III SPP 113/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateduchwały zagadnienie prawne Sąd Okręgowy w Poznaniu wskazał, że w dniu 4 października 2004 r. do tego Sądu wpłynęła skarga uczestnika postępowania Ryszarda złożona w trybie ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie
Legislator headnote
AI generatedart. 445 § 1 k.c, art. 2 Konstytucji RP, art. 3 k.c; III SPP 113/04 · Sąd Najwyższy: Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu rozstrzygając sprawy ze skarg obywateli polskich na naruszenie art. 6 § 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, zajmował się w pierwszej kolejności „okresem podlegającym rozpatrzeniu”. Sąd podkreślił, że Trybunał stwierdzał, iż nie jest kompetentny do rozpatrywania skarg odnoszących się do naruszeń Konwencji poprzez akty, decyzje lub wydarzenia, które miały miejsce przed dniem 1 maja 1993 r.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Uchwała z dnia 19 stycznia 2005 r.
III SPP 113/04
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Roman Kuczyński, Zbigniew Myszka.
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2005 r. sprawy ze skargi Ryszarda M. z udziałem Prezesa Sądu Okręgowego w P. o naruszenie prawa strony do
rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, na skutek zagadnienia prawnego
przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 23 listopada 2004 r. [...]
„Czy ustawa z 17 czerwca 2004 roku o skardze na naruszenie prawa strony
do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U.
Nr 179, poz. 1843) znajduje zastosowanie gdy prawo strony do rozpoznania sprawy
bez nieuzasadnionej zwłoki zostało naruszone na skutek działań lub bezczynności
sądu, które wystąpiły przed dniem wejścia w życie tej ustawy, tj. przed 17 września
2004 r. ?”
p o d j ą ł uchwałę:
Ustawę z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony
do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki
(Dz.U. Nr 179, poz. 1843) stosuje się do przewlekłości postępowania istniejącej
w dniu wejścia jej w życie.
Uzasadnienie
Przedstawiając Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia podane w sentencji
uchwały zagadnienie prawne Sąd Okręgowy w Poznaniu wskazał, że w dniu 4 października 2004 r. do tego Sądu wpłynęła skarga uczestnika postępowania Ryszarda
M. złożona w trybie ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie
prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej
zwłoki (Dz.U. Nr 179, poz. 1843), w której skarżący wniósł o stwierdzenie przewlekłości postępowania w sprawie z wniosku Urszuli L. o zniesienie współwłasności
nieruchomości, zarejestrowanej w Sądzie Rejonowym w L. [...]. Postępowanie sądowe we wskazanej sprawie trwa od dnia 17 sierpnia 1992 r.
Sąd Okręgowy powziął wątpliwość czy ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. znajduje zastosowanie, gdy prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej
zwłoki zostało naruszone na skutek działań lub bezczynności sądu, które wystąpiły
przed dniem wejścia w życie tej ustawy, tj. przed dniem 17 września 2004 r.
W ocenie Sądu roszczenia wskazane powyżej mają niewątpliwie charakter
cywilnoprawny - znajdują podstawę w normie prawa cywilnego materialnego (tak
należy bowiem oceniać charakter norm ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. w zakresie
stanowionych uprawnień stron), normie nieznanej i nieznajdującej odpowiednika w
dotychczasowych przepisach. Roszczenie o zasądzenie określonej kwoty pieniężnej
ma postać zbliżoną swym charakterem i funkcją do roszczenia o zadośćuczynienie
pieniężne z art. 445 § 1 k.c. Sąd podkreślił również, iż zasada niedziałania prawa
wstecz nie została wyraźnie wypowiedziana w żadnej normie konstytucyjnej, jest ona
jednakże konsekwencją obowiązywania zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. nie zawiera szczegółowej regulacji w zakresie ustalenia zasad jej obowiązywania w czasie (przepisów
przejściowych) poza art. 18 (dopuszczającym możliwość złożenia skargi w sprawach,
w których przed dniem wejścia jej w życie skierowano skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu). W tej sytuacji, zdaniem Sądu Okręgowego,
konieczne jest zatem odwołanie się do obowiązujących w tym zakresie ogólnych
norm intertemporalnych odnoszących się do zasad obowiązywania w czasie przepisów prawa cywilnego, to jest do przepisów przejściowych, zawartych w art. XXVI
przepisów wprowadzających Kodeks cywilny oraz przepisu art. 3 k.c. W myśl art.
