III SPP 44/07 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedJolanta W. w dniu 21 lutego 2007 r. wniosła do Sądu Najwyższego za pośrednictwem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu skargę na przewlekłość w postępowaniu sądowym. Domagała się w niej: stwierdzenia nieuzasadnionej zwłoki i przewlekłości
Legislator headnote
AI generatedart. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 467 k.p.c, art. 468 k.p.c, art. 471 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 355 § 1 k.p.c; III SPP 44/07 · Sąd Najwyższy: Z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Postanowienie z dnia 13 listopada 2007 r.
III SPP 44/07
Przekazanie ze znacznym opóźnieniem skargi na przewlekłość postępowania sądowi właściwemu do jej rozpoznania jest okolicznością przemawiającą
za stwierdzeniem przewlekłości postępowania i podwyższeniem przyznanej
stronie od Skarbu Państwa odpowiedniej sumy pieniężnej, mimo że sprawa
została w danej instancji rozstrzygnięta (art. 2 w związku z art. 7 i art. 12 ustawy
z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania
sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, Dz.U. Nr 179,
poz. 1843).
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Jerzy Kwaśniewski, Jolanta Strusińska-Żukowska.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 listopada 2007 r. sprawy ze skargi Jolanty W. na przewlekłość postępowania Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu [...]
1. s t w i e r d z i ł przewlekłość postępowania,
2. przyznał Jolancie W. od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu 5.000 zł (pięć tysięcy),
3. zwrócił skarżącej 100 zł (sto) opłaty i zasądził na jej rzecz od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu 120 zł (sto dwadzieścia) tytułem zwrotu
kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Jolanta W. w dniu 21 lutego 2007 r. wniosła do Sądu Najwyższego za pośrednictwem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu skargę na przewlekłość w postępowaniu
sądowym. Domagała się w niej: stwierdzenia nieuzasadnionej zwłoki i przewlekłości
postępowania sądowego w sprawie o wysokość emerytury w zakresie postępowania
przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu, toczącym się pod sygnaturą [...] wynikają-
cego z jej apelacji z dnia 16 lutego 2006 r. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych w Świdnicy z dnia 11 stycznia 2006 r. [...]; przyznania na
jej rzecz od Skarbu Państwa zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 10.000 zł. oraz
zasądzenia od Skarbu Państwa kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniosła, że Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przez okres 12 miesięcy od wniesienia
apelacji nie podjął żadnych czynności procesowych, w szczególności nie wyznaczył
terminu rozprawy apelacyjnej. Postępowanie apelacyjne trwa zatem dłużej niż jest to
konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych sprawy. Powyższą
skargę Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przekazał Sądowi Najwyższemu dnia 10 października 2007 r., już po wyroku tego Sądu z dnia 9 maja 2007 r., którym uchylono
zaskarżony wyrok i sprawę przekazano Sądowi Okręgowemu w Świdnicy do ponownego rozpoznania. Termin rozprawy apelacyjnej został wyznaczony już po wpłynięciu
skargi zarządzeniem z dnia 21 marca 2007 r. Przekazanie skargi na przewlekłość
poprzedzone było wniesieniem przez skarżącą skargi z dnia 10 sierpnia 2007 r. skierowanej do Prezesa Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu na zaniechanie przedstawienia skargi na przewlekłość do Sądu Najwyższego przez ten Sąd w terminie wskazanym w art. 7 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony
do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U.
Nr 179, poz. 1843). Okoliczność, iż skarga na przewlekłość na skutek opóźnienia w
jej przekazaniu do sądu właściwego nie została rozpoznana przez 8 miesięcy od jej
wpłynięcia, została wskazana przez skarżącą dodatkowo w piśmie procesowym skierowanym do Sądu Najwyższego dnia 7 listopada 2007 r.
Pismem z dnia 18 października 2007 r. Sąd Najwyższy przesłał Prezesowi
Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu odpis skargi na przewlekłość postępowania Jolanty W. Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu nie zajął w sprawie stanowiska,
poinformował jedynie, iż nie zgłasza udziału w przedmiotowej sprawie na podstawie
art. 10 ust. 3 ustawy o skardze na przewlekłość postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U.
z 1983 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) wynika obowiązek takiego organizowania systemu
jurysdykcyjnego, aby właściwe sądy mogły podołać rozstrzyganiu spraw sądowych w
rozsądnych terminach. Jest to szczególnie konieczne przy rozstrzyganiu spraw, które
w wewnętrznym porządku prawnym uzyskały w specjalnych procedurach gwarancje
sprawności szybkości postępowań sądowych. Do takich spraw należą sprawy z zakresu prawa pracy oraz ubezpieczeń społecznych, które wymagają niezwłocznego
wstępnego badania sprawy przez przewodniczącego po jej wniesieniu (art. 467
k.p.c.), podejmowania przez sąd czynności wyjaśniających (art. 468 k.p.c.), a przede
wszystkim ustanawiają obowiązek wyznaczania terminu pierwszej rozprawy tak, aby
od daty wniesienia pozwu lub odwołania do wyznaczenia rozprawy nie upłynęło więcej niż dwa tygodnie, chyba że zachodzą nadzwyczajne, tj. niedające się usunąć
przeszkody (art. 471 k.p.c.). Te procesowe dyrektywy mają odpowiednie zastosowanie do postępowania przed sądem drugiej instancji (art. 391 § 1 k.p.c.). Na państwie
spoczywa obowiązek zorganizowania warunków należytego sprawowania władzy
jurysdykcyjnej, w tym zapewnienia optymalnej obsady kadrowej sądów odwoławczych orzekających w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Nie zwalnia to
sądów orzekających w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych od przestrzegania procesowych zasad sprawnego rozpoznawania spraw (por. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 5 stycznia 2007 r., III SPP 47/06, niepublikowane).
