieniu. Przepis ten „z przyczyn oczywistych” nie może

więc stanowić wzorca dla prawnej oceny dochodów pozyskiwanych na podstawie

umów sprzedaży zawartych przed 1 listopada 2002 r. Z tytułu umów zawartych po tej

dacie nie wpłynęły na rachunek PSL w 2002 r. żadne kwoty, gdyż terminy spełnienia

świadczeń pieniężnych przypadały dopiero na lata następne. Zakwestionowane

przez Państwową Komisję Wyborczą umowy charakteryzują się tym, że nieruchomości zostały wydane nabywcy, który uzyskał prawo pobierania korzyści. Cena nie została zapłacona, a własność nie została przeniesiona. Nabywcy przysługuje roszczenie o złożenie oświadczenia woli przez zbywcę, które to roszczenie może być ujawnione w księdze wieczystej. Zbywcy będą wprawdzie przysługiwały atrybuty prawa

własności, ale będzie mógł je realizować jedynie wtedy, gdy nabywca nie wykona

obowiązków nałożonych na niego umowami zobowiązującymi do przeniesienia własności. Partia polityczna, zbywając należące do niej składniki majątkowe może skorzystać ze wszystkich rozwiązań cywilnoprawnych, dotyczących zbywania majątku,

jeśli tylko zbywanie to nie dokonuje się w ramach działalności gospodarczej. Przepis

art. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy o partiach politycznych winien być wykładany zgodnie z

konstytucyjną zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). Nie można

więc (zdaniem skarżącego) znajdować w nim treści, które nie są konieczne dla realizacji zasad i wartości, o których mowa w art. 11 i 13 Konstytucji. W art. 24 ust. 4 pkt

3 ustawy o partiach politycznych ustawodawcy chodziło o to, aby to, co określa jako

„dochody z majątku”, wykazywało ścisły związek z transakcją, której treścią jest

przesunięcie określonych aktywów z majątku partii politycznej do majątku jej kontrahenta. Termin normatywny „zbycie składników majątkowych” zawarty w dyspozycji

art. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy o partiach politycznych może oznaczać także zespół

(kilka) czynności prawnych skutkujących przeniesieniem własności składnika majątkowego. Tym samym - w ocenie skarżącego - dochód ze zbycia składników majątkowych partii politycznych oznacza dochód ze wszystkich czynności prawnych i zdarzeń związanych z przeniesieniem własności danego składnika majątkowego. Także

wykładnia celowościowa i funkcjonalna art. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy o partiach politycznych uzasadnia twierdzenie, że dochodem ze zbycia składnika majątkowego są

wszystkie dochody związane z przeniesieniem jego własności (w tym zaliczki, zadatki, przedpłaty), a nie tylko dochody związane z czynnością prawną, która bezpośrednio wywiera skutek rozporządzający i powoduje przejście własności składnika

majątkowego. W 2002 r. Polskie Stronnictwo Ludowe nie otrzymało żadnej kwoty z

tytułu zakwestionowanych umów, a zatem w 2002 r. nie nastąpiło żadne zdarzenie

prawne, które może być w odniesieniu do Polskiego Stronnictwa Ludowego uznane

za „inne źródło niedozwolone” pozyskiwania środków w rozumieniu art. 38a ust. 2 pkt

4 in fine ustawy o partiach politycznych. Skarżący podniósł, że Państwowa Komisja

Wyborcza wydała postanowienie po terminie oznaczonym w art. 38a ust. 1 ustawy o

partiach politycznych.

W odpowiedzi na skargę Państwowa Komisja Wyborcza podniosła, że jej zdaniem, „zbycie”, o którym mowa w art.. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy o partiach politycznych,

jest rozporządzeniem, którego celem i bezpośrednim skutkiem jest przeniesienie

prawa majątkowego (własności). W umowach zawartych z Fundacją Rozwoju nie

doszło do przeniesienia własności nieruchomości, a jedynie do zaciągnięcia zobowiązania przeniesienia własności pod warunkiem dokonania określonych wpłat na

rzecz partii, a w niektórych umowach pod dodatkowym warunkiem uzyskania przez

PSL prawa wieczystego użytkowania nieruchomości oraz z zastrzeżeniem 10-letniego terminu. Zdaniem Państwowej Komisji Wyborczej, nie nastąpiło więc zbycie

składnika majątku, a powstał dochód wykazany w sprawozdaniu finansowym.