XXVI p.w.k.c. do stosunków prawnych powstałych przed wejściem w życie Kodeksu
cywilnego stosuje się prawo dotychczasowe, chyba że przepisy dalsze stanowią inaczej. W świetle tej reguły przepisy przedmiotowej ustawy mogą mieć zastosowanie
jedynie do zdarzeń (przewlekłości), które zaistniały począwszy od daty jej wejścia w
życie. Nadto, w ocenie Sądu, ustawa ta nie ma mocy wstecznej na podstawie art. 3
k.c., zgodnie z którym ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba że to wynika z jej
brzmienia lub celu. W świetle tego przepisu zasada nieretroakcji nie ma charakteru
bezwzględnie obowiązującego, jednak odstępstwo od niej może mieć miejsce tylko
wyjątkowo i z bardzo ważnych powodów, a nadto zawsze powinno wynikać z samej
treści (brzmienia) ustawy. Również brzmienie art. 18 ustawy potwierdza, zdaniem
Sądu Okręgowego, słuszność jego rozważań. Skoro bowiem ustawodawca uznał za
konieczne wskazanie w art. 18 konkretnych sytuacji, w których ustawa znajdzie zastosowanie do zdarzeń powstałych przed dniem wejścia jej w życie, to przepis ten
stanowi wyjątek od zasady nieretroakcji. W przeciwnym razie nie byłoby potrzeby
wyraźnego stwierdzenia dopuszczalności składania skarg w trybie ustawy w powołanych w tym przepisie wypadkach - żaden z obowiązujących przepisów nie wyklucza
równoczesnego dochodzenia roszczeń na podstawie tej ustawy oraz przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu na podstawie art. 6 § 1 Konwencji o
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
W tym kontekście Sąd odniósł powyższą konkluzję do roszczeń, które przysługują stronie na podstawie niniejszej ustawy: 1. obligatoryjnego - żądania stwierdzenia przewlekłości postępowania (art.6 ust. 2 pkt 1), 2. fakultatywnego - żądania
wydania sądowi zalecenia podjęcia w wyznaczonym terminie odpowiednich czynności (art. 6 ust. 2 pkt 3), 3. fakultatywnego - żądania zasądzenia odpowiedniej sumy
pieniężnej (art. 6 ust. 2 pkt 3). Sąd podkreślił, że działania lub bezczynność sądu,
jako zachowania wymienione w art. 1 ust. 1 ustawy, są w większości zdarzeniami o
charakterze ciągłym. Jeżeli zatem bezczynność sądu miała miejsce przed dniem
wejścia w życie ustawy, ale obecnie stan ten nie występuje i postępowanie toczy się
sprawnie, to żadne ze zgłoszonych żądań nie może zostać uwzględnione. Jeżeli natomiast bezczynność sądu miała miejsce przed dniem wejścia w życie ustawy i stan
ten trwa nadal, żądania zgłoszone na podstawie tej ustawy mogą być uznane za
zasadne (przy czym stan przewlekłości mógłby być liczony dopiero od dnia 17 września 2004 r.).
Na poparcie powyższych wywodów Sąd Okręgowy stwierdził, że Europejski
Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu rozstrzygając sprawy ze skarg obywateli polskich na naruszenie art. 6 § 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, zajmował się w pierwszej kolejności „okresem podlegającym rozpatrzeniu”. Sąd podkreślił, że Trybunał stwierdzał, iż nie jest kompetentny do rozpatrywania skarg odnoszących się do naruszeń Konwencji poprzez akty, decyzje lub wydarzenia, które miały miejsce przed dniem 1 maja 1993 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do
rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki nie zawiera szczegółowej regulacji w zakresie ustalenia zasad jej obowiązywania w czasie.
