Legislator Case Law & Legislation
III SPP 1/10 AI generated

III SPP 1/10 · Sąd Najwyższy

Case Number III SPP 1/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

drugie, przyznania od Skarbu Państwa na jego rzecz kwoty 20.000 zł.; po trzecie, Sądu Najwyższego został wydany w dniu 6 marca 2008 r. Po zwróceniu akt sprawy

Legislator headnote

AI generated

art. 230 k.p.c; III SPP 1/10 · Sąd Najwyższy: Po zwróceniu akt sprawy

Keywords

AI generated
art. 230 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 230 k.p.c
przyznane w rozumienuiu art. 230 k.p.c., i nie budzą wątpliwości w świetle sprawy.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III SPP 1/10

POSTANOWIENIE

Dnia 4 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący)

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSN Andrzej Wróbel

w sprawie ze skargi "M. R. E." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.

na przewlekłość postępowania Sądu Apelacyjnego

w sprawie III APa …/08,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 lutego 2010 r.,

1. stwierdza przewlekłość postępowania;

2. przyznaje

skarżącemu

od Skarbu Państwa

-

Sądu

Apelacyjnego kwotę 2000 zł (dwa tysiące);

3. zasądza na rzecz skarżącego od Skarbu Państwa - Sądu

Apelacyjnego 120 zł (sto dwadzieścia) tytułem zwrotu kosztów

postępowania.

Uzasadnienie

Pełnomocnik M. R. E. Spółki z o.o. z w dniu 22 grudnia 2009 r. wniósł do

Sądu Najwyższego za pośrednictwem Sądu Apelacyjnego skargę na przewlekłość

w postępowaniu sądowym domagając sie, po pierwsze, stwierdzenia przewlekłości

postępowania sądowego przed Sądem Apelacyjnym , sygn. akt III Apa …/08; po

drugie, przyznania od Skarbu Państwa na jego rzecz kwoty 20.000 zł.; po trzecie,

przyznania od Skarbu Państwa na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego w

postępowaniu ze skargi na przewlekłość w kwocie 1.200 zł.

W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że postępowanie w sprawie z

powództwa M. W. przeciwko

M. R. E. Spółce z o.o. toczy się przed Sądem

Apelacyjnym na skutek uchylenia wyroku tego Sądu przez Sąd Najwyższy i

przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Wyrok

Sądu Najwyższego został wydany w dniu 6 marca 2008 r. Po zwróceniu akt sprawy

przez Sąd Najwyższy do Sądu Apelacyjnego na dzień 20 maja 2008 r. została

wyznaczona rozprawa, na której Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu

księgowości, celem wyliczenia wynagrodzenia powoda za pracę w godzinach

nadliczbowych w sposób wskazany w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego. W

związku z tym rozprawa została odroczona. Z informacji uzyskanych przez

pełnomocnika pozwanego w sekretariacie Sądu Apelacyjnego wynika, że w dniu 13

stycznia 2009 r. Sąd wydał zarządzenie o ponagleniu biegłego do zwrotu akt,

jednakże pomimo ponaglenia opinia została wydana dopiero 23 maja 2009 r., a

doręczona pozwanemu 15 czerwca 2009 r. Sąd Apelacyjny dopiero po upływie 7

miesięcy od momentu zlecenia wydania opinii, podjął działania w celu

zdyscyplinowania biegłego, co dało niewielki skutek, bo opinia została sporządzona

dopiero po upływie dalszych 4 miesięcy.

Skarżący podkreślił, że doręczając opinię pozwanemu, Sąd wyznaczył mu

bardzo krótki (7 dniowy) termin do ustosunkowania się do niej, którego to terminu

pozwany dotrzymał, wysyłając pismo z zarzutami dotyczącymi opinii w dniu 22

czerwca 2009 r. W związku z zastrzeżeniami pozwanego, Sąd Apelacyjny

zobowiązał biegłego do sporządzenia opinii uzupełniającej, której sporządzenie

zajęło biegłemu kolejne 5 miesięcy (opinia uzupełniająca sporządzona 23 listopada

2009 r. i doręczona pozwanemu 9 grudnia 2009 r.). Skarżący w toku postępowania

zwracał się do Sądu o przyspieszenie rozpatrzenia sprawy, jednak nie odniosło to

żadnego skutku, ponieważ postępowanie w dalszym ciągu się przedłuża.

Sporządzenie

przez

biegłego korekty do opinii sporządzonych w poprzednich

etapach postępowania z zastosowaniem wskazówek zawartych w uzasadnieniu

wyroku Sądu Najwyższego trwało półtora roku. W ocenie skarżącego przewlekłość

ta wynika nie tylko z opieszałości biegłego, ale przede wszystkim z bierności Sądu,

który tylko raz i to dopiero po 7 miesiącach bezczynności ponaglił biegłego. W tym

kontekście skarżący powołał się na orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw

Człowieka w Strasburgu, który stwierdził, że opieszałość postępowania sądowego

spowodowana przedłużającym się terminem wydawania przez biegłego opinii nie

jest okolicznością wyłączającą stwierdzenie przewlekłości postępowania. Praca

biegłych w kontekście postępowania sądowego jest bowiem nadzorowana przez

sędziego,

który

pozostaje

odpowiedzialny

za

przygotowanie

i

szybkość

postępowania (wyrok ETPC z dnia 14 października 2003 r., sprawa Malinowska

przeciwko Polsce, nr 76446/01).