Umowy zawarte z Fundacją Rozwoju zawierają postanowienia pozwalające Polskiemu Stronnictwu Ludowemu na odstąpienie od umowy, jeżeli Fundacja opóźni się z

zapłatą którejkolwiek raty ceny. Państwowa Komisja Wyborcza podniosła, że jej zdaniem termin na przyjęcie bądź odrzucenie sprawozdania jest terminem instrukcyjnym, a do jego przekroczenia przyczyniło się Polskie Stronnictwo Ludowe dokonując

zmian i korekt w złożonym sprawozdaniu, a nadto zaistniała konieczność wyjaśniania

niektórych okoliczności związanych ze sprawozdaniem. Państwowa Komisja Wyborcza dołączyła do odpowiedzi na skargę akta sprawy zawierające zaskarżoną

uchwałę oraz sprawozdanie i jego dwie poprawione wersje dołączane przez Stronnictwo do korespondencji nadsyłanej do Państwowej Komisji Wyborczej, opinię biegłego rewidenta, złożone przez skarżącego dokumenty dotyczące nieruchomości

sprzedanych Fundacji Rozwoju i akty notarialne umów sprzedaży, odpis z rejestru

fundacji i dwa artykuły zamieszczone w dzienniku „Rzeczpospolita”.

Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło pismo procesowe, w którym podało, że

jedna z umów zawartych z Fundacją Rozwoju została rozwiązana „bezzwłocznie po

tym kiedy okazało się, że warunek ziścić się nie może”, przy czym partia nie otrzymała z tytułu tej umowy żadnych „spłat”. Do pisma dołączone zostały trzy opinie

podpisane przez czterech profesorów prawa dla potwierdzenia zasadności stanowiska skargi w kwestii interpretacji art. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy o partiach politycznych.

Państwowa Komisja Wyborcza podtrzymała swe stanowisko, podnosząc, że z

treści wszystkich umów zawartych z Fundacją Rozwoju wynika, że ich celem nie było

przeniesienie własności to jest zbycie, lecz przeniesienie posiadania czyli uzyskiwania nadal dochodów z czynszów za wynajmowanie tego majątku pobieranych za pośrednictwem Fundacji. „Raty ceny sprzedaży” są w istocie dochodami, których źródłem jest wynajmowanie nieruchomości stanowiących nadal własność Stronnictwa.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie Polskiego Stronnictwa

Ludowego na podstawie art. 38a ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 857 ze zm.), uznawszy,

że partia ta w 2002 roku, za który złożyła sprawozdanie, pozyskała środki finansowe

z niedozwolonych źródeł w rozumieniu tego przepisu. Za niedozwolone źródło uznała

bowiem czynności prawne zdziałane przez partię z Fundacją Rozwoju, które w ocenie Komisji, nie mogą być zakwalifikowane jako zbycie składników majątku partii.

Czynności te - umowy sprzedaży - dotyczyły nieruchomości należących do partii. Jedynym dopuszczalnym sposobem (w świetle art. 24 ust. 4 ustawy o patiach politycznych ) uzyskania dochodu z tego składnika majątku było jego zbycie. Skarga partii

zawiera polemikę ze stanowiskiem Państwowej Komisji Wyborczej z przedstawieniem odmiennej interpretacji wskazanych przepisów ustawy o partiach politycznych.

Ponieważ stan faktyczny sprawy nie był sporny, rozpoznanie skargi sprowadzało się

do dokonania wykładni dwóch pojęć użytych w ustawie o partiach politycznych : pojęcia „zbycie” i pojęcia „pozyskanie środków finansowych”. Pojęcia te nie zostały w

ustawie zdefiniowane.

Analizowany przepis art. 24 ustawy został w poważnym stopniu zmieniony w

2001 r. (ustawą z dnia 12 kwietnia 2001 r. - Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Dz.U. Nr, 46 poz.499).

Równolegle z wprowadzeniem subwencjonowania partii z budżetu państwa wprowadzono katalog dopuszczalnych sposobów osiągania dochodów z majątku partii. W

ustępie 4 podano, że partia może osiągnąć dochód ze zbycia należących do niej

składników majątku. W odniesieniu do nieruchomości jest to jedyny dopuszczalny

sposób osiągania dochodu, nie jest dopuszczalnym sposobem pobieranie pożytków,

także cywilnych. Trzeba przy tym podkreślić, że przepis ten miał wyjątkowo długi

okres vacatio legis, wszedł w życie dopiero 1 listopada 2002 r. Ustawodawca pozo-

stawił partiom długi czas (około półtora roku) na dostosowanie finansów do nowej

regulacji prawnej.

