III SW 117/10 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedW proteście wyborczym z dnia 8 lipca 2010 r. Andrzej J. zarzucił, że: 1) minister właściwy do spraw administracji publicznej wydał na podstawie art. 29 ustawy o wymogów tego przepisu ustawowego, względnie nie zostało należycie wykonane.
Legislator headnote
AI generatedart. 129 ust. 2 Konstytucji RP, art. 62 ust. 1 Konstytucji RP; III SW 117/10 · Sąd Najwyższy: chodzi o następujące przepisy ustawy: art. 33, 34 pkt 1 i 39a pkt 1 - odnośnie do zaświadczeń o prawie do głosowania, art. 52 - co do sposobu głosowania i art. 49 ust.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Postanowienie z dnia 15 lipca 2010 r.
III SW 117/10
Umożliwienie głosowania po zamknięciu lokalu wyborczego osobom,
które przybyły do niego na krótko przed godziną 2000, nie narusza art. 49 ust. 1
ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 72, poz. 467 ze zm.).
Przewodniczący SSN Andrzej Wróbel, Sędziowie SN: Halina Kiryło, Jolanta
Strusińska-Żukowska (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 lipca 2010 r.
sprawy z protestu wyborczego Andrzeja J. przeciwko ważności wyborów prezydenckich, przy udziale: 1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, 2) Prokuratora Generalnego
p o s t a n o w i ł:
1) wyrazić opinię, że zarzut protestu naruszenia art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 27
września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst:
Dz.U. z 2010 r. Nr 72, poz. 467) nie jest zasadny;
2) pozostawić bez dalszego biegu protest w odniesieniu do pozostałych zarzutów.
Uzasadnienie
W proteście wyborczym z dnia 8 lipca 2010 r. Andrzej J. zarzucił, że: 1) minister właściwy do spraw administracji publicznej wydał na podstawie art. 29 ustawy o
wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej rozporządzenie, które nie spełniło
wymogów tego przepisu ustawowego, względnie nie zostało należycie wykonane.
„Wadliwość ujawniła się w zakresie określenia wzoru oraz sposobu wydawania zaświadczeń o prawie do głosowania, a w szczególności: poszczególne urzędy wydawały zaświadczenia o prawie do głosowania na drukach różnorodnych; w wielu wy-
padkach osoby, które podpisywały z ramienia poszczególnych urzędów wydawane
zaświadczenia były osobami, które nie ujawniały wydziału, w którym pełniły swe
funkcje; nie zostało jednoznacznie określone, kto w urzędach posiada prawo do wydawania zaświadczeń; w wielu wypadkach zaświadczenia nie były opatrzone pieczęcią poszczególnych urzędów, zwykle nie było pieczęci okrągłych; w przeważającej
liczbie przypadków wydawano zaświadczenia na drukach przy braku ich ścisłego
zarachowania lub kolejnej numeracji; w wytycznych dla obwodowych komisji wyborczych nie określono wzoru tych zaświadczeń, ani nie przedstawiono takich wzorów
przewodniczącym i zastępcom obwodowych komisji wyborczych na przeprowadzonych szkoleniach”. Zdaniem wnoszącego protest, „sytuacja ta umożliwiała łatwe powielanie zaświadczeń i głosowanie przez niektóre osoby w wielu lokalach wyborczych”; 2) „na szkoleniach przewodniczących i zastępców obwodowych komisji wyborczych przedstawiano sposób głosowania polegający na zaznaczeniu znaku „+” w
kratce przy kandydacie jako głos nieważny. W konsekwencji w wielu wypadkach
podczas liczenia głosów obwodowe komisje wyborcze uznawały za głosy ważne jedynie te, w których dokonano zakreślenia kratki literą „x”, a uznawano za nieważne
głosy oznaczone w kratce znakiem „+”; 3) „Państwowa Komisja Wyborcza nie wydała
zarządzenia o przedłużeniu ciszy wyborczej, pomimo zaistnienia w wielu przypadkach w Polsce głosowania znacznie po godz. 20.00”.
Państwowa Komisja Wyborcza wyraziła opinię, że zarzuty protestu są bezzasadne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 129 ust. 2 Konstytucji RP wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na zasadach określonych w ustawie. Ustawa z dnia 27 września
1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz.U. z
2010 r. Nr 72, poz. 467, zwana dalej ustawą) stanowi w art. 72 ust. 1, że przeciwko
wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej może być wniesiony protest z powodu naruszenia przepisów ustawy albo z powodu dopuszczenia się przestępstwa
przeciwko wyborom, jeżeli to naruszenie lub przestępstwo miało wpływ na wynik
wyborów. Zgodnie z art. 73 ust. 3 ustawy, wnoszący protest powinien sformułować w
nim zarzuty i przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera te zarzuty.
Wnoszący protest nie odniósł swoich zarzutów wprost do żadnego z przepisów
ustawy, ale na podstawie okoliczności przez niego opisanych można stwierdzić, iż
chodzi o następujące przepisy ustawy: art. 33, 34 pkt 1 i 39a pkt 1 - odnośnie do zaświadczeń o prawie do głosowania, art. 52 - co do sposobu głosowania i art. 49 ust.
