Legislator Case Law & Legislation
III SO 1/14 AI generated

III SO 1/14 · Sąd Najwyższy

Case Number III SO 1/14
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

8 września 2013 r. w województwie […] w okręgu wyborczym nr […], która została W „proteście” B. W. stawia daleko idące zarzuty. W części wiodącej (wstępnej)

Legislator headnote

AI generated

art. 236 ust. 1 Konstytucji, art. 179 Konstytucji; III SO 1/14 · Sąd Najwyższy: 8 września 2013 r. w województwie […] w okręgu wyborczym nr […], która została W „proteście” B. W. stawia daleko idące zarzuty. W części wiodącej (wstępnej)

Keywords

AI generated
art. 236 ust. 1 Konstytucji art. 179 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 236 ust. 1 Konstytucji
130 i art. 236 ust. 1 Konstytucji, a także
art. 179 Konstytucji
i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą (art. 179 Konstytucji).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt III SO 1/14

POSTANOWIENIE

Dnia 4 marca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Halina Kiryło (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Staryk

w sprawie protestu B. W.

przeciwko ważności wyborów uzupełniających do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej,

przeprowadzonych w dniu 8 września 2013 r. w województwie […]

w okręgu wyborczym nr […],

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych

i Spraw Publicznych w dniu 4 marca 2014 r.,

odrzuca pismo B. W. z dnia 13 grudnia 2013 r., nazwane "protestem".

UZASADNIENIE

B. W. w piśmie z 13 grudnia 2013 r. sformułował i wniósł „protest”

przeciwko ważności wyborów uzupełniających do Senatu RP, przeprowadzonych

8 września 2013 r. w województwie […] w okręgu wyborczym nr […], która została

stwierdzona przez Sąd Najwyższy 28 listopada 2013 r. i podana do widomości

publicznej 12 grudnia 2013 r. (Dz.U. z 2013 r., poz. 1529).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W „proteście” B. W. stawia daleko idące zarzuty. W części wiodącej (wstępnej)

odnosi się do wyborów uzupełniających do Senatu RP, przeprowadzonych

8 września 2013 r. w województwie […]. Jednak w argumentacji uzasadnienia

sięga do

zarzutów

kwestionujących

obejmowanie

od

2000

r.

urzędów

przez Prezydentów Rzeczypospolitej i na tej podstawie nie zgadza się z powołaniem

sędziów orzekających w sprawach wyborczych. Zarzuca zasadniczo naruszenie

przepisów art. 101 ust. 2, art. 129 ust. 2, art. 130 i art. 236 ust. 1 Konstytucji, a także

art. 6 ust. 1 i art. 13 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

oraz art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej, przez brak dostępu do niezawisłego

i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą (art. 179 Konstytucji).

Wniesiony „protest” nie jest dopuszczalny. Pomija, że prawo do protestu

dotyczącego

wyborów

tak

samo

jak

łączone

z

nim

prawo

do

sądu

nie są nieograniczone. Wynika to z Konstytucji RP (ustawy zasadniczej), która określa

dwie zasady. Pierwsza stanowi, że protest przysługuje na zasadach określonych

w ustawie zwykłej (art. 101 ust. 2 i art. 129 ust. ust. 2 ustawy zasadniczej).

Druga zaś określa, że ważność wyborów stwierdza Sąd Najwyższy (art. 101 ust. 1

i art.

ust. 1 ustawy zasadniczej).

Decyduje

zatem

regulacja

ustawy

z 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz.U. Nr 21, poz. 112 ze zm.).

W szczególności przepisy art. 258 i 241 tej ustawy, czyli to, że protest przeciwko

ważności wyborów do Senatu (Sejmu) wnosi się w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia

wyników wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw.

Obwieszczenie Państwowej Komisji Wyborczej z 9 września 2013 r. o wynikach

wyborów uzupełniających do Senatu RP przeprowadzonych 8 września 2013 r.

ogłoszone zostało w Dzienniku Ustaw z 16 września 2013 r., poz. 1075.