Skarżący żąda

od Skarbu Państwa kwoty 20.000 zł.

gdyż w razie

niekorzystnego dla skarżącego rozstrzygnięcia, będzie on zobowiązany zapłacić

powodowi żądaną przez niego kwotę wraz z odsetkami za cały, wydłużony czas

postępowania sądowego. Odsetki od dochodzonej przez powoda kwoty wynoszą

około 3.500 zł. rocznie. Zatem, biorąc pod uwagę fakt, iż taka sprawa jak niniejsza

nie powinna trwać dłużej niż rok - a trwa już pięć i pół roku, przy czym większość

tego czasu zajęło samo wydawanie opinii przez biegłych - łącznie 36 miesięcy, to

odpowiednia kwota kompensującą pozwanemu straty wynikające z opieszałości

Sądu, odpowiada wartości odsetek za około cztery i pół roku, a zatem ponad

15.000 zł.

Pismem z dnia 29 grudnia 2009 r. Sąd Apelacyjny zawiadomił Prezesa Sądu

Spelacyjnego

o

złożeniu

przez

stronę

pozwaną

skargi

na

przewlekłość

postępowania Sądu Apelacyjnego z powództwa M. W. przeciwko M. R. E.E Spółce

z o.o. o wynagrodzenie.

Prezes Sądu Apelacyjnego nie zajął w sprawie stanowiska.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podane w skardze okoliczności dotyczące przewlekłości postępowania w

sprawie wynikające z półtorarocznego terminu uzyskania opinii przez biegłego w

postępowaniu apelacyjnym nie zostały zakwestionowane przez reprezentującego

Skarb Państwa Prezesa Sądu Apelacyjnego.

Fakt przewlekłości postepowania i jego przyczyny mogą być uznane za

przyznane w rozumienuiu art. 230 k.p.c., i nie budzą wątpliwości w świetle sprawy.

Podzielić także należy zawartą w skardze ocenę odpowiedzialności Sądu

Apelacyjnego że opieszałość biegłego wynikła bez poważnych przyczyn i w

okolicznościach bierności Sądu odpowiedzialnego za sprawność postępowania.

Podzielając w powyższym zakresie racje skarżącego należało uwzględnić

jego wniosek o stwierdzenie przewlekłości postępowania sądowego przed Sądem

Apelacyjnym (art. 12 ust. 2 ustawy z dnia

17 czerwca 2004 r. o skardze na

naruszenie prawa do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym

prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez

nieuzasadnionej zwłoki Dz.U. Nr 179, poz. 1983 ze zm.).

Uwzględnienie skargi powoduje także – stosowanie do art. 12 ust. 4

powołanej ustawy – zasadność żądania przyznania skarżącemu od Skarbu

Państwa odpowiedniej sumy pieniężnej, która będzie suis qeneris sankcją nałożoną

na Sąd przewlekle rozpoznający sprawę. Okoliczności sprawy nie uzasadniają

jednakże żądania przyznania sumy pieniężnej w maksymalnej w tym zakresie

wysokości. Sąd Apelacyjny odpowiada za opóźnienie biegłego jako wyposażony we

władzę sądowniczą organ, który w imieniu Państwa prowadząc postępowanie

sądowe, nie potrafił odpowiednio skutecznie nadzorować wezwanego do sprawy

biegłego. Nastąpiło w konsekwencji naruszenie prawa strony do rozstrzygnięcia

sprawy w rozsądnym terminie. Jednakże stroną żądającą odpowiedniej sumy

pieniężnej od Skarbu Państwa jest będąca podmiotem gospodarczym i pracodawcą

powoda spółka prawa handlowego występująca w sprawie w pozycji pozwanego,

która żąda oddalenia dochodzonego w sprawie roszczenia

przez pracownika.

Przewlekłość postępowania sądowego sama w sobie jest stanem rzeczy bardzo

niewłaściwym, który wywołuje potrzebę zadośćuczynienia wyrządzonej w ten

sposób swoistej krzywdzie podmiotowi prawa, który ma prawo oczekiwać, że jego

racje procesowe zostaną rozstrzygnięte bez nieuzasadnionej zwłoki. W tym

wypadku podmiotem tym jest pracodawca

który żąda oddalenia powództwa o

wynagrodzenie. Zupełnie nieprzekonywującą jest argumentacja skargi jakoby na

skutek stwierdzonej w sprawie przewlekłości postępowania przed Sądem

Apelacyjnym, który sam skarżący określał na okres półtoraroczny, strona pozwana

poniosła szkodę stanowiącą wartość odsetek od kwoty dochodzonej przez powoda

będącego pracownikiem i to za cały okres trwającego w sprawie postępowania.

Skarżący zdaje się niezauważać że wykazywana przez niego postać szkody ma

postać wyłącznie hipotetyczną. Przede wszystkim jednak owe hipotetyczne

zobowiązanie odsetkowe które powstałoby z powodu nieuiszczenia wynagrodzenia

należnego powodowi, a więc ze względu na niewykonanie zobowiązania przez

skarżącego, w nieprzekonywujący sposób przerzuca skarżący na Skarb Państwa

jak gdyby – do czego nie ma podstawy – postępowanie sądowe

zwalniało

zobowiązanego z obowiązku spełnienia jego zobowiązania.

Mając powyższe na uwadze, kierując się przesłankami określonymi w art. 2

ust. 2 w związku z art. 12 ust. 4 powołanej wyżej ustawy Sąd Najwyższy przyznał

skarżącemu od Skarbu Państwa kwotę 2.000 zł jako odpowiednią do okoliczności,

sumę pieniężną.