Zgodnie z przyjętymi regułami wykładni, poszukiwanie odpowiedzi na pytanie

o rozumienie zwrotu „zbycie” należy rozpocząć od wykładni językowo-logicznej. Znaczenie prawne używanych w aktach prawnych zwrotów nie powinno w miarę możności odbiegać od ich rozumienia w zwykłym, potocznym użyciu. Zbyciem nazywa się

przeniesienie, najczęściej odpłatne, rzeczy lub prawa na rzecz innego podmiotu. Do

istotnych cech takiej czynności należy niewątpliwie jej ostateczność. W zwykłym, językowym rozumieniu nie sposób mówić o zbyciu wówczas, gdy nie mamy do czynienia z ostatecznym, definitywnym pozbyciem się jakiegoś składnika majątku. Na gruncie wykładni językowej nie ma podstaw do nadawania takiego znaczenia interpretowanemu zwrotowi, które ograniczałoby jego rozumienie do określonej umowy lub

czynności. Nieuprawnione byłoby zatem twierdzenie, że zbycie oznacza wyłącznie

sprzedaż. Chodzi jednakże o takie zadysponowanie, które nie pozwala na powrót

danego składnika majątku do zbywającego. W warstwie językowej synonimem zbycia jest bowiem pozbycie się tego, co do danego podmiotu należy.

Wypełnienie treścią normatywną interpretowanego ustawowego zwrotu wymaga w rozważanym przypadku sięgnięcia do wykładni systemowej. Występuje on w

ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jednolity tekst:

Dz.U. z 2000 r Nr 46, poz.453 ze zm.). W odniesieniu do rozpatrywanej skargi jest

przy tym istotne to, że w tej ustawie - jak na to wskazuje już jej nazwa - odnosi się to

pojęcie do nieruchomości. O zbyciu (zbywaniu) nieruchomości jest mowa w przepisach regulujących prawo pierwszeństwa w nabyciu (art. 34) oraz zbywanie bezprzetargowe (art. 37). Na tle tych przepisów rozumienie „zbycia” wzbudziło kontrowersje,

zwłaszcza gdy chodzi o powstanie prawa pierwszeństwa. W piśmiennictwie odnoszącym się do instytucji zbycia w rozumieniu tej ustawy podnoszono, że przez zbycie

należy rozumieć czynność prawną rozporządzającą. Taki pogląd przedstawiali M.

Nazar („Sprzedaż lokali z gminnego zasobu nieruchomości”, Rejent 1998 nr 12, s.

139) i W. Nalaskowski („Zbycie nieruchomości - różne formy obrotu”, Przegląd Sądowy 2002 nr 7-8, s. 190- 192). Czynności prawne zobowiązujące nie mogą być

uznane za spełniające konieczne cechy zbycia. Natomiast na tle Kodeksu cywilnego

i ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (jednolity tekst: Dz.U. z

1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.) w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i Sądu

Najwyższego również znalazły się wypowiedzi analizujące pojęcie „zbycie”. I tak w

wyroku z dnia 25 lutego 1999 r. (K 23/98 OTK 1999 nr 2, poz. 103) Trybunał Konstytucyjny jako zbycie określił rozporządzenie prawem (do lokalu) obejmujące

wszystkie formy przenoszenia praw majątkowych występujących na gruncie prawa

cywilnego (w tym również prawa rodzinnego), a przede wszystkim sprzedaż prawa

do lokalu. Akcent w tej wypowiedzi położony został na rozporządzenie prawem. Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 4 kwietnia 1986 r. ( II CR 36/86 OSNC 1987 z. , poz. 83)

wskazał, że zbycie spółdzielczego prawa do lokalu jest czynnością prawną rozporządzającą, u podstaw której leży zawsze bądź umowa zobowiązująca (sprzedaż, zamiana, darowizna), bądź inne zdarzenie. Z przedstawionych poglądów judykatury i

doktryny wynika, że jako zbycie nie może być traktowana czynność prawna zobowiązująca. Rozporządzenie należy do istoty pojęcia zbycia. W piśmiennictwie wyrażony

został też pogląd, iż ustanowienie wieczystego użytkowania nie może być uznane za

zbycie nieruchomości, nie jest synonimem zbycia w „języku etnicznym” (W. Nalaskowski op.cit.). Jak wiadomo, ustanowienie wieczystego użytkowania prowadzi do

daleko idącego ograniczenia prawa własności. Okoliczności faktyczne związane ze

sposobem zadysponowania majątkiem przez Polskie Stronnictwo Ludowe są o tyle

podobne do ustanowienia wieczystego użytkowania, że również doszło w wyniku

umów zawartych z Fundacją Rozwoju do przeniesienia na jej rzecz większości praw

składających się na prawo własności, poza samą własnością. Można zatem bronić

poglądu, że w przypadku prawa własności, nie mamy do czynienia z jego „zbyciem”

w razie nawet najbardziej istotnego ograniczenia lub obciążenia, czyli „zbycia” większości atrybutów tego prawa w drodze czynności prawnej.