W rozpoznawanej sprawie - jak to przedstawiono w części sprawozdawczej
niniejszego uzasadnienia - rozprawa apelacyjna została przeprowadzona dopiero po
upływie 15 miesięcy od wniesienia przez stronę apelacji do właściwego do jej rozpoznania Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, już po wniesieniu przedmiotowej skargi. Z
akt sprawy nie wynika przyczyna tak poważnej przewlekłości postępowania, natomiast biorący udział w postępowaniu ze skargi prezes Sądu Apelacyjnego nie przedstawił jakiegokolwiek wyjaśnienia zaistniałego stanu rzeczy.
Niezależnie od braku wyjaśnienia powodów przewlekłości postępowania przed
Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu w zakresie rozpoznania apelacji Jolanty W., Sąd
Apelacyjny - również z niewyjaśnionych przyczyn - przedstawił skargę Sądowi Najwyższemu dopiero po upływie 8 miesięcy, a więc z oczywistym naruszeniem, wynikającego z art. 7 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa
strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej
zwłoki, obowiązku niezwłocznego przedstawienia skargi.
Wobec tak oczywistego naruszenia prawa, należało uznać za zasadne w okolicznościach przedmiotowej sprawy odstąpienie od dotychczasowego orzecznictwa
Sądu Najwyższego, w którym przyjmowano, że wydanie orzeczenia w sprawie
wszczętej skargą jest zbędne w rozumieniu art. 355 § 1 k.p.c. (co prowadzi do jego
umorzenia) w sytuacji, gdy postępowanie przed Sądem Apelacyjnym uległo już zakończeniu przez wydanie prawomocnego wyroku, który zapadł po wniesieniu skargi,
lecz przed jej rozpoznaniem przez Sąd Najwyższy (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 19 stycznia 2006 r., III SPP 165/05, OSNP 2006, nr 23-24, poz.
376; z dnia 10 maja 2006 r., III SPP 19/06, OSNP 2007, nr 11-12, poz. 179; z dnia 6
grudnia 2006 r., III SPP 42/06, niepublikowane; z dnia 26 lipca 2006 r., III SPP 30/06,
niepublikowane). Orzecznictwo to pozostaje aktualne jedynie w odniesieniu do takich
stanów faktycznych, w których Sąd Apelacyjny przedstawia skargę na przewlekłość
postępowania wraz z aktami sprawy do Sądu Najwyższego dopiero po przeprowadzeniu rozprawy apelacyjnej, na której zostało wydane prawomocne orzeczenie w
sytuacji, gdy w dacie wniesienia skargi na przewlekłość postępowania wyznaczony
był już termin posiedzenia, a przekazanie skargi stwarzałoby konieczność zmiany
tego terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2006 r., III
SPP 156/05, OSNP 2006 nr 23-24, poz. 374). Za niedopuszczalną należy zaś uznać
praktykę (której odzwierciedleniem jest przedmiotowy stan faktyczny) wyznaczania
terminu rozprawy apelacyjnej już po wniesieniu skargi na przewlekłość (na skutek jej
wniesienia) i wstrzymania przekazania skargi do Sądu Najwyższego do czasu prawomocnego rozpoznania apelacji. Taką praktykę należy bowiem uznać za celowe
naruszenie prawa strony do sądu w zakresie objętym skargą. Powoduje to nie tylko
konieczność merytorycznego rozpoznania przez Sąd Najwyższy skargi w zakresie
żądania stwierdzenia przewlekłości postępowania, ale stanowi również okoliczność
wpływającą na podwyższenie przyznanej stronie od Skarbu Państwa sumy, o której
mowa w art. 12 ust. 4 ustawy o skardze na przewlekłość postępowania. Tym samym
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą skargę podzielił pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 5 stycznia 2007 r., III SPP 47/06 (niepublikowanym).
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Najwyższy uwzględnił zarzut i
wniosek skargi dotyczący stwierdzenia przewlekłości postępowania (art. 12 ust. 2
powołanej ustawy) oraz - w znacznej części - o przyznanie od Skarbu Państwa sumy
pieniężnej na podstawie art. 12 ust. 4 powołanej ustawy.
Uiszczoną opłatę od skargi w wysokości 100 zł zwrócono na podstawie art. 17
ust. 3 ustawy o skardze na przewlekłość postępowania.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c w związku z art. 8 ust. 2
ustawy.