Jeżeliby potraktować wniesione pismo (pomijając dalsze warunki) jako protest

wyborczy,

to

byłby

spóźniony

(sporządzony

został

grudnia

2013

r.).

Jednak regulacja jest bardziej kategoryczna, gdyż skoro Sąd Najwyższy stwierdził już

ważność wyborów w uchwale z 28 listopada 2013 r., to nie jest już dopuszczalny

jakikolwiek środek kwestionujący taką uchwałę najwyższej instancji sądowej.

Innymi słowy regulacje ustawy zasadniczej oraz ustawy Kodeks wyborczy są ścisłe

i nie pozwalają uznać wniesionego przez B. W. pisma z 13 grudnia 2014 r.

za protest przeciwko wyborom.

Powyższe tłumaczy też dlaczego nie podlega rozważeniu jako niedopuszczalny

zarzut kwestionujący objęcie urzędu przez Prezydenta i dalej kwestionujący też

powołanie sędziów. Już uprzednio takie zarzuty B. W. zostały odrzucane,

podobnie jak wcześniejsze jego „protesty” w sprawie ważności wyborów do Sejmu

i Senatu (por. choćby sprawy Sądu Najwyższego o sygn.: III SP 24/11, III SO 25/11,

III SO 26/11, III SO 7/13, III SO 8/13). W aspekcie natomiast zarzutu naruszenia

art. 129 ust. 2 ustawy zasadniczej Sąd Najwyższy odrzucając podobne w argumentacji

jego pisma, wnoszące między innymi o stwierdzenie nieważności uchwał

Sądu Najwyższego z 23 listopada 2005 r. (III SW 195/05) w sprawie ważności

wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych 9 i 23 października

2005 r., z 3 sierpnia 2010 r. (III SW 370/10) w sprawie ważności wyborów

Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych 20 czerwca 2010 r.

oraz 4 lipca 2010 r., z 29 lipca 2004 r. (III SW 35/04), stwierdził, że Konstytucja

stanowi, iż wyborca ma tylko prawo do protestu wyborczego na zasadach określonych

w ustawie (art. 129 ust. 2). Skoro ustawa zasadnicza nie przewiduje innej kontroli

wyborów przez wyborcę, to oznacza to, że uchwała Sądu Najwyższego o ważności

wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej jest ostateczna. Uchwały Sądu Najwyższego

z 23 listopada 2005 r. (III SW 195/05) i z 3 sierpnia 2010 r. (III SW 370/10) w sprawie

ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej są ostateczne i nie podlegają

kontroli, a więc nie można żądać stwierdzenia ich nieważności. Sąd Najwyższy

rozstrzygając o ważności wyborów ma na uwadze wszystkie protesty wyborcze,

dlatego uchwała o ważności wyborów nie może być kontrolowana w drodze

indywidualnego protestu wyborcy. Od uchwał Sądu Najwyższego nie przysługują

środki odwoławcze. Wynika to z ustrojowej roli tego Sądu. Jakakolwiek kontrola uchwał

najwyższej instancji sądowej jako szczególny wyjątek musiałaby zostać wyraźnie

określona w ustawie, o ile nie naruszałoby to Konstytucji. Nawet w postępowaniu

przed sądami powszechnymi każdy środek odwoławczy (zaskarżenia) ma swą

wyraźną podstawę (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2011 r.,

III SO 4/11, LEX nr 1095949).

Powyższej oceny o niedopuszczalności protestu nie podważa odwoływanie się

do przepisów prawa europejskiego, gdyż w rozważanym zakresie polska ustawa

zasadnicza ma suwerenne pierwszeństwo i jej regulacja z art. 129 nie jest z nimi

sprzeczna. Innymi słowy prawo do sądu może być realizowane w sposób określony

w ustawie.

Z tych motywów postanowiono jak w sentencji.