Powyższe rozważania prowadzą do następujących wniosków. Zastosowanie

wykładni językowo-logicznej i zastosowanie wykładni systemowej pozwala na skonstruowanie takiego rozumienia pojęcia „zbycie” użytego w art. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy

o partiach politycznych, zgodnie z którym cechą konieczną tego pojęcia jest definitywność przeniesienia prawa, a czynność prawna zbycia nie może być czynnością

jedynie zobowiązującą, zbycie może być dokonane tylko w drodze czynności prawnej

rozporządzającej. Umowy sprzedaży zawarte między Polskim Stronnictwem Ludowym a Fundacją Rozwoju nie doprowadziły do zbycia składników majątku należących do tej partii w rozumieniu art. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy o partiach politycznych.

Sprzedaż nieruchomości bez przeniesienia ich własności na nabywcę nie jest czynnością prawną rozporządzającą, nie doszło zatem do zbycia prawa stanowiącego

składnik majątku, a jedynie do jego ograniczenia, co nie jest wystarczające. Zagwa-

rantowanie kupującemu prawa żądania przeniesienia na niego własności nieruchomości pozbawione jest istotnego znaczenia, gdyż Polskie Stronnictwo Ludowe z łatwością może odstąpić od zawartej umowy, gdy Fundacja spóźni się z płatnością którejkolwiek z ustalonych rat. Nie można więc powiedzieć, że dokonana czynność w

definitywny sposób pozbawia partię należącego do niej składnika majątku.

Przyjętemu rozumieniu wykładanego przepisu nie sprzeciwia się też wzgląd

na jego funkcję. Przeciwnie, zastosowanie wykładni funkcjonalnej wzmacnia przekonanie o jego słuszności. Wbrew temu, co podnosi skarżący, norma zawarta w art. 24

ustawy o partiach politycznych ma nie tylko służyć jawności finansowania partii, zagwarantowanej konstytucyjnie. Wydaje się, że temu celowi służą w większym stopniu

inne przepisy ustawy. Ograniczenie sposobów osiągania dochodów z majątku partii

ma na celu przede wszystkim zapewnienie prawidłowego funkcjonowania demokratycznych instytucji państwa. Partie uczestniczą w wyborach, wchodzą w skład władzy

ustawodawczej, tworzą organa władzy wykonawczej, ich związki ze sferą działalności gospodarczej muszą więc podlegać ograniczeniom dla unikania powstania

choćby pozorów związków korupcjogennych. Korupcja stała się bowiem jednym z

najpoważniejszych zagrożeń dla demokracji. Przeciwdziałaniu zagrożeniom korupcyjnym służy nie tylko jawność finansowania partii politycznych, ale i limitowanie ich

aktywności gospodarczej. Stąd też nie sprzeciwia się funkcji przepisu art. 24 ustawy

o partiach politycznych przedstawione rozumienie użytego w tym przepisie pojęcia

„zbycie”.

Polskie Stronnictwo Ludowe nie zbyło składników swego majątku w 2002 r.

Pozostaje więc do rozstrzygnięcia, czy w roku objętym sprawozdaniem pozyskało

środki finansowe ze źródeł niedozwolonych, czyli z takiego zadysponowania nieruchomościami, które nie może być uznane za ich zbycie, skoro w 2002 r. nie uzyskało

od Fundacji Rozwoju żadnych kwot z tytułu zawartych umów, żadne kwoty nie były w

tym roku wymagalne. Dla udzielenia twierdzącej odpowiedzi na tak postawione pytanie wystarcza w zasadzie fakt, że sama partia wykazała w złożonym przez siebie

sprawozdaniu sumy, na które opiewały umowy jako środki finansowe uzyskane w

2002 r. Za sprawozdanie może być uznana tylko ta jego wersja, która została złożona w określonym ustawowo terminie i opublikowana w Monitorze Polskim, zgodnie z

dyspozycją ustawową. Można uznać za dopuszczalne jedynie prostowanie oczywistych omyłek w późniejszym terminie. Nie może być natomiast uznane za dopuszczalne składanie kolejnej wersji sprawozdania, różniącej się od opublikowanej o po-