Celem przepisu art. 18 ustawy nie jest jedynie ustanowienie reguły intertemporalnej,
lecz wyraźne rozstrzygnięcie o dopuszczalności w okresie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy wniesienia skargi na przewlekłość postępowania w oparciu o jej
przepisy w sytuacji, gdy strona przed dniem wejścia w życie ustawy złożyła skargę
do ETPC w toku postępowania, którego ona dotyczy, w sytuacji, gdy Trybunał nie
wydał postanowienia w przedmiocie dopuszczalności skargi (celem tego przepisu
jest także zaakcentowanie możliwości uruchomienia procedury przed sądem krajowym pomimo wcześniejszego wniesienia skargi do Trybunału; nie można bowiem
pomijać, iż ostatecznym celem przyjętych regulacji jest konkurencyjność tych środków rozumiana w ten sposób, iż dopiero wykorzystanie procedury krajowej otwiera
możliwość złożenia skargi do ETPC). Innymi słowy, głównym celem art. 18 ustawy
jest rozwiązanie kwestii konkurencyjności środków zaskarżenia przed ETPC i sądem
krajowym, a nie określenie zasięgu czasowego działania ustawy. Nie oznacza to jednak, iż treści tego przepisu nie można wykorzystać do argumentacji mającej rozstrzygnąć i tę kwestię.
W tej sytuacji konieczne jest odwołanie się do obowiązujących ogólnych norm
intertemporalnych. Nie ma racji Sąd zadający pytanie, iż podstawą prawną są tu
przepisy zawarte w art. XXVI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 94 ze zm.) oraz przepis art. 3 k.c. Całość
uregulowań ustawy wskazuje, iż prywatnoprawny cel ustawy jest realizowany jedynie
poprzez te jej regulacje, które pełnią funkcję kompensacyjną (odszkodowawczą) za
stwierdzoną przewlekłość postępowania, reszta uregulowań tego aktu ma charakter
publicznoprawny. Żądanie przyznania od Skarbu Państwa (komornika) odpowiedniej
sumy pieniężnej (art. 6 ust. 2 pkt 3) jest tylko jednym z żądań, które mogą być kierowane na jej podstawie. Na pierwszy plan, z punktu widzenia celu ustawy, wysuwa się
żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania w sprawie, której skarga dotyczy
(art. 6 ust. 2 pkt 1) oraz żądanie wydania sądowi rozpoznającemu sprawę co do
istoty zalecenia podjęcia odpowiednich czynności w wyznaczonym terminie (art. 6
ust. 2 pkt 3). Funkcją ustawy jest bowiem przede wszystkim wymuszenie nadania
sprawie odpowiedniego, sprawnego biegu procesowego. Z uzasadnienia projektu
ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. wynika, iż celem inicjatywy ustawodawczej, której
efektem było uchwalenie ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, było stworzenie w realiach polskiego wymiaru sprawiedliwości, mechanizmu prawnego wymusząjącego sprawne rozpoznanie sprawy przez sąd.
Mając zatem na uwadze owe publicznoprawne zadania ustawy, w zakresie
problemu obowiązywania jej w czasie należy stosować raczej reguły wyznaczone
zasadą demokratycznego państwa prawnego ustanowioną w art. 2 Konstytucji RP
niż sięgać do rozwiązań prawnych właściwych dla prawa prywatnego. Do reguł tych
należy między innymi zasada przyzwoitej legislacji, w tym zakaz działania prawa
wstecz. Należy jednak podkreślić, iż zakaz działania prawa wstecz nie ma charakteru
absolutnego. Zakaz ten odnoszony jest wyłącznie do przepisów, które pogarszają
sytuację adresatów; nie ma więc przeszkód w stanowieniu z mocą wsteczną przepisów, które sytuację prawną obywatela polepszają. Stanowisko to jest podzielane
przez Trybunał Konstytucyjny, który dopuszcza działanie nowego prawa wobec stosunków powstałych pod rządem prawa dotychczasowego, „jeżeli przemawia za tym
ważny interes publiczny, którego nie można wyważyć z interesem jednostki” (orzeczenie z dnia 2 marca 1993 r., K. 9/92, OTK 1993 cz. I, poz. 6; podobnie wyrok z
dnia 15 lipca 1996 r., K. 5/96, OTK ZU 1996 nr 4, poz. 30). „Sprawdzenia (analizy),
czy w danym wypadku taki ważny interes występuje dokonuje organ stający wobec
wątpliwości intertemporalnej, a więc Trybunał Konstytucyjny lub sąd orzekający” (wyrok TK z dnia 9 czerwca 2003 r., SK 12/03, OTK-A 2003 nr 6, poz. 61).