1 - odnośnie do czasu trwania głosowania. Zarówno jednak w zakresie dotyczącym
głosowania na podstawie zaświadczeń, jak i uznawania za nieważne głosów oddanych przez postawienie znaku „+” w kratce przy nazwisku kandydata, wnoszący
protest ani nie skonkretyzował swoich zarzutów, ani też nie przedstawił i nie wskazał
żadnych dowodów na ich poparcie. Twierdzenia, iż występujące - zdaniem wnoszącego protest - nieprawidłowości przy wydawaniu zaświadczeń o prawie do głosowania umożliwiały „łatwe powielanie zaświadczeń i głosowanie przez niektóre osoby w
wielu lokalach wyborczych” i że „w wielu wypadkach podczas liczenia głosów obwodowe komisje wyborcze uznawały za głosy ważne jedynie te, w których dokonano
zakreślenia kratki literą „x”, a uznawano za nieważne głosy oznaczone w kratce znakiem „+”;” nie zostały zatem nawet uprawdopodobnione, wobec czego Sąd Najwyższy pozostawił je bez dalszego biegu stosownie do art. 74 ust. 1 ustawy.
Odnośnie natomiast do zarzutu „niewydania zarządzenia o przedłużeniu ciszy
wyborczej”, wskazać należy, że żaden przepis ustawy nie upoważnia jakiegokolwiek
organu do przedłużenia ciszy wyborczej. Zgodnie z art. 76c ustawy, zakaz podawania do publicznej wiadomości wyników przedwyborczych badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań wyborczych i wyniku wyborów oraz
wyników sondaży wyborczych przeprowadzonych w dniu głosowania obowiązuje na
24 godziny przed dniem głosowania aż do zakończenia głosowania. W myśl art. 49
ust. 1 ustawy, głosowanie odbywa się zaś w lokalu obwodowej komisji wyborczej w
ciągu jednego dnia bez przerwy, pomiędzy godziną 6.00 a 20.00. W myśl art. 59 ust.
1 ustawy, gdyby wskutek nadzwyczajnych wydarzeń głosowanie było przejściowo
uniemożliwione, obwodowa komisja wyborcza może zarządzić jego przerwanie,
przedłużenie albo odroczenie do następnego dnia. Uchwała w tej sprawie powinna
być natychmiast podana do publicznej wiadomości, przekazana okręgowej komisji
wyborczej, wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta) oraz przesłana Państwowej
Komisji Wyborczej za pośrednictwem komisji okręgowej. W takich sytuacjach następuje też rzeczywiste „przedłużenie” ciszy wyborczej poza godzinę 20.00 do czasu
zakończenia głosowania.
Jak wynika z informacji Państwowej Komisji Wyborczej, żadna obwodowa komisja wyborcza nie podjęła uchwały o przedłużeniu głosowania. Tym samym nie nastąpiło również ustawowe przedłużenie ciszy wyborczej. Od sytuacji opisanej hipotezą art. 59 ust. 1 ustawy, polegającej na wydłużeniu określonych przepisem godzin
otwarcia lokali wyborczych, należy natomiast odróżnić przypadki oddawania głosów
po godzinie 20.00 przez wyborców przybyłych do lokali wyborczych tuż przed ich
zamknięciem. Jest rzeczą oczywistą, iż osoby takie - dla zrealizowania swojego
prawa wyborczego - muszą mieć możliwość oddania głosu nawet po zamknięciu lokalu obwodowej komisji wyborczej. W przeciwnym razie, dla zapewnienia oddania
wszystkich głosów do godziny 20.00, konieczne byłoby zamknięcie lokali wyborczych
przed tą godziną (co naruszałoby art. 49 ust. 1 ustawy) albo niewydawanie kart do
głosowania części wyborców przybyłych do lokali wyborczych na krótko przed ich
zamknięciem. Taka praktyka stanowiłaby naruszenie art. 4 ustawy, który stanowi, że
wybory są równe; wyborcy biorą udział w wyborach na równych zasadach. Wynikająca z tego przepisu zasada równości odnosi się do równego udziału każdego wyborcy
w wyborach według równej siły (jednakowej mocy) indywidualnych aktów wyborczych, których suma wpływa na ustalenie ostatecznego wyniku wyboru Prezydenta
RP, przeciwko któremu uprawniony wyborca może wnieść protest wyborczy. Zasada
równości wyborów to jedna z podstawowych zasad prawa wyborczego w państwie
demokratycznym. Równość wyborów może być interpretowana w aspekcie formalnym i materialnym. Materialna równość to jednakowa dla każdego wyborcy siła
głosu. Oznacza to, że głos każdego wyborcy powinien przynosić tożsamy skutek dla
wyników wyborów. Równość w znaczeniu formalnym oznacza, że każdy wyborca ma
jeden głos, a powinna realizować się przez zapewnienie wyborcy oddania głosu w
wyborach oraz umożliwienie wyborcom uczestnictwa w głosowaniu na takich samych
zasadach. Zasada ta zostałyby naruszona w przypadku niewydawania kart do głosowania osobom przybywającym do lokali wyborczych na krótko przed godziną 2000,
gdyż w ten sposób pozbawiono by tychże wyborców czynnego prawa wyborczego
gwarantowanego przez art. 62 ust. 1 Konstytucji RP (obywatel polski ma prawo
udziału w referendum oraz prawo wybierania Prezydenta Rzeczypospolitej, posłów,
senatorów i przedstawicieli do organów samorządu terytorialnego, jeżeli najpóźniej w
dniu głosowania kończy 18 lat) mimo zgłoszenia się do lokalu wyborczego w ustawowej porze, czyli przed jego zamknięciem. Zarzut „niewydania zarządzenia o prze-
dłużeniu ciszy wyborczej”, odnoszący się faktycznie do naruszenia art. 49 ust. 1
ustawy, jest zatem niezasadny.
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 74 ust. 1 oraz art. 75 ust. 1
i ust. 1a ustawy postanowił jak w sentencji.