nad 90 milionów złotych w kwocie przedstawionej jako pozyskane w danym roku

środki finansowe. Takie sprostowane „sprawozdanie” pozbawione jest jakiegokolwiek

znaczenia prawnego. Skarżący podnosi, że wykazał w sprawozdaniu całość kwot, na

jakie opiewały umowy zawarte z Fundacją dla zachowania wymagań przewidzianych

w ustawie o rachunkowości. Jest to rozumowanie godne aprobaty. Nie można bowiem uznać za usprawiedliwione takie rozumienie pojęcia środki finansowe użytego

w ustawie o partiach politycznych, które pozostawałoby w sprzeczności z zasadami

rachunkowości obowiązującymi partie. Nie można - inaczej tę kwestię ujmując przyjąć, że środki ujęte w księgach rachunkowych partii nie są środkami, które ona

pozyskała. Jawność finansowania partii politycznych polega między innymi na precyzyjnych zasadach prowadzenia jej księgowości. Uzasadnia to wniosek, że te kwoty,

które są zgodnie z przepisami ustawy o rachunkowości uznawane za przychód, i jako

takie przypisywane w księgach rachunkowych partii, są jednocześnie środkami pozyskanymi w danym roku. Odmienne rozumowanie prowadziłoby do efektów niemożliwych do zaakceptowania. Jawność finansowania partii, o której jest mowa w art. 11

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, byłaby fikcją wówczas, gdyby można było te

same kwoty umieszczać w księgach w danym roku, a w innym roku wykazywać w

sprawozdaniu o źródłach pozyskania środków finansowych. Rozumowanie przedstawione w skardze mogłoby być zrozumiane jako prowadzące do wniosku o

sprzeczności z ustawą sposobu finansowania Polskiego Stronnictwa Ludowego w

innym ujęciu. Jak wynika z dołączonych aktów notarialnych Stronnictwo to sprzedało

co najmniej jedną nieruchomość stanowiącą jej siedzibę (chodzi o prawa do nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. Grzybowskiej 4). Od czasu zawarcia

umowy, a zatem również w 2002 r., jak należy domniemywać, Polskie Stronnictwp

Ludowe nadal korzystała z tej nieruchomości chociażby dla własnych potrzeb. Jeżeli

rozliczenie z tego tytułu mieści się w skalkulowaniu ustalonych w umowie „rat”, to

również dotyczą one 2002 r., chociaż są płatne w roku następnym.

Podnoszony w skardze argument odnoszący się do zgodności z prawem

umów zawartych przed 1 listopada 2002 r. nie może mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia skargi. Przede wszystkim nie jest sporne, że część umów zawarta została po

tej dacie, a to już wystarcza do oddalenia skargi. Data zawarcia umów, w szczególności to, czy sprzedaż miała miejsce przed wejściem w życie znowelizowanego

przepisu art. 24 ust. 4 ustawy o partiach politycznych, zdaniem Sądu Najwyższego,

nie ma istotnego znaczenia. Nie same umowy bowiem muszą odpowiadać ustawo-

wemu pojęciu czynności zbycia. Istotne jest, że po wejściu w życie nowelizacji, czyli

po 1 listopada 2002 r., niedozwolone było osiąganie z nieruchomości stanowiących

składnik majątkowy partii dochodów innych niż pochodzące z ich zbycia, bez

względu na to, kiedy powstało źródło tych dochodów. Ustawodawca limitując źródła

dochodów właśnie dlatego przewidział tak długi okres dostosowawczy, by, jak już

powiedziano, partie dostosowały swe finanse do nowej regulacji prawnej. W dacie

zawierania wszystkich umów przepis art. 24 ustawy o partiach politycznych był już

składnikiem treści ustawy, jedynie nie wszedł jeszcze w życie. Partia zawierając

umowy tuż przed wejściem w życie przepisu musiała się liczyć z tym, że dochód, którego źródłem będą te umowy, będzie podlegał rygorom znowelizowanej ustawy.

Przeciwne rozumowanie mogłoby doprowadzić do aprobaty osiągania przez partie

dochodów z najmu po 1 listopada 2002 r., jeżeli umowy najmu zawarte były przed tą

datą. Takie rozumowanie w oczywisty sposób stawiałoby pod znakiem zapytania

sens nowelizacji.

Z powyższych względów skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 38b w

związku z art. 34b ust. 2 i 3 ustawy o partiach politycznych.