Zastosowanie wniosków wynikających z tej analizy zasady nieretroakcji skłania do twierdzenia, iż ważąc interes publiczny wyznaczony przez cel ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym
bez nieuzasadnionej zwłoki, dopuszczalne, a wręcz zasadne, jest częściowe odejście od kategorycznego zakazu działania prawa wstecz. Należy bowiem wziąć pod
uwagę, że głównym motywem uchwalenia ustawy o skardze na przewlekłość postępowania było stanowisko ETPC wyrażone w wyroku z dnia 26 października 2000 r.,
w sprawie Kudła przeciwko Polsce (skarga nr 30210/96). Trybunał, wobec rosnącej
liczby skarg dotyczących naruszenia obowiązku rozpoznania sprawy w rozsądnym
czasie, zrewidował swoje dotychczasowe orzecznictwo i uznał, że jeżeli porządek
prawny danego państwa nie przewiduje możliwości uruchomienia oddzielnego po-
stępowania pozwalającego na uzyskanie zadośćuczynienia za przewlekłość toczącej
się sprawy, to obok naruszenia art. 6 Konwencji zachodzi także naruszenie jej art.
13. W podtekście tego stanowiska była jednak sugestia, że jeżeli dane państwo
ustanowi własną procedurę zadośćuczynienia za przewlekłość postępowania, to przed wykorzystaniem tej procedury - nie można kierować do Strasburga skargi na
naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji. Procedura ta musi jednak odpowiadać ogólnemu
wymaganiu „skuteczności”, jakie art. 13 stawia środkom odwoławczym. Musi więc
ona mieć efektywny i realny charakter (L. Garlicki: Implementacja orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w ustawodawstwie krajowym (problemy
przewlekłości postępowania), Biuro Informacji Rady Europy Biuletyn nr 2/2002, Wybór orzecznictwa ETPC w sprawach polskich, t.1. s. 7-8).
W zestawieniu z katalogiem możliwych rozstrzygnięć sądu orzekającego w
wyniku wniesienia skargi na przewlekłość postępowania (art. 12 ustawy) oznacza to,
iż, jak wskazano wyżej, główną „publiczną” funkcją ustawy jest wprowadzenie takiego środka zaskarżenia przewlekłości w toku postępowania, którego celem jest
przede wszystkim wymuszenie nadania sprawie odpowiedniego, sprawnego biegu
procesowego (por. także uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów SN z dnia
16 listopada 2004 r. III SPP 42/04). Tak sformułowany cel ustawy pozostaje zatem w
zgodzie nie tylko z interesem publicznym, ale również, co należy szczególnie podkreślić, na ogół również z interesem jednostki (strony), co oznacza, iż przy stosowaniu ustawy w tym zakresie absolutyzowanie zasady niedziałania prawa wstecz jest
nieuprawnione.
Wobec tego, biorąc pod uwagę opisany cel ustawy i związany z nim interes
publiczny, należy na zadane pytanie udzielić takiej odpowiedzi, która z celem tym
będzie zgodna. Dlatego, że - jak wskazano wyżej - publicznoprawnym celem ustawy
jest stworzenie realnego i skutecznego środka zapobiegającego przewlekłości postępowania, czyli takiego środka, którego funkcją jest przede wszystkim wymuszanie
nadania sprawie odpowiedniego, sprawnego biegu, (a więc „stworzenie mechanizmu
prawnego wymuszającego rozpoznanie sprawy przez sąd”) należy przyjąć, iż ustawę
z dnia 27 czerwca 2004 r. stosuje się, gdy prawo strony do rozpoznania sprawy bez
nieuzasadnionej zwłoki zostało naruszone w konsekwencji działań lub bezczynności
sądu, które wystąpiły przed dniem jej wejścia w życie, a przewlekłość powstała
wskutek tych działań lub bezczynności trwa w dniu wejścia w życie ustawy. Dzięki
takiemu rozwiązaniu postawionej kwestii możliwa jest realizacja publicznego celu
ustawy od początku jej obowiązywania; bez zbędnej zwłoki można bowiem już od
wejścia jej w życie reagować na wszystkie te sytuacje, w których pomimo realnych
możliwości prawidłowego prowadzenia postępowania, postępowanie to na skutek
nieuprawnionych działań lub zaniechań sądu „przewleka się”, a stan ten utrzymuje
się (trwa). Takie ujęcie tego problemu pozostaje w zgodzie z interesem jednostki, a
to, jak wykazano wyżej, uchyla zarzut bezpodstawnego naruszenia zasady zakazu
nieretroakcji. Zasada ta byłaby naruszona wówczas, gdyby przyjąć, iż przepisy
ustawy stosuje się także do „przewlekłości” zakończonych przed wejściem w życie
ustawy (czyli w takich stanach faktycznych, w których co prawda przewlekłość w
sprawie wystąpiła, ale przed dniem wejścia w życie ustawy stan ten ustał i postępowanie w tym dniu toczy się sprawnie). W takim bowiem przypadku możliwy katalog
rozstrzygnięć wiąże się wyłącznie z realizacją funkcji kompensacyjnej ustawy, która z
istoty swej pozostaje w związku nie z interesem publicznym, ale interesem prywatnym jednostki, który nie zawsze stanowi uzasadnioną podstawę do odejścia od zasady niedziałania prawa wstecz. Należy mieć przy tym na uwadze, że Skarb Państwa i komornik, od których sąd może przyznać na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy
odpowiednią sumę pieniężną na rzecz skarżącego, nie występują tu jako władza
(imperium), lecz jako podmioty cywilne. Komornik występuje w charakterze podmiotu
prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą (art. 28 ustawy z dnia 29
sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji, Dz.U. Nr 133, poz. 882 ze zm.)
i pokrywa odszkodowania ze środków własnych. Skarb Państwa zobowiązany do
zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej jest podmiotem cywilnoprawnych praw i obowiązków, które dotyczą mienia państwowego, nie należącego do innych państwowych osób prawnych, a więc jako szczególna osoba prawna - Państwo występujące
nie jako imperium, ale jako dominium (art. 33 i 34 k.c.).
Należy również podkreślić, iż powyższa teza zasadniczo nie jest sprzeczna
także z poglądami ETPC na kwestię „okresu podlegającemu rozpatrzeniu”. Co
prawda Trybunał stwierdził, że nie jest kompetentny do rozpatrywania skarg odnoszących się do naruszeń Konwencji poprzez akty, decyzje lub wydarzenia, które
miały miejsce przed dniem 1 maja 1993 r. (por. np. sprawa Szarapo przeciwko Polsce, wyrok z dnia 23 maja 2002 r., skarga nr 40 835/98). Po pierwsze bowiem, nie
może umknąć uwadze, iż jest to związane ze stanowczym stanowiskiem Rządu RP,
który wyraźnie uznał kompetencję Europejskiej Komisji Praw Człowieka do przyjmowania indywidualnych skarg osób, organizacji pozarządowych lub grup jednostek
uważających się za ofiary naruszenia przez Polskę praw wynikających z tej konwencji wyłącznie przez działanie, decyzję i fakt, które nastąpią po dniu 30 kwietnia 1993
r. (oświadczenie rządowe z dnia 7 kwietnia 1993 r. w sprawie deklaracji o uznaniu
kompetencji Europejskiej Komisji Praw Człowieka oraz jurysdykcji Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka (Dz.U. Nr 61, poz. 286), po drugie zaś - jest to łagodzone
przez sam Trybunał. Przyjmuje on, że okres postępowania, w związku z którym możliwe jest postawienie zarzutu naruszenia art. 6 Konwencji, rozpoczyna się od daty jej
ratyfikacji lub daty wymienionej w deklaracji rządu na podstawie art. 25 Konwencji,
jeśli jest to data późniejsza, jednocześnie zaznaczając, że jeżeli Komisja, ze względu
na właściwość temporalną, jest uprawniona do badania tylko części okresu postępowania, może ona uwzględnić, w celu ustalenia istnienia przewlekłości, stan sprawy
na początku tego okresu, postępowanie mogło bowiem toczyć się do tego czasu
wiele lat (por. np. orzeczenie Foti i i inni przeciwko Włochom z dnia 10 grudnia 1982
r., w: M.A. Nowicki: Europejska Konwencja Praw Człowieka, wybór orzecznictwa,
Warszawa 1999, s. 264).
Z tych względów podjęto uchwałę jak w